Kocham tylko tak

Autor:

Średnia: 4.6 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
320
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 22,42 zł
Nasza cena: 25,83 zł 36,90 zł Taniej o: 30%

Piękna i wzruszająca historia o wychodzeniu z ciemności i próbie pogodzenia się z tym, co już nie wróci

“Kocham tylko tak” to piękna i wzruszająca powieść, w której poznajemy historię o dojrzewaniu i ponownym znajdowaniu szczęścia, po wielu latach smutku i cierpienia.

Trudno jest pozbierać się po tragicznych przeżyciach. Odrzucenie i utrata miłości sprawiają, że tracimy nadzieję na lepsze chwile. Czy słusznie? Prawdziwa miłość potrafi spotkać nas w najmniej oczekiwanym momencie. Przekonała się o tym bohaterka książki “Kocham tylko tak”, która nie sądziła, że będzie w stanie poczuć w swoim życiu jeszcze coś pozytywnego.

Emerson Hart była przekonana, że Mereki to miłość na całe jej życie. Poznali się, kiedy dziewczyna miała jedynie dziesięć lat. Na początku połączyła ich wyłącznie przyjaźń, która przerodziła się w miłość, do chwili, kiedy Mereki się zmienił. Już jako dorosła kobieta Emerson odkryła, że jej ukochany chłopiec z dzieciństwa przeobraził się w kogoś zupełnie innego. Mimo że nie wyobrażała sobie pokochać inną osobę, odeszła.

Wszystko zmieniło się na gorsze. Po pewnym czasie Emerson ujrzała światełko w tunelu. Był nim Josh, który bardzo przypominał Merekiego, chociaż różnił się od niego wieloma pozytywnymi cechami. Z początku serce Emerson zaczęło się otwierać, chociaż po czasie zwątpiła w to, czy kiedykolwiek będzie mogła pokochać jeszcze tak mocno, jak kiedyś. Czy Mereki aż tak bardzo wpłynął na jej życie, że już nigdy nie będzie mogła go zmienić?

“Kocham tylko tak” to powieść, która daje nadzieję na lepsze jutro. Bohaterka stara się zacząć wszystko od nowa, chociaż w gruncie rzeczy wciąż nie pogodziła się z przeszłością. Przed nią trudna lekcja dojrzewania, wybaczania i patrzenia w przyszłość, zamiast rozpamiętywania starych ran. Emerson to postać niezwykła, silna, a zarazem wrażliwa i potrzebująca wsparcia. Czytelnicy z zapartym tchem śledzić będą jej poczynania i gorąco kibicować, aby Josh otrzymał klucz do jej zamkniętego serca!


O autorce
 

Kate Sterritt jest pisarką pochodzącą z Australii, gdzie mieszka z mężem i synami. W Polsce znana z powieści “Kocham tylko tak”.

Przeczytaj fragment książki

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/07/kocham-tylko-tak-kate-sterritt.html

    Emerson nie miała najłatwiejszego dzieciństwa. Mieszkała z matką, przyszywanym bratem i ojczymem. I muszę przyznać, że matka oraz jej starszy przyszywany brat, Trent, byli okropni. Trent jej dokuczał, potrafił dać z jej liścia przy jej matce, a ta nawet nie reagowała. Ba, potrafiła przyznać mu nawet rację. No i według niej dziewczynka w przyszłości powinna wyjść za kasiastego mężczyznę, tak będzie najlepiej.

    "Są ludzie, którzy przez chwilę lub przez całe życie starają się podciąć ci skrzydła, podczas gdy inni pomagają ci w nauce latania."

    W tym trudnym okresie poznała Merekiego - chłopaka, który lubił wędkować. Zaprzyjaźnili się i szybko stali się nie rozłączni. Mereki bronił ją przed innymi, a z czasem ta dwójka się zakochała w sobie. Mieli plany, by zaraz po szkole wyjechać na studia. Dopingował Emerson w sztuce, bowiem dziewczyna była artystką.

    Ale wszystko się zmieniło, kiedy na nich ktoś napadł, a ją prawie zgwałcili. Od tego wydarzenia mija pięć lat. Nic nie jest takie jak było, a na drodze Emerson pojawia się Josh, który budzi w niej na nowo uczucia. Ale czy Emerson będzie w stanie porzucić Merekiego?

    Musicie mi uwierzyć, że jeśli przeczytaliście ten opis, to nie do końca ON mówi prawdę. Z tym na książce jest zupełnie tak samo. Wydaje mi się, że jest to celowy zabieg, ja go też zastosowałam, bo kiedy prawda wyszła na jaw byłam w szoku. I to mnie złamało.

    "Jeśli zbudujesz wieżę życia z rzeczy, które cię uszczęśliwiają, twoje życie będzie pełne barw i światła, ale jeśli zlekceważysz swoje pasje i nie będziesz inwestować w odpowiednie rzeczy i odpowiednich ludzi, życie będzie płaskie i nudne. Będziesz żyć w ciemnościach."

    Emerson jest zagubiona. Nie rozumie, co się stało, że między nią a Merekim nie jest tak jak dawniej. Czuje się samotna, a przecież wciąż go kocha tak jak kiedyś. To przecież ON był jej pierwszym we wszystkim. Porzuciła sztukę, pracowała w różnych miejscach, a teraz piekła i dekorowała babeczki. Dzięki tej pracy poznaje Josh'a, bowiem jego matka jest klientką Emerson. Od pierwszej chwili między nimi iskrzy. Kobieta boi się swoich uczuć, uważa, że nie powinna, bo przecież ma miłość swojego życia. Ale Josh zaprasza ją na zajęcia ze sztuki terapeutycznej. A ona w końcu na nie się udaje. Tam powoli wraca do żywych, powoli otwiera się na nowo na sztukę. A Josh próbuje się z nią umówić.

    Josh jest uparty i jeśli chodzi o Emerson to łatwo się nie poddaje. Coś w niej go intryguje. Kilka razy próbuje się z nią umówić, aż w końcu zrządzenie losu sprawia, że mu się udaje. Jest opiekuńczy, dużo potrafi wyczytać z zachowania czy gestów. Ciężko mu zrozumieć dziewczynę, bowiem ta raz się przed nim otwiera, by za chwilę na nowo zamknąć. Jednak ich uczucia zmierzają w tę samą stronę, ale czy Emerson będzie potrafiła podjąć właściwą decyzję?

    A Mereki? Powiem szczerze, że go nie znosiłam. Zastanawiałam się, co takiego się stało w między czasie, że tak bardzo się zmienił? Nie odzywał się do Emerson, nie okazywał jej uczuć, przez większość dnia pracował. Potrafił ją ignorować. Był totalnym przeciwieństwem tego Merekiego z dzieciństwa. Jednak kiedy prawda wyszła na jaw, złamała mi serce. I niestety, nie zostało poskładane na nowo, bo się nie dało. Spojrzałam na tę historię zupełnie inaczej.

    "Niczyje życie nie jest czarno-białe. Wszyscy mamy swoje szare strefy - niepewność, wady, niedoskonałości, tajemnice. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i w tym kryje się piękno."

    Styl Kate Sterritt jest prosty i łatwy w odbiorze. Doskonale przedstawiła uczucia Emerson, z którymi musiała się zmierzyć. Nie zdarzyło mi się, bym kartkowała strony.

    Pod koniec książki płakałam. Cała historia jest bardzo emocjonalna i do tej pory nie mogę przestać jej przeżywać. Kocham tylko tak pokazuje, że miłość może dawać, ale może również wiele odbierać.

    "Myślę, że po niektórych stratach nie sposób jest dojść do siebie. Choćbym nie wiem, co robiła i jak się starała podążać do przodu, ból jest zbyt wielki i umysł nie pozwala, by serce wyzdrowiało."

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Rozpoczynając, chciałam powiedzieć, że po cichu modliłam się, żeby ta książka została wydana w Polsce. Miałam okazję ją przesłuchać na audiobooku w angielskiej wersji i gdy zobaczyłam, że w premierach letnich znajduje się ta książka, nie mogłam uwierzyć, że to się stało naprawdę. Moje małe, wprawdzie nieistotne marzenie, by polscy czytelnicy poznali się z tą książką, spełniło się. Dlatego z radością otworzyłam książkę, by zatopić się w tej historii na nowo.

    Zabierając się za tę książkę na pewno nie spodziewałam się TAKICH emocji. W pewnym momencie książka dosłownie zostawiła mnie z otwartą buzią, po prostu tak się zdziwiłam i nie wiedziałam czy to naprawdę możliwe!

    Ta książka już od pierwszych stron łamie serce i aż do końca nie można się wyleczyć. Jestem wrażliwa na takie rzeczy i po prostu często miałam ochotę płakać, nie mogłam znieść tego jaki los spotkał głównych bohaterów. Emerson od dziecka miała ciężkie życie z nienawidzącą matką i bratem, który się nad nią znęcał z kolegami. Dziewczynka próbowała odnaleźć siebie w sztuce nad rzeką, gdzie spotkała Ki. Ich przyjaźń była taka piękna, że aż serce mi się krajało. W końcu odkryli, że łączy ich coś więcej. Coś pięknego. Co trzeba trzymać i nigdy nie puścić. Aż spotkała ich tragedia i książka przybrała inny obrót...

    Minęło 5 lat, a Emerson nie może się pozbierać. A Ki... no, z nim też nie jest dobrze. Dziewczyna pracuje w sklepie z babeczkami i któregoś dnia spotyka Josha, artystę, który widzi jej złamaną duszę. I chce pomóc jej się uzdrowić. Już samo to po raz kolejny złamało moje serce. Ich więź i to co się działo w tej książce. Ta książka jest po prostu przepiękna i pełna emocji. Moje słowa są zbyt proste, by to wszystko wyrazić. Najważniejsze pytanie było... dlaczego Josh skoro masz Ki, który jednak i tak nie był sobą? Nie winiłam Emerson. Zasłużyła na to. Tylko po prostu było mi tak smutno, szczególnie, gdy cała prawda wyszła na jaw. Emerson była taka samotna...to co łączyło ją z Ki było takie prawdziwe i mocne, nierozerwalne, że nie mogłam uwierzyć w to co się stało. Nie mogłam. I kocham Josha za to jakim był chłopakiem. Emerson miała szczęście, że w swoim życiu spotkała takie cudowne osoby. No ale należało jej się to, skoro tyle przeżyła.

    Książka jest NIESAMOWITA. Tę książkę powinien przeczytać każdy i teraz mówię na serio, bo te emocje trzeba doświadczyć na własnej skórze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Powieść "Kocham tylko tak" podzielona jest na dwie części, które przedstawiają główną bohaterkę jako dziecko oraz jako dorosłą już kobietę. W części pierwszej czytelnik poznaje Emerson jako młodą, niezbyt lubianą dziewczynkę, która ma problemy w domu i nie dogaduje się z przybranym bratem. Odnajduje spokój i piękno w sztuce, którą zaczyna powoli poznawać przy pomocy przypadkowo spotkanych ludzi. Jedyna osoba, która staje w jej obronie i spędza z nią dużo czasu jest Mereki - dorastający chłopak doceniający życie i spotykanych w nim osobowości. Dwoje nastolatków tworzy swój własny świat nad rzeką, w którym oboje oddają się swoim pasjom, powoli się zakochując.

    Druga część książki to opowieść o Emerson Hart układającej sobie życie. Dziewczyna niestety porzuciła sztukę, malowanie obrazów - uśpiła swoją artystyczną duszę na skutek przykrych przeżyć w przeszłości. Na co dzień pracuje w cukierni i tworzy różnokolorowe babeczki. Pewnego dnia na jej drodze staje Josh, który prowadzi warsztaty i leczy psychikę ludzi za pomocą sztuki. Okazuje się, że chłopak jest bardzo podobny do Merekiego i przynosi Emerson niezwykle dużo ciepła i powoli rodzącego się uczucia. Młoda kobieta staje przed trudnym wyborem życiowym, który może zaważyć na jej przyszłości i dotychczasowym zamknięciu w sobie.

    "Są ludzie, którzy przez chwilę lub przez całe życie starają się podciąć ci skrzydła, podczas gdy inni pomagają ci w nauce latania."

    Cała opowieść jest niezwykle piękna i magiczna. Bohaterka staje przed trudnym wyborem życiowym i z opisu wydawać by się mogło, że musi wybrać między dwoma mężczyznami. Sedno powieści jest jednak całkiem inne, a decyzja nie dotyczy właśnie tego. Przedstawiona historia jest wzruszająca i pięknie opisana. Autorka pokazuje ciemne strony życia Emerson, jej walkę z wrogami, momenty uskrzydlenia a także pięcia się na wyższe szczeble. Powieść ta jest bardzo realistyczna i pokazuje siłę, przekazuje moc do działania.

    Wykreowani bohaterowie są niezwykle prawdziwi, realistyczni, a czytelnik ma możliwość poznać ich przeszłość, która ma duże znaczenie w ich obecnym życiu. Są idealnie dopasowani do klimatu tej powieści, która nie jest ani przesłodzona ani zbyt wymyślna. To prosta historia dająca do myślenia, pozwalająca docenić codzienność oraz drugiego człowieka. Ma w sobie wiele przesłań, które każdy musi wyciągnąć sam dla siebie. Piękna opowieść.

    Książkę od samego początku czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko, bo napisana jest językiem prostym i łatwym w zrozumieniu. Historia się rozrastała, poznawałam przeszłość Emerson oraz powody, dla których jest ona właśnie taka. Gdy miałam w głowie już swoje podejrzenia co do zakończenia owej powieści, autorka zrzuciła na mnie pewien fakt jak grom z jasnego nieba. To sprawiło, że na całą opowieść spojrzałam całkiem inaczej. Wszystko nabrało głębszego sensu i stało się dużo piękniejsze, pomimo panującego chwilami smutku. Książka bardzo mi się podobała i będę o niej myślała jeszcze długo.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Kocham tylko tak” to przykład jednej z tych książek, które przykuwają wzrok samą okładką. W moim przypadku tak właśnie było, sami przyznajcie – ona jest cudowna! Taka delikatna i... no podoba mi się! I – nawiązuje do fabuły ;) Zauważyliście to? Po tej okładce spodziewałam się jakiegoś lekkiego romansu, w sam raz na lato. Bo ona mi się kojarzy z latem! A jak było w rzeczywistości?

    Przede wszystkim ta książka jest nieco... dziwna. A przynajmniej taka myśl mi się nasunęła po skończeniu. Było ckliwie, pięknie i wciągająco, ale tak... inaczej. Ale do rzeczy. O czym to w ogóle jest? Bohaterką, a zarazem narratorką jest młoda Emerson Hart, dziewczyna, której ukochany milczy od kilku lat. Dlaczego? Ona sama tego nie rozumie i ja początkowo też. Wkurzałam się na niego, zastanawiałam się, co takiego się stało, że mimo iż trwają przy swoim boku, to towarzyszy im cisza z jego strony. To było... niecodzienne, ale i intrygujące.

    Kiedy na horyzoncie pojawia się Josh, Emerson sama nie wie, co powinna zrobić, jednak coś ją do

    niego ciągnie. Ta dwójka dobrze się rozumie, dzieli wspólną pasję, więc to tylko kwestia czasu, aż zostaną przyjaciółmi. Polubiłam Josha, jest ON takim zwyczajnym facetem, miłym, pomocnym, który wierzy w to, że to co robi pomaga innym ludziom, co właściwie jakby nie było jest prawdą. Aż dziw, że nadal jest kawalerem! Z czasem zaczęłam im kibicować, chciałam, żeby Emerson zostawiła Merekiego, z którym relacja wyglądała mi na powoli wkraczającą na toksyczne tereny, żeby otworzyła swoje serce na Josha i to z nim się związała.

    Podczas fragmentów, w którym Emerson była z Joshem, cały czas tliła się we mnie pewna niepewność, czy to ten moment, w którym wystąpi jakaś drama, drama związana z trójkątem? Bo byłam święcie przekonana, że owy trójkąt miłosny będzie! Wiecie co? NIE BYŁO GO. Od razu uspokajam tych, którzy nie lubią tego wątku – w tej książce go nie ma. Jak? Nie ma mowy, nie zdradzę tego. Powiem tylko tyle, że w pewnym momencie przeżyłam szok w najczystszej postaci i cała złość na Merekiego nagle się ulotniła nie wiadomo gdzie. Po prostu wszystko zrozumiałam. I wybaczcie, ale nie uwierzę, jeśli ktoś się tego wcześniej domyślił, bo autorka to tak dobrze... hmm wykreowała (?), że no cóż, szok, niedowierzanie i szczena na podłodze ;P

    Ogólnie w „Kocham tylko tak” toczy się akcja nie tylko z teraźniejszości, ale Kate Sterritt przenosi nas także w przeszłość, do czasów dzieciństwa i okresu u progu dorosłości Emerson i Merekiego, daje nam szansę poznać ich relacje, to, co ich łączyło. Można zobaczyć co sprawiło, że Emerson jest taka, a nie inna, co ją ukształtowało. Podobało mi się takie podejście do sprawy i szacun dla autorki za pomysł, za wykonanie.

    „Kocham tylko tak” momentami wydaje się nieco cięższe, ale czyta się bardzo szybko, autorka dysponuje lekkim i przyjemnym stylem, co tylko ułatwia czytanie. Barwni bohaterowie, ciekawa i pogłębiona fabuła, której początki mają miejsce kilkanaście lat wstecz... no i ten zwrot akcji. Przyznam, że wydał mi się nieco dziwny, czy też wątpliwy, ale tak na dobrą sprawę... mimo że nie jestem ekspertką, więc nie wiem, czy tak się może faktycznie zdarzyć, to myślę, że ziarnko prawdy w tym może być. Ta historia jest naprawdę dobra i w sumie na lato idealna.

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie przychodzi mi nic innego do głowy, jak słowo PIĘKNA historia. Niech nie zmyli was okładka (jak mnie na początku), bo to nie będzie łatwa, wakacyjna książka. To pełna bólu, cierpienia, odrodzenia i nadziei powieść. Ciężko mi napisać coś sensownego, kiedy skończyłam ją chwilę temu i dalej jestem pełna emocji i podziwu dla autorki.

    "- Jeśli zbudujesz wieżę życia z rzeczy, które cię uszczęśliwiają, twoje życie będzie pełne barw i światła, ale jeśli zlekceważysz swoje pasje i nie będziesz inwestować w odpowiednie rzeczy i odpowiednich ludzi, życie będzie płaskie i nudne. Będziesz żyć w ciemnościach."

    Emerson od dziecka uciekała do "swojego świata", w którym każdy był taki sam. Życie z matką, która nie przepada za swoim dzieckiem i przybranym bratem, który ją wyśmiewa i dręczy, nie było ani łatwe, ani miłe. Kiedy więc jako dziesięciolatka poznaje niejakiego Merekiego/Ki, praktycznie od razy łączy ich przyjaźń, która kilka lat później przeradza się w zauroczenie, zakochanie, pierwszą i prawdziwą miłość. Los z nich jednak kpi, bo dzień który okazuje się jednym z najlepszych, staje się też jednym z najgorszych..

    Mija pięć lat a Emerson dalej żyje w "przeszłości" z Ki. Pracując w sklepie z babeczkami, jedno zamówienie odmieni jej dotychczasowe życie. Poznając Josha coś w niej zaczyna się łamać, a ona sama zaczyna wychodzić ze skorupy, w której żyła ostatnie kilka lat. Tylko co Josh ma z tym wspólnego? Przecież jej serce należy do Ki.

    "Kocham tylko tak" została podzielona na dwie części. Pierwsza część opowiada o Emerson jako dziecku, a potem jako nastolatce. Ta część jest o sile przyjaźni, pierwszej miłości i odkrywaniu swoich pasji. Uchwycone zostało wszystko co w tych latach najważniejsze. Siła miłości, bliskości drugiego człowieka, uczenie się siebie, odnajdywanie się w pasji, odkrywanie talentów.

    Druga część natomiast, to ta bardziej emocjonalna, wpływająca na czytelnika i łamiąca serca. Opowiada o Emerson jako dorosłej kobiecie, próbującej poradzić sobie z przeszłością i teraźniejszością. Żyjąca w zaprzeczeniu, rozpaczy, samotności i bólu. W tej części autorka ukazała "naprawę" siebie, wrócenie do sztuki i ponowne otwarcie serca.

    Kate Sterritt bardzo dobrze uchwyciła zmianę jaka zaszła w bohaterce. W pierwszej części to jeszcze nastolatka, więc jej (i Ki zresztą też) zachowanie miejscami jest infantylne i irytujące, jednak mi to nie przeszkadzało i wydało mi się bardzo naturalne. W drugiej części infantylność znika i czuć dojrzałość bijącą od Emerson. Każdy bohater został wykreowany z dokładnością i starannością, dzięki czemu wypadają realnie.

    Nie byłam przygotowana na tak dobrą powieść, więc jestem bardzo zadowolona z zaskoczenia, które dostałam. Autorka praktycznie do końca jedną kwestię zostawiła otwartą i zżerała mnie ciekawość o co chodzi i co się stało. Dopiero z czasem zaczęłam rozumieć, a jak padło wyjaśnienie, siedziałam z otwartymi ustami nie wierząc, że Pani Sterritt udało się mnie tak zmanipulować i "oszukać" - co dla mnie było ogromnym plusem. Zakończenie natomiast zostawiło mnie we łzach, bo nie ma możliwości by się nie wzruszyć (szczególnie dla takich wrażliwców jak ja). Dlatego awaryjnie zaopatrzcie się w paczkę chusteczek, bo istnieje możliwość, że i z was wyciśnie łzy.

    Jestem zachwycona, wzruszona i niesamowicie szczęśliwa, że mogłam tę książkę przeczytać. Dziękuję wydawnictwu za wydanie jej, bo jeśli o mnie chodzi, to jedna z lepszych powieści przeczytanych w tym roku.

    "Kocham tylko tak" to jak wspomniałam na początku, pełna cierpienia, ale i nadziei książka. Nie wahajcie się przed sięgnięciem po nią, bo to jedna z tych książek, które zostają z czytelnikiem na długo.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula