Jedno z nas kłamie

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Ilość stron
416
Rok wydania
2018
Promocja! Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 25,84 zł
Nasza cena: 28,50 zł 38,00 zł Taniej o: 25%

Wszyscy mają jakieś sekrety, prawda? Pytanie tylko, do czego są gotowi się posunąć, żeby nie wyszły na jaw.

Czytajcie uważnie, a może uda wam się rozwikłać tę zagadkę. W poniedziałkowe popołudnie pięcioro uczniów liceum Bayview zostaje zatrzymanych za karę po lekcjach.

Bronwyn, kujonka, przygotowuje się do studiów na Uniwersytecie Yale i nigdy nie łamie zasad.
Addy, ślicznotka, to idealna księżniczka licealnego balu.
Nate, diler, znajduje się pod nadzorem kuratorskim.
Cooper, sportowiec, to gwiazda szkolnej drużyny baseballu.
Simon, outsider, twórca słynnej aplikacji rozpowszechniającej plotki o uczniach.

Tyle że Simon nie wyjdzie z tego żywy. A policja uzna, że jego śmierć nie była przypadkowa, bo następnego dnia planował opublikować pikantne informacje na temat czwórki osób, które odbywały z nim karę. Podejrzenie o morderstwo pada na Bronwyn, Addy, Coopera i Nate`a. Czy naprawdę zabili Simona, czy może zostali w to wrobieni przez mordercę, który wciąż znajduje się na wolności?

Ta "wprost uzależniająca" (RT Book Reviews) opowieść o tym, co się dzieje, gdy pięć osób wchodzi do klasy, a tylko cztery wychodzą z tego żywe, przypomina połączenie "Słodkich kłamstewek" z "Klubem winowajców" (EW.com).

Przeczytacie ten pikantny, superzabawny (jeśli morderstwo może być zabawne?) thriller jednym tchem.
- Bustle.com

Uzależniający thriller, który można pochłonąć za jednym posiedzeniem, zawierający tyle zaskakujących zwrotów akcji, że do samego końca będziecie się zastanawiać: Kto naprawdę zabił Simona?
- Kara Thomas, autorka powieści "The Darkest Corners" oraz "Little Monsters"

W miarę jak pełen napięcia kryminał McManus nabiera tempa... postaci stają się coraz bardziej wielowymiarowe i skomplikowane, co dodaje powieści bogactwa i głębi.
- VOYA, Starred Review

Wartko tocząca się powieść będąca połączeniem "Plotkary", "Słodkich kłamstewek" i klasycznych filmów Johna Hughesa sprawi, że czytelnicy będą gorączkowo przerzucać kolejne strony, próbując na własną rękę rozwikłać tę zagadkę.
- Kirkus Reviews

Karen M. McManus studiowała anglistykę w Kolegium Świętego Krzyża, gdzie zdobyła tytuł licencjata w dziedzinie nauk humanistycznych, oraz dziennikarstwo na Uniwersytecie Północno-Wschodnim, które ukończyła z tytułem magistra. Mieszka w Cambridge, w stanie Massachusetts. Gdy nie pracuje ani nie pisze, uwielbia podróżować ze swoim synem.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/04/jedno-z-nas-kamie-karen-m-mcmanus.html

    WSZYSCY MAJĄ JAKIEŚ SEKRETY, PRAWDA?

    Bronwyn jest idealną córką i uczennicą. Addy jest piękna i ma popularnego chłopaka. Cooper jest świetnym sportowcem, którym interesują się łowcy talentów. Nate jest biedny, ma ojca alkoholika, a żeby związać koniec z końcem diluje. Simon natomiast jest outsiderem. Chłopakiem, który zawsze chciał się wkupić w towarzystwo, ale nigdy mu nie wyszło. Nic dziwnego, skoro prowadził stronę, na której publikował wstydliwe sekrety uczniów Bayview. Każdy jednak ma jakiś sekret, prawda? Ale czy to zaraz powód, aby je publikować w Internecie?

    Co ukrywa każdy z nich? Czy sekrety wyjdą na światło dzienne? I w końcu, jak nasi bohaterowie są powiązani z tym, co stało się w to poniedziałkowe popołudnie?

    Trzeba pochwalić Karen M. McManus za świetną kreację bohaterów. Każdy z nich był realnie stworzony i miał indywidualny charakter, dzięki czemu postacie nie zlewały się ze sobą. Przyznam, że polubiłam naszą Czwórkę z Bayview i z ciekawością śledziłam ich losy, jednocześnie będąc czujną i poszukując podpowiedzi. I chociaż tajemnice bohaterów nie były trudne do przewidzenia, to jednak podobało mi się to, jak poprowadzono te wątki - z wyczuciem i pewną dozą realizmu. Czy to samo dotyczy zagadki śmierci Simona? No cóż - i tak, i nie.

    MŁODZIEŻÓWKA Z KRYMINAŁEM W TLE

    Mało czytam młodzieżówek z wątkami kryminalnymi, więc nie mam specjalnego porównania, jednak z czystym sercem mogę stwierdzić, że jestem zadowolona tym, co otrzymałam. Już od początku miałam swoje typy, jakieś podejrzenia i możliwe wersje i coś z tego się sprawdziło, ale na plus zdecydowanie to, że sporo elementów rozwiązania zagadki było dla mnie zaskoczeniem. Prawdopodobnie za bardzo zaślepiła mnie moja własna teoria, więc ostatecznie autorce udało się mnie wyprowadzić w pole. ;-)

    Pomysł na rozwiązanie całej sprawy był dosyć oryginalny i po części możliwy do faktycznego wykonania. Jednak gdy wszystko się wyjaśniło, przemknęła mi przez głowę pewną myśl, czy aby nie było to trochę naciągane. I pewnie było. Ale nie będę się czepiała, bo ostatecznie mi się podobało i cieszę się, że autorka nie podążyła znanym schematem, tylko pokusiła się o coś zupełnie innego. Dodatkowo, nie zrzuciła na nas bomby, której nie mogliśmy się domyślić. Wręcz przeciwnie - zostawiała nam podpowiedzi, niczym cukierki, które mogły nas albo naprowadzić na właściwy trop, albo zmylić, w zależności od obranego toku rozumowania. Na plus również fakt, że McManus udało się zachować równowagę między wątkiem kryminalnym, a życiem pozostałej czwórki. Wszystko idealnie się dopełniało i złożyło się na historię, która zapewniła mi dobrze spędzony czas. Już nie mogę się doczekać wersji filmowej bądź serialowej!

    STRUKTURA

    Książka podzielona jest na trzy części, w ramach których mamy jeszcze numerowane rozdziały, które z kolei rozdzielone są na poszczególne narracje. Mamy bowiem aż czterech pierwszoosobowych narratorów: Bronwyn, Abby, Coopera i Nate'a. Dzięki temu poznajemy ich lepiej, a także widzimy całą sytuację ich oczami. Pozwoliło to też na zbudowanie pewnej tajemniczości i klimatu, bo w końcu każdy z naszych bohaterów ma swoje sekrety. Na pozytywny odbiór całej książki wpłynął również styl pisania autorki. Prosty, a jednocześnie momentami zaczepny, co budowało napięcie i wzbudzało ciekawość. Jeśli chodzi o sprawy techniczne - nie mam żadnych zastrzeżeń.

    PODSUMOWUJĄC

    Jedno z nas kłamie, to ciekawa wariacja na temat młodzieżowego kryminału. Ciekawa i zdecydowanie udana. Zagadka utkana z precyzją i nietypowym pomysłem na jej rozwiązanie. Do tego udana kreacja bohaterów i tajemniczy klimat. Spędziłam z tą książką bardzo dobrze czas i na pewno będę wypatrywała jakiejś ekranizacji, bo historia ta ma zdecydowanie filmowy potencjał.

    Jak najbardziej polecam! Ale komu najbardziej?

    Jeśli:

    - lubisz YA z wątkami kryminalnymi,

    - podobało Ci się Mirror, Mirror,

    - lubisz seriale takie jak PLL czy Gossip Girl.

    Jeśli Twoja odpowiedź na chociaż jedno z tych pytań jest twierdząca, to jest duża szansa, że i ta powieść Ci się spodoba!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com

    Na tę książkę natknęłam się u kogoś na blogu. Przeczytałam opinię i stwierdziłam, że z chęcią sama zapoznam się z historią. Zwłaszcza, że klimatem porównywana jest do Riverdale czy Pretty Little Liars (ja sama oglądam ten pierwszy serial, PLL mnie nie wciągnęło). I wiecie co? Wcale nie żałuję!

    Pewnego popołudnia piątka uczniów liceum zostaje po lekcjach za karę. Myślałam, żeby zdradzić Wam, co takiego zrobili, ale stwierdziłam, że jednak nie, bo to też jest element całej tej układanki.

    Można nawet powiedzieć, że ta piątka to takie stereotypy:

    Bronwyn - kujonka, chce się dostać na Yale, nie łamie zasad

    Addy - ślicznotka, dziewczyna popularnego chłopaka w szkole

    Nate - diler, ma kuratora na karku

    Cooper - sportowiec, gwiazda szkolnej drużyny

    Simon - outsider, twórca aplikacji, która rozpowszechnia plotki o uczniach.

    Niestety, tej kary nie przeżyją wszyscy. Simon umiera, a policja uznaje, że jego śmierć nie jest przypadkowa. Ba, uważa, że to czwórka pozostałych uczniów jest w to zamieszana. Bo jakby nie patrzeć, to rzekomo każdy miał motyw, tylko oni byli wtedy w tej sali. Czy faktycznie któryś z uczniów jest mordercą? A może zostali wrobieni?

    Muszę przyznać, że książka bardzo mnie wciągnęła. Nie nudziłam się przy niej. Każdy z bohaterów reprezentował pewną "grupkę" ze szkoły. Każdy z nich miał też jakieś grzeszki na swoim koncie - nie zdradzę jakie, bo nie chcę psuć przyjemności z czytania.

    Ciężko mi powiedzieć, kogo z bohaterów polubiłam najbardziej. Myślę, że wszystkich obdarzyłam sympatią tak samo. Podejrzewam, że większość może nie lubić Addy, która pozwalała, Jake - jej chłopak - narzucał jej swoje zdanie. Była troszeczkę marionetką w jego rękach.

    Nate, pomimo tego, że wydaje się być tutaj czarnych charakterem (w końcu to diler), jest dobrym chłopakiem. To ON miał największe jaja, by pomóc Simonowi w chwili śmierci. W dodatku, że tak powiem, ma ludzkie odruchy.

    Cooper to szkolna gwiazda, wydaje się być dobrym przyjacielem. Bronwyn zaś jest ambitna. Cała czwórka sama musi udowodnić, że żadne z nich nie jest odpowiedzialne za śmierć Simona - nawet jeśli nie był lubiany przez wszystkich. Podejście policji w tej sprawie jest trochę chore, bowiem zamykają się tylko na jedną opcję.

    No właśnie. Moim zdaniem Simon był outsiderem na własne życzenie. Publikował plotki na temat uczniów liceum. Czasami niektórzy sami się zastanawiali, skąd wiedział o ich grzeszkach. Ludzie nie chcieli go znać, nie chcieli się z nim kumplować. Ale sam Simon też nie był świetny.

    Pojawia nam się również wątek miłosny, dwójka z podejrzanych zbliża się do siebie, ale nie powiem Wam, kto to taki :D Przyznam się jednak, że im kibicowałam!

    Sam finał historii...Mógł być przewidywalny. Gdzieś z tyłu głowy miałam, że taki scenariusz może być prawdziwy, ale czytając kolejne strony, człowiek nie jest już tego taki pewien. Spodziewa się czegoś innego.

    Styl autorki jest prosty i łatwy w odbiorze, przez co naprawdę szybko się czyta. Akcja nie biegnie ani za szybko, ani za wolno. Klimatem przypomina Riverdale, potrafi wciągnąć. Gorąco polecam, nie pożałujecie tego czasu, który spędzicie na czytaniu tej histori!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na książkę "Jedno z nas kłamie" natknęłam się przy okazji robienia zapowiedzi i mając w pamięci bardzo dobrą powieść od tego wydawnictwa, czyli "13 minut" postanowiłam, że wezmę ją do recenzji, bo z opisu przypominała właśnie wyżej wymienioną lekturę. Jesteście ciekawi, czy kolejna pozycja tego wydawnictwa mnie do siebie przekonała? Od razu tak tylko szybko nadmienię, że tytuł jest dla mnie mocno intrygujący a okładka książki mistrzowsko pasuje do tej historii. A no i jeszcze tak wspomnę, że podobno prawa filmowe zostały wykupione, więc warto teraz się zaczaić na tę pozycję ;) No! A teraz zapraszam na recenzje.

    W zwykłym jakby się wydawało liceum Bayview, 5 uczniów zostaje zatrzymanych po lekcjach w "kozie", aby poddać się karze za trzymanie telefonów na lekcji. Każdy z innej bajki, ale łączy ich jedna wspólna chwila. Zbrodnia. Jeden trup - 4 uczniów na których spada wina. Kto zabił? Komu wierzyć? Przekonacie się sami sięgając po "Jedno z nas kłamie"

    Moim zdanie to bardzo ciekawa książka, która na początku zaczyna się jak zwykła młodzieżówka. Jednak miała ona w sobie coś więcej, taką obietnice naprawdę dobrej intrygi, która miała się dopiero rozpocząć. Nie powiem, to co autorka wymyśliła, było bardzo ciekawe, a ta intryga bardzo przypasowała mojemu czytelniczemu sercu. Książkę czytało się bardzo szybko, dzięki czterem spojrzeniom na całą tę sytuację. Każda z postaci wnosiła coś nowego do śledztwa, a ja prowadziłam je razem z policjantami. Nie mówię już o tym, że każda z postaci czyli Bronwyn (idealna "pani Perfekcja"), Addy (słodziutka i głupiutka dziewczyneczka), Nate (diler i po prostu typowy "badass") oraz Cooper (który równie dobrze mógłby być sportowym przykładem dla każdego z nas) byli inni, po prostu na pierwszy rzut oka, nie pasowali do popełnionej zbrodni, ale wraz z poznawaniem fabuły, nie byłam już tego taka pewna. Co muszę od razu powiedzieć, to, to, że jeśli dobrze się wczytacie w tę książkę, to już na samym dosłownie początku możecie wyczytać, kto tak naprawdę popełnił tę zbrodnię. I wiecie co? Właśnie gdybym słuchała tych podszeptów i nie zmieniała swojego myślenia, to już dawno miałabym rozwiązaną zagadkę! Ale to nic, i tak świetnie się bawiłam!

    Jestem bardzo ciekawa ekranizacji książki i tego, którzy aktorzy zostali dobrani do ról. Ponieważ miałam wrażenie, że postacie Bronwyn jak i Coopera były bardzo spłycone, przez co nie za bardzo ich poznałam i nie przekonałam się do nich. Były dobre, ale uważam, że autorka trochę je skrzywdziła takim spłycaniem ich historii. Dlatego mam małe życzenie, aby w ekranizacji książki w te postacie wcieliły się naprawdę charyzmatyczne postacie, które nadadzą im głębi.

    Polecam tę książkę i uważam, że spodoba się ona młodszym i starszym czytelnikom. Ode mnie tylko taka notka, abyście naprawdę dobrze się wczytali, bo rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki!

    Dziękuję za przeczytanie wydawnictwu Prószyński

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kto kłamie? Kto mówi prawdę? Czy wszyscy mają sekrety? A może nikt nie zna odpowiedzi? Wystarczy jeden ruch, by niczym efekt domina zmotywować bohaterów do działania w powieści "Jedno z nas kłamie".

    Thriller autorstwa Karen M. McManus to historia z pozoru banalna - jedno kłamstwo zapoczątkowało fale niepowodzeń i dalszy rozwój wypadków. Jednak wczytując się w tekst dostrzeżecie, że nic tak naprawdę nie jest prawdziwe a wszystko może w niezwykle łatwo sposób obrócić się w ułudę. Autorka wprowadziła sieć zawiłych kłamstw w których nie tylko gubi się czytelnik, ale i sami bohaterowie - dzięki temu pojawiają się przebłyski umożliwiające chociaż chwilowe dostrzeżenie dziur w pozornie doskonałym planie.

    Fabuła jest pomysłowa i wymaga sporego zaangażowania ze strony czytelnika, by ten zrozumiał co kryje się za słowami bohaterów. Wszystko rozpoczyna się w poniedziałkowe popołudnie, gdy pięcioro uczniów liceum Bayview zostaje zatrzymanych za karę po lekcjach. Każdy z nich jest inny i na pierwszy rzut oka nie maja ze sobą nic wspólnego - ślicznotka, diler, sportowiec i outsider. A jednak łączy ich jedno konkretne zdarzenie: śmierć ostatniego z nich, twórcy słynnej aplikacji rozpowszechniającej plotki o uczniach. Dlaczego doszło do śmierci i kto ponosi za to winę? A może to tylko niefortunny zbieg okoliczności i nieszczęśliwy wypadek? Policja utrzymuje, że śmierć Simona nie była przypadkowa, rozpoczyna się zatem próba rozwikłania zawiłej sieci kłamstw.

    Motyw przewodni oparty na uczniach liceum nie mógł być lepiej trafiony. Kto jak kto, ale młodzież bez ogródek potrafi zagiąć prawdę dla własnych potrzeb co skutecznie potwierdziła autorka. Wiele razy myślałam, że jestem na dobrej drodze ku rozwiązaniu zagadki, ale liczne nieoczekiwane zwroty akcji szybko sprowadzały mnie na ziemię. Pierwszoosobowa narracja ze strony licznych bohaterów oraz lekkość stylu w porównaniu do ciężkiego klimatu wiszącego w powieści, dodają uroku i prowadzą czytelnika na tory kryminału psychologicznego. Przyznaję, że dzięki temu całość wypada wzorowo i zapewnia doskonałą lekturę wyłącznie na jeden wieczór - szybka akcja i utrzymane tempo przemawiają na korzyść błyskawicznego czytania.

    Jest również w tej książce coś, poza dobrą fabułą. To nawiązanie do współczesności, przekonań nastolatków i krzywdzących plotek. Sprawę zapoczątkował pomysł aplikacji, która w błyskawicznym tempie miała roznieść po szkole pikantne plotki z życia uczniów. Czy nie tego właśnie obawia się młodzież? Że ich głęboko skrywane tajemnice ujrzą światło dnia? Karen M. McManus z zaskakującą wprawą nawiązuje do prawdziwego życia nastolatków z jego brutalną naturą i mroczną stroną. Dzięki temu "Jedno z nas kłamie" to powieść wciągająca i niezwykle intrygująca, od której nie sposób się oderwać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W szkolnej sali, po lekcjach, spotkali się księżniczka, kujonka, sportowiec, diler i twórca aplikacji bazującej na najpilniej skrywanych sekretach uczniów. Ten ostatni nie wyszedł z tego spotkania żywy. Co się wydarzyło przez te kilka minut? Które z nich miało motyw, by zabić?

    „Jedno z nas kłamie” to w moim odczuciu powieść dość zaskakująca. Przede wszystkim ze względu na przyporządkowanie jej do grupy mroczniejszych gatunków, do których nie do końca pasuje. Sięgając po nią spodziewałam się dobrego thrillera, z nastawieniem nie tylko na intrygującą akcję, ale i psychologię postaci. Szybko jednak przekonałam się, że to książka niekoniecznie w takich klimatach. Niektóre elementy rzeczywiście budzą zaciekawienie, nieco trzymają w napięciu, druga część okazuje się bardziej dynamiczna, a zakończenie dobrze zagrane. Ja jednak podeszłam do niej jako do książki młodzieżowej z kryminalnym wątkiem i w moim odczuciu takie podejście sprawdzi się o wiele bardziej, nie rozczarowując tych, którzy liczą na dobry thriller.

    Śmiało mogę rzec natomiast, że problem z gatunkiem tej powieści, to jedyny minus, jakiego się przy tej lekturze doszukałam. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki autorka postanowiła przedstawić nam tę historię. Decydując się na narrację pierwszoosobową oddała przy okazji głos każdej z postaci tego dramatu. Po kolei poznajemy ich wersję wydarzeń, tym samym nieco lepiej poznając ich samych. Myślę, że to najciekawsza możliwość poprowadzenia opowieści, pozwalająca nam aktywniej w niej uczestniczyć i przekonać się, że nie wszystko jest takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka.

    McManus przedstawiła nam grupkę postaci opartych na popularnym schemacie. Obok siebie ustawiła kujonkę, księżniczkę, sportowca i złego chłopca. Co jednak najciekawsze, swoim bohaterom nadała głębi, wzbogaciła ich o mocne charaktery, udowodniła, że potrafią zaskoczyć. Tym samym rozprawiła się ze stereotypami, podkreślając, że nie wszystko musi być czarne albo białe. W jej powieści księżniczka posiada więcej niż piękną buzię, kujonka potrafi zaskoczyć, a sportowiec ma wiele do ukrycia. Podczas lektury postacie te wywołują w nas konkretne emocje, nie pozwalają nam na obojętność.

    Autorka zaprasza nas do świata nastoletnich bohaterów, skupiając się i na wzlotach i na upadkach. W przyjemny sposób łączy tematy znane i lubiane, jak nastoletnie miłości, konieczność decydowania o własnej przyszłości, szkolne skandale, głęboko ukryte sekrety. Powieść otrzymała młodzieżowy rys nie tylko dzięki młodym, zaskakującym bohaterom, ale również za sprawą lekkiego, stylizowanego na nastoletni języka. Dzięki temu czyta się szybko, bezproblemowo, po prostu dobrze. Krótkie rozdziały, swobodna narracja, interesująca fabuła sprawiają, że kolejne strony umykają nam w zaskakującym tempie.

    „Jedno z nas kłamie” to bardzo przyjemna lektura. Choć spodziewałam się czegoś o nieco mroczniejszym przekazie, to nie żałuję poświęconego jej czasu. Interesujące sylwetki bohaterów szły w parze z rozwijającą się fabułą, zwrotami akcji i interesującym zakończeniem.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Jedno z nas kłamie
  • Autor: Karen M McManus
  • Wydawnictwo Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 416
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381232005
  • Język: polski
  • Tłumacz: Kleszcz Ewa
  • ISBN: 9788381232005
  • EAN: 9788381232005
  • Wymiary: 13.0x20.0x2.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula