Niektóre nurty Kościołów chrześcijańskich zdają się nauczać ludzi, by uśmiercali pragnienia, i nazywają to świętością. Eldredge jednak stwierdza: "Chrześcijaństwo nie jest zaproszeniem, by stać się osobą moralną. Nie jest to program, który ma nas doprowadzić do porządku lub zreformować społeczeństwo... W swojej istocie chrześcijaństwo zaczyna od zachęty, by poczuć pragnienie".
W książce, którą przekazujemy Czytelnikowi, autor zachęca nas do odkrycia na nowo danych nam od Boga pragnień, byśmy mogli znów wyruszyć na poszukiwanie życia, o jakim niegdyś marzyliśmy.
