Siedem cudów

Średnia: 4.0 Ilość ocen: 8
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
384
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,01 zł
Nasza cena: 23,99 zł 36,90 zł Taniej o: 35%

"Siedem cudów" to powieść mówiąca o rzeczach ważnych. Czy aby dobrze przygotować się do świąt wystarczy jedynie posprzątać i zadbać o wigilijne potrawy? A co zrobić ze wszystkimi kłopotami, które nas nękają?

Już tylko siedem dni zostało do Bożego Narodzenia. Monika marzy, by znaleźć się w końcu w zacisznym cieple rodzinnego domu. Ma już dość nieustannych, niby to przypadkowych spotkań z byłym chłopakiem. W domu Moniki pachnie już pieczonymi piernikami, jednak daleko tu do radosnej, świątecznej atmosfery. Jej ojciec stracił pracę, choć nie chce nikomu się do tego przyznać. Brat Moniki właśnie zaprzepaścił swoje zaręczyny. Niefortunnie pomylił bowiem datę urodzin swej aktualnej miłości z urodzinami byłej dziewczyny. Nieszczęścia jak widać chodzą ze sobą nawet nie parami, lecz całymi stadami i zapewne do świąt sporo się jeszcze wydarzy. Tymczasem w radiu coraz częściej słychać kolędy, a tandeta świątecznych, marketowych dekoracji wprost bije po oczach. Wielkimi krokami zbliża się chwila spokoju i radości. Czy jednak będzie ona udziałem Moniki i jej bliskich?

"Siedem cudów" to powieść pełna ciepła, w której znajdziemy po równo radości i wzruszeń. Agata Przybyłek opowiada o losach swoich bohaterów w niezwykłym czasie, jakim są dni poprzedzające Boże Narodzenie. Z jednej strony gonitwa za tym, żeby wszystko przygotować, z drugiej tęsknota za tym, aby wreszcie odpocząć i spędzić czas z bliskimi. Wigilia to chwila magiczna. Wtedy to właśnie w pełni uświadamiamy sobie, jak ważne są międzyludzkie relacje, a właściwie, że nie ma na świecie niczego ważniejszego. Czy nasi bohaterowie zdołają uporać się do świąt ze wszystkimi kłopotami? Czy po drodze czeka na nich może nie koniecznie siedem, ale choćby jeden cud? Przekonajcie się biorąc do rąk tę wyjątkową książkę, od której ciężko będzie Wam się oderwać.

Powieść ta zachwyca swoim urokliwym, jasnym i pełnym uczucia stylem. Z resztą Agata Przybyłek zdołała już przyzwyczaić nas do wysokiego poziomu swoich książek. Jest autorką znakomicie przyjętej powieści "Nie zmienił się tylko blond" oraz zabawnej trylogii małżeńskiej. W swym dorobku literackim ma także powieści "Bez ciebie" i "Jeszcze raz".

Czytaj całość

Recenzje (8)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2019-02-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Siedem życzeń to jedna z trzech książek, które kupiłam w celu umilania sobie świątecznego czasu. Tak naprawdę nie wiedziałam nic o samej fabule, przyciągnęła mnie piękna i iskrząca się okładka więc postanowiłam zaryzykować. Już od pierwszych stron czuć magię przygotowań świątecznych, które sama tak uwielbiam.🎄🎄 Pierwszy wątek dotyczący pomyłki związanej z datą urodzin spokojnie mogłam odnieść do siebie, bowiem sama przez kilka lat byłam przekonana, że 21 grudnia jest Wigilia. 😁 Tak właśnie Maciek pomylił ten dzień tylko, że myśląc, że wtedy są urodziny jego przyszłej narzeczonej Małgosi. Widać 21 grudnia to dzień, który zdarza się mylić ludziom z ważnymi wydarzeniami. Książka dostarcza wiele radości, jest ciepła oraz lekka, zabawna i to, że akcja jest spokojna i bez wybuchów jest największą zaletą tej książki. Przecież w świątecznych książkach chodzi o to, żeby było relaksująco, a nie intrygująco. Historia opowiadana jest z punktu widzenia kilku postaci których losy w czasie świątecznego okresu nie raz się przetną, a każda z nich wzbudziła we mnie sympatię. Książka przede wszystkim jest o tęsknocie, którą można na pewien czas zagłuszyć, ale także która prędzej czy później wróci przed zaśnięciem albo tuż po obudzeniu. Niestety tęsknota ta nasila się w okresie przedświątecznym, który powinien być czasem wesołym i dotyczy różnych sfer życia - nie tylko braku ukochanej osoby. I właśnie ta niesamowita wieź pomiędzy bohaterami - Ksawerym i Moniką zrobiła na mnie tak duże wrażenie. Jak wspaniałe jest to kiedy całe ciało rwie się ku drugiej osobie, niesamowite. Zdarza się jednak w życiu tak, że rozum zwycięża chociaż serce ma całkowicie inne zdanie na ten temat. I tutaj właśnie moja cierpliwość się skończyła czytając dlaczego Monika i Ksawery nie są już razem. Co za rodzice nie pozwalają na to by ich dziecko było szczęśliwe i to z tak błahego powodu. Tak bardzo się zdenerwowałam, że momentalnie cała magia świąt zniknęła błyskawicznie. Ludźmi rządzi nienawiść - to wiedziałam zawsze, ale dlaczego ktoś ma płacić za błędy innych z którymi nie miał nic wspólnego swoim szczęściem? 😣 Przechodząc tym akcentem do rzeczy, które działały na niekorzyść tej książki to właśnie zakończenie, które bardzo mnie rozczarowało. Nie tak je sobie po prostu wyobrażałam jako że skoro są święta, myślałam, że miłość zwycięży. Druga sprawa to tak liczne błędy techniczne, że chwilami bardzo mnie irytowały. Rozumiem literówkę czy nawet kilka, ale brak spacji, całych słów czy nawet słowo inne niż być powinno to raczej nie jest lekkie niedopatrzenie. Książkę bardzo szybko się czyta co jest bardzo ważne w okresie świątecznym, gdy tego czasu wszystkim brakuje. Jeżeli więc lubicie magię świąt i chcecie dowiedzieć się jakie cuda przydarzyły się bohaterom książki to polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-02-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak? Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata.

    Muszę przyznać, iż klimat i atmosferę Świąt Bożego Narodzenia poczułam już od pierwszej strony książki. Pani Agata pięknie oddała aurę tych wyjątkowych w roku dni. Na przykładzie siedmiu historii pokazała mi małe cuda, których na co dzień zwykle nie dostrzegam albo zwyczajnie o nich zapominam. Dla mnie to też wyjątkowa powieść, gdyż odebrałam ją bardzo osobiście. W sumie w tym roku po raz pierwszy ominęło mnie przedświąteczne szaleństwo, skupiłam się na innych istotniejszych sprawach, wszystko przewartościowałam i myślę że takie spokojne święta były mi potrzebne, by zebrać siły na kolejne tygodnie i miesiące, które z pewnością nie będą dla mnie łatwe.

    "Ludzie, gdy myślą o cudach, zawsze spodziewają się fajerwerków. (...) Zapominają, że cuda wcale nie muszą być takie."

    Ale wracając do książki, historia wszystkich bohaterów w jakiś sposób się łączy, każdy z nich zmaga się z problemami, towarzyszą mu rozterki, ale i mają cichutką nadzieję na to, że w ich życiu wydarzy się coś dobrego, że zaznają szczęścia. Każda z postaci została obdarzona indywidualnymi cechami, także z pewnością nie pomylimy ich z kimś innym. Początkowo myślałam, że pogubię się w ich mnogości, jednak tak się nie stało.

    Otrzymałam mnóstwo emocji, wzruszeń i łez. Po prostu przepiękna powieść. Wszystko tu zgrabnie się łączy. Narracja z perspektywy kilku bohaterów pozwala na przyjrzenie się każdej z postaci z większą dokładnością. Można wczuć się w ich położenie i zrozumieć ich problemy. Tu w zasadzie nie ma głównego bohatera, gdyż każdy jest równie ważny i każdy ma nam coś ważnego do przekazania.

    "To bliscy są w tych dniach najważniejsi, a nie czerwony barszcz. Można przygotować pyszną kolację bez niego, ale nie da się spędzić cudownych świąt w samotności."

    "Siedem cudów" to ciepła, nastrojowa, przepełniona magią Świąt Bożego Narodzenia powieść o cudach tych małych i tych większych. To książka która rozgrzeje każdy serce, wleje w nie sporo nadziei i wiary w lepsze jutro. To również lektura, przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze. Gorąco polecam nie tylko na święta!

    sza-[Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Siedem cudów, siedmioro bohaterów, akcja toczy się na siedem dni przed bożym narodzeniem. Nasuwa się pytanie...

    Nie za dużo tych siódemek? Oj tam! Szczęśliwych siódemek nigdy nie za wiele!

    Losy bohaterów przeplatają się ze sobą. Monika, Ksawery, Jola, Piotr, Ania i Małgorzata, oraz Maciek i Marek. Każdy z nich zmaga się z własnymi codziennymi problemami na chwile przed świetami.

    Główne skrzypce odgrywa Monika, która pracuje w drogerii na stoisku z perfumami, przy którym spotyka byłego narzeczonego Ksawerego. Nagle spotkanie pobudza przygasłe uczucie na nowo. Jest to jednak miłość która nie ma szans bytu.

    Ciekawy jest również, wątek Maćka, który planuje oświadczyć się Małgosi, jednak nie wszystko idzie po jego myśli.

    Nie chce wam zdradzać całej fabuły, ale powieść jest naprawdę ciekawie napisana i wciąga już od pierwszych stron.

    Jest również lekko zaskakująca, ale także wzruszająca i świetnie odzwierciedla przedświąteczną gorączkę, oraz klimat świąt.

    @gusiolec

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Literaturę polską uwielbiam i to właśnie po nią sięgam najczęściej. Twórczość wielu autorów jest mi bardzo dobrze znana, a z kolei inni są dla mnie jeszcze zagadką, jednak staram się to sukcesywnie zmieniać. Tym razem udało mi się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, ponieważ nie dość, iż w grudniu poznałam kolejną świąteczną historię, to dodatkowo została ona stworzona przez Agatę Przybyłek, której książek jeszcze nie czytałam.

    Święta zbliżają się wielkimi krokami, jednak bohaterowie nie do końca cieszą się tym czasem. Monika i Ksawery tęsknią za sobą, chociaż doskonale wiedzą, że nigdy już do siebie nie wrócą. Ania, ciężarna koleżanka chłopaka, nigdy nie przeżyła radosnych świąt. Maciek pragnie oświadczyć się ukochanej, ale myli datę jej urodzin. Tata Moniki i Marka dowiaduje się, że jego dni w pracy są już policzone... Czy ktokolwiek z nich może liczyć na cud?

    "Ludzie, gdy myślą o cudach, zawsze spodziewają się fajerwerków. Spektakularnego wydarzenia na miarę znaków na niebie albo trzęsienia ziemi. Zapominają, że cuda wcale nie muszą być takie." *

    Nieustanne życie przeszłością nie przynosi nic dobrego, ponieważ człowiek nie potrafi korzystać z teraźniejszości i ruszyć do przodu, budując swoją przyszłość. Jeżeli rozstaliśmy się z ludźmi, którzy byli nieodpowiedni dla nas, to nie męczmy się ciągłymi wspomnieniami, skoro ów związek nie miałby szans na przetrwanie. Dajmy sobie szansę na prawdziwe szczęście nie taplając się we wspomnieniach.

    "Siedem cudów" to historia, wobec której miałam pewne oczekiwania, aczkolwiek nie były one wygórowane. Spodziewałam się uroczej, przyjemnej, niekoniecznie magicznej opowieści o tym, co najważniejsze w tym wyjątkowym świątecznym czasie. Owszem, można z niej wysnuć kilka refleksji, co jest dużym plusem, jednak same wykonanie nie przekonało mnie.

    Każdy człowiek ma prawo do błędów - z tym chyba zgodzimy się wszyscy. Jednak wydając książkę, warto byłoby przejrzeć jej treść przynajmniej kilka razy, aby zminimalizować ryzyko pojawienia się jakichkolwiek pomyłek. Niestety w tym przypadku coś nie zagrało... W tej powieści pojawia się sporo literówek, na które przymknęłabym oko, ale już 'niedowierzając' czy 'stróżka krwi', to nieco za wiele. Do tego dochodzą przynajmniej dwa potknięcia (tyle wyłapałam) związane z zamianą imion. Nie wiem, na ile to przeoczenie, nieprzyłożenie się do wykonywanej pracy czy presja związana z terminami, ale takie detale przekładają się na ogólną ocenę całości, o czym warto byłoby pamiętać.

    Ze względu na to, iż "Siedem cudów" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Przybyłek, nie mogę porównać tej książki do innych jej dzieł, aczkolwiek w ostatnim czasie przeczytałam całkiem sporą ilość świątecznych opowieści i niestety ta wypada blado na ich tle. Jest mocno przegadana, niepotrzebnie przepełniona opisami oraz treścią, która niewiele wnosi. Budowanie napięcia jest ważne, ale tutaj zabrakło mi jakiegokolwiek punktu kulminacyjnego... czegoś, co chwyciłoby mnie za serce. Przez prawie czterysta stron bohaterowie wykonują zwyczajne czynności, o czym jesteśmy nieustannie informowani, aby w końcu dojść do dość nijakiego i mdłego zakończenia.

    * cytat ze str. 344

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    GRUPA BOHATERÓW

    Autorka
    stawia na ludzi zmagających się z problemami codzienności. Brak tutaj idealizowania czy naciąganych dramatów, ot samo życie – momentami przepojone radością, kiedy indziej przepełnione goryczą i bólem. Nawet w okresie przedświątecznym, bo przecież los nie robi sobie wyjątków i przerw. Monika, Małgorzata, Ania czy Jola, każda z tych kobiet odkrywa tutaj swoją małą rolę. Największy akcent został położony na pierwszą ze wspomnianych postaci, nie oznacza to jednak, że akurat jej zostanie przydzielony happy end. Jak potoczą się role siostry, dziewczyny, koleżanki czy matki, o tym musicie przekonać się sami. Nie brakuje także mężczyzn, wcale nie tych nieomylnych, czy boskich i filmowych. Są ci uczciwi, z którymi można się zaprzyjaźnić, ale którzy są po prostu ludźmi – popełniającymi błędy i potrzebującymi akceptacji. Ksawery, Maciek, Marek, wnoszą w całą treść swój udział i stają się przedstawicielami konkretnych zagadnień. W trakcie czytania ubolewałam tylko nad tym, że dużo tych imion na „M” i początkowo miałam problem z połapaniem się kogo dotyczy konkretny rozdział. Z czasem jednak udało mi się z tym uporać i mogłam już tylko cieszyć się życiowym, ale interesującym wydźwiękiem tej powieści.

    POLSKIE ŚWIĘTA

    Choć bazą powieści jest po prostu proza codzienności, nie brak jej magicznego, świątecznego klimatu – nieprzejaskrawionego, bez sztucznych, naciąganych akcentów. Poszukiwania prezentów, tłumy w sklepach, świadomość nadchodzącej Wigilii. Jest tak swojsko, tak polsko, tak prawdziwie. I cały czas tli się nadzieja dotycząca losów postaci, przecież w grudniu ma ona podwójne, intensywniejsze znaczenie.

    ELEMENTY FABUŁY

    Zaręczyny, tęsknota, utrata pracy, miłość. Powrót do rodzinnego domu, pragnienie sprawienia radości, potyczki, szczęście i ból. Powieść jest wielowymiarowa i nie skupia się wyłącznie na jednym zagadnieniu. Autorka pozwala akcji płynąć w luźnym kierunku, w wyniku czego towarzyszą jej niewymuszone emocje, być może niezalewające w całości, ale wystarczająco, by książka okazała się ciekawa.

    DLA KOGO?

    Wielbicielom życiowych, obyczajowych powieści, z workiem różnych tematów i świątecznym klimatem w tle ma szansę się spodobać. Nie jest to najbardziej emocjonująca historia grudniowa, jaką miałam okazję przeczytać w tym roku, ale ukryta pod piękną okładką delikatnie wprowadziła mnie w wigilijny nastrój. Owszem pojawiali się bohaterowie, których postępowanie postawiłabym pod znakiem zapytania, ale fakt, że nie wszyscy działali po mojej myśli dorzucił książce nieprzewidywalności. Jako że nie miałam okazji czytać żadnej poprzedniej książki Agaty Przybyłek, ciężko mi o porównanie. Jednak spośród poznanych przeze mnie w tym roku książek świątecznych, a było ich już wiele, tę umieściłabym gdzieś pośrodku.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 3 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula