Wszechświaty

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
Produkt niedostępny
Rok wydania
2013
Wydawnictwo
Ilość stron
272
Inne wersje (1)
Książka, op. miękka
za 79,20 zł
Nasza cena: 34,57 zł 44,90 zł Taniej o: 23%

Produkt niedostępny


Według teorii wieloświatów, istnieje nieskończona liczba światów, jak i nieskończone są możliwości naszego w nich istnienia. Przypuszcza się, że te rzeczywistości nie komunikują się wzajemnie.
Alex mieszka w Mediolanie, a Jenny w Melbourne. Cienka nić od zawsze wiąże losy tych dwojga – telepatyczne rozmowy, które odbywają bez uprzedzenia, w stanie nieświadomości. Aż do chwili, gdy zdecydują się na spotkanie i odkrycie prawdy, która całkowicie zmieni ich egzystencję, niszcząc wszelkie pewniki świata, w którym żyją.

– ALEX, DLACZEGO NIE PRZYSZEDŁEŚ? PROSZĘ CIĘ, NIE MÓW MI, ŻE NIE ISTNIEJESZ.
– JENNY, JESTEM NA MOLO. JESTEM TUTAJ!
– JA TAKŻE, DOKŁADNIE TAM, GDZIE TY MÓWISZ, ŻE JESTEŚ.

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2015-06-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 9 osób uznało recenzję za przydatną

    Leonardo Patrignani zabierze was w niesamowitą i zapierającą dech w piersiach podróż, gdzie nic nie jest takie, na jakie wygląda. "Wszechświaty" to prawdziwie magiczna i fantastyczna historia, która oczaruje was od pierwszych stron. Konstrukcja świata stworzonego przez autora, zadziwia, a jednocześnie wzbudza zachwyt.

    Alex i Jenny, od lat kontaktują się ze sobą telepatycznie. Niestety każde ich spotkanie, poprzedzone jest przykrymi skutkami ubocznymi. Tak naprawdę, nie wiedzą czy to co im się przytrafia, to wytwór ich wyobraźni, czy może niezaprzeczalny fakt, ale każdy kontakt coraz bardziej zbliża ich do siebie. Podczas jednej z rozmów, Alex poznaje miejsce zamieszkania dziewczyny i decyduje się na podróż, by przekonać się czy Jenny istnieje naprawdę. Umawiają się w konkretnym miejscu, o konkretnym czasie. Niestety, gdy Alex dociera na miejsce nie zastaje Jenny. Jak się okazuje, również Jenny, nie zastaje Alexa w umówionym miejscu. Jak to jest zatem możliwe, skoro oboje przybyli na spotkanie? Alex postanawia rozwikłać tę zagadkę i odnaleźć dziewczynę. Czy mają szansę by się spotkać?

    Co tak naprawdę wiemy o życiu? O naszym istnieniu? Jeśli głębiej się nad tym zastanowić, to niewiele. Wszystko tak naprawdę, zostaje w sferze domysłów i spekulacji. Wiemy że żyjemy, robimy wszystko by przetrwać, funkcjonujemy z dnia na dzień, nie mając czasu by zastanowić się nad tym, czym tak naprawdę jest nasze życie i jaki jest jego sens? Dokąd zmierzamy? Co czeka nas później? A co jeśli, żyjemy kilkakrotnie? Mamy nieskończoną ilość istnień i osobowości, a każda z nich osadzona jest w innym równoległym świecie. Co by było gdybyśmy mogli przemieszczać się między tymi światami? Żyć tu i tam? Jak wyglądałoby wtedy nasze życie?

    Alex i Jenny, bohaterowie książki, mają taką możliwość. Już samo to, że się kontaktują, zdaje się przeczyć wszelkim prawom fizyki, a już podróże między światami, zdają się być wręcz absurdalne. Jednak nie da się zaprzeczyć faktu, że oboje słyszą siebie nawzajem, kontaktują się, a w końcu zaczynają prowadzić swobodne rozmowy. To daje im możliwość, bliższego poznania się, przez co między nimi, zaczyna rodzić się, dużo głębsze uczucie, niż mogliby przypuszczać. Oboje wiedzą, że aby przekonać się, co jest prawdą, a co tylko fikcją, muszą się spotkać. Jednak nie będzie to takie proste, jak mogłoby się z pozoru wydawać...

    Bohaterowie, nie są wyidealizowani, a wręcz przeciwnie, stanowią bardzo realny i namacalny byt. To zwykli młodzi ludzie, którzy uczęszczają do szkoły, uprawiają sport, spotykają się ze znajomymi, mają swoje pasje i zainteresowania, jednak los ma w stosunku do nich inne plany, niż normalne życie, przeciętnego nastolatka. Muszą zmierzyć się z nieznanym i odnaleźć klucz do sekretu, który może okazać się istotny dla nich i całego świata. Większą część historii poznajemy z punktu widzenia Alexa, choć i Jenny dzieli się z nami skrawkami swoich myśli i przeżyć. Obserwujemy rodzące się między nimi uczucie, które nie jest nachalne, a wręcz delikatne i subtelne, choć oboje są w stanie poświęcić bardzo wiele, by móc się spotkać.

    Fabuła jest przemyślana i dopracowana. Autor wykazał się ogromną wyobraźnią i pomysłowością, tworząc świat zawarty w książce. Co prawda, teoria wieloświatów istniejących równolegle, nie powinna nikogo dziwić, bo jest to dość powszechny temat, wykorzystywany w literaturze, bądź filmach. Jednak jak dla mnie, Leonardo Patrignani stworzył niebanalną historię, która potrafi zadziwić i wprowadzić w zachwyt. Odkąd zaczęłam czytać, nie mogłam się oderwać od książki. Wielokrotnie zastanawiałam się, jak skończy się ta historia, jak potoczą się losy bohaterów i co zaserwuje mi autor. A trzeba przyznać że, wprowadził mętlik do mojej głowy, oczarował i zadziwił. Książka sprawiła, że całkowicie oderwałam się od rzeczywistości, a opowieść Alexa i Jenny, choć na pozór banalna, sprawiła, że jeszcze długo po przeczytaniu, nie mogłam wyjść z podziwu.

    "Wszechświaty" to wielowątkowa i nietuzinkowa historia, która zagwarantowała mi całą lawinę wrażeń i emocji. Poruszyła moją wyobraźnię, która od samego początku pracowała na najwyższych obrotach. Uwielbiam tego typu książki, które wciągają czytelnika w wir wydarzeń, mocno wstrząsają i sprawiają że ciężko się od nich oderwać, a które jednocześnie zmuszają do refleksji i głębszych przemyśleń. I właśnie "Wszechświaty" to jedna z takich książek. Śmiało mogę powiedzieć, że czuję się w pełni usatysfakcjonowana i zadowolona, bo książka okazała się dla mnie istną ucztą dla zmysłów. Na uwagę również zasługuje okładka, która jest wręcz fenomenalna! Mogłabym na nią patrzeć godzinami. Pozostaje mi tylko polecić wam tą wyjątkową książkę i zakosztować tej niebywałej przygody.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2015-10-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Wieloświaty.

    Czytając debiut
    włoskiego pisarza cały czas po głowie snuła mi się myśl: A co jeśli naprawdę istnieją Wieloświaty? Gdzieś tam może być moje alter ego, żyć w podobnym, jednak zupełnie innym świecie. Gdy czytelnika pochłaniają takie myśli, jedno jest pewne – pisarz odwalił kawał dobrej roboty i to, co zamierzał w całości mu się udało zrealizować. Stworzył powieść, która pochłania myśli, wyobrażenia, a także część duszy czytelnika i zostaje z nim na długi czas.

    „Otaczająca nas rzeczywistość jest tylko jednym z nieskończonych wymiarów równoległych.”

    Alex i Jenny porozumiewają się za pomocą pewnego rodzaju telepatii. Słyszą się w myślach. Na początku nie są to przyjemne kontakty, często kończą się one bólem i omdleniami. Rodzice są zaniepokojeni stanem swoich dzieci, które według otoczenia tracą rozum. Jednak dwójka młodych ludzi, mieszkająca z dala od siebie wierzy, ze istnieją naprawdę. Tylko jak wytłumaczą to, że gdy dochodzi do spotkania, gdy oboje są w wyznaczonym miejscu, to po prostu się nie widzą? Słyszą się, lecz nie mają innego kontaktu poza myślami. Czy naprawdę oszaleli, postradali rozumy? Czy teoria Wieloświatów, w którą wierzy przyjaciel Alexa jest prawdziwa?

    Książka zaskoczyła mnie pozytywnie. Spodziewałam się zupełnie innej historii, jednak ta przedstawiona przez autora jest doskonalsza pod każdym względem. Pełna tajemnic, nagłych i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Książkę cechuje pewien rodzaj odmienności. Fabuła jest inna, czuć w niej świeżość i innowacyjność debiutu. Dlatego debiuty to moje najukochańsze pozycje. Nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, co nas może zaskoczyć, a co rozczarować. „Wszechświaty” na pewno was nie rozczarują i przeniosą w wir prawdziwego świata fantasy, a raczej Wieloświatów.

    „Koniec jest zarazem początkiem. Nie istnieją przyczyna i skutek, to wy poruszacie się między przyczynami i skutkami.”

    Leonardo Patrignani zadebiutował w wielkim stylu. „Wszechświaty” rozpoczynają fantastyczną serię dla młodzieży, ale i nie tylko. Przedstawiona fabuła jest żywa, prosta, ale i intrygująca na tyle, by czytelnikiem zawładnąć. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. „Wszechświaty” zostały napisane prostym i lekkim językiem, dzięki czemu pochłonięcie tej pozycji zajmuje jeden wieczór. Okładka jest zniewalająca, co tylko dodaje uroku całej powieści.

    Wykreowanie bohaterów to chyba najtrudniejsze zadanie dla pisarza. Wyobrażam sobie, jak trudne to musi być dla początkującego pisarza, który pragnie by jego debiut ujrzał światło dzienne. Leonardo Patrignani swoich bohaterów ubarwił idealnie. Są to postacie żywe, pełne uroku i wdzięku. Mają swoje charaktery, które są różne i wyraziste. Alex jest chłopakiem bystrym, stanowczym i opanowanym. Jenny dąży do wyznaczonych celów, jest silna i zdeterminowana. Marco, chłopak, któremu los nie oszczędził przykrości jest geniuszem komputerowym z wysokim intelektem. Postacie drugoplanowe również cechuje odmienność i wyrazistość w każdym calu.

    „- Może i jestem. Jestem tylko snem.

    - Tak, najpiękniejszym snem, jaki kiedykolwiek miałem.

    - Ale sny znikają.

    - Więc nie chcę się przebudzić.”

    Może się wydawać, że „Wszechświaty” to książka prosta i monotonna. Nic bardziej mylnego. Książa jest przepełniona tajemnicami i zagadkami. Nie spodziewałam się, że czytając książkę znajdę się w tak dobrze skonstruowanej fabule. Została ona solidnie przemyślana, a poznanie zakończenia jest niezwykle zaskakujące. Jak dobrze, że pod ręką mam drugą część, bo nie wiem czy udałoby mi się wytrzymać ciągnącego się w nieskończoność czekania na poznanie dalszych losów bohaterów.

    „Wszechświaty” polecam wszystkim czytelnikom. Ta lektura to idealne lekarstwo na codzienne troski. Relaks prze luźnej i niezobowiązującej książce zawsze dobrze robi na umysł. Dlatego bez większych oporów mogę polecić książkę każdemu, kto znajdzie chwilę, by zagłębić się w Wieloświatach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-02-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    [Adres usunięty]

    Alex.
    Młody chłopiec mieszkający w Mediolanie. Kapitan drużyny koszykarskiej w szkole. Pozornie nie różniący się od swoich rówieśników. Pozornie, bowiem raz na jakiś czas zdarza mu się zupełnie niespodziewanie tracić przytomność, mimo że nie zdiagnozowano u niego żadnej choroby, a tak przynajmniej nam się wydaje. Nie jest to jednak zwykła utrata przytomności, ponieważ w tym czasie widzi obraz młodej dziewczyny, który z każdą utratą jest coraz bardziej wyraźny, aż w pewnym momencie udaje mu się nawiązać z nią porozumienie i przeprowadzić mentalną rozmowę.

    Jenny. Dziewczyna zamieszkująca w Australii. Zdrowa, wysportowana, choć czasami zdarzają jej się dziwne omdlenia, podczas których ma wrażenie, że widzi młodego chłopaka, a z czasem coraz dokładniej słyszy również jego głos. Rozmowy, które stają się coraz wyraźniejsze i dłuższe skutkują wspólną decyzją o spotkaniu. Oboje docierają do ustalonego miejsca i... żadne nie widzi tego drugiego, choć oboje twierdzą, że są w tym samym miejscu...

    Chłopiec, nie chcąc się poddać, postanawia odnaleźć jej dom i sprawdzić, co tak na prawdę się dzieje. Jednak to, co odkrywa, przechodzi jego wszelkie wyobrażenia. Alex z przerażeniem stwierdza, że to, co wydaje mu się prawdziwe i rzeczywiste, może niekoniecznie takie jest. Odczucie to potęguje się w momencie powrotu do domu, kiedy to dom nie do końca jest takim, jaki pozostawił, a ulice jego miasta nie wyglądają tak, jakie były - a przynajmniej nie są takie przez cały czas.

    Zmieniająca się rzeczywistość, a może tych rzeczywistości jest kilka? Który świat i który wymiar jest prawdziwy? Czy to możliwe, że kilka światów istnieje w tym samym czasie, równolegle do siebie? Czy można przemieszczać się między tymi płaszczyznami, a jeśli tak, co się w takim momencie dzieje i co się doświadcza?

    Książka rozpoczyna się dosyć spokojnym tempem i sądziłam, że taka pozostanie do samego końca. Myliłam się całkowicie! Ten leniwy początek bardzo szybko rozkręca się, a tempo, jakie zostaje nadane powieści, nie pozwala na ani chwili oddechu. Opowieść wymaga koncentracji, bowiem akcja jest wartka i rozbudowana. Czasami musiałam się na chwilę zatrzymać i na spokojnie przeanalizować wszystkie przekazane informacje. Książka wciąga i myślę, że nie powodu wybrana została Książką Roku 2013 w kategorii "dla młodzieży" (wybór jury). Jeśli lubicie więc szybką akcję i niecodzienną, zaskakującą fabułę, nie powinniście przeoczyć tej pozycji ;-)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Wszechświaty” to książka dla każdego, kto choć raz zadał sobie pytanie: „co by było gdyby...?”.

    Alex jest kapitanem drużyn koszykarskiej w Mediolanie. Od czterech miesięcy ma dziwne ataki. Ostatnio podczas nich widuje dziewczynę, która informuje go, że nazywa się Jenny i mieszka w Melbourne. Jenny zna Alexa od zawsze. Jednak nie jest pewna, czy chłopak istnieje naprawdę… Jedynym człowiekiem, który wie o tych rozterkach, jest pewien nietuzinkowy informatyk.

    Fabuła „Wszechświatów” oparta jest między innymi na twierdzeniu Hawkinga. Ukazuje odwieczne pragnienie ludzkości, żeby można było cofnąć czas. Jest to opowieść o szukaniu własnej tożsamości, męskiej przyjaźni oraz o tym, że zwykły człowiek potrafi dokonać niezwykłych rzeczy.

    Pozycja jest przeznaczona głównie dla młodzieży, choć porusza na tyle uniwersalne problemy, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-11-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Największą zaletą historii stworzonej przez Patrignaniego jest jej prostota. Do teorii wieloświatów można podejść z wielu stron. Sprawia to, że temat jest niezwykle skomplikowany. Autor jednak bardzo uprościł aspekt naukowy towarzyszący temu zjawisku, więc odbiór książki będzie łatwy dla osób, które wcześniej nie miały styczności z tym tematem. Jednak z drugiej strony jest opisane to na tyle ciekawie i oryginalnie, że ci, którzy spotkali się wcześniej z tą teorią, nie będą znudzeni zaczytując się w książkę Wszechświaty.

    Wracając do aspektu naukowego tej powieści, zauroczył mnie fakt, że autor w ukazaniu osób, które komunikują się ze sobą telepatycznie, nie postawił na łatwe wyjście - magię. Doceniam to, że w tym abstrakcyjnym podejściu do świata szukał logiki i czegoś, co można wytłumaczyć w inny sposób niż nadprzyrodzona moc czy jakiś demon. Warto wspomnieć, że w akcji, która w głównej mierze skupia się na Alexie i Jenny, jest poboczna postać, bardzo kluczowa dla całej fabuły - Marco. Jest to przyjaciel Alexa, który wyjątkowo dobrze zna się na komputerach oraz innych naukowych kwestiach. Swoimi radami i sugestiami pcha do przodu całą akcję. Sprawia to, że jest ona bardziej dynamiczna, a przede wszystkim czyny głównych bohaterów mają w naszym mniemaniu więcej sensu.

    Sam Alex i Jenny są zwykłymi nastolatkami, którym przydarzyła się niezwykła rzecz. Dzięki temu, że nie są skonstruowani jako superbohaterzy od razu zdobywają sympatię czytelnika i z przyjemnością oraz zapartym tchem śledzi się ich losy. Pojawia się między nimi uczucie, jednak nie jest to głównym wątkiem powieści. Zostało to opisane w sposób pasujący do ich wieku, jako uczucie świeże, dopiero rozwijające się.

    Cała książka jest niezwykle wciągająca. Od pierwszych stron sprawia, że jesteśmy ciekawi odpowiedzi na pytania, które dręczą głównych bohaterów i z czasem pojawiają się miedzy wersami. Leonardo Patignani doskonale buduje napięcie i dawkuje nam odpowiedzi, przez co nie możemy się oderwać od tej pozycji. Jest to literatura młodzieżowa, jednak na zdecydowanie wysokim poziomie. Odejście od elementów fantasy i postawienie przy tak magicznym temacie na naukę było strzałem w dziesiątkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula