Rok na Kwiatowej. Tom 2. Zamarznięte serca

Średnia: 4.2 Ilość ocen: 9
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2017
Wydawnictwo
Ilość stron
312
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,01 zł
Nasza cena: 24,10 zł 36,90 zł Taniej o: 35%

Popularna seria autorki najpiękniejszej literatury obyczajowej teraz w zimowej odsłonie.
Ogrzej swoje serce wśród przyjaciółek z Kwiatowej!

Liliana stoi przed trudnym zadaniem: musi zaopiekować się młodszą kuzynką, która zatrzymuje się u niej na jakiś czas. Nastolatka sprawia sporo kłopotów i gdy Liliana postanawia z nią poważnie porozmawiać, dowiaduje się o traumatycznych przeżyciach dziewczyny. Pod adresem partnera Liliany padają poważne oskarżenia. Niespodziewanie okazuje się też, że Liliana musi zmierzyć się z własną, trudną przeszłością. Jakie decyzje podejmie? I czy ostatecznie uda jej się odnaleźć wspólny język z zamkniętą w sobie nastolatką?

Najnowsza powieść Karoliny Wilczyńskiej to próba zrozumienia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie, nie możemy przed nią uciec.

Czytaj całość

Recenzje (9)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-23
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Moi kochani dziś chciałabym zachęcić Was, abyście wspólnie ze mną wybrali się w odwiedziny do czterech przyjaciółek z bloku na ulicy Kwiatowej. Malwina, Liliana, Wioletta i Różą są bohaterkami cyklu „Rok na kwiatowej” autorstwa Karoliny Wilczyńskiej. Dziś będą to już drugie odwiedziny, ponieważ przychodzę do Was z recenzją drugiego tomu wspomnianego cyklu pt. „Zamarznięte serca”. Jeśli jesteście ciekawi, moich odczuć po lekturze pierwszego tomu „Wędrowne ptaki”, a jeszcze nie mieliście okazji przeczytać mojej recenzji, zachęcam do nadrobienia zaległości.

    Zapewne zgodzicie się ze mną, że zmiany są nieodzowną i nieuniknioną częścią życia każdego z nas. Nic w życiu nie trwa wiecznie, dlatego też zmienność tego, co szykuje dla nas los, jest tak naturalna, jak zmiany następujących po sobie pór roku. Mając to na uwadze, byłam naprawdę ciekawa, co tym razem autorka przygotowała dla swoich bohaterek. I rzeczywiście zmiany te widać. Dzieje się dużo. Tak, jak pierwsza część w znacznej mierze poświęcona została Malwinie, tak teraz naszą uwagę kierujemy ku Lilianie. Charakteryzując jej osobę w poprzedniej recenzji, pisałam, że jest to pewna siebie kobieta sukcesu, która wie, czego chce i sama dla siebie jest panią, której osobowości i stylu życia mogłoby pozazdrościć wiele kobiet.

    Jak się przekonacie, sięgając po „Zamarznięte serca” od czasu pierwszego spotkania czytelnika z tą bohaterką w jej życiu zaszły bardzo duże zmiany. I o ile zmian nie należy się obawiać i należy być na nie otwartym, to jednak w przypadku Liliany niestety nie są to zmiany na lepsze. W jej uporządkowanej dotychczas codzienności zapanował chaos, a tak bardzo ceniony przez kobietę spokój odszedł w zapomnienie. A wszystko przez podrzuconą Lilianie nastoletnią kuzynkę – Agnieszkę, którą rodzice porzucili niczym jaskółka swoje niechciane pisklę.

    Nastolatka sprawia problemy wychowawcze. Nie tylko nie dogaduje się z ciotką, ale również ma duże problemy w szkole. I zdawać by się mogło, że to przecież w dzisiejszym świecie nic nadzwyczajnego, bo który nastolatek nie jest krnąbrny i nie prowadzi odwiecznej walki i próby sił z dorosłymi, jednakże już wkrótce na jaw wychodzą fakty, które mogą być usprawiedliwieniem dla karygodnych zachowań dziewczyny.

    Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale na światło dzienne wychodzą traumatyczne przeżycia Agnieszki, z którymi do tej pory musiała radzić sobie sama. Co więcej, najmroczniejszy sekret, który podzieli się ze swoją krewną, obudzi także uśpione demony przeszłości samej Liliany, przed którymi uciekała przez wiele lat. Życie zmusi ją do konfrontacji oraz podjęcia trudnych decyzji?

    Kobieta doskonale zdaje sobie sprawę, że tylko ona może pomóc Agnieszce, ale żeby móc to zrobić najpierw musi znaleźć siłę i odwagę, aby pomóc sobie. Czy jej się to uda? Czy pomoże kuzynce? Czy dziewczyny znajdą ze sobą wspólny język?

    Tyle ważnych pytań, bez odpowiedzi, ale nie martwcie się, bo choć ja Wam na te pytania nie odpowiem, to odpowiedzi na nie czekają na Was w książce.

    Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że kiedy doświadczamy jakiś trudnych przeżyć, które wstrząsają nami emocjonalnie, często pod ich wpływem nie jesteśmy w stanie spojrzeć na to, co nas spotyka na trzeźwo, chłodnym okiem i z dystansem, co może generować zbyt pochopne i krzywdzące innych wnioski, a co za tym idzie również decyzje. Dlatego w takich sytuacjach nieoceniona jest dobra rada i wsparcie osób nam bliskich, ale nie zaangażowanych bezpośrednio w zaistniałą sytuację, by to one właśnie mogły spojrzeć z boku na to, co nas spotkało.

    Na szczęście Liliana ma u swojego boku przyjaciółki z „Kapciowego klubu”, na które zawsze może liczyć.

    Podobnie jak było to w pierwszej części, cała historia podzielona jest na cztery części zatytułowane imionami każdej z kobiet. W pierwszej części Liliana opowiada nam o swojej sytuacji, a w pozostałych trzech jej przyjaciółki odnoszą się do tego, czego się od niej dowiedziały i próbują ją wesprzeć i pomóc jej, a jednocześnie czytelnik dowiaduje się co myślą o tym, co spotkało Lilianę.

    Nie znaczy to jednak, że nie dowiemy się niczego nowego o pozostałych kobietach. Wręcz przeciwnie, autorka sygnalizuje nam również zmiany w życiu każdej z nich. Jak możemy się domyślać, kolejne części poświęcone będą Róży i Wiolett-cie. Przyznaję, że już teraz jestem ciekawa dalszych części cyklu, bo wszystko wskazuje na to, że ich perypetie zaskoczą nie tylko je same, ale przede wszystkim nas czytelników.

    Cykl Rok na Kwiatowej jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Karoliny Wilczyńskiej i przyznaję, że ujęła mnie ona lekkością stylu pisania. Narracja w pierwszej osobie, w której bohaterki zwracają się bezpośrednio do czytelnika, sprawia, że czujemy się niemal jak na babskich pogaduchach z każdą z nich.

    Jeśli szukacie książki, którą czyta się lekko i przyjemnie, a której bohaterki są takie jak my same, prawdziwe, nie pozbawione wad, lęków i obaw, a jednocześnie pragnące szczęścia i spokoju to dobrze trafiliście. Niech jednak nie zmyli Was lekkość pióra Pani Karoliny, bowiem lekko nie wyklucza poważnej, poruszającej i dającej do myślenia tematyki. A zapewniam Was, że tej tu nie zabraknie.

    Ja ze swojej strony gorąco zachęcam Was do lektury. Sama już niebawem zabieram się za czytanie trzeciej części.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-11-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przyznam szczerze, że tej serii nikt mi nie polecał, nigdzie o niej nie czytałam, po prostu trafiłam na nią z przypadku. Czwarta strona zaoferowała mi kilka tytułów do recenzji i akurat wśród nich była właśnie książka - Owoce miłości, którą przeczytałam i zakochałam się, po prostu przepadłam. Szkoda, że zaczęłam czytać od końca, bo szczerze to nie wiedziałam, że jest to ostatnia część akurat tej serii. No nic takiego wielkiego się nie stało, bo całkiem szybko nadrobiłam trzy poprzednie książki, a w tym momencie znam całość.

    Zdecydowanie moją ulubioną książką z tej serii jest trzecia część, dlaczego? Najbardziej akurat w tej części przypadła mi do gustu historia Wioletty, ponieważ jest mi najbliżej do mnie. Momentami miałam wrażenie, że po prostu czytam swoją historię. Okey, co prawda nie mam trójki dzieci, ale chodziło mi tutaj o to jak ta kobieta planuje sobie dzień, czym się zajmuje, jakie ma obowiązki i przemyślenia. Ja po prostu tą kobietkę rozumiem i jak najbardziej z całego serca jej kibicuję, ponieważ jest taką moją bratnią duszą. Oczywiście pokochałam również inne dziewczyny, najmniej jednak do gustu przypadła mi Róża. Była dla mnie taka zdecydowanie za mdła, w każdej części była smutna, nieszczęśliwa, nawet jak znalazła mężczyznę to i tak okazała się zbyt łatwowierna, zbyt zapatrzona w tego mężczyznę... Róża bowiem powróciła do faceta, który już kiedyś zostawił ją bez słowa pożegnania. Nie przekreślam jej jednak tak w pełni, ponieważ widzę, że jest to osoba, która jest bardzo wrażliwa, jest samotna i w środku cierpi... A w ostatniej części - Owoce miłości... Ah, aż ciężko mówić na to co przydarzyło się Róży, to naprawdę bardzo przykre. Na szczęście jej trzy przyjaciółki stale ją wspierają i są przy niej. Gdyby nie one, to Róża nie dałaby sobie rady.

    Nie znaczy to, że tylko ta bohaterka ma problemy... Każda z nich jest w pewien sposób poszkodowana przez życie, tylko w zupełnie inny sposób. Można powiedzieć, że każda z tych kobiet jest zupełnie inna, ale wszystkie cztery potrafią znaleźć wspólny język i dogadać się, pomóc sobie nawzajem.

    Ta książka jest wspaniała nie tylko za wspaniałe bohaterki, ale również za wspaniały pomysł na fabułę. Wydaję się, że to niby nic wielkiego, bo to taka zwyczajna historia o czterech przyjaciółkach. Lecz to w jaki sposób ta historia zostaje nam przedstawiona, jak wspaniale napisana... to sprawia, że ciężko jest przestać myśleć o tych wspaniałych dziewczynach o ich świecie, o problemach, o sukcesach, po prostu o ich zwyczajnym życiu.

    Fajne jest to, że Karolina Wilczyńska niczego nie ubarwia, nie koloryzuje, pokazuje przeciętne kobiety, które mają troszkę zbędnych kilogramów, różne życiowe problemy. Życie żadnej z nich nie jest idealne i właśnie o to chodzi. Bo kogo życie jest idealne? Można by powiedzieć, że takie coś jest tylko w książkach albo filmach, co od razu staje się dla nas nieoczywiste, mało realne. A tutaj nikt nikogo nie oszukuje, nie ubrawia życia bohaterkom, a wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że Autorka stale podkłada im kłody pod nogi.

    Jak już wspomniałam, jestem zachwycona stylem Karoliny Wilczyńskiej. Autorka napisała ją w taki sposób, iż my mamy wrażenie, że bohaterki stale do nas mówią, że są po prostu naszymi przyjaciółkami. Czujemy się powierniczkami ich tajemnic i z czasem zaczynamy autentycznie się z nimi przyjaźnić.

    W momencie, kiedy skończyłam czytać te książki, to zdałam sobie sprawę, że jest mi przykro, smutno i chcę mi się płakać. Po prostu stwierdziłam, że ta historia się zakończyła, a ja straciłam już swoje przyjaciółki.

    Opis fabuły

    Dziewczyny poznajemy w momencie, kiedy na ulicy Kwiatowej powstaje nowe, wspaniałe osiedle. Każda z czterech dziewczyn kupiła mieszkanie w budynku. Z początku kobiety nie znały się. Fascynujące jest to, że już na wstępie poznajemy po krótce ich historie, takie wprowadzenie, abyśmy wiedzieli z kim mamy do czynienia. Każda kupiła swoje mieszkanie z innych powodów, np. Wioletta dlatego, że była w ciąży i mieszkanie u teściowej z trójką dzieci nie wchodziło w grę. Róża chciała mieć po prostu swój kąt, nie chciała już zamieszkiwać rodzinnego domu po śmierci mamy. Malwina czuła się dobrze na swoim, zapragnęła uwolnić się od rodziców, może trochę zbyt nadopiekuńczych. Zaś Lilianna wykupiła sobie jedno z największych mieszkań, można powiedzieć, że jest to apartament. No cóż.. kto bogatemu zabroni, było j po prostu na to stać i tyle.

    Pewnego razu cztery dziewczyn spotykają się w windzie i akurat pech chciał, że ta się zacina! Mija dosyć sporo czasu zanim nadejdzie pomoc, dlatego kobiety postanawiają się bliżej poznać. Każda z nich opowiada krótką historię o sobie i tak zaczyna się ich koleżeństwo, a następnie powiedziałabym, że ta znajomość zamienia się w przyjaźń.

    W kolejnej części zagłębiamy się bliżej w historię Lilianny, która staje przed bardzo ciężkim wyborem. Nie dość, że ma na głowie swoje problemy, to dodatkowo na jej głowę spada kuzynka - Agnieszka. Jej matka nie chce się nią zajmować, to dziewczyna, która jest bardzo problemowa, ciężko jest sobie z nią poradzić, dlatego spada ona pod dach Lilianny. Lecz czy aby na pewno kobieta będzie w stanie poradzić sobie z bardzo problematyczną Agnieszą? Czy dziewczyny aby na pewno dogadają się? Nie jest to jednak takie proste, okazuje się, że zachowanie młodej małolaty jest czymś spowodowane. A mianowicie jej traumatycznymi przeżyciami, w domu rodzinnym. Szybko okazuje się, że Lilianna i Agnieszka odnajdują swój wspólny język.

    W trzeciej części do Róży powraca ponownie mężczyzna, który kiedyś ją zostawił i nie dawał o sobie żadnego znaku życia. Naiwna Róża jak to samotna kobieta, daje mu szansę i chce aby ON ponownie znalazł się w jej życiu. Jest w niego zapatrzona, patrzy na niego przez pryzmat różowych okularów. Szkoda, że ta dziewczyna jest taka naiwna, bo daje mu ponownie całe swoje serce i miłość, a ON co robi? Ponownie ją olewa i znika z jej życia. To jest naprawdę niesamowicie przykre i raniące dla Róży. Ta dziewczyna już tyle przeszła i tyle się nacierpiała... Nic jednak nie da się zrobić. Ma jednak fachowe pocieszenie, ma trzy przyjaciółki, które kochają ją nad życie i nigdy jej nie zostawią. A do pocieszenie w zimne wieczory ma w swoim uroczym i słodkim mieszkanku dwa kotki, które stale tulą się do niej.

    Malwina w tej części wreszcie wychodzi na prostą, bo zaczyna myśleć o czymś, o czym nigdy nie myślała - a mianowicie o ślubie z Czubem. Na początku był to tylko związek bez zobowiązań, jeżeli tę relację w ogóle można było nazwać związkiem...

    Lilianna również nie ma łatwo bo przecież ma jeszcze na głowie Agnieszkę, ale z czasem zaczynają się ze sobą dogadywać. Kiedy prawda o molestowaniu Agnieszki wychodzi na jaw, to obie kobietki zaczynają się lubić.

    A Wioletta? Wiolusia w trzecjei części rodzi bliźniaki, które na początku okazywały się jednym dzieckiem - przynajmniej tak mówili lekarze, kiedy wykonywali jej badania i USG. Prawda jednak z czasem wyszła na jaw, a Wiola nieco się załamała, bo nie była pewna czy aby na pewno sobie poradzi. Wszystko jednak zaczyna się układać i wychodzi na prostą.

    Za egzemplarze recenzenckie dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona!!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-01-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przyjaźń i wsparcie mają w naszym życiu ogromne znaczenie. Nawet jeśli czasem w zupełnie odmiennej od nas osobie, nie upatrujemy pokrewnej duszy to może się okazać, że relacja, która nas połączy będzie silniejsza niż niejedna, starannie wyselekcjonowana znajomość. A o czym myślisz kiedy słowem kluczem będzie słowo ‘dom’? Jakie będą twoje pierwsze skojarzenia?

    Na Kwiatowej w Kielcach, mieszkają cztery kobiety – bizneswomen Liliana, cicha nauczycielka Róża, zmieniająca swe życie Malwina oraz młoda żona i matka – Wiola. Jak postrzegają łączące je przyjaźń? Co jest dla nich prawdziwym domem?

    W pierwszym tomie serii Rok na Kwiatowej, choć dzięki naprzemiennej narracji poznaliśmy życie wszystkich bohaterek, to prym wiodła Malwina. Teraz naszą uwagę skupia na sobie Liliana i jej tajemnice z przeszłości, które w najmniej spodziewanym momencie postanawiają o sobie przypomnieć… Jej podopieczna – córki kuzynki, Agnieszka – ma problemy w szkole, wagaruje a kiedy wyznaje prawdę o powodzie takiego zachowania, życie Liliany rozsypuje się jak domek z kart. Przez niemal trzydzieści lat nie była w rodzinnych stronach, nie przyjęła nawet zaproszenia kuzynki - Klaudii, na święta. Nie chce wracać do tamtych chwil, miejsc i ludzi. Nadal czuje ból w sercu na myśl o podejściu matki… Ale nie będzie chyba wyjścia – musi stawić czoła demonom sprzed lat. Dlaczego ta pewna siebie, zaradna i opanowana kobieta traci swe atuty na myśl o przeszłości? Co wydarzyło się w jej życiu, że odsunęła wspomnienia na tak wiele lat? Czy ten rollercoaster zdarzeń kiedyś się zatrzyma?

    „...czasami człowiek podejmuje decyzje pod wpływem chwili. Albo dlatego, że boi się kogoś stracić.” *

    Jednak „Zamarznięte serca” to również spojrzenie na codzienność pozostałych bohaterek. Co u nich słychać? Malwina otrząsnęła się po śmierci ojca i dzięki wsparciu przyjaciółek oraz ogromnej pomocy Marka coraz lepiej radzi sobie ze sprawami firmy. Powoli sama odczuwa, że ta praca daje jej satysfakcję a wolny czas może poświęcać ukochanemu hobby. Podczas przeszukiwania strychu rodziców, odnajduje album ze zdjęciami sprzed lat, który mama szybko ukrywa… Dopatruję się tutaj tajemnicy…

    Wioletta coraz bardziej odczuwa brak męża, który przez większość tygodnia jest poza Kielcami. Musi radzić sobie z domowymi obowiązkami z rosnącym brzuchem i ruchliwym Oskarem u boku. A na dodatek z nalotami teściowej… Wiola jest dziewczyną ze wsi, która zasmakowała miasta i dobrze jej tutaj, ale w wypowiedziach i sposobie zachowania dała się poznać jako lubiąca być w centrum uwagi ‘gąska’. Wielokrotnie dała się poznać nie jako żona i matka, ale ciesząca się z błahostek mała dziewczynka. Zdążyła się też przekonać, że czasami tajemnice mogą nieść niebezpieczeństwo…

    Róża nadal nie pogodziła się z samotnością. To jej pierwsze Boże Narodzenie bez mamy i choć najchętniej w wigilijny wieczór zaszyłaby się pod kocem ze swoimi kotami to jednak tradycja bierze górę… Jak się okaże będzie to wieczór niezwykły, nie tylko dla niej. Największym problemem kobiety są jednak jej uczniowie, którzy posuwając się do niewybrednych docinków i dowcipów sprawiają jej przykrość a ona ucieka… zamykając się w sobie. Bardzo mocno przeżywa krzywdę innych, nie lubi kłopotów ale one same ją odnajdują po dwunastu latach… Czy zaprosi je do swego życia? Jaki wspólny sekret ich łączy?

    „Nie wszystko da się zamalować, przykryć i zapomnieć. Są sprawy, które nawet skrzętnie zamiatane do kąta, wychodzą i straszą w najmniej oczekiwanym momencie. **

    Cztery bohaterki, cztery różne spojrzenia na życie, jego problemy i tajemnice. Cztery historie, w których pojawiają się wzloty, upadki, demony przeszłości i bieżące kłopoty. Kobiety muszą zmierzyć się z samotnością, samookaleczeniem, ranami psychicznymi i fizycznymi, odrzuceniem przez matkę albo tęsknotą za nią. Na przykładzie ich życia otrzymujemy wiele cennych rad i wskazówek, jedna szczególnie utkwiła mi w pamięci – nie możemy dawać milczącej zgody na zło! Każdy z nas popełnia błędy, ale trzeba znaleźć siłę, żeby nie tylko wstać, przetrwać ból czy złość, ale móc realizować marzenia.

    Jak to dobrze, że bohaterki mają swoją ‘Blokową Grupę Kapciową’ - szczerze im tego zazdroszczę! Kiedy trzeba wysłuchają, pocieszą, skrytykują, nakarmią albo upiją – wszystko w zależności od potrzeby :)

    „...czasami lepiej obudzić się z kacem niż poczuciem beznadziei.” ***

    Podsumowując – „Zamarznięte serca” to piękna i po ludzku życiowa powieść Karoliny Wilczyńskiej, w której problemy przeplatają się z radościami, ból ze śmiechem, krytyka z pociechą, miłość z zakochaniem a wszystko to oplecione bluszczem tajemnic, niedomówień i zagadek z przeszłości. Kolejne karty tej książki mienią się różnymi odcieniami przyjaźni i pokazują, że kiedy się człowiek wyżali i wyrzuci z siebie nagromadzone smutki to lepiej patrzy w przyszłość… A na horyzoncie widać już przecież kolejny tom Roku na Kwiatowej - „Dotyk słońca”.

    * K. Wilczyńska, "Zamarznięte serca", Wyd. IV Strona, Poznań 2016, s. 290

    ** Tamże, s. 110

    *** Tamże, s. 297

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-01-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mam bzika na punkcie sięgania po serie bądź cykle w kolejności chronologicznej, jednak bez zastanowienia zgarnęłam z bibliotecznej półki "Zamarznięte serca", dopiero w domu dowiadując się, że to drugi tom cyklu Rok na Kwiatowej. Na szczęście nie wpłynęło to na odbiór tej historii, a wręcz przeciwnie - skłoniło mnie do sięgnięcia po "Wędrowne ptaki".

    Do uporządkowanego życia Liliany wkracza nastoletnia Agnieszka, której zachowanie pozostawia wiele do życzenia. W końcu córka kuzynki oskarża partnera Liliany o coś, co niegdyś spotkało również główną bohaterkę. Demony przeszłości powracają...

    Ten tom skupia się głównie na Lilianie, chociaż, ku mojemu zdziwieniu, autorka oddaje także głos Róży, Wiolecie oraz Malwinie. Intrygującym oraz oryginalnym aspektem tej powieści jest pierwszoosobowa narracja, w której główne bohaterki kierują swoje słowa bezpośrednio do czytelnika w taki sposób, iż czułam się, jakbym siedziała w ich domach jak najlepsza przyjaciółka, wysłuchująca zwierzeń. Ten niecodzienny sposób przekazania informacji przypadł mi do gustu, chociaż niestety posiada ON także jeden mankament - kobiety komentują zazwyczaj te same wydarzenia, przez co niekiedy czułam znużenie czytaniem niemal tego samego. Owszem, przekazanego z innej perspektywy, ale jednak...

    "Duchy przeszłości czasami wracają, ale trzeba je odsyłać tam, skąd przyszły. Nie ma się czego bać, to tylko cienie. Znikną, rozwieją się i przestaną istnieć." *

    Sięgając po tę lekturę, byłam nastawiona na poznanie wieloletnich przyjaciółek, a okazało się, iż wszystkie kobiety mieszkają w tym samym bloku, ale tak naprawdę znają się od niedawna. Jednak okazuje się, że niekiedy łatwiej jest podzielić się swoimi troskami z kimś, kogo nie znamy najlepiej, niż z bardzo bliskim człowiekiem.

    Nie chcę zdradzać, na czym opiera się główny motyw tej książki, aby nie uraczyć was żadnym spoilerem. Jedno jest pewne - to trudny i bolesny temat, o jakim należy mówić głośno oraz dobitnie, aby dotknęło to jak najmniej osób. Niestety bliscy potrafią ranić najboleśniej, zostawiając rany w sercu na całe życie. Niekiedy dzieci muszą cierpieć latami, aby w końcu wyrwać się ze szpon potwora, o ile w ogóle odważą się na taki krok. Kiedy słyszę o takich historiach, nóż otwiera mi się w kieszeni, zwłaszcza gdy mam świadomość, iż ktoś o tym wiedział, ale nie zareagował.

    * cytat ze str. 191

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-12-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    “Zamarznięte serca” to drugi tom serii Rok na Kwiatowej, opowiadającej o losach czterech przyjaciółek, mieszkających w jednym bloku przy ulicy Kwiatowej w Kielcach. Każda z nich jest inna i każda zmaga się z innymi problemami. Chłodna biznesmenka Liliana przyjmuje pod swój dach córkę kuzynki - nastolatkę, sprawiającą mnóstwo problemów, która oskarża partnera Liliany o molestowanie seksualne. Zahukana nauczycielka Róża, poza problemami w szkole, musi zmierzyć się także z powrotem ducha z przeszłości. Wioletta, będąc już w zaawansowanej ciąży dowiaduje się, że wkrótce urodzi bliźnięta. Malwina, artystka i niepokorny duch, zmuszona jest przyzwyczaić się do nowego, bardziej zorganizowanego stylu życia, kiedy po śmierci ojca przejmuje jego firmę. Wszystkie cztery kobiety muszą nauczyć się, że to żaden wstyd poprosić czasem o pomoc i że zawsze mogą liczyć na pozostałe członkinie Klubu Kapciowego, zarówno w tych dużych, jak i małych problemach.

    Co prawda nie czytałam pierwszego tomu, ale nie przeszkadzało mi to specjalnie w odbiorze drugiego. Wszystkie istotne informacje o bohaterkach: kto jest kim, jak się poznały, co spotkało je w pierwszej części, można było bez problemu załapać z kontekstu. Jeśli więc planujecie tej zimy sięgnąć po “Zamarznięte serca”, a nie macie pod ręką “Wędrownych ptaków”, nie musicie się tym przejmować i spokojnie możecie zacząć lekturę tej serii od drugiego tomu.

    Powieść podzielona jest na cztery części, a każda z nich opowiada o innej bohaterce, chociaż precyzyjniej byłoby powiedzieć, że to bohaterki opowiadają same o sobie, ponieważ Karolina Wilczyńska zastosowała dość nietypowy sposób narracji. Jest pierwszoosobowa, ale narratorki zwracają się do nieznanej adresatki, relacjonując jej wszystkie zdarzenia ze swojej perspektywy. Przez taki zabieg każda czytelniczka może mieć wrażenie, że przyjaciółki z Kwiatowej zwracają się właśnie do niej. Przyznam szczerze, że na początku ciężko było mi się przestawić na taki typ narracji, ale po jakimś czasie udało mi się przyzwyczaić.

    Co do samej fabuły, to stanowi ona idealne połączenie poważnych tematów, problemów, które wstrząsają całym światem dotkniętej nimi osoby, oraz zwykłych trosk codziennego życia, z którymi boryka się wiele kobiet. Opowieść każdej z przyjaciółek dotyczy tego samego okresu, od dni poprzedzających święta Bożego Narodzenia do Walentynek, przez co mamy okazję czytać o tych samych głównych wydarzeniach z czterech różnych perspektyw. Dodatkowo każda część jest uzupełniona o szczegóły i wydarzenia dotyczące konkretnej bohaterki, nie miałam więc wrażenia, że czytam cztery razy tę samą historię.

    Największym atutem stworzonych przez Karolinę Wilczyńską postaci jest ich różnorodność. Wszystkie cztery bohaterki są kompletnie inne pod względem charakteru, temperamentu i życiowych doświadczeń, przez co z pozoru wydawałoby się, że nigdy nie będą w stanie się zaprzyjaźnić. Bo co może połączyć zimną, samotną kobietę nastawioną na sukces, z lekko ekscentryczną artystką, albo z matką wkrótce trójki dzieci, której świat kręci się wokół rodziny? Książka ta pokazuje jednak, że w przyjaźni wcale nie chodzi o podobieństwa, ale o otwartość na drugiego człowieka, o wzajemne wsparcie, gotowość do pomocy, a czasem i o schowanie dumy do kieszeni i pozwolenie sobie na przyjęcie tej pomocy od innych.

    Sam tytuł, okładka i czas, w którym rozgrywa się akcja, zachęcają do sięgnięcia po “Zamarznięte serca” właśnie na zimę. Nie jest to powieść przełomowa, nie znajdziemy w niej zapierającej dech w piersi akcji, ale można z nią bardzo przyjemnie spędzić czas w zimowy wieczór, pod ciepłym kocem i z kubkiem gorącej herbaty.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 4 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula