Kiedy będziemy deszczem

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 30
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2017
Wydawnictwo
Ilość stron
432
Promocja! Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 22,42 zł
Nasza cena: 21,95 zł 39,90 zł Taniej o: 45%

KIEDY MROCZNA TAJEMNICA, O KTÓREJ Z POZORU NIKT NIE WIE, WYCISKA PIĘTNO NA CAŁYM ŻYCIU

THRILLER, KTÓRY KUSI PODEJRZANĄ WONIĄ ZDRADY, OBSESJI I MROCZNYCH ZAGADEK


Pewnego, z pozoru zwyczajnego, dnia Inga de Graaf wychodzi na niewinny spacer z psem. Jednak już nigdy z niego nie wraca. Przerażony mąż zgłasza zaginięcie, nie mogąc uwierzyć, że kobieta mogłaby porzucić wszystko i odejść w tak bezduszny sposób. Policja zaczyna akcję poszukiwawczą. Choć funkcjonariusze spełniają swoje obowiązki bardzo rzetelnie, pierwsza doba nie przynosi żadnych rezultatów. Przełomowym punktem w śledztwie okazuje się odkrycie mailowej korespondencji zaginionej, którą znaleziono w koszu jej laptopa. Naprowadza ono na pierwszy, niepokojący ślad. Okazuje się, że Inga kryła tajemnicę, której odkrycie rozpęta niemałe piekło.

Każdy człowiek ma kogoś bliskiego, kto wie o nim wszystko. Gorzej jeśli nie jest tego świadomy…


KTOŚ ZGINIE. CZYJEŚ CIAŁO ZOSTANIE ZNALEZIONE. KTOŚ ZOSTANIE URATOWANY. I KTOŚ ODEJDZIE.


Cóż, każdy z nas wypracowuje własne sposoby na radzenie sobie z rozczarowaniami, które przynosi los. Niektórzy uciekają w różne nałogi, zapamiętale walczą, popadają w puste odrętwienie. Inni? Mordują.


TO UCZUCIE, KIEDY CZYTASZ KSIĄŻKĘ I DŁAWI CIĘ NIEPOKÓJ, ALE NIE MOŻESZ SIĘ OD NIEJ ODERWAĆ


Przeczytaj darmowy fragment książki


Czytaj całość

Recenzje (30)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 7 osób uznało recenzję za przydatną

    Żyło we mnie dotychczas jakieś przekonanie. Swego rodzaju zbiór etykiet, które doczepiałam niektórym gatunkom. Kryminały były dla mnie na ten przykład zawsze albo zbyt zagmatwane, albo zbyt krwiożercze, albo zwyczajnie zbyt nudne. Rzadko kiedy autorzy potrafili zdobyć mnie wypośrodkowanym stylem. Powiedzieć, że jestem wybredna? To za mało.

    Dlatego do "Kiedy będziemy deszczem" podchodziłam z rezerwą. Sprawa Ingi de Graaf wzbudzała moje wątpliwość. Kobieta zamężna, matka dwójki dzieci, mieszkanka Holandii, z urodzenia Polka. Co takiego mogło jej się przydarzyć? Takie myśli, podszyte czytelniczą pychą, przewijały się przez moją głowę.

    Po raz kolejny, i na pewno nie ostatni, zostałam przywołana do porządku. Pokornie wróciłam do szeregu, bo autorka pokazała mi, że sama klasyfikacja książki do jednego z gatunków, nie ogranicza autora. Wręcz przeciwnie.

    KROPLA

    Mówi się, że kropla drąży skałę. To powiedzenie odzwierciedla tempo tej książki. Jest powolne. Rozlane. Jednocześnie nie nużące. Właśnie dzięki spokojnej wędrówce kropel, jakimi są słowa, możemy skupić się na meritum.

    Historia, którą poznajemy, a która opowiedziana jest dłońmi Ingi de Graaf, ruchami jej nadgarstków i stuknięciami palców o klawiaturę, nie walczy o naszą uwagę ze zbrodnią. Nie musi. Jej rola nie jest ograniczona. Prócz wysunięcia motywu, ma również prawdziwie wprowadzić nas w życie Ingi. Związać nas z nią i zainteresować całkiem innym aspektem książki.

    "Walczymy, uciekamy lub popadamy w odrętwienie. Kiedy rozglądam się wkoło, mam wrażenie, że mężczyźni częściej uciekają: w pracę, w swoje ważne sprawy. My, kobiety, zamarzamy. Popadamy w nieczucie, w automatyzm, bo tak łatwiej, nic nie boli w zdrętwiałej duszy. (...) Nawet jeśli zaczynamy jako wojowniczki, zdecydowane walczyć do upadłego, zwykle kończymy jako bryły lodu. W ten sposób możemy żyć dalej, nie żyjąc."

    Opowieść Ingi to trochę obraz kobiety samotnej i zaniedbanej, trochę szkic dorastania i godzenia się ze zmianami i przemijaniem. Można powiedzieć, że jest to też sąd nad błądzącymi, którzy poszukują miłość i szczęścia sprzeniewierzając się przykazaniom i własnym zasadom.

    Skradająca się zbrodnia jest jedynie podkładem. Tłem, które nadaje dreszczyku całej książce, ale nie zamazuje głównej idei.

    DESZCZ

    "Kiedy będziemy deszczem" to przede wszystkim książka o życiu.

    Prostym, prozaicznym, pełnym codziennych, syzyfowych prac - życiu, które zna każda kobieta. Matka i żona. Dlatego tak łatwo utożsamić się z Ingą.

    Jej sytuacja życiowa, wybory i odkładane decyzje wydają się nam tak dobrze znajome.

    W każdym słowie poszukujemy sygnałów, które mogłyby naprowadzić któregoś z bohaterów na trop. Zapowiedzieć zbrodnię. Wyjaśnić jej motywy. Problem w tym, że żadnych znaczących śladów nie znajdujemy. Jeżeli postawimy się w pozycji bohaterów, nie będziemy w stanie zdefiniować źródła niepokojącego uczucia. Pozostanie ono w sferze niewyjaśnionych przeczuć.

    Do czasu. Do czasu, aż kobieta znika.

    "Mówią, że największą siłą napędzającą nasz byt jest miłość. Ale to kłamstwo, iluzja, życzeniowe myślenie. Miłość, choćby nie wiem jak silna, jest niczym w obliczu śmierci. (...) Śmierć zawsze przychodzi, jest niezmienna i nieubłagana, konsekwentna i nieulegająca wpływom. (...) Śmierć po prostu jest. Zawsze. Potężna siła."

    Książka jest niesztampowa. Nie tylko ze względu na rozbudowany wątek obyczajowy, ale z powodu świadomości czytelnika. Poziom naszej wiedzy jest niezwykle wysoki. Już od początku możemy zorientować się, kto jest mordercą. Nie jest to powiedziane wprost, ale domyśliłam się dość szybko.

    Było to dla mnie nie tylko niespodziewane. Oczekiwałam też po sobie lekkiego zmieszania. Może zniesmaczenia? Stało się inaczej. Jeszcze bardziej wciągnęłam się w książkę. Jeszcze gorliwiej poszukiwałam odpowiedzi na męczące mnie pytanie. Jaki był motyw?

    ŚWIEŻOŚĆ

    Bicie mojego serca kilkukrotnie przyśpieszyło. "Kiedy będziemy deszczem" rzuciła nowe światło na życie, książki i codzienność. Pozwoliła zinterpretować rzeczywistość, ponieważ właśnie o niej traktowała.

    Nie jestem ekspertką w sprawie kryminałów czy thrillerów, ani ich wielką fanką, ale właśnie takie książki coraz bardziej przekonują mnie do tego gatunku. Wskazują kierunek i pozwalają zrozumieć, jak ograniczam swój umysł, gdy zamykam oczy na nowe i nieznane.

    Szczerze polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    "Rozczarowanie to nic innego jak odczarowanie naszych nierealistycznych oczekiwań wobec ludzi, zdarzeń, sytuacji, siebie samych. Zawody są częścią życia, nieuniknioną i niedocenianą."

    Nie spodziewałam się, że będzie to tak satysfakcjonująca lektura, oczekiwałam rozrywki w typowym klimacie thrillera, a otrzymałam wspaniałe studium ludzkich marzeń, pragnień i potrzeb. Rewelacyjnie czyta się tę powieść, intrygująco prowadzi przez zawiłości ludzkich losów, uczucie niespełnienia, rozczarowania, zawodu, rozgoryczenia, ale także pożądania za głosem serca, wolą odmiany, apetytem na skosztowanie ciepłych barw życia. Trudna i kręta droga dążenia do spełnienia i samorealizacji, niebezpieczne igranie z kuszącymi fantazjami, poddanie się kradzionym w ukryciu chwilom szczęścia i radości, długo oczekiwanej zauważalności.

    Dominika van Eijkelenborg wykreowała niezwykły profil głównej bohaterki, bardzo wyrazisty, przekonujący i jakże podobny do wielu z nas. Czujemy, że przyglądanie się zmaganiom i wyzwaniom trzydziestopięcioletniej kobiety wciąga nas coraz bardziej, wprost nie możemy się od tej fascynującej historii oderwać, staje się nam bardzo bliska. Autorka pięknie operuje słowem, plastycznie opisuje miejsca i zdarzenia, sugestywnie oddaje emocje, czujemy ten wyjątkowy warsztat pisarski, niezwykłą umiejętność przyciągania uwagi czytelnika, angażowanie go w fabułę, wytwarzanie chęci spoglądania na własne życie z perspektywy kluczowej postaci powieści.

    Inga de Graaf, Polka, matka dwójki małych dzieci, żona robiącego karierę holenderskiego maklera, żyje w kokonie zapomnienia, mydlanej bańce zwyczajności, rutyny, znużenia i przewidywalności, z których nie może się wydostać i oswobodzić, a które dryfują na lekkim podmuchu marzeń. Powszedniość ogarnia wszystkie zmysły, zakradają się depresyjne myśli, wrażenie bezsensu, ponure przemyślenia, wzmożone poczucie klęski i niepewności siebie. Zawodowe marzenia nieuchronnie odpływają wraz z przybywającymi latami. Nie jest to szczęśliwy obraz wymarzonego życia. Szara codzienność źle wpływa na psychikę kobiety. Pozorność szybko przestaje być wystarczającym substytutem. Pomimo obecności bliskich osób, pojawia się dołująca samotność.

    Niespodziewanie podczas zajęć z łucznictwa Inga zaczyna przebudzać się z ogarniającego ją marazmu. Stopniowo ponownie odkrywa i definiuje siebie, zmierza ku radośniejszej stronie życia. Jednak wkrada się również niebezpieczny chaos, złowieszcze zdarzenia, mnóstwo oszustw, kłamstw, niedomówień, zatajonych tajemnic. Czy faktycznie kobieta osiąga to, o co jej chodziło? W jaki sposób przyjdzie jej zapłacić za nową tożsamość i intrygującą znajomość? Jakie ryzyko zdecyduje się podjąć w imię obrony własnych marzeń? Czy wyczuje na czas zagrożenie, dostrzeże podstępny i zwodniczy uśmiech losu? Ale teraz, najważniejszym zadaniem dla lokalnej policji staje się odnalezienie Ingi, gdyż zaginęła, nie wróciła do domu po spacerze z psem.

    Świetnie odmalowana atmosfera jednego z wielu małych miasteczek Fryzji, prowincji znanej z gospodarki rolniczej i turystyki żeglarskiej. Z każdym rozdziałem wkrada się coraz większy niepokój, lęki i obawy intensyfikują się, jednak z wyjątkiem zakończenia, nie ma tu mocnych uderzeń, dynamicznej akcji i sensacyjnych wątków. I dobrze, gdyż w tej historii znajdują one małe uzasadnienie, a zaproponowana przez autorkę forma narracji i podkręcania tempa fabuły, jest bardzo obrazowa i satysfakcjonująca, prowadzona z wyczuciem, przenikliwie i pasjonująco. Thriller opiera się na intrygujących wątkach psychologicznych, licznych retrospekcjach, dociekliwym rozpoznawaniu przyczyn i interesującym dostrzeganiu skutków zdarzeń.

    bookendorfina.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Inga de Graaf, żona i matka dwójki dzieci, wychodzi pewnego dnia na spacer z psem, z którego już nie wraca. Zaniepokojony mąż zgłasza jej zaginięcie na policję. Służby są bezradne - wydaje się, że kobieta znikła bez śladu. Jedyną użyteczną poszlaką zdają się być maile wysłane przez nią do przyjaciółki, z których żaden nie doczekał się wiadomości zwrotnej. Historia, którą opowiadają te listy przedstawia zupełnie inny obraz Ingi, mroczny i pełen tajemnic. Czy jednak to wystarczy do jej odnalezienia?

    Całość recenzji dostępna pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/kiedy-bedziemy-deszczem/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Inga de Graaf to młoda kobieta rozczarowana życiem, które okazało się zupełnie inne niż jej wyobrażenia. Pewnego dnia wychodzi z psem na spacer i już nie wraca. Zaniepokojony mąż zgłasza zaginięcie na policji, nie wierząc, że kobieta mogłaby porzucić rodzinę i odejść.

    Policja dociera do jej maili pisanych przez Ingę do swojej przyjaciółki, które rzucają nieco światła na to, jak ona patrzyła na swoje życie. W korespondencji przewija się młody mężczyzna, który pojawił się w jej życiu. Czy zawartość maili okaże się rozwiązaniem zagadki zaginięcia Ingi?

    Przyznam szczerze, że w trakcie lektury Kiedy będziemy deszczem poczułam się strasznie rozczarowana. Liczyłam na emocjonujący, trzymający w napięciu thriller, a miałam okazję przeczytać przeciętną obyczajówkę z wątkiem kryminalnym.

    Brakło mi w tej książce adrenaliny, dreszczyku emocji… Ekspresji i tempa. Akcja ciągnie się niemiłosiernie. Poznajemy życie głównej bohaterki wypełnione rutyna i frustracją, przez znaczną część książki, by pod sam koniec wykrzesać z niej [historii] nieco grozy… Zdecydowanie za mało jak na gatunek, jakim ów książka być miała.

    Język i styl autorki, w chwili, w której potraktuje się tę książkę jako niethriller, zdecydowanie wpływa na odbiór. Pomimo tej monotonności, jaką jest rutyna w życiu każdego z nas, da się czerpać przyjemność z lektury. Miłym wplotem w wydarzenia jest interakcja pomiędzy główną bohaterką a młodym mężczyzną. Dość przewidywalna w skutkach, jednak wnosiła trochę świeżego powietrza do całości. To samo tyczy się ostatnich rozdziałów książki, gdy na horyzoncie pojawia się rozwiązanie zagadki, a może etapy jej rozwiązywania? Wówczas akcja przyspiesza, by na końcu wyhamować.

    Czy zakończenie jest zaskakujące? Biorąc pod uwagę pewne niuanse na samym końcu – owszem, jest. Ale czy faktycznie takiego zakończenia się spodziewałam… Sama nie wiem…

    Autorce z pewnością zarzucić nie można kreacji bohaterów. Dopracowani pod względem psychologicznym. Mocno zarysowani. Zwyczajni ludzie.

    Z Ingą zapewne niejedna kobieta byłaby w stanie się utożsamić. Tak, jak i w jej mężu niejedna odnalazłaby cechy swojego ślubnego.

    Od strony graficznej Kiedy będziemy deszczem, w książce podobało mi się akcentowanie rozdziałów, które wyglądało tak:

    Przyznam, że jest to nieczęsto spotykane w książkach rozwiązanie. Przynajmniej ja nie miałam tyle szczęścia, by cieszyć oko takimi urozmaiceniami.

    A okładka? Klimatem idealnie oddaje wnętrze książki.

    Podsumowując: Kiedy będziemy deszczem to historia kobiety, której życiem zawładnęła rutyna, z którą nie potrafiła sobie do końca poradzić. Choć próbowała, a próba ta drogo ją kosztowała. I pomimo iż nie jest to thriller, a coś z pogranicza literatury obyczajowej i kryminału, to gdzieś w tym wszystkim można odnaleźć pozytywne strony. Czy Wam też się uda, musicie przekonać się sami!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2017-02-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Coraz częściej sięgam po thrillery. By czuć gęsią skórkę na plecach, strach, przerażenie. Pobudzać szare komórki do intensywnego myślenia, przeżywać wydarzenia w wielkim skupieniu pozwalając prowadzić się prosto w paszczę lwa. By później w finale poskładać wszystkie puzzle w jedną całość. Lubię się bać, rozwiązywać zagadki, zaglądać w umysł bohaterów, lub wcielać się w ich postać. Widzieć wszystko ich oczami lub być cichym obserwatorem wydarzeń. Świetnie się przy takich powieściach bawię, mam zapewnioną adrenalinę, palpitacje serca, mrożącą krew w żyłach opowieść, tajemnice, sekrety, kluczę między zdarzeniami. Sięgając po ,,Kiedy będziemy deszczem" spodziewałam się emocjonującego thrillera, który wbije mnie w fotel, zapewni opowieść trzymającą w napięciu, oczekiwałam zaskakujących zwrotów akcji. Niestety zawiodłam się.

    Inga- żona robiącego karierę holenderskiego maklera i matka dwójki dzieci, pewnego dnia wychodzi z psem na spacer i słuch po niej ginie. Przerażony mąż zaginionej zgłasza się na policję. Zostają wszczęte poszukiwania kobiety. Z czasem na światło dzienne wychodzą prawdy o Indze, o których mąż w ogóle nie wiedział. Czy kobieta zostanie odnaleziona? Czy poznamy przyczynę jej zniknięcia?

    Otrzymałam niezbyt ciekawą kryminalną obyczajówkę w której zabrakło mi adrenaliny, zaskakujących zwrotów akcji, dreszczyku emocji. Brak tempa, monotonia, zero czegokolwiek. Historia ciągnie się niemiłosiernie. Jedynym plusem powieści jest język i styl autorki. Mimo, że często chciałam odłożyć lekturę na półkę i już nie wracać do jej historii, jednak ciągle mnie coś do niej ciągnęło. Ciekawość jak opowieść może się potoczyć i zakończyć. Plusem lektury jest niezwykła kreacja bohaterów, która moim skromnym zdaniem wyszła bardzo dobrze. Są prawdziwi, nieprzekoloryzowani, borykają się z problemami dnia codziennego, jak my sami.

    Wiele osób utożsami się z główną bohaterką i z przejęciem będzie obserwować jej los, decyzje jakimi się kierowała, jakie emocje towarzyszyły jej przy wyborach odpowiednich ścieżek którymi zdecydowała się podążać.

    Dodatkowo książka dostarcza refleksji. Zmusza do zastanowienia się nad tym, co jest w życiu najważniejsze. Nie zabraknie ciekawych emocji, smutnych historii o niespełnionych marzeniach, o tym jak nie popaść w monotonię życia, jak je urozmaicić i ulepszyć. Niestety książka nie zachwyciła mnie tak jak tego oczekiwałam na początku, dlatego trochę straciła w moich oczach.

    Akcja została kompletnie inaczej poprowadzona, skupiła się na studium emocjonalnym głównej bohaterki, co nią kierowało, co przeżywała,zamiast przybliżyć policyjne śledztwo, a tego oczekiwałam. Ono zeszło na dalszy plan, przyćmione losem Ingi. Czytelnicy zapewne chętnie sięgną po tę powieść, ponieważ jest emocjonująca, bardzo dobrze napisana, daje do myślenia, skłania do refleksji i na pewno umili czas. Dla mnie nie była tym, czego oczekiwałam, jednak definitywnie jej nie skreślam, bo nie była też aż taka zła.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 25 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula