Siedem kenningów T.1 Plaga olbrzymów

Autor:

Kevin Hearne

Średnia: 3.8 Ilość ocen: 4
Wysyłka w
Produkt niedostępny
Wydawnictwo
Ilość stron
720
Rok wydania
2018
Nasza cena: 38,92 zł 49,90 zł Taniej o: 22%

Produkt niedostępny

„Siedem kenningów” - nowy cykl autora bestsellerowej serii „Kroniki Żelaznego Druida”

Kevin Hearne z serią o Żelaznym Druidzie trafił na listę bestsellerów „New York Timesa”. W nowym cyklu utalentowany pisarz tworzy własną mitologię, w której nie zabraknie zmiennokształtnych bardów, walczących ogniem olbrzymów i nastolatków rozmawiających z oszałamiającymi stworzeniami.

Wojowniczka Tallynd musi stawić czoło inwazji olbrzymów, które zamierzają wyciąć w pień cały jej kraj. Właśnie rozpoczęła się dla niej gra o najwyższą stawkę: życie synów. Z kolei Abhi, którego rodzina zawsze parała się łowami, marzy o innym życiu i wyrusza na poszukiwanie swego przeznaczenia. Wkrótce okazuje się, że włada magiczną mocą, która może się okazać niezastąpiona w walce z olbrzymami – jeśli wcześniej nie zniszczy jego. Historykowi Dervanowi zaś, któremu marzy się proste, ciche życie, władca zleca spisanie opowieści tajemniczego barda. Uczony zostaje wciągnięty w skomplikowaną polityczną intrygę. Czy teraz na jaw wyjdą i jego najskrytsze sekrety?

W tym magicznym świecie, pełnym koszmarów i cudów, losy niezwykle barwnych postaci przeplatają się w głębokiej, wzruszającej opowieści o odwadze i wojnie, o zwykłych ludziach, którzy stają się bohaterami, o ich życiu, które przechodzi do legendy.

O Pladze olbrzymów:

Epicka fantastyka przesiąknięta typowym dla Kevina Hearne’a niesamowitym urokiem, dowcipem i pomysłowością. To nie powiew świeżego powietrza dla tego gatunku – to cholerny huragan! Rozkoszowałem się każdą stroną. - Jason M. Hough, autor bestselleru „New York Timesa” The Darwin Elevator.

Będziecie się śmiać, płakać i marzyć o musztardzie, a wszystko to przez tę dosłownie magiczną opowieść Kevina Hearne’a i jego nową, barwną fantastykę. Odkąd skończyłam czytać tę książkę, mam poważne objawy odstawienia. Nie chcę wychodzić z tego świata. - Beth Cato, autorka Breath of Earth oraz The Clockwork Dagger.

Plaga olbrzymów to imponująca, wciągająca fantastyka, opowiedziana tak sprytnie, że każdy z jej wielu wątków staje się ważny, osobisty i zapada w pamięć. Nie mogę się już doczekać następnego tomu! - James Islington, autor The Shadow of What Was Lost.

Plaga olbrzymów to dzieło wyjątkowe – jednocześnie bardzo aktualne i ponadczasowe, pionierskie i tradycyjne, łączące ducha fantastyki Tolkiena i Rothfussa. Rozliczne postaci zupełnie złamią wam serce, przypominając jednocześnie, co to znaczy być człowiekiem. Ta książka robi niesamowite wrażenie i na długo zapadnie wam w pamięć. - Delilah S. Dawson, autorka bestselleru „New York Timesa” Star Wars: Phasma

Recenzje (4)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Znowu trafiłem na książkę, która swoją historią sprawiła, że zapomniałem o całym świecie. Być może nie jest to arcydzieło, ale nuży mnie już przypisywanie górnolotnych słów byle czemu i jeszcze wymagają ode mnie żebym to akceptował. A sama powieść, jest kolejną publikacją Kevina Hearne’a, autora „Kroniki Żelaznego druida”.

    A co o fabule mówi nam okładka? :

    Wojowniczka Tallynd musi stawić czoło inwazji olbrzymów, które zamierzają wyciąć w pień cały jej kraj. Właśnie rozpoczęła się dla niej gra o najwyższą stawkę: życie synów. Z kolei Abhi, którego rodzina zawsze parała się łowami, marzy o innym życiu i wyrusza na poszukiwanie swego przeznaczenia. Wkrótce okazuje się, że włada magiczną mocą, która może się okazać niezastąpiona w walce z olbrzymami – jeśli wcześniej nie zniszczy jego. Historykowi Dervanowi zaś, któremu marzy się proste, ciche życie, władca zleca spisanie opowieści tajemniczego barda. Uczony zostaje wciągnięty w skomplikowaną polityczną intrygę. Czy teraz na jaw wyjdą i jego najskrytsze sekrety?

    Tyle okładka. Zachęcam do lektury.

    Największy plus tej opowieści to-jak dla mnie-genialny świat, w którym wszystko jest możliwe. Istnieją również regiony jeszcze nieodkryte przez ludy, które tu żyją. Niezwykłe stworzenia, niektóre bardzo niebezpieczne i o wiele więcej.

    Olbrzymy, które kierując się tradycjami zawartymi w ich świętej księdze próbują zniszczyć wszystkich innych.

    7 kenningów, z których szósty właśnie został odkryty, a siódmy-legendarny ma-być może-władzę nad pozostałymi. Te moce to władza nie tylko nad żywiołami, w rodzaju wody, czy powietrza, ale także nad roślinami, czy zwierzętami. A olbrzymy, przypominają trochę naszych Wikingów.

    Co do samej interpretacji, której osobiście nie znoszę, można się pokusić o stwierdzenie, że to przede wszystkim piękna opowieść o sile przyjaźni, miłości, o poświęceniu, ale nade wszystko ukazany bezsens wojny, szczególnie gdy tak brutalnie się toczy.

    Nie pozostaje mi nic innego, jak polecić ten cykl wszystkim ku uwadze. Czekam na ciąg dalszy.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Tragedia jest jak gąbka, która wciąga całą twoją radość i wyciska gdzie indziej. Przez nią wszystko, co zwykle jest takie dobre, przestaje być takie, jak powinno."

    Przyjemna i zajmująca książka, osadzona w klimacie fantasy, ciekawie prowadząca po przygodach bohaterów. Kevin Hearne oddaje wiodący głos narracji bardowi, poecie i pieśniarzowi, we wciągającym stylu opowiadającym o świecie Teldwen i zamieszkujących go nacjach. Powieść mocno rozbudowana, napisana z rozmachem, dbająca o różnorodność tematyczną i detale opisów. Natychmiast wyczuwa się wyrobiony warsztat pisarski, autor wyśmienicie panuje nad strukturą utworu, potrafi wykreować barwne portrety postaci, stworzyć sympatyczny klimat, w którym czytelnik chętnie spędza wiele godzin, a także wypełnić wszystko dobrym humorem. Atrakcyjna kompozycja odmalowanych kontynentów, krajobrazowych urozmaiceń, wyspiarskich mentalności, odmienności kulturowych, religijnych i wyglądu osadników. Rozległy świat, który za sprawą scenariusza zdarzeń sygnalizuje większe przestrzenie, frapująco będzie je odkrywać, być może już w kolejnym tomie serii. Pomysł na fabułę nie należy do nowatorskich, ale sposób jego przedstawienia sprawia, że lekko i swobodnie dajemy wkręcić się w dzieje poszczególnych królestw, wyjątkowe moce, magiczne talenty, sferę legend, szpiegostwa, spisków i oszustw.

