Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii obyczajowa
Coś pożyczonego
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Format: | 13.5x20.5cm |
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2011 |
| Ilość stron: | 400 |
- Tytuł: Coś pożyczonego
- Autor: Emily Giffin
- Wydawnictwo Otwarte
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2011
- Ilość stron: 400
- Format: 13.5x20.5cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 52492400149KS
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Something Borrowed
- Tłumacz: Anna Gralak
- Nr wydania: 3
- ISBN: 9788375151633
- EAN: 9788375151633
- Wymiary: 136x205
- Dane producenta: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o., ul. Smolki 5/302, 30-513 Kraków, Polska, otwarte@otwarte.eu, tel. 12 427 12 00
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Klaudia N. w dniu 2016-07-22Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąDarcy i Rachel to najlepsze przyjaciółki od najmłodszych lat. Łączą je wspomnienia, znajomi i wspólne miejsce zamieszkania. Niestety dzieli ich dużo więcej, przede wszystkim różnica w charakterze. Darcy to typowa, przebojowa dziewczyna, która musi mieć wszystko pod kontrolą, zwłaszcza ludzi. Jest egocentryczną, zarozumiałą lalunią, dla której liczy się wygląd. Natomiast Rachel jest cichą, oddaną przyjaciółką, która zawsze żyła szcześciem Darcy. Wszystko ulega zmianie, kiedy w grę wchodzi miłość. Okazuje się, że źle połączone pary zniszczą zaufanie i reputację wielu osobom. Miłość na siłę nigdy nie jest dobra. Jak z tej sytuacji wybrnie Rachel, która zawsze stała na uboczu, starając się nie wychylać i zawsze podawać pomocą dłoń zakochanej w sobie Darcy?
Na podstawie tej książki został nakręcony film "Pożyczony narzeczony", który jest jednym z moich ulubionych jeśli chodzi o filmy romantyczne. Przykro mi stwierdzić, że ponownie najpierw obejrzałam- później przeczytałam. Jestem jednak zadowolona, że akcje tak się od siebie różniły, iż traktuję je jako zupełnie inne historie. Pomijając bohaterów, których w książce wyobrażałam sobie pod postaciami aktorów z filmu, przez co dużo mocniej działało to na moją wyobraźnię. Jeśli chodzi o fabułę, to na początku nie wiedziałam jak do tego podchodzić. To znaczy, wiedziałam czego się spodziewać, ale nie wiedziałam, czy w książce będę w stanie o tym czytać. I jak sie okazało- momentami moje obawy się potwierdziły. Rachel w książce była moim zdaniem dużo bardziej bezwględna. Może po prostu autorka niezbyt postarała się w opisach uczuć, a może tak właśnie miało być, ale wydawało mi się, że w filmie bohaterka czuła wieksze wyrzuty sumienia przez swoje zachowanie i wykazywała większe zainteresowanie swoją przyjaźnią. Tutaj jednak nie wyglądało to zbyt dobrze. Pomijając ten jeden zgrzyt, kiedy to współczułam tej, którą pani Emily próbowała przedstawić w złym świetle- książka była ekstra. Taki przyjemny umilcz czasu, nad którym nie trzeba za długo się zastanawiać, bo i tak zna się zakończenie. Tym większe było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest to dopiero pierwsza część! Więc niewiele mysląc, od razu zabieram się za następną. Mam nadzieję, że akcja będzie równie ciekawa i nie będziemy czytać tylko smętów. Mimo mojej nienawiści do egoistycznych kobiet w powieściach, chyba bardzo polubiłam Darcy. No cóż, może nie ją, a jej podejście do życia. Każdy chciałby być taki beztroski. Ciekawa jestem co będzie dalej, teraz, kiedy pojawią się schody. Jak nasi bohaterowie sobie z nimi poradzą. Zdecydowanie nie mogę doczekać się kontynuacji powieści.
Recenzja znajduje się również na [Adres usunięty] -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Bookendorfina I. w dniu 2016-07-06Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną"Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność."
Spotkanie z książką zaliczam do bardzo udanych. Narracja mocno wciąga w świat powieści, ciekawie wplecione wątki, które nie tylko dostarczają radości śledzenia losów bohaterów, ale również w znacznym stopniu skłaniają do przemyśleń i refleksji. Wiarygodnie i wyraziście wykreowane postaci, z całą gamą wad i zalet, jednych natychmiast lubimy, sympatyzujemy z nimi, inni nas irytują, drażnią i denerwują, a niektórzy wywołują wręcz uczucie wrogości i niechęci. Dokładnie tak, jak powinno być, pełen koloryt ludzkich charakterów, przyjmowanych systemów wartości, zgodności z moralnymi wytycznymi. Fabuła niebanalna, interesująca, radość miesza się ze smutkiem, biel z czernią, miłość z wrogością, a zaufanie z kłamstwem.
Książkę czyta się szybko, zwinnie poruszamy się po kolejnych rozdziałach, niecierpliwie odwracamy strony, tak aby jak najszybciej dowiedzieć się, co czeka nas dalej, jakie niespodzianki, zwroty akcji i rozwinięcia wątków przygotowała dla nas autorka. Lekkie pióro, wrażliwy i ciepły styl, naturalne i niewymuszone dialogi, znajomość praw rządzących ludzkimi emocjami, wszystko to powoduje, że chętnie oddajemy się lekturze. Takich właśnie historii oczekujemy z gatunku literatury obyczajowej, nie za ciężkich w odbiorze, ale również niebanalnych, niespłyconych, wnikliwych, zawierających w sobie elementy rozrywki, jak również przypomnienia pewnych przesłań życiowych, świadomości trudnych wyborów. Dobry relaks czytelniczy, punkt odniesienia do własnych doświadczeń życiowych.
Rachel zakochuje się w narzeczonym swojej najbliższej przyjaciółki. Wydaje się, że kobiety łączy szczególna więź, pełne zaufanie, oddanie i przywiązanie. Znają swoje sekrety i tajemnice, niemal intuicyjnie wiedzą, jakich zachowań mogą po sobie oczekiwać. Spokojna i zrównoważona Rachel ma wyrzuty sumienia z powodu okłamywania Darcy, jednak nie poczuwa się do winy. Trzydziestolatka mocno odczuwa samotność, nie czuje satysfakcji z pracy prawnika, przyszłość budzi w niej wielkie obawy. Z kolei, Darcy sprawia wrażenie szczęśliwej i spełnionej osoby, niezwykle przebojowej i czerpiącej z życia tylko to, co najlepsze, cały świat leży u jej stóp.
W miarę jak poznajemy przeszłość kobiet okazuje się, że deklarowana wielka przyjaźń nie do końca jest równoważna dla obu stron, nie zawsze lojalna, momentami toksyczna i wysysająca mnóstwo emocji. Z zainteresowaniem śledzimy szalone zawirowania w relacjach między przyjaciółkami. Czemu postępując w zgodzie z sobą, w określonych warunkach, przy niełatwych wyborach, tracimy poczucie własnej wartości? Dlaczego tak trudno przyznać się do łamania ustalonych zasad i reguł? Czy można poświęcić siebie samą w imię przyjaźni? A może lojalność wobec bliskiej osoby nie powinna być ważniejsza niż własne pragnienia i marzenia?
[Adres usunięty]
![]()
