Śniadania świata

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
512
Rok wydania
2018
Nasza cena: 43,73 zł 59,90 zł Taniej o: 27%

Odbądź magiczną podróż po świecie i zobacz, jak wyglądają śniadania w różnych częściach globu ziemskiego. Książka "Śniadania świata" to wspaniała propozycja dla miłośników kulinariów.

Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. To właśnie ono dodaje człowiekowi energię, dlatego nie można o nim zapominać. Tradycyjne polskie śniadanie składa się zwykle z pieczywa, wędliny, kiełbas, jajek, sera oraz warzyw. Wiele osób lubi też rozpoczynać swój dzień od ulubionych płatków śniadaniowych z mlekiem lub jogurtem. Jak jednak wyglądają śniadania w innych częściach świata? Odpowiedź na to pytanie można odnaleźć w książce pt. "Śniadania świata".

Pikantny gulasz z warzyw i soczewicy to pyszne śniadanie dla mieszkańców Kenii. W Kolumbii na śniadanie spożywa się natomiast pieczony pieróg ze szpinakiem. Śniadanie w Indonezji może się składać z ryżu z dodatkiem kiełków, orzeszków ziemnych oraz sosu. Zobacz, jak wyglądają typowe śniadania w różnych krajach i odkryj niezwykłe smaki. Książka "Śniadania świata" jest ponadto wzbogacona wieloma przepisami na pyszne i zdrowe śniadania dla całej rodziny.

Beata Pawlikowska, autorka książki "Śniadania świata", to znana polska podróżniczka, dziennikarka, tłumaczka i pisarka. Jej życiową pasją jest zwiedzanie różnych zakątków kuli ziemskiej, jednak najwięcej czasu poświęca Ameryce Południowej. W swoich książkach, Beata Pawlikowska opisuje głównie odbyte podróże. Publikacje ilustruje robionymi przez siebie rysunkami oraz zdjęciami. Pisane przez nią teksty ukazywały się wielokrotnie w czasopismach i dziennikach, takich jak: "Polityka", "Focus", "Viva!", "Rzeczpospolita" czy też "Gazeta Wyborcza". Za swoje reportaże w 2001 i 2002 roku zdobyła dwukrotnie I miejsce w konkursie Publicystyki Turystycznej Stowarzyszenia Dziennikarzy RP. W swoim pisarskim dorobku autorka posiada wiele tytułów, związanych głównie z podróżami, zdrowym odżywianiem i psychologią. Wśród nich znajdują się książki, takie jak: "Blondynka u szamana", "Blondynka w Tybecie", "Blondynka w zaginionych światach", "Jedz zdrowo i myśl pozytywnie", "Na zdrowie. 15 przepisów na dobry początek", "Nowe zdrowe przepisy" czy "Teoria bezwzględności".

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie spotkałam się wcześniej z twórczością Beaty Pawlikowskiej i być może nie nastąpiłoby to szybko, gdyby nie fakt, że stworzyła taką podróżniczo- kulinarną opowieść. Myśląc o zwiedzaniu świata, w dużej mierze poświęcam się fantazjom dotyczącym miejscowej żywności, możliwości poznawania nowych smaków i ulicznym przysmakom. Dlatego też nowa książka Pawlikowskiej okazała się dla mnie lekturą obowiązkową.

    „Śniadania świata” to lektura lekka i bardzo przyjemna w odbiorze, za sprawą znakomitego połączenia krótkich tekstów i wspaniałych zdjęć. Z jednej strony autorka opisuje, co można zjeść w każdym z przedstawianych krajów, zwraca uwagę na nawyki żywieniowe mieszkańców i standardy śniadaniowe, nie szczędząc przy tym czytelnikom wskazówek i dobrych rad. Z drugiej wszystkie opisywane posiłki dokumentuje przy pomocy barwnych i zachęcających fotografii, ukazujących nie tylko posiłki, ale także ludzi i ich codzienność.

    Niektóre z opisywanych dań, to przysmaki, które są nam znane. W dzisiejszych czasach znalezienie somosy czy kupienie enchilady nie stanowi dużego wyzwania. Ale możliwość zjedzenia ich w krajach, w których stanowią podstawę żywienia, przygotowywane są z miejscowych składników, na oczach głodnych przechodniów… to już zupełnie co innego. Pawlikowska udowadnia, ze streetfood ma się bardzo dobrze, a takie jedzenie to coś, co każdy z nas powinien poznać podczas podróży. Co ciekawe, kryje się w tym pewien paradoks- hotele i miejsca przygotowane dla cudzoziemców kładą nacisk na śniadania kontynentalne- żywność, którą znamy, a przecież większość z nas chciałaby spróbować czegoś ichniego, miejscowego i egzotycznego.

    Pawlikowska pisze krótko i na temat. Chętnie opisuje wady i zalety miejscowej żywności, dokumentując przy tym największe przysmaki i najgorsze wpadki. Jednocześnie, między wierszami, zachęca nas do zdrowej diety, zwraca uwagę czytelnika na istotną rolę śniadania w naszym codziennym życiu, opisuje swoje nawyki i przyzwyczajenia. Bardzo podoba mi się, że autorka nie robi tego w nachalny sposób, nie irytuje swoimi racjami. Po prostu zwyczajnie i po ludzku tłumaczy, jak zmiana odżywienia wpłynęła na jej samopoczucie i podejście do świata.

    Między wizytami w kolejnych krajach mamy możliwość poznać ulubione przepisy autorki. Jej propozycje śniadaniowe to dania niezbyt wyszukane, dość proste, a przy tym zdrowe i pożywne. Sama od niedawna przekonuję się, że warto poświęcić nieco czasu na przygotowanie owsianki, rezygnując przy tym z prostych i powtarzających się kanapek. Dobrze wiem, że nie jest łatwo odżywiać się bezbłędnie, eliminując z diety szkodliwe czy bezwartościowe składniki. Wiem też, że nigdy nie będę miała tak silnej woli i samozaparcia, jak autorka. A jednak dzięki jej przepisom mogę nad tym swoim jadłospisem nieco popracować, mogę go wzbogacić i wypróbować nowe przepisy na późne weekendowe śniadania.

    „Śniadania świata” to książka lekka, ale przy tym interesująca i pozwalająca nam przemyśleć to, w jaki sposób podchodzimy do tematu odżywiania. Pawlikowska próbuje nas nie tylko zaintrygować, ale również skłonić do refleksji, podkreślając, że to od nas należy, czy z tych wskazówek skorzystamy. Ja na pewno wypróbuję kilka przepisów, a do tej pięknie wydanej książki jeszcze nie raz wrócę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-25
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Śniadaniowe rozkosze podniebienia

    „Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak" – to stare przysłowie powinno wyznaczać ilość przyjmowanych w ciągu dnia kalorii i regulować dobowe przyjmowanie posiłków. Niestety zbyt często śniadanie, tak bardzo potrzebne, by pobudzić organizm do pracy, by dostarczyć naszemu ciału energii do sprawnego funkcjonowania, jest traktowane przez nas niejako „po macoszemu”. Część osób dobrowolnie z niego rezygnuje przed wyjściem z domu, dopiero w pracy lub w drodze do niej rzucając się na słodkie bułki czy kawy z dodatkiem chemicznych syropów, część zaś w biegu pochłania niedbale przygotowaną kanapkę, nie dając mózgowi i żołądkowi szansy na zarejestrowanie tego posiłku. Kluczową sprawą jest też jakość spożywanych śniadań – uchodzące za szczyt luksusu, modne rogaliki z dżemem, słodkie bułki, którymi zaspokajają głód nastolatki, pełne cukru i fabrycznych dodatków płatki zalewane rozcieńczonym mlekiem, to wszystko stanowi typowe menu śniadaniowe. Tyle tylko, że tego rodzaju jedzenie, to tylko puste kalorie, które w żaden sposób nie mogą stanowić dla nas „paliwa napędowego”, które nie wyposażą naszego organizmu w odpowiedni zestaw witamin i minerałów.

    O śniadaniach świata, tych mniej zdrowych, wypełnionych cukrem i glutenem, a także o tych smacznych, pożywnych, w których zawarte jest całe bogactwo danego kraju / regionu, pisze słynna podróżniczka i pisarka, Beata Pawlikowska. Jej książka „Śniadania świata”, opublikowana nakładem Wydawnictwa Edipresse, to wyjątkowa pozycja, która nie tylko pozwala nam na odbycie kulinarnej podróży, ale i zachwyca bogactwem pięknych zdjęć, feerią barw towarzyszących posiłkom (w myśl zasady, że je się oczami), a także plastycznymi opisami i smakowitymi propozycjami ponad osiemdziesięciu śniadań autorki.

    Podróżująca po całym świecie autorka namawia nas, byśmy w trakcie odwiedzin w danym kraju, zrezygnowali z wysokotłuszczowego, przetworzonego śniadania podawanego w hotelach, w których restauracje na całym świecie serwują standardowy zestaw dań, a w zamian tego … wyruszyli w miasto. Wraz z Pawlikowską odkrywamy różnego rodzaju smakołyki, w tym na przykład śniadania obiadowe, chętnie jedzone w Indiach. Curry z warzyw i ryż dodają energii, wigoru, pozwalają zmierzyć się z wyzwaniami dnia codziennego, i – jak twierdzi autorka – to „najlepsze śniadanie na świecie”.

    Zawitamy w swojej podróży między innymi do królowej niezdrowych śniadań, czyli Anglii, przekonując się, że usmażone w głębokim, ciężkostrawnym tłuszczu warzywa w połączeniu z ciężkostrawnym mięsem i kromką bezwartościowego chleba z białej mąki, to najgorszy wybór, jakiego możemy dokonać. Posmakujemy również smaków Argentyny, choć – jak pisze Pawlikowska – śniadania tam podawane (rogalik i kawa), mogłyby być równie dobrze serwowane w Rzymie albo Paryżu. Odwiedzimy też Australię, gdzie zjemy najbardziej odrażającą pastę do kanapek, wyglądem przypominającą smar do rowerów (i podobnie smakującą), czyli pastę marmitę. Odkryjemy też absurdy bałkańskich regionów, które będąc w posiadaniu cudownie słodkich pomidorów czy chrupkich ogórków i aromatycznych pomarańczy, serwują na śniadanie nasączone tłuszczem wypieki z ciasta listkowego.

    To tylko niektóre z rejonów świata odwiedzonych przez Pawlikowską i opisanych w książce. Alternatywą dla tych niezdrowych w większości państw (szczególnie Europejskich) posiłków, są propozycje autorki, która sama komponuje śniadania na bazie powszechnie dostępnych składników bądź też korzysta z tych dobrych, między innymi indyjskich wzorców. Pawlikowska serwuje nam zatem bób z kukurydzą, kaszę jaglaną z fasolką, kaszę quinoa z brokułami, kewa datshi, czyli ziemniaki z serem po bhutańsku, a dla wielbicieli słodkości – ciasteczka czekoladowe do pracy czy ciastka jaglane z borówkami. Tych zaledwie kilka przepisów, z wielu propozycji przywołanych przez autorkę, daje nam pogląd na to, jak smakowite i pożywne może być śniadanie, stwarza też zdrową alternatywę dla słodkich bułek popijanych słodką kawą czy napojem smakowym. Uświadamia nam ponadto istnienie całego bogactwa smaków świata, z którego warto korzystać – czerpiąc to, co najlepsze. Wyruszmy zatem z autorką w drogę, zaczynając od Argentyny i Australii przez Brazylię, Egipt, Indie, Japonię, Kolumbię, Mauritius, Mongolię i Meksyk aż po Paragwaj, Peru, Sri Lankę, Tanzanię, Turcję czy Zanzibar i … smakujmy życie!

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-14
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Beaty Pawlikowskiej chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Ta polska podróżniczka, pisarka, dziennikarka, tłumaczka, fotografka oraz ilustratorka stworzyła kolejną cudowną pozycję. „Śniadania świata” zostały przepięknie wydane. Gdy tylko złapałam książkę w swoje ręce, nie mogłam się od niej oderwać… Te kolory! Te fotografie! Na przeszło pięciuset stronach możemy znaleźć rozmaitości. Z całą pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie.

    W pozycji tej znajdziemy przepisy na ciastka, kanapki, muesli, owsianki, placki, śniadania z kaszą gryczaną, jaglaną, quinna i z ryżem. Podrozdziały podzielone zostały na poszczególne państwa, a te z kolei zawierają ciekawostki oraz historie, które przytrafiły się autorce. Dodatkowo dowiedzieć możemy się jakie śniadanie odpowiednie jest dla motyli, co można zjeść na pustyni oraz czym uraczyć obcokrajowca. Ta książka to prawdziwa skarbnica wiedzy. Bardzo podoba mi się to, że nie jest to zwykły zbiór przepisów, tylko splot różnorodnych informacji. Moja dusza estety oraz fotografa amatora wprost zakochała się w zdjęciach, którymi wypełnione jest dzieło Beaty Pawlikowskiej. Jestem pewna, że będę często zaglądać do tej książki. Prócz spisu treści, możemy znaleźć również indeks potraw oraz państw, dzięki temu z łatwością odnajdziemy interesujący nas fragment.

    Parę przepisów już wypróbowałam, ale wiele jeszcze przede mną. Okazuje się, że moja wiedza dotycząca śniadań była bardzo ograniczona. Nie wiedziałam, że na pierwszy posiłek można wykorzystać tyle ciekawych przepisów. Przyznam, że ta pora dnia nie sprzyja mi w jedzeniu, ale dzięki Beacie Pawlikowskiej znacznie chętniej znajduję rano czas, by zjeść coś zarówno smacznego, jak i pożywnego. Moja mama zapowiedziała mi, że z chęcią zapozna się z książką, co dowodzi temu, że jest to idealna rzecz na prezent dla naszych mam, sióstr, cioć i babć.

    Jeśli lubicie podróżować albo marzy Wam się poznanie kultury najróżniejszych zakątków świata, to jest to pozycja idealna dla Was. Przeniesiecie się wraz z nią między innymi na Bliski Wschód, gdzie króluje humus, do Gwatemali, gdzie poznacie przepis na pyszną herbatę imbirową oraz do Kenii, by dowiedzieć się, co to jest Ugali. Polecam Wam serdecznie tę książkę, ja jestem oczarowana!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-02-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu naszego dnia. A kto z Was nie chciałby spróbować potrawy z najbardziej odległego miejsca na Ziemi? Dzięki tej pięknej książce "Śniadania świata", której autorką jest Beata Pawlikowska, mamy taką możliwość. Naszą kulinarną przygodę zaczynamy w Anglii, poprzez Belize i Bhutan, przez Bliski Wschód, do Gwatemali, Kambodży, Japonii po Nepal i Zanzibar. To właśnie te i wiele, wiele więcej miejsc poznamy dzięki autorce książki. To właśnie główny, największy plus tej pozycji. Nie jest to typowa książka kulinarna, z przepisem i zdjęciem danej potrawy. Tutaj oprócz standardowej treści z przepisami widzimy ogromną ilość zdjęć, które ja uwielbiam. Dodatkowo, autorka opisuje swoje doświadczenia, to co jej smakowało, a co mniej. Całą swoją przygodę opowiada z przymrużeniem oka co sprawia, że wszystkie historie i przepisy w niej zawarte są bardzo interesujące i powodujące coraz większy apetyt na nowe doznania smakowe.

    Poza cudownymi zdjęciami, efektownymi komentarzami, mamy tutaj smakowite przepisy na śniadania. Są to autorskie receptury Beaty Pawlikowskiej, ale i również oryginalne, takie które jadają mieszkańcy danego rejonu. Dobrym rozwiązaniem jest również zastosowany podział na potrawy, nie jesteśmy zmuszeni przeglądać całej książki, aby znaleźć przepis na kanapki czy muesli bo wszystko to oddzielone jest odpowiednim kolorem w lewym górnym rogu. W środku znajdziemy przepisy na śniadania z różnych rodzajów kasz, owsianek czy ryżu. Nawet dla osób lubiących ciasteczka znajdzie się odpowiedni dział, który pokazuje, że można jeść zdrowe, owocowe śniadanie w formie smakowitych ciasteczek!

    Ta książka to cudowny zbiór pięknych zdjęć, przepisów i autorskich historii, których możliwe, że nigdy nie przeżyjemy. Książka ta jest idealna dla osób, które lubią eksperymentować w kuchni, lubią poznawać nowe smaki, jak i odkrywać stare przepisy w całkowicie innej odmianie. Czuję, że w najbliższym czasie śniadania w moim domu będą iście światowe!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula