Labirynt śmierci

Książka
34,12 zł
Książka
45,97 zł
Outlet
28,99 zł
eBook
35,47 zł

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Oprawa: Twarda
Wydawnictwo: Rebis
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 268
Opis

Doskonała powieść, w której mroczna atmosfera skrywa morderstwa, pytania o istnienie Boga i naturę rzeczywistości.

Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro obcych sobie ludzi. Żaden z niech nie może ufać drugiemu, a śmierć może uderzyć w każdej chwili. Nie znają czekających ich zadań, a awaria przekaźnika wyklucza możliwość sprowadzenia pomocy. Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia. Na rozległej planecie uwagę przyciąga budynek kryjący tajemnice pchające kolonistów ku paranoi. Ginie pierwsze z nich. Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić swoje stworzenia.

Doskonała powieść, w której mroczna atmosfera skrywa morderstwa, pytania o istnienie Boga i naturę rzeczywistości.

Dick prowadzi nas przez rzeczywistość i szaleństwo, życie i śmierć, grzech i zbawienie… jest naszym własnym Borgesem. Ursula K. Le Guin  

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii fantasy

Szczegóły
  • Tytuł: Labirynt śmierci
  • Autor: Philip K. Dick
  • Wydawnictwo Rebis
  • Oprawa: Twarda
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 268
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380622555
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: A Maze of Death
  • Tłumacz: Nakoniecznik Arkadiusz
  • ISBN: 9788380622555
  • EAN: 9788380622555
  • Wymiary: 15x23 cm
  • Dane producenta: Dom Wydawniczy REBIS Sp. z o.o., Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań, Polska, rebis@rebis.com.pl, tel. 61 867 81 40
Recenzje książki Labirynt śmierci (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    4/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Łukasz M. w dniu 2017-10-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Philip K. Dick to jeden z tych autorów, których ciągle poznaje i wciąż jeszcze dużo przede mną. Po znakomitym Blade Runnerze i Deus Irae, postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę tego autora, tym razem nieco mniej znaną, ale niemniej wartą uwagi, czyli Labirynt śmierci.

    Na planetę Delmak-O przybywa czternaścioro zupełnie obcych dla siebie ludzi. Nie znają czekających ich zadań, a wszystkiego mają dowiedzieć się po przylocie ostatniej osoby. Jednak wkrótce dochodzi do awarii, przez co nie wiedzą po co zostali sprowadzeni na tę planetę. Co więcej, nie mogą też sprowadzić pomocy, są zupełni sami... Wkrótce staje się dla nich jasne, że są obiektem jakiegoś doświadczenia, lecz nie mają pojęcia na czym ono polega. Wkrótce ginie pierwsza z osób, a za nią kolejne... Bóg albo nie istnieje, albo postanawia unicestwić wszystkie swoje stworzenia.

    Przez długi czas miałem wrażenie, że Labirynt śmierci bardziej przypomina rasowy thriller, aniżeli powieść science fiction. Wiąże się to z tym, że książka posiada dynamiczną akcję, bardzo dużo się w niej dzieje, a trupy ścielą się gęsto. Nie tylko w wyniku wypadków, ale przede wszystkim w wyniku samoobrony, czy celowego zabójstwa. To powoduje, że książkę, liczącą niecałe 300 stron, czyta się zaskakująco szybko i chwilami trudno się od niej oderwać, chcąc jak najszybciej poznać, co się dalej wydarzy. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że autor postanowił odejść od typowych dla siebie opowieści z niezwykłymi przemyślanami na rzecz powieści akcji osadzonej w klimatach science fiction, to wcale tak nie jest. Wystarczy uważnie wczytać się, by dostrzec kolejne problemy z jakimi autor zmierzył się w swojej powieści.

    W Labiryncie śmierci, Dick stworzył niezwykłą i wyidealizowaną religię, której kunszt doceniłem dopiero po lekturze, ponieważ nie od razu zrozumiałem, co autor chciał nią przekazać. Jest ona próbą stworzenia abstrakcyjnego, ale bardzo logicznego systemu religijnego, opierającego się na niepodważalnym założeniu, że Bóg istnieje. Co więcej, ludzie każdego dnia doświadczają dowodów jego egzystencji, jak i skutków ingerencji w ich życie. Choć ludzie zanoszą modlitwy, mają świadomość, że Bóg istnieje, to zwyczajnie brakuje im wiary. Bóg jest dla nich czymś oczywistym, co istnieje i ma realny wpływ na życie każdego z nich. To czyni ten system jednym z bardziej niezwykłych o jakich czytałem. Jest ON zdecydowanie bardziej skomplikowany, niż ja to opisałem, ale Dick stopniuje informacje, jak i pozostawia wiele rzeczy niedopowiedzianych, dlatego nie chciałbym nikomu zdradzić zbyt wiele.

    Niemniej interesujący są bohaterowie, a w zasadzie to, jak postrzegają oni świat. Historia opowiadana jest przez kilka osób i za każdym razem patrzymy na bieg wydarzeń z perspektywy innej z nich. Powoduje to, że mamy niezwykłą okazję zobaczyć te same wydarzenia, czy rzeczy z perspektywy kilku osób, które niekiedy diametralnie różnią się od siebie. Co prawda, chwilami trudno zorientować się od razu kto jest kim, ale kreacja bohaterów nie jest w tej książce najważniejsza. Ważniejszy jest problem na jaki mamy zwrócić uwagę, że każdy z nich postrzega świat nieco inaczej i próbuje przekonać resztę o swojej słuszności. Dick pragnie w ten sposób skierować naszą uwagę na fakt, że nie potrafimy pokonać bariery komunikacji - kiedy mówimy, czy używamy teoretycznie tych samych zwrotów, odnosimy je do idei, pojęć, czy interpretacji, które sami znamy, a niekoniecznie inni też tak samo będą je rozumieli. Jest to zatem również historia o zmierzeniu się z problemem komunikacji międzyludzkiej, która nie jest wcale taka prosta jak by się mogło wydawać.

    Choć Labirynt śmierci nie dorównuje Blade Runnerowi, to zdecydowanie ma coś w sobie i skłania do refleksji. To niezwykła opowieść o wyidealizowanej religii, jak również o tym jak trudnym problemem jest komunikacja międzyludzka. Polecam!

    Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Rebis!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Magdalena S. w dniu 2018-01-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „-Pan nigdy się nie modli? – zapytał ze zdziwieniem Ben.

    -Tylko w ostateczności. Cenię ludzi radzących sobie ze swoimi problemami bez niczyjej pomocy.”

    Labirynt śmierci to prawdopodobnie jedna z „normalniejszych” książek Philipa K. Dicka. Choć nigdy nie przestanę uważać, że normalność nie jest czymś, co cechuje powieści tego autora i ogółem jego twórczość. Specyficzny styl Dicka, a zarazem jego niecodzienne pomysły, sprawiają, że czytelnik wskakuje na zupełnie inny poziom. Jego dzieła są czymś niepowtarzalnym, niemożliwym do skopiowania, po prostu całkowicie wyjątkowym. I dlatego też nie zasługują na taką zupełnie pospolitą recenzję.

    Dlaczego jednak postanowiłam zaryzykować stwierdzenie, że ta książka należy do tych „normalniejszych”? Bowiem o ile czasami naprawdę ciężko się odnaleźć w historiach tego autora, ciężko się połapać w tym, co nam oferuje, tak w tym przypadku teoretycznie mamy pewną jasność – czternaścioro obcych sobie ludzi przybywa na planetę Delmak-O. Nie mogą sobie ufać, a śmierć może ich nawiedzić w każdej chwili. Wiedzą, że czekają ich jakieś zadania, ale awaria przekaźnika uniemożliwia wezwanie jakiejkolwiek pomocy. Wkrótce oczywiste staje się dla nich to, że są obiektami jakiegoś eksperymentu. Jedynym miejscem, w którym mogą odkryć prawdę jest tajemniczy Budynek, jedyna budowla na tej planecie. Jednak gdy ginie pierwszy z nich, zaczynają się rodzić pewne wątpliwości…

    I na pozór mamy do czynienia z oczywistą fabułą. Z pogranicza sci-fi i kryminału. Ale to w sumie tylko pozory. Bo owszem, stosunkowo łatwo się tutaj połapać w rozgrywających się wydarzeniach, ale nadal nie brakuje tutaj specyfiki charakterystycznej tylko dla Philipa K. Dicka. Jednym z bardziej znaczących aspektów jego życia była kwestia religii i człowieczeństwa: czy Bóg istnieje? Jaką odgrywa rolę w naszym życiu? Czy możemy polegać na wierze? Kim tak naprawdę jest człowiek i jak powinien postępować? Te wszystkie dylematy są widoczne w wielu jego książkach, nie inaczej jest i tutaj. I choć Labirynt Śmierci po raz pierwszy pojawił się chwilę po najbardziej uznanych powieściach autora, takich jak Łowca Androidów czy Ubik, to jakoś nie wybił się tak, jak one. Choć oczywiście wierni fani jego twórczości potrafią odpowiednio docenić każdy utwór.

    Co ciekawe, Dick nigdy nie ukrywał swojej skłonności do zażywania narkotyków. Pośmiertne doznania jednej z bohaterek tej powieści są wzorowane na jego przeżyciach po zażyciu LSD. Czy można zatem mówić o całkowitemu poświęceniu się dla lektury? Tego nie wiem, tak samo jak nie mam pewności, jak wyglądałyby jego powieści, gdyby pozostawał stale przy zdrowym umyśle. Nie jestem zwolenniczką brania narkotyków, w żadnym wypadku, ale mimo wszystko uznaję Philipa K. Dicka za geniusza. Jego powieści są doskonałe w każdym calu i nie można ich oceniać tak, jak innych powieści. W moim odczuciu to coś zupełnie odmiennego, coś, co nie podlega tym samym prawom, co cała literatura. O ile w ogóle można by jakieś prawa wyróżnić.

    Możecie mnie nazwać nieobiektywną, ale ja każdą powieść Dicka, całą jego twórczość, będę zawsze zachwalać. Tym razem nie może być inaczej. Labirynt śmierci czytało mi się wspaniale, a miałam pewną przerwę w lekturach tego autora, dlatego niesamowicie było poczuć to wszystko ponownie. Podczas czytania jego dzieł zawsze towarzyszy mi intrygujące uczucie, które pojawia się tylko i wyłącznie w tej sytuacji. Ciekawe, prawda?

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Kamil K. w dniu 2017-11-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Symulacja społeczeństwa"

    Philip
    K. Dick jest jednym z najpopularniejszych nieżyjących już pisarzy fantastyki naukowej, który bardzo szybko zdobył sobie moje uznanie i status jednego z ulubionych pisarzy. Po książki tego autora sięgam zawsze z ogromną przyjemnością, bo każdorazowo w zamian za to otrzymuję sporą garść fascynujących doznań i emocji wynikających z niesamowitych rozwiązań fabularnych. Autora uznawanego za wizjonera i szalonego geniusza charakteryzuje umiejscawianie swoich postaci w światach postrzeganych na sposób iluzorycznej rzeczywistości, żeby wywołać wśród nich (i samego czytelnika także) dezorientację i pokazać jak będą funkcjonować w miejscu, o którym nie wiedzą do końca, czy to co ich otacza jest prawdziwe, czy jest tylko fikcją. Znany jest również z tego, że w swych książkach lubi podkreślać pierwiastek religijny i zadawać pytania na temat natury Boga i jego egzystencji oraz ingerencji w życie człowieka. Fabularnie przedstawił po raz kolejny obie te kwestie w "Labiryncie śmierci", który ostatnio pojawił się na naszym rynku wznowiony przez wydawnictwo Rebis.

    Grupa czternastu zupełnie nieznanych sobie osób zostaje sprowadzona w różnych odstępach czasu do nowo założonej kolonii na planecie Delmak-O. Od początku nie wiedzą w jakim celu się tutaj znaleźli i na czym polegać ma ich zadanie. Dowiedzieć się o tym mają dopiero wtedy, kiedy pojawi się tam ostatni z członków misji. Sprawa jednak się komplikuje, bo dochodzi do awarii systemu, który miał im przekazać niezbędne instrukcje i stanowił jedyny sposób sprowadzenia jakiejkolwiek pomocy. Zauważyli jednak, że często natykają się na małe elektroniczne owady, które jakby ich szpiegowały, i pojawił się tajemniczy budynek, który wywołuje w nich paranoiczne zachowania. Wkrótce dociera do nich, że są poddawani jakiemuś eksperymentowi, a kiedy ginie pierwsze z nich rozpoczyna się psychoza i szalona walka o przetrwanie.

    (...)

    Książka jest też bardzo mocno religijna. Pokazuje świat, gdzie Bóg naprawdę istnieje (przedstawiony został w czterech postaciach) i ingeruje w losy świata i postaci. Modlitwy ludzi są przetwarzane i wysyłane tam, gdzie mają dotrzeć, żeby mogły być wysłuchane. A ich postępowanie opiera się na mądrościach czerpanych z księgi Specktowsky'ego (wielkiego XXI-wiecznego komunistycznego teologa). Zawiera ona pobożne sentencje i stanowi trzon nowej religii. Dodatkowo jeszcze autor postanowił przedstawić jeden z problemów społecznych, czyli samotności, która wynika z problemów pokonania barier komunikacyjnych. Tutaj każda z postaci ma swoje marzenia i jest ona zbyt mocno w nich osadzona, co powoduje, że jednostki nie potrafią dobrze funkcjonować jako grupa i już ciężkie ich położenie, w jakim się znaleźli będąc niepewnymi celu pojawienia się na planecie i niemożności sprowadzenia pomocy, zaczyna stawać się krytyczne.

    Zasiadając do lektury polecam jednak odpuścić sobie wstęp Radosława Kota, redaktora serii, który ciekawie i trafnie interpretuje utwór, ale momentami może zbyt mocno go przybliżyć, więc lepiej zostawić to sobie na koniec. Pojawia się tutaj także przedmowa samego Dicka, z której możemy się dowiedzieć, że pośmiertne doznania jednej z postaci występującej w "Labiryncie śmierci" są adekwatne do jednych z jego doznań po zażyciu LSD, które postanowił wykorzystać, i że książka opiera się na oryginalnych mitach "Pierścienia Nibelungów" Richarda Wagnera, oraz chińskiej księdze przemian "I Ching" (podobnie jak to było w "Człowieku z Wysokiego Zamku").

    "Labirynt śmierci" to kolejna fascynująca lektura tego niesamowitego wizjonera i szalonego geniusza, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze po odłożeniu książki Philipa K. Dicka jestem bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany z przeczytanej lektury, przekazanych mi wizji, rozmyślań i pomysłów, i szeregu emocji, które mi przy tym towarzyszyły. Literatura najwyższych lotów. Polecam serdecznie!

    Całość recenzji: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula