Pomiędzy nami góry

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
2 dni + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
336
Rok wydania
2017
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 25,79 zł
Nasza cena: 29,93 zł 39,90 zł Taniej o: 25%


Kolejna wciągająca powieść Charlesa Martina. Ta książka potrafi wzruszyć i zawładnąć sercem lepiej niż niejedna pozycja fantastyczna.

Ben Payne, wysokiej klasy chirurg ortopeda wracający z konferencji medycznej, zostaje uziemiony na lotnisku za sprawą odwołanego z powodu burzy śnieżnej lotu. By dotrzeć do domu, postanawia wynająć małą awionetkę, a wspólny lot proponuje poznanej na lotnisku dziennikarce, felietonistce magazynów kobiecych, Ashley Knox, udającej się właśnie na swój ślub. Jednakże podczas lotu ich pilot doznaje ataku serca, a samolot rozbija się na górskim pustkowiu w Utah. Obydwoje są poważnie ranni, choć i tak mają szczęście, gdyż pilot zrobił wszystko, co było w jego mocy, by ocalić im życie. Od tej pory są zdani wyłącznie na siebie. Wraz z psem tragicznie zmarłego pilota, bez zapasów jedzenia i leków, dysponując jedynie sprzętem wspinaczkowym Bena, rozpoczynają wędrówkę i dramatyczną walkę o przetrwanie. Mijające godziny przeradzają się w dni, a dni w tygodnie, toteż ich szanse na przeżycie wciąż maleją. Czy mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych uda im się wydostać z tego pustkowia?

"Pomiędzy nami góry" to wzruszająca opowieść o dwojgu obcych sobie ludzi, którzy w obliczu tragedii stają się sobie bliscy. Świadomość współzależności oraz wspólna walka o przetrwanie rodzi między nimi głęboką więź. Na uwagę zasługuje doskonała kreacja bohaterów, a także pierwszoosobowa narracja, cała historia opowiadana jest przez Bena.

Jeśli spodobała Ci się opowieść Charlesa Martina, sięgnij po inne jego tytuły, na przykład "Kiedy płaczą świerszcze", "Niezapisana opowieść. Nikt nie jest samotną wyspą", "W pogoni za świetlikami" czy "Otuleni deszczem".

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-12-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    www.ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

    Wszystko zaczyna
    się od odwołanego przez burzę śnieżną lotu. Ben Payne, świetny chirurg wracający z konferencji, by dotrzeć do domu wynajmuje małą awionetkę. Wspólny lot proponuje poznanej na lotnisku dziennikarce - Ashley Knox, która jest w drodze na swój ślub. W wyniku tragicznego zrządzenia losu lądują w górach, w jednym z najdzikszych pustkowi w stanie Utah. Mają jednak szczęście, że przeżyli. Pilot mimo poważnej niedyspozycyjności zrobił wszystko, by ocalić życie swoim pasażerom. Dwoje obcych ludzi musi teraz zrobić wszystko, by przeżyć. Z dala od cywilizacji, z resztkami jedzenia, bez możliwości znalezienia schronienia i w ciężkim stanie. Choć szanse na przeżycie są nikłe, to robią wszystko, by wyjść z tego cało. Czeka ich długa droga i mordercza walka o życie. Czy Ben i Ashley będą na tyle zdeterminowani, by nie poddać się zbyt szybko? Czy uda im się wydostać z tego pustkowia? Jaki wpływ na ich dalsze życie będzie miało to, co wydarzy się w górach?

    "Kije i kamienie mogą połamać kości, ale jeżeli chce się kogoś zranić... tak naprawdę głęboko, używa się słów".

    „Pomiędzy nami góry” to przepiękna, wzruszająca i mocna opowieść o dwóch nieznajomych, którzy w obliczu tragedii stają się bliskimi sobie ludźmi. To nietypowa historia stworzona na niemal identycznej zasadzie jak te najbardziej typowe, które wszyscy już znamy, gdyż były powielane wiele, wiele razy. Dwoje rozbitków, pustkowie i rodzące się między nimi uczucie. A jednak historia Bena i Ashley ma w sobie to coś. Coś wyjątkowego, co sprawia, że książkę przeżywa się całym sobą. Coś, co wyróżnia ją na tle innych.

    Złamane serce nie zrasta się. Nie jest jak ogon jaszczurki. Jest raczej wielkim witrażem roztrzaskanym na miliony kawałków i nie da się go z powrotem poskładać. Przynajmniej nie tak, jak wyglądało wcześniej. Możesz zrobić z tego jeden miszmasz, ale to nie uczyni z niego okna. Będzie tylko kupą roztrzaskanych kolorowych szkiełek. Złamane serce nie da się poskładać ani uleczyć. Ono po prostu tak nie działa".

    Bohaterowie powieści zostali wykreowani świetnie. To postacie z krwi i kości. Psychologizm postaci, ich emocje, doskonale oddają tragizm sytuacji, w której się znaleźli. Nie jest to jednak jedynie historia rozbitków. Ważnym bohaterem jest również żona Bena, dla której razem z Ashley nagrywają wiadomości głosowe dyktafonem. Odgrywa ogromną rolę w powieści, choć tak naprawdę nie jest uczestnikiem wydarzeń.

    "Życie ze złamanym sercem to życie w połowie martwe i nie oznacza to, że jesteś w połowie żywy. Oznacza, że jesteś w połowie martwy. A tak... nie da się żyć".

    Warto również wspomnieć o roli, którą odgrywa przyroda. Surowa, przerażająca i bezlitosna,

    a jednocześnie tak piękna, wspaniała. Ashley i Ben muszą stawiać jej czoła każdego dnia pobytu

    w górach. Skazani są na przezwyciężanie własnego strachu, progu bólu i nieustanną walkę z mocą jaką przyroda dysponuje. Po wielokroć pokaże tej dwójce, gdzie jest ich miejsce. Wysokość, zimno, trudne warunki w połączeniu z głodem i traumą katastrofy mogą być dla nich zabójcze. Ile można przetrwać w górach w tak trudnych warunkach?

    "Wyjdź za takiego mężczyznę, który będzie z tobą wędrował przez życie przez następnych pięćdziesiąt, sześćdziesiąt lat, otwierał przed tobą drzwi, trzymał cię za rękę, parzył ci kawę, wcierał krem w pęknięcia na twoich stopach, stawiał cię na piedestale, bo tam jest twoje miejsce".

    Najbardziej zależy mi na tym, by nie myśleć, że książka Charlesa Martina to tandetny romans. Tak naprawdę to książka w bardzo małym stopniu jest romansem, o ile w ogóle można ją tak zaklasyfikować. Uznałabym to za dramat z subtelnym, niemal nieistotnym wątkiem romantycznym.

    Reasumując, „Pomiędzy nami góry” to książka o górach, o walce o życie do granic możliwości,

    o nieustającym poczuciu winy, jeszcze większym poczuciu straty, miłości, zmaganiu się z samym sobą i dręczącymi koszmarami. Wielowymiarowość tej książki sprawia, że każdy może znaleźć

    w niej coś, co go pochłonie, urzeknie, a nawet wzruszy. Zakończenie tej książki jest nieprzewidywalne. To właśnie ono wyciska łzy i sprawia, że pęka serce. Świetna pozycja dla miłośników wzruszających opowieści, fanów górskich wędrówek, czytelników zafascynowanych zarówno pięknem jak i potęgą, którą dysponuje przyroda.

    Izabela Nestioruk

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2017-10-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "To zaskakujące, co cenimy, kiedy jest z nami naprawdę źle."

    Ciekawe spotkanie czytelnicze, w przyjemny sposób wypełnia kilka godzin relaksu z książką. Nie trzyma mocno w napięciu, lecz we frapujący sposób wciąga w śledzenie fabuły. Wyjątkowo trudne wyzwania przed bohaterami książki, wyrwani z bezpiecznych i utartych szlaków zwykłej codzienności, teraz muszą szybko nauczyć się funkcjonować z dala od cywilizacji. Nagłe pokrzyżowanie zamierzeń i planów, wystawienie na surowe i dzikie prawa natury, brutalna walka o życie. Mierzenie się z niebezpieczeństwem, udręką i cierpieniem, stawianie czoła własnym słabościom, niedyspozycjom, wyczerpaniu i zmęczeniu, ale także konfrontowanie się z bolesnymi wspomnieniami.

    W srogich warunkowaniach przyrody, przy uciążliwych zmaganiach z samym sobą i otoczeniem, człowiek zostaje wystawiony na ciężką próbę. Odzywają się głęboko zakodowane lęki i obawy, ale również intensywne pragnienie przetrwania, niesienia pomocy drugiej osobie, zachowania ludzkiej godności i poczucia wartości. Do głosu dochodzą najróżniejsze emocje, zarówno te pomagające w uniknięciu śmierci, jak i te prowadzące do samozniszczenia. Wspólne doświadczenia i przeżycia budują współzależne powiązania, unikalną więź, silną zażyłość i poczucie wspólnoty. Krystalizuje się odpowiedzialność, oddanie, zrozumienie, przywiązanie, przyjaźń i miłość. Łańcuch relacji, jednak z bardzo kruchymi i łamliwymi powiązaniami między ogniwami.

    Głównymi bohaterami powieści są Ben Payne, chirurg ortopeda wracający z konferencji medycznej, uwielbiający bieganie i wspinaczkę wysokogórską, oraz Ashley Knox, felietonistka pisząca do magazynów kobiecych, za kilkanaście godzin wychodząca za mąż. Nieznajomi ocaleni z katastrofy awionetki podczas zamieci śnieżnej, oboje poważnie ranni, zdani tylko na siebie, bez możliwości schronienia i pomocy, wystawieni przez fatalne zrządzenie losu na życiowy sprawdzian o największej randze. Środek nietkniętego i niezamieszkałego pustkowia stanu Utah, niedostępne górskie szczyty, pokryty śniegiem krajobraz, dojmujące zimno, brak wytyczonych szlaków, żywności i szansy kontaktu z kimkolwiek innym. Krok po kroku, dzień po dniu, tydzień po tygodniu, usilne próby pokonywania problemów, odległości, wyniszczenia organizmu i psychiki.

    Mocne wrażenie wywarł na mnie cichy i wzruszający monolog Bena z żoną, podejście Payne do ludzi, głębokie zrozumienie wszystkich aspektów niepokojącej sytuacji i odpowiednia postawa wobec nich. Przekonała mnie postać odważnej i twardej Ashley, umiejętność odczytywania nastroju drugiego człowieka i właściwego sterowania rozmową. Natomiast drażniło mnie zbyt wiele pojawiających się sukcesywnie przychylnych zbiegów okoliczności, sprzyjających przypadków, przewidywalnych scen, ale to lekka i przyjazna literatura, która ma przede wszystkim bawić, a także w pozytywnych barwach skłaniać do przemyśleń. Czy każdy z nas dysponuje taką samą wolą życia? Dlaczego miłość potrafi przewartościować życie, wpływać na inny odbiór świata, zabliźniać rany i dawać nadzieję? Jak wielką siłę, otuchę i ukojenie przynosi przebaczenie?

    bookendorfina.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-01-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Dawno nie miałam przyjemności, czytać książki z cyklu katastroficzne. W zasadzie nie lubię książek o katastrofach, szczególnie kiedy mowa o tych z gatunku jedzenia ludzi i tak dalej.

    Miałam tylko nadzieję, że ta do takich nie należy.

    Uff. Nie.

    Ben to znany chirurg – ortopeda, który wraca do domu z konferencji medycznej. Ashley to młoda dziennikarka- felietonistka, która śpieszy się na swój ślub. Na lotnisku okazuje się jednak, że nigdzie nie polecą, ponieważ pogoda na to nie pozwala.

    Ben jednak nie daje za wygraną, niedaleko lotniska znajduje prywatne lotnisko, gdzie udaje mu się wynająć awionetkę.

    Podczas rozmowy z pilotem dowiaduje się, że na pokładzie jest jeszcze jedno miejsce, postanawia, że zaproponuje je młodej kobiecie poznanej na lotnisku.

    Jak łatwo się domyślić jest to Ashley. Wyruszają, lot wydaje się przebiegać bez zarzutów. Niestety po jakimś czasie samolot zaczyna wariować, okazuje się, że pilot ma zawał. Udaje mu się, jakimś cudem wylądować. Pilot umiera, Ben i Ashley są ranni.

    Tu zaczyna się cała przygoda. Ben ma złamane żebra, niestety dziewczyna jest w dużo gorszym stanie. Na szczęście ma ortopedę pod ręką, który bardzo się tu przydaje.

    Od tego momentu nasi bohaterowie są na siebie skazani, ich życie zależy od nich, a i zapomniałbym, od psa, który leciał z nimi, był przyjacielem pilota. Choć źle mówię to nasza bohaterka, skazana jest na Bena.

    Dlaczego? Hmmm. Tego to ja wam już nie powiem. Bo przecież chcecie przeczytać książkę? Prawda?

    Czy naszym bohaterom uda się przezwyciężyć góry? Jak zakończy się ich wspólna walka o przetrwanie?

    Powieść nie ma może zbyt wartkiej akcji, fabuła nie jest może zbyt skomplikowana. Zatem zapytacie, to właściwie podobała Ci się ta książka, czy nie?

    Podobała się i to bardzo. Najbardziej podobało mi się te ukryte zagadnienia, na które autor chce zwrócić naszą uwagę.

    Ben nagrywający na dyktafon codzienne relacje dla swojej żony. Drobnostki, których normalnie nie dostrzegamy. Brak jedzenia, najbliższych, strach. Fakt, że jesteśmy skazani na zupełnie obca nam osobę.

    Akcja rozwija się powoli, co pozwala nam na poznawaniu poszczególnych faktów i tajemnic naszych bohaterów. Jednak pod koniec książki akcja bardzo przyśpiesza/ Powiem szczerze, że końcówka bardzo mnie zaskoczyła i poruszyła. Czytając, zastanawiałam się, czy ja byłabym być równie silna, jak bohaterka. Uwielbiam góry, ale bardzo się ich boję. To przepiękne miejsca, ale bardzo niebezpieczne dla tak niedoświadczonych ludzi, jak ja. Podziwiam tych, którzy wspinają się po wysokich górach. Nasza bohaterka miała szczęście, że trafiła na faceta, który dużo wiedział o górach.

    Pomiędzy nami góry to bardzo piękna opowieść, która opowiada, jak ważna jest nadzieja, o przetrwaniu, o miłości, o tym, jak ciężko czasami pogodzić się z losem. O tym, jak ciężko pogodzić się ze sobą.

    Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-11-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Wypadek awionetki okazuje się dla Bena i Ashley prawdziwym koszmarem. Zostają uwięzieni w niedostępnych górach. Bez jedzenia i leków są zdani tylko na siebie i łaskę natury.

    Powieść bardzo zyskuje na wartości za sprawą pierwszoosobowej narracji. Uwielbiam taki sposób przekazu i wielokrotnie przekonałam się, że dzięki niemu fabuła mocniej oddziałuje na wyobraźnię i emocje. Na każdym etapie tej mrocznej wyprawy Ben szczegółowo opowiada czytelnikowi co robi i co planuje, chętnie dzieli się swoimi uczuciami, odkryciami i wspomnieniami. Taka narracja sprawiła, że w ogóle nie mogłam się od tej powieści oderwać, bo autorowi znakomicie udało się połączyć świetny pomysł z mocnym, jeszcze lepszym wykonaniem. Choć historia ta wydaje się nieprawdopodobna, to autor nadał jej możliwie dużo realizmu, również za sprawą takiego sposobu jej opowiedzenia.

    Wiele spodziewałam się po tej książce, licząc na mroczną podróż zarówno poprzez pokryte śniegiem szczyty, jak i zakamarki ludzkiego umysłu. Temat ten pozostawiał Martinowi szerokie pole manewru, pozwalając pokazać nie tylko głęboką wyobraźnię, ale także literacką dojrzałość i dużą wrażliwość. Na szczęście wszystkie te elementy, na które bardzo liczyłam, odnalazłam na stronach książki. Autor po krótkim wstępie, szybko przechodzi do rzeczy. Na okładce książki obiecano nam tragedię, i tę tragedię rzeczywiście dostajemy, w postaci jakże ujmującej mieszanki surowej natury, okrucieństwa losu, garści przypadków, zadziwiających zbiegów okoliczności i oczywiście ludzkiego cierpienia, bez którego w przypadku takiej książki nie moglibyśmy się obejść.

    Rozpoczynając tę powieść, spodziewałam się akcji nastawionej na szereg zaskakujących przygód, bo właśnie z przygodą, niekoniecznie szczęśliwą, kojarzyła mi się akcja książki. I bez wątpienia przygód mi nie zabrakło. Bohaterzy skazani bowiem na łaskawość przyrody i uśmiech losu, w ciągu miesiąca przeżywają więcej, niż niektórzy z nas przez całe życie. Surowa natura nie zawiodła ani razu, oferując dzikie szczyty, nieposkromione zwierzęta, spadki temperatury i inne, niemniej ciekawe atrakcje. Miejscami akcja książki zwalniała, czasami tempo było bardziej zawrotne. Spokojne dni w opowieści Martina przeplatały się z tymi pełnymi emocji- żalu, złości, ale też nadziei. Ta mieszanka bardzo mi odpowiadała.

    Bardzo podobał mi się książkowy klimat. Ta siła przyrody, jej nieokiełznanie, panujący chłód, niepewność jutra. Natura zgotowała bohaterom piekło i to piekło zostało na stronach powieści bardzo umiejętnie utrwalone. Choć czasami pewne rzeczy przychodziły im łatwiej, to jednak niezbyt łatwo. Choć miejscami wydawało się przesadnie ładnie, nie było. Walczyli przez kilkadziesiąt dni i ta walka mnie przekonała. Autor igrał z bohaterami, a gra ta została okupiona mnóstwem emocji. Emocji, które udzieliły mi się w trakcie czytania i sprawiły, że lektura wywołała we mnie wiele pozytywnych odczuć.

    Martinowi udało się również wykreować sympatycznych, ludzkich bohaterów. Nie zabrakło im odwagi, charyzmy, poczucia humoru, wewnętrznej siły oraz inteligencji. Obawiałam się nieco, że trudne warunki i niespotykane okoliczności popchną ich w swoje ramiona, sprawiając, że akcja zacznie trącić banalnym romansem, ale i w tym miejscu autor mnie zaskoczył. Podoba mi się, w jaki sposób poprowadził akcję, kierując losem bohaterów w nieco inną stronę.

    „Pomiędzy nami góry” to dopracowana i piękna historia. Trochę inna niż te, które każdego dnia pojawiają się na sklepowych półkach. Pełna przygód, zachęcająca do wyzwań, skłaniająca do refleksji. A i wzruszyć się można przy jej zakończeniu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2017-11-05
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Jestem żonaty od prawie pięćdziesięciu lat i, proszę mi wierzyć, jest coraz lepiej. Nie gorzej. Nie bardziej nudno. Kocham ją teraz bardziej niż tego dnia, kiedy się pobraliśmy, a myślałem, że to niemożliwe, gdy stałem w tamtym lipcowym słońcu, a pot lał mi się po plecach"

    Zapraszam do recenzji na blogu

    http://molinkaksiazkowa.blogspot.com/2017/11/charles-martin-pomiedzy-nami-gory.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Pomiędzy nami góry
  • Autor: Martin Charles
  • Wydawnictwo Edipresse Polska
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 336
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381171434
  • Język: polski
  • Tłumacz: Bielas Jacek
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381171434
  • EAN: 9788381171434
  • Wymiary: 13.4x21.3x1.3 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula