Saga Księżycowa. Tom 2. Scarlet

Autor:

Średnia: 4.9 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
48 godzin + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2018
Ilość stron
480
Nasza cena: 33,05 zł 45,90 zł Taniej o: 28%

Druga część bestsellerowej "Sagi Księżycowej" to futurystyczna baśń o Czerwonym Kapturku, który na swej drodze spotyka Kopciuszka. Kontynuacja losów Cinder! Wartka akcja i tajemnice, których odkrycie może uratować świat!

Cinder znów pakuje się w tarapaty. Musi stawić czoła Levanie, mściwej królowej Księżycowych Ludzi. Tymczasem po drugiej stronie świata pojawia się dziewczyna, w której bez trudu dostrzeżemy baśniowego Czerwonego Kapturka. Babcia Scarlet, Benoit znika w tajemniczych okolicznościach. Dziewczyna dopiero teraz zdaje sobie sprawę, jak mało wie o swej własnej babci. Nie miała pojęcia, że ta przez całe swoje życie żyła w strachu przed śmiertelnym niebezpieczeństwem. Czy w końcu ją ono dopadło? Scarlet spotyka Wilka. To pięściarz, który być może zna miejsce pobytu jej babci. Wilk nie budzi zaufania Scarlet, coś jednak ciągnie ją do niego i jak się wkrótce okaże, będzie to odwzajemnione uczucie.

Druga część "Sagi Księżycowej" to futurystyczna baśń o Czerwonym Kapturku. Powieść ta jednak daleka jest od literatury dla najmłodszych. To pełnokrwista epopeja science-fiction, która zachowuje jednak niezwykły, baśniowy urok. Ta historia podbiła serca milionów Czytelników. Teraz i Ty masz okazję ją poznać. Nie zwlekaj zatem, bo "Scarlet" na zawsze już zagości w Twojej pamięci.

"Saga Księżycowa" to seria futurystycznych opowieści science-fiction opartych na klasycznych i dobrze znanych wszystkim baśniach. "Cinder" nawiązuje zatem do postaci Kopciuszka, natomiast "Scarlet" do Czerwonego Kapturka. Pozostałe części sagi to adaptacje baśni o Roszpunce i Śnieżce.

Cały cykl przyniósł pisarce międzynarodową sławę. Marissa Meyer to amerykańska autorka fantastyki urodzona w 1984 roku. Zdobyła dyplom z twórczego pisania i trzeba przyznać, że w pełni na niego zasłużyła. Zanim poświęciła się karierze pisarskiej przez pięć lat pracowała jako redaktor książek innych autorów. Poza powieściami z cyklu "Saga Księżycowa" Marissa Meyer ma w swym dorobku także znakomity prequel "Alicji w Krainie Czarów" zatytułowany "Bez serca".

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Scarlet”, jest trzecią książką autorstwa Marissy Meyer, którą miałam okazję poznać, to drugi tom słynnej Księżycowej Sagi, którą tak bardzo chciałam przeczytać. Jakiś czas temu poznałam „Cinder”, a relację z podróży po futurystycznym Pekinie zamieściłam na blogu. Za możliwość poznania Scarlet, Wilka i nowych przygód Cinder gorąco dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc, które rozpieszcza mnie spełniając czytelnicze marzenia.

    W pierwszym tomie Księżycowej Sagi Meyer czerpała inspirację z baśni o Kopciuszku, czyniąc z historii Cinder cudeńko, w drugim tomie poznajemy rudowłosą Scarlet, która została zainspirowana Czerwonym Kapturkiem. I wiecie, co? Jestem zachwycona!

    „Nie dziękuj mi za mówienie ci prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem.”

    Akcja książki dzieje się w Europie, w małym miasteczku we Francji, gdzie poznajemy tytułową Scarlett. Dziewczyna zajmuje się prowadzeniem farmy do czasu, kiedy jej babcia- Michelle Benoit znika, jest zmuszona udać się na poszukiwanie. Policja umorzyła śledztwo twierdząc, że starsza kobieta niedługo sama powróci do domu, w co Scarlett nie wierzy. Miała dobry kontakt z babcią, a o każdym wyjeździe, czy dłuższej nieobecności wiedziała. Złe przeczucia dziewczyny się sprawdzają, Benoit została porwana. Rudowłosa nie zostaje z tym sama, ponieważ z pomocą przychodzi jej Wilk. Czy może mu zaufać? Kim jest i ile wie na temat uprowadzenia kobiety? Może sam maczał w tym palce? Czy okaże się oszustem, a może bohaterem? Musicie sprawdzić sami, nie powiem nic. Nic, a nic!

    Nie rozstajemy się jednak z Cinder, która została wtrącona do więzienia, jej sytuacja nie przedstawiała się najlepiej. Królowa Levanna niczego bardziej nie pragnie, jak pozbawić dziewczynę życia. Zdaje sobie sprawę, kim jest i jak realne stanowi dla niej zagrożenie. Całe szczęście nie jest sama, otrzymuje pomoc od doktora Erlanda, który pomaga jej uciec z więzienia, zyskuje sojusznika. Carlswell Thorne i Cinder stają się poszukiwanymi zbiegami, jeśli w wyznaczonym terminie cesarz Wspólnoty Wschodniej nie schwyta dziewczyny, królowa Luny zaatakuje ziemię.

    „Wiem, wiem, wydaje się trochę... - zrobił zeza i zakręcił palcem koło ucha - ale po jakimś czasie człowiek uznaje, że to nawet urocze.”

    Cinder ukrywała się przed pościgiem, ratowała swoje życie, jednocześnie próbując odkryć tajemnicę przeszłości, która pozostawała dla niej zagadką. Nie wie, co powinna zrobić. Los płata figle naszym bohaterkom, splata ich drogę ze sobą, wraz z tym spotkaniem pojawią się nowe pytania i zagadki do rozwiązania.

    „Nie dlatego jestem głupkiem, że próbuję cię chronić[...]. Jestem głupkiem, bo prawie uwierzyłem w to, że może to cokolwiek zmienić.”

    Druga cześć Sagi Księżycowej wbiła mnie w fotel, przepadłam na wiele godzin, warczałam na każdego, kto próbował mnie rozproszyć i od tej niesamowitej książki odciągnąć. Akcja nabierała tempa nie zamierzając zwolnić do ostatnich stron. Scarlett zyskała w moich oczach miano tej ukochanej bohaterki. Uparta niczym osioł nie cofa się przed niczym, zdeterminowana dziewczyna, której nie sposób jest nie lubić. Silna osobowość, której można pozazdrościć. Relacja, którą budowała z Wilkiem, była niesamowita, kroczek po kroczu poruszała się na przód, sposób, w jaki autorka wykreowała postacie był profesjonalny i rzeczywisty.

    „Ilu ludzi pomagało ją ratować i chronić? Ilu ludzi trzymało w tajemnicy jej sekret? Ilu ryzykowało własne życie w przekonaniu, że jej warte jest więcej?”

    Meyer mnie nie zawiodła, nawet, jeśli można przewidzieć wydarzenia, które będą miały miejsce

    w niczym mi to nie przeszkadzało przed wciągnięciem się w fabułę po ostatnią kropkę. Królowa Leveana, jest bezwzględna z całą pewnością nie chciałabym się z nią spotkać. To, co robi z ludźmi jest okropne, jest silna postacią i nie cofnie się przed niczym, byle tylko dostała to, czego chce. Zła, zimna i wyrachowana, nie zaskarbi sobie mojej sympatii, jednak, jako czarny charakter została wykreowana po mistrzowsku.

    Nie sposób się nudzić przy tej książce, tak samo jak przy tomie pierwszym, jedyne, co mnie męczy to miejsce, w którym się skończyła. Co będzie dalej? Nie mam zielonego pojęcia, na pocieszenie pozostaje mi wiedza, że długo na „Cress” nie będziemy musieli czekać.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pierwszy tom Sagi Księżycowej był dla mnie totalnym zaskoczeniem, więc niecierpliwie wyczekiwałam kolejnej części, by poznać dalsze losy Cinder. Jednak jak się okazało, część druga nie jest taką całkowitą kontynuacją tomu pierwszego, bo mimo tego, że historia Cinder płynie dalej, to autorka dała nam w niej jeszcze jedną całkiem nową opowieść. Oczywiście obydwie historie w pewnym momencie łączą się, więc przygotujcie się na spotkanie Kopciuszka z Czerwonym Kapturkiem…

    „Cinder - bohaterka pierwszego tomu bestsellerowej Sagi Księżycowej powraca i kolejny raz wpada w wielkie kłopoty. Tymczasem po drugiej stronie świata znika babcia Scarlet Benoit. Szybko okazuje się, że Scarlet nie wie o niej wielu rzeczy. Nie wie także o śmiertelnym niebezpieczeństwie, w jakim przeżyła całe swoje życie. A kiedy spotyka Wilka, pięściarza, który może posiadać informacje o miejscu pobytu jej babci, wzbrania się przez zaufaniem mu. Coś ją do niego jednak przyciąga.

    A jego do niej.

    Kiedy Scarlet i Wilk wyjaśniają jedną tajemnicę, natychmiast napotykają na następną, a to prowadzi ich do Cinder. Teraz razem muszą stale być o krok przed Levaną, mściwą królową Księżycowych.

    Przygoda trwa w tej świeżej opowieści, łączącej elementy baśni o Kopciuszku i Czerwonym Kapturku.”

    Marissa Meyer kolejny raz udowodniła mi, że jej głowa jest pełna pomysłów. Przyznam, że na początku, gdy odkryłam, że książka dotyczy innej bohaterki, byłam troszkę rozczarowana, ale na całe szczęście, to rozczarowanie bardzo szybko minęło, bo Scarelt to niesamowicie interesująca postać, a historia jej i Wilka jest tak samo ciekawa i pochłaniająca jak Cinder. Oczywiście tym razem Cinder także się pojawia i jej opowieść toczy się dalej, a w pewnym momencie losy dziewczyn się łączą i obie mają wspólny cel. Nie będę opisywała Wam fabuły, by nie popsuć Wam przyjemności z czytania, ale zapewniam Was, że w książce naprawdę wiele się dzieje, chyba nawet więcej niż w tomie pierwszym. Akcja jest dynamiczna, nie wieje nudą, czyli jest, tak jak lubię najbardziej. Autorce udało się też mnie kilka razy zaskoczyć, a to w książkach cenie sobie najbardziej, bo myślę, że element zaskoczenia jest niezwykle ważny dla każdego czytelnika.

    Tym razem autorka kolejny raz wzorowała się na bajce i choć mam już kilkadziesiąt wiosenek na karku, to przednio spędziłam przy niej czas. Bo czy tylko dzieci mogą czytać bajki? Oczywiście, że nie, a tym bardziej takie, które wciągają w głąb fabuły i w których można zatracić się bez reszty. Według mnie to świetna książka i niejeden z Was zafascynuje się historią dwóch dzielnych dziewczyn, młodego cesarza, tajemniczego Wilka i bezwzględnej Levany.

    Autorka wykreowała naprawdę świetnych bohaterów, których bardzo szybko obdarzyłam sympatią. W tej części prym wiedzie Scarlet, ale także i Wilk jest niezmiernie ważną postacią, bo tak naprawdę, to od niego zależą losy dziewczyny. Oczywiście nadal jest Cinder, której udało się uciec z więzienia i która nadal jest poszukiwana przez Levanę. Cinder ma nowego towarzysza podróży, który także jest zbiegiem i razem tworzą naprawdę świetny i zabawny duet. Niełatwo ma także Kai, który niestety musi podjąć trudną decyzję dotyczącą jego kraju. W tej książce każdy bohater pisze swoją własną historię, a każda historia ma jeden wspólny element, którym jest Cinder. Uważam, że Marissa Meyer ma dar do tworzenia ciekawych postaci i jestem bardzo, ale to bardzo ciekawa, jak dalej potoczą się losy jej bohaterów, ale na to muszę poczekać do premiery kolejnego tomu.

    Oczywiście i w tym tomie pojawia się delikatny wątek miłosny, który nie został przez autorkę przerysowany, ani przekoloryzowany. Marissa Meyer w subtelny sposób opisała uczucia, które pojawiły się pomiędzy Scarlet i Wilkiem, a niestety uczucia te nie powinny się pojawić. Zapewniam, że emocji Wam w tej książce nie zabraknie, nie raz będziecie się wściekać, nie raz się wzruszycie i nie raz będziecie się śmiać razem z bohaterami. Naprawdę czekam na kolejną część, bo zakończenie znów pozostawiło mnie w zawieszeniu, a jak wiecie, nie bardzo lubię czekać, bo dość niecierpliwy ze mnie człowiek.

    Jeżeli pokochaliście Cinder, to tak samo będzie w przypadku Scarlet, bo to dwa świetne tomy, które dostarczą Wam wielu niezapomnianych wrażeń. Polecam nie tylko jako bloger, ale przede wszystkim jako fanka dobrej fantastyki.

    Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Co może łączyć Scarlet, Wilka, Kaia oraz Cinder? Czy ta czwórka ma jakiekolwiek szanse na spotkanie się i rozstrzygnięcie jednego, lecz najważniejszego sporu? Czy okrutna królowa z Księżyca zaatakuje Ziemię i doprowadzi do krwawej śmierci milionów ludzi? Czy nawiązanie do kolejnej baśni, tym razem Czerwonego Kapturka, jest dobrym wyjściem? Zastanawiające pytania, prawda? Mnie natomiast zainteresowało, dlaczego akcja przeniosła się do Francji. Zapewne w Chinach działo się wystarczająco wiele, aby móc przejść do Europy. Kolebki współczesnej cywilizacji.

    Przejmująca historia pełna ciepła, namiętności i latających śrubek miłości? Ojć, to nie ten tytuł. Owszem latające narzędzia były na porządku dziennym, lecz to nie sercowe miłostki są głównym polem manewrowym akcji. Zdecydowanie jest nim tajemnica, intryga i wiele splotów między bohaterami.Prawdą jest, że Scarlet oparta jest na dobrej i strasznej (w oryginalnym przekładzie) baśni o Czerwonym Kapturku i Wilku. To jest jedynie inspiracja, lecz wiele elementów zostaje wykorzystanych.

    Więcej o książce na:

    http://recenzjedevi.blogspot.com

    Zapraszam :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Scarlet” to druga część Sagi Księżycowej. Pani Marissa Meyer zadebiutowała tym cyklem i od razu zdobyła uznanie. „Cinder” przez wiele tygodni utrzymywała się na listach bestsellerów i już sam ten fakt, jest świetną zapowiedzią wyjątkowej lektury. U Nas również doczekaliśmy się nowego wydania i to z oryginalnym okładkami, które są przepiękne!

    Babcia Scarlet zaginęła i nikt nie chce pomóc w jej odnalezieniu. Dziewczyna prowadzi gospodarstwo rolne we Francji i podczas jednej z dostaw towaru, spotyka uczestnika ulicznych walk, który został okrzyknięty Wilkiem. Osiemnastoletnia bohaterka po odkryciu, kim jest chłopak i jego powiązaniach z porywaczami, wyrusza z misją uratowania swojej babci. Nie zapominajmy jednak o Cinder, której udaję się uciec z więzienia. Po drodze spotyka złodziejaszka i samozwańczego Kapitana Thornea. Nie da się ukryć, że pseudo-kapitan jest przydatny i posiada statek kosmiczny.

    Po pierwszej części i poznaniu Cinder oraz młodego Cesarza Kaia, chce się więcej. Zastanawiałam się, jak potoczyły się ich dalsze losy. Zdziwiłam się bardzo, kiedy zaczęłam czytać „Scarlet”. Nowa bohaterka okazała się zwykłym człowiekiem, którego emocje przewyższają nad rozumem. Łatwo sobie ją wyobrazić. Normalna dziewczyna żyjąca na wsi, nie radzi sobie z zaginięciem jedynej kochanej osoby. Jej odwaga, choć lekkomyślna, nie jest czymś złym. Postrzegam to, jako wyraz miłości i oddania. Podczas tej wyprawy Scarlet odkrywa sekrety swojej babci. Wiele przed nią ukrywała, jednak i tak ją kocha. Jej uczuciowość jest widoczna w zacieśniającej się relacji z Wilkiem. Muszę szczerze przyznać, że kilka razy mnie zaskoczył i wywołał jęk zdziwieni, choć to mało powiedziane. Wilk- alfa, który wychował się w obcym świecie, nie wie nawet, co to pomidor? Czy to nie urocze i przerażające? Wielki, czuły i śmiertelnie niebezpieczny chłopak, który dzięki Scarlet Benito zaczyna dostrzegać coś więcej niż tylko walkę.

    Narracja pozwala nam widzieć istotne wydarzenia. Przeskakuje między Scarlet i Cinder, wkradło się kilka rozdziałów o Kaiu. Kim jest Wilk? Łatwo się tego domyślić. On i Scarlet poznają się i podróżują razem. Ich rozmowy wciągają i ciekawią, a namiętność podgrzewa atmosferę. Pomimo, że pierwsza cześć podobała mi się, to ta ją dosłownie zdyskwalifikowała. W części o Cinder było wiele mechaniki, dyplomacji i tej okropnej macochy, której szczerze nie znoszę! Tu jest pięknie skrojona historia, desperackiej misji ocalenia babci głównej bohaterki. Cinder już poznaliśmy i wiele się nie zmieniła, zaczęła poznawać swoje lunarskie zdolność i uczy się żyć z jej konsekwencjami, muszę zaznaczyć, że jej towarzysz jest miłym dodatkiem o niepowtarzalnej osobowości.

    Akcja od samego początku jest bardzo szybka. Brak w niej zbędnych przemyśleń i użalania się, co powoduję, że czyta się szybko i z zapartym tchem. Czytając kolejne rozdziały, coraz trudnej było się oderwać. Najpierw Scarlet walczy o życie, później Cinder kradnie statek, by za chwilę się przenieś do cesarskiego pałacu i obowiązku, który wisi nad Kaiem. Być może ta zawrotna akcja wpłynęła na mnie tak bardzo, że nie zwracałam uwagi na wady. Jeśli takie są?

    Książka jest wzorowana na bajce „Czerwony Kapturek” i pomimo pięknej okładki nie zauważyłam wielkiego podobieństwa. W „Cinder” było to bardziej widoczne, okropna macocha jak w „Kopciuszku”, a tu mamy wilka i babcie i to by było na tyle.

    Ponowna lektura tej powieści, sprawiał mi jeszcze więcej frajdy, niż za pierwszym razem! Upływ lat z pewnością jej służy, bo brakuję tak pięknie napisanych powieści dla młodzieży, które spodobają się również starszym czytelnikom. Pani Meyer po mistrzowsku tworzy napięcie i wciąga w wir akcji. Zakończenie pobudza wyobraźnie i jest lekką zapowiedzią części trzeciej. Nie mogę się doczekać! Polecam! 9/10

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pierwszy tom Sagi Księżycowej rozkochał mnie w sobie już od pierwszych stron. Z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnej części i nie znam słów, by opisać radość, gdy otrzymałam możliwość zgłębienia tej niezwykłej historii. Tak jak przypuszczałam, przepadłam bez pamięci już na początku lektury, a rzeczywistość wykreowana przez Marissę Mayer pochłonęła mnie na tyle skutecznie, że przestał dla mnie istnieć cały świat. Minęło już kilka dni od momentu mojego rozstania z bohaterami, a nadal nie potrafię się otrząsnąć z tych niewiarygodnych emocji i dobrać wyrażeń, by choć w połowie przekazać wam, jak niesamowicie zafascynowała mnie wizja autorki.

    Bardzo ciekawym zabiegiem jest ukazywanie historii Scarlet na przemian z losami Cinder, znanej z poprzedniej części. To doskonały sposób na budowanie napięcia, gdyż każda opowieść kończy się wręcz w dramatycznym momencie, po to by zamiast wyjaśnienia, przejść do zupełnie innych wydarzeń. Dzięki temu książkę pochłaniamy z wypiekami na twarzy, nerwowo przerzucając kolejne stronnice, nie możemy doczekać się, czym autorka zaskoczy nas za chwilę. Początkowo zdawać się może, iż są to zupełnie odrębne przygody, ale z czasem, w najmniej oczekiwanym momencie, łączą się w zaskakującą całość, czym wprawiają czytającego w totalne oszołomienie.

    Drugi tom ocieka w jeszcze więcej interesujących tajemnic, jakie ujawniane są powoli, stopniowo, co nie tylko intensywnie intryguje czytelnika, ale i nie pozwala przerwać lektury ani na chwilę. Nawet jeśli zostanie ON do tego przymuszony przez czynniki zewnętrzne, metanie nadal będzie przebywał wśród naszych bohaterek. Byłam notorycznie zwodzona i zaskakiwana, nadal nie mogę wyjść z podziwu dla wyobraźni autorki i jej zdolności mistrzowskiego manipulowania czytelnikiem.

    Podobnie jak poprzednio, w książce dominują role kobiece. Są silne, pomysłowe, zaradne, wiedzą, czego chcą i nie cofną się przed niczym, byle osiągnąć wyznaczony cel. Nie będzie przesadą, jeśli nazwę je postrachem mężczyzn, którzy w tym wypadku częściej przeszkadzają, niż pomagają. Nie są potrzebni do obsługi skomplikowanych urządzeń, ani do obrony. To tylko kolejny dowód na to, iż Seria Księżycowa to doskonały przykład science fiction dla kobiet. Ukazuje zrobotyzowaną przyszłość, w której płeć piękna doskonale się odnajduje, zarówno ta występująca, jak i czytająca.

    "Nie dziękuj mi za mówienie ci prawdy, kiedy kłamstwo byłoby dla ciebie zbawieniem."

    Jestem także pod ogromnym wrażeniem sposobu, w jaki autorka nakreśliła wątek miłosny. To nie jest uczucie nagłe, ogłupiające i nielogicznie potężne. Pojawia się stopniowo, a dokładniej podstępnie zakrada się do nieświadomych bohaterów. Pomału przybiera na sile, ale nie na tyle, by zrezygnowali oni z wyznaczonych celów, nie zaślepia ich. Najważniejsze jest dla nich wykonanie postawionych zadań, bezpieczeństwo bliskich oraz obowiązek. Zarówno dla postaci, jak i czytelnika stanowi niebywałą zagadkę, zwłaszcza, że w ukazanych okolicznościach nie ma ono w ogóle prawa istnieć.

    Należy również wspomnieć o zakończeniu książki, którym autorka nie tylko intryguje, ale i łamie czytelnicze serca. Nie umiem się pogodzić z takim końcem i nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak mam w tej niepewności wytrzymać do następnej części.

    Dla rozbudzenia waszej wyobraźni dodam jeszcze, iż Cinder coraz mocniej zaczyna uświadamiać sobie, na czym polega moc Księżycowych, a wersja futurystycznego zła, jakim w pierwowzorze był baśniowy wilk, jest o wiele bardziej przerażająca.

    "Kai wiedział, że to właśnie było to: urok Cinder, rozświetlający się i gasnący nawet wtedy, gdy stał nad nią, próbując zrozumieć, co właściwie widzi. Nie wiedział tylko, jak wiele razy wcześniej rzuciła na niego urok. Jak wiele razy go oszukiwała? Jak wiele razy zrobiła z niego kompletnego głupca? Czy też ta dziewczyna z targu, ubłocona i niechlujna, była tą prawdziwą?"

    "Scarlet" to hipnotyzująca, porywająca i obezwładniająca historia, stanowiąca doskonałe połączenie ponadczasowej baśni z magiczną wizją przyszłego świata. Misternie skonstruowana intryga, frapujące postacie, które od pierwszych stron skradną wasze serca, geninie wykreowana fantastyczna rzeczywistość, klimat, przesycony niepokojem, a także stopniowo odrywane tajemnice, formują nieszablonową powieść, od której nie sposób się oderwać. Przepełniona magią i postępem technologicznym, dobrem i złem, miłością i zniewoleniem, a także niebezpiecznymi przygodami, które przyprawią was o zawrót głowy. Znakomity styl autorki sprawi, że przepadniecie w niej bez reszty i doświadczycie niemal każdej emocji bohaterów. "Scarlet" nie jest zwykłą książką, to fenomenalne doświadczenie, które pozostawi po sobie ślad na bardzo długo! Polecam całym sercem!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula