Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788379857203
- Dane producenta: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o., Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa, Polska, kontakt@wydawnictwoalbatros.com, tel. +48222512272
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Ewelina B. w dniu 2016-05-19Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
3 z 4 osób uznało recenzję za przydatnąTwór.
James Dashner ma talent do tworzenia przepięknych obrazów. Jego kreatywność i wyobraźnia nie znają granic. To co tworzy staje się bestsellerem w zadziwiająco szybkim tempie. I nie ma co się dziwić – książki tak dopracowane zasługują na wyróżnienia. „Reguła myśli” to druga część cyklu „Doktryna Śmiertelności”. Świat fantasy, świat programowania, Internetu i gier to idealne połączenie nie tylko dla młodzieży.
„VirtNet był krwią, która płynęła w jego żyłach – prawdziwą, czy też nie, częścią jego samego.”
Michael budzi się w nie swoim ciele. Jest teraz Jacksonem Porterem, a raczej tworem w ciele Jacksona. Dotarcie do końca Ścieżki kompletnie zmieniło jego życie. A niebezpieczny twór Kaine depcze mu po piętach. Michael może liczyć tylko na swoich najbliższych przyjaciół – Sarę i Brysona. Wyrusza więc na poszukiwanie ich, by razem powstrzymać Kaine’a przed zaludnieniem Ziemi tworami.
„Targało nim tak wiele różnych emocji. Jego umysł nie radził sobie z natłokiem myśli. Był dziwolągiem. Eksperymentem. Programem komputerowym w ciele człowieka. Mordercą.”
James Dashner zaskoczył mnie po raz kolejny. Autor ma w swoim stylu coś, co przyciąga czytelnika. „Reguła myśli” to książka, która pochłania od pierwszych stron, nie dając szansy na wytchnienie. Autor zaskakuje fabułą, która jest bardzo ciekawa i wciągająca. Akcje są zaskakujące, nieoczekiwane. Każda kolejna wywiera coraz większe wrażenie, aż zostajemy powaleni zakończeniem. To najbardziej przewrotny moment w całej książce. Obrót wydarzeń zmienia się tak diametralnie, że nasze miny w tym czasie muszą wyrażać jeden wielki szok. Na szczęście autor zostawia idealnie otwartą furtkę do kolejnej części, która zapowiada się jeszcze lepiej.
Bohaterowie powieści się nie zmienili. Dochodzą nowe postacie, drugoplanowe, które dopełniają fabułę i sprawiają, że jest ona jeszcze ciekawsza i intrygująca. Bohaterowi pierwszoplanowi, trójka młodych ludzi, to barwne postacie, które stają się bardziej emocjonalni i wrażliwsi. Autor zadbał, by nie powielić ich idealnie z pierwszej części. Dodał do ich charakterów iskry, które sprawiają, że pokochaliśmy ich jeszcze bardziej. Michael, który zmienił się chyba najbardziej, pod względem wyglądu i charakteru, jest głównym punktem odniesienia w powieści i to na nim skupia się większość uwagi.
Narracja pozostaje trzecioosobowa. Książkę czyta się bez problemów, szybko i lekko. Wypieki na twarzy towarzyszą nam do końca, dlatego mogę zapewnić każdego czytelnika, że nie oderwiecie się od niej tak szybko. Język w książce jest prosty, co znacznie ułatwia czytanie. James Dashner wypracował sobie taki styl, za który pokochały jego twórczość miliony i tych miłośników przybywa z każdą kolejną książką.
„Reguła myśli” to książka przesycona nowoczesną technologią. Nasza wyobraźnia podczas czytania ma nieograniczone możliwości. Możemy tworzyć światy VirtNetu razem z autorem, który jest naszym przewodnikiem. To w jego głowie zrodziły się te wszystkie obrazy, a my staramy się je zobaczyć naszymi oczami, naszą wyobraźnią. Autor przepięknie opisuje świat technologii, gier przez co nikt nie będzie miał problemów z wyobrażeniem sobie, tego co chciał nam przekazać Dashner. Za to właśnie uwielbiam te powieści – można wykorzystać wyobraźnię do granic możliwości, pobudzić ją i zobaczyć coś niezwykłego.
„Reguła myśli” to powieść dla wszystkich, którzy nie boją się swojej wyobraźni. Dla tych, którzy chcą znaleźć się w idealnym świecie fantasy, którzy lubią nowoczesną technologię i możliwości Internetu. Szczerze polecam „Regułę myśli” oraz poprzednią część „W sieci umysłów”. To naprawdę dobre lektury, nie tylko dla młodzieży. Każdy powinien zapoznać się z twórczością Jamesa Dashnera i zobaczyć jak przepięknie włada ON wyobraźnią czytelnika. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Justyna G. w dniu 2016-04-25Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąZalogujesz się do gry?
Nie ma chyba osoby, która nie oglądała filmu „Matrix” w reżyserii braci Larry`ego i Andy`ego Wachowskich. Rozgrywająca się na pograniczu jawy i snu akcja pokazuje alternatywny świat, a sam film wypełniony jest licznymi nawiązaniami do duchowości, filozofii, a nawet literatury. Doskonała kreacja Keanu Reevesa w roli Thomasa A.Andersona, wiodącego podwójne życie programisty, który w życiu prywatnym staje się „Neo”, jednym z najlepszych hakerów, na zawsze zapisała się w naszej pamięci. Po obejrzeniu filmu nie raz zadawaliśmy sobie pytanie, w której rzeczywistości żyjemy – tej prawdziwej czy tej alternatywnej, a zapewnie niejedna osoba zdecydowanie chciałaby wykreować taką cyberprzestrzeń, w której mogłaby spędzić co najmniej kilka godzin dziennie, „wylogowana” z codziennego życia i jego problemów.
Odpowiedzią na to pragnienie jest VirtNet, świat utkany z kodów, do którego przenoszą się ludzie podczas Snu – tam mogą być kimkolwiek zechcą i robić co tylko chcą. O tym, jakie stanowi to zagrożenie i co dzieje się z osobami, które za pomocą swoich trumien łączą się z Siecią pisał James Dashner w pierwszym tomie swojej powieści „W sieci umysłów”. Teraz powraca, by znów postawić przed Michaelem nowe zadania. Druga część cyklu „Doktryna Śmiertelności” wciąż nie przynosi nam kluczowych odpowiedzi, pokazuje natomiast zagrożenie, jakie wiąże się z osobą gracza Kaine`a, opętanego chorymi ideami. Powieść „Reguła myśli”, opublikowana nakładem wydawnictwa Albatros, po raz kolejny zabiera nas w podróż po cyfrowym świecie, dowodząc jednocześnie wielkiego talentu i ogromnej fantazji autora. Po książkę sięgnąć powinny osoby lubiące fantastykę oraz gry komputerowe szczególnie, jeśli czytały pierwszy tom cyklu. Obfitująca w szczegółu i nagłe zwroty akcji fabuła może być bowiem trudna do przyswojenia, jeśli nie śledziliśmy początku historii oraz losów Michaela i jego przyjaciół.
Michael przeżywa szok dowiadując się, że tak naprawdę jest tylko tworem, zwykłym programem komputerowym, a całe jego dotychczasowe „życie” było fikcją. Funkcjonował bowiem jako część „Głębi życia” i nawet jego przyjaciele, z którymi spotykał się w VirtNecie nigdy nie domyślili się prawdy. Nie wiadomo jednak, czy to, co dzieje się z nim obecnie, nie jest gorsze od świadomości bycia tworem – dzięki chorej ambicji Kaine`a, który wymyślił sposób implementowania inteligencji tworu do ludzkiego mózgu, Michael budzi się w ciele Jacksona Portera. Michael jeszcze nie może otrząsnąć się z szoku i oswoić z prawdą o swoim istnieniu, a teraz jeszcze musi żyć ze świadomością, że przejął ludzkie ciało. Jednak jedyne co może zrobić, to wykorzystać swoje umiejętności i stanąć do walki z Kaine`m, którego pragnieniem jest zatarcie granicy pomiędzy Jawą i Snem. Aby tego dokonać potrzebuje ludzkich ciał, w zamian za pomoc oferując im cyfrową nieśmiertelność.
Aby plan Michaela się powiódł potrzebuje swoich wirtualnych przyjaciół – Sary i Brysona, ale tym razem musi spotkać ich w realu. Niestety jego tropem podąża zarówno policja, oskarżając go o cyberprzestępstwa, jak i sam Kaine, który w ramach ostrzeżenia porywa rodziców Sary. Teraz cała trójka nastolatków staje się podejrzana o morderstwo lub współudział, co zdecydowanie utrudnia im działanie…
Czy uda im się skontaktować z agentką Weber i uzyskać pomoc służb ochrony VitrNetu? Czy zdołają ukryć się przed Kaine`m? Czy ktoś będzie w stanie uwierzyć w ich historię i dostrzec zagrożenie? Jak mówi Bryson: „Musimy zmierzyć się z szalonym programem komputerowym, który zawziął się, żeby przejąć kontrolę nad ludzkimi umysłami”. Ale to jeszcze nie wszystko – wszak bohaterowie muszą jeszcze odnaleźć rodziców Michaela i Sary, a także dowiedzieć się, co stało się z umysłem Jacksona Portera. Trudne zadanie czeka również nas – czytelników, którzy muszą towarzyszyć trójce przyjaciół w tej ryzykownej grze, stawiając czoła nieuchwytnemu graczowi. Podążanie za rozwojem akcji wymaga od nas skupienia i choć ta część obfituje w mniejszą liczbę wydarzeń, to zmusza nas do czujności – wszak zagrożenie może nadejść z każdej strony.
Świat wykreowany przez autora i zagrożenia, które niesie ze sobą VirtNet są jak najbardziej realne, a połączenie znanych nam pokus ze skomplikowaną intrygą i żądzą władzy, czyni prawdopodobną całą historię. Jednocześnie świadomość, że ludzkość już za kilka czy kilkanaście lat może stanąć w obliczu takiego niebezpieczeństwa, pozwala w pełni docenić zarówno perspektywiczne myślenie autora, jak i pietyzm, z którym stworzona została alternatywna rzeczywistość. Na stronach powieści znajdziemy nie tylko brawurowo toczącą się akcję, ale również dylematy moralne i etyczne, mocno zarysowane zostały również osobowości bohaterów. Wszystko to sprawia, że kończąc przygodę z Doktryną Śmiertelności nie tylko trwamy w oczekiwaniu na kolejny tom, ale głęboko analizujemy naszą aktywność w świecie wirtualnych gier. Kto wie, czy w jednej z nich nie czai się sobowtór Kaine`a?
Justyna Gul
Qulturasowa
![]()
