Trzy i pół sekundy

Autor:

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 25
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2017
Wydawnictwo
Ilość stron
312
Inne wersje (3)
Outlet, Książka, op. miękka
za 18,45 zł
eBook, epub
od 20,18 zł
Nasza cena: 25,83 zł 36,90 zł Taniej o: 30%


Gdzieś na angielskiej prowincji, w sielankowym domku mieszka zgodna i szczęśliwa rodzina - Grace i Tom Penderford wychowujący swoją ukochaną córeczkę imieniem Chloe. Niczego im nie brak, ponieważ mają siebie nawzajem. Jednak wkrótce, tuż po trzecich urodzinach dziewczynki, na rodzinę spadają poważne problemy. Chloe zapada na sepsę. Podstępna choroba odbiera rodzicom dziecko, które było dotąd ich oczkiem w głowie. Statystyki mówią o tym, że sepsa, co trzy i pół sekundy zabija jedną osobę na świecie. Grace i Tom w najgorszych snach nie przypuszczali, że ich spokojną i szczęśliwą rodzinę spotka takie nieszczęście.. Jak teraz będzie wyglądać ich życie? Co zrobią, by nie stracić, w tym wszystkim siebie nawzajem?

"Trzy i pół sekundy" to wzruszająca opowieść, wobec której nie da się pozostać obojętnym. Uświadamia nam, jak kruche jest ludzkie życie i rodzinne szczęście. Tragedia Grace i Toma mogła spotkać praktycznie każdego z nas. Jaką więc wartość ma życie, rodzina, miłość do dziecka i współmałżonka? Zadajemy sobie te pytania przewracając kolejne strony tej wspaniałej powieści i przewracamy je coraz szybciej, by dowiedzieć się, jak potoczą się dalsze losy bohaterów i jak poradzą sobie z chorobą córeczki.

To kolejna powieść Amandy Prowse, w której pisarka mierzy się z tematami trudnymi, bolesnymi i poruszającymi do głębi. I robi to w sposób mistrzowski. Czytając "Trzy i pół sekundy" nie sposób nie doceniać jej kunsztu i literackiego warsztatu. Bo przecież sławę i uznanie zdobyła już wcześniej, takimi powieściami, jak "Świąteczna kafejka", "Córka doskonała" czy też "Zła kobieta".

Amanda Prowse tworzy literaturę obyczajową skierowaną głównie do kobiet. Nierzadko porusza problematykę związaną z uczuciowością. Nie są to jednak proste, banalne romanse, lecz głębokie, często niezwykle poważne opowieści. Niemniej jednak czyta się je wspaniale i dlatego do lektury "Trzech i pół sekundy" oraz pozostałych dzieł autorki gorąco zachęcamy.

Czytaj całość

Recenzje (25)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-08-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    „Wątpię żeby zwróciła na to uwagę. Jeśli była tak samo otępiała jak ja, pewnie niewiele do niej docierało. Ludzie chcą mi opowiadać o swoich przejściach, o swojej stracie, jakby to miało mi jakoś pomóc. Niby jak? Kiwam tylko głową, wyłączam się i nie słucham. Nie dbam o to, przez co przechodzili inni. Nie jestem w stanie. I nikt do końca nie wie, przez co ja przechodzę, nawet jeśli wydaje mu się, że to rozumie.”

    Oh, jak ja dobrze rozumiem Grace Penderford. Choć wiele bym dała, żeby jej słowa były tylko tekstem pisanym powieści, z którą miałam przyjemność zapoznać się dzięki uprzejmości Wydawnictwa Kobiecego. Pomimo tego, że jej szczere i płynące prosto z serca wyznanie jest mi tak bardzo bliskie, to w moim przypadku z racji okoliczności, jednak było troszkę inaczej. Dzięki temu, co spotkało mnie osobiście, miałam okazję przekonać się, że utrata dziecka to nie jest coś, co dotyka tylko „kogoś gdzieś tam daleko”, nagle okazało się, że spotkać to może również mnie i wiele kobiet z mojego otoczenia. Nagle okazało się, że nie jestem sama. W pewnym sensie poczułam się w tym czasie jak na surrealistycznym zbiorowym spotkaniu Kobiet Które Poroniły. Jakby nagle większość kobiet, które znam? Wstała i powiedziała: „Cześć, nie jesteś sama, mnie też to spotkało…” Poronienie nie jest tym samym co śmierć dziecka, które już przyszło na świat, jednak ból po stracie nie jest mniejszy, jest po prostu inny. Ale jest i będzie towarzyszył mi już zawsze. Dzień po dniu, jak cień na sercu, nad którym już nigdy nie zaświeci słońce.

    ~

    Ilość historii, które wysłuchałam, łez, które przelałam, tego nie da się opisać w kilku słowach. W swoim bólu i cierpieniu, złości i bezsilności nie byłam i nie jestem sama. I choć jest to przerażające i chwytające za serce, bo przecież takie rzeczy nie powinny się dziać ludziom, których jedynym pragnieniem jest mieć dziecko i obdarzyć go ogromem miłości? To jednak jest to również pocieszające. Pocieszające jest to wsparcie i zrozumienie, którym możemy nawzajem się obdarzyć. Ja miałam to szczęście, że spotkałam kobiety, które potrafiły uszanować moje cierpienie i ból, nie narzucając się ze swoimi historiami. One po prostu po cichu, spokojnie, dzieliły się swoim doświadczeniem, starając się najlepiej jak umiały pomóc mi oswoić mój własny ból. Za co w tym miejscu chciałabym Im wszystim bardzo serdecznie podziękować. Jesteście najlepsze!

    ~

    O czym są „Trzy i pół sekundy”? To książka o stracie, tak niewyobrażalnej, że aż niemożliwej do zmierzenia. O stracie dziecka. Dziecka, które miało żyć, miało się tym życiem cieszyć, miało dorastać, zakochać się, założyć własną rodzinę. Dziecka, które miało przejść okres burz i naporów, buntu i sprzeciwu, dziecka, które miało przeżyć swoją pierwszą miłość, dziecka, które powinno mieć szansę stać się dorosłym. Dziecka, które zabrała choroba, o której większość z nas słyszało tylko z doniesień telewizyjnych, radiowych bądź Internetu. Jednak z własnego doświadczenia, mimo, że jestem fanką seriali medycznych, wiem, że wiedza na temat sepsy, jest wiedzą niekompletną i znikomą. Większość słyszała tą nazwę, kojarzy, że jest to choroba śmiertelna nie zdając sobie sprawy, że jest to również schorzenie uleczalne, o ile zostanie zdiagnozowane na czas.

    ~

    Grace i Tom Penderford byli zgodnym i szczęśliwym młodym małżeństwem, zakochanym w sobie i swojej małej dziewczynce – trzyletniej Chloe, która pewnego dnia, na skutek powikłań po zabiegu usunięcia migdałków, zapada na sepsę i w wyniku tej choroby umiera. Co trzy i pół sekundy ta podstępna i wciąż nieznana szczerszemu odbiorcy choroba zabija jednego człowieka na świecie. Stojąc w obliczu niewyobrażalnej i nie dającej się opisać słowami tragedii, główni bohaterowie muszą nauczyć się żyć na nowo. I przyznam szczerze jest to droga długa i wyboista, odarta ze złudzeń, opisana w sposób szczery i prawdziwy. Ból, który przeżywają rozdziera ich do tego stopnia, że odnalezienie się w tej krainie rozpaczy wydaje się wręcz niemożliwe.

    „-Niedawno powiedziałam komuś, że czuję się tak, jakbym była cała poobijana.

    - Jak blacha od samochodu? Po wypadku? – Uśmiechnął się nerwowo.

    - Tak jakby. Ale bardziej tak, jakbyśmy wcześniej byli gładcy – przesunęła powoli jedną dłonią po drugiej – jakbyśmy gładko się w siebie wsuwali, tworząc jedną całość, a teraz jesteśmy chropowaci, i inni, i przez tę inność nie możemy się dopasować – mówiła spokojnym głosem, przytrzymując jego spojrzenie.”

    ~

    Książkę polecam absolutnie każdemu z Was, nie tylko tym, którzy mierzą się z podobną stratą, ale również tym, dla których ten temat jest zupełnie obcy. Ta książka pomoże Wam zrozumieć, co właściwie dzieje się z człowiekiem w obliczu takiej tragedii, czym właściwie jest cierpienie, które odczuwa, i być może dzięki temu studium bólu i rozpaczy, będziecie przygotowani na to, co może spotkać każdego z nas, ponieważ jak powiedział pewien młody chłopak, postać zupełnie drugoplanowa, pojawiająca się tylko na chwilę w życiu Grace i Toma: „Bo człowiek nie wie, co może go spotkać następnego dnia, czy kolejna szansa będzie mu dana.”

    ~

    Jednak „Trzy i pół sekundy” to nie tylko opowieść o cierpieniu, jest to również powieść o sile miłości, o ukojeniu jakie daje drugi człowiek i natura, o przyjaźni, która pozwala pogodzić się z tym, co nas spotyka, jest to powieść o nadziei, o uczeniu się życia na nowo, uczenia się śmiania i funkcjonowania bez wyrzutów sumienia i rozdzierającego bólu, czy wstydu. Jest to piękna historia ludzi, którzy ze zgliszczy ich własnego, tak wydaje się kiedyś idealnego życia? Byli w stanie podnieść się i zbudować je na nowo. Ja odstawiam książkę na półkę ze spokojem, z westchnieniem i nutą nostalgii, mam nadzieję, że Ty? Będziesz kolejną, która po nią sięgnie.

    · SEPSA to zagrażające życiu schorzenie, którego objawy mogą przypominać grypę, wirus pokarmowy lub infekcję górnych dróg oddechowych. Jeżeli zauważycie u siebie którykolwiek z poniższych objawów, udajcie się po pomoc medyczną, informując służby ratownicze o swoich podejrzeniach.

    · NIEPOKOJĄCE OBJAWY: bełkotliwa mowa, duże trudności z dobudzeniem się, zdezorientowanie, silne dreszcze, bóle mięśni, dobowe nieoddawanie moczu, ostre problemy z oddychaniem, plamista bądź odbarwiona skóra, znaczne osłabienie.

    Zapraszam na mój blog [Adres usunięty] oraz mój #bookstagram [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-08-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    5 z 8 osób uznało recenzję za przydatną

    Grace- kochająca matka Chloe i żona Tom’a, oddana rodzinie, z dnia na dzień pnąca się coraz wyżej po szczeblach kariery zawodowej.

    Tom- ojciec Chloe, ukochany mąż Grace, architekt porzucający swój zawód, aby móc w całości oddać się jedynej córeczce.

    Wszystko wydaje się piękne i bez żadnej skazy- wspólne spędzanie czasu, czytanie „Grufołaka”, tworzenie wspomnień zespalających ich rodzine. W jednej chwili życie rodziny Penderford zmienia swój bieg.

    „Oto te sekundy ”przedtem”. Pierwsza… Druga… Trzecia…”

    Cały świat Grace i Toma’a rozpada się w drobne kawałki. Utrata jedynego dziecka zamienia ich życie w porozsypywaną układankę, która już nigdy nie będzie ułożona w całość. Sepsa- pojawiła się nagle i nagle zabrała ich ukochaną córeczkę Chloe. Jak z zaistniałą sytuacją poradzi sobie młode małżeństwo? Czy zmiana otoczenia przez Grace pozwoli jej wszystko zrozumieć i wrócić do męża? Czy przezwyciężą wszelkie przeciwności i zawalczą o wspólną przyszłość?

    „Trzy i pół sekundy” autorstwa Amandy Prowse jest to powieść w sposób szczególny adresowana do każdej matki. Dzięki niej dogłębnie możemy poznać osobę Grace- matki, która traci swoją jedyną córeczkę w wyniku zarażenia wirusem sepsy. Autorka książki poprzez rozbudowane opisy zagłębia czytelnika w postawy oraz uczucia głównych bohaterów znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.

    Powieść ta napisana jest lekkim, łatwym język dzięki czemu ze strony na stronę trudno jest się od niej oderwać. Na początku każdego rozdziału znajduje się nota informacyjna dotycząca objawów, statystyk na temat sepsy. Ten zabieg autorka zastosowała w celu poszerzenia grona osób posiadających wiedzę na temat tego śmiertelnego wirusa, który zbiera ogromne żniwo rocznie na całym świecie.

    Jednym z dwóch głównych wątków poruszanych w „Trzy i pół sekundy” jest walka człowieka z samym sobą po stracie bliskiej osoby. Grace odnajduje ukojenie w cichej, małej wsi w Walii. Zmiana otoczenia otwiera jej umysł na nowo i stara się przyswoić, że jej życie nigdy nie będzie takie jak wcześniej i jedyne co jej zostało to zaakceptować to co los dał jako jej nową codzienność. Pomaga się w jej tym odnaleźć Huw- właściciel Owczarni, który prócz Tom’a wie co czuje Grace.

    Amanda Prowse za pomocą niespodziewanych zwrotów akcji, trzyma czytelnika w niepewności do samego końca rozbudzając w nim huśtawkę odczuć- od śmiechu do łez.

    Reasumując, powieść „Trzy i pół sekundy” sprawdza się jako idealna lektura na długie wieczory spędzane z samym sobą. Jest książką zawierającą w sobie wszystkie uczucia człowieka, a w sposób szczególny kobiet, które są matkami. Macierzyństwo przedstawiane jest w najdoskonalszy i najpiękniejszy spokój, który w przeciągu trzech sekund może się się diametralnie zmienić. Powieść Amandy Prowse uświadamia człowiekowi, że nie liczy się to co osiąga, nie liczy się kariera, plany, bo to w jednej chwili może zniknąć, natomiast największe znaczenie ma rodzina, dawanie siebie innym, dzielenie się dobrem, a najważniejsze, aby żyć każdym dniem w pełni i jak najwięcej z niego wyciągać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-06-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Odkąd tylko usłyszałam, że Wydawnictwo Kobiece ma zamiar wydać tę pozycję, od razu stwierdziłam, że muszę ją przeczytać i zrecenzować. Książki, które mają w sobie pierwiastek cierpienia, bólu czy typowego katharsis przyciągają mnie do siebie jak magnes, ponieważ lubię od czasu do czasu oczyścić się ze złych emocji, aby móc znów wrócić do lżejszych książkowych tematów i historii.

    "Trzy i pół sekundy" nie jest trudną w odbiorze pozycją. Styl pisania autorki jest przystępny, wręcz sielankowy. Amanda Prowse ma zdecydowanie lekkie pióro, choć opisuje historię ciężką i skomplikowaną emocjonalnie dla bohaterów, w której nadmiar sprzecznych uczuć targających czytelnikiem może zdusić, zdeptać, aby pod koniec dodatkowo stłamsić. Jednakże te emocje zostają nam dozowane w delikatny sposób przez całą powieść. Jest to zdecydowanie jedna z tych książek, które trzeba odchorować po jej przeczytaniu.

    W tej pozycji dotkniemy wszystkich aspektów życia i śmierci. Książka jest bardzo ludzka, dotyka prozy życia codziennego, a autorka umiejętnie przechodzi od jednej emocji do drugiej. Czasem rzuca i przejeżdża po nas jak walec, po czym głaszcze delikatnie po głowie dając nadzieję pisaną między wierszami, twierdząc że "wszystko będzie dobrze". "Trzy i pół sekundy" pokazuje, że tak na prawdę nie da się wszystkiego zaplanować w życiu, że los potrafi nam spłatać figla w najmniej oczekiwanym momencie i powinniśmy być na te niespodzianki mimo wszystko przygotowani, aby móc je pokonać i przetrwać.

    Sięgając po tę pozycję czułam podskórnie, że pudełko chusteczek będzie musiało być cały czas pod ręką i tak rzeczywiście było. Polubiłam i Grace, i Toma. Również malutką Chloe, która odegrała mniejszą, choć znaczącą rolę w tej powieści. Czułam ból po stracie rodzica, a także wyczuwałam trudności w momencie kiedy to oboje próbowali się podnieść z emocjonalnego dołu. Z jednej strony było to przytłaczające, z drugiej zaś potrafiło mimo wszystko podbudować czytelnika, pokazać mu, że w każdej sytuacji można znaleźć światełko, którym należy podążać, aby stanąć na nogi.

    Poniekąd jest to książka o stracie najbliższych, jednak wydaje mi się, że autorka próbowała pokazać, że każdy może przeżyć żałobę w taki sposób, jak mu się podoba/jak tak na prawdę odczuwa na dany moment. I czy będzie ona trwać tydzień, miesiąc, rok, nikt nie powinien nam tego zabronić. A także widać w tej książce starą prawdę, że czas leczy rany, nawet te najgłębsze, jednak pamięć o najbliższych na zawsze pozostaną w naszych sercach.

    Co ważne, książka ta niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie i uczy. Uczy na co zwracać uwagę podczas choroby. Zaznacza, jak sepsa jest groźną reakcją organizmu. Tak na prawdę, wiele razy słyszałam w telewizji, czy czytałam w internecie, że ktoś zmarł w wyniku sepsy, jednak nigdy nie dowiedziałam się jak tę "chorobę" można wykryć, jakie ma objawy i co należy robić, gdy zacznie się ujawniać. Dzięki tej pozycji już nigdy nie pomylę je z grypą i stanę się bardziej wyczulona. Dziękuję, że miałam okazję przeczytać tę pozycję, którą z pewnością będę polecać znajomym i najbliższym!

    Podsumowując.

    Nie sposób tej książki ocenić źle. Jest opowieścią o stracie, o bólu, o podnoszeniu się z dna i kolan. Jest też o nadziei na lepsze jutro i o prozie życia. O tym, że coś się zaczyna, ale też że coś się w pewnym momencie kończy. Jest to przepiękna historia, którą niejeden czytelnik okrasi łzą wzruszenia. Polecam nie tylko rodzicom małych dzieci, ale każdej osobie, każdemu czytelnikowi, ponieważ historia z książki może się przydarzyć każdemu z nas.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-06-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    Pierwszy raz kompletnie nie wiem, jak zacząć recenzję książki. Książki, która niesamowicie mną wstrząsnęła, złamała moje serce, a historia w niej opisana sprawiała mi niemal fizyczny ból. Trzy i pół sekundy to pozycja, którą każdy powinien przeczytać - jest niesamowicie wzruszającą historią o radzeniu sobie po stracie, która sprawia, że serce pęka na milion drobniutkich kawałeczków. Ale to także ostrzeżenie przed straszną chorobą i dzięki informacji w niej zawartej, może będziemy w stanie uratować kiedyś komuś życie.

    "MÓWI SIĘ, ŻE ŻYCIE MOŻE SIĘ ZMIENIĆ W UŁAMKU SEKUNDY"

    Grace i Tom są szczęśliwym małżeństwem, wychowującym trzyletnią Chloe, która jest ich oczkiem w głowie. Grace jest energiczną kobietą, która niemal cały swój czas poświęca karierze. Jest niesamowicie zabiegana, czasami czułam się, jakbym za chwilę sama miała podskakiwać w miejscu, tyle energii towarzyszyło jej postaci. Niestety, przez swoje poświęcenie się pracy, kobieta bardzo mało czasu spędza w domu, ze swoją córeczką i mężem, który nie pracując, zajmuje się dzieckiem. Wydawałoby się jednak, że pomimo tego, wiodą naprawdę ułożone i szczęśliwe życie. Do czasu, kiedy okropna choroba zwana sepsą nie zabierze im najważniejszej osoby w ich całym życiu.

    Mniej więcej do połowy książki, czytało mi się bez wielkiego szału. Ale to, co nastąpiło potem... Nie wiem, jakich słów opisać, abyście zrozumieli to, co czułam czytając historię rodziny Penderford. Było to bardzo bolesne doświadczenie, łzy leciały mi niemal przez cały czas. Autorka idealnie oddała emocje towarzyszące bohaterom, a wzruszające sceny wręcz rozbiły moje serce.

    "MÓWI SIĘ, ŻE KIEDY ŻYCIE JUŻ SIĘ ZMIENI, PRAWIE NIE MOŻNA SOBIE PRZYPOMNIEĆ, JAK BYŁO PRZEDTEM"

    Grace i Tom muszą poradzić sobie z ogromną stratą, co oczywiście wydaje się niewykonalne. Przez tragedię, która ich spotkała, zaczynają się od siebie oddalać. Pogrążają się w żałobie, rozpadając się powoli na małe, zranione kawałeczki. Czują się winni, obarczają winą również siebie nawzajem, a to doprowadza do kolejnych bolesnych momentów. Ich małżeństwo dosłownie wisi na cieniusim włosku. Czy udało im się je odbudować i poradzić sobie ze stratą? Tego nie powiem, będziecie musieli sami się przekonać i uwierzcie mi, że warto.

    Ale Trzy i pół sekundy to nie tylko historia rodziny, którą spotkała ogromna tragedia. To także książka, która uświadamia nam, czym jest sepsa i jak możemy ją rozpoznać. Na początku każdego rozdziału znajdziemy krótką informację, która charakteryzuje tą straszną chorobę. Na samym końcu książki znajduje się również kilka informacji, które pomogą nam rozpoznać objawy sepsy i tym samym zwiększyć szansę na jej zwalczenie. Myślę, że jest to bardzo wartościowe, bo chociaż większość z nas na pewno słyszało o sepsie, to niekoniecznie musiało wiedzieć, czym dokładnie ona jest, a ta pozycja właśnie tego nas uczy.

    TRZY I PÓŁ SEKUNDY

    Styl autorki jest lekki i prosty, ale jednocześnie tak bardzo nasączony emocjami, że nie sposób jest ich nie odzwierciedlać. To historia przesiąknięta bólem i stratą, na którą czytelnik reaguje w bardzo emocjonalny sposób. Wciąż jeszcze do końca nie wzięłam się w garść po skończeniu tej pozycji, a na samo jej wspomnienie zbierają mi się łzy w oczach.

    Tytuł książki nie jest przypadkowy. Te trzy i pół sekundy mają ogromne znaczenie i jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, koniecznie sięgnijcie po tą pozycję, gdzie wszystko jest wyjaśnione. To naprawdę godna polecenia historia, do której będę wracać myślami jeszcze wiele razy.

    ZA MOŻLIWOŚĆ PRZECZYTANIA KSIĄŻKI BARDZO DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU KOBIECEMU.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-09-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    2 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Pamiętam uczucie, kiedy zaczęłam czytać tę książkę. Przez kilka stron miałam wrażenie, że jestem tam z tą dwójką ludzi. Przyglądam się Grace, która jest zazdrosna o swoją córkę. Patrzę na Toma, który je ciasteczka przygotowanie przez małą pociechę. Myślę, że to idealnie obrazuje sposób w jaki pisze autorka. Historia również jest bardzo, ale to bardzo ciekawa. Myślę, że nie codziennie można się zetknąć z powieścią dotyczącą choroby jaką jest sepsa. Osobiście byłam bardzo tego ciekawa. I tak, przyznam się. Nie miałam o tej chorobie zielonego pojęcia. Autorka sama przyznała, że właśnie dlatego ta książka powstała. Moim zdaniem był to świetny pomysł, a wykonanie jeszcze lepsze. Szybko się czyta (dobra, czasem miałam momenty, które niesamowicie mi się dłużyły, ale finał był taki, że później leciałam z kartkami i nawet nie zwracałam uwagi na to, że jestem już w połowie książki), momentami zebrały mi się łzy w oczach, a na koniec nie wiedziałam co ze sobą zrobić. To, co robi z nami autorka powinno być zakazane!

    Trzy i pół sekundy to zdecydowanie książka dla każdego. Nieważne czy jesteś w wieku nastoletnim, czy dorosłym. Nieważne czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Uważam, że większość powinno po nią sięgnąć. Znajdziemy w niej nie tylko historię perfekcyjnego małżeństwa, które zostało dotknięte tragedią, ta książka nie mówi tylko o Tomie i Grace, którzy próbują ratować to, co zdążyli zbudować. Powieść mówi przede wszystkim o chorobie, która może przytrafić się każdemu. Bez względu na to jacy jesteśmy, jak wyglądamy, ile mamy lat.

    Podsumowując uważam, że Amanda Prowse stworzyła coś pięknego. Ta książka po prostu wyżera z nas wszystkie emocje. Szarga nami, a na koniec pluje nas w twarz i cieszy się tym, że udało jej się nam zniszczyć. Zdecydowanie polecam i zachęcam do jej lektury!

    Znajdziesz mnie również na:

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 20 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Trzy i pół sekundy
  • Autor: Amanda Prowse
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 312
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365740618
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Three-and-a-Half Heartbeats
  • Tłumacz: Świerczyńska Edyta
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365740618
  • EAN: 9788365740618
  • Wymiary: 13.7x20.4x1.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula