Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie

Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie

Wydawnictwo: Otwarte
Oprawa: Miękka
Rok wydania: 2024
Ilość stron: 328
Opis

Wojna to nie tylko zimne statystyki, ale przede wszystkim głęboko ludzkie dramaty, osobiste wybory i niezwykła odwaga. Książka "Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie" autorstwa Marcina Wyrwała to poruszające świadectwo, które zabiera nas w podróż do samego serca konfliktu. To opowieść o polskich ochotnikach, którzy z różnych powodów, często na przekór zdrowemu rozsądkowi, zdecydowali się stanąć do walki. Czy potrafimy w pełni zrozumieć ich motywacje, gdy nocą słychać serie z karabinów, a rano widok zburzonych mostów i płonących domów staje się normą? Ta literatura faktu to bezkompromisowe spojrzenie na rzeczywistość, gdzie pytanie o wartość własnego życia nabiera brutalnie realnego wymiaru.

Historie Polskich Ochotników w Ukrainie

Poznajemy szesnastu Polaków, którzy porzucili stabilne życie, by odpowiedzieć na zew sumienia, ideologii czy po prostu z potrzeby serca. Każda historia to inny wymiar poświęcenia. Piotr, w sidłach ciężkiej depresji, szukał być może wojennej konfrontacji z własnym losem. Daniel, kierowany silnymi poglądami politycznymi, czuł powołanie do obrony wartości. Dorota wyjechała, by pomóc ukraińskim współpracownikom, stając się przykładem bezinteresownej solidarności. Ich doświadczenia są surowe i pozbawione złudzeń. Fragmenty dialogów, takie jak to o braku łączności i świadomości, że "Nikt po nas nie przyjedzie, bo nikt nawet za bardzo nie wie, gdzie jedziemy. My jedziemy tam na śmierć", wstrząsają do głębi. To opowieści o wyborach, które wydają się irracjonalne dla obserwatora z bezpiecznego świata, ale dla bohaterów stają się jedyną możliwą ścieżką.

Marcin Wyrwał: Głos Z Frontu

Marcin Wyrwał to ceniony dziennikarz śledczy i reporter Onetu, który od 2014 roku relacjonuje konflikty zbrojne, ze szczególnym uwzględnieniem wojny w Ukrainie. Jego dwukrotna nominacja do nagrody Grand Press i nominacja do nagrody im. Woyciechowskiego są świadectwem jego rzetelności i profesjonalizmu. Dzięki jego doświadczeniu i wrażliwości, książka ta staje się nie tylko reportażem, ale i głęboką analizą psychiki człowieka w ekstremalnych warunkach. Czytelnicy niezwykle wysoko cenią autentyczność relacji, brak upiększeń i odwagę w przedstawianiu trudnych tematów. Wiele osób zwraca uwagę na to, jak Wyrwał potrafi oddać głos bohaterom, pozwalając im opowiedzieć swoje historie bez filtrów. Książka jest doceniana za to, że prowokuje do myślenia o poświęceniu, ludzkiej determinacji i prawdziwym znaczeniu słowa "bohater". To poruszająca lektura, która pozostaje w pamięci długo po odłożeniu jej na półkę, zmuszając do refleksji nad tym, co naprawdę się liczy. Odkryj historie ludzi, którzy wybrali walkę za innych.

Sięgnij po tę książkę i przekonaj się sam, jak wygląda wojna oczami tych, którzy ją toczą!

Szukasz więcej propozycji? Zobacz nasze tytuły z kategorii literatura faktu

Jaki charakter mają reportaże zawarte w książce "Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie"?

Książka stanowi zbiór szesnastu autentycznych wywiadów i relacji polskich ochotników biorących udział w wojnie w Ukrainie. Marcin Wyrwał prezentuje surowy, reporterski obraz rzeczywistości frontowej bez upiększania faktów. Czytelnik otrzymuje bezpośredni wgląd w emocje i dylematy osób, które zdecydowały się na porzucenie cywilnego życia. Publikacja kładzie nacisk na osobiste świadectwa, co odróżnia ją od suchych analiz geopolitycznych.

Czy autor osobiście rozmawiał z ochotnikami opisywanymi w tej publikacji?

Tak, Marcin Wyrwał jako doświadczony korespondent wojenny dotarł bezpośrednio do szesnastu Polaków zaangażowanych w konflikt. Autor wykorzystuje swoje wieloletnie doświadczenie z misji w Syrii czy Iraku, aby zadawać pytania o realia życia na linii ognia. Dzięki temu relacje są wiarygodne i zawierają szczegóły, których nie znajdzie się w oficjalnych komunikatach prasowych. Wiedza dziennikarza pozwala na rzetelne osadzenie tych historii w kontekście trwających działań zbrojnych.

Jakie konkretne motywacje polskich ochotników są przedstawione w książce?

Publikacja analizuje zróżnicowane powody wyjazdu na wojnę, od pobudek politycznych po chęć ucieczki przed osobistymi problemami. Czytelnik poznaje historię Piotra walczącego z depresją, ideowego Daniela oraz Doroty, która chciała wesprzeć ukraińskich współpracowników. Autor nie ocenia swoich bohaterów, lecz pozwala im wyjaśnić, co skłoniło ich do zaryzykowania życia. To wielowymiarowe podejście ukazuje, że motywacja do walki rzadko jest jednowymiarowa.

Czy treść książki skupia się wyłącznie na opisach działań militarnych i taktyki?

Treść koncentruje się przede wszystkim na psychologii walki i ludzkich historiach, a nie na technicznych aspektach uzbrojenia. Chociaż opisy zburzonych mostów i ostrzałów są obecne, stanowią one tło dla egzystencjalnych pytań o wartość życia w obliczu śmierci. Książka zgłębia temat codzienności w okopach oraz relacji międzyludzkich w warunkach ekstremalnego zagrożenia. Jest to lektura skupiona na człowieku i jego reakcjach na traumę wojenną.

Dla kogo ta książka może okazać się zbyt trudna lub nieodpowiednia?

Książka nie jest odpowiednia dla osób poszukujących lekkiej lektury lub unikających drastycznych opisów skutków działań wojennych. Zawiera ona brutalne relacje dotyczące śmierci, zniszczeń oraz ciężkich stanów psychicznych bohaterów, co może być przytłaczające dla wrażliwych czytelników. Publikacja nie spodoba się również odbiorcom oczekującym fikcji literackiej, gdyż jest to rygorystyczny reportaż oparty na faktach. Ze względu na tematykę i realizm opisów, pozycja ta jest przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy.

Szczegóły
  • Tytuł: Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie
  • Autor: Marcin Wyrwał
  • Wydawnictwo Otwarte
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2024
  • Ilość stron: 328
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381354172
  • Język: polski
  • Podtytuł: Polacy walczący z Rosją w Ukrainie
  • ISBN: 9788381354172
  • EAN: 9788381354172
  • Wymiary: 135x205
  • Dane producenta: Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o., ul. Smolki 5/302, 30-513 Kraków, Polska, otwarte@otwarte.eu, tel. 12 427 12 00
Recenzje książki Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie (3)
  1. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Daria W. w dniu 2024-09-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Kiedy podpisywałem kontrakt z międzynarodowym legionem, zaznaczyłem, że nie chcę chodzić na szturmy, nie chcę być dowódcą i nie chcę iść na Bachmut. Moja pierwsza praca po podpisaniu kontraktu tu był szturm jako dowódca pod Bachmutem."

    "Psy na ruskich. Polacy walczący z Rosją w Ukrainie" to książka, którą trudno ocenić. Bo jak można oceniać wojnę i żołnierzy na niej walczących.

    Pod względem pióra, jest dobrze napisana i skonstruowana. Raczej dobrze się ją czyta. Zależy to od konkretnych żołnierzy wypowiadających się na kartach książki. Niektórzy świetnie opowiadają i z dokładnością opisują wydarzenia, inni wypowiadają się bardziej chaotycznie.

    To opowieści na pewno odważnych ludzi, tego nie można im odmówić. Samo postanowienie aby wziąć udział w wojnie nie jest łatwe, a co dopiero brać udział w regularnych bitwach i akcjach. Nie każdy się do tego nadaje i nie każdy sobie z tym radzi. Często opowiadają o śmierci towarzyszy broni oraz przyjaciół, nawet kilku wypowiadających się w tej książce poległo zanim została wydana.

    Na pewno część z nich ma specyficzne poglądy i niezrozumiale dla mnie uwarunkowane decyzje, nie mnie oceniać. Wiadomo, że nie mówi się też wszystkiego. Nie za bardzo mi pasowało, jak niektórzy mówili o patriotyzmie, że są Polakami, część z nich służyła w polskiej armii. Ale to co mówili i robili nie zawsze świadczyło o ich patriotyzmie, szczególnie jak były żołnierz polski powiedział, że nie zamierza wracać do Polski i zamierza sobie ułożyć życie na Ukrainie... Cóż.

    Bardzo lubię czytać o różnych konfliktach i opisy bitew. W tym reportażu znajdziemy ich wiele. Są prawdziwe. To wspomnienia ludzi, którzy byli w centrum wydarzeń. Nie jest to lekka i łatwa lektura, daje do myślenia. Jeśli ktoś ma słabe nerwy, raczej nie polecam, znajduje się tutaj wiele krwawych opisów. Bo w końcu tym jest wojna, to krew, cierpienie, ból, śmierć.

    Podobało mi się, że osoby opowiadające swoją historię, przedstawiały realia nie upiększając ich. Każdy z nich jest inny, miał inne powody aby wziąć udział w wojnie ale również coś ich łączy.

    Świetny reportaż. Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. taniaksiazka.pl
    Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Joanna M. w dniu 2024-09-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lubicie reportaże wojenne?

    Nocą słyszysz z balkonu przeciągłe serie z karabinów maszynowych, a rano widzisz zburzone mosty, płonące domy, leżące wokół ciała. Jeśli jesteś ochotnikiem, to prędzej czy później zaczynasz zadawać sobie pytanie, ile jest warte twoje życie. W tej książce korespondent wojenny Marcin Wyrwał oddaje głos szesnastu polskim ochotnikom. Ludziom, którzy porzucili wygodne życia, aby walczyć za innych.

    Wojna, która nie powinna mieć miejsca. Walka o niepodległość, prawo do życia według własnych zasad. Opowieść o tych, którzy poświęcili swoje życie, aby pomóc tym najbardziej potrzebującym.

    Historia Polaków, którzy postanowili wyruszyć na wojnę i walczyć w imię kraju, który tego potrzebował. Każdy miał swoje własne pobudki do działania. Nie zawsze były dla mnie zrozumiałe, ale nie o to chodziło. Polacy, którzy porzucili swoje wygodne życie, rodziny, pracę. Wyruszyli na front, gdzie spotkali się z złem w najczystszej formie. Z ich opowieści, wynurza się okrutna prawda, na która nie zawsze jesteśmy gotowi. Relacja o tym, że nasze wojsko nie jest gotowe na prawdziwą wojnę.

    To, co wybrzmiewało w książce poza okrucieństwem, to fakt, że w naszych umysłach wciąż pojawia się uprzedzenie. Ukraińcy to banderowcy, nacjonaliście, naziści. Entuzjazm z zadawanej krzywdy, czasem wręcz chełpienie się tym. Wspólna historia, która wciąż brzmi w głowie każdego narodu. Odciska piętno na czasy teraźniejsze.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. taniaksiazka.pl
    Super Recenzent
    Ocena:
    5/5
    Opinia użytkownika sklepu
    Autor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.
    Dodana przez Dorota K. w dniu 2024-09-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Kim są polscy ochotnicy, który postanowili porzucić swoje dotychczasowe, często ustabilizowane i wygodne życie, aby walczyć po ukraińskiej stronie przeciwko Rosjanom? Szaleńcami? Desperatami nieumiejącymi poradzić sobie w normalnym społeczeństwie? Fanatykami broni, którzy całe życie czekali na szansę walki na froncie? Jaka matka porzuca pracę, zostawia w Polsce swoje co prawda dorosłe, ale jednak dzieci i decyduje się wyruszyć na wschód? Czego brakowało w życiu młodym, jak i dojrzałym mężczyznom decydującym się zaryzykować zdrowie i życie dla obcego kraju, którego niektórzy z nich nie darzyli nawet szczególną sympatią? Jaki ojciec bierze do ręki broń, mając w domu nad Wisłą żonę i dzieci? Czy jesteśmy w ogóle w stanie zrozumieć złożoność lub paradoksalnie właśnie prostotę tak kontrowersyjnych decyzji?

    Marcin Wyrwał w swoim wyjątkowym reportażu, Psy na ruskich oddał głos siedemnastu polskim ochotnikom, którzy z własnej, nieprzymuszonej woli, stanęli do walki po stronie Ukrainy po ataku Rosji na naszego wschodniego sąsiada 24 lutego 2022 roku.

    Niektórzy z rozmówców o swojej przeszłości wspominali więcej, inni poświęcali jej tylko kilka zdań, skupiając się bardziej na teraźniejszości. Opowiadali, w jaki sposób drogą oficjalną lub tą mniej legalną byli włączani do działających tam bojowych i ratunkowych struktur. Dla niektórych zaczynał się wtedy kompletnie nowy, nieznany świat, ci z wojskowym doświadczeniem byli, od razu wcielali do profesjonalnych grup. Przyznam, że czytanie opisów ich przeżyć, tego, co ich zaskoczyło, jakie akcje, osoby, zdarzenia, najbardziej zapadły im w pamięć wywarło na mnie ogromne wrażenie. Nikt w tych opowieściach nie robi z siebie bohatera, wspominają o swoich lękach, porażkach, stratach, tęsknocie, ale też o tych ulotnych chwilach normalności, o ile takie w ogóle są tam jeszcze możliwe. Opisy z pól walki robią ogromne wrażenie swoją bezpośredniością.

    Wielu z bohaterów reportażu brało udział w walkach o Bachmut, to jak wyglądała ich relacja, tego, co tam się działo, ich odczucia co do słuszności pewnych działań, przekazów medialnych brutalnie przypomniały mi, że to, co widzimy w internecie, co pokazuje nam telewizja, nijak ma się często do prawdy. Bohaterowie nie są w większości bezrefleksyjnymi, zapatrzonymi w Ukrainę fanatykami. Zaskoczyło mnie jak wiele gorzkich, czasami oziębłych słów wobec swoich dowódców, głupich rozkazów, wszędobylskiej korupcji w ukraińskiej armii, w książce padło. Obok tego postawić jednak trzeba często powtarzające się stwierdzenie, że kompanii z pola bitwy to dla wielu z nich osoby bliskie niczym rodzina, przyjaciele na całe życie, których strata często bardzo negatywnie wpływa na ich zdrowie psychiczne. Niektórzy z polskich ochotników podczas swoich walk zostali ciężko ranni, nie wszyscy wrócili z akcji…

    Tak bezpośrednia relacja osób, które przeżywają koszmar wojny, widzą śmierć, okrucieństwo, bezsensowne cierpienie na co dzień okazała się momentami bardzo wyczerpującą i wymagającą lekturą. Bardzo doceniam to, że bohaterowie reportażu, że otworzyli się przed czytelnikami, odkrywając swoje emocje, myśli, godząc się na to, że ich słowa (niekiedy naprawdę wstrząsające) przeczytają przecież najbliżsi, a obcy ludzie będą recenzentami ich życiowych wyborów.

    Jednym z najważniejszych przesłań książki, jakie wyłaniało się z wielu wypowiedzi, jest to, aby nie lekceważyć Rosjan. Federacja Rosyjska to potęga mająca ogrom ludzi, których może posłać na front, nie należy wierzyć, że wszyscy z nich są nieporadni, a ich wojsko posiada tylko starą, radziecką broń. Niedocenianie przeciwnika to zdaniem bohaterów Psy na ruskich ogromny błąd, który może się szybko i koszmarnie zemścić.

    Zajrzenie w głąb okopów, do karetek, kwater, piwnic, porzuconych chat, zetknięcie się z bólem, strachem, śmiercią, śmiechem, zauroczeniem, złością, dumą, wywołało we mnie istną eksplozję uczuć. Nieraz zaszkliły mi się oczy, miałam ściśnięte gardło i żołądek. To reportaż, który pokazuje i przypomina, jak różne mogą być ludzkie losy, jak kobiety i mężczyźni na co dzień kompletnie od siebie inni, mogą zostać połączeni wobec jednego celu. Jestem przekonana, że ten tytuł zaskoczy niejednego czytelnika, dobór bohaterów, ich historie i następnie przeszeregowanie ich w samym reportażu świetnie budowało i tak wysokie napięcie. Jestem wdzięczna, że takie tytuły powstają, że możemy zajrzeć w głąb działań na wschodnim froncie, poznać perspektywę osób porzucających wszystko dla ratowania obcych sobie ludzi, innego kraju. To czy się z nimi zgadzamy to już inna kwestia, myślę jednak, że zanim ktokolwiek wyda osąd nad sensem ich działania, powinien jednak zapoznać się z ich punktem widzenia. Ja sama miałam początkowo dość mocne przeświadczenie, że mniej więcej wiem, czego po tych opowieściach mogę się spodziewać, kim mogą być ochotnicy. Jednak dopiero lektura książki pokazała mi jak bardzo schematycznie i szablonowo myślałam. Dla mnie osobiście to jeden z najlepszych reportaży, jakie miałam okazję czytać w ostatnim czasie. Psy na ruskich to wsłuchanie się w głos tych, którzy naprawdę mają coś do powiedzenia. I choć nie mówią o łatwych, miłych i przyjemnych dla nas rzeczach to oderwanie głowy w kluczowych momentach historii nigdy nie jest dobrym wyborem. Gorąco polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

taniaksiazka.pl

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula