Jak zawsze

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Ilość stron
480
Rok wydania
2017
Inne wersje (3)
eBook, mobi, epub
za 27,59 zł
Audiobook na CD, mp3
od 20,94 zł
Nasza cena: 23,99 zł 39,99 zł Taniej o: 40%

"Jak zawsze" to książka o dwójce bohaterów, którzy zyskują okazję do przeżycia swojej historii na nowo. Zmiany w polskiej polityce i świecie nieuchronnie wpływają na ich decyzje.

Chociaż wszyscy wiemy, że życie mamy wyłącznie jedno, rzadko kiedy o tym myślimy. Podejmujemy decyzje pochopnie, wielu z nich żałujemy, a kiedy przychodzi starość nie zawsze odchodzimy w pełni pogodzeni ze swym losem. Bohaterowie książki "Jak zawsze" Zygmunta Miłoszewskiego byli zgodnym i dobranym małżeństwem. Wszystko jednak zmieniło się w chwili, kiedy otrzymali nietypową i niepowtarzalną możliwość powtórzenia swojego życia.

Jest rok 2013, Grażyna i Ludwik po raz pięćdziesiąty obchodzą rocznicę dnia, kiedy po raz pierwszy poszli ze sobą do łóżka. Chociaż dla wielu może się to wydawać dziwne, im sprawia to niesamowitą frajdę, a w obecnym wieku stanowi moment przemyśleń i podsumowań. Co roku jedzą te same dania, kochają się w ten sam sposób i mimo przybywających lat, uważają się za dobrze dobraną parę. Kiedy i tym razem spełnieni i szczęśliwi zasypiają nie mają pojęcia, co stanie się rankiem. Kiedy budzą się okazuje się, że jest rok 1963! On ma 34 lata, ona 29 i wygląda na to, że zyskali okazję cofnięcia się w czasie o kilkadziesiąt lat. Od tej chwili mogą przeżyć wszystko na nowo, mając jednocześnie większą wiedzę i świadomość tego, jakie konsekwencje przyniosły niektóre z ich decyzji. Czy Ludwik ponownie rozwiódłby się z żoną dla Grażyny? A czy ona pozwoli odejść swojej wielkiej miłości po raz drugi? Rok 1963 był rokiem wielkich zmian w polskiej polityce. Również i ona pokazuje bohaterom, jakie zmiany zaszły w otaczającym ich świecie i bardzo wyraźnie wpływa na sposób widzenia niektórych spraw.

"Jak zawsze" to książka dająca wiele do myślenia i prowokująca do weryfikacji swojego życia. Czy na pewno wszystkie nasze decyzje są właśnie tymi, które chcieliśmy podjąć? Z pozoru nieistotne kwestie zaważają na dalszych losach i wciągają w wir spraw, z których nie ma już odwrotu. Bohaterowie powieści postawieni zostają przed trudnymi wyborami, dostając niepowtarzalną szansę zmiany ich i ponownego przemyślenia. Nie wiadomo jednak, co jest lepsze: znana już dla nich stabilność, czy niepewne szaleństwo? O tym zdecydować będą musieli sami, w innych czasach, młodszych ciałach, ale z wiedzą zdobywaną przez kilkadziesiąt lat.

Zygmunt Miłoszewski jest polskim powieściopisarzem, tworzącym głównie książki o tematyce kryminalnej i sensacyjnej. Laureat Paszportu Polityki w 2004 roku. Autor, takich książek jak: "Ziarno prawdy", "Gniew", "Bezcenny", "Uwikłanie" oraz trylogii o Teodorze Szackim.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-11-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy choć raz w życiu marzyło Ci się, by cofnąć się w czasie, ale zachowując tę wiedzę i doświadczenie, które masz obecnie? Czy próbowałbyś coś zmienić?

    Taką możliwość dostają Grażyna i Ludwik. Jak co roku, trzymając się osobistej tradycji, świętują rocznicę swego pierwszego intymnego zbliżenia. Zawsze tak samo. Aż do 2013r. Bo tym razem, na drugi dzień oboje budzą się w młodszych o pięćdziesiąt lat ciałach, w nieznanym mieszkaniu. Bez komputerów czy telefonów z dostępem do Internetu, bez aut z pasami bezpieczeństwa, ale za to w Polsce innej niż ta, którą znali w 1963 roku. W Polsce, która zdecydowanie jest jakąś dziwną alternatywną rzeczywistością, bo tu najwyraźniej kwitnie w najlepsze polsko-francuska przyjaźń. Jak para „staruszków” odnajdzie się w takim świecie?

    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Miłoszewskiego, co mnie nie dziwi, bo (jak się dowiedziałam) autor pisał dotąd kryminały, których nie czytam. Ale po upewnieniu się, że Jak zawsze jest czymś zupełnie innym, wzięłam książkę z ciekawością. Ogromnie zainteresował mnie wątek skoku w czasie i co z tego wyniknie. Jak twórca kryminałów poradził sobie z zupełnie innym gatunkiem?

    Historię poznajemy z dwóch perspektyw: jej i jego. Pisarz bezbłędnie wykreował naturę kobiecą i męską z typowym dla nich myśleniem, ich wadami i zaletami oraz odpowiednimi reakcjami zależnie od sytuacji. Nie sposób się nie śmiać lub chwytać za głowę, tym bardziej, że opatrzył to wszystko genialnym humorem. Wspaniale opisał przekomarzania pary staruszków, którzy potrafią żartować ze swoich wad, starości czy związanych z nią przypadłości. Padłam już na początku, gdy starsza pani doskonale świadoma jakości swych wdzięków, poszła do sklepu z bielizną kupić coś, czym mogłaby oczarować męża w trakcie kolejnej rocznicy, a w tym czasie ten kombinował jak tu „stanąć na wysokości zadania” w ten wyjątkowy wieczór!

    Książka pełna miłości niedoskonałej, która dodaje jej cudownie ciepłej otoczki. Nie brakuje też erotycznych elementów, ale wszystko prowadzone w takim guście i smaku, że nie sposób się przy nich nie śmiać i nie sposób ich nie lubić. Grażynę po prostu uwielbiam! Ludwika ciut mniej, ale jako kobieta, tę właśnie kobietę rozumiem i nawet mogę się z nią w jakiś sposób utożsamić.

    Zupełnie nie spodziewałam się łez. Były dwa takie momenty, przy których nie wytrzymałam, wzruszenie chwyciło za gardło i się rozkleiłam. Za jeden z nich szczególnie autorowi dziękuję, bo gdy nadszedł zrozumiałam, że właśnie tego mi brakowało (niestety trudno to wytłumaczyć bez spojlerowania).

    Książkę czytałam dość długo, powoli i w skupieniu, ale oderwać się od niej niezwykle trudno. Dowodem na to może być przypalona zupa, bo zatopiona w lekturze, zapomniałam zupełnie o garnku na gazie. Znacie syndrom: „jeszcze tylko jednej strony”? No właśnie.

    Przy okazji powieść brutalnie uświadomiła mi jedno: jak niewiele wiem na temat historii Polski z ostatnich sześćdziesięciu lat. Na szczęście autor zgrabnie kierował dialogami czy rozważaniami bohaterów tak, by wszystko było w miarę jasne i zrozumiałe. Swoją alternatywną rzeczywistość zgrabnie wyjaśniał, wprowadzał nowe ciekawostki powoli i z wyczuciem, by czytelnik zdążył ochłonąć po jednym i dopiero dostał kolejną informację do przetrawienia.

    To była podróż w czasie nie tylko dla bohaterów, ale również dla mnie. Udało mi się poczuć klimat lat 60., choć z racji mojego wieku nie znam ich z doświadczenia. Jestem pewna, że wiele osób odnajdzie w powieści własne wspomnienia. Nawet mimo tego, że autor trochę namieszał w opisanej przez siebie historii naszego kraju.

    Niestety nie przypadło mi do gustu zaproponowane przez autora zakończenie. Spotkało mnie tu lekkie rozczarowanie, zwłaszcza w kwestii głównych bohaterów. Znów uroniłam łzę, ale z drugiej strony żal mi było, że ta historia się już kończy i czas ich pożegnać.

    I okładka. Wydaje mi się, że ktoś chciał tu postawić na jak najprostszy przekaz, ale jak dla mnie jest jakaś taka zbyt prosta i po prostu mi się nie podoba:( Z pewnością nie przykułaby mojej uwagi na półce w księgarni. A szkoda, bo sama powieść jest przecież świetna.

    Wachlarz emocji, jakimi mnie pisarz poczęstował, nietypowa historia Polski, element fantastyczny i bardzo dobrze wykreowani bohaterowie rewelacyjnie wprowadzeni w ten dziwny świat sprawiły, że czas spędzony przy tej książce był tego wart. Polecam :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-12-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Usłyszałam zapowiedź książki w telewizji i stwierdziłam: muszę ją przeczytać. Szybciutko zamówiłam na przedsprzedaży. Pierwsze strony: rewelacja, uśmiałam się do łez- do wstawanie w pewnym wieku, gdy tu coś strzyka, tam coś boli.. Historia rozwija się powoli, czytam strona za stroną. W którymś momencie zaczęła bardzo mi przypominać film pt:"Ile waży koń trojański?". I tak się zaczęłam zastanawiać jak to się skończy. Z jednej strony chciałam happy endu, ale z drugiej to już za bardzo przypominałoby ten film. Jednak zakończenie mnie zaskoczyło. Patrzyłam w książkę i szukałam brakujących stron. Nutka rozczarowanie, pytanie: ale o co chodzi? Nie wiem jaka myśl przyświecała autorowi, mną po dłuższej refleksji to trochę wstrząsnęło. Jedna myśl: jeżeli już znalazłaś (-eś) miłość, to nie szukaj w przeszłości, nie myśl o tym co by było gdyby... ciesz się tym co masz, pielęgnuj chwilę. Życie jest tylko jedna i nie da rady przeżyć go jeszcze raz.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-11-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Tylko spójrzcie na tę okładkę! To po prostu jedna wielka zapowiedź tego, co znajdziecie w środku - a tam są bardzo intrygujące treści... Zygmunt Miłoszewski poprowadził dwie narracje: Grażyny i Ludwika. Dzięki temu stworzył przezabawne i do bólu prawdziwe portrety przeciętnej kobiety i przeciętnego mężczyzny. Z niesamowitą płynnością przedstawił relację pary staruszków, która ma okazję powrócić do swoich młodych pięknych ciał i przeżyć coś, o czym nawet nie śnili.

    Nie da się ukryć, że Miłoszewski otwarcie mówi o seksualności człowieka. Pisze o tym w bardzo zabawny i lekki sposób, bo przecież nie ma żadnego sensu w ukazywaniu zdeformowanej rzeczywistości, w której na pewno nie żyjemy. Prawda jest taka, że każdy człowiek (a przynajmniej znaczna większość!) żartuje sobie ze spraw intymnych. Jednak w "Jak zawsze" sytuacja jest jeszcze zabawniejsza, bo dotyczy pary, która ma spory staż w związku... Czy w ich życiu coś jeszcze może się zmienić, czy znowu z westchnięciem powiedzą: "jak zawsze"?

    Grażyna i Ludwik przenoszą się w czasie do lat 60. XX wieku. Niestety, nie mogę zbyt wiele powiedzieć o tym czasie, ponieważ nie było mnie jeszcze wtedy na świecie. Ale z opowieści, które znam dzięki rodzicom, mogę zdecydowanie powiedzieć, że poczułam klimat tamtego okresu.

    W "Jak zawsze" znajdziecie mnóstwo pozytywnych emocji. Będą momenty, które Was rozśmieszą, a niektóre być może wzruszą... Jednak nie mogę powiedzieć, że jest to książka idealna. Ma swoje wady. Autor nie wykorzystał do końca wszystkich swoich pomysłów, co skutkowało tym, że w pewnym momencie poczułam niedosyt. Czegoś mi tu zabrakło. Co więcej, mam drobne wątpliwości odnośnie oryginalności całej tej historii. Ale dużo zależy od Waszego podejścia, dystansu do świata i ludzi oraz od tego, czy znacie inne książki Zygmunta Miłoszewskiego. Autor do tej pory pisał kryminały, a "Jak zawsze" jest zupełnie inną formą literacką, co niektórym może przeszkadzać.

    Podsumowując, "Jak zawsze" polecam tym osobom, którym historia Polski nie jest obca, lubią dobry humor i szczyptę erotyzmu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-01-31
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Od jakiegoś czasu, gdy kończę czytać kolejną książkę, po prostu piszę naszej Sylwii, że w swoich zbiorach może poszukać czegoś dla mnie. Ma tam niemałą prywatną bibliotekę i zawsze coś ciekawego znajduje, tak było i tym razem. Jak wiadomo, w bibliotekach na różne książki można natrafić.

    Tym razem trafiłam na „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego, oczywiście zanim zabrałam się za czytanie musiałam zerknąć na LC, by choć załapać, o czym będzie to powieść.

    Za komediami zbytnio nie przepadam, sama mam dość ciężki humor i niewiele ludzi jest w stanie go zaakceptować (ale już do tego przywykłam) jednak jak już kiedyś Wam wspominałam, lubię książki, które są dla mnie małymi wyzwaniami, a ta taką była.

    Autor urzeka nas historią miłości staruszków Ludwika i Grażyny, którzy przeżyli razem pół wieku. Większość par stwarza sobie swego rodzaju święta, w swoim życiu, ustalają wyjątkowe daty i celebrują je co roku. Nie ważne czy mają lat 30 czy 80.

    Bohaterowie „Jak zawsze” postanowili co roku świętować swój pierwszy raz. Z racji na swój podeszły już wiek oboje skrupulatnie się do tego przygotowywali. Ludwik z rana postanowił wypróbować niebieską tabletkę, by upewnić się, że wieczorem stanie na wysokości zadania, natomiast Grażyna wybrała się do sex-shopu, by dobrać coś, co ukryje tę części ciała, które należy ukryć, a uwydatni jej atuty. Scenariusz tego wieczora mieli zaplanowany od 50 lat, zawsze przebiegał tak samo i aż do kulminacyjnego momentu wszystko szło idealnie, lepiej być nie mogło.

    Chcąc nie chcąc po upojnej nocy przychodzi kolejny dzień i szara rzeczywistość ich życia, jednak tym razem jest inaczej. Budzą się w zupełnie innej realności, nie w swoim domu jednak w swoich ciałach tych sprzed półwiecza, tak jak po ich pierwszym zbliżeniu. Jednak nie jest to ta sama Warszawa ani ta sama Polska.

    Oboje nie wiedzą co tak właściwie sie stało. Czy to sen, czy jawa? Czy za chwile nie powrócą do swoich "normalnych" ciał? Skoro i tak nie wiedzą co się dzieje i ile to potrwa, postanawiają nadrobić czas z ostatnich lat, a energię spożytkować celebrując swoją miłość.

    Jednak wszystko, co piękne szybko się kończy i nie chodzi mi o to, że zaraz po wszystkim Ludwik i Grażyna wrócili do swojej rzeczywistości. Tylko o Iwonę, pierwszą żonę Ludwika. Pięćdziesiąt lat wcześniej nie wyglądało to dokładnie tak, jak przez ten cały czas opowiadał Grażynie.

    Obojgu ciężko jest odnaleźć się w nowej sytuacji, urażona druga żona w nowej rzeczywistości powojennej Warszawy odnajduje swoje mieszkanie na Wilczej, a w nim najlepsze i długo niewidziane przyjaciółki.

    Wspólne życie tych dwojga zostaje wystawione na próbę. Oboje dostali kolejną szansę na przeżycie swojej młodości po raz drugi. I nikt im nie karze znów dokonać tego samego wyboru co w pierwotnym roku 1963. Jaką decyzje podejmą, czy po raz kolejny będą razem? Czy może wybiorą nową drogę życia? Tego Wam nie zdradzę, będziecie musieli sami się o tym przekonać.

    Fabuła tej komedii prowadzona jest dwutorowo, co mnie bardzo przypadło do gustu. Jest to niezwykle ważne, szczególnie gdy odmłodzeni kochankowie się rozstają. Czytelnik w dalszym ciągu może na spokojnie poznawać losy obojga bohaterów, śledzić ich i patrzeć jak ich tory rozstają się i krzyżują na zmianę.

    Jest to moja pierwsza książka autorstwa Zygmunta Miłoszewskiego jednak już teraz wiem, że kiedyś na pewno sięgnę po kolejne jego dzieła. Pisze ON w bardzo przyjemny sposób, nawet bardzo rozbudowane opisy topografii miasta nie były w stanie mnie znudzić czy zirytować, a to nie często się zdarza. Jego kreacja surrealistycznej warszawy z lat 60. ubiegłego wieku została stworzona w bardzo ciekawy i niezwykle przemyślany sposób. Każde miejsce w nowej stolicy z 1963 roku byłam w stanie odtworzyć w głowie, a to tylko i wyłącznie zasługa pióra autora.

    Czy mogę polecić Wam tę książkę? Tak, tylko chciałabym jeszcze zaznaczyć, iż sama nie żyje jeszcze ćwierć wieku. Rok 1963 i ustrój ówczesnej Rzeczypospolitej Polskiej znam z lekcji historii (a wszyscy wiemy jak się one odbywają w szkołach) i opowiadań rodziców czy dziadków. Proszę Was, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po „Jak zawsze”, czytajcie ją z otwartą głową.

    Za możliwość przeczytania dziękuje wydawnictwu W.A.B.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-12-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Nigdy wcześniej nie czytałam żadnej książki Zygmunta Miłoszewskiego. Nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać, na co przygotować i dlaczego autor zaskarbił sobie uznanie tak wielu czytelników a ja przeszłam obok niego obojętnie. Mało nie brakowało, a "Jak zawsze" również byłaby dla mnie książką jedną z wielu i być może wcale bym jej nie przeczytała. Jednak ten tytuł widziałam wszędzie - wciąż dochodziły mnie słuchy, że to fantastyczna powieść, którą po prostu muszę przeczytać. I poddałam się tej fali chyba na przekór, by samemu zobaczyć w czym tkwi fenomen.

    Trochę się namęczyłam podczas lektury. Nie spodziewałam się, że otrzymam powieść stosunkowo trudną w odbiorze, przy której będę musiała się mocno zaangażować i co ważniejsze - skupić. To trochę zaskakujące biorąc pod uwagę gatunek w jakim została napisana, bo komedia romantyczna powinna być lekka i przyjemna. O ile "Jak zawsze" faktycznie okazała się przyjemną książką, to z lekkością jej nie w smak. Myślę, że to po części za sprawą angażowanie w fabułę narodu Polskiego i przemycania w tekście jego ponadczasowych problemów.

    Jednak książka nie jest o tym - to propozycja przeżycia swojego życia po raz kolejny, z nową szansą na lepsze jutro. To także ironiczne spojrzenie na człowieka, prześmiewcze, może nawet trochę przerysowane. Dwójka głównych bohaterów świętuje rocznicę. Grażyna i Ludwik każdego roku wznoszą toast za pierwsze intymne zbliżenie i mimo podeszłego wieku nie widzą w tym nic dziwnego. Jednak ta rocznica okazuje się inna niż wszystkie, gdy bohaterowie budzą się drugiego dnia - pięćdziesiąt lat wcześniej. Pech chce, że otrzymanie drugiej szansy wiąże się również ze spojrzeniem na swoje życie z nowej perspektywy. Okazuje się, że to co zapamiętali mija się z prawdą i rzeczywistość jest zupełnie inna. Jak zatem poradzą sobie w nowej sytuacji? Poprzez komedię pomyłek, z ironicznym podejściem do świata, tak by nie żałować swoich decyzji a może właśnie, by żałować ich najbardziej.

    Muszę przyznać, że to bardzo intrygująca historia. Żałuję, że tak długo się przed nią broniłam, bo otrzymałam kawał dobrej i co najważniejsze - dopracowanej literatury, w której wszystko ma swoje miejsce. Przekonała mnie do siebie kreacja bohaterów, akcja i nieoczekiwane zwroty w fabule. Doskonale się bawiłam śledząc kolejne poczynania głównych bohaterów i tylko do finału mam pewien zarzut, bo nie czuję się nim w pełni usatysfakcjonowana - zdecydowanie inaczej widziałabym zakończenie przygód Ludwika i Grażyny. Nie mniej nie mogę napisać, że to umniejsza książce, bo wcale tak nie jest - to tylko pewna niedogodność dla czytelnika, który miał inne zamiary wobec bohaterów niż sam autor.

    "Jak zawsze" to książka, która nie powinna dziwić, bo jest w niej tyle absurdu, że zaczyna ON być już powszechnie akceptowalny. Inna niż wszystkie, napisana z przekąsem wobec życia sugeruje, że czasami warto zatrzymać się w biegu i spojrzeć na swoje życie z góry. Dobrze się bawiłam podczas lektury, klika razy nawet szczerze się zaśmiałam a co najważniejsze - zaangażowałam się w życie bohaterów i kibicowałam im do końca. Polecam jednak podejść do tej powieści z dystansem i w równym stylu śledzić fabułę. Na pewno nie bierzcie "Jak zawsze" do siebie i nie traktujcie tej historii nader poważnie. Inaczej się rozczarujecie, bo nie taki zamysł był autora - to szalona propozycja bardzo nietypowej lektury. Odważnym i otwartym na nowe doświadczenia - polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula