Zranieni

Autor:

Średnia: 3.5 Ilość ocen: 11
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
208
Rok wydania
2017
Nasza cena: 22,69 zł 34,90 zł Taniej o: 35%


Sidney i Peter. Piękna dziewczyna i wyjątkowy mężczyzna. Oboje pełni temperamentu i wdzięku. Spotykają się przypadkowo, na randce w ciemno, która początkowo układa się jak zabawna komedia pomyłek z happy endem... który niestety nie następuje. Zamiast namiętnego finału Sidney otrzymuje kolejnego kopa w tyłek. Niestety, na tym rozczarowaniu sprawa się nie kończy. Już wkrótce okazuje się, że ten piękny facet, bosko zbudowany i silny, a przy tym inteligentny i wrażliwy, jest wykładowcą akademickim, a ona jego asystentką, a także — co gorsza — studentką.
Byłoby łatwiej, gdyby Sidney nie ścigały demony przeszłości, a także, gdyby Peter nie nosił w sobie bolesnych wspomnień o śmierci i rozstaniu. Oboje czują, że nie są sobie obojętni — łączy ich więź silniejsza od bólu i strachu. Miłość, którą przyjmują z niedowierzaniem, będzie jednak wymagać odwagi, woli i mocy. Najpierw trzeba stawić czoła przeszłości, aby móc rozpocząć budowę wspólnego szczęścia.

To pierwszy tom historii Sidney i Petera, która zachwyciła setki tysięcy czytelników. To zaledwie początek opowieści o dwojgu młodych ludziach, o narastającym pożądaniu, radości żywiołowego tańca, cieple młodzieńczej przyjaźni, ale i strachu przed cieniami, które wciąż powracają. Ta wciągająca powieść sprawi, że każdą kolejną kartkę będziesz odwracać z niepokojem i niecierpliwością...

H.M. Ward — jest niekwestionowaną królową niezależnych publikacji cyfrowych. Jej powieści sprzedały się w milionach egzemplarzy. Jako pisarka odniosła wielki sukces, co skrupulatnie odnotowały takie periodyki, jak „New York Times”, „USA Today” czy „Forbes”. Z wykształcenia jest teologiem, z zawodu fotografką, a z zamiłowania autorką pasjonujących historii. Ward urodziła się w Nowym Jorku, a dziś mieszka w Teksasie wraz z rodziną.

Czytaj całość

Recenzje (11)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-04-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    www.recenzje-beaty.blogspot.com

    Już nie
    jeden raz czytałam książkę o podobnych sytuacjach studentka – wykładowca. Romans, który nie powinien się wydarzyć a jednak. Lecz ta książka ma coś w sobie takiego, że nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Każda strona odkrywała przede mną tajemnice z przeszłości. Chcecie dowiedzieć się, jakie? Musicie sami przeczytać, aby to przeżyć.

    Opis:

    Sidney i Peter. Piękna dziewczyna i wyjątkowy mężczyzna. Oboje pełni temperamentu i wdzięku. Spotykają się przypadkowo, na randce w ciemno, która początkowo układa się jak zabawna komedia pomyłek z happy endem... który niestety nie następuje. Zamiast namiętnego finału Sidney otrzymuje kolejnego kopa w tyłek. Niestety, na tym rozczarowaniu sprawa się nie kończy. Już wkrótce okazuje się, że ten piękny facet, bosko zbudowany i silny, a przy tym inteligentny i wrażliwy, jest wykładowcą akademickim, a ona jego asystentką, a także — co gorsza — studentką.

    Byłoby łatwiej, gdyby Sidney nie ścigały demony przeszłości, a także, gdyby Peter nie nosił w sobie bolesnych wspomnień o śmierci i rozstaniu. Oboje czują, że nie są sobie obojętni — łączy ich więź silniejsza od bólu i strachu. Miłość, którą przyjmują z niedowierzaniem, będzie jednak wymagać odwagi, woli i mocy. Najpierw trzeba stawić czoła przeszłości, aby móc rozpocząć budowę wspólnego szczęścia.

    Skrzywdzone anioły to pierwszy tom historii Sidney i Petera, która zachwyciła setki tysięcy czytelników. To zaledwie początek opowieści o dwojgu młodych ludziach, o narastającym pożądaniu, radości żywiołowego tańca, cieple młodzieńczej przyjaźni, ale i strachu przed cieniami, które wciąż powracają. Ta wciągająca powieść sprawi, że każdą kolejną kartkę będziesz odwracać z niepokojem i niecierpliwością...

    Zgadza się. Życie to nie bajka. W życiu nie ma opcji „cofnij”.

    źródło opisu: editio.pl

    „Życie przecieka mi między palcami. Sama czuję się jak ta bestia na smyczy. Byle potknięcie sprawia, że upadam … i to właśnie dlatego jestem tu dzisiaj. To dlatego próbuję. Jeżeli nie będę parła naprzód, runę w przepaść. Rzygam już od rozdrapywania starych ran. Mam już serdecznie dosyć dygotania ze strachu w cieniu tej pieprzonej bestii.”

    H.M. Ward jest niekwestionowaną królową niezależnych publikacji cyfrowych. Jej powieści sprzedały się w milionach egzemplarzy. Jako pisarka odniosła wielki sukces. Z wykształcenia jest teologiem, z zawodu fotografką, a z zamiłowania autorką pasjonujących historii. Ward urodziła się w Nowym Jorku, a dziś mieszka w Teksasie wraz z rodziną.

    Autorka zadebiutowała na polskim rynku książką „Zranieni”, które spowodowało, że nie mogłam usiedzieć na miejscu denerwując się, co będzie dalej. Wielokrotnie wkurzałam się, ale kiedy opanowałam się znów sięgałam po książkę. Książkę przepełniało tyle emocji, że sama nie wiedziałam czy moje serce to wytrzyma.

    „Mam wrażenie, że mózg mi wyparował - zniknął bez śladu podczas tamtego pocałunku.”

    Sidney Colleli dziewczyna z przeszłością od kilku lat ukrywa się przed rodziną i demonem z przeszłości. Na studiach nie spotyka się z nikim, ale pewnego razu koleżanka wyciąga Sid na randkę w ciemno gdzie spotyka Pana Przystojnego, czyli Petera. Zbieg okoliczności spowoduje zwrot akcji o sto osiemdziesiąt stopni. Którego nikt się chyba nie spodziewał.

    „Jego wzrok powoli prześlizguje się po mojej sylwetce, a potem Pan Przystojniak przygląda mi się otwarcie. Sposób, w jaki to robi, jest tak erotyczny, tak zmysłowy, że czuję łaskotanie w żołądku. Motylki w mim brzuchu urastają do wielkości nietoperzy i robią się większe z każdym moim krokiem.”

    Peter Granz wykładowca, który boryka się z przeszłością. Przystojniak, który na swej drodze (niespodziewanie) spotyka uroczą dziewczynę. Od samego początku widać, że między tym dwojgiem rodzi się chemia.

    W książce znalazłam temat, który bardzo zaciekawił mnie a mianowicie Taniec Swingowy. Pierwszy raz słyszałam o takim tańcu. Od razu, kiedy tylko przeczytałam tę nazwę zaciekawiła mnie i szukałam o niej więcej informacji. Taniec seksowny i ekscytujący zarazem. W tańcu możemy dowiedzieć się o twoim partnerze bardzo dużo rzeczy a mianowicie takich jak się porusza i jak nami obraca. Taki jest właśnie taniec i za to właśnie kocham tańczyć tak jak nasza główna bohaterka. Jeżeli może nie wiecie o jaki jednak taniec mi chodzi to zapraszam do obejrzenia filmiku.

    Pisarka w książce porusza bardzo trudne tematy do rozmów. Bo kto by chciał rozmawiać o gwałcie czy o tym, że rodzice nie ufają ci na tyle, aby uwierzyć w coś, co powierzasz im w zaufaniu. Ludzka krzywda jest nam znana od wielu lat, lecz nie mogę przeboleć tego, że nie każdy jest w stanie pomóc takim osobą. Momentami, kiedy czytałam opisy nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić zbyt mocno wzięłam to do siebie. Jak na kategorię romans liczyłam, że pewnie znajdę tu wiele scen seksu, które mogą mnie zniesmaczyć? Nic z tych rzeczy autorka dawkuje nam stopniowo, choć jest też pikantnie. Choć książka liczy 204 strony to dla mnie autorka tak mnie wciągnęła do tego świata, że nie mogę się doczekać, kiedy będzie wydana druga część książki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-06-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Zranieni" to książka, do której podeszłam z dużym dystansem. Jej początek przypomniał mi o tych romantycznych książkach dla nastolatek, które czytałam dziesięć lat temu. Natomiast kolejne strony są dowodem na to, że autorka miała lepszy pomysł na historię.

    Sidney i Peter są bohaterami mającymi ze sobą wiele wspólnego. Oboje zmagają się z przykrą przeszłością i oboje posiadają mnóstwo barier, które zabraniają im normalnie żyć. Wydaje mi się, że sposób przedstawienia pewnych trudnych tematów został idealnie ukazany przez autorkę. W książce tej nie ma żadnych drastycznych scen, bo jest przeznaczona dla młodzieży. Dzięki temu "Zranieni" pokazują czytelnikowi poważne problemy w subtelny sposób. To już sprawa czytelnika jak ON odbiera tę opowieść.

    Jednak uczucie między głównymi bohaterami czasami bywa irytujące. Ale przyznaję, że być może jestem już trochę za stara na tę książkę. Po prostu romans między nauczycielem a uczennicą czy między wykładowcą a studentką to temat często poruszany w książkach. Sami wiecie... Zakazana miłość, mnóstwo problemów, drastyczna przeszłość... To dość oklepane motywy. Ale coś sprawiło, że bardzo miło czytało mi się tę książkę. Szczerze powiem, że z przyjemnością sięgnę po drugi tom, który ukaże się w Polsce już we wrześniu tego roku. Jestem po prostu ciekawa czy Sindey będzie miała okazję udowodnić swoją wewnętrzną przemianę, czy jej brat w końcu zrozumie jej problemy i czy Peter zdecyduje się uporządkować swoje życie. "Zranieni" to dopiero wstęp do jakiejś obszerniejszej historii i mam nadzieję, że drugi tom będzie lepszy. Czytałam opinie o tej książce na portalu lubimyczytac.pl i wiem, że nie cieszy się dobrą opinią. Mimo tego że książka H.M. Ward zdobyła ogromną popularność w Ameryce i stała się bestsellerem, w Polsce nie przyjęto jej tak ciepło. Ale być może autorka rozwinie wszystkie wątki, zainteresuje także starszą część czytelników i po prostu naprawi swoje błędy. Ja, mimo wszystko, polecam "Zranionych", ale raczej tym nieco młodszym czytelnikom - głównie nastolatkom. No chyba, że, tak jak ja, jesteście ciekawscy. :D

    I jeszcze jedno! Bardzo podobał mi się motyw tańca. Coś pięknego! :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-04-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    W książce pojawia się schematyczna budowa związku oparta na zakazanym uczuciu, które nie powinno się wydarzyć, a jednak… Czy tylko ja mam wrażenie, że to już było? Niemniej dobrze wykorzystana koncepcja, nawet jeśli mało świeża, może zdobyć uznanie. Jak było tym razem?

    Sidney to dziewczyna, która ucieka przed przeszłością. Osamotniona, zamknięta na relacje z mężczyznami, blokowana traumą, która nieraz przysparza jej kłopotów i wstydu. Przestraszona, choć próbująca stawiać czoła problemom, nie irytuje, choć przyznam, że niektóre z jej zachowań sprawiają wrażenie przesadzonych, że aż nienaturalnych. Z drugiej strony, kobieta sporo przeżyła. Ale co jej się przydarzyło? To musicie odkryć sami. Znacznie bardziej przypadła mi do gustu kreacja Petera. Człowiek obyty, z posadą godną szacunku. Trzymający emocje na wodzy potrafi rozczulić, bo w jego wnętrzu tkwi smutna historia, która pozostawiła po sobie ślad na sercu i ciele. Para stawiająca czoła wielu wyzwaniom – polubiłam ją, chociaż nie pokochałam.

    Uczucie jak z Kochając pana Danielsa, upokorzona bohaterka jak z Przypadków Callie i Kaydena oraz tło wyjęte rodem z Dirty Dancing. „Zranieni” to mieszanka różnych pomysłów tworzących w efekcie interesującą historię, którą czyta się całkiem szybko. Fabuła nie skupia się wyłącznie na miłości. Pojawia się tutaj także powracająca przeszłość – dosłownie i w przenośni. Niektóre z koszmarów stają się rzeczywistością, a demony zamierzchłych lat wychodzą z ukrycia, by narobić więcej szkód.

    Książka porusza istotne tematy, ponieważ bazą całej akcji okazuje się ludzka krzywda. Nie ukrywam jednak, że na swoim koncie mam wiele wzruszających powieści i ta nie wywołała w mnie współczucia. Pokornie przyjmowałam wszystko to, co aplikowała mi autorka, chociaż bez większych wrażeń. Może zbyt banalnie i zbyt płasko potraktowała traumy przeszłości, może postawiła na zbyt przesadną liczbę zbiegów okoliczności, które nie zaangażowały mnie, a jedynie pozwoliły mi przyglądać się całości z pewnej odległości? Nie wiem. Z drugiej strony książka liczy zaledwie 204 strony. Liczę na to, że H.M. Ward rozwinie skrzydła w kolejnych częściach, a ja pomimo wad, planuję je przeczytać. Bo wyczuwam w niej potencjał i lubię ten gatunek.

    To, co odróżnia książkę od innych powieści z fabułą opartą na romansie, to specyficzny rodzaj namiętności. Takowa wisi w powietrzu, ale nie eksploduje. Autorka nie zasypuje czytelnika wyuzdanymi scenami czerwieniącymi policzki. A takie przeczekiwanie zaostrza apetyty i to mi się podoba.

    Historia o miłości, ale nie tylko. Nieco przewidywalna, schematyczna, choć potrafiąca przykuć uwagę. Z trochę zdziwaczałą główną bohaterką i bohaterem, którego naprawdę polubiłam. Powieść nie wywołała we mnie lawiny emocji, pomimo tego, że trochę na to liczyłam. Z tymi swoimi demonami przeszłości wciąż pozostaje lekką lekturą, którą pochłania się w ciągu dwóch-trzech godzin. Dla pragnących relaksu, nieprzepadających za obszernymi tomiszczami kobiet – traf w dziesiątkę. Dla koneserów gatunku – odgrzewany kotlet. Jaka okaże się kolejna część? Planuję to sprawdzić. Bo wierzę w to, że autorka czymś mnie jeszcze zaskoczy.

    http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    www.zaczytana-na-zaboj.pl

    Demony przeszłości
    zawsze dają o sobie znać? Czy można odciąć się od tego co było? Czy jest szansa aby zapomnieć o tym, co złe?

    Randka w ciemno, może wiele namieszać. Pojawienie się nie przy tym stoliku co trzeba i poznanie mężczyzny, którego nie miało wcale się poznać może zamieszać sto razy bardziej.

    Sidney za namową przyjaciółki daje się zaprosić na kolejną podwójną randkę, na której zupełnie przypadkiem w wyniku pomyłki poznaje przystojnego, starszego od siebie Petera. Randka w ciemno okazuje się klapą, a Peter potrzebuje pomocy na parkingu. Sidney nie pozostawia go samego i rusza na pomoc. Obydwoje podobają się sobie nieziemsko, ale sytuacja pełna bliskości u niego w domu kończy się fiaskiem, a ona zostaje wyproszona. Można by było stwierdzić, że gorzej być nie może, a jednak może, kiedy facet od którego dostałaś kosza okazuje się twoim nowym wykładowcom, a ty jesteś w nim zakochana po uszy.

    "Gdybyś nie usiadła wtedy przy moim stoliku, nigdy bym się nie dowiedział, że mogę być jeszcze bardziej szczęśliwy. Nie żałuję ani chwili."

    Nie będę ukrywać, że sam tytuł wcale nie był dla mnie interesujący. Pomyślałam, że kolejna książka o tym jak dwoje ludzi zostało zranionych miłością i nie będą w stanie dać jej sobie nawzajem w nowym związku. Książka wbrew moim obawom okazała się całkiem ciekawa. Dużym plusem jest to, że nie jest ona zbyt długa. Opowieści takie jak ta nie mogą mieć po 300-400 stron, bo już w połowie uśniemy, a do końca prawdopodobnie nie dotrwamy. H.M. Ward ma zdecydowanie lekki styl pisania,co zdecydowanie przekonało mnie do dalszego czytania.

    Sidney z nie wiadomych powodów odcina się od rodziny i wyprowadza się do innego miasta. Zaczyna nowe życie, z jak jej się wydaje czystą kartą. Kiedy poznaje Petera bohaterka aż za bardzo od pierwszego spotkania angażuje się w to uczucie, przez co sprawia wrażenie nachalnej i zdesperowanej. Trochę nie rozumiałam zachowania Sidney, nawet po zakończeniu książki zastanawiałam się co kierowało nią przy pierwszych momentach poznania z Peterem.

    Peter to postać wykładowcy, starszego od bohaterki, ale nie na tyle, aby było to niemoralne. Wydaje się być eleganckim i dojrzałym mężczyznom, który nie może pozwolić sobie na większe uczucie do swojej studentki. Tych dwoje nie miało łatwego początku, ale nie będzie też łatwo dalej. Przeszłość da o sobie znać tym dwojgu, przez co ich relacja stanie się bardziej skomplikowana i prawie niemożliwa do stworzenia. Konsekwencje mogą być zbyt duże, ale uczucia w końcu ciężko trzymać na wodzy, czyż nie? Przyznam szczerze, że książka mnie na prawdę zaskoczyła. Moje wyobrażenie o historii tych dwojga było zupełnie inne. Czytając myślałam, że skończy się typowo jak przy takich historiach, a jednak nie! Zakończenie pozostawia dużą dozę niepewności. Zanim nie przeczyta się drugiej części można wysnuwać tylko przypuszczenia jak skończy się historia tych dwojga zranionych ludzi.

    Książka na pewno znajdzie szczęśliwe miejsce w rękach tych, którzy kochają połączenie miłość + tajemnica. Mieszanka idealna! Powieść nie jest długa, przez co każdy z nas przeczyta ją nawet i w jeden dzień. Wciąga w pewnym momencie, że nie można się oderwać. Drugą część biorę w swoje ręce, bo jestem niezwykle ciekawa jak potoczą się losy tych dwojga!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Randki w ciemno mają tą wadę, że nie wiadomo, kto usiądzie po drugiej stronie stolika. Choć Sidney bardzo sceptycznie podchodziła do kolejnej próby swatania przez najlepszą przyjaciółkę, całkowicie zmienia zdanie kiedy widzi z kim została umówiona. Uroczy, przystojny i szarmancki mężczyzna jest pierwszym od lat, który nie wywołuje w Sidney przerażenia i nie budzi demonów przeszłości. Cudowny wieczór kończy się jednak katastrofą i to nie jedną. Okazuje się, że Peter wcale nie jest facetem, z którym Sidney została umówiona, a desperacka próba sprowadzenia randki na właściwe tory kończy się spektakularnym odrzuceniem. Wisienką na torcie okazuje się jednak fakt, że Peter jest nowym wykładowcą Sidney, a w dodatku dziewczyna ma być jego asystentką. Jedno jest pewne, oboje muszą zdusić w zarodku zakazane uczucie, które zaczyna się w nich tlić. Tylko jak tego dokonać, kiedy czują, że są dla siebie stworzeni?

    Bohaterowie książki H.M. Wrad są „zranieni” dosłownie i w przenośni. Na ciele i duszy noszą blizny tak głębokie, że uniemożliwiają im normalne funkcjonowanie. Autorka nie zdradza od razu co dokładnie się wydarzyło, ale daje liczne podpowiedzi, przez co ujawnienie w pełni tajemnic nie wywołuje w czytelniku takiego szoku jak powinno. Ujawnione od razu czy nie- sekrety i tak okazują się mroczne i dramatyczne jak na new adult przystało. Szkoda tylko, że autorka tak bardzo skupiła się na naprzemiennym przyciąganiu i odpychaniu głównych bohaterów, że nie poświęciła tym poważnym wątkom należytej uwagi.

    Wątek przeszłości nie był jedynym potraktowanym pobieżnie. Miałam wrażenie, że autorka chcąc pędzić z akcją do przodu wymyślała kolejne wątki, ale przytłoczona tym pędem zapomniała je rozwinąć i zakończyć przez co historia, która mogła być szczegółowa i fascynująca okazała się skrótowa i niezbyt zapadająca w pamięć. Autorka stawia na mocno dramatyczne i emocjonalne sceny, ale chwilami aż przesadza, co daje efekt rodem z brazylijskiej telenoweli, gdzie bohaterowie wpadają sobie w ramiona i odpychają się w ciągu zaledwie kilku minut. Dosyć mocno dawało mi się też we znaki skakanie z emocji na emocję. Nastrój bohaterów zmieniał się jak w kalejdoskopie i w trakcie jednej sceny potrafili być na granicy rozpaczy, by za chwilę zmienić temat i śmiać się do rozpuku. Niestety nie było w tym grama naturalności i okazało się mocno dezorientujące.

    Są jednak w tej historii również wątki, które bardzo mi się podobały i jednym z nich jest motyw tańca. Bohaterowie tańczą swinga, są w tym szalenie dobrzy i zarażają miłością do tańca wiele osób. Podobały mi się sceny z ich klubu tanecznego i co ciekawe, są to najbardziej namiętne i pełne pasji sceny w książce. Nie jest to typowy naładowany erotyką zakazany romans między uczennicą a nauczycielem. Nazwałabym tą historię wręcz delikatną, bardziej skupiającą się na konsekwencjach wydarzeń z przeszłości na teraźniejsze życie bohaterów.

    O CZYM? „Zranieni”, to historia dwójki poranionych emocjonalnie osób, które odnajdują w sobie ukojenie i bratnią duszę. W innym miejscu i innym czasie ich historia mogłaby natychmiast skończyć się happy endem, ale los przygotował dla nich wiele pułapek i przeciwności. Sidney- narratorka całej historii, jest pełna sprzeczności i do końca nie wiem co o niej myśleć, ale postać uroczego i seksownego profesora była jak miód na moje serce. Szkoda, że autorka nie zdecydowała się rozwinąć bardziej tej historii, dodać więcej szczegółów do poszczególnych wątków. W efekcie otrzymujemy cieniutką książeczkę, którą da się lubić, ale nie zostaje w pamięci na długo. Ot taka poczytajka na jeden wieczór. Przyjemna choć niezbyt ekscytująca, intrygująca, choć chwilami zbyt melodramatyczna. Historia pełna potencjału, który nie został należycie wykorzystany, choć nie będę przesądzać, bo wciąż drugi tom przede mną. Jeśli szukacie czegoś lekkiego do przeczytania „na raz”, ta książka będzie jednak idealna.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 6 recenzji

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula