Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii pozostałe książki
Chłopak, który stracił głowę
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2016 |
| Ilość stron: | 350 |
- Tytuł: Chłopak, który stracił głowę
- Autor: John Corey Whaley
- Wydawnictwo Otwarte
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2016
- Ilość stron: 350
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 9788375153903
- Język: polski
- Tłumacz: Małgorzata Kafel
- Nr wydania: 1
- ISBN: 9788375153903
- EAN: 9788375153903
- Wymiary: 136x205
- Dane producenta: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o., ul. Smolki 5/302, 30-513 Kraków, Polska, otwarte@otwarte.eu, tel. 12 427 12 00
Super RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Patrycja Ł. w dniu 2016-08-08Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąGłówny bohater książki to Travis Coats, szesnastolatek chorujący na raka. Podczas gdy ostatni płomień nadziei gaśnie, pojawia się mała lampka szczęścia informująca o nowej metodzie dzięki, której Travis będzie mógł żyć na nowo. Znawcy medycyny postanowili dokonywać przeszczepu głowy co w naszym świecie wydaję się być wręcz graniczące z cudem. Travis chcąc ułatwić życie innym zgadza się na ten wynalazek, jednak czy warto stawiać wszystko na jedną kartę? Czy po jego powrocie wszystko będzie znów jak dawniej?
Wiele rzeczy jednak wydaję się być takie jak być nie powinno - chłopak budzi się po kilku latach. Mimo, że jest starszy o pięć lata nadal jest szesnastolatkiem. Dawni przyjaciele studiują, bawią się a jego dziewczyna jest zaręczona! Czy Travis pogodzi się z stratą ukochanej? A owe ciało okaże się lepsze od poprzedniego? Czy chłopak, który oszukał śmierć ma prawo żyć dalej? Jaka tajemnice skrywają rodzice Travisa? Przekonajcie się sami!
Od dnia premiery, codziennie znajdowałam jakże pozytywne opinie i komentarze na temat tej książki. Gdy tylko nadarzyła się okazja postanowiłam zakupić ją co okazało się dobrą decyzją. Tytuł jak i również sam opis wydawał się szczerze intrygujący pobudzając wyobraźnie. Bo co tak właściwie ma znaczyć?
Można powiedzieć, że książkę przeczytałam na "jednym wdechu" co uważam za ogromny plus gdyż nie sprawiała problemu w odczycie. Dzięki takim bohaterom jak Travis uczymy si ę szukać własnego ja wśród świata, który tak często wydaję się nam nie zrozumiały. Pokazuje strach jaki towarzyszy przy ważnych momentach życia - nowa szkoła, praca.
"Niektórzy ludzie mówią, że umieranie w samotności jest gorsze niż sama śmierć. Może powinni spróbować samotności za życia."
Tytuł: "Chłopak, który stracił głowę"
Autor: John Corey Whaley
Liczba stron: 352
Oprawa: miękka
Rok wydania: 2016
ISBN: 978837515-390-3
Moja ocena: 10/10
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 4/5Dodana przez Książkomaniacy R. w dniu 2016-06-30Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
1 z 1 osób uznało recenzję za przydatnąDla Travisa diagnoza o nieuleczalnym raku nie była końcem. Ani końcem świata, ani jak się później okazało – życia. Dostał od losu niesamowitą szansę. Stanął przed wyborem: śmierć lub eksperymentalna operacja. Nikt na jego miejscu nie zastanawiałby się długo. Chłopak godzi się na to, by od szyi w dół przeszczepiono mu zdrowe ciało. Jest tylko jeden problem – współczesny rozwój medycyny nie pozwala na wykonanie tak skomplikowanego zabiegu (co mnie w sumie dziwi – bo jak można zaproponować coś komuś, gdy nie ma się do tego warunków? ). Nastolatek zostaje wprowadzony w śpiączkę podobną do hibernacji – z czym od razu kojarzy mi się niesamowity klasyk – „Obcy” i tego typu filmy. Zgoda na hibernację wiąże się z pożegnaniem. Rozstaniem z rodzicami, ukochaną dziewczyną, przyjaciółmi i całym dotychczasowym życiem. Nikt nie dał Travisowi stu procentowej pewności, że w ogóle się obudzi. Lepiej jednak podjąć takie ryzyko niż umrzeć, prawda? Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle się wybudzi, czy operacja się uda, czy po wybudzeniu z hibernacji jego rodzina będzie jeszcze żyć? Mętlik w głowie, trud rozstania, strach. To wszystko towarzyszy chłopakowi. Jest ryzyko jest zabawa. W końcu you only live two.
Na szczęście Travis budzi się pięć lat później. Ma własną głowę, ale ciało… jest jakieś dziwne. Całkowicie inne niż miał przed wprowadzeniem w śpiączkę. Atrakcyjne, ale obce. Z pozoru wszystko jest takie same. Świat prawie się nie zmienił. Nie ma latających samochodów, roboty nie opanowały świata. Jednak dla chłopaka stało się coś gorszego. Jego przyjaciele są na studiach, rodzice coś przed nim ukrywają, a dziewczyna – ta z kolei ma narzeczonego. I jak tu żyć? Dla Travisa nie minęło wiele czasu, natomiast jego bliscy ten czas odczuli nieco inaczej. Zdążyło się wiele pozmieniać, a Travisowi jest bardzo ciężko się z tym pogodzić. Jak to możliwe, że dziewczyna, którą tak kochał ma innego? Z jakimi problemami boryka się jego rodzina?
Powrót do rzeczywistości był dużo cięższy niż Travis się spodziewał. Jest drugim człowiekiem, którego przeszczep się udał. Zyskał sławę. Stracił jednak coś więcej. Będzie musiał rozpocząć życie od nowa i spróbować odzyskać dziewczynę, którego w drugim życiu również jest jego całym światem…
„Chłopak, który stracił głowę” to dziwna historia. Spodziewałam się, że będzie tu miejsce na wzruszenie, łzy, emocje. Dostałam zabawną opowieść o niezwykłym chłopaku, który postanowił wykorzystać drugą szansę. Pomysł na fabułę jest rewelacyjny. Coś całkowicie innego, wyróżniającego się na tle współczesnej literatury młodzieżowej. To idealna książka dla czytelników spragnionych nieschematycznych powieści. Idealna dla miłośników książek wyjątkowych, pomysłowych, opisujących niecodzienne przeżycia.
„Chłopak, który stracił głowę” to kolejna lekka i przyjemna książka. Prosty język i dialogi sprawiają, że czyta się błyskawicznie. Ogromny plus za kreację bohaterów. Czytając, czułam się jakbym siedziała w głowie Travisa. Ta lektura to śledzenie jego poczynań, wspólne odnajdywanie się w świecie i walka o szczęście. To książka o sile przyjaźni, wiary, ale także o czasie żałoby i radzenia sobie w trudnych chwilach. Książka, mimo że jest zabawna… bywa i smutna. Ściska za serce, sprawia, że myślimy o rzeczach, nad którymi do tej pory się nie zastanawialiśmy…
Nie dostałam tego czego oczekiwałam. Ale może to dobrze? Myślałam, że książka będzie wzruszająca, więc spodziewałam się chłopaka, który będzie użalał się nad swym losem. John Corey Whaley oczywiście mnie zaskoczył. Travis to zdeterminowany nastolatek, który za wszelką cenę pragnie odzyskać to na czym najbardziej mu zależy. Walczy o miłość, akceptację, możliwość normalnego życia. Czy uda mu się to wszystko wygrać? A może jednak okaże się, że eksperymentalna operacja była najgorszą decyzją jaką mógł podjąć?
Super RecenzentOcena: 3/5Dodana przez Alicja K. w dniu 2020-07-04Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąTravis ma 16 lat i choruje na nieuleczalnego raka. Jego jedyną szansą jest eksperymentalna operacja, której efekt nie jest do końca wiadomy. Poddaje się jej i pięć lat później budzi się, głowa ta sama, ale ciało inne, przeszczepione od dawcy. Wracając do codzienności, odkrywa jak wiele zmieniło się pod jego nieobecność: szkoła, w której znajomi pozostali tylko nauczyciele, przyjaciele już na studiach, a jego dziewczyna okazuje się mieć narzeczonego. I jak tu się przyzwyczaić?
Jest to opowieść o chorobie i o stracie. Rodzina i przyjaciele Travisa nie wiedzieli, czy chłopak się obudzi, i wraz z upływem czasu musieli jakoś ułożyć sobie życie bez niego. Nie było to wcale takie proste. A Travis po powrocie nie mógł się przyzwyczaić. Wszystko jest inaczej. Chciałby odzyskać swoje dawne życie, ale nie jest to możliwe. To trudna opowieść, ale wzbogacona dużą dawką humoru (niekiedy czarnego!). Nie podobało mi się jednak to, jak uparcie Travis dążył do tego, żeby było jak dawniej, zwłaszcza w kwestii Cate. Końcówka w ogóle była jakaś taka dziwna, a Epilog bardzo mnie rozczarował, bo tak naprawdę nic się tam nie wydarzyło.
Tak czy inaczej historia ogólnie jest bardzo ciekawa, nietypowa, to duży plus. Myślę, że warto się z nią zapoznać.
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Katarzyna Anita P. w dniu 2016-05-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Zdaje się, że wcale nie trzeba tak do końca umrzeć, żeby zostać uznanym za zmarłego”.
Travis Coates ma 16 lat i wyrok: ostra białaczka limfoblastyczna. Wyczerpujące chemioterapie nie przyniosły efektów, a zmęczony organizm chłopca powoli zaczyna się poddawać. Ostatnią nadzieją w całej sytuacji okazuje się doktor Lloyd Saranson z Centrum Podtrzymywania Życia, który ma dla Travisa nietypową propozycję: chce dać chłopcu szansę na skorzystanie z przełomowego zabiegu kriogenicznego. Podczas operacji głowa Coatesa zostałaby oddzielona od ciała i poddana działaniu ekstremalnie niskich temperatur, a w przyszłości – o ile pojawiłaby się taka możliwość – zostałaby przytwierdzona do ciała dawcy lub do konstrukcji mechanicznej. Pomimo niedorzeczności konceptu, Travis Coates czuje, że to dla niego jedyna szansa na powrót do normalnego życia.
„Myślałem, że jeśli się w ogóle obudzę, to będzie to za sto lat, w zupełnie nowym świecie, wśród nowych ludzi. Tymczasem utknąłem w tej zmutowanej wersji swojego starego życia, w której wszyscy zdążyli już dorosnąć do tego, żeby o mnie zapomnieć. A przynajmniej rozpocząć jakiś nowy etap, do którego ja już nie pasowałem”.
Travis Coates otwiera oczy i spogląda na swoich rodziców. Od ostatniego razu, kiedy ich widział, minęło pięć lat. Okazuje się, że jest drugą osobą na świecie, której głowę udało się przytwierdzić do ciała dawcy. Szczęście nie trwa jednak długo. Chłopiec odkrywa, że wszystko, co znał, uległo zmianie. Jego ubrania i pamiątki zniknęły, ukochana dziewczyna ma narzeczonego, a najlepszy przyjaciel stał się zupełnie innym człowiekiem.
„Żyje się tylko dwa razy”.
Chłopak, który stracił głowę początkowo może wydawać się powieścią absurdalną, jednak nie jest to ani karykaturalne science fiction, ani ckliwy dramat. Dzieło Johna Whaleya odznacza się znakomitym humorem i bardzo dobrze przedstawioną historią, w której wraz z głównym bohaterem powoli wkraczamy w życie po kilkuletniej przerwie. Nie ma tu wzniosłych przemów nad cudem istnienia i niezwykłej metamorfozy głównego bohatera. Jest za to tęsknota za przeszłością, ból po stracie i usilne starania nastolatka, który pragnie sprawić, by jego życie wróciło na właściwy tor. Po zamknięciu tej książki pół dekady może Wam się wydać nieskończonością, podczas której cały Wasz świat mógłby się wywrócić do góry nogami.
[Adres usunięty]
Początkujący RecenzentOcena: 3/5Dodana przez Alicja K. w dniu 2016-04-11Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąCo mnie skłoniło do tego, żeby zabrać się za tę książkę? Historii, które są związane z tematyką raka jest wiele. Wchodzi ich coraz więcej, ale ta książka różni się od poprzednich tym, że tutaj główny bohater - Travis - traci głowę. Dosłownie. No dobra, może i było to tylko na pięć lat, ale i tak ją stracił. Właśnie ta część historii najbardziej mnie zaintrygowała. Wielu osobom ta książka się bardzo, ale to bardzo się podoba. Mi również, ale patrząc na moją ocenę (8/10 gwiazdek), czegoś mi brakowało. Zapraszam do lektury!
Travis do intrygujący bohater, w końcu stracił głowę. Ma najwspanialszych przyjaciół, którzy są z nim do ostatniego dnia.
Minęło pięć lat. Travis dostaje nowe ciało i zaczyna nowe życie. Problem polega na tym, że tylko ON zaczyna nowe życie, reszta żyje dalej. Musieli pogodzić się z odejściem syna, przyjaciela, chłopaka, i żyć dalej.
Co do samej książki. Bardzo podoba mi się oprawa graficzna. Naprawdę warto pochwalić wydawnictwo.
Język autora jest przyjemny. Książkę czyta się bardzo szybko, co, jak dla mnie, jest wielkim atutem. Ciekawym zabiegiem, z którym spotkałam się pierwszy raz, jest to, że tytuł każdego rozdziału to ostatnie wyrazy z rozdziału poprzedniego. Jak już wcześniej o tym wspomniałam - pierwszy raz się z czymś takim spotkałam.
Dodatkowo książka jest przepełniona wieloma śmiesznymi cytatami, m.in.
- Wchodzę w to. Co mam na siebie włożyć?
- Najlepiej ubrania. - Kyle się roześmiał.
albo
- Czy mogę ci oddać mój obraz na przechowanie? Jak zostawię starym wolną chatę, to pewnie zaczną codziennie imprezować. Boję się, że go zniszczą.
W książce znajdziecie jeszcze wiele podobnych tekstów, które serdecznie Wam polecam.
Skoro tak wszystko tak wychwalam to czemu brakuje dwóch pełnych gwiazdek w ocenie. Już Wam mówię. Bardzo denerwowało mnie zachowanie Travisa. Nie potrafił zrozumieć, że reszta musiała żyć dalej, i że nie mogli wiecznie na niego czekać. Choćby mu tłumaczyło to milion osób, ON nie potrafił tego docenić. Zachowywał się samolubnie oraz dziecinnie. Nie lubię takich bohaterów. Są bardzo irytujący.
Oprócz tematu przewodniego, którym jest ''stracenie głowy'', książka skrywa wiele tajemnic, co jeszcze bardziej zachęca nas do czytania. Jednak czegoś mi tutaj brakowało. Nie znalazłam tego efektu wow, który większość widzi. Zdecydowanie liczyłam na coś więcej, ale nie zawiodłam się aż tak bardzo.
Jak już wcześniej wspomniałam. Książek o tematyce raka jest wiele. Fakt, jest to pierwsza książka z tą tematyką, gdzie główny bohater traci głowę, jednakże książka ta wnosi do naszego życia to, żeby nie żyć przeszłością, tylko iść w przyszłość.
Tak czy inaczej nie zniechęcam do czytania, ale mam świadomość tego, że nie każdemu się ona może spodobać.
![]()

