Płatki wspomnień

Średnia: 4.6 Ilość ocen: 5
Wysyłka w:
48 godzin + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
560
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 28,71 zł
Nasza cena: 25,47 zł 39,00 zł Taniej o: 35%

"Wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czy pozwolisz, by porwał je wiatr?

Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać... Czy kiedy w końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i pozbyć się złych wspomnień?

Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi wywołać w czytelniku "efekt wow!". Historia Liu wstrząsa, szokuje i nie daje o sobie zapomnieć na długo po zakończeniu lektury. Tego na polskim rynku jeszcze nie było!
Daria Skiba, www.kraina-ksiazka-zwana.pl, autorka powieści obyczajowych

Ta książka dosłownie wbija w fotel! Treścią, konstrukcją, egzotyką i nieprzewidywalnością.
Agnieszka Caban-Pusz, www.papierowestrony.blogspot.com

Augusta Docher po raz kolejny udowodniła, że nie ma dla niej tematów tabu i nie boi się pisać książek kontrowersyjnych.
Ewelina Nawara, www.myfairybookworld.pl

To niepokojąco mroczna, skomplikowana, chwytająca za serce i gardło powieść. Autorka z właściwą sobie finezją zaprasza nas do niebezpiecznej gry w kotka i myszkę, w której stawką jest ludzkie życie. Podjęłam to wyzwanie i nie żałuję. Teraz kolej na Ciebie.
Krystyna Meszka, www.cyrysia.blogspot.com

Augusta Docher polska autorka publikująca również pod pseudonimem Beata Majewska. Wydała dotychczas dwanaście książek, m.in. trzytomowy Cykl o Wędrowcach, powieści obyczajowe Konkurs na żonę, Bilet do szczęścia, Zdążyć z miłością, BAŚNIK i Moja twoja wina, powieści z gatunku New Adult - Najlepszy powód, by żyć oraz Cała ja, romanse Kryształowe serca i Anatomia uległości.


"

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Cóż mogę powiedzieć, po raz kolejny mnie nie zawiodłaś Droga Autorko :D To była niesamowita historia. Najfajniejsze w niej było to, że gdy już wszystko wydawało się na tyle klarowne, że mogłoby by się zakończyć, Ty zaskoczyłaś mnie niespodziewanymi wydarzeniami. Zaskoczenie bardzo pozytywne, ponieważ nie spodziewałabym się czegoś podobnego, nie mówiąc już o szoku, w związku z postacią, od której przyszło zagrożenie. Zbiłaś mnie z tropu, a szczerze bałam się, że jak zwykle wyskoczy niespodziewana ciąża u eks-laski. Nic bardziej mylnego. Mistrzostwo moja droga. Nie bez powodu kupuję Twoje pozycje w ciemno. Czekam na kolejną petardę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mam wrażenie, że Augusta Docher powiedziała głośne dość schematom, oklepanym scenariuszom i przewidywalnym historiom. I postanowiła wyjść naprzeciw z propozycją, która zaskakuje na każdym kroku i każdym elementem, bohaterami, mnogością zagadnień i miksem gatunków. Ale zacznijmy po kolei.

    SILNA I ULEGŁA… CO TU O NIEJ MYŚLEĆ?

    Główna bohaterka powieści, której akcja rozgrywana jest poza granicami rodzinnego kraju autorki, jest młodą, ale budzącą dość sprzeczne uczucia Chinką. Nie tak łatwo zaakceptować jej życiorys i nie tak łatwo utożsamiać się z jej wyborami. By móc w pełni ją zrozumieć, trzeba ją poznać, a na to Augusta Docher z pewnością się przegotowała i na to pozawala. Z jednej strony silna, z drugiej całkowicie uległa, musi znosić kolejne wyzwania szykowane przez napotkanych na swojej drodze, nie zawsze uczciwych ludzi. Autorka zdaje się jej nie oszczędzać, czasami nawet do granic wytrzymałości czytelnika. Aż ma się ochotę wrzeszczeć.

    LUDZIE O RÓŻNYCH TWARZACH

    Wiarygodny rys otrzymują także postaci zajmujące kolejne, po Liu, miejsca w tej historii. A różnorodności związanej ze skrajnym przeżywaniem fundowanych sytuacji, nie brak. Jest przedstawiciel brutalności i agresji, człowiek wyzwalający najgłębsze pokłady nienawiści, jest i taki ktoś, dzięki komu czytelnik ma okazję odetchnąć z ulgą i uwierzyć w ludzki wymiar człowieczeństwa. Przyznam, że wprowadzając w akcję taką mieszankę, Augusta Docher wypracowała sobie ogromne pole do popisu i w pełni go wykorzystała.

    EMOCJE I MIX GATUNKÓW

    Pomimo kwiecistej okładki, „Płatki wspomnień” to zdecydowanie książka dla dorosłego czytelnika. Jest poruszony temat BDSM, jest więc i erotyka z dominacją i uległością. Pojawiają się też nieco bardziej romantyczne i wrażliwe nuty, ale pomiędzy tą całą fizyczność wplatają się prawdziwe uczucia, które w książce zdają się z czasem przejmować kontrolę nad całością. Jakby tego było mało, na stronach powieści można odnaleźć także motywy wyjęte rodem z thrillera psychologicznego. Jest więc i napięcie, i frustracja i radość – są namacalne emocje. Pomimo tego, że streszczenie być może brzmi banalnie, autorka zdecydowanie stworzyła oryginalny, literacki i wcale nie mały (przeszło 550 stron) kąsek. Lektura bywa ciężka, więc trudno mówić o błogim relaksie, ale nie pod względem toporności treści – z którą tak naprawdę się płynie, ale pod kątem ładunku wrażeń, z którym naprawdę momentami trzeba się oswajać.

    PODSUMOWANIE

    Augusta Docher pisze lepiej… i lepiej… wraz z każdą książką. Teraz otrzymałam powieść stworzoną na tak dobrym poziomie, że trudno będzie dosięgnąć jej wysoko zawieszonej poprzeczki przy okazji kolejnej nowości. Szukacie mocnej pod względem wrażeń, oryginalnej, choć momentami brutalnej lektury? Chcecie natrafić w końcu na coś bez schematów i słodyczy? Wiecie już po co sięgnąć. Tylko proszę pamiętać. „Płatki wspomnień” to książka, która wymaga od czytelnika bycia 18+.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Nasze wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czasami spadają na ziemię, rozkładają się w niej i znikają, dając pożywkę nowym roślinom. Niektóre porywa wiatr, unosi ze sobą, a płatki wirują wokół naszej głowy, potem się oddalają, coraz bardziej i bardziej, aż w końcu odlatują tak daleko, że już ich nie widzimy. Są też takie, które wkładamy między kartki książki, i choć tracą swój kolor i zapach, zawsze możemy ich dotknąć. Możemy dotknąć martwych wspomnień. Są namacalne, ale martwe. Nie takie piękne jak za życia.”

    „Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać… Czy kiedy w końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i pozbyć się złych wspomnień?”

    „Płatki wspomnień” to książka, o której na pewno będzie głośno. Jestem przekonana, że jedni tę historię pokochają, a drudzy znienawidzą. Ja oczywiście należę do tej pierwszej grupy, choć nie ukrywam, że autorka bardzo, ale to bardzo mnie zaskoczyła, bo naprawdę nie spodziewałam się tego, że takie historie tworzą się w jej głowie. To powieść mocno kontrowersyjna, mroczna, tajemnicza, ale także ogromnie namiętna i zmysłowa. Mogę rzec, że autorka pomieszała kilka gatunków, bo znajdziemy w niej romans, erotyk, kryminał, a nawet elementy thrillera psychologicznego. Mieszanka dość specyficzna, ale zdecydowanie udana. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii i mam nadzieję, że Augusta jeszcze nie raz napisze książkę w tak ostrych i mrocznych klimatach.

    Na pewno nie jest to książka, którą można przeczytać na raz, bo choć czyta się ją z niezwykłą lekkością, to akurat ja musiałam ją kilka razy odkładać, by wszystko przetrawić i pozbierać myśli. Powieść szokuje, zadziwia, a czasami wzbudza obrzydzenie. Autorka trafiła w mój gust idealnie, bo jak wiecie, uwielbiam takie historie. Uważam, że to książka, której autorka poświęciła najwięcej czasu, pojawia się w niej wiele zagadnień i tematów, które były dla mnie zupełnie obce, ale wszystko zostało wyjaśnione i przedstawione tak, by było jasne, przejrzyste i klarowne. Książka jest dopracowana i dopieszczona z każdej strony, a ja sobie to bardzo cenię. Fabuła jest dynamiczna i cały czas coś się dzieje, bohaterowie zostali przedstawieni idealnie. Głównych bohaterów obdarzyłam sympatią, choć nie ukrywam, że nie zawsze zgadzałam się z ich postępowaniem i podejmowanymi decyzjami. Pojawia się także kilka negatywnych, bardzo negatywnych postaci, które autorka przedstawiała w bardzo realny sposób. W tej historii każdy bohater odgrywa dużą rolę i ma ogromny wpływ na całą opowieść.

    Książka wzbudza wiele sprzecznych emocji, które bombardują czytelnika z każdej strony. Pojawia się złość, strach, lęk, radość i obrzydzenie. To naprawdę bardzo dobra książka, która dostarczy Wam wielu godzin niesamowitych wrażeń. Fabuła wbija w fotel, pojawia się sporo zaskakujących zwrotów akcji i zapewniam Was, że nie raz będzie kląć na czym świat stoi. To wciągająca historia o miłości, o poświęceniu, o akceptacji oraz o wspomnieniach tych dobrych, ale i tych złych. Autorka uświadomiła mi, że życie bez wspomnień byłoby puste, mdłe i zabrakłoby w nim wyrazistych kolorów, więc pielęgnujmy te dobre wspomnienia, bo czasami mogą ulecieć niczym płatki na rwącym wietrze.

    Augusta Docher kolejny raz mnie nie zawiodła i zaserwowała mi ogrom niezapomnianych emocji. Płatki wspomnień to powieść, która wstrząsa, bulwersuje, ale przede wszystkim fascynuje i nie daje o sobie zapomnieć. Gorąco polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-10-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Życie Liu przewraca się do góry nogami i traci dach nad głową. Ma do wyboru powrót do domu, gdzie tylko widnieje nędza i brud - u swoich rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła swój związek z kochanką - jedyną kochanką. Postanawia spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną, mimo iż Nina ostrzega ją przed nim. Ta nie ma gdzie się podziać, nie ma też wyboru, więc postanawia zamieszkać z Ashton'em, który jest fotografem. Tyle, że nie zajmuje się zwykłą fotografią...

    "Nasze wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czasami spadają na ziemię, rozkładają się w niej i znikają, dając pożywkę nowym roślinom. Niektóre porywa wiatr, unosi ze sobą, a płatki wirują wokół naszej głowy, potem się oddalają, coraz bardziej i bardziej, aż w końcu odlatują tak daleko, że już ich nie widzimy. Są też takie, które wkładamy między kartki książki, i choć tracą swój kolor i zapach, zawsze możemy ich dotknąć. Możemy dotknąć martwych wspomnień. Są namacalne, ale martwe. Nie takie piękne jak za życia."

    Liu szybko się przekonuje, że Ashton nie jest odpowiednim mężczyzną. Nie może jednak odejść, a raczej się boi. Wszystko zmienia się, kiedy poznaje potencjalnego klienta, który chce zakupić pewne fotografie. Ich ścieżki przetną się jeszcze nie jeden raz. W dodatku pojawią się uczucia, ale czy Liu będzie w stanie mu zaufać i pozbyć się dotychczasowych przekonań?

    Jest to moja druga powieść tej autorki. Wcześniej czytałam gdzieś pochlebną opinię na temat tej historii. Zaciekawiła mnie na tyle, że postanowiłam ją przeczytać. Jednak nie zachwyciła mnie ona tak bardzo jak innych.

    Liu ma naturę uległej. Już wcześniej była na to podatna, głównie przez konfucjanizm. Nina to zauważyła i cóż, wzięła ją pod swój dach i zrobiła z niej swoją uległą. Liu miała gdzie mieszkać, co jeść, a jednocześnie była poddaną swojej Pani, która ją karała w różnoraki sposób. Bycie uległą strasznie się wbiło w umysł Liu. Nawet obce osoby potrafiły zauważyć, jaką naturę ma dziewczyna.

    Można śmiało powiedzieć, że w swoim życiu trafia na nieodpowiednie osoby. Myślała, że ułoży sobie życie z Ashton'em, ale ten okazał się być okropny. Bił ją, wykorzystywał do pracy... Ale jakby nie patrzeć do dzięki niemu poznała Robert'a.

    Robert stracił w wypadku swoją żonę - nie dane im było długo się nacieszyć małżeństwem, bowiem Caroline zginęła rok po ślubie. Jest bogatym, poważnym biznesmenem. Ma narzeczoną, która uwielbia seks, wie jak go zaspokoić i w ogóle. Ale od początku tej historii czuć, że nie ma między nimi TEGO uczucia. Myślę też, że Robert sam do tego dochodzi, kiedy widzi zdjęcia Liu. Dla niego jest to przełomowy moment.

    Mężczyzna postanawia pomóc Liu i robi to nie jeden raz. Daje jej dach nad głową, pracę i próbuje zrozumieć jej podejście. Nie pojmuje tej całej jej uległości. Kiedy ją "sprawdza", jest zaskoczony, jak bardzo potrafi być oddana. Śmiało mogę też powiedzieć, że to taki trochę starszy śmieszek.

    Można się domyśleć, że między Robertem i Liu zaczyna coś się dziać. Ale to ich uczucie do siebie totalnie mnie nie przekonało. Odnoszę wrażenie, że wzięło się z du... - brzydko mówiąc. Nie czułam chemii między nimi. No po prostu nie. Nie kupuję tego.

    Poznajemy też Malcolm'a, który pomaga Robertowi. Zajmuje się kuchnią, domem i jest też jego przyjacielem. Ma jakieś swoje przekonania. Czasami marudzi i wydaje się, że to taki stary pryk z niego jest, ale bardzo go polubiłam.

    Tak do końca to ja nie wiem, o czym jest ta książka, a raczej jakie powinna mieć przesłanie. Wątek, który pojawia się pod koniec, sprawia, że ta historia jest wielogatunkowa. Nie wiem też, po co ten wątek, skąd się wziął i w ogóle. Przez to mam mieszane uczucia, czuję się zagubiona.

    Za to bardzo podoba mi się okładka. Jest prosta, ale śliczna. Nawiązuje do tytułowych płatków wspomnień. Sam styl autorki jest dobry, potrafi porwać człowieka, ale myślę, że chciała przedstawić trochę za dużo. Nie twierdzę, że jest to zła książka. Po prostu nie spodobała mi się tak bardzo, jak innym.

    Płatki wspomnień to historia, która pokazuje, że może zrodzić się uczucie pomiędzy dwójką osób, tak różnych od siebie. Nie przeszkadza tutaj pochodzenie, sposób wychowania, czy religia. Jeśli mają się kochać i szanować, to będą to robić. Bo szczera rozmowa jest kluczem do wszystkiego, choć wstydzimy się niektórych rzeczy.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-09-06
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Płatki wspomnień” jest to historia, która bardzo mi się spodobała a do tego wszystkie dodatki, jakie możemy odnaleźć w książce powodują o szybsze bicie serca. Nie chciałabym tu za dużo zdradzać, ale mogę zagwarantować, iż przy tej publikacji nie będziecie się nudzić. Tajemnice, zagadki z przeszłości, niewyjaśnione sprawy, miłość, BDSM a także duża dawka humoru i łez tak tylko wygląda najnowsza powieść autorki. Ja książkę mam już za sobą i zdecydowanie mogę powiedzieć, że ta powieść jest dla dorosłych a jeśli się do nich zaliczasz to gwarantuje miło spędzony czas.

    Serdecznie zapraszam!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Augusta Docher
  • Wydawnictwo Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 560
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380839953
  • Język: polski
  • ISBN: 9788380839953
  • EAN: 9788380839953
  • Wymiary: 14.5x20.5x4.1 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula