Siedem cudów

Średnia: 4.2 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
384
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 16,91 zł
Nasza cena: 23,99 zł 36,90 zł Taniej o: 35%

Nadchodzi czas cudów. Tylko czy każdy może na nie liczyć? Ta książka to wyjątkowa opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne. Będzie chwilami lekko, a chwilami wzruszająco dokładnie tak, jak potrafi pisać tylko Agata Przybyłek!

Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?

Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Siedem cudów, siedmioro bohaterów, akcja toczy się na siedem dni przed bożym narodzeniem. Nasuwa się pytanie...

    Nie za dużo tych siódemek? Oj tam! Szczęśliwych siódemek nigdy nie za wiele!

    Losy bohaterów przeplatają się ze sobą. Monika, Ksawery, Jola, Piotr, Ania i Małgorzata, oraz Maciek i Marek. Każdy z nich zmaga się z własnymi codziennymi problemami na chwile przed świetami.

    Główne skrzypce odgrywa Monika, która pracuje w drogerii na stoisku z perfumami, przy którym spotyka byłego narzeczonego Ksawerego. Nagle spotkanie pobudza przygasłe uczucie na nowo. Jest to jednak miłość która nie ma szans bytu.

    Ciekawy jest również, wątek Maćka, który planuje oświadczyć się Małgosi, jednak nie wszystko idzie po jego myśli.

    Nie chce wam zdradzać całej fabuły, ale powieść jest naprawdę ciekawie napisana i wciąga już od pierwszych stron.

    Jest również lekko zaskakująca, ale także wzruszająca i świetnie odzwierciedla przedświąteczną gorączkę, oraz klimat świąt.

    @gusiolec

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Literaturę polską uwielbiam i to właśnie po nią sięgam najczęściej. Twórczość wielu autorów jest mi bardzo dobrze znana, a z kolei inni są dla mnie jeszcze zagadką, jednak staram się to sukcesywnie zmieniać. Tym razem udało mi się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, ponieważ nie dość, iż w grudniu poznałam kolejną świąteczną historię, to dodatkowo została ona stworzona przez Agatę Przybyłek, której książek jeszcze nie czytałam.

    Święta zbliżają się wielkimi krokami, jednak bohaterowie nie do końca cieszą się tym czasem. Monika i Ksawery tęsknią za sobą, chociaż doskonale wiedzą, że nigdy już do siebie nie wrócą. Ania, ciężarna koleżanka chłopaka, nigdy nie przeżyła radosnych świąt. Maciek pragnie oświadczyć się ukochanej, ale myli datę jej urodzin. Tata Moniki i Marka dowiaduje się, że jego dni w pracy są już policzone... Czy ktokolwiek z nich może liczyć na cud?

    "Ludzie, gdy myślą o cudach, zawsze spodziewają się fajerwerków. Spektakularnego wydarzenia na miarę znaków na niebie albo trzęsienia ziemi. Zapominają, że cuda wcale nie muszą być takie." *

    Nieustanne życie przeszłością nie przynosi nic dobrego, ponieważ człowiek nie potrafi korzystać z teraźniejszości i ruszyć do przodu, budując swoją przyszłość. Jeżeli rozstaliśmy się z ludźmi, którzy byli nieodpowiedni dla nas, to nie męczmy się ciągłymi wspomnieniami, skoro ów związek nie miałby szans na przetrwanie. Dajmy sobie szansę na prawdziwe szczęście nie taplając się we wspomnieniach.

    "Siedem cudów" to historia, wobec której miałam pewne oczekiwania, aczkolwiek nie były one wygórowane. Spodziewałam się uroczej, przyjemnej, niekoniecznie magicznej opowieści o tym, co najważniejsze w tym wyjątkowym świątecznym czasie. Owszem, można z niej wysnuć kilka refleksji, co jest dużym plusem, jednak same wykonanie nie przekonało mnie.

    Każdy człowiek ma prawo do błędów - z tym chyba zgodzimy się wszyscy. Jednak wydając książkę, warto byłoby przejrzeć jej treść przynajmniej kilka razy, aby zminimalizować ryzyko pojawienia się jakichkolwiek pomyłek. Niestety w tym przypadku coś nie zagrało... W tej powieści pojawia się sporo literówek, na które przymknęłabym oko, ale już 'niedowierzając' czy 'stróżka krwi', to nieco za wiele. Do tego dochodzą przynajmniej dwa potknięcia (tyle wyłapałam) związane z zamianą imion. Nie wiem, na ile to przeoczenie, nieprzyłożenie się do wykonywanej pracy czy presja związana z terminami, ale takie detale przekładają się na ogólną ocenę całości, o czym warto byłoby pamiętać.

    Ze względu na to, iż "Siedem cudów" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Przybyłek, nie mogę porównać tej książki do innych jej dzieł, aczkolwiek w ostatnim czasie przeczytałam całkiem sporą ilość świątecznych opowieści i niestety ta wypada blado na ich tle. Jest mocno przegadana, niepotrzebnie przepełniona opisami oraz treścią, która niewiele wnosi. Budowanie napięcia jest ważne, ale tutaj zabrakło mi jakiegokolwiek punktu kulminacyjnego... czegoś, co chwyciłoby mnie za serce. Przez prawie czterysta stron bohaterowie wykonują zwyczajne czynności, o czym jesteśmy nieustannie informowani, aby w końcu dojść do dość nijakiego i mdłego zakończenia.

    * cytat ze str. 344

    http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/12/zapomnij-o-przeszosci-siedem-cudow.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    GRUPA BOHATERÓW

    Autorka
    stawia na ludzi zmagających się z problemami codzienności. Brak tutaj idealizowania czy naciąganych dramatów, ot samo życie – momentami przepojone radością, kiedy indziej przepełnione goryczą i bólem. Nawet w okresie przedświątecznym, bo przecież los nie robi sobie wyjątków i przerw. Monika, Małgorzata, Ania czy Jola, każda z tych kobiet odkrywa tutaj swoją małą rolę. Największy akcent został położony na pierwszą ze wspomnianych postaci, nie oznacza to jednak, że akurat jej zostanie przydzielony happy end. Jak potoczą się role siostry, dziewczyny, koleżanki czy matki, o tym musicie przekonać się sami. Nie brakuje także mężczyzn, wcale nie tych nieomylnych, czy boskich i filmowych. Są ci uczciwi, z którymi można się zaprzyjaźnić, ale którzy są po prostu ludźmi – popełniającymi błędy i potrzebującymi akceptacji. Ksawery, Maciek, Marek, wnoszą w całą treść swój udział i stają się przedstawicielami konkretnych zagadnień. W trakcie czytania ubolewałam tylko nad tym, że dużo tych imion na „M” i początkowo miałam problem z połapaniem się kogo dotyczy konkretny rozdział. Z czasem jednak udało mi się z tym uporać i mogłam już tylko cieszyć się życiowym, ale interesującym wydźwiękiem tej powieści.

    POLSKIE ŚWIĘTA

    Choć bazą powieści jest po prostu proza codzienności, nie brak jej magicznego, świątecznego klimatu – nieprzejaskrawionego, bez sztucznych, naciąganych akcentów. Poszukiwania prezentów, tłumy w sklepach, świadomość nadchodzącej Wigilii. Jest tak swojsko, tak polsko, tak prawdziwie. I cały czas tli się nadzieja dotycząca losów postaci, przecież w grudniu ma ona podwójne, intensywniejsze znaczenie.

    ELEMENTY FABUŁY

    Zaręczyny, tęsknota, utrata pracy, miłość. Powrót do rodzinnego domu, pragnienie sprawienia radości, potyczki, szczęście i ból. Powieść jest wielowymiarowa i nie skupia się wyłącznie na jednym zagadnieniu. Autorka pozwala akcji płynąć w luźnym kierunku, w wyniku czego towarzyszą jej niewymuszone emocje, być może niezalewające w całości, ale wystarczająco, by książka okazała się ciekawa.

    DLA KOGO?

    Wielbicielom życiowych, obyczajowych powieści, z workiem różnych tematów i świątecznym klimatem w tle ma szansę się spodobać. Nie jest to najbardziej emocjonująca historia grudniowa, jaką miałam okazję przeczytać w tym roku, ale ukryta pod piękną okładką delikatnie wprowadziła mnie w wigilijny nastrój. Owszem pojawiali się bohaterowie, których postępowanie postawiłabym pod znakiem zapytania, ale fakt, że nie wszyscy działali po mojej myśli dorzucił książce nieprzewidywalności. Jako że nie miałam okazji czytać żadnej poprzedniej książki Agaty Przybyłek, ciężko mi o porównanie. Jednak spośród poznanych przeze mnie w tym roku książek świątecznych, a było ich już wiele, tę umieściłabym gdzieś pośrodku.

    https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/12/siedem-cudow-agata-przybyek-wiele-zmian.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak już wspomniałam akcja książki dzieje się w przeciągu siedmiu dni i opowiadana jest z perspektywy siedmiu różnych bohaterów. Początkowo obawiałam się, że pogubię się w tym, o którym bohaterze akurat mowa, ale na szczęście nic takiego się nie wydarzyło, a książka bardzo mi się spodobała.

    "Siedem cudów" to urocza i przyjemna świąteczna pozycja idealna na długie zimowe wieczory. Możemy zatracić się w lekturze i poznawać wszystkie perypetie bohaterów. Autorka cechuje się fajnym językiem, dzięki czemu książkę czyta się bardzo szybko. Jeśli chcecie poczuć świąteczny klimat, zdecydowanie polecam sięgnąć Wam po tę pozycję! Jak wspomniałam, mi historia bardzo się podobała i wczułam się w ten uroczy świąteczny klimat. Już nie mogę doczekać się świąt. Mam tylko nadzieję, że mój zapał nie zniknie!

    Cała opinia znajduje się na moim blogu! Zapraszam!

    www.zaczytanaanielka.blogspot.com

    ~Zaczytana Anielka~

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Listopad i grudzień to doskonały czas, by zagłębić się w kolejną świąteczną opowieść. Tym razem mój wybór padł na ,,Siedem cudów" Agaty Przybyłek.

    Mnogość bohaterów może początkowo przerażać i zasiać nieco zamieszania. Mamy Monikę, maćka i ich rodziców. Dziewczyna dorabia w drogerii, chłopak chce się oświadczyć, matka pracuje, a ojciec jest już w dojrzałym wieku i nie przypuszcza, jak niemiła niespodzianka go spotka.

    Jest też Ania, która jest sama w ciąży, bo jej chłopak nie chce mieć z nią nic wspólnego, więc nie powiedziała mu o dziecku. Mamy też Konrada, który kiedyś był z Moniką, a obecnie martwi się o to, by zaliczyć najbliższe kolokwium.

    Losy tych wszystkich bohaterów są ze sobą w jakiś mniej lub bardziej pokręcony sposób powiązane. Wszyscy zmierzają do tego, by w ich życiu zdarzył się cud. Czasem mały, ale na pewno wigilijny.

    Z twórczością Agaty Przybyłek zaczęłam się zapoznawać dopiero w tym roku. ,,Siedem cudów" jest ósmą książką jej autorstwa, którą miałam okazję przeczytać. Nie ukrywam, że polubiłam je pióro, dlatego nie mogłam doczekać się lektury tej świątecznej lektury.

    Autorka oddała narrację bardzo dużej ilości bohaterów, co sprawiało, że początkowo nieco mi się myliło, kto się czym zajmuje. Bardzo szybko jednak wciągnęłam się w ich życie i wspólnie z nimi przeżywałam te kilka dni przed Bożym Narodzeniem.

    ,,Siedem cudów" Agata Przybyłek nie jest złą pozycją. To typowa świąteczna publikacja, która daje szansę na lepsze jutro. Autorka pokazuje, że dla każdego z nas cud może oznaczać coś zupełnie innego.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula