Seria Lux, tom 1.5. Oblivion

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
400
Rok wydania
2016
Seria
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 24,52 zł
Nasza cena: 28,73 zł 39,90 zł Taniej o: 28%

Obca cywilizacja znajduje schronienie na Ziemi. Jej członkowie są bardzo podobni do nas, jednak przypominają raczej greckich bogów czy mitycznych bohaterów niż brzuchatego pana w średnim wieku w typie skromnego urzędnika. Wtapiają się w nasz świat, lecz ciągle mają świadomość, kim naprawdę są, bo przecież planeta Lux oddalona jest od Ziemi o trzynaście tysięcy lat świetlnych. Ci spośród ludzi, którzy ich znają, obawiają się ich. Potrafią bowiem czynić rzeczy, które zwykłemu człowiekowi nie przyszłyby nawet do głowy. Wiedzą też, jakie grozi im niebezpieczeństwo. Daemon jest jednym z nich. Gdy Katy Swartz wprowadza się do sąsiedniego domu, od razu wyczuwa kłopoty. Wcześniej traktował Ziemian z wyższością i pogardą, jednak Kat wybija wyrwę w tym murze arogancji. Daemon zaczyna jej pragnąć. Czuje, iż za wszelką cenę musi ją chronić. Wie też, iż to uczucie czyni go słabszym, a przecież pośród swoich jest tym najsilniejszym. Tym, który ma chronić resztę? Dziewczyna i miłość do niej stanowić więc mogą zagrożenie, gdyż Luxen ma w końcu jeszcze większego wroga - Arum?

"Oblivion" stanowi niejako kontynuację, ale i w pewnym sensie rewers powieści "Obsydian". Bowiem o ile w "Obsydianie" śledziliśmy wydarzenia z punktu widzenia Kat, o tyle tutaj narratorem jest Daemon. Dowiemy się zatem, jak wygląda nasz świat, cywilizacja i my sami w oczach przybysza z odległej planety, a nie będzie to raczej obraz nazbyt przychylny. Poznamy najskrytsze myśli Daemona i uczucia, które nim targają. Ale jest to zaledwie jeden z aspektów tej niezwykłej powieści. Bo przede wszystkim mamy tu do czynienia z kolejną, fascynującą historią autorstwa Jennifer L. Armentrout. Historią tak porywającą, że czas spędzony na jej lekturze minie niepostrzeżenie, dając przy tym czytelnikom (a zwłaszcza czytelniczkom) ogrom satysfakcji. Bo przecież to w znacznej mierze romantyczna opowieść miłosna z fantastycznym wątkiem science-fiction w tle.

Powieść ta należy do cyklu "Lux" autorstwa amerykańskiej pisarki Jennifer L. Armentrout. Są to książki z gatunku tzw. literatury new-adult, a więc przeznaczonej głównie dla młodzieży i młodych dorosłych, bowiem to właśnie tym czytelnikom najłatwiej przyjdzie identyfikować się z bohaterami tych utworów. Na serię "Lux" składają się następujące powieści:
1. "Obsydian",
2. "Oblivion",
3. "Onyks",
4. "Opal",
5. "Origin",
6. "Opposition".

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-02-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Wydaje mi się, że każdy słyszał o serii Lux, która zachwyciła wielu czytelników. W Obliwion dostajemy tę samą historię, którą poznaliśmy w Obsydianie, z tym że widzianą z perspektywy Daemona Blacka. Jako że pierwszy tom czytałam dawno temu, to postanowiłam, iż przypomnę sobie całą historię i przeżyję to jeszcze raz. No i nie żałuję, ale o tym za chwilkę.

    Daemon Black to kosmita z planety oddalonej o kilkanaście miliardów lat świetlnych od Ziemi. Wraz z siostrą Dee i przyjaciółmi mieszkają u podnóża gór Seneca Rocks, które chronią ich przed Arumianami – ich naturalnymi wrogami, którzy się nimi żywią. Do sąsiedniego domu wprowadza się młoda dziewczyna wraz z matką. Katy Swartz to „przeciętna” dziewczyna, miłośniczka literatury, lubiąca mieć ostatnie słowo, przyciągająca kłopoty jak magnes, a w tym samego Daemona. Wszystko wskazuje na to, że z tej znajomości będą same powikłania.

    Nie pierwszy raz sięgam po książkę, której historię już znam, ale poznaję ją na nowo z perspektywy drugiego z głównych bohaterów. Przyznam, że różnie z tym bywało, bo niejednokrotnie nudziłam się podczas lektury. W tym przypadku być może zadziałało to, że czytałam obie książki w dość dużej odległości czasowej, o wielu wątkach zapomniałam, dlatego niektóre wydarzenia całkowicie mnie zaskoczyły, natomiast możliwość głębszego wniknięcia w to, co przez cały ten czas działo się w głowie Daemona było bardzo interesującym doświadczeniem, a przy tym czymś nowym, bo wcześniej nie znaliśmy jego punktu widzenia. Otrzymujemy odpowiedzi na pytania: co naprawdę pomyślał, kiedy po raz pierwszy zobaczył Kat; dlaczego tak uparcie ją odtrącał, a przy tym ranił; dlaczego nie mógł o niej zapomnieć; dlaczego przez większość czasu się kłócili? Mamy też możliwość dowiedzieć się co myśli; co czuje; dlaczego postępuje często sprzecznie wobec norm, które mu wpajano.

    Dlaczego czytelniczki zachwycają się tą serią? Myślę, że spowodowane to jest po pierwsze tym, iż był to pierwszy cykl po Zmierzchu, który daleki był od wampirów i wilkołaków, co wtedy było niczym powiew świeżego powietrza. Poza tym bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani, pełen sprzeczności, posiadający cięty język, przy tym bardzo tajemniczy Daemon i lubiąca pokazać pazurki Kat stanowią swoisty kontrast na tle innych bohaterów z książek podobnych tematycznie, ale w tym przypadku zapadają na długo w pamięci, bo nie sposób jest się nudzić przy tej dwójce. Sam pomysł na fabułę jest nietuzinkowy, a dodatkowy walor w postaci dobrego humoru umili czas każdemu czytelnikowi.

    Oblivion stanowi bardzo dobre dopełnienie pierwszego tomu serii Lux. Książka pisana lekkim i przystępnym stylem nie męczy czytelnika, a wręcz przeciwnie gwarantuje mnóstwo zabawy. Lektura idealna dla fanów serii i twórczości Jennifer L. Armentrout.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Choć seria Lux jest typowym romansem paranormalnym, który nawet nie łamie utartych już dawno schematów i nie wychodzi ponad nie, tak jednak ogromnie mi się spodobała. Nie wiem dlaczego, gdyż ogółem nie cierpię powielania istniejących już motywów. Zawsze oczekuję od książki tego, że pojawi się w niej coś świeżego, co nada jej charakteru i indywidualności. Może w tym przypadku jest to Deamon Black, którego po prostu nie da się zlekceważyć?

    Oblivion to historia znana nam bestsellerowego Obsydianu przedstawiona z punktu widzenia tego niesamowitego kosmity. Kosmity dupka – nie da się ukryć. Aroganckiego, apodyktycznego, zbyt pewnego siebie, pełnego sarkazmu dupka, który nie jednej czytelniczce na świecie skradł serce. Nigdy nie zrozumiem, o co chodzi nam dziewczynom, że właśnie do takich facetów ciągnie nas najbardziej. Ale wiecie… w tym jest drugie dno. Mimo wszystko ten facet jest niesamowicie troskliwy, opiekuńczy i potrafi zrobić wszystko, aby ocalić tych, których kocha. To idealna mieszanka, czyli idealny facet. Co zrobić… nic tylko zostać astronomem, udać się w podróż do innej galaktyki i znaleźć planetę Luksjan! A nuż tam będzie… Czy ktoś wie, czy jest jakaś odpowiedzialność karna za porwanie kosmity i sprowadzenie go do domu?

    Dobra, nie będę się rozwodzić nad wspaniałością głównego bohatera, bo nie o to tutaj chodzi. Jest urzekający, kocham go, a pozostali faceci, typu Adrian Ivashkov, Rhysand czy Rowan mają ode mnie chwilę przerwy (do następnego spotkania, spokojnie!). Daemon Black już wcześniej trafił na listę moich książkowych miłości i zdecydowanie na niej pozostanie. Jednak niesamowicie zabawne było poznawanie tej historii z jego perspektywy. Choć normalnie nie przepadam za takimi książkami, bowiem nie wnoszą one nic nowego, tak tutaj było nieco inaczej. Autorka naprawdę położyła spory nacisk na jego myśli. Świetnie zaprezentowała jego wewnętrzne rozdarcie. Umożliwiła nam całkowite zrozumienie sposobu, w jaki traktował Kat. Choć pewnych rzeczy można się było domyślić czytając Obsydian, tak tutaj otrzymujemy wyjaśnienie czarno na białym. Dodatkowo pojawiają się sceny, których w pierwszym tomu cyklu nie było. W końcu to Daemon jest teraz narratorem i w jego otoczeniu spędzamy czas.

    Pamiętam, że Obsydian w wielu momentach przypominał słynny Zmierzch Stephenie Meyer. Oblivion też ma to do siebie, ale to naprawdę nie wpływa na przyjemność czerpaną z lektury. Z resztą nigdy nie uważałam Zmierzchu za książkę tragiczną – ma pewne niedociągnięcia, ale jako romans paranormalny wypada naprawdę dobrze, choć znam też wiele lepszych. Nie będę robić porównania, bo nikomu nie jest to potrzebne. Istotny jest tak, że Armentrout nie zrobiła wierne kopii. Stworzyła swój własny świat i bohaterów, w tym pięknie przedstawiła historię Luksjan i ich wrogów. Zakazana miłość kosmity i ludzkiej dziewczyny jest wątkiem wiodącym całej tej serii, ale nie brakuje tutaj również elementu przyjaźni, walki, zagrożenia i niebezpieczeństwa.

    Cieszę się, że poznałam tę historię z punktu widzenia Daemona, którego naprawdę uwielbiam. Podoba mi się też fakt, że Kat to taka normalna dziewczyna, o przeciętnym wyglądzie, zakochana w książkach i swoim blogu. Przy tym wszystkim nie jest jednak wieczną fajtłapą, ale potrafi pokazać pazurki, co zauważa sam Daemon. Wiadomo, przy nim jest krucha, bo nie jest istotą nadprzyrodzoną, ale to właśnie dzięki temu jest na swój sposób urocza. To jedna z tych bohaterek, które mnie nie irytują. Oblivion to świetne uzupełnienie serii, po które koniecznie powinny sięgnąć wszystkie fanki Daemona! Obowiązkowo!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,,Oblivion" Jennifer L. Armentrout to tom 1,5. Przeczytamy w nim o wydarzeniach z ,,Obsydiana", tym razem z punktu widzenia Daemona.

    Daemon od zawsze stronił od ludzi. Nie był zbytnio zachwycony tym, że naprzeciwko ich domu wprowadziła się nastolatka z matką. Jego siostra od razu się z nią zaprzyjaźniła, a Daemon i Dee nie byli normalni. Przybyli z innej planety, o czym prawie nikt nie wiedział. Daemon za wszelką cenę musiał chronić swoją siostrę. Tylko ona mu została.

    Mimo tego, że czytałam tom po tomie, a wydarzenia są z tego samego okresu czasu, nie odczułam znużenia. Z ogromną przyjemnością zapoznawałam się z historią z punktu widzenia chłopaka. Dzięki temu lepiej możemy poznać jego i bliskich, którym razem z nim udało się wtopić pomiędzy ludzi.

    Już po dwóch pierwszych częściach widać, że Jennifer L. Armentrout naprawdę miała ciekawy pomysł na tę serię. Publikacje czyta się błyskawicznie, nie ma nużących fragmentów. Może okres czasu nie jest zbyt długi, jednak naprawdę sporo się dzieje. Są to tego typu pozycje, od których naprawdę trudno się oderwać.

    ,,Oblivion" to 1,5, z którym zapoznałam się z ogromną przyjemnością. Jestem przekonana, że w niedługim czasie zapoznam się też z kolejnymi tomami. Jestem ciekawa, czym autorka mnie w nich zaskoczy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-11-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Seria Lux zawładnęła moim sercem już dawno temu, więc kiedy dowiedziałam się o premierze „Oblivion” niemal wybuchłam z ekscytacji. Jest to książka opowiedziana z perspektywy Daemona Blacka, czyli jednego z głównych bohaterów i ponownie powracamy do wydarzeń z pierwszego tomu.

    Do małego miasteczka wprowadza się Katy Swartz i kiedy spotyka Daemona, wszystko wskazuję na to, że będą z tego kłopoty. Dziewczyna jest dociekliwa i spostrzegawcza, dlatego chłopak robi wszystko, by trzymać ją na dystans od siebie i swojej siostry. Nie jest to łatwe, bo Katy i Dee szybko się zaprzyjaźniają, a niebezpieczeństwo wiszące nad dziewczyną nie pomaga w zachowaniu tajemnicy.

    Jeśli nie mieliście przyjemności poznać Daemona, to najprościej opisać go jednym słowem. Du..k! Jest to najbardziej skomplikowany i pełen sprzeczności bohater, który mnie po prostu uwiódł. Ponieważ czytałam „Obsydian” nie mogę powstrzymać się od porównań. Ta historia pokazała Daemona w nieco innym świetle. Widać jak bardzo kocha swoją rodzinę i choć jego postepowanie często jest okrutne, to motywy są zrozumiałe. Maja sympatia do Daemona po tym tomie przerodziła się w niemałą obsesję, a jego arogancja dodatkowo mnie nakręca.

    W oczach Daemona, Katy wypadła bardzo korzystnie. Nie jest to kolejna wzdychająca dziewczyna i choć nie raz była w tarapatach i trzeba byłą ją ratować, to dziewczyna ma pazurki i lubi je pokazywać. Troszkę mi jej tu zabrakło, bo autorka w całości skupiła się na Daemonie.

    Fabuła rozwija się w przewidywalny sposób, lecz watek paranormalni bardzo mi się podoba. Kosmici i ich zdolności, to ciekawy pomysł. Jeśli zastanawiacie się, co odróżnia tę książkę od innych tego typu powieści, to spieszę z wyjaśnieniami. Bohaterowie są tak charakterystyczni, że na długo zapadają w pamięci. Daemon to już wybitny przypadek uroczego awanturnika, który wywołuję w czytelniku masę emocji. Czasami ma się ochotę go pocałować, by moment później zdzielić po głowie. Najlepiej wykreowana postać w całej serii. Jeśli chodzi o Katy, to nie mam jej nic do zarzucenia. Jej hobby zostało wymyślone chyba pod publikę, ale nie narzekam. Niejednokrotnie uśmiechałam się i w pełni rozumiała. Dialogi to prawdziwa petarda. Żywe, zabawne i wkurzające. Doskonalę bawiłam się towarzysząc bohaterom w ich potyczkach słownych, które iskrzą od hamowanej namiętności i tłumionego gniewu.

    Jeśli ktoś nie czytał „Obsydianu” to nic nie stoi na przeszkodzie, by przygodę z kosmitami zacząć od jej książki. Oczywiście polecam sięgnięcie po poprzednie książki, bo nie przeczytanie ich byłoby wielką stratą. Pierwsze moje wrażenia po lekturze są niezwykle pozytywne. Jest to opowieść, którą dobrze znam, a mimo to książka mnie wciągnęła, zauroczyła a może nawet zahipnotyzowały mnie jakieś nieziemskie fluidy płynące od Daemona? Nie jest to powieść pisana na siłę, wręcz przeciwnie. Wyczułam tu lekkość pióra autorki, a pokazanie wydarzeń z perspektywy Daemona wiele wnosi do całej historii i jest idealnym dopełnieniem.

    Umysł Daemona to miejsce burzliwe i grzeszne, dlatego zgłębienie jego najskrytszych pragnień, było cudownym doświadczeniem.

    Polecam 5+/6

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula