Domniemanie niewinności. Tom 3. Prawo miłości

Autor:

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 22
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
288
Nasza cena: 25,66 zł 39,90 zł Taniej o: 36%

“Prawo miłości” to już trzeci tom bestsellerowej serii “Domniemanie niewinności”. Tym razem bohaterów czeka jeszcze więcej problemów i ognista namiętność!


Chociaż wydaje się, że nie wszystko można wybaczyć, życie lubi pisać zupełnie inne scenariusze. Aubrey przekonała się o tym na własnej skórze, kiedy próbowała zapomnieć o ukochanym. Z jakim skutkiem? “Prawo miłości” to trzecia część erotycznej serii “Domniemanie niewinności”.

Andrew ostrzegał dziewczynę, że jest draniem. Nie ma sumienia, duszy i nie obchodzą go inni. Ona natomiast naiwnie uwierzyła, że przecież dla niej na pewno się zmieni. Niestety, kiedy wydawało się, że wszystko między nimi już się poukładało, ON wywinął najgorszy z możliwych numerów. Dla Aubrey to definitywny koniec i mimo zranionego serca stara się zapomnieć o mężczyźnie.

Andrew natomiast stwierdza, że nikt nie jest niezastąpiony. Rzuca się w wir przypadkowych randek i dopiero po czasie odkrywa, że we wszystkich innych kobietach szuka tej jedynej, Aubrey. Postanawia zawalczyć o nią ponownie, odnowić kontakt i przekonać ukochaną, że jest coś wart. Tylko czy to w ogóle możliwe?

“Prawo miłości” to wciągająca lektura, porywająca i elektryzująca zmysły już od pierwszej strony. Miłość przeplata się z nienawiścią, a para, która wydawała się być idealnie dobrana, ewidentnie rozeszła się niepotrzebnie. Nie wiemy jednak, co na to Aubrey, która uparcie twierdzi, że są rzeczy, których nie może w życiu wybaczyć. Czy postara się o to, aby zmienić zdanie i powrócić do mężczyzny, który jest spełnieniem jej marzeń?

Przeczytaj fragment książki


O autorce

Whitney G., optymistka przed trzydziestką, która ma obsesję na punkcie dalekich podróży, herbaty i pysznej kawy. Przy okazji jest bestsellerową pisarką "The New York Times” i "USA Today” oraz współautorką "The Indie Tea”, inspirującego bloga poświęconego tematyce romansów. Kiedy nie czatuje z czytelniczkami na fanpage’u, spędza czas na dopieszczaniu swojej strony internetowej www.whitneygbook.com. A jeśli nie robi nawet tego, to prawdopodobnie zanurza się w świat kolejnej zwariowanej książki, którą tworzy.

Czytaj całość

Recenzje (22)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja pochodzi z bloga: http://whothatgirl.blogspot.com/2018/06/domniemanie-niewinnosci-tom-3-prawo.html

    Prawo miłości to trzeci tom i ostatni tej serii. Nie mogłam się go doczekać, bo poprzednie dwie części, choć bardzo krótkie, to bardzo mi się podobały. Co prawda, było wiele w nim seksu, bo na tym opierał się ich "związek", to jednak bardzo polubiłam bohaterów.

    Aubrey jest zła, że Andrew po prostu wyrzucił ją z mieszkania. Ostrzegał, że jego nie interesują uczucia, ale na to było już za późno, bo się w nim zakochała.

    Z kolei Andrew jest święcie przekonany, że tę dziewczynę można zastąpić. Umawia się na nowo, ale prawda jest taka, że wciąż myśli o tej jedynej. Chce przelecieć właśnie ją. W dodatku przeszłość ponownie daje o sobie znać i tym razem trzeba stawić jej czoło. Oczywiście, Andrew chce to zrobić po swojemu i jak najszybciej się da, ale kiedy się okazuje, że jest powód, by zrobić to wolniej, postanawia to zrobić w miarę tak, jak należy.

    Nie chcę tutaj zdradzać zbyt wiele, stąd takie ogólnikowe wzmianki, ale trzeba wspomnieć, że Aubrey stawia w końcu na swoim i spełnia swoje marzenia. Stara się uciec od mężczyzny i kiedy się okazuje, że jakoś sobie radzi, to jej świat ponownie wywraca się do góry nogami.

    Do niego w końcu dociera, że Aubrey jest dla niego kimś ważnym. Nie jest tylko panienką na jedną noc. Wie też, że zepsuł wszystko na całej linii i ciężko będzie to naprawić, ale facet naprawdę się stara i to mi się w nim podobało. I te jego teksty, takie w jego stylu. Mimo że bywał wkurzający, to jednak bardzo go lubiłam.

    Ucieszyłam się, że Aubrey postawiła na swoim i zaczęła się spełniać w balecie. Nie było jej lekko, ale walczyła z problemami. Robi wszystko, by uleczyć swoje serduszko i zapomnieć o Andrew, ale niestety, nie jest łatwo. Z rodzicami wciąż nie ma najlepszego kontaktu.

    Trzeci tom jest idealnym zwieńczeniem całej historii. Poznajemy też przeszłość Andrew oraz te wydarzenia, które sprawiły, że jest takim a nie innym człowiekiem. Nie miał łatwo i powiem szczerze, że nie dziwię się, iż tak zaczął się zachowywać. Oszukano go po całej linii, w dodatku stracił coś, co kochał najmocniej na świecie.

    Jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich części, to zachęcam do sięgnięcia po nie. Mnie osobiście cała seria bardzo przypadła do gustu, tak samo jak bohaterowie :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Super Recenzent
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/10/191-whitney-g-prawo-miosci.html

    Poprzednie dwa
    tomy serii „Domniemanie niewinności” Whitney G. czytam ponad pół roku temu. Pomimo tego, że obydwa tomy nie były zbyt szczególnie wybitne, to jednak zżerała mnie ciekawość, jak autorka zakończy tą historię. I tak oto w moje ręce trafiło „Prawo miłości”.

    Kiedy Andrew ostrzegał ją, że jest zimnym i bezdusznym draniem, który nigdy się nie zmieni, powinna była mu uwierzyć. Jednak teraz jest już za późno, bo Aubrey się zakochała.

    Wydawało się, że wszystko między nimi się układa, ale Andrew wywinął taki numer, że, Aubrey oprócz miłości będzie musiała znaleźć w swoim sercu miejsce na nienawiść, bo nigdy mu nie wybaczy tego, co zrobił.

    Andrew jest przekonany, że Aubrey da się zastąpić, więc wpada w wir przypadkowych randek. Jednak każda kobieta, do której chce się zbliżyć, przypomina mu blondwłosą piękność, w której oczach przeglądał się tyle razy. Chociaż wyrzucił Aubrey ze swojego życia, nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo stała się dla niego ważna.

    Czy Aubrey da kolejną szansę mężczyźnie, który tak głęboko ją zranił?

    Pierwszy wniosek, jaki nasunął mi się na myśl po skończeniu czytania „Prawa miłości”, to: ostatni tom jest zdecydowanie najlepszy z całej trylogii. Do ideału jeszcze daleka droga, ale tą część czytało mi się najprzyjemniej. Dlaczego? Duża zasługa tkwi w objętości książki, która jest zdecydowanie większa od poprzednich tomów. W recenzjach poprzednich dwóch części, narzekałam na to, że wszystko dzieje się w nich za szybko: w pierwszym rozdziale bohaterowie się poznają, w drugim zakochują, trzecim – nienawidzą, a czwarty to już praktycznie koniec historii. Człowiek prawie zdążył zaczynać się wkręcać w tą historię, a tu bum! Zakończenie.

    Poprowadzenie fabuły w tomie trzecim jest zdecydowanie wolniejsze, choć jeszcze nie w takim stopniu jakbym chciała.

    Cieszy mnie również to, że autorka postawiła na coś innego niż dotychczas. W „Prawie miłości” bohaterowie nie współżyją ze sobą kilka razy w ciągu jednego rozdziału. Część ta jest nieco bardziej stonowana od poprzednich. Uważam to plus, dlatego że Whitney G. rozwinęła dwa, ciekawe wątki: odsłoniła całkowicie tajemnice z przeszłości Andrew i skupiła się na drugim talencie Audrey, jakim jest balet.

    Spodobał mi się również pomysł autorki na poprowadzenie bohaterów. Audrey w końcu zmądrzała i postanowiła zawalczyć o swoje, przez co dużo zyskała w moich oczach. Z kolei zaś Andrew pozbył się plakietki „wieczny dupek” i w końcu się ogarnął. Dzięki odsłonięciu wszystkich zakrytych kart z jego przeszłości, potrafiłam zrozumieć jego zachowanie. Cieszę się jednak, że te jego cechy, które pokochałam od pierwszego tomu, tj. sprośne żarty i zamiłowanie do ironii zostały z nim do końca.

    To, co w głównej mierze pozostanie w mej pamięci z tej serii, to oryginalne nazewnictwo tytułów rozdziałów. Są nimi terminy prawnicze, które zostały przez autorkę wyjaśnione w prosty, ale profesjonalny sposób. To co ciekawe, każdy tytuł idealnie współgrał z zawartą w nim treścią. Nie spotkałam się jak dotąd z niczym podobnym, dlatego uważam to za świetny i przykuwający uwagę pomysł.

    Podsumowując, „Prawo miłości” pozytywnie mnie zaskoczyło. Było świetnym uwieńczeniem całej trylogii. Jeśli przeczytaliście poprzednie dwa tomy i macie wątpliwości co do trzeciego, to z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić. Jeśli zaś w ogóle nie mieliście do czynienia z serią „Domniemanie niewinności” od Whitney G., a szukacie czegoś lekkiego i niezobowiązującego na jeden wieczór, to powinniście wziąć tą serię pod uwagę.

    Moja ocena: 6/10

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Prawo miłości" to finał historii aroganckiego prawnika i pyskatej baletnicy, których znajomość rozpoczęła się od pasma kłamstw. Trzeci tom jest doskonałym zakończeniem serii i odpowiedzią na wszelkie pytania, które zrodziły się u czytelnika podczas lektury wcześniejszych części. Odpowiednia nuta pikanterii, kłamstwa i tajemnice z przeszłości. Czy w tej historii jest miejsce na Happy End?

    "Prawo miłości" to ścisła kontynuacja wydarzeń z poprzednich dwóch tomów, których recenzję znajdziecie na moim blogu. Jeśli ich nie czytaliście, to radzę zacząć od początku, bo lektura tego tytułu bez ich znajomości mija się z celem. Sama zrobiłam zdecydowanie za długą przerwę od przeczytania dwóch pierwszych tomów, przez co zdążyłam zatęsknić za bohaterami trylogii Domniemanie Niewinności. Zdążyłam też prawie zapomnieć, jakim wielkim draniem jest Andrew i choć jest nadal arogancki do bólu to tym razem możemy poznać jego zupełnie nowe oblicze. Zagłębiamy się też w przeszłość, którą do tej pory z powodzeniem ukrywał.

    Zaczynamy od końca, ponieważ na początku książki Aubery i Andrew rozstają się ze sobą. Nie ukrywam, że zaskoczył mnie kierunek, w którym autorka poprowadziła akcje, ale dzięki temu nie było przewidywalnie i sztampowo. Aubery, by uleczyć złamane serce i całkowicie odciąć się od Andrew postanawia zrezygnować ze stażu w kancelarii, w której ON pracuje. Dziewczyna chce wreszcie zawalczyć o własne marzenia i wyjeżdża do Nowego Yorku, by w całości poświęcić się baletowi. Nowe miasto, nowe możliwości, nowe życie. Z czasem Aubery znajduje pocieszenie w ramionach jednego z członków Nowojorskiej Grupy Baletowej, w której teraz jest primabaleriną. Braian est czułym i opiekuńczym partnerem- zupełnym przeciwieństwem aroganckiego prawnika. Jednak czy tego właśnie pragnie Aubery? Czemu ciągle nie umie zapomnieć o dawnej, namiętnej znajomości?

    Po odejściu Aubery, Andrew zdaje się nie być sobą. Ucieka do dawnego stylu życia, czyli powrotu do przygód na jedną noc. Niestety ciągle myśli o swojej stażystce, widząc ją w każdej kobiecie, którą spotyka. Anderw nie chce dopuścić do siebie myśli, o tym, że Aubery stała się dla niego kimś więcej. Poza wyparciem prawdziwych uczuć, sen z powiek spędza mu także sprawa z przeszłości, która po latach wypłynęła na światło dzienne. Zostaje wezwany jako świadek na jedną z rozpraw w Nowym Yorku i całkiem nieprzypadkowo udaje się na występ Aubery. Widok jego byłej kobiety, szczęśliwej w ramionach innego, łamie mu serce. Mimo to postanawia ją odzyskać. Okazuję się jednak, że Aubery pogodziła się z ich rozstaniem i nie zamierza nawet z nim rozmawiać. Czy uczucie zrodzone na kłamstwach przetrwa taką próbę?

    Autorka kolejny raz funduje nam fabułę wypełnioną po brzegi słownymi utarczkami bohaterów i bezbłędnymi ripostami. Podobnie, jak w poprzednich częściach, i tu, znaczną część zajmują dialogi, które z resztą są bezbłędne. Wypowiedzi nie są w żadnym stopniu sztywne czy wymuszone. Dialogi przebiegają bardzo płynnie, a opisów mamy niewiele. Dodając do tego lekki i przyjemny w odbiorze styl Whitney G. mamy równanie, które wyjaśnia nam dlaczego książkę pochłania się w zawrotnym tempie.

    Jak już wspomniałam, postaci nie straciły na wyrazistości i nadal drą między sobą koty. Cieszyłam się z faktu, że autorka pchnęła Aubery w stronę baletu i niespełnionych marzeń. Natomiast z tego, że odsunęła ją od Andrew cieszyłam się już znacznie mniej. Oboje mają wybuchowe temperamenty i bardzo lubiłam przypatrywać się ich przekomarzaniom. W tej części poznajemy też przeszłość Andrew, która do tej pory była owiana tajemnicą. W pewnym stopniu jego postać się zmienia. Nie wyobrażałam go sobie zabiegającego o względy jednej kobiety, a jednak- nie pozwala Aubery o sobie zapomnieć. Nie zmienia się jednak w dżentelmena. To mu chyba nie grozi. Nie z jego niewyparzonym językiem.

    Dzięki sprytnemu odsunięciu od siebie głównych bohaterów lektura staje się jeszcze przyjemniejsza. Mimo, że nie są ze sobą tak blisko, jak wcześniej, chemia między nimi nie zmalała. Ich uczucie jest zdecydowanie wyczuwalne i nie można go przeoczyć. Oczywiście nie zabrakło również gorących scen, ale jest ich raczej mniej, co chyba w ogólnym rozrachunku wypada korzystniej.

    Autorka zachowała również styl z poprzednich tomów i przed każdym rozdziałem serwuje nam jedno z typowo prawniczych określeń wraz z jego definicją. Jest to idealne dopełnienie prawniczego świata. Tym bardziej, że każdy z opisów dotyczy w pewnym stopniu wydarzeń z danego rozdziału. Dzięki temu znacznie lepiej odnaleźć się w prawniczym świecie, który do samego końca nie daje bohaterom o sobie zapomnieć.

    Już podczas lektury wcześniejszych tomów zdążyłam polubić głównych bohaterów, więc z przyjemnością sięgnęłam po zakończenie serii i nie zawiodłam się w żadnym calu! Z zaciekawieniem śledziłam losy zuchwałego prawnika i kłamliwej baletnicy. Nie wiem jednak kto w rzeczywistości okazał się większym kłamcą, ale to zostawiam już do rozstrzygnięcia Wam. Gorąca historia, pełna niespodzianek, humoru i nieokiełznanej namiętności. Polecam!

    https://znitkaoksiazkach.blogspot.com/2018/08/fina-goracej-trylogii-z-prawniczym.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Aubrey zaczyna spełniać się w Nowym Jorku, jako baletnica. Po odrzuceniu miłości przez Andrew, dziewczyna poświęca się swojej pasji oraz zaczyna spotykać się z nowym mężczyzną. Niespodziewanie, w jej życiu ponownie pojawia się przystojny prawnik, Andrew. Mimo początkowego kłamstwa dziewczyny, Andrew nie potrafi o niej zapomnieć. Czy pozwoli żyć Aubrey własnym życiem?

    "Za kilka miesięcy będziemy się pieprzyć, a fakt, że nie mogę zobaczyć twojej twarzy, wyda mi się bez znaczenia tylko dlatego, że będę cię posuwał od tyłu, opartą o stół. Przekonasz się. – Thoreau"

    Dwie poprzednie części z tej serii bardzo przypadły mi do gustu. Były lekkie, wciągające i bardzo zrelaksowały zarówno mnie jak i osoby, którym je poleciłam. Na tę część czekałam z wielką energią. Przeczytałam ją zaraz po premierze, lecz nie wiem czemu nie opisałam jej jeszcze w recenzji. W ostatnim czasie bardzo wiele książek czytam, lecz niestety brak mi czasu na pisanie o nich opinii... Oczywiście, pomimo upływu czasu, wciąż pamiętam o uczuciach, jakie czułam podczas czytania.

    Ta część dopełnia dwie poprzednie w sposób idealny. Jest lekka, wciągająca i przede wszystkim opowiada o przeszłości bohaterów. Już podczas pierwszych moich czytelniczych planów z tą serią, miałam do niej pozytywne nastawienie.

    Powieści te są niewielkie. Można by było je połączyć w jedną całość, i uznać je za jedną lekturę. Autorka miała co do nich inne plany i powiem, że szanuję jej decyzje. Wszystkie trzy części poznaje się szybko, bardzo ambitnie. Dostrzegam po opiniach załączonych w internecie, że jest to bardzo lubiana seria. U mnie również zajmuje ulubione miejsce i czeka na ponowne poznanie.

    "Zaczynam się zastanawiać, czy ta zasada „jednej nocy” nie bierze się z przekonania, że na drugą nie starczyłoby ci już pary… Fiut drugiej kategorii to nie koniec świata."

    Autorka bardzo pozytywnie pisze o swoich bohaterach. Poddaje ich próbie różnych trudności, którą Ci za wszelką cenę przezwyciężają. W lekturze podoba mi się przede wszystkim upór głównych bohaterów, oraz ich zamiłowanie do pasji. Audrey za wszelką cenę pragnie realizować swój talent w balecie, podczas gdy Andrew szaleje za jej osobą. Nie zdradzając więcej szczegółów powiem, że książka jest bardzo dobrze skonstruowana.

    Czy widzę w niej jakieś wady? Każda powieść na swój sposób ma wady i zalety, i tylko od czytelnika zależy, czy je wyłapiemy. Osobiście tę powieść uważam za bardzo wciągającą lekturę, godną polecenia. Przyjrzyjcie się bliżej temu romansowi, ponieważ da wam dawkę niezapomnianego humoru oraz energię na więcej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kariera Aubrey w balecie ma swoje wzloty i upadki, a Andrew (czy też Liam) nadal ma kilka kłamstw na sumieniu. Czy ta dwójka odnajdzie w końcu nić porozumienia?

    "Prawo miłości" to trzecia część trylogii "Domniemania niewinności". Wciąż dostajemy tą samą, świetną dawkę ciętego języka Andrew, kilka kłamstewek i próby w spełnieniu baletowych marzeń Aubrey. Ta część nie jest ani gorsza, ani lepsza od "Oskarżyciela" i "Niewinnej". Whitney G. wciąż trzyma ten sam poziom, chociaż bałam się, że mogłabym się zawieść. Książka na szczęście *czyta się sama*, ponieważ styl pisania i duża ilość dialogów pozwalają na połknięcie tej pozycji w jeden wieczór.

    Aubrey, jak 90% kobiet w erotykach, gdy już się obrazi, strzela fochami na wszystkie strony, a facet swoim urokiem osobistym, asertywnością i seksem przegoni ten naburmuszony wyraz twarzy. W tej kwestii nie czeka nas nic nowego.

    Największym atutem tej części jest według mnie jeden rozdział - domniemanie niewinności, w którym poznajemy dokładnie przeszłość Andrew. Dowiadujemy się, że nie był takim *zimnym dupkiem* od dnia narodzin. Ten bohater jest po prostu świetny!

    Zakończenie to miód na moje serce. Nie ma tam wielkiego zaskoczenia, ale jest tak, jak często bywa w książkach - idealnie. Hmm... przez niewyparzony język Andrew prawie idealnie.

    Ciekawa historia, wartka akcja, fajni bohaterowie, świetny seks - czegóż więcej chcieć od dobrego erotyku? Zdecydowanie polecam! :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 17 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Domniemanie niewinności (#3). Oskarżyciel
  • Autor: Whitney G
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Seria Domniemanie niewinności
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 288
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788366074040
  • Język: polski
  • Podtytuł: Oskarżyciel
  • Oryginalny tytuł: Reasonable Doubt Volume Three
  • Tłumacz: Oślizło Ryszard
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788366074040
  • EAN: 9788366074040
  • Wymiary: 13.6x20.4x2.5 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula