Pod wędrownym aniołem

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 5
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Format
15x21 cm
Ilość stron
304
Rok wydania
2016
Wydawnictwo
Inne wersje (2)
Outlet, Książka, op. twarda
za 17,45 zł
eBook, mobi, epub
za 19,92 zł
Nasza cena: 28,62 zł 34,90 zł Taniej o: 18%

Nie wygrałam w totolotka. Nie dostałam spadku po bogatej ciotce. Porzuciłam codzienność znaną, bezpieczną, choć niekoniecznie satysfakcjonującą. Zaryzykowałam. Razem z mężem i dziećmi wyruszyłam w drogę, nie wiedząc, co kryje się za kolejnym zakrętem. Szklarska Poręba. Nowe miejsca, nowi ludzie, nowe ścieżki. Przeszkody i fascynacje. Perypetie remontowe, wędrówki śladami artystów, odkrywanie ludzkich losów zaplątanych w wielką historię. Poezja i proza życia. Bywa różnie. Czasami bardzo trudno. Ale nie zamieniłabym tej mojej ścieżki na żadną inną. I o tym właśnie mówi ta opowieść.

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2017-01-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Inspirująca. To słowo jako pierwsze przyszło mi na myśl, gdy zamknęłam „Pod Wędrownym Aniołem” Joanny Marii Chmielewskiej (jeśli nie chcecie się narazić autorce, nie mylić z Joanną Chmielewską). I jak to z pierwszymi myślami bywa – właśnie to słowo najlepiej określa mój stosunek do tego, co znalazłam w książce. Uprzedzam, będzie bardzo subiektywnie…

    Czytałam i nie dowierzałam, a moje brwi raz po raz wędrowały w górę, tworząc poziome linie na czole. Dodając do tego uśmiech dosłownie co kilka stron, mam nadzieję, że nie pogłębiłam zaczynających dopiero przygodę z moją twarzą zmarszczek. Te mimiczne ponoć dużo mówią o człowieku, dodają nawet charakteru, jednak jeszcze przez jakiś czas chętnie podziękowałabym nawet za nie. Co mnie tak dziwiło, wprawiając jednocześnie w dobry nastrój? To, że w książce co chwilę odnajdywałam kawałek siebie, aż było dla mnie dziwne, niedorzeczne wręcz, że autorka o sobie pisała, że nie wzorowała się na mnie. Dlaczego więc czułam, że to po trosze o mnie, obecnej lub przyszłej? Studia pedagogiczne, praca z dzieciaczkami, zamiłowanie do gór, dyskotekowe traumy związane z koniecznością tańczenia przy braku predyspozycji do tego (ba! Przy trudności z koordynacją ruchów znośnie wyglądających, nie mówiąc już nawet o tym, by odbywało się to w rytm muzyki!) i przede wszystkim przemożna chęć pisania. Bo i ja pisuję, na razie do szuflady jeszcze, ale mam takie przeczucie, że kiedyś stworzę coś, co ujrzy światło dzienne. I nie wynika to bynajmniej ze zbytniej pewności siebie czy arogancji, po prostu z przekonania, że jeśli robisz coś z miłością, z pasją, to robisz lub w końcu zaczniesz robić to dobrze.

    Tak więc książka ta stała się dla mnie inspiracją. Bo zobaczyłam w niej, że to, co się pisze, można osadzić w bliskiej sobie przestrzeni i że można to zrobić naprawdę dobrze. Nie trzeba kreować żadnego miasta ani wioski, której próżno szukać na mapach. Dlaczego akcji powieści nie osadzić właśnie w Szklarskiej Porębie? Przecież autorka tam właśnie mieszka, zna tamtejsze obyczaje i miejsca wiadome jedynie tubylcom, niedostępne dla oka zwykłego turysty. To ma sens i wartość dodaną w postaci tego, że możesz czytelnikom pokazać swoje miejsce na ziemi właśnie twoimi oczyma – osoby, która to miejsce ukochała. Nawet jeśli nie dostrzegą oni tego co ty, to i tak przeżyją wycieczkę ciekawszą od tej z przypadkowym przewodnikiem. Inspirująca. To właśnie to słowo. Kiedyś spod mojej ręki wyjdzie powieść osadzona w kieleckich realiach. I będzie to bardzo dobra powieść. Bo choć to rozum podsunie kreacje bohaterów i ich perypetie, to serce ubarwi wszystko scenerią tak jemu bliską. Poznacie Kielce widziane oczyma kogoś, kto ukochał to miasto z jego zaletami i wadami, których przecież wedle bezstronnych niemało. A to najpiękniejszy rodzaj miłości.

    Mądrość. To kolejne ważne słowo przy lekturze Wędrownego Anioła. Bo też dużo tej mądrości w książce znalazłam. Poniżej zamieszczam to, co szczególnie zapadło mi w pamięć:

    „Boże, daj mi pogodę ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagę do zmiany tego, co zmienić mogę, i mądrość, żeby odróżnić jedno od drugiego”

    „Nie porównuję się z innymi. Porównuję się jedynie z samą sobą. Cieszę się z drogi, jaką przebyłam. I mimo z pozoru mizernych efektów uważam, że to jeden z moich największych sukcesów”

    „Bo dla mnie w pisaniu najfajniejsze są te momenty, kiedy opowieść zaczyna toczyć się sama. Bohaterowie wymykają się spod kontroli, zaczynają chodzić własnymi drogami, a podążam za nimi, nie wytyczając im ścieżek”

    I cytat, który najlepiej opisuje mnie samą:

    „Moją wielką miłością jest słowo, dzięki któremu najlepiej udaje mi się ten świat oswajać. Jest kluczem, dzięki któremu mogę wejść tam, gdzie inaczej nigdy bym się nie przedostała”

    zaczytana.com.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-05-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jak to jest, że nawet najciekawsze książki czasem ciężko się czyta?

    "Pod Wędrownym Aniołem" uważam za udaną lekturę, nie mam poczucia straconego czasu a mimo to na tę książkę poświęciłam bardzo dużo czasu (jak na mnie). 3 dni czytania, już nie wspomnę ile razy zdarzyło mi się przy niej zdrzemnąć ;-).

    To druga książka Joanny M. Chmielewskiej, którą miałam okazję przeczytać. Dwie książki- dwa całkowicie różne odczucia, a mimo wszystko- ciekawa lektura.

    Recenzowana dziś przeze mnie książka to biografia, ale zapewniam, że czyta się ją jak najlepszą powieść. Autorka w ciekawy sposób łączy opis swoich przeżyć oraz opowiada o pięknie Szklarskiej Poręby, zabytkach i ludziach kultury kiedyś w niej mieszkających. Podąża ich śladem, chce poznać losy.

    Joanna wraz z rodziną postanowiła zmienić swoje życie, przeprowadzić się. Rodzina Chmielewskich stawia wszystko na jedną kartę: sprzedają dom, działkę i w nowym miejscu postanawiają zająć się agroturystyką, przyjmować gości.

    Zmian w jej życiu było więcej: równocześnie ze sprawami remontowymi, budową autorka zajmuje się również pisaniem swojej pierwszej książki: "Poduszka w różowe słonie".

    Każdy z nas widzi zbieżność imienia oraz nazwiska z TĄ Joanną Chmielewską, autorką "Lesia" i innych powieści. Joasia M. Chmielewska opowiada o tym, jak wielokrotnie mylono te dwie panie. Czytając o wizycie na jej pierwszych targach wprawdzie miałam na twarzy uśmiech jednak drugiej strony czułam rozczarowanie i zmieszanie: jak można nie sprawdzić danych autora, jego powieści. Nie chcę myśleć jak czuła się autorka.

    Joannę Chmielewską miałam okazję poznać osobiście. To bardzo sympatyczna osoba, ciekawie opowiada. Do dziś mam w głowie opowieści o Szklarskiej Porębie, o właśnie wydawanej książce ("Pod Wędrownym Aniołem"). Tak sobie myślę: bardzo ciekawe życie ma ta nasza autorka- często mówi się, że losy niektórych ludzi to pomysł na książkę.

    Podsumowując- polecam, naprawdę warto sięgnąć po tę książkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-02-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Nie porównuję się z innymi. Porównuję się jedynie sama z sobą. Cieszę się z drogi, jaką przebyłam. I mimo z pozoru mizernych efektów uważam, że jest to jeden z moich najwspanialszych sukcesów."

    Przystępując do czytania powieści nie spodziewałam się, że otrzymam tak dużo malowniczo odmalowanych fragmentów historii Szklarskiej Poręby i powiązanych z tym miejscem losów ludzi, dla których pasja w życiu stanowiła ogromną wartość i źródło wielkiej satysfakcji. Książka cudownie wciąga w opowieść o artystach, którzy właśnie tu, czy z przypadku czy z wyboru, odnaleźli miejsce, gdzie mogli z natchnieniem oddać się twórczości. Z wielkim zainteresowaniem chłonęłam ten szczególny klimat powieści, przyglądałam się życiowym ścieżkom dawnych mieszkańców miasta, których świadectwa obecności widoczne są niemal na każdym kroku, wystarczy tylko odwołać się do nich.

    Szklarska Poręba to także szczególny punkt na mapie dla autorki i jej rodziny. Oczarowała ją swoim pięknem i magią znaków właśnie jeszcze nie tak dawnej przeszłości. To przystanek odmieniający monotonię dnia codziennego, nadający życiu koloryt i barwę, nowe wyzwania owocujące spełnieniem i radością w sercu. Niezwykłe uczucie móc witać każdy dzień z wrażeniem odnalezienia swojego miejsca na ziemi, szczęśliwych zbiegów okoliczności, interesujących i inspirujących ludzi wokół nas. Czasami, aby uświadomić sobie własne pragnienia, potrzebujemy w odpowiednim czasie małej iskry zainteresowania, czystego przypadku, jednego słowa. Jednakże, aby zdecydować się na realizację marzeń wymagana jest zazwyczaj niezwykła odwaga, wewnętrzna siła w walce z przeciwnościami losu, intuicyjna decyzja, które może wywrócić nasz dotychczasowy świat do góry nogami, wprowadzić niepewność, ale przede wszystkim zaowocować urzeczywistnieniem tego, co w pierwszym odruchu wydawało się mało realne czy wręcz niemożliwe.

    Powieść jako osobiste zapiski wędrówki w życiowej przygodzie bardzo do mnie przemówiła, wprowadziła w taki ulubiony, zaprawiony lekkim drżeniem, nostalgiczny nastrój. Przyjemnie było zajrzeć niejako przez dziurkę od klucza, okna chat, do przeszłości, docenić jej znaczenie dla obecnych czasów, przypomnieć to, co zapomniane, uporządkować zaniedbane, pozwolić myślom na refleksje. Dopiero, kiedy zaczynamy rozumieć doświadczenia i zdarzenia przeszłych pokoleń, dostrzegamy ich niezaprzeczalne walory i odpowiednio wskazane kierunki obecnych działań. Autorce w cudowny sposób udało się połączyć piękno regionu, zwyczajną niezwykłość ludzi, czar wspomnień, artystyczny duch i własne emocje, w jedną bardzo interesującą, wypełnioną nadzieją i optymizmem książkę. Wrażenie potęguje piękna graficzna oprawa treści, a także znajdujące się wewnątrz publikacji uchwycone na fotografii miejsca i ludzie z przeszłości, wywołujące nasze wzruszenie i zadumę.

    bookendorfina.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2016-02-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Co byście powiedzieli na nagły obrót swojego życia o sto osiemdziesiąt stopni? Tak po prostu pewnego dnia stwierdzacie, że coś Wam nie pasuje i czas to zmienić mimo, że macie stałą pracę, mieszkanie i tym podobne. Mielibyście odwagę poświęcić to wszystko dla marzeń i własnego lepszego samopoczucia? Jeżeli stoicie na rozdrożu swojej życiowej drogi i nie wiecie, czy żyć jak dotychczas, czy też podążać za marzeniami, by je spełnić, to ta książka jest z pewnością dla Was.

    Przyznam szczerze, że nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości Joanny M. Chmielewskiej. "Pod Wędrownym Aniołem" jest pierwszą jej książką, która trafiła w moje ręce. Autorka wraz z rodziną postanowiła przeprowadzić się z Gryfic do Szklarskiej Poręby. Zmiana miejsca zamieszkania była bardzo odważną decyzją, wszak pani Joanna wraz z mężem mieli tu stałą pracę, a w górach stał dom do wyremontowania i wielka niewiadoma, jak to dalej będzie. Na miejscu czekało ją wiele niespodzianek i niezwykłych odkryć. Poznała grono ciekawych osób i historii, które stały się dla niej inspiracją.

    Decyzja o przeprowadzce, jaką podjęła autorka wraz z mężem, jest godna pogratulowania. Nie każdy ma odwagę tak po prostu zmienić swoje życie, kiedy nie czuje się w danym miejscu komfortowo. Często jest to związane ze strachem o przyszłość. Żyje się dalej, a pomysły o wprowadzeniu czegoś nowego, odchodzą na bok. Państwo Chmielewscy zaryzykowali i zdaje się, że tego nie żałują. Ich historia opisana w "Pod Wędrownym Aniołem" jest doskonałym przykładem, że w życiu warto czasami podążać za głosem serca, które każe nam spełniać marzenia. Często droga do nich jest dość kręta, ale nie można się poddawać. Zawsze można liczyć na pomoc wspaniałych przyjaciół, którzy nie pozwalają zrezygnować z osiągnięcia celu. Dzięki temu wszystko staje się łatwiejsze do przejścia.

    "Pod Wędrownym Aniołem" to książka poświęcona także historii Szklarskiej Poręby. Możemy dowiedzieć się wiele ciekawych informacji o tym mieście. Na szczególną uwagę zasługują artyści, którzy byli związani z tym miejscem. Autorka przytacza nam pokrótce ich losy. Bardzo podobały mi się te fragmenty. Niesamowicie wzbogaciły one treść książki. Nie spodziewałam się, że tyle ciekawych postaci jest związanych ze Szklarską Porębą. Dzięki tej powieści mamy szansę poznać bliżej także samą autorkę, które wydaje się być bardzo sympatyczną i otwartą kobietą.

    Z pewnością sięgnę po inne tytuły pani Joanny M. Chmielewskiej. "Pod Wędrownym Aniołem" jest książką, która przypadła mi do gustu i zapewniła mi rozrywkę w ostatni weekend. Mogłam się przy niej zrelaksować i chociaż na chwilę oderwać od otaczającego mnie świata. Przenieść się oczami wyobraźni na południe Polski i poczuć ten górski klimat, a przy okazji zastanowić się, czy czasami nie warto byłoby czegoś zmienić w swoim życiu, choćby wiązało się to z wielkimi zmianami.

    Polecam książkę wszystkim, którzy chcą mile spędzić czas przy dobrej literaturze.

    http://fascynacja-ksiazka.blogspot.com/2016/01/pod-wedrownym-anioem-joanna-m.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-02-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Na samym początku pragnę Was uprzedzić i wytłumaczyć, że Joanna M. Chmielewska to w żadnym razie nie Chmielewska od „Lesia” czy „Bocznych dróg”. To tylko zbieżność imion i nazwisk, a jak sama autorka mówi, specjalnie przed nazwiskiem stoi literka M, czyli Joanna Maria Chmielewska. Autorka „Pod Wędrownym Aniołem” napisała jeszcze „Poduszkę w różowe słonie”, „Mąż zastępczy” i wiele innych bajek dla dzieci. Oczywiście bardzo ceni sobie Chmielewską od sławnych kryminałów, ale nie możemy tym przyćmiewać jej talentu i książek, które naprawdę miło się czyta.

    „Pod Wędrownym Aniołem” to opowieść o przeprowadzce Joanny, jej męża Jurka i dwójki dzieci (bo trzecie studiuje poza domem) z Gryfic do Szklarskiej Poręby. Chmielewscy mają już dość pracy na etacie i szefa nad sobą, który ciągle jest niezadowolony. Postanawiają kupić w Szklarskiej dom i prowadzić w nim agroturystykę. Po wielu zawiłościach udaje się w końcu sfinalizować kupno domu, ale tutaj pojawia się następny problem, mianowicie remont generalny i dobudowanie części w której mieszkać będą gospodarze. Codzienność jakich wiele? Pewnie tak, ale ta codzienność opisana jest w taki sposób, że aż chce się wracać po ciężkim dniu do tej książki i czytać o życiu bohaterki. Książka zresztą jest nie tylko o Chmielewskich, w późniejszych rozdziałach ukazuje życie mieszkańców Szklarskiej, a także historię którą skrywa to miejsce. Powiem Wam tylko, że nawet się nie spodziewacie, kto tam mieszkał we wcześniejszych latach. Tego dowiedzcie się sami czytając tę wspaniałą książkę.

    Przede wszystkim na początku chcę Wam powiedzieć, że książka napawa niesamowitym optymizmem i chęcią do życia. Autorka ma lekkie pióro i wprowadza nas w swoją codzienność bez najmniejszego problemu. Jak to w codzienności bywa, są momenty zabawne, przy których niejeden z Was będzie się dobrze bawił, ale i są zmartwienia i problemy.

    Razem z Joanną poznajemy powoli Szklarską Porębę i w miarę dalszego czytania nabieramy coraz większej ochoty na odwiedzenie tego miejsca. To nie tylko góry, które chyba większość z Was lubi, to także szlak wspaniałych twórców i artystów.

    Książka posiada 301 stron, ale nie bójcie się, przeczytacie bardzo szybko za sprawą dużych liter, wielu zdjęć które znajdują się w środku i przede wszystkim dzięki lekkiemu stylowi autorki, która przeprowadzi Was przez książkę w miłej kobiecej atmosferze. Okładka twarda, na której znajduje się kilka fotografii ze środka książki o Szklarskiej Porębie.

    Polecam przede wszystkim kobietom, które chciałyby chociaż na chwilę oderwać się od swojej codzienności i znaleźć przyjaciółkę w autorce – głównej bohaterce.

    Moja ocena: 10/10

    Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula