Sny są na ogół niezrozumiałe. Ulotne. Czasem układają się w cykle. Niekiedy powracają. Cieszą, bawią lub dręczą. Nie wierzę w sny prorocze, zapowiadające szczęście czy nieszczęście. Uważam je po prostu za odbicie naszych myśli, pragnień, obaw. Naszych marzeń i przeżyć.
Fragment Od autora
