Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura piękna obca lub z serii Bestsellery New York Timesa
Nowy wspaniały świat
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Seria: | Bestsellery New York Timesa |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2013 |
| Wydawnictwo: | Muza |
| Ilość stron: | 256 |
- Tytuł: Nowy wspaniały świat
- Autor: Aldous Huxley
- Wydawnictwo Muza
- Seria Bestsellery New York Timesa
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2013
- Ilość stron: 256
- Format: 12.5x19.0cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 52575801049KS
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Brave Bew World
- Tłumacz: Baran Bogdan
- Nr wydania: 11
- ISBN: 9788377580271
- EAN: 9788377580271
- Wymiary: 125x190
- Dane producenta: MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 48 226211775
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Krzysztof C. w dniu 2017-12-015/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
18 z 23 osób uznało recenzję za przydatnąDoskonała!
I to mimo pewnego, oczywistego, anachronizmu w warstwie, nazwijmy to, technologicznej. Za to, jeśli chodzi o kształt społeczeństwa, mechanizmy, inżynierię na nim uskutecznianą, czy o przedstawione osoby, ich motywacje i rozterki, całe ich wnętrze i ewolucję, jest tak udane, że to aż niesamowite. Może przerażające nawet. I zaskakująco bliskie. Z pewnym niepokojem odnajduję w bohaterach siebie i swoje otoczenie. I wcale nie w tych, z którymi chciałbym się utożsamiać.
Koniecznie!
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Magdalena M. w dniu 2020-01-295/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
13 z 16 osób uznało recenzję za przydatnąWspaniała książka w swoim gatunku. Warto po nią sięgnąć np po przeczytaniu Orwella 1984. Wydaje się trudniejsza jednak warta przeczytania do samego końca :)
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Aleksandra B. w dniu 2019-05-035/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
8 z 10 osób uznało recenzję za przydatnąTrudna lektura ukazująca świat, w którym człowiek nie ma żadnej wartości. Społeczeństwo jest wolne, "każdy należy do każdego", zasady moralne nie istnieją.
Ulubiony cytat:
"-Może zaszkodziła Ci jakaś potrawa? [...]
-Owszem, jadłem cywilizację."
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Agata K. w dniu 2017-02-015/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
10 z 15 osób uznało recenzję za przydatnąTo jest jedna z tych książek, które dają do myślenia. O, wspaniały świecie.... Wszechobecna soma, rozrywki, seks bez konsekwencji, piękny wygląd. Czy ten świat nie jest idealny? Może na pierwszy rzut oka tak, ale czy świat bez wolności, bez uczuć i przywiązania jest warty przeżycia? Otóż mnie ta wizja przeraża. Wizja zatracenia indywidualności i pozorna wolność, masowa produkcja ludzi zaprogramowanych do swojej roli w tym idealnym społeczeństwie. Spróbujcie odnieść to do rzeczywistości, a możecie dojść do ciekawych wniosków. Gorąco polecam,
Marionetka.
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Jakub S. w dniu 2018-07-085/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
5 z 7 osób uznało recenzję za przydatnąBardzo ciekawa i interesująca książka. Daje do myślenia
Super RecenzentOcena:Dodana przez Aleksandra D. w dniu 2021-12-065/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
3 z 4 osób uznało recenzję za przydatnąJak zwykle, pozycje polecane przez redaktora Kotarskiego się sprawdzają! Ciekawa, napisana dobrym językiem. Dystopijna historia Huxley'a, pomimo upływu czasu jest nadal aktualna. Prowokuje dużo pytań o naszą przyszłość jako społeczeństwo. Krótka mała powieść z przesłaniem.
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Beata B. w dniu 2013-04-295/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
22 z 45 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążka ciekawa. Napisana prostym i zrozumiałym językiem. Godna polecenia wszystkim, którzy lubią historie science fiction. ( Ta -jest trochę upiorna).
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Michał T. w dniu 2013-07-055/5Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
20 z 43 osób uznało recenzję za przydatnąBardzo ładne wydanie, świetna jakość, doskonała książka.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Adriana B. w dniu 2014-10-104/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
35 z 56 osób uznało recenzję za przydatnąNowy wspaniały świat, czy to nie brzmi strasznie utopijnie? Lecz czy nie jest tak, że każdy z nas w rzeczywistym świecie, w którym przyszło nam żyć, zmieniłby parę rzeczy? Jest wiele mechanizmów naszego świata, z którymi ja ogromnie się nie zgadzam. Jako ateistka, ucięłabym stawianie religii na pierwszym miejscu (jeżeli chodzi o sprawy państwowe, czy urzędnicze), dałabym każdemu po równo pieniędzy, a co się będę. Jak utopia, to utopia, a jak swój świat postrzegał Aldous Huxley?
Jest rok 2541, bądź inaczej 632 rok nowej ery „Ery Forda”. Świat jest jednym państwem pod nazwą Republika Świata, w którym sztuczne zapłodnienie, klonowanie jest na porządku dziennym. Wszystko rządzone jest innymi prawami, można by wręcz rzec, iż jest to swoiste pranie mózgów, od najmniejszych lat. Już od „zapłodnienia” wiesz, do jakiej kasty będziesz należeć, co będziesz robić. Co powiecie na rozwiązłość seksualną? W końcu nie ma w tym nic złego, lecz zastanów się dwa razy, czy taki świat wyzbyty z uczuć byłby tym, w którym chciałbyś egzystować? Gdyż życiem tego nie można nazwać…
Należy wspomnieć, iż jest to klasyka antyutopii, a gdy spojrzymy na datę pierwszego wydania, to nie pozostaje nam nic innego jak ogromny zachwyt. Autor stworzył swoją wizję świata w roku 1932! Z jednej strony jest to utopia, lecz z naszego punktu widzenia możemy określić ją mianem antyutopii. Gdyż to, co się dzieje w przyszłości, jest wręcz nie do przyjęcia. Nie ma takiego czegoś jak mama czy tata, nawet miłość nie jest tutaj określana. Wszystko obraca się wokół słów: klonowanie, ulepszanie, a wszystko jest opatulone Somą – narkotykiem, który jest podawany w każdej sytuacji.
Było to dla mnie dość niecodzienne doświadczenie, bo muszę przyznać, iż nie jest to łatwa lektura. Trzeba mieć ogrom cierpliwości, więc co za tym idzie dozę czasu, bo pomimo swej małej objętości, przekazuje w sobie tyle treści, że nie sposób czytać ją szybko. Należy się w nią wkręcić i trwać w niej przez całą lekturę, by zrozumieć nowy wspaniały świat, który przyszykował nam Autor. Mam nadzieję, że również was nie zrażę, gdy powiem, że czytałam tę książka chyba dwa tygodnie. Przerywałam, odkładałam, by ciągle w nią wkraczać, gdy mój mózg odpoczął od tej dawki narkotyku, w postaci przyszłości nie z tej ziemi. Nie jestem w stanie stwierdzić, co jest takiego w tej pozycji, że pomimo przerw, denerwowania się nad jej niezrozumiałością, po zakończeniu jej jestem wniebowzięta. To dopiero mistrzostwo pisarskie.
Nie będę pisać Wam o treści, o wydarzeniach w tej książki, bo to jest zbędne. Historia jest spójna, a wy musicie postarać się podejść do niej z pewnym dystansem. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, z jaką fala krytyki musiał zmierzyć się autor, gdy wydał tę pozycję. Przecież w tamtych czasach, to musiała być tak ogromna dawka science fiction, że mógłby zostać okrzyknięty heretykiem stulecia. Składam swoje ciało w ogromne pokłony i mam ochotę czcić wyobraźnię autora. Nawet wśród jego wyobrażeniach, znalazłam taką, która ma swoje odzwierciedlenie w dzisiejszym świecie. Mianowicie chodzi o osoby starsze, były one opisywane, jako takie, które nie miały zmarszczek, były piękne, i ciągle jasno myślące, a wszystko za sprawą transfuzji krwi młodych osób. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy dosłownie dwa dni później przeczytałam, iż po przeprowadzonych badaniach, ta teza ma swoje medyczne usprawiedliwienie. Dzisiejsi naukowcy odkryli, że podawanie, czy wręcz transfuzja młodej krwi, sprawia, że komórki w naszym ciele rodzą się na nowo. Czyżby to był wynalazek naszej rzeczywistości, a lekarstwo na starość zostało wynalezione?
Skomplikowana, pełna filozofii książka, na takie połączenie mówię głośne TAK. Nie wiem, co mogłabym wam innego o niej powiedzieć, by was do niej przekonać. Książka po prostu broni się sama, jeżeli szukacie antyutopii, która spowoduje, że zmienicie swoje spojrzenie na nasz świat, w którym przyszło nam żyć, to nie pozostaje wam nic innego, jak sięgnąć po nią.
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Robert M. w dniu 2019-10-135/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
14 z 16 osób uznało recenzję za przydatnąPrzerazająca wizja Huxley-a? A może proroczy sen spisamy na papier? Historia która zostanie z nami już na całe życie, gwarantuje że zmusi wielu ludzi do przemyśleń.
Super RecenzentOcena:Dodana przez Dorota D. w dniu 2014-02-155/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
30 z 51 osób uznało recenzję za przydatnąWyobraź sobie świat, w którym wszyscy są szczęśliwi. W którym każdy pracuje na odpowiednim dla siebie stanowisku, w którym nie nakazuje się wykonywania pracy poniżej umiejętności, w którym seks nie jest tematem tabu, a luźne związki z wieloma partnerami są czymś naturalnym i satysfakcjonującym przedstawicieli obu płci, w którym stać Cię na przyjemności dnia codziennego, a w razie drobnych zaburzeń szczęśliwości jest przecież soma... Po prostu: wspaniały świat! Świat oparty na konsumpcji i optymalizacji.
Jednak, jak w każdym systemie, zdarzają się błędy. Te błędy to jednostki. Indywidualności. Które dostrzegają, że coś jest nie tak. Że zostali oni czegoś pozbawieni. Tylko czego? Cierpienia? Bólu? Strachu? Niepewności? Intensyfikację samoświadomości potęguje pojawienie się Dzikusa - Johna z rezerwatu, gdzie dogorywa jeszcze społeczność, jaką znamy. Twórcy systemu są jednak sprytni i kierując się mottem szczęśliwości, odpowiednio izolują jednostki od tłuszczy.
Więcej na temat treści nie można zdradzić. Lektura tej powieści każe zastanowić się, czy ten pomysł aby na pewno jest tak szalony, jakim z początku się wydaje? Ilu jest wokół nas ludzi, którzy chętnie by się poddali takiemu kierowaniu: co ma się robić, kiedy, jak. Byle tylko nie być zmuszonym do podejmowania decyzji, bo może to spowodować ból czy cierpienie. Brak książek? A po co? Wystarczy przecież czuciofilm, który generalnie jest odpowiednikiem hollywoodzkiej papki. Czy to Huxley'owskie hodowanie (butlowanie) tak bardzo różni się od dzisiejszej edukacji, adaptacji i wychowania w społeczeństwie? Spróbujcie napisać egzamin niezgodnie z kluczem...
Fundamentalnym pytaniem w książce, na które każdy czytelnik może spróbować odpowiedzieć, jest pytanie: "czym jest szczęście?". Czy można je generalizować? Czy programowanie ludzi na pewne zachowania spowoduje, że te same sprawy będą dostarczały przyjemności? A poza tym: czy można mówić o szczęściu, nie zaznając wcześniej nieszczęścia? Czy możliwe są jakiekolwiek wyższe uczucia? Czy bez nich nadal jesteśmy ludźmi? Dumnymi panami świata, kroczącymi z wysoko podniesioną głową? Z wolną wolą?
Książka jest genialna i choć napisana została prawie 100 lat temu, niewiele straciła na aktualności. To pozycja nie tylko godna polecenia, ale wręcz obowiązkowa.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Łukasz M. w dniu 2016-02-024/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
11 z 14 osób uznało recenzję za przydatnąNowy wspaniały świat to klasyka literatury światowej - czytana przez liczne pokolenia od czasu wydania książki w 1932 roku. Jest to zarazem jedna z najsłynniejszych antyutopii, jakie dotąd powstały. Książka jest wciąż chętnie czytana, o czym świadczą jej liczne wznowienia i dodruki. Nie sposób było nie sięgnąć znów po Nowy wspaniały świat, po niedawnej lekturze zapadających w pamięć książek Orwella: Roku 1984 i Folwarku Zwierzęcego.
Wizja jaką przedstawia Huxley, to społeczeństwo przyszłości, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości. Nie ma w nim mowy o żadnej przypadkowości i nic nie pozostaje poza kontrolą. Wszystko jest dokładnie wyliczone i opracowane. Autor zabiera nas w swojej książce aż do roku 2541 (czyli w 632 roku nowej „ery Forda”). Ludzie nie rodzą się a raczej powstają... w rezultacie sztucznego zapłodnienia, klonowania i ciąży w sztucznych łożyskach. Już na tym etapie płód poddaje są warunkowaniu - niższym klasom zostaje wstrzyknięty np. alkohol, aby byli karłowaci i niedorozwinięci, czy też uczy się odporności na chemikalia. Także później tuż po narodzinach, dzieci są poddawane dalszemu warunkowaniu - stają się w efekcie takimi automatami, które robią co do nich należy, nie myśląc o wyższych uczuciach. Znają jedynie pracę i rozrywkę - są nią sporty, ale i używki w postaci narkotyku somy, który odpręża i relaksuje, a także seks.
"Szczęśliwi ludzie to tacy, którzy nie są świadomi lepszych i większych możliwości, żyją we własnych światach odpowiednio skrojonych do ich predyspozycji."
Bardzo duże wrażenie robi data powstania dzieła, które rzecz biorąc jest wciąż aktualne i nie przedstawia wizji wcale tak mało realnej. W trakcie lektury poznajemy coraz to nowe informacje na temat funkcjonowania społeczeństwa - o warunkowaniu, rozrywkach, codziennej pracy każdej z klas. To wszystko sprawia, że jest to wizja nadzwyczaj przerażająca... W ten sposób autor chciał przestrzec ludzi przed utopią, w której najważniejsza byłaby powszechna szczęśliwość a rozrywki zostały sprowadzone do tych najniższych...
Nowy wspaniały świat to nie tylko pewnego rodzaju przestroga, ale również książka zmuszająca czytelnika do zastanowienia się. Tematów do rozmyślań po przeczytaniu dzieła Huxleya zapewniam, że nie zabraknie. Przez to książka nie jest łatwą lekturą i jej czytanie wymaga skupienia i często chwili zadumy nad nadym problemem. Pytania jakie pozostają po jej przeczytaniu to na przykład: Czy w świecie pozbawiony smutku, chorób jest miejsce na Boga? Jak odnieść się do społeczeństwa, które jest warunkowane od chwili poczęcia w probówce? Jak moralnie ocenić takie warunkowanie?
Nowy wspaniały świat jest to dzieło niezwykłe, które oszałamia czytelnika wizją w niej przedstawioną. Nie sposób przejść obojętnie koło tej książki, która zapada w pamięć i pozostawia na dłuższy czas pytania, na które sami musimy znaleźć odpowiedzi. Jest więc to książka, którą na pewno warto znać i przeczytać - chociaż raz. Polecam!
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Klaudia N. w dniu 2019-02-055/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
5 z 7 osób uznało recenzję za przydatnąRecenzja pochodzi ze strony [Adres usunięty]
Bolesna wizja świata, w którym człowiek nie ma żadnej wartości.
Mamy rok 2541, nowa era Forda. Republika Świata stwarza ludzi odpowiednio uwarunkowanych, by zapewnić społeczeństwu ład i stabilność. Powstają oni poprzez sztuczne zapładnianie i klonowanie. Powtarzane w trakcie snu przez wiele lat ideały wbijają się w umysły dzieci, odpowiednio ucząc ich przystąpienia do samodzielnego życia według zasad Pana Naszego Forda. Absurdalnie brzmiące hasła tworzą nowy, wspaniały świat, daleki od nieszczęść, strachu, samotności czy nawet starości. Wszystko co przykre jest usuwane, a na to czego nie da się usunąć – jest rozwiązanie. Legalny narkotyk, czyli soma. Soma, która pozwala na somatyczną wyprawę (w końcu narodem otumanionym łatwiej jest rządzić).
„Pierwiosnki i krajobrazy, stwierdził, mają pewną wielką wadę: są darmowe. Miłość przyrody nie napędza fabryk. Zdecydowano usunąć miłość przyrody, przynajmniej wśród kast niższych.”
Historia zapisana w Nowym wspaniałym świecie z punktu widzenia współczesnego człowieka okazuje się obrzydliwie niemoralna. Świat, w którym przyszło żyć bohaterom daleki jest bowiem od ideału, do którego nawiązuje tytuł. Po przeczytaniu możemy zauważyć, że jest ON czystą ironią autora, choć – tak między bogiem a prawdą – wspaniały ON jest. Dla ludzi, którzy zostali wyprodukowani i uwarunkowani na takie okoliczności.
„Fizyczne niezaspokojenie może spowodować rozrost aktywności umysłowej. Proces jest, jak się zdaje, odwracalny. Rozrost aktywności umysłowej może, ze względu na własny interes, wytworzyć dobrowolną ślepotę i głuchotę rozmyślnej samotności, sztuczną impotencję ascety.
Wśród tych wszystkich identycznych charakterów znajdują się i dusze romantyczne (ściślej mówiąc – jedna), które wciąż wierzą w ideologię dawnego świata. Dla których rodzina i religia mają ogromne znaczenie, choć te hasła zostały już dawno zatarte przez ówczesne władze. Dla których świat pełen pozornego szczęścia nie jest światem, w którym chcieliby żyć. Potrzebują bowiem cierpienia. Taką postacią jest John, jedyny pozytywny charakter całej powieści (początkowe nadzieje pokładane w Bernardzie straciły na znaczeniu, gdy pokazał swoją prawdziwą twarz) – Pan Dziki. Niestety jak to bywa u takich wyniosłych bohaterów o wielkich ideach – ma ON nad sobą fatum, które sprawia, że z romantycznego bohatera staje się bohaterem tragicznym o z góry przesądzonym losie. W skład bohaterów pierwszoplanowych wchodzi również – tak myślę – Lenina. Jest to kobieta, która była już z tuzinem mężczyzn. Rozwiązła (jak wszystkie postacie), jędrna (jak mawiają o niej mężczyźni), która nie mogła znieść myśli, że istnieje facet, który jest w stanie oprzeć się ladacznicy (jego własne słowa).
„Słowo to (bo „ojciec” było nie tyle nieprzyzwoite – przy całej jego konotacyjnej bliskości wobec obrzydliwego i niemoralnego faktu rodzenia dzieci – co raczej ordynarne, było nietaktem skatologicznym raczej niż pornograficznym), komicznie sprośne rozładowało atmosferę zgęszczoną do niemożliwości.”
Mimo wszystko Huxley pisze pięknie i wyraziście. Niezmiennie podobały mi się jego opisy rozterek Johna, ale również opisy przedmiotów, otoczenia czy danych czynności. Bałam się archaicznego języka i niezrozumienia treści, a tymczasem otrzymałam przejrzystą i naturalną mowę. Pomijając wszystkie teorie naukowe, które serwowane były przede wszystkim na początku powieści (oprowadzenie studentów po londyńskim Ośrodku Rozrodu i Warunkowania) i przy jej końcu (rozmowa Dzikiego z Mustafą Mond – Jego Fordowską Wysokością – te rozmowy dotyczyły przede wszystkim Boga i jego roli w kształtowaniu społeczeństwa).
„Nauczanie przez sen było w Anglii zabronione. Istniał ta zwany liberalizm. Parlament, o ile wiecie, co to było, uchwalił zakaz takiego nauczania. Są na to dowody. Przetrwały mowy o wolności jednostki. Wolność jest nieefektywna i przykra. Wolność to okrągły kołek w kwadratowej dziurze.”
Rodzina jest obecnie instytucją silnie ugruntowaną. Dlatego bardzo trudno czytało mi się o jej porównaniach do brudu, choroby i ułomności ludzkich. Jest fundamentem zdrowego społeczeństwa. A u Huxley sam jej temat jest powodem do zażenowania i wstydu. Dlatego gdy Linda wraca z rezerwatu dzikich z synem, staje się głównym powodem ohydnych plotek, a John traktowany jest jak małpa w zoo robiąca sztuczki, którą ludzie przyjeżdżają oglądać, zafascynowani i przerażeni zjawiskiem.
„Dom, dom rodzinny – kilka małych pokoi gęsto zaludnionych przez mężczyznę, kobietę rodzącą co pewien czas oraz przez tabun chłopców i dziewcząt w różnym wieku. Brak powietrza, brak miejsca, nie dość wyjałowione więzienie; mrok, choroby, smród.”
Fundamentem nowego świata było powiedzenie, że każdy należy do każdego. Nie ma monogamicznych związków, nie ma związków w ogóle. Jednego wieczoru jesteś z jedną osobą, drugiego – z drugą. A bywa i więcej. Orgia – porgia, jak to mawiają nasi bohaterowie. Już od wczesnego dzieciństwa klony nauczane są zabawy w miłość.
„Rodzina, monogamia, miłość. Wszędzie wyłączność, wszędzie zawężanie pola penetracji, rygorystyczne kanalizowanie popędu i energii.”
Stworzeni ludzie już od samego początku są przydzielani do wybranej kasty, aby odpowiednio ich uwarunkować. Możesz być albo inteligentnym (czyli inaczej głupcem, ale lepiej wybutlowanym embrionem) i szanowanym alfą, albo roboczym i poniżanym sługą gammą, deltą czującym wstręt do natury i książek lub epsilonem, czyli analfabetą.
„- Poklepywał mnie dziś po pośladku – przyznała, kiwając głową Lenina.
– No widzisz! – triumfowała Fanny. – Teraz widać, o co jemu chodzi. Prawdziwe eleganckie maniery.”
Huxleyowska powieść jest ponadczasowa. W czasach, gdy technologie idą naprzód w zatrważającym tempie, możemy tylko czekać, aż ludzie zaczną być klonowani. Może i obecnie jego przypuszczenia mają nieco groteskowy wydźwięk i nadal traktujemy tę prozę jako antyutopię w konwencji science – fiction, ale musimy pamiętać, że powieść została wydana w 1931 roku, a zadziwia swoją aktualnością względem naszych niepokojących wizji i obaw.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Dominika M. w dniu 2017-03-025/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
5 z 7 osób uznało recenzję za przydatną[Adres usunięty]
Genialna wizja dystopijnego społeczeństwa przyszłości, w którym wszystko sterowane jest za pomocą inżynierii genetycznej oraz farmakologii. Aż nie chce się wierzyć, że książka powstała w 1931 roku. Pożyczyłam ją od znajomego, ale po przeczytaniu musiałam koniecznie mieć ją na swojej półce, żeby do niej wracać.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Barbara B. w dniu 2019-01-165/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąRok 2541 i ludzie w realiach tego czasu inwigilowani, programowani, faszerowani narkotykiem - somą. Człowiek wszak powinien być podporządkowany systemowi, manipulowany od chwili poczęcia, szczęśliwy, odpowiednio uwarunkowany, ukształtowany i godzący się na wszystko, do czego go przeznaczono. Świat, w którym ludzi pozbawia się moralności, emocji, uczuć, dostępu do sztuki, poezji, historii. Jednostki, które mają w sobie poczucie indywidualności są niewygodne, stanowią zagrożenie dla systemu, dla stabilizacji i wręcz utopijnej szczęśliwości społecznej.
"Nowy wspaniały świat", napisany w 1932 roku, a jakże wspaniale ukazujący cywilizację odległego, przyszłego świata.
Ogromny szacunek dla autora za wyobraźnię i zwrócenie uwagi czytelnika na bardzo ważne aspekty dotyczące człowieka i jego natury...
Książkę A. Huxleya czytałam z zapartym tchem i z ogromnym zainteresowaniem.
Polecam.
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Anna Z. w dniu 2018-08-155/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąWizja świata idealnego, w którym każdy ma przyporządkowane miejsce. Ludzie zaspokajają jedynie potrzeby swojego ciała, wykonując zaprogramowane im czynności.
W świecie tym nie ma miejsca na uczucia, na więzy rodzinne, na głębsze idee. Ludzie są płytcy, zapatrzeni w siebie od początku programowani i tresowani do roli jaką mają odegrać w społeczeństwie.
W takim świecie nie ma miejsca dla prawdziwego człowieka, który myśli samodzielnie, czuje i cierpi z powodu niezrozumienia.
Pomimo czasu jaki upłynął od jej napisania nadal jest aktualna. Jest ostrzeżeniem dla współczesnych, co może się z nami stać, gdy przestaniemy dostrzegać i szanować uczucia innych ludzi, zapatrzeni ślepo w technologiczne ulepszanie wszystkiego.
Technologia jest dla ludzi, powinna ułatwiać im życie, ale nie zabijać w nich człowieczeństwa. Korzystajmy zatem z niej mądrze...
Książkę polecam.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Anna G. w dniu 2018-03-113/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
4 z 6 osób uznało recenzję za przydatnąWiele już czytałam i oglądałam antyutopii. Equilibrium, Rok 1984, V jak vendetta… Tym razem padło na powieść „Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya. Jestem trochę zawiedziona, spodziewałam się czegoś lepszego. Jednak i tak przeraża mnie myśl o tym że człowiekowi może przyjść na myśl świat bez uczuć, bez emocji, bez pasji. W świecie gdzie ludzie się nie rodzą ale są hodowani. „Wyrosną z instynktownym wstrętem do książek i kwiatów”. Już przerabiałam w swoim życiu komunizm. Nie chcę powtórki. Powieść mówi o Dzikusie – który urodził się w rezerwacie, w miejscu normalnym i przeniesiony został do nowego lepszego świata. Jest rozdarty między ludzi, których znał, a nowoczesnym stylem życia. W końcu przejrzy na oczy ale już jest za późno. Okrutna książka. Jednak potrzebna aby dowiedzieć się że człowiek jest istotą rozumną i oryginalną i nie ważne co o tym myślą inni. „Ja nie chcę wygody. Ja chcę Boga, poezji, prawdziwego niebezpieczeństwa, wolności, cnoty. Domagam się prawa do tego wszystkiego”. Polecam.
Początkujący RecenzentOcena:Dodana przez Paweł M. w dniu 2016-11-095/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
6 z 11 osób uznało recenzję za przydatnąWspaniała książka godna polecenia każdemu, kto ubi dobre science fiction.
Recenzentus NotPospolitusOcena:Dodana przez Marta F. w dniu 2024-06-175/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąDzieło, lektura obowiązkowa dla każdego. Książka, która otwiera oczy i głowę.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Michał P. w dniu 2023-12-065/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąHistoria bardzo dobrze napisana. Doskonale uchwycone niuanse tego nowego społeczeństwa, a wizja utopijna dość realna do spełniania patrząc na dzisiejszy świat. Polecam każdemu kto chce poszerzyć swoje horyzonty, ale i tym, którzy chcą wciągnąć się w doskonałą historię
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Kinga W. w dniu 2022-05-095/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąAldous Huxley
"Nowy wspaniały świat"
* "Wiedza o szczegółach bowiem, jak każdy wie, przydaje cnót i szczęśliwości, wiedza ogólna zaś to dla umysłu zło konieczne. Nie filozofowie, lecz pracowite mrówki i zbieraczej znaczków tworzą kręgosłup społeczny."
* "Pierwiosnki i krajobrazy, stwierdził, mają pewną wielką wadę: są darmowe. Miłość przyrody nie napędza fabryk. Zdecydowano usunąć miłość przyrody, przynajmniej wśród kast niższych.”
Mamy rok 2541, czyli 632 roku nowej ery Forda. Republika Świata stwarza ludzi odpowiednio uwarunkowanych, by zapewnić społeczeństwu ład i stabilność. Powstają oni poprzez sztuczne zapładnianie i klonowanie.
Stworzeni ludzie już od samego początku są przydzielani do wybranej kasty, aby odpowiednio ich uwarunkować. Możesz być albo inteligentnym (czyli inaczej głupcem, ale lepiej wybutlowanym embrionem) i szanowanym alfą, albo roboczym i poniżanym sługą gammą, deltą czującym wstręt do natury i książek lub epsilonem, czyli analfabetą.
W świecie tym nie ma miejsca na uczucia, na więzy rodzinne, na głębsze idee. Ludzie są płytcy, zapatrzeni w siebie od początku programowani i tresowani do roli jaką mają odegrać w społeczeństwie.
Nowy wspaniały świat jest to dzieło niezwykłe, które oszałamia czytelnika wizją w niej przedstawioną. Nie sposób przejść obojętnie koło tej książki, która zapada w pamięć i pozostawia na dłuższy czas pytania, na które sami musimy znaleźć odpowiedzi. Jest więc to książka, którą na pewno warto znać i przeczytać.
Huxley pisze zrozumiale i wyraziście. Niezmiennie podobały mi się jego opisy rozterek Johna, ale również opisy przedmiotów, otoczenia czy danych czynności.
Bohaterów mamy kilku i szczerze mówiąc każdy zrobił na mnie większe bądź mniejsze wrażenie.
Wizja przyszłego świata, świata który został zobrazowany już dawno, a jaki bliski jest naszego? Czy w takim świecie warto żyć, czy jest po co żyć?
Książkę polecam, jest to bowiem pozycja obowiązkowa dla każdego. Pełna refleksji, pytań, szokujących odpowiedzi autora, który może miał swoje własne zdanie, ale nasze odpowiedzi również mogą mieć miejsce.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Tomasz P. w dniu 2022-03-064/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąPowszechna szczęśliwość.
Wizje przyszłości (zwłaszcza literackie) bywają różne. Mogą być one totalnie futurystyczne, nieprawdopodobne i do tego stopnia odmienne od tego, co dziś znamy, że z cudem graniczy danie wiary tak skonstruowanej perspektywie. Mogą być one jednak także niesamowicie realne, niezwykle trafnie przewidujące kierunek rozwoju ludzkości i przez to przerażające. Taką właśnie wizją przyszłości jest "Nowy wspaniały świat" Aldousa Huxley'a - książka napisana w latach 30-tych XX wieku i do tego stopnia trafnie wskazująca na bardzo wiele elementów XXI-wiecznej rzeczywistości, że absolutnie nie dziwi fakt, że (zwłaszcza dziś) ciągle do tego tytułu wracamy.
Nowości Księgarni Tania Książka zawsze mają wiele do zaoferowania. Może to być albo powiew świeżości, albo intrygująca zapowiedź czytelniczej przygody, albo - jak w tym przypadku względem Huxley'a - dawka zmieszanej w jedną całość fantastyki i utopijnej (czy na pewno?) wizji przyszłości, która w teorii daje wszystkim szczęście, a jednak w gruncie rzeczy niewoli i przeraża. Czasem i na takie historie warto się skusić, niosą one bowiem ze sobą wiele mądrości (oraz, rzecz jasna, przyjemności płynącej z czytania).
W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej Ery Forda) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu – po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten „wspaniały świat”, w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią, czy też... odbiciem realnego świata?
Huxley nie pisze może pięknie (warsztat autora i sposób skonstruowania przez niego całej opowieści, jak również rysów psychologicznych głównych bohaterów, pozostawiają niestety trochę do życzenia), pisze jednak bardzo trafnie. Toporność fabularna książki w zestawieniu z przedstawioną przez autora wizją przyszłości nie ma w efekcie wielkiego znaczenia - sama wizja wystarczająco bowiem szokuje i daje do myślenia.
"Nowy wspaniały świat" jako antyutopia sprawia, że każdy kto przeczyta tę książkę przede wszystkim usiądzie i dogłębnie sobie przemyśli to, co właśnie przeczytał. Świat Huxley'a niesamowicie przypomina bowiem nasze XXI-wieczne realia, w których Bogiem jest konsumpcjonizm i wszechobecna technologia (de facto myśląca i działająca za nas). Ludzkość zadowala się życiem dla przyjemności i tylko do przyjemności sprowadza się jej egzystencja. Pozory szczęścia (wszak ludzie problemów już nie mają, a jeśli nawet takie są, to rozwiązuje je technologia) zestawione z determinizmem, który definiuje życie jednostki już od jej narodzin, a także z wymazaniem z ludzkiej codzienności jakichkolwiek wyższych uczuć i empatii, przeraża i każde się zastanowić nad tym, dokąd my właściwie cywilizacyjnie zmierzamy. To bardzo dobre pytanie...
Na szczęście bardzo wiele elementów wizji autora nie jest obecnych w naszym życiu, jednak w pewnych jego przestrzeniach mamy do nich niebezpiecznie blisko. Czy nasz cywilizacyjny rozwój zmierza więc w dobrym kierunku? Huxley, patrząc oczami fantasty, przewidział bardzo wiele spraw - może więc warto wyciągnąć z tego wnioski i zastanowić się gdzie, jako ludzkość, robimy błąd? Bo że go gdzieś robimy... to jasne. Tylko gdzie? Rzecz do przemyślenia.
Gorąco polecam! Nawet jeśli lektura jest chwilami toporna, to warto ją przeczytać. Mocne wrażenia i temat do przemyśleń gwarantowane!
Zapraszam raz jeszcze do sekcji Nowości Księgarni [Adres usunięty]
Książka zrecenzowana dzięki uprzejmości Księgarni [Adres usunięty]
#nowywspaniałyświat #bravenewworld #huxley #bloggujezTK #taniaksiazka #antyutopia #cosnapolce #dobraksiazka #czytamksiazki #bookstagram #bookreview
[Adres usunięty]
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena:Dodana przez Michał L. w dniu 2022-02-125/5Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąNOWA WSPANIAŁA APATIA
Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o „Nowym wspaniałym świecie”. Opus magnum Aldousa Huxleya, najsłynniejsza dystopijna powieść obok „Roku 1984” i jedno z największych dokonań literatury SF, uważane przy okazji za jedną z najważniejszych powieści w dziejach. Długo można by wymieniać. Ważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że to naprawdę świetna książka, mocna lektura, jaka nie zestarzała się mimo upływu lat i wciąż robi wielkie wrażenie.
Rok 2541 – 632 Nowej Ery. Świat stał się Republiką, a ludzie żyją w utopii. Warunkowani psychologicznie i biologicznie od narodzin, żyją w kastowej społeczności, działając niczym automaty. Rozmnażani przez klonowanie i sztuczne zapłodnienie, wiodą życie mechaniczne, ale spokojne i bezpieczne. Życie pełne seksu, używek i rozrywek. Wszystko dobrane jest tak, by nikt za dużo nie myślał i nie wykazywał się indywidualizmem. Czy z takiego życia ktoś chce i powinien się wyrwać? I czy w ogóle wszystko jest takie, jakim nam się wydaje?
Reżim nie musi gnębić ludzi. Totalitaryzm nie musi opierać się na silnej pięści i masakrowaniu tłumów, by utrzymać ich w ryzach. Huxley pokazuje nam, że sami chętnie możemy godzić się na niewolę. I że koszmar niewoli wcale nie dla wszystkich musi być taki koszmarny. A jednocześnie jakim koszmarem może być życie w pozornym szczęściu i spokoju. Huxley wrzuca nas w sam środek wydarzeń, wywołując emocje, skłaniając do zadumy i zajęcia własnego stanowiska. Stawia pytania, nie udziela łatwych odpowiedzi, może ma swoje zdanie na ten temat, może i ostrzega nas przed konkretnymi zachowania mi, ale mimo wszystko pozostawia swobodę interpretacji.
Co jest lepsze, zdrowe, bezproblemowe i bezpieczne życie w złotej klatce czy wolność, niosąca niepewności, choroby, wojny i zagrożenia? Co jest dla nas ważniejsze, a co ważniejsze być powinno? Czy walczyć z władzą, która ma nas za nic, ale zapewnia to, czego potrzebujmy, chociaż sama te potrzeby tak w nas wykreowała, czy może dostosować się i żyć, bezmyślnie, ale jednak bezpiecznie, wygodnie? Bez ambicji, grzechu, wstydu i lęku, jak śpiewał Grabaż. I po której stronie my, czytelnicy, się opowiemy?
Do tego powieść jest świetnie napisana, jej aktualność nie przemija, chociaż ukazała się dokładnie dziewięćdziesiąt lat temu, a kolejne pokolenia twórców inspirują się nią nieprzerwanie. Nie znacie jeszcze jakimś cudem „Nowego wspaniałego świata”? Sięgnijcie. Warto. Wręcz trzeba, bo to nie tylko klasyka, ale i klasa sama w sobie, urzekająca, uderzająca, poruszająca i niepozostawiająca nikogo obojętnym.
![]()