    Lądy, rzeki i morza Teldwenu nie są spokojne, toczą się na nich nie tylko wewnętrzne walki, ich mieszkańcy zmuszeni są również mierzyć się z nieznanym zewnętrznym niebezpieczeństwem. Drobne incydenty i konflikty przeradzają się w katastroficzne konfrontacje, mogące na zawsze zmienić oblicze polityczne, gospodarcze i środowiskowe. Stopniowo odkrywamy źródła sporów i antagonizmów, poznajemy historyczne uwarunkowania, dowiadujemy się o wyznaniach i kultach. Interesująco jest zaznajamiać się z cywilizacją ognistych olbrzymów, morsów pływowych, leśnych władców, przyzywających zwierzęta, mistrzów kamienia i sterujących wiatrami. A do tego przerażające krakeny wyłaniające się z oceanicznych czeluści, oraz niszczycielski inwazyjny lud budzący trwogę i panikę. Z jednej strony nie można powiedzieć, że powieści brakuje mnogości wątków, wciągających akcji, zaskakujących zwrotów, spektakularnych bitew i walk. Z drugiej strony, mimo sprytnie przemyślanych i wyśmienicie do siebie pasujących elementów fantasy, angażującego klimatu bardowskiej opowieści, wyczekiwałam większej dawki intrygi, przygód i napięcia. "Plaga olbrzymów" to pierwszy tom, wybornie wprowadzający do teldwenowskiego świata, zachęca do sięgnięcia po kolejną odsłonę serii, na co z pewnością się zdecyduję.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Plaga olbrzymów to jedna z bardziej przykuwających wzrok nowości wydawniczych i zarazem powieść otwierająca nowy cykl autora bestsellerowej serii Kroniki Żelaznego Druida. Choć do tej pory nie miałam okazji zaznajomić się z twórczością Kevina Hearne’a, to postanowiłam, że najwyższy czas to zmienić. A skoro na rynku pojawiła się jego nowa książka, to czemu by właśnie nie zacząć od niej?

    Kevinowi Hearne’owi nie można odmówić pomysłowości. Ta książka to rasowa fantastyka, w której mamy okazję poznać zupełnie nowy świat, pełen niesamowitych bohaterów, zjawisk i stworzeń, choć z przykrością stwierdzam, że nie byłam w stanie wczuć się odpowiednio w historię żadnego z nich… Jednak zacznijmy od początku. Już po otwarciu książki otrzymujemy spis poszczególnych postaci, z krótką notką o tym, jaką rolę pełnią w opowiadanej przez autora historii… A właściwie to nie do końca autor je opowiada, a właśnie jeden z bohaterów! A kto zrobiłby to lepiej niż bard? Fintant, raeleski bard potrafi zmieniać postać i w ten sposób częstuje swoich słuchaczy niesamowitymi opowieściami, które w jego wykonaniu są nad wyraz realistyczne. Pięknie snuje opowieści, w których śledzimy losy pozostałych bohaterów. Mimo wszystko nawet bard ma ograniczoną pojemność przechowywania historii, dlatego ktoś musi je spisać… To zadanie przypadło w udziale Dervanowi, brynckiemu historykowi. Te dwie postacie są bardzo neutralne i ich rola jest prosta – przekazanie czytelnikowi tego, co pojawiło się w głowie autora.

    Dalej pojawia się całkiem spore grono bohaterów, motyw walki i pojedynków, poszukiwania swojej drogi, odwagi, honoru… Takie typowe elementy, z którymi zazwyczaj spotykamy się w dopracowanych powieściach fantastycznych. Gorin Mogen próbuje zapewnić swojemu ludowi bezpieczny dom, Tallynd du Bӧll to morska wojowniczka, która musi stawić czoło inwazji olbrzymów, a Abhi to syn myśliwych, który jednak posiada niesamowity dar komunikacji ze zwierzętami i pragnie żyć innym życiem, niż zaplanował mu ojciec. A to zaledwie część bohaterów, których historie mamy okazję poznać. W pewien sposób są one ze sobą powiązane i chwilami się przenikają, ale jednak w dużej mierze skupiamy się na ich osobistych rozterkach, o ile akurat dany rozdział obejmuje opowieści barda na temat konkretnej postaci.

    Nie ukrywam, że bohaterowie są naprawdę barwni i różnorodni, a ich kreacja jak najbardziej w porządku, aczkolwiek nie mogę napisać, że któryś z nich wyjątkowo przypadł mi do gustu. Znacznie łatwiej jest mi się wczuć w daną powieść, gdy mogę wejść w skórę danego bohatera, w tym przypadku mi się nie udało, chociaż to historia Abhiego najbardziej mnie zaciekawiła. Mimo wszystko trzeba przyznać, że Kevin Hearne posiada niesamowity dar pisarski. Stworzony przez niego świat jest dopracowany w każdym, nawet najmniejszym szczególe. Stworzył ON własną mitologię, własną historię, nieprzewidywalną, na swój sposób wciągającą i chwilami dającą do myślenia. Dodatkowo już sam tytuł pokazuje, że pojawi się tutaj mocna problematyka – inwazja olbrzymów. Choć istoty te są znane w literaturze fantastycznej, to jednak stanowią zazwyczaj tylko minimalny dodatek do całej historii, a tutaj są realnym i poważnym zagrożeniem dla bohaterów oraz ich świata.

    Ciekawym motywem są kenningi, których odnalezienie zapewnia bohaterom dodatkowe umiejętności – to trochę jak zbieranie artefaktów w grze. Autor jednak nie od razu wyjaśnia, czym są owe kenningi tylko stopniowo dawkuje informacje, aby czytelnik mógł w odpowiednim tempie zagłębiać się w świat powieści. W świat, gdzie pojawia się sporo intryg i pojedynków, motyw inwazji olbrzymów jest bardzo znaczący, a do tego wszystkiego dochodzą osobiste przeżycia bohaterów, z których każdy pragnie czegoś innego. Całość jest porządnie napisana, dobrze skonstruowana, aczkolwiek osobiście nie do końca przepadam za taką zmienną narracją, jaka miała miejsce tutaj. Właściwie nie da się wyznaczyć głównego bohatera, z którego perspektywy poznawalibyśmy ten świat, ale zamysł autora był zupełnie inny, co widać na załączonym obrazku. Na uznanie z pewnością zasługuje jednak cała kreacja tego świata, bowiem nie brakuje tutaj swoistych nazw, charakterystycznych dla danego regionu, w którym aktualnie rozgrywa się akcja.

    Mimo wszystko książka chwilami może przytłaczać nadmiarem tego, co nowe. Z jednej strony jest to naprawdę piękne, że mamy okazję zapoznać się z nowym światem, ale chwilami tempo akcji jest zbyt powolne i czytelnik czuje się lekko znużony. Na tle tak barwnego środowiska aż chciałoby się przeżyć porywającą historię, ale momentami jest tutaj zbyt spokojnie. Snujemy się za bohaterami, czekając na to, aż wydarzy się coś bardziej konkretnego – nie mam pojęcia, czy wynika to z tego, że autor w pierwszym tomie chciał postawić na zapoznanie czytelników z nowym otoczeniem, czy może po prostu taki jest jego styl.

    Choć nie do końca odebrałam tę powieść tak, jakbym chciała, to jestem w stanie dostrzec jej zalety. Wydaje mi się, że po prostu styl autora nie do końca mi odpowiada, ale zdecydowanie nie można mu odmówić umiejętności tworzenia znakomitego książkowego świata. Z pewnością ma ON głowę pełną pomysłów, a co więcej, wie, co chce zrobić z bohaterami i gdzie ich skierować. To dopracowana i szczegółowa powieść, na którą trzeba poświęcić trochę czasu w domowym zaciszu. Zdecydowanie nie jest to taka lekka fantastyka przygodowa, przy której możemy myśleć o niebieskich migdałach – wymaga sporego zaangażowania ze strony czytelnika, a też nie daje to pewności, czy na pewno do niego trafi. Różni są odbiorcy, różne mają oczekiwania i różne rzeczy im się podobają, prawda?

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Czy zdarzyło wam się czytać "Kroniki żelaznego druida"? Jeśli nie to koniecznie musicie to nadrobić. Te kilka książek zawierały w sobie wszystko czego można oczekiwać po rasowym urban fantasy. Po ulicach miasta leniwie przechadzały się wampiry i wilkołaki, Loki oczekiwał na Ragnarok, została otwarta pierwsza szkoła da druidów, licznie pojawiały się hinduskie demony, wiedźmy, selkie a nawet Jezus Chrystus czy łososiolubny niedźwiedź z Alaski. Po autorze, który ma taką wyobraźnię, można się spodziewać wszystkiego co najlepsze. Dlatego jak dowiedziałam się, że Dom Wydawniczy Rebis zamierza wydać najnowszą książkę Kevina Hearne'a to nie wahałam się ani chwili. Cieszyłam się, że tym razem światło neonów padło na rasę olbrzymów, dość zaniedbaną przez autorów fantasy. I tak rozpoczęła się moja przygoda w olbrzymim świecie.

    Szykuje się inwazja olbrzymów. Te gigantyczne i agresywne istoty pragną zawładnąć światem. Ludzkość nie zamierza na to pozwolić. Wojowniczka Tallynd rozpoczyna nierówną walkę w obronie wolności i życia własnych synów. Abhi, wychowany w rodzinie łowców, nie ma ochoty podzielić losu swoich przodków. Decyduje się na opuszczenie rodzinnego domu i wyrusza na poszukiwanie własnego przeznaczenia. Przez przypadek dowiaduje się, że włada magiczną mocą, która może pomóc w walce z olbrzymami. Moc ta nazwana kenningiem, jeśli nadużywana może nawet zabić.

    Historyk Dervan dostaje zlecenie spisania opowieści barda, który pojawił się na głównym placu miasta. Wciągnięty w skomplikowaną intrygę boi się, że wyjdą na jaw jego najskrytsze sekrety. A to dopiero początek...

    Muszę wam przyznać, że rzadko kiedy spotykam się z tak fenomenalnym początkiem książki. Wyobraźcie sobie wielki plac w centrum miasta, albo greckie koloseum pełne wrzeszczącej gawiedzi, bo takie skojarzenie mi się nasuwało cały czas, i nagle nastaje cisza. Na scenę wchodzi bard, jednak nie taki jakiego znamy z powieści o Wiedźminie. Jest to osoba szczególna, to zmiennokształtny, istota która może być każdym z nas, raz jest waleczną heterą by w następnej opowieści szyć z łuku niczym szalony elf. Rozpoczyna się opowieść o wojnie z olbrzymami, która spustoszyła kraj pozostawiając skrwawionych ocalałych, którzy teraz są jej słuchaczami. Tak naprawdę tych opowieści jest wiele, wiele punktów widzenia, które splatają się w jedną całość. Taka historia szkatułkowa. Otwierasz wieczko i dostajesz zapisany pergamin, a na dnie pudełka jest kluczyk do następnego. I następnego. Już od dawna wiedziałam, że autor przymierza się do takiej formy narracji, i gorąco mu kibicowałam, jednak efekt jest wielce niecodzienny. Ale czy dobry? Poznanie historii z kilkunastu różnych perspektyw, zarówno ludzi jak i olbrzymów, jest z pewnością pozytywnym doświadczeniem jednak nasza powieść to nie tylko zbiór opowiadań snutych przez charyzmatycznego barda. Nasz narrator ma również własne, skomplikowane życie, które stanowi drugie tło powieści. Przyznam szczerze, że często ciężko było mi za tym wszystkim nadążyć. Z jednej strony przed moimi oczami przewijał się panteon barwnych, walczących z olbrzymami postaci, z drugiej oczami wieszcza poznawałam nowy dla mnie świat nieznanych mi ras, a na dokładkę autor zaangażował mnie w intrygę polityczną. Co prawda gdzieś pod koniec książki, weźcie pod uwagę że dzieło Hearne'a ma ponad 720 stron, wszystko zaczęło się łączyć w logiczną całość, to początkowy chaos miał duży wpływ na mój odbiór książki. Pomysł jak się okazało był bardzo dobry, niestety gorzej poszło z wykonaniem. Choć nigdy nie narzekam na nadmiar akcji tak tym razem było jej stanowczo zbyt dużo. Na pocieszenie dodam, że w kolejnym tomie autor odchodzi od "szkatułkowej" narracji a co za tym idzie fabuła będzie bardziej przejrzysta, liniowa. Przynajmniej takie chodzą słuchy.

    Olbrzymy to postaci raczej zaniedbane przez autorów fantasy. Mi osobiście kojarzyły się z istotami żyjącymi samotnie w górach, coś bardziej jak Yeti bo trudne do zobaczenia. By zyskać ich przychylność trzeba było przemierzyć górskie granie, przeprawić się przez pokryte śniegiem przełęcze ze skarbem na plecach, gdyż wiadomo giganci lubią błyskotki. Wydawało mi się, że są to istoty, które nie angażują się w losy świata, są samotnikami żyjącymi w jaskiniach gdzie nie dochodzą żadne wiadomości. Tym razem jest inaczej. Olbrzymi się zorganizowali i podbijają grupami świat. Sześć nacji musi znaleźć siłę (i magię) by stawić im czoło. Brzmi interesująco? I właśnie takie jest. Mnogość punktów widzenia, analiza wydarzeń zarówno z ludzkiej jak i "olbrzymiej" perspektywy sprawia, że wojna wydaje nam się nieunikniona i jesteśmy w stanie zrozumieć co były jej przyczyną. Migracje ludności, osiedlanie się bez pozwolenia, duma to tylko jedne z licznych powodów, które znajdziecie w tej epickiej powieści. Autor stworzył niezwykle rozbudowany świat pełen odrębności kulturowej , gdzie na każdym kroku coś nas zaskakuje. Co prawda mnogość zawartych w książce historii i liczba pojawiających się, coraz to nowych, bohaterów sprawia, że tak naprawdę poznajemy ich tylko powierzchownie, to i tak jestem pod ogromnym wrażeniem, gdyż autorowi udało się stworzyć coś unikatowego i oryginalnego. Jest to jedna z nielicznych książek fantasy ostatnich lat, która nie jest kopią dzieła innego twórcy. Jeśli widzimy tu inspirację poprzednikami to jest ona niezwykle subtelna. Zresztą już po przeczytaniu "Kronik żelaznego druida" wiedziałam, że autor jest w stanie stworzyć świat jakiego jeszcze nie znałam. I to nie jeden. Innowacyjny jest również system magii. Można zauważyć, że jest ona wzorowana na czterech żywiołach i każda z nacji dostała jeden z jej rodzajów, Bryn kenning wody, Rael ziemi itd. Magia ta może się manifestować w różnoraki sposób, przybierać różne postaci i jest to zależne od żywiołu z którego się wywodzi. Nie wszyscy ludzie zostali obdarzeni magicznymi mocami jednak ci, którzy mają w sobie tę iskrę muszą bardzo uważać. Magia u Hearne'a to żywioł, samospalający się feniks, który jeśli nie jest kontrolowany to spali również istotę posługującą się tym szczególnym darem. Nie jeden był taki co zużywszy zbyt dużo mocy w jednej chwili z młodego, jurnego mężczyzny zamienił się w kulejącego staruszka. Jak widać nie tylko olbrzymi są plagą i zagrożeniem, zła siła tkwi również w nas samych. I czy tylko ja odniosłam wrażenie, że głównym celem kenningów jest połączenie się w jedną wielką całość? Troszkę to przerażające biorąc pod uwagę jaki potencjał niesie ze sobą ta jeszcze nie do końca poznana i odnaleziona moc.

    Hearne to prawdziwy bajkopisarz, i w przypadku powieści fantasy takie określenie jest jak najbardziej pozytywne. To osoba pasjonująca się mitami i historią, która potrafi połączyć te dwie rzeczy w interesującą całość. W jego twórczości znajdziemy zarówno nuty germańskich czy islandzkich legend, jak i magiczne sztuczki i specjalności ze znanych gier komputerowych. To co bohaterowie robili z magią kojarzy mi się ze zdolnościami postaci z Guild Wars II, jednej z moich ulubionych gier RPG w której sam kształtujesz własną postać i jej magiczne zdolności. Jednak tak jak napisałam wyżej, stworzenie nowego i oryginalnego świata tym razem odbyło się kosztem jego obywateli. Czytelnikowi może być trudno poczuć więź z bohaterami, gdyż po prostu za mało czasu z nimi spędzamy.A szkoda gdyż... proszę państwa jest to jedna z nielicznych książek fantasy, której bohaterowie wywodzą się ze środowisk LGBT. Oczywiście tak się to nie nazywa i nie ma tutaj żadnego coming outu, jednak związki jednopłciowe są czymś normalnym w świecie Teldwenu. Ciekawostka prawda? Autor opisał sześć głównych nacji i każdej z nich poświęcił tyle samo czasu. Nie ma tutaj osądzania, wychwalania czy piętnowania. Każdy ma tyle samo czasu "na ekranie" i musi go w pełni wykorzystać. Muszę przyznać, ze "Plaga olbrzymów" to bardzo nowoczesna i tolerancyjna powieść. Taka ponad podziałami.

    Troszkę mi zajęło by poczuć się zaintrygowaną, a jeszcze więcej by całkowicie wciągnąć się w tę powieść. Jednak udało się. Budowanie świata nie jest sprawą łatwą i tylko dobry architekt jest w stanie sprawić by widzowie się nie nudzili. Kevin Hearne jest architektem wyborowym. Teraz bogatsza o nowe historie, znająca podstawy konfliktu z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Czekam na syntezę lub całkowitą eliminację magii, na małe potyczki i zmienne sojusze, na kłębiące się w głowie autora scenariusze prowadzące do epickiej bitwy o świat. I wiecie co jest w tym najlepsze? Że wiem, że się doczekam. Polecam i wam, poczekajmy razem.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Kevin Hearne
  • Wydawnictwo Rebis
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 720
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380623101
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: A PLAGUE OF GIANTS
  • Tłumacz: Smulewska Maria
  • ISBN: 9788380623101
  • EAN: 9788380623101
  • Wymiary: 15.5x18.2x4 cm
Warto zwrócić uwagę na...
Baśniobór. Tom 3. Plaga cieni 5/5 Nasza cena:
23,09 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Baśniobór. Tom 3. Plaga cieni

III część bestsellerowego cyklu! Kolejne przygody całkiem zwykłego rodzeństwa w niezwykłym Baśnioborze! W Baśnioborze trwają wakacje. Seth, wbrew woli dziadka, znów sprzedaje satyrom baterie. Podczas nielegalnych interesów wpada na ślad dziwnej plagi: istoty światła przemieniają się w stworzenia...
BBPO. Plaga żab. Tom 2 5/5 Nasza cena:
98,39 zł 119,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

BBPO. Plaga żab. Tom 2

Obrony to agencja rządowa zajmująca się zjawiskami nadnaturalnymi. Niegdyś działał w niej Hellboy, a obecnie najważniejszymi agentami są wodna istota Abe Sapien, pirokinetyczka Liz Sherman czy duch niemieckiego medium Johanna Krausa. Trwa walka BBPO z szybko rozprzestrzeniającym się kultem żab....
Head Lopper Tom 1 Wyspa albo Plaga Bestii 4/5 Nasza cena:
49,50 zł 55,00 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Head Lopper Tom 1 Wyspa albo Plaga Bestii

Twórca ApocaliptiGirl, Andrew McLean, oddaje w Wasze ręce kolejną perełkę komiksu niezależnego. Czeka na Was miks akcji, fantasy i dekapitacji. Dużo dekapitacji. „Head Lopper” to przesycona czarnym humorem opowieść o Norgalu, wyruszającym na misję, która okaże się dużo poważniejszym wyzwaniem niż...
Cień olbrzyma wyd. 2015 0/5 Nasza cena:
27,65 zł 35,00 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Cień olbrzyma wyd. 2015

Czwarta część kultowej Sagi Cienia. Przeszłość Groszka to walka o przetrwanie. Po raz pierwszy pojawił się na ulicach Rotterdamu – maleńki dzieciak o umyśle daleko przewyższającym wszystkich pozostałych. Potem odkryli go werbownicy Szkoły Bojowej. Ziemia prowadziła straszliwą wojnę z obcym...
Kroniki Żelaznego Druida 7. Nóż w lodzie 5/5 Nasza cena:
33,92 zł 39,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Kroniki Żelaznego Druida 7. Nóż w lodzie

Siódma część bestsellerowych "Kronik Żelaznego Druida" autorstwa Kevina Hearna! Przez niemal dwa tysiące lat po ziemi chodził tylko jeden druid - Atticus O`Sullivan. Teraz jest ich troje. Granuaile stała się już prawdziwą druidką, a on wyciągnął właśnie z Wyspy Czasu swojego archdruida. Choć...
Kroniki Żelaznego Druida 8 Kołek na dachu 0/5 Nasza cena:
33,36 zł 37,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Kroniki Żelaznego Druida 8 Kołek na dachu

Kroniki Żelaznego Druida tom 8. Jak człowiek żyje sobie już dobre dwa tysiące lat, to nie ma mocnych – musiał się po drodze narazić kilku wampirom. A może kilku ich legionom. Nawet były przyjaciel i prawnik Atticusa okazał się przecież krwiopijcą niegodnym zaufania. Tylko że teraz te zębate potwory...
Star Wars. Dziedzic Jedi 0/5 Nasza cena:
31,49 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Star Wars. Dziedzic Jedi

Kolejny tom serii "Star Wars". Tym razem z perspektywy samego Luke`a Skywalkera! Zniszczenie potężnej Gwiazdy Śmierci uczyniło Luke`a Skywalkera nie tylko bohaterem Rebelii, ale i cennym sojusznikiem w jej walce z Imperium Galaktycznym. Chociaż długa droga dzieli go jeszcze od zgłębienia tajników...
Kroniki Żelaznego Druida 3. Między młotem, a ... 0/5 Nasza cena:
30,52 zł 35,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Kroniki Żelaznego Druida 3. Między młotem, a ...

Trzecia księga serii o Atticusie O'Sullivanie, ostatnim druidzie i najśmieszniejszym bohaterze urban fantasy od czasów Harry'ego Dresdena Jima Butchera!Jedyny (bo ostatni) w swoim rodzaju druid, Atticus O’Sullivan, beztrosko manipulując uczuciami naiwnego Ratatoska, wiewiórki rozmiarów betoniarki,...
Kroniki Żelaznego Druida 1. Na psa urok 5/5 Nasza cena:
30,52 zł 35,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Kroniki Żelaznego Druida 1. Na psa urok

Atticus O'Sullivan to gwiazda rockowa wśród magików – ten przystojny Irlandczyk to tak naprawdę ostatni z druidów. Polegając na swych nadprzyrodzonych mocach, wrodzonym sprycie i uroku osobistym, już od dwóch tysięcy lat ucieka przed pewnym celtyckim bogiem. Kiedy jednak w sennym miasteczku Tempe w...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula