Szklany tron. Tom 5.5. Wieża świtu

Autor:

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 9
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Seria
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
848
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 34,49 zł
Nasza cena: 31,99 zł 49,99 zł Taniej o: 36%

"Wieża Świtu" to następny tom bestsellerowej sagi "Szklany Tron" autorstwa Sarah J. Maas. Wydarzenia w niej przedstawione dzieją się w tym samym czasie, w którym ma miejsce akcja poprzedniej części serii: "Imperium Burz".

Sprawdź, jak niebezpieczna może być misja, zwłaszcza wtedy, gdy okazuje się zupełnie innym zadaniem, niż wydawała się na początku

Nadchodzi czas na podróż do wyjątkowego, choć bardzo starego miasta Antica. Chaol i Nesryn wierzą, że ich misja się powiedzie. Chaol wierzy, że jedna ze znanych na całym świecie uzdrowicielek z Torre Cesme będzie w stanie na niego wpłynąć i przywrócić władzę w nogach. Ale to nie najważniejszy cel ich podróży. Niesamowicie wpływowy kagan, który obecnie włada miastem, byłby doskonałym sojusznikiem w nadchodzącej wojnie. Czy jednak uda się go przekonać, do nadstawiania karku w otwartym starciu? Trzeba mieć świadomość, że ani Chaol, ani Nesryn zupełnie nie spodziewali się tego, co ich spotka. Tymczasem pomóc może im wyłącznie uzdrowicielka Yrene oraz informacje, które zdobędą w pałacu. Czy zdołają osiągnąć to, na czym im zależy? Na ile uda im się ocalić własne życia i pomóc innym?

Sarah J. Maas zajmuje się tworzeniem powieści dla młodzieży. Swoją pierwszą książkę, "Szklany Tron", ukończyła w wieku szesnastu lat, która trzy lata później znalazła się na księgarnianych półkach. Co ciekawe, obecnie ta pozycja została przetłumaczona na trzydzieści pięć języków. Dzięki niej Sarah zyskała sławę na całym świecie. "New York Times" oraz "USA Today" okrzyknęły jej powieści bestsellerowymi, a rzesze młodych fanów zaczytują się w kolejnych tomach serii "Szklany Tron".

Czytaj całość

Recenzje (9)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    • Wydarzenia mają miejsce równolegle do "Imperium burz", razem ze znanym już wcześniej Chaolem mamy możliwość poznania kolejnej części świata wykreowanego przez Sarah J. Maas.

    • Spokojny początek pozwala obserwować nowe otoczenie, poznać odmienną kulturę zamieszkujących południowy kontynent ludzi, panujący tam system polityczny. Jest to też miejsce na zawarcie większej ilości rozważań niż we wcześniejszych tomach. W połowie akcja przyspiesza i nie pozwala odłożyć książki na długo!

    • "Wieża Świtu" to pełnoprawna część serii, jej lektura jest konieczna przed zabraniem się za finałowy Kingdom of Ash. Jest utrzymana na tym samym wysokim poziomie, co poprzednie części. Polecam!

    Więcej: www.onlypretender.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    W tej części bliżej przyjrzymy się Chaolowi i Nesryn. Po utracie czucia w nogach Chaol postanawia udać się do Torre Cesme aby tamtejsze uzdrowicielki przywróciły mu władzę w nogach. Wraz z nim wyrusza właśnie Nesryn. Ale nie jest to jedyny powód ich wizyty w tamtych stronach. Oboje starają się namówić kagana (władcę tamtych ziem) do wzięcia udziału w wojnie przeciwko siłom Erewana. Nie będzie to łatwe zadanie. Chaol i Nesryn mają przed sobą wiele do zrobienia. A do tego Yrene - uzdrowicielka Chaola może okazać się kluczem do powodzenia misji. Czy im się uda? Dobre pytanie. Musicie koniecznie sami się przekonać.

    Jestem fanką twórczości Maas. Moja miłość do niej zaczęła się już po pierwszej części, czyli po "Szklanym tronie". Cała seria z książki na książkę staje się coraz lepsza. I tu mnie autorka nie zawiodła. Jestem na prawdę zachwycona.😍 Nie dość, że bardzo lubię Chaola (tak wiem miał gorsze momenty, ale nie stracił w moich oczach) po tej części lubię go jeszcze bardziej. Wiele ciekawych rzeczy możemy się dowiedzieć z tej powieści, a mianowicie chodzi tu o to, co dzieje się z postaciami drugoplanowymi. Maas jak zwykle nie zawodzi. Pełno ciekawych i nowych informacji serwuje nam od samego początku. I oczywiście zaskakuje nie raz. Uwielbiam to w jej twórczości - nigdy nic nie możemy brać za pewniak. Gama emocji podczas czytania, ja strasznie przeżywam to co dzieje się z bohaterom. A to wszystko dzięki temu, że piskara świetnie wprowadza nas w ten świat. Polecam całym sercem, tę jak i poprzednie części serii. 💖

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wyprawa na południe.

    Chaol Westfall opuszcza przyjaciół, aby wraz z Nesryn udać się na południowy kontynent do zachwycającego miasta Antica, domu rodziny kagana oraz uzdrowicielek. Jednym z powodów wyprawy jest nadzieja na wyleczenie niepełnosprawności, a drugim nakłonienie władcy do wzięcia udziału w nadchodzącej wojnie z potężnym Erawanem. Nie wszystko idzie jednak po ich myśli, a intrygi w pałacu kagana wydają się być o wiele bardziej skomplikowane niż sądzili. Pomoc nadchodzi z niespodziewanej strony...

    Wieża świtu początkowo miała być krótką nowelką, która przedstawiłaby losy Chaola, nieobecnego w Imperium burz. Okazało się jednak, iż autorka stworzyła liczącą ponad osiemset stron historię bohatera, uważaną za kolejną część serii. Byłam bardzo podekscytowana, gdyż interesowałam się jak wygląda sytuacja na południu, a jednocześnie ciekawiłam się, czy Chaolowi uda się spełnić złożone sobie oraz innym obietnice...

    Książki Sarah J. Maas coraz bardziej zachwycają, lecz Wieża świtu odkrywa przed czytelnikami zupełnie nowy świat. Historia Chaola, Nesryn, Yrene i Sartaqa będzie pełna emocji, demonów przeszłości oraz walki o lepsze jutro. Autorka oczarowuje czytelnika rozwijanymi wątkami, barwnymi bohaterami oraz wartką akcją, a kartki przelatują między palcami w przerażająco szybkim tempie zmierzając do wybuchowego zakończenia. Po tak wspaniałym tomie mam jedynie niemożliwe do spełnienia wymagania odnośnie finału całej serii, który premierę będzie mieć jeszcze tego roku. Na co więc czekacie? Udajcie się do tętniącej życiem Antici, gdzie znajdziecie odpowiedzi i jeszcze więcej pytań!

    Recenzja znajduje się na stronie: http://weronine-library.blogspot.com/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To, że wprost kocham książki napisane przez Sarah J. Maas nie jest żadną tajemnicą. Ba! Wszyscy to wiedzą, chociażby dzięki mojej nazwie na IG ;P Uwielbiam zarówno Dwory, jak i Szklany tron. Kiedy dowiedziałam się o polskiej premierze „Wieży świtu” zwyczajnie nie umiałam się doczekać, siedziałam jak na szpilkach w oczekiwaniu na listonosza. Można się więc domyślić, że wymagania miałam ogromne, no w końcu nowa książka ulubionej autorki fantasy! Ale czy rzeczywistość sprostała oczekiwaniom?

    Nie zabrałam się za Wieżę od razu, jak tylko przyszła – w końcu to grubasek, a ja miałam nawał nauki. A jak wiadomo – Maas potrafi walnąć takimi zwrotami akcji, że przyszpila do książki na długie godziny. Tak więc w końcu nadszedł ten czas, kiedy to wzięłam tę cegłę do rąk i zaczęłam czytać, mój zapał utrzymywał się jeszcze kilkadziesiąt stron, po czym... zaczął słabnąć. Było ciekawie, ale jakoś tak za spokojnie jak na Sarah. Generalnie autorka w „nowelce” (tak to miała być zwykła nowelka. A urosła do rozmiarów pokaźnego tomu) przedstawiła inny świat niż w regularnych tomach, inny świat na takiej zasadzie, że tutaj akcja rozgrywa się nie na północnym, a na południowym kontynencie. W krainie, która o ile mnie pamięć nie myli – nie została nawet wspomniana w poprzednich częściach. Sarah miała więc pustą kartkę, jeśli chodzi o królestwo na tym kontynencie i jak to ona – wykorzystała to. Jednak jako że jest to coś nowego, to musiała też poświęcić trochę czasu, żeby wszystko wyjaśnić, co i jak.

    I nie, nie bójcie się, te kilkadziesiąt/ kilkaset stron to nie tylko opisy nowego otoczenia, jest też akcja. Tyle że, no właśnie. Ta akcja nie pędzi na łeb na szyję, jak to w przypadku Maas. Ona jest zwyczajnie spokojna, może nawet momentami zakrawać o nieco nudną. Nawet z bólem przyznaję, że w końcu „na chwilę” odłożyłam tę książkę. Wróciłam do historii dopiero po jakiś dwóch, czy trzech tygodniach. Przebrnęłam do końca pierwszej części (bo Wieża Świtu składa się z dwóch) i... przepadłam! A niech mnie, tutaj to dopiero zaczęła się akcja rodem z książek Sarah J. Maas! Tutaj nareszcie fabuła pochłonęła mnie do tego stopnia, że ani myślałam wypuszczać Wieży z ręki, gdybym mogła to czytałabym to tak długo, aż bym skończyła. Tu dopiero zaczęło się coś dziać na taką skalę, jak powinno, śledziłam losy bohaterów z zapartym tchem i bałam się o zakończenie. Bo Sarah uwielbia łamać nam serca w tych momentach – kto zna jej historie, ten potwierdzi, że każda jej książka kończy się takimi zwrotami akcji, że ledwie da się to przeczytać! Szczerze? Nie myliłam się! Może i te zawały były dużo słabsze, niż w przypadku pozostałych części, ale działo się, oj działo! I to zakończenie... już myślałam, że lepszego sobie nie mogłabym wymarzyć, kiedy to autorka w ostatnich rozdziale zaserwowała nam coś, co przypomniało o tym, co dzieje się na północy. Coś, przez co moja niecierpliwość w oczekiwaniu na finał serii sięgnęła niemalże zenitu.

    Chaol, jak dobrze wiemy, budzi przeróżne uczucia, ja go na początku serii polubiłam, ale wraz z „Królową cieni” ta sympatia nieco osłabła. W „Imperium burz” nie było dosłownie nic na temat tego, co się z nim dzieje, więc „Wieża świtu” to pierwsze spotkanie z nim od czwartej części. I wiecie co... jak zaczęłam, to nie raz i nie dwa miałam ochotę nim potrząsnąć, żeby się ogarnął, żeby wziął się w garść. Ale potem ta chęć stopniowo zanikała, aż zaczęła przeobrażać się w ponowną nić sympatii do niego. Jego upór, siła i chęć dążenia do celu to coś, co w nim podziwiam. Mamy też do czynienia z Nesryn, tak w zasadzie to ona, Chaol i Yrene są narratorami w tej książce, więc o tej trójce dowiadujemy się najwięcej. Nesryn nieco przypomniała mi Aelin - taka silna i niezależna dziewczyna, która nie da sobą pomiatać, a potrafi o siebie zadbać.

    Sarah J. Maas nie tylko stworzyła nowe królestwo, ale co za tym idzie – także nowych bohaterów. Mamy do czynienia głównie z kaganem, czyli władcą tego państwa, oraz jego dziećmi. Pojawiają się też uzdrowicielki z Torre Cesme, jedną z nich jest wyżej wspomniana Yrene. Muszę przyznać, że autorka zrobiła kawał dobrej roboty, bo jak i nowe otoczenie jest naprawdę dobrze opisane, tak i nowe postacie są świetnie wykreowane. Szczególnie polubiłam księcia Sartaqa! Jejku to kolejny cudowny facet, który się udał Sarze! U mnie w rankingu stoi tuż za Rhysandem i Rowanem :D Bardzo też polubiłam Yrene, z początku nie wiadomo, co dokładnie o niej myśleć, ale z czasem się do niej przekonałam.

    „Wieża świtu” wywodzi się stąd, że Chaol został ranny podczas walki w szklanym zamku i przez to jest sparaliżowany od pasa w dół, więc razem z Nesryn udają się na południe, gdzie są najlepsze uzdrowicielki w ich świecie – właśnie w Torre Cesme. Ale nie myślcie sobie, że przed te ponad 800 stron jest mowa tylko i wyłącznie o uzdrawianiu byłego kapitana Gwardii Królewskiej. O nie, Sarah postarała się o nowe przygody, nowe niebezpieczeństwa, mnóstwo intryg i knowań. A żeby nie było zbyt nudno, wprowadziła także nowe (to słowo pojawia się już chyba pięćsetny raz) stworzenia! I te dobre i te złe! Aa no i zaserwowała takie rewelacje, że nieraz szczena opadła do podłogi.

    Mimo, że pierwsza część była nudnawa, wcale nie żałuję, że ją przeczytałam. Ba! Jestem zasmucona, że już skończyłam! Druga część zdecydowanie wynagradza spokojniejszą akcję pierwszej! „Wieża świtu” to dodatek do serii Szklany tron, ale ja osobiście uważam, że przed tomem finałowym (ale koniecznie po „Imperium burz”!) zdecydowanie warto po niego sięgnąć. Bez tego lektura finałowego będzie w pewnym stopniu niekompletna, bo tutaj zadziało się naprawdę wiele rzeczy i mam przeczucie, że bez Wieży będzie trudno się później połapać. Pozostaje tylko czekać na „Kingdom of Ash” (Czyżby „Królestwo popiołów”?) i a niech mnie... Ja się aż boję, co nam szykuje Sarah... Coraz bardziej się skłaniam ku temu, żeby sprezentować sobie tę książkę po angielsku na swoje 18 urodziny! A co mi tam, spróbuję w oryginale :D Lubimyczytac.pl podaje, że premiera 23 października – a ja mam urodziny miesiąc i dzień później, więc jak znalazł! :D

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-20
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,,Wieża świtu" to kolejny tom cyklu Sarah J. Maas p.n Szklany Tron. Czy go także można zaliczyć do kategorii bestsellery?

    Tym razem cały obszerny tom został poświęcony Chaolowi i Nesryn, który razem udali się w daleką podróż, by prosić o pomoc i wsparcie w przypadku wojny. Władca jednak nie był do końca do tej sprawy przekonany, panował tam kaganat. Dodatkowo Chaol liczył także na pomoc w innej sprawie, dotyczącej go osobiście.

    Ksiązka już od samego początku zapowiada lekki romans, jednak nie jest to w żadnym wypadku wątek dominujący. Bardzo dużo miejsca poświęcono pobytowi Chaola i Nesryn u kagana oraz uzdrowicielom, z konkretnie jednej, o której mogliśmy co nieco przeczytać w poprzednim tomie.

    Autorka dość często odwołuje się do zdarzeń z poprzednich części, manewruje faktami, nie zdradza wszystkiego. Sarah J. Maas stara się w taki sposób lawirować fabułą, by czytelników do niektórych wniosków i zdarzeń z przeszłości doszedł sam. Mimo tego, że książka ma 850 stron, czyta się ją naprawdę szybko. Strony są dość cienkie, ale przy uważnym czytaniu nie ma też mowy o pogięciu grzbietu.

    ,,Wieża świtu" to 5.5 tom bestsellerowej i bardzo wciągającej serii autorki. Jest to jedna z ciekawszych pozycji w jej dorobku, dlatego z pewnością spodoba się wielbicielom cyklu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 4 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Szklany tron. Wieża świtu. Tom 5,5
  • Autor: Sarah J. Maas
  • Wydawnictwo Uroboros
  • Seria Szklany Tron
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 848
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788328053465
  • Język: polski
  • Tłumacz: Mortka Marcin
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788328053465
  • EAN: 9788328053465
  • Wymiary: 13.5x20.5x5.2 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula