Życie i śmierć

Średnia: 2.8 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
2 dni + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2016
Format
13x20,5 cm
Ilość stron
792
Inne wersje (3)
Książka, op. twarda
za 39,92 zł
Outlet, Książka, op. miękka
od 26,94 zł
Nasza cena: 30,22 zł 44,90 zł Taniej o: 33%

Z okazji dziesiątej rocznicy wydania "Zmierzchu" Stephenie Meyer podarowała swoim fanom wspaniałą niespodziankę - napisała nową, zdumiewająco śmiałą wersję legendarnej już powieści, która z pewnością zaskoczy i zachwyci czytelników. Podwójne wydanie specjalne zawiera przedmowę autorki, pierwotną powieść oraz jej nową wersję. Odwróć książkę, aby przeczytać Zmierzch.

Tym razem na kartach książki pojawia się piękna wampirzyca Edythe, w której zakochuje się chłopak o imieniu Beau. Od dnia, w którym Beaufort Swan przeprowadza się do miasteczka Forks i spotyka tajemniczą Edythe Cullen, jego życie przybiera niesamowity obrót. Chłopak nie potrafi oprzeć się oszałamiająco pięknej Edythe obdarzonej alabastrową cerą, złocistymi oczami i nadprzyrodzonymi umiejętnościami. Nie wie, że im bardziej się do niej zbliża, tym większe grozi mu niebezpieczeństwo. Być może jest już za późno, by się wycofać.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 2/5
    Dodana przez w dniu 2016-06-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Wiecie, że niedawno minęło 10 lat, od kiedy na półkach księgarni pojawił się „Zmierzch” autorstwa Stephenie Meyer? Z tej okazji agentka autorki poprosiła ją, aby przygotowała dla swoich fanów coś specjalnego. Coś, co umożliwi im powrót do stworzonego przez nią świata. Oczywiście pierwszy wybór padł na „Midnight Sun” – „Zmierzch” opowiedziany oczami Edwarda. Jednakże Meyer stwierdziła, że nie zdąży dokończyć tej powieści, więc przygotuje coś nowego, coś wyjątkowego…

    „Życie i śmierć. Zmierzch opowiedziany na nowo” to książka, która moim zdaniem była nikomu niepotrzebna. Naprawdę. Nie chciałam zaczynać tej recenzji z grubej rury, ale chyba nie umiem inaczej… To nic innego jak znana nam już historia, w której autorka zmieniła tylko jedną rzecz – płeć bohaterów. W ten sposób powstała niemal identyczna historia (o tym, dlaczego niemal, napiszę za chwilę), co było dla mnie już po prostu nudne. Nie jestem antyfanką sagi „Zmierzch”, chociaż mam wobec niej kilka zarzutów, ale osobiście uważam, że pomysł Stephenie Meyer jest jednym wielkim niewypałem.

    W dobrze znanej nam historii poznaliśmy Bellę Swan, która zakochuje się w Edwardzie Cullenie, nieziemsko przystojnym wampirze. Tutaj role się odwracają – Beau Swan przybywa do miasteczka Forks i poznaje cudowną oraz tajemniczą Edythe Cullen, która okazuje się być wampirem. I co? I wszystko toczy się dokładnie tak samo, z tym, że nadal trzymamy się odwrócenia ról. Autorka nie zmieniła płci tylko dwójki bohaterów – rodziców Belli i Beau. Charlie to nadal Charlie, a Renee to nadal Renee. W ten oto sposób otrzymujemy identyczną historię, która ma tylko inne zakończenie – wynika to zapewne z tego, że autorka nie postanowiła kontynuować historii Beau i Edythe w kolejnych tomach – na całe szczęście – dlatego postanowiła nieco obrócić bieg wydarzeń, ale dopiero pod sam koniec. Niestety, taki rozwój sytuacji był dosyć przewidywalny.

    A teraz zamknijcie na chwilę oczy i spróbujcie sobie wyobrazić jedną rzecz… chłopaka tak irytującego i ciapowatego jak Bella. Błagam, niech ktoś chroni nas przed takimi „samcami”! Bella nigdy nie była postacią, którą darzyłam sympatią, z resztą Edward też jej jakoś wyjątkowo nie zyskał. Ich wieczne ucieczki i powroty były dla mnie niezwykle męczące, a po odwróceniu ról jest jeszcze gorzej… Beau jest tak mało męski, że ręce opadają. Edythe jest bardziej męska od niego, ale wszelkie sytuacje między nimi są po prostu żałosne. Dziewczyna płaci za kolację, dziewczyna ratuje go przed oprychami, dziewczyna nosi go na barana, dziewczyna dba o to, żeby się nie potknął… Błagam! To jest po prostu straszne! Tak samo jak wielka fascynacja Beau jej postacią i jego cały sposób bycia. Trauma na całe życie gwarantowana!

    Co więcej mogę napisać o tej książce? Właściwie to chyba nic. Styl autorki pozostał taki sam, ale o dziwo nigdy nie miałam wobec niego zarzutów. Być może jej pomysły nie zawsze przypadały mi do gustu, ale muszę przyznać, że braku umiejętności językowych nie można Meyer zarzucić. Jednakże nie ukrywam, że większość stron można tutaj pominąć – dosyć dobrze pamiętam wydarzenia ze „Zmierzchu”, więc doskonale wiedziałam, co teraz czeka Edythe i Beau. Końcowe zmiany wprowadzone przez autorkę tak jak już wspominałam są dosyć oczywiste i łatwe do przewidzenia, dlatego nie ma tutaj nic zaskakującego.

    Nie można zaprzeczyć temu, że „Zmierzch” jest powieścią medialną – zyskał ogromną sławę, rozgłos i rzesze fanów na całym świecie. Cała saga została zekranizowana i zapoczątkowała szał na powieści z gatunku romansu paranormalnego, a od daty jego premiery pojawiło się wiele innych pozycji, które biją historię Edwarda i Belli na łeb, na szyję. Nie wiem, dlaczego Stepenie Meyer zdecydowała się dać swoim fanom coś takiego jak „Życie i śmierć”. Może mnie ciężko jest to zrozumieć, gdyż dużo bardziej cenię inną powieść tej autorki, a mianowicie „Intruza”. Być może dla wiernych fanów „Zmierzchu” była to istna gratka i wspaniały prezent! Dla mnie niestety nie. Pani Meyer, trzeba było pozostać przy idei „Midnight Sun”…

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2016-05-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Czasem oczekiwania są zbyt wielkie, by im sprostać, a historia, którą się kiedyś kochało może się okazać pomyłką.

    Do dzisiejszej recenzji zbierałam się bardzo długo, bo aż prawie dwa miesiące. W sumie z tą książką było inaczej, bo czekałam na dzień premiery niesamowicie podekscytowana, potem byłam gotować dać każde pieniądze, by mieć swój własny egzemplarz, mogłam się nawet poświęcić i kupić na w spółkę z siostrą... no ale znalazłam inny sposób. Pozostało przeczytać i cieszyć się lekturą, tylko że... No właśnie. Zdradzę wam, że Zmierzch był pierwszą serią jaką przeczytałam z własnej woli, z wielkim zapałem i ośmielam się powiedzieć, że to właśnie od Zmierzchu zaczął się mój książkoholizm, wszystko pięknie i cudownie, ale pomysł odwrócenia płci w tej książce jakoś do mnie nie przemawiał, bałam się co z tego może wyjść. Jednak spróbowałam, musiałam sprawdzić jak to wyszło.

    Jeśli ciekawi cię cała opinia wejdź pod link [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2016-02-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    W tym roku pisarka Stephenie Meyer obchodzi 10 rocznice wydania sagi "Zmierzch". Z tego powodu chciała zrobić dla swoich wiernych fanów prezent i powstała książka pt.” Życie i śmierć”, czyli Zmierzch opowiedziany na nowo. Wiem, że ta powieść budziła wiele sprzecznych uczuć wśród czytelników. Wielu osobom pomysł ten nie przypadł do gustu, ponieważ jak sama autorka się przyznała, jest to ta sama historia, a zamienione zostały jedynie postacie. Tam gdzie w pierwotnej wersji mieliśmy mężczyznę, teraz jest kobieta i na odwrót. Do tego każda osoba ma inne imię prócz rodziców głównego bohatera.

    Z racji tego, że ja uwielbiam całą sagę o Cullenach nie mogłam sobie darować i musiałam przekonać się na własne oczy, co teraz autorka dla nas przygotowała. Zawiodłam się czy zachwyciłam? O tym poniżej.

    Beau przeprowadza się do Forks, aby zamieszkać z ojcem. Nie wyobraża sobie, aby w tym ponurym mieście spotkało go coś przyjemnego. Pierwszego dnia w szkole jest zestresowany, ponieważ budzi wielkie zainteresowanie wśród uczniów, jednak udaję mu się zyskać paru znajomych. Jego uwagę przyciąga pewna rodzina, która trzyma się z dala od innych, a do tego wszyscy są nienaturalnie urodziwi. Beau zainteresowała jedna z dziewczyn w grupie, mimo że jest piękna, to także wydaję się niebezpieczna. Później dowiaduje się, że owa dziewczyna nazywa się Edythe, od tej pory nic innego się nie liczy. Chłopak czeka, aż zobaczy ją ponownie.

    Wydaję mi się, że nie muszę nikomu przypominać całej fabuły. W tym przypadku historia jest opisane z perspektywy chłopaka, który poznaje nieziemsko piękną dziewczynę. Wszystko dzieje się jak w pierwszej wersji „Zmierzchu” z tą różnicą, że nie wszystkie wcześniejsze sceny pasują to tejże sytuacji, gdy mamy inną płeć w roli głównej.

    Zakończenie powieści jest inne, wskazuję na to, że autorka nie planuję kontynuacji. Nic nie zdradzę, przekonajcie się sami, jakie teraz niespodzianki przygotowała Stephenie Meyer.

    Nie mogę powiedzieć, że jestem zachwycona nową wersją tej książki, jednak fajnie jest poznać, co by było, gdyby to właśnie główną rolę odgrywał mężczyzna. Najbardziej podobało mi się zakończenie, ponieważ było inne niż to które już znałam. Tak, więc jeśli jesteś fanem 'Zmierzchu' i czytałeś wszystkie poprzednie części, to sięgnij też po tę powieść, jest to całkiem inne spojrzenie na całą serię.

    Za możliwość przeczytania dziękuję Grupie Wydawniczej PUBLICAT.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2016-11-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Chyba do niedawna byłam jedną w niewielu osób, które nie czytały Zmierzchu. Jakoś do tej pory nie czułam żadnej potrzeby by sięgnąć po tę historię, choć film widziałam. Nie do końca mi się podobał, i może to to zrażało mnie do twórczości Stephenie Meyer. Naszło mnie jednak ostatnio, by choć spróbować sprostać tej historii. Zwłaszcza iż teraz w jednej książce jest też dodatkowa historia o wampirach.

    Co do oryginalności fabuły, ciężko tu cokolwiek stwierdzić. Do tej pory pojawiło się wiele książek i filmów inspirowanych Zmierzchem, a również i przed nim było wiele historii o miłości pomiędzy człowiekiem i wampirem. Dlatego też nie można mówić tu o żadnej oryginalności. Choć pomysł jest ciekawy, to jest już tak oklepany iż mnie nie zachwyca. Oczywiście muszę brać poprawkę na to, że te lat temu, rynek powieści młodzieżowych nie był tak bogaty i przez to wybór był niewielki. Dlatego też wtedy, mogło być to dla wielu osób nowością, czymś bardzo inspirującym i interesującym.

    Jeśli chodzi o moje zainteresowanie "Zmierzchem", było ono średnie. Niestety może to być dlatego, że znałam już częściowo pewne wydarzenia. Ale nie podobał mi się też sposób przedstawienia tego. Było to według mnie dość trywialne i zbyt proste. Brakowało mi tu większej ilości zawiłych spraw, nad którymi można by się rozwodzić, Z kolei "Życie i śmierć" było całkowitą kopią Zmierzchu. Tutaj to jednak dziewczyna była wampirem. Wielka zmiana! Nawet niektóre dialogi wyglądały identycznie. Czytało się to wprost okropnie. Trochę tak jakbym pod rząd czytała dwie wręcz identyczne książki. Całkowita porażka.

    Jestem, jak już wspomniałam osobą, która widziała wcześniej ekranizację pierwszej części. I o dziwo czytając wcale nie wyobrażałam sobie bohaterów z ekranu, jako postaci z książki. W mojej głowie wyglądali zupełnie inaczej. Jednakowoż ich osobowości nie były dla mnie wyjątkowe. Zarówno "Zmierzch" jak i jego odpowiednik, nie uraczyły mnie paletą przeróżnych bohaterów. Byli raczej dość płytcy i typowi jak dal swoich profesji czy wcześniej zarysowywanych typów społecznych. Zwyczajnie nie jest to mocna strona obu publikacji.

    Wielkim plusem jest tutaj samo wykonanie książki. Nie tylko dlatego, że jest ona twarda, ale i same klejenie stron stanowiło spójną całość. Dzięki temu, mimo iż całość była dość ciężka, książkę dobrze trzymało się w rękach i czytało. Ciekawym pomysłem jest umieszczenie owych dwóch książek w jednej i tym samym odwrócenie ich względem siebie. Dzięki temu mamy dwie okładki, w zależności od tego co się komu podoba.

    Dlatego też, książka podoba mi się pod względem technicznym. Niestety, jeśli chodzi o to jak zostały tu przedstawione historie- tu jest troszkę gorzej. Nie jestem usatysfakcjonowana tym co otrzymałam. Jak się okazuje, liczne negatywne opinie jakie ta książka otrzymała, nie były bezpodstawne.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2016-04-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Dziesięć lat minęło. Aż się wierzyć nie chce, tak szybko uciekł czas. Dziesięć lat od momentu, gdy zaczęliśmy przygodę z bohaterami Zmierzchu, Bellą i Edwardem. Dziwnym sentymentem darzę tę serię. To był jeden z pierwszych tytułów na rynku o wampirach w gatunku paranormal romance. Później pojawiały się inne książki, mniej lub bardziej udane, ale to Zmierzch właśnie znalazł miejsce w moim sercu. Często się zastanawiałam dlaczego. Nie jest jakoś wybitnie napisany, ale po poważnej i analitycznej, mojej ulubionej Anne Rice, mogłam znów przenieść się w ten fantastyczny świat, gdzie nawet dla wampirów istnieje miejsce obok ludzi.

    "Nigdy wcześniej nie zastanawiałem się nad śmiercią – nawet mimo wydarzeń ostatnich miesięcy. Ale choćbym próbował, z pewnością nie wpadłbym na coś podobnego (…) Przynajmniej miałem oddać życie za kogoś innego, za kogoś kogo kochałem. To bez wątpienia dobra śmierć. Szlachetna. Znacząca."

    W dziesiątą rocznicę po Zmierzchu możemy jeszcze raz zachwycać się historią wykreowaną w wyobraźni Stephenie Meyer. Bardzo obszerna powieść została podzielona na dwie, niemal równe części. Jedną stanowi na nowo napisana pierwsza część Zmierzchu. Po odwróceniu książki otrzymujemy powieść Życie i śmierć. Ta część jest wyjątkowa i specjalnie napisana na tę rocznicę. Nie zobaczymy tutaj dalszych losów Belli i Edwarda, lecz prawie identyczną opowieść, w której wampirem jest dziewczyna, nie chłopak.

    "Promienie słońca odbijały się od jej skóry, tańczyły tęczowymi brylantami po jej twarzy, szyi i rękach. Tak bardzo lśniła, że musiałem zmrużyć oczy, bo patrząc na nią, miałem wrażenie, jakbym patrzył prosto w słońce. Teraz miałem ochotę upaść na kolana, bo wyglądała jak bóstwo, któremu należy się uwielbienie."

    Rzecz dzieje się, tak jak we wcześniejszej serii, w Forks, miasteczku położonym na północno-zachodnim krańcu stanu Waszyngton, na półwyspie Olympic. Bohaterami są śmiertelny Beau i nieśmiertelna Edythe. Historia prowadzona jest w sposób analogiczny, więc co bardziej pojętni czytelnicy nie powinni być zdziwieni i nie będą mieć problemu, aby znaleźć się w tej nowej rzeczywistości. Faceci zamieniają się rolami z kobietami i na odwrót, wyjątek stanowią tylko rodzice Beau. Meyer wykonała kawał dobrej roboty, sprawiając taki niespodziewany prezent licznym, wiernym miłośnikom sagi Zmierzch.

    "Czyż nie jestem najdoskonalszym drapieżnikiem na świecie? Wszystko we mnie cię przyciąga, pociąga, kusi – mój głos, moja twarz, nawet mój zapach! I po co to wszystko? (…) Przecież i tak nie mógłbyś mi uciec. Przecież i tak nie mógłbyś mnie pokonać…"

    Jeżeli pamiętacie pierwszy tom Zmierzchu to na pewno będziecie bardzo mocno zaskoczeni zakończeniem tej historii. Meyer w prezencie dla nas, czytelników stworzyła nową, alternatywną końcówkę. Jestem ciekawa jak zareagują na ten zabieg fani sagi. Mnie się spodobało. Z resztą cała powieść Życie i śmierć jest bardziej skondensowana, co tylko wychodzi jej na dobre.

    "Trzymałem rękę na jej dłoni i wykorzystując to, że miała przymknięte powieki, wpatrywałem się w nią bezwstydnie. Pomału napięcie zaczęło znikać z jej twarzy. Wkrótce była znowu gładka i pozbawiona emocji, jak posąg. Cudowny posąg, wyrzeźbiony przez genialnego artystę. Może Afrodyta? Tak chyba nazywała się bogini piękności?"

    Wiem, że nie muszę większości z was zachęcać do sięgnięcia po niespodziankę od Stephenie Meyer, ale jednak właśnie to zamierzam zrobić. Gwarantuję, że wielbiciele prozy autorki nie będą zawiedzeni, a nowi czytelnicy znajdą w tej powieści ciekawą lekturę. Wszak jest to intrygująca historia o prawie zakazanej miłości zwyczajnego chłopaka do pięknej wampirki, a całość ubrana w senną i deszczową atmosferę małego amerykańskiego miasteczka. Lubisz lekką fantastykę? To jest to książka dla ciebie. Lubisz serię Zmierzch? W takim razie jest to pozycja obowiązkowa. Polecam gorąco.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Stephenie Meyer
  • Wydawnictwo Dolnośląskie
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2016
  • Ilość stron: 792
  • Format: 13x20,5 cm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788327154620
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Twilight
  • Tłumacz: Donata Olejnik
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788327154620
  • EAN: 9788327154620
  • Wymiary: 13.0x20.5x5.5 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula