"Na początku był gniew" to powieść, która cofa nas w czasie o kilkaset lat. Walka o prawdę na temat morderstwa staje się niezwykle niebezpieczna i zagrażająca Imperium.
Czterotomowa seria przygodowa jest efektem pracy Zidrou oraz J. Homs'a. Panowie postarali się o to, aby każdy Czytelnik był w pełni zadowolony, a co najważniejsze, pozwolił przenieść się w czasie. Kilkaset lat wcześniej pojawiały się podobne problemy co dziś, z tą jednak różnicą, że walka z nimi musiała być jeszcze bardziej zaciekła, o czym przekonujemy się w pierwszym tomie "Na początku był gniew"!
Wszystko zaczyna się w roku 1751. Odbywa się Pierwsza Wystawa Światowa w Londynie, podczas której miał być zaprezentowany dorobek techniczny i kulturalny narodów świata. Przybyli goście czują podniosłość chwili, a organizatorzy uważnie czuwają, aby wszystko przebiegło zgodnie z założonym planem. Niestety, czar pryska w momencie, kiedy na terenie Wystawy zostaje znaleziony grób, zawierający zwłoki noworodka. Wszyscy są w szoku. Jak to możliwe, że nikt nie zapewnił odpowiedniego bezpieczeństwa? Międzynarodowy skandal wisi w powietrzu i zapowiada się, że wystawa okaże się kompletną klapą.
W celu ratowania całej sytuacji, angielskie elity postanawiają zaistniałą aferę zatuszować, uznając, że jak najszybciej trzeba o wszystkim zapomnieć. Takie wyjście nie wszystkim się jednak podoba. Angielska arystokratka i Japonka, będąca matką noworodka, stanowczo protestują. Postanawiają rozpocząć krucjatę przeciwko Imperium Brytyjskiemu. Mają nadzieję, że uda im się wyjaśnić okoliczności zbrodni i oddać godny szacunek dla dziecka. Oczywiście nie wszystkim będzie to na rękę: znajdą się tacy, którzy postanowią jak najszybciej kobiety uciszyć! Tylko czy na pewno im się to uda? "Na początku był gniew" to porywająca powieść przygodowa, pełna pościgów i niewyjaśnionych zagadek. Jedno morderstwo to dopiero początek całej serii problemów, jakie czekają dwie, odważne kobiety.
Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii komiksy europejskie lub z serii Shi
