Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Drugie bicie serca
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Zielona Sowa |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2017 |
| Ilość stron: | 336 |
- Autor: Murray Tamsyn
- Wydawnictwo Zielona Sowa
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2017
- Ilość stron: 336
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788380734852
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Instructions for a second-hand heart
- Tłumacz: Gołębiowski Patryk
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788380734852
- EAN: 9788380734852
- Wymiary: 12.9x19.7x2.9 cm
- Dane producenta: Wydawnictwo Zielona Sowa Sp. z o.o., Al. Jerozolimskie 94, 00-807 Warszawa, Polska, wydawnictwo@zielonasowa.pl, tel. 22 379 85 50
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Małgorzata B. w dniu 2017-07-24Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążki skierowane do młodzieży są przeróżne. Często na regałach skierowanych do młodego czytelnika widzimy różowe okładki i odmieniane przez wszystkie przypadki słowa "pamiętnik", "nastolatka" i "miłość". Trochę lepiej jest w literaturze skierowanej do chłopców, ale to "lepiej" wynika również z tego, że tych książek jest po prostu mniej. Mając w domu czytającą nastolatkę, dla której biblią jest książka pt. "Kamienie na szaniec" i saga o Wiedźminie, mam awersję do różowych okładek. Na szczęście dobrej literatury również nie brakuje, jednak pomna niesmaku, jaki wywołuje w mej córce "różowa tematyka" często - zanim podsunę książkę na nocny stolik Starszej - sama ją czytam. Moje reakcje są różne; od pobłażliwego uśmiechu po niezmącony niczym zachwyt. "Drugie bicie serca" plasuje się bardzo, ale to bardzo blisko zachwytu.
Cztery osoby, trzy rodziny, dwie tragedie i jedno szczęście. Bliźniaki Leo i Niamh, jak każde rodzeństwo, często kłócą się i rywalizują między sobą. Leo jest tym "lepszym". Lepiej się uczy, mistrzowsko gra w piłkę... jednym słowem wszystko zmienia w złoto. Niamh jest trochę w cieniu brata. Czuje się gorsza i niekochana. Pewnego pięknego dnia na plaży zostaje rzucone wyzwanie: kto pierwszy? Niewinna zabawa prowadzi do ogromnej tragedii... Jonny całe dzieciństwo spędził w szpitalu podłączony do niesamowicie drogiego urządzenia zwanego berlińskim sercem. Nastolatek nie ma hobby, przyjaciół i własnego stylu - to wszystko zabrała mu choroba. Ma jedną przyjaciółkę - Emmy, która walczy z ostrą białaczką szpikową. Losy tej czwórki w niesamowity sposób splatają się ze sobą niosąc żal, szczęście, frustrację i miłość.
Powieść porusza i - co chyba najważniejsze - oswaja trudny temat, jakim jest oddanie organów osoby zmarłej do przeszczepu. To zagadnienie, które każdemu wydaje się odległe i takie mistyczne. Każdy mówi sobie: przecież mnie to nie dotyczy! Ale to tylko pozory. Też tak myślałam do czasu, gdy jedna z bardzo bliskich mi osób zachorowała i potrzebny był przeszczep nerki. I co? Nagle temat przestał być odległy. Stał się palący, zaprzątał, każdą komórkę w głowach najbliższych. W takiej chwili nie ma czasu na rozmyślania natury etycznej. Pragniesz tej nerki i czekasz....
Tamsyn Murray daje spokój rozważaniom etycznym. Skupia się raczej na odczuciach najbliższych osób "wmieszanych" w proceder transplantacji. Pokazuje, jak wiele można zrobić nawet po śmierci, jak wiele istnień możemy uratować dzięki jednej karteczce w portfelu. Oczywiście z całą mocą ukazuje rozpacz rodziny po śmierci najbliższej osoby, jednak nie rozwodzi się nad tym tematem. W powieści daje 3-4 strony na rozpamiętywanie zagadnienia i to nie pod kątem rozważań, czy to etyczne, ale pod kątem poglądów dawcy na tę sprawę. Decyzja zostaje podjęta bez zbędnych rozważań. Natomiast to, co następuje potem, jest naprawdę rewelacyjne. Serce młodego dawcy nadal bije i wpływa na uczucia i losy najbliższych osób.
Niejako z boku powieść ukazuje również trudy poradzenia sobie ze stratą najbliższej osoby. Obserwujemy jak rodzina pogrąża się w rozpaczy, jak ranią siebie nawzajem. I nagle drobne zdarzenie doprowadza do przełomu. Wszyscy zdają sobie sprawę, że zamknęli się w skorupach i tylko wysuwali gniewne spojrzenia. Zrozumieli, że konieczne jest wspieranie się nawzajem i - co najważniejsze - szczerość wobec siebie.
Piękna książka, oswajająca trudne tematy i pokazująca, że to co wydaje się nam odległe może nas dosięgnąć. Może nie jutro, nie pojutrze, ale w niedalekiej przyszłości... Zdrowia wszystkim życzę! -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Daria K. w dniu 2017-08-27Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąKsiążka zaintrygowała mnie ze względu na opis, który umieściłam wam powyżej. To książka młodzieżowa, jednak jak ostatnio mogliście zauważyć, w wakacje często sięgałam po lżejsze książki. Jednak czy jeśli książka jest młodzieżowa, to jest również lekka? Czy "Drugie bicie serca" można nazwać typową młodzieżówką? Otóż nie.
W książce poznajemy dwóch bohaterów: Jonnego, który spędza większą część życia w szpitalu i marzy o tym, jak będzie wyglądało jego życie po tym, jak go opuści. Jednak Jonny boi się także, że nigdy te marzenia się nie spełnią, że nie opuści szpitala. Niamh to dziewczyna, która nie jest zadowolona ze swojego życia, zmieniłaby w nim wiele. To dziewczyna inna od jej równieśników, to szara myszka, która chciałaby być zauważona. Przez to, że Niamh ma brata, który jest według każdego idealny, który zawsze wygrywa, dziewczyna czuje się często pomijana, często wydaje jej się że jest na dalszym planie, a jej brat zawsze na pierwszym miejscu. Wszystko zmienia się jednego dnia. Dostają to, czego chcą, wielka zmiana następuje w życiu Jonnego i Niamh. Bohaterowie, których losy poznawaliśmy osobno, czy te dwa wątki się połączą?
To książka, która bardzo miło mnie zaskoczyła. Jak już wspomniałam, spodziewałam się lekkiej młodzieżówki... tymczasem dostałam coś zupełnie innego. Owszem, jest to książka młodzieżowa, jednak porusza tak poważny problem. Muszę przyznać, że autorka w bardzo dobry sposób, umiejętnie pokazała dwie historie, które w pewien sposób się uzupełniają. To książka skierowana dla młodszego grona czytelników, ale nie tylko. Przez to że porusza tak poważne kwestie, może uświadomić wiele osób, może wzruszyć. "Drugie bicie serca" to bardzo dobra historia o tym, że należy doceniać to, co mamy. Wywołuje łzy, ale także uśmiech. Znajdziemy w niej wątek dotyczący oddawania organów do przeszczepu, co jest bardzo ważną sprawą i ta książka zyskuje na tym jeszcze bardziej, myślę, że wiele osób powinno po nią sięgnąć i można dzięki temu dostrzec w niej pewne walory edukacyjne, które mogą uświadomić młodych ludzi. -
Super RecenzentOcena: 4/5Dodana przez Nina P. w dniu 2018-12-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąDrugie Bicie Serca, czyli książka, którą mną wstrząsnęła.
Muszę szczerze przyznać, że pominęłam kilka stron. Początek był dla mnie tak tragiczny, że potrzebowałam chwili dla siebie, żeby przejść dalej.
Jonny jest nastolatkiem, który spędził swoje całe życie w szpitalu. Czeka na dawce serca, a zostaje mu coraz mniej czasu. Pewnego dnia dostaje cudowną wiadomość, która jest dla niego nadzieją. Jednak ktoś musiał zginąć, aby Jonny mógł żyć. Niamh jest typową buntowniczką, jednak w środku jest bardzo wrażliwa i dotyka ją tragedia.
Książka trudna, bardzo. Aczkolwiek porusza kolejny bardzo ważny temat. Ile takich tragedii zdarza się rodzinom. Pomimo tragedii w tle pojawia się również wątek delikatnej i burzliwej miłości nastoletniej.
Do sedna, z czystym sumieniem, mogę polecić tą książkę. Dla każdego niezależnie od wieku. Niech was nie zmyli wielkość liter i okładka. -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Weronika T. w dniu 2018-02-13Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąJonny nie jest typowym nastolatkiem. Jego codzienność nie opiera się na chodzeniu do szkoły i beztroskich wypadach z kumplami. Chłopak zdecydowanie większą część swojego dotychczasowego życia spędził w szpitalu. Marząc o tym, że przyjdzie dzień, w którym będzie mogł wreszcie naprawdę zacząć żyć pełnią życia. Gdzieś w głębi, zakopana pod marzeniami, czai się obawa o to, że jego pragnienia nigdy nie zostaną spełnione.
Niamh również nie jest zadowolona ze swojego życia, nie odczuwa euforii. Dziewczyna jest typową szarą myszką, wyraźnie odstaje od swoich rówieśników. Rozpaczliwie pragnie zostać zauważona i doceniona. Niamh jest przyćmiewana przez swojego olśniewającego brata, który jest uwielbiany przez wszystkich i zawsze przypisuje mu szczęscie. Odstawiona na drugi plan nastolatka w głębi bardzo cierpi.
Wreszcie nadchodzi dzień, który wydaje się być spełnieniem marzeń dla obojga. Każde z nich dostaje to, o czym śniło.
Książka Tamsyn Murray przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Wywarła na mnie wręcz piorunujące wrażenie. Autora przedstawia wyjątkowo trudne i ciężkie tematy za pośrednictwem banalnej codzienności. Odkrywa przed czytelnikiem kruchość życia, pokazuje jak wielkim darem jest życie, czy niesprawiedliwość, z jaką spotykają się niektórzy. To lektura, która wywołuje tyle przeróżnych silnych emocji.. wzruszenie, radość, smutek, gorycz, współczucie. Autorka posługuje się lekkim i przystępnym piórem, z łątwością i autentyczną przyjemnością pochłania się kolejne strony. Lektura całkowicie pochłania. To niezwykle istotna książka, która pozostanie w mojej pamięci jeszcze przez dłuższy czas.
![]()
