Outsider

Autor:

Średnia: 4.2 Ilość ocen: 5
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Ilość stron
640
Rok wydania
2018
Promocja! Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
Audiobook na CD, mp3
za 35,02 zł
Nasza cena: 31,50 zł 45,00 zł Taniej o: 30%

Bestialska zbrodnia. Śledztwo pełne znaków zapytania. Stephen King, znajdujący się w szczególnie owocnym okresie twórczości, przedstawia jedną ze swoich najbardziej niepokojących i wciągających opowieści.

W parku miejskim znalezione zostaje zmasakrowane ciało jedenastoletniego chłopca. Naoczni świadkowie i odciski palców nie pozostawiają wątpliwości: sprawcą zbrodni jest jeden z najbardziej lubianych obywateli Flint City. To Terry Maitland, trener drużyn młodzieżowych, nauczyciel angielskiego, mąż i ojciec dwóch córek. Detektyw Ralph Anderson, którego syna Maitland kiedyś trenował, nakazuje przeprowadzić natychmiastowe aresztowanie w świetle jupiterów. Maitland ma wprawdzie alibi, ale Anderson i prokurator okręgowy wkrótce zdobywają kolejny niezbity dowód: ślady DNA. Sprawa wydaje się oczywista.

Kiedy w toku śledztwa zaczynają wychodzić na jaw przerażające szczegóły, porywająca opowieść Kinga wchodzi na wyższe obroty, napięcie narasta, aż staje się niemal nie do zniesienia. Terry Maitland na pozór jest miłym człowiekiem, ale czy ma drugie oblicze? Odpowiedź szokuje – tak jak szokować potrafi tylko Stephen King.

Stephen King jest autorem ponad pięćdziesięciu światowych bestsellerów. Jego najnowsze książki to Trylogia o Billu Hodgesie – "Pan Mercedes" (nagrodzona Edgar Award dla najlepszej powieści), "Znalezione nie kradzione" i "Koniec warty" – oraz zbiór opowiadań "Bazar złych snów". Na podstawie jego epickiego cyklu "Mroczna wieża" powstał film z Idrisem Elbą i Matthew McConnaugheyem w rolach głównych. W 2014 roku King otrzymał National Medal of Arts, a w roku 2003 National Book Foundation Medal za zasługi dla literatury amerykańskiej. Mieszka w Bangor w stanie Maine ze swoją żoną, pisarką Tabithą King.

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Benjamin Franklin powiedział kiedyś, że na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki. Ja do tej listy dorzuciłbym jeszcze to, że Stephen King wyda, co najmniej jedną książkę w roku. „Outsider”, to najnowsze dzieło mojego ulubionego pisarza i jak się zapewne domyślacie, gdy tylko ta powieść wpadła w moje ręce, to od razu zabrałem się do jej czytania.

    Stephen King (pisze także pod pseudonimem Richard Bachman) urodził się 21 września 1947 w Portland. Jako dziecko był świadkiem nieszczęśliwego wypadku – jeden z jego przyjaciół został potrącony przez pociąg i zmarł. King zanim odniósł sukces, jako pisarz pracował, jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. W 1973 roku ogromny sukces literacki odniosła jego pierwsza powieść „Carrie”. Od tamtej pory jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie. Jest wielokrotnym zdobywcą Nagród Brama Stokera i British Fantasy Award. W 1999 roku został potrącony przez samochód. Jego obrażenia – wielokrotne złamanie biodra, połamane żebra i uszkodzone płuco – unieruchomiły go w szpitalu na prawie trzy tygodnie. King przez ponad dziesięć lat miał problemy z alkoholem i narkotykami. Jego dwaj synowie – Owen King oraz Joe Hill – są również pisarzami.

    W parku miejskim znalezione zostaje zmasakrowane ciało jedenastoletniego chłopca. Naoczni świadkowie i odciski palców nie pozostawiają wątpliwości: sprawcą zbrodni jest jeden z najbardziej lubianych obywateli Flint City. To Terry Maitland, trener drużyn młodzieżowych, nauczyciel angielskiego, mąż i ojciec dwóch córek. Detektyw Ralph Anderson, którego syna Maitland kiedyś trenował, nakazuje przeprowadzić natychmiastowe aresztowanie w świetle jupiterów. Maitland ma wprawdzie alibi, ale Anderson i prokurator okręgowy wkrótce zdobywają kolejny niezbity dowód: ślady DNA. Sprawa wydaje się oczywista.

    Zawsze niecierpliwie czekam na premierę najnowszej książki Kinga. Jednak tym razem wyjątkowo mocno zachęcił mnie opis tej powieści (w odróżnieniu od okładki, którą uznaję za jedną z najbrzydszych w dorobku tego autora) i nie ukrywam, że miałem spore oczekiwania, co do „Outsidera”. I nie zawiodłem się! Lektura zaczyna się od bardzo mocnego uderzenia. Pierwsze dwieście stron, to kawał rewelacyjnego kryminału, od którego nie byłem w stanie się oderwać. Jeżeli ktoś myśli, że Król nie radzi sobie z tym gatunkiem, to jest w ogromnym błędzie. Ten początek, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie wyszły spod pióra Mistrza grozy i zaryzykuję stwierdzenie, że jeżeli Stephen poszedłby w tym kierunku do samego końca, to mielibyśmy jedną z najlepszych książek tego pisarza. Jednak King nie byłby sobą, gdyby do historii nie wplótł wątku paranormalnego. Od mniej więcej połowy, „Outsider” przekształca się w kryminał ze sporą dawką horroru. I to jest niestety nie do końca dobry kierunek, ponieważ lektura traci swoją wyjątkowość i robi się mocno kingowa. W dodatku na scenę wkracza Holly Gibney czyli jedna z głównych bohaterek trylogii Pan Mercedes. Wraz z nią, pojawia się mnóstwo spoilerów, dlatego jeżeli ktoś jeszcze nie zapoznał się historią Billa Hodgesa to może dowiedzieć się sporo rzeczy, które popsują mu przyjemność czytania tych trzech książek. Jeżeli chodzi o zakończenie, to jest mocno przewidywalne, chociaż jak na Stephena całkiem niezłe. Zabrakło mi jednak tego, czym zachwycałem się ostatnio czytając Ketchuma, czyli mocnego uderzenia na koniec, po którym mógłbym powiedzieć: wow.

    Trzeba przyznać Kingowi, że stworzył świetnych bohaterów. Nie często mi się zdarza tak emocjonalnie związać się z tak dużą ilością postaci. Ze wszystkich sił ściskałem kciuki za powodzenie rozwiązania zagadki morderstwa i muszę przyznać w momencie śmierci niektórych bohaterów czułem ogromny smutek. Jedynie osoba Holly bardzo mocno mnie irytowała, ale do jej dziwnych zachowań zdążyłem już się przyzwyczaić czytając trylogię Pana Mercedesa.

    Z przyjemnością stwierdzam, że „Outsider” to najlepsza książka Stephena Kinga od czasu mojego ukochanego „Dallas’63”. Czytanie tej powieści sprawiło mi bardzo dużą przyjemność. Ocierająca się o doskonałość pierwsza część lektury, wyraziste postacie oraz akcja, która jeżeli już zwalnia, to tylko na chwilę. Wszystko to sprawia, że ta książka to najlepszy dowód na to, że Mistrz grozy ma się nadal dobrze. Szczerze polecam tę powieść wszystkim czytelnikom, chociaż tak jak wspominałem, warto wcześniej poznać przygody Billa Hodgesa. Ach gdyby King, nie poszedł w tą paranormalność…

    Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak przetrwać dzień, kiedy gardło odmawia współpracy; na dworze parno i nieznośnie, a ty musisz leżeć w łóżku? Odpowiedzią na wszystko jest książka. A jeśli to najnowsza powieść Stephena Kinga, to jeszcze lepiej!

    Zdradzę Wam sekret - już od bardzo dawna nie czytam opisów powieści mistrza grozy. Po prostu za każdym razem, kiedy pojawia się coś nowego, sięgam po to w ciemno, gotowa na niespodziankę. Outsider zaskoczył mnie zaś niepomiernie, bo - szczerze mówiąc - oczekiwałam po nim raczej horroru na styl Śpiących królewien niż kryminału zmieszanego z nutką powieści detektywistycznej i thrillera, czyli czegoś podobnego do trylogii Pana Mercedesa. Kolejna niespodzianka czekała mnie już po kilku pierwszych rozdziałach, przez które przeleciałam z szybkością błyskawicy, nawet nie zauważając, że zbliżam się do połowy powieści. Jeszcze nigdy, ale to nigdy!, nie przydarzyło mi się nic takiego, czytając książkę Stephena Kinga. Choć uwielbiam twórczość tego bestsellerowego autora, to zawsze przez pierwsze sto, a nawet dwieście stron (zależy od grubości samej książki) przedzieram się jak przez chaszcze, szukam punktu zaczepienia, żeby nie zaginąć przy tym powolnym i odrobinę nudnym początku. Outsider już od pierwszych stron zaczyna z przytupem, a później robi się tylko ciekawiej i ciekawiej...

    Tym razem Stephen King serwuje swoim czytelnikom bestialską zbrodnię, mnóstwo wskazówek, które wskazują na najbardziej lubianego obywatela miasta oraz mroczną, nie dającą się odpędzić myśl z tyłu głowy, że być może wszystkie fragmenty układanki pasują do siebie znakomicie, ale co jeżeli przedstawiany obraz powinien być większy niż to, co już mamy?

    Będąc świeżo po pierwszym sezonie American Crime Story przedstawiającym proces O.J. Simpsona trudno mi było opędzić się od porównań. Tym bardziej, że King w Outsiderze niejednokrotnie przykład tych wydarzeń przywołuje w dialogach swoich postaci, zastanawiających się czy Terry'emu Mitlandowi, ulubieńcowi całego miasteczka, jednak zbrodnia może ujść na sucho. Pisarz w posłowiu do powieści przyznaje, że chciał zobaczyć co się stanie, jeśli podejrzanym zostanie najbardziej popularna osoba w sąsiedztwie. Jak zareagują ludzie? Czy uwierzą w rzucane na niego podejrzenia? Jak szybko dobra passa zniknie, a na jej miejscu pojawi się ostracyzm i samosąd? Horror, kryminał czy thiller, żadna z powieści Stephena Kinga nie rozczarowuje, kiedy idzie o przedstawienie natury ludzkiej oraz prawdziwych z krwi i kości bohaterów, a Outsider nie jest wyjątkiem od tej reguły. Pisarzowi bardzo celnie udaje się złapać i opisać rozterki detektywa Ralpha Andersona, który - dostając wszystkie możliwe dowody jak na tacy - nie przestaje szukać odpowiedzi na niezadane pytania, nie wie, komu powinien uwierzyć czy zaufać, a w końcu popełnia błędy, jakie będą jeszcze później długo nawiedzać go w koszmarach.

    Pierwsza połowa powieści to dobrze napisany kryminał, który pomału, lecz z każdym rozdziałem coraz bardziej, zaczyna przeobrażać się w mrożący krew żyłach thiller oraz horror. I chociaż niektóre rozwiązania proponowane przez autora są bardzo łatwe do przewidzenia, a samo zakończenie historii nie stanowi takiej niespodzianki, jakiej można by było się spodziewać, to duży plus dla Kinga za pewną postać, znaną czytelnikowi z innych jego książek, której się tutaj wcale nie spodziewałam. Jeżeli bowiem jeszcze nie czytaliście trylogii Pana Mercedesa, a bardzo chcielibyście to w przyszłości zrobić, polecam Wam poczekać z lekturą Outsidera, aż to nadrobicie. W najnowszej książce Kinga pojawia się bowiem Holly - jedna z trzech najważniejszych dla trylogii Pana Mercedesa postaci. A wraz z nią niestety pojawiają się również spoilery do tej detektywistycznej historii.

    Niesamowicie podoba mi się rola, którą Holly dostaje tutaj do odegrania. Jeszcze bardziej podobają mi się zmiany, jakie w niej zaszły od Pana Mercedesa. Holly jest bohaterką bardzo dynamiczną. Przechodzi długą drogę od zahukanej, znerwicowanej i cierpiącej na depresję kobiety. Niezwykle przyjemnie było mi ją obserwować w duecie z twardo stąpającym po ziemi Ralphem, dla którego wszystko miało jakieś logiczne wytłumaczenie.

    Z jednej strony Outsider bawi się wieloma znanymi czytelnikowi rozwiązaniami, od których Stephen King nie stroni, a z drugiej naprawdę szybko i przyjemnie się go czyta - jak nie Kinga. :) Książka szczególnie powinna spodobać się osobom, które polubiły trylogię Pana Mercedesa, ponieważ gatunkowo właśnie tutaj bym tę najnowszą powieść przypisała. I trzymam kciuki, żeby na Outsiderze niespodzianki od pisarza się nie skończyły... a Holly jeszcze dostała szansę na pojawienie się w jakiejś historii. Może swojej własnej?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Gdy zanika filtr umysłu, razem z nim przepada zdolność postrzegania szerszego obrazu. Nie ma lasu, tylko drzewa. W skrajnym przypadku nie ma drzew. Jest tylko kora."

    Powieść zapewniła mi dwa dni dobrego zaczytania. Jedna z tych książek, które w miarę poznawania kolejnych rozdziałów coraz bardziej wciągają czytelnika w przygodę z dreszczykiem. Zaczyna się kryminalnymi nutami, aby stopniowo rozwijać intensywność elementów thrillera i horroru. Zgrabnie poprowadzone wątki, wiele aspektów jesteśmy w stanie przewidzieć, jednak sporo też potrafi nas zaskoczyć, zwłaszcza kiedy przypatrujemy się losom postaci. Do końca nie jesteśmy pewni jak w szczegółach potoczy się scenariusz zdarzeń, oczywiście zakładamy, że dojdzie do efektownej konfrontacji dobra i zła, lecz nie wiemy, jaki przybierze ona bieg spraw. Frapująco oddany klimat grozy, pozornie zwyczajnie i typowo, lecz pod powierzchnią czyhają zatrważające tajemnice i trudne do przewidzenia niebezpieczeństwa. A kiedy w życie bohaterów wkradają się niemożliwe do zinterpretowania incydenty, akcja jeszcze przyspiesza, wciąga w otchłań niepokoju i niepewności.

    Ciało bestialsko zabitego jedenastolatka zostaje przypadkowo odnalezione przez spacerowicza z psem. Widok chłopca jest makabryczny, zbrodnia natychmiast wstrząsa lokalną społecznością, zaś wytypowana tożsamość mordercy wszystkich niemile zadziwia. Jest nim bowiem lubiany nauczyciel angielskiego, szanowany organizator zbiórek funduszy, zasłużony trener szkolnego baseballu, Terry Maitland. Zostaje aresztowany w spektakularny sposób, na stadionie, na oczach tysięcy osób, własnej żony i córek. Wszystkie dowody wydają się wskazywać na tego właśnie mężczyznę jako okrutnego kata, jednakże w miarę przyglądaniu się sprawie wiele elementów detektywistycznej układanki przestaje do siebie pasować, a pozyskiwane informacje zamiast potwierdzać postawioną tezę, wnoszą wiele zamieszania, niejasności i nieprawdopodobieństwa. Śmierć chłopca ma ogromną siłę rażenia, rodziny ofiary i oprawcy wpadają w tryby potężnej machiny, której nic nie jest już w stanie zatrzymać.

    Poznawanie przybliżanej historii wystawia czytelnika na sporą dawkę emocji, tak jak lubię, często sprzecznych i kontrastowych, w jednym momencie w przyjemnych barwach wskazujących na szczęśliwy obrót spraw, aby za chwilę pogrążyć się w mrokach natury człowieka. Oczekiwałam mocniejszych uderzeń bicia serca, ale ogólny odbiór powieści pozytywny, zwłaszcza pierwszej połowy, kiedy to pierwszorzędnie zaangażowałam się w rozszyfrowywanie skomplikowanej kryminalnej zagadki. Natomiast druga część bardziej podkręcała wyobraźnię, lecz w znanych schematach, kombinacjach i sztuczkach. I jeszcze pojawiające się w fabule nawiązania do autorów kryminałów i thrillerów, a także własnej twórczości Kinga, dające urozmaicający urok.

    bookendorfina.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tradycyjnie chciałbym zacząć od krótkiej notki o Stephenie Kingu. To pisarz, którego powieści rozchodzą się w wielomilionowych nakładach, a każda kolejna, jest wyczekiwana z niecierpliwością, nie tylko przez wielkich fanów. Jego książki są chętnie ekranizowane, jak choćby „Lśnienie”, czy „Zielona mila”. W jego powieściach najczęstszym miejscem, w którym dzieje się coś niesamowitego jest jakieś małe, senne miasteczko, które nagle staje się świadkiem makabrycznych i tajemniczych wydarzeń. Castle Rock czy Haven, doświadczyły tyle, co inne miasta przez setki lat… Ale taka jest cena sławy… Nie zmienia nic fakt, że są to fikcyjne miasta.

    Sam jestem wielbicielem jego twórczości i z niecierpliwością zawsze, czekam na jego kolejną powieść. Tym razem przyszła pora na „Outsidera”.

    W pewnym uroczym i idyllicznym miasteczku dochodzi do odrażającej zbrodni. Zostaje zamordowany pewien chłopiec, a okoliczności jego śmierci wywołują szok wśród mieszkańców. Szok tym większy, kiedy okazuje się, że główny oskarżony to trener miejscowej drużyny baseballowej. Uwielbiany przez dzieci, szanowany przez wszystkich. Sam mężczyzna twierdzi, że jest niewinny, przedstawia również niepodważalne alibi, jednak dowody wskazują bezdyskusyjnie na jego winę. Jednak, kiedy główny oskarżony ginie, pojawiają się nowe okoliczności. Jak to możliwe, że jeden człowiek przebywał w dwóch miejscach jednocześnie? Może to tylko sztuczka, próbująca zmylić śledczych? Przekonajcie się sami.

    To co najbardziej lubię w powieściach Kinga, jest to, że poznajemy jego bohaterów w codziennych sytuacjach. Wiemy z kim się przyjaźnią, co jedzą, jaki jest ich ulubiony program w telewizji, czy mają przyjaciół, czy są dobrzy, a może źli. Powoli dowiadujemy się czegoś, co zmienia ich życia całkowicie. U żadnego autora nie zauważyłem, tak ciekawego przedstawienia bohaterów. Pozwala się to wczuć w ich przeżycia, martwimy się o naszych przyjaciół z kart powieści i kibicujemy im w ich dokonaniach. Naprawdę ważny szczegół w jego książkach.

    Co do samej historii. Jest małe ale. Maleńkie, ale jest. Owszem czyta się tą powieść, z przysłowiowymi wypiekami na twarzy, jednak w pewnym momencie doszedłem do tego jak autor rozwiąże tajemnicę dwóch takich samych osób, w dwóch różnych miejscach. Albo ja za dużo czytam, albo King staje się lekko przewidywalny. Jednak jest to drobny mankament, przynajmniej dla mnie, bo oczekiwałbym jakiegoś zaskoczenia, a nawet podziwu, który by świadczył o tym, że wykonano dobrą robotę, a tu tego brakuje. Wszystko inne jest naprawdę znakomite i szczerze polecam tą powieść. Tak na zakończenie, autor zrobił mi psikus i zaspojlerował mi jedną ze swoich publikacji, której jeszcze nie czytałem. Mówi się trudno, zamierzam i tak zapoznać się z tym dziełem.

    Premiera już 5 czerwca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    ZBRODNIARZ DOSKONAŁY?

    Stephen
    King, przynajmniej raz w roku serwuje nam nową książkę i za każdym razem jest to literackie wydarzenie, a sama publikacja z miejsca zyskuje status bestsellera. Nawet jeśli Król Horrorów ma słabszy czas, jego powieści schodzą niczym przysłowiowe ciepłe bułeczki. Nie inaczej będzie z „Outsiderem”, który na półki polskich księgarń trafi już piątego czerwca i chociaż jest to w pewnym stopniu powtórka z rozrywki, a sama fabuła da się łatwo przewidzieć, całość i tak czyta się absolutnie znakomicie i trudno jest się od niej oderwać choćby na chwilę.

    Hitchcockowskim wzorem, „Outsider” zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem King tylko podkręca wrażenia. Przynajmniej do pewnego momentu, jak to u niego bywa, ale nie uprzedzajmy faktów. Wszystko zaczyna się od zbrodni. Mężczyzna wychodzi z psem na spacer, zwierzę coś wyczuwa, ciągnie go w krzaki i… Tego widoku mężczyzna nigdy już nie zapomnie. Jedenastoletni chłopiec, z gardłem zmienionym w krwawą miazgę i patykiem wystającym z odbytu, zgwałcony i zamordowany. Policja podejmuje śledztwo i od razu znajduje winnego. Dowody są tak czyste i wyraźne, że nie da się ich podważyć – odciski palców, DNA, a nawet naoczni świadkowie potwierdzają winę trenera małej ligi baseballowej, a zarazem szanowanego i lubianego obywatela Flint City, Terry’ego Maintlanda. Sprawą zajmuje się detektyw Ralph Anderson, który wraz z prokuratorem chce obalić jego wszelkie alibi i doprowadzić do skazania. W końcu ten uczył też jego własnego syna. Jednak w trakcie odkrywa dowody, że w chwili popełnienia zbrodni trenera nie było nawet w mieście. Czy Maintland rzeczywiście jest winny, czy może ktoś go wrabia? A co jeśli dzieje się tu coś o wiele dziwniejszego? Ralph, łącząc siły z prywatną detektyw Holly Gibney, zaczyna zbliżać się do odkrycia szokującej prawdy, która może sprowadzić na niego zagrożenie, jakiego by się nie spodziewał.

    Jeszcze zanim na scenie pojawiła się Holly Gibney, bohaterka znana każdemu czytelnikowi trylogii „Pan Marcedes”, „Outsider” najbardziej spośród wszystkich książek Kinga, skojarzył mi się właśnie z tą opowieścią. Może dlatego, że oba dzieła zajmują się policyjną tematyką? Nie bez znaczenia jest także podobne wykonanie, choć to akurat cecha wspólna dla większości powieści Króla. Poza tym „Outsider”, podobnie, jak poszczególne tomy „Pana Mercedesa” jest historią przewidywalną, ale nie zmienia to faktu, że czyta się go wprost rewelacyjnie.

    King, jak zwykle, serwuje nam pełną napięcia opowieść, która zabiera nas w szaloną jazdę bez trzymanki po najmroczniejszych zakamarkach zarówno Ameryki, jak i ludzkiego umysłu. Świetnie napisaną z charakterystycznym dla niego, gawędziarskim zacięciem, mocną, brutalną, ale zarazem lekką, czasem wręcz liryczną i czasem uroczo leniwą. Klimatem „Outsider” przypomina nie tylko „Pana Mercedesa” (zresztą im bliżej finału, tym bardzie porzuca jego nastrój na rzecz horroru jakby żywcem zaczerpniętego z klasyki gatunku – w szczególności tej filmowej), ale też i serial „Z archiwum X” , (którego jeden z odcinków był zresztą oparty na scenariuszu Króla). Miłośnicy nietypowych thrillerów i dobrych horrorów będą więc z całości bardzo, bardzo zadowoleni. I cóż z tego, że przewidzą zakończenie – zabawa z „Outsiderem”, jak z każdym dziełem grozy, które nie stawia na szczególne zaskoczenie nas, i tak jest przednia.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula