Patrioci

Autor:

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 8
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
672
Rok wydania
2018
Do końca pozostało:
Inne wersje (3)
eBook, mobi, epub
za 37,94 zł
Audiobook na CD, mp3
od 24,78 zł
Nasza cena: 34,64 zł 54,99 zł Taniej o: 37%

Powieść o zdradzonych nadziejach, nierzeczywistych marzeniach i bolesnej prawdzie. Przekonaj się, że czasem wierność ojczyźnie wcale nie jest taka prosta.

Jest rok 1932. Florence, amerykańska żydówka, która ma przed sobą jeszcze całe życie, postanawia opuścić swój kraj i wyjechać do ZSSR. Podąża za miłością, jaką chce się cieszyć w ramionach Siergieja, mężczyzny poznanego niedawno podczas wykonywania służbowego zlecenia. Niestety, po wyjeździe nic nie okazuje się takim, jakim było w jej marzeniach. Marzenie o trwałym związku pryska niczym bańka mydlana, a kobieta, zduszona przez bezwzględny system państwowy, musi bardzo uważać na to, co robi, mówi czy nawet myśli. Wiele lat później rozpoczyna ze swoim mężem pracę dla radzieckiej propagandy. Niestety, nawet ucieczka do porzuconego kraju nie wchodzi w grę, ponieważ Florence szybko zostaje oskarżona o szpiegowanie.

Julian jest synem Florence. Jako że pracuje w koncernie naftowo-gazowym, musi dosyć często wyjeżdżać. W końcu jednak postanawia zgłębić historię swoich korzeni i dowiedzieć się, dlaczego matka tak mało mówiła o swojej przeszłości. Gdy dociera do wstrząsającej prawdy, nagle cały jego świat wywraca się do góry nogami. Jakie zmiany w jego życiu spowoduje nowo zdobyta wiedza?

Sana Krasikov to pisarka, zajmująca się tworzeniem prozy. Urodziła się na Ukrainie, wychowywała w Gruzji, natomiast na stałe osiedliła się w USA. Jej debiutancki zbiór opowiadań “Jeszcze rok” został nagrodzony przyznaniem National Book Fundation’s “5 Under 35” Award. Jej teksty były publikowane między innymi w “The New Yorker”.

Czytaj całość

Recenzje (8)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Pamiętam lekcje historii, w czasie których nauczycielka opowiadała nam o założeniach komunizmu, jego ideologach i reprezentowanych przez nich głównych nurtach. Jako „rocznik orwellowski” miałam jakieś pojęcie o tym, czym komunizm tak naprawdę jest, jednak z wczesnego dzieciństwa pamiętałam głównie kartki, które ojciec przynosił do domu, a mama wymieniała na co się dało, białego Fiata 126p z bagażnikiem na dachu oraz „Akademię Pana Kleksa” i ukochany „Plastusiowy pamiętnik”. Moje dorastanie to okres przemian, który nastąpił po Okrągłym Stole. Moja dorosłość to już tylko obserwacja pogrążającej się w chaosie sceny politycznej. Z tym większym zainteresowaniem sięgam po lektury, które wnoszą do mojego świata wiedzę na temat przeszłości. Bardzo często piszę o tym, że poznawanie choćby zalążków historii z kart powieści jest dla mnie najlepszym sposobem na zdobywanie wiedzy. Szczególnie interesujące wydają się historie tworzone przez autorów, którzy – wskutek własnej wielokulturowości – pozwalają nam „wyczytać świat”. To przekonanie towarzyszyło mi podczas lektury „Patriotów” Sany Krasikov.

    Pisarka urodziła się na Ukrainie (w rodzinie z żydowskimi korzeniami), wychowała w Gruzji, by w końcu – wraz z rodzicami – wyemigrować do Stanów Zjednoczonych. Z tej mieszanki wyszła bardzo dobra historia o dość przewrotnym tytule.

    „Patrioci” to trzypokoleniowa saga, której akcja, niczym wahadło, prowadzi nas z jednej epoki do drugiej. Nasza podróż w czasie zaczyna się w latach trzydziestych XX wieku, kiedy to młoda Florence Fein, która buntując się przeciwko amerykańskiemu kapitalizmowi, uwiedziona przez komunizm postanawia wyjechać z Brooklinu do Moskwy w nadziei na lepsze życie w postaci dobrej pracy, wielkiej miłości i całkowitej swobody. Tymczasem okazuje się, że w tym cudownym kraju, jakim miał być Związek Radziecki, nie czeka na nią nic poza ciągłą walką o życie swoje i bliskich. Powrót? Nie ma na to szans. Amerykanka żydowskiego pochodzenia dla stalinowskich władz to cenny łup. W dodatku jako ekspata przez swój ojczysty kraj zostaje uznana za swego rodzaju zdrajcę i, po odebraniu jej amerykańskiego paszportu przez radzieckie władze, nie ma już żadnego dokumentu poświadczającego pochodzenie. Nie mając żadnej perspektywy, zostaje w kraju, wychodzi za mąż i rodzi syna. Wahadło czasu przemierza przez zimną wojnę oraz upadek ZSRR aż do współczesności, kiedy to mały chłopiec z prologu powieści jest już starszym mężczyzną, uznanym pracownikiem przemysłu naftowego. To Julian, syn Florence. Mieszka w Stanach Zjednoczonych i próbuje wyciągnąć z Rosji swojego syna, Lenny’ego, który – pod wpływem nieżyjącej już babci – postanowił robić karierę w znienawidzonym przez ojca kraju. Gdy Julian wyjeżdża do Moskwy w celach służbowych, zostaje uwikłany w sprawę, której ofiarą pada nie kto inny, jak właśnie Lenny.

    Ta wielowątkowa historia wciąga od pierwszych stron. Jest w niej wszystko, czego można oczekiwać od dobrej książki. Warunkiem jest pewien dystans i niepoddawanie się iluzji, że to książka historyczna. Moim zdaniem Krasikov stworzyła naprawdę piękną powieść, bardzo aktualną i pełną emocji. Jak mogłoby być inaczej, skoro rzecz dotyczy narodowej tożsamości wśród emigrantów? Jak można by było nazwać tę książkę byle jaką, skoro mamy w niej wszystko – nadzieję, strach, bohaterstwo, odwagę, dobro i zło? Czy można uważać Florence za kobietę jakich wiele? Być może można, kwestia doświadczeń. Dla mnie do końca pozostała zagadką. Próbowałam zrozumieć tę enigmatyczną postać, ale ciągle mi coś umykało, a gdy wydawało się, że już chwytam jakiś ślad – uciekał mi sprzed oczu. Zafascynowanych Wielkim Bratem (skoro już padła wzmianka o Orwellu) było bardzo wielu. Krasikov, tworząc postać Florence, pozwala nam zdecydować, ile warte było to zauroczenie. Przesłuchiwania, aresztowania, gułag – czy to mało? Fein trwa przy swoim. To właśnie próbuje zrozumieć Julian i z tym mierzą się czytelnicy. Podróż mężczyzny do współczesnej Rosji pokazuje nam, jak niewiele zmieniło się w systemie politycznym tego kraju. Pod przykrywką nowoczesności i otwarcia na świat wciąż załatwia się tam sprawy szantażem, zastraszaniem i machlojkami.

    Trochę zabrakło mi w tej historii jednej bolesnej prawdy – mając wiedzy o tym, jak wyglądały przesłuchania i jakie obowiązywały metody w „łamaniu” podejrzanych o kolaborację, spotkania Florence z towarzyszem Subotinem wydawały się niemalże potajemną schadzką zakochanych. Tak, wiem, przesadzam. Wszystko po to, by zaznaczyć, jak bardzo ten fakt zaburzał mi odbiór niektórych fragmentów książki. Być może tego typu niedociągnięć jest więcej, moja wiedza na temat stalinowskiej Rosji nie sięga na tyle daleko, bym mogła je zwinnie punktować, jednak – mimo ewentualnych potknięć – uważam tę książkę za jedną z najciekawszych, jakie przeczytałam w tym roku. I choć gabaryty nieco odstraszają, to mogę Wam zagwarantować, że ta powieść jest na tyle porywająca, że dłuższe delektowanie się nią działa tylko i wyłącznie na korzyść. Książki i czytelnika. Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-16
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Trudno trafić na powieść, która łączyła by fakty historyczne, z trzymającą w napięciu fabułą. A jeszcze taką, w której odległe-względnie czasy postawione są obok zupełnie nam współczesnej rzeczywistości. Zderzenie kapitalizmu,wielkiego kryzysu i początków komunizmu w Związku Radzieckim. Myślę, że autorce książki"Patrioci" całkiem udanie wyszło połączenie tego wszystkiego.

    U schyłku wielkiego kryzysu młoda Amerykanka Florence Fein opuszcza Brooklyn dla – jak jej się wydaje – ciepłej posady za granicą, obietnicy miłości i niezależności. Po przyjeździe do Związku Radzieckiego szybko wpada w pułapkę systemu, z której nie ma ucieczki. Po latach jej syn Julian emigruje do Stanów Zjednoczonych, ale jego praca w przemyśle naftowym łączy się z częstymi wizytami w Moskwie. Kiedy odtajnione zostają akta KGB dotyczące jego matki, Julian postanawia zgłębić rodzinną historię, a przy okazji nakłonić swego syna Lenny’ego, próbującego robić interesy w putinowskiej Rosji, do powrotu do domu. To, co odkryje w archiwach, okaże się przerażające i bolesne – nieznana historia Amerykanów porzuconych przez własną ojczyznę i zatajona prawda o amerykańsko-rosyjskiej współpracy pod płaszczykiem wzajemnej wrogości.

    Tyle o fabule powieści podaje nam okładka.

    Podsumowując powieść tą można uznać za szpiegowski thriller, w którym wątki romantyczne mają swój udział. Przedstawienie historii syna, który usiłuje odkryć kim naprawdę była jego matka również wypadło interesująco. Nie jestem zbyt dobry w opisywaniu swoich emocji po jakiejś lekturze. Także zachęcam i was do sięgnięcia po tę książkę i przekonania się o czym mówi. Dla mnie była to interesująca podróż.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    "Próby uniknięcia pisanego nam losu prowadzą prosto ku przeznaczeniu."

    Wspaniała przygoda czytelnicza, doskonale się w niej odnalazłam, zrobiła na mnie spore wrażenie. Zagłębianie się w takie powieści to przyjemność i satysfakcja. Mocno rozbudowana saga, która ujmuje lekką, płynną i sugestywną narracją, realistycznie odmalowanym klimatem rosyjskiej i amerykańskiej historii, złożonymi i zmiennymi relacjami między dwoma supermocarstwami, na płaszczyźnie politycznej, gospodarczej i społecznej. Fabuła obejmuje okres od tysiąc dziewięćset trzydziestego drugiego do dwa tysiące ósmego roku. Podążamy słodką i gorzką ścieżką ludzkich losów, naprzemiennie odkrywamy kierunki przeznaczenia trzech pokoleń, wyłapujemy punkty styczne, powielane pragnienia, marzenia i ambicje, a także różnorodność w spojrzeniu na świat i określaniu własnej tożsamości.

    Rosja i Stany Zjednoczone, wspaniale przedstawione zderzenie dwóch światów, odmiennych mentalności, ustroju i postępu. Jedni wodzeni naiwnością, bezkrytycyzmem, infantylnością i idealistycznym podejściem, uciekają z wolnego amerykańskiego kraju do okrutnej i bezdusznej epoki stalinowskiej, a drudzy za wszelką cenę próbują się z niej wydostać, marząc o swobodzie, niezależności i samostanowieniu. Florence, pomimo sprzeciwu rodziców, zastrzeżeń bliskich i przyjaciół, decyduje się podążać za ideowym wyborem, dążeniem do prawdziwej równości społecznej i gorącym romantycznym uczuciem, aż do Magnitogorska. Długo nie potrafiłam jej zrozumieć, dostrzec coś więcej niż egoistyczną postawę, bezrefleksyjne trwanie w młodzieńczych przekonaniach, zupełny brak przewidywania, zwłaszcza w aspekcie moskiewskiego wichru niebezpieczeństwa i w kontraście do szczęśliwych spokojnych nowojorskich wspomnień. A jednak i tak nie mogłam oderwać się od wyśmienicie wykreowanej głównej postaci.

    Grzechy przechodzące z pokolenia na pokolenie, desygnujące do takich a nie innych postaw, wspólny mianownik poszukiwań, magnetyczne przyciąganie przez te same lub podobne elementy. Widać to, kiedy spojrzy się na Juliana, syna Florence, i Lennego, jej wnuka. Także ci bohaterowie, choć często się z nimi nie zgadzamy to jednak wydają się wyraziści i przekonujący. Autorka umiejętnie różnicuje narrację w zależności od tego, czy przemawia męski czy żeński głos, uwzględnia doświadczenia, profile i osobowości, wypełnia ich światopoglądem, widzeniem i myślami. Wymownie udaje się przekazać, że wpadając w tryby systemu nie jest praktycznie możliwym wydostać się z niego, ponura rzeczywistość dogania wizje i złudzenia w najmniej spodziewanej odsłonie, kiedy człowiek najbardziej narażony jest na krzywdę, cierpienie, niesprawiedliwość, strach, upokorzenie, niewolniczą uległość i wszechogarniającą obojętność.

    Obserwujemy znaczące przekształcenia Stanów Zjednoczonych i transformację ustrojową Rosji. Echa zawieruchy wojennej, wielki kryzys, ruch wyzwolenia kobiet, filtrowanie informacji, nadrzędność celów narodowych nad racjami jednostki, ale też stwarzanie warunków do rozwoju gospodarki, kultury i szkolnictwa. A po drugiej stronie oceanu, stalinowski kult, natarczywa propaganda, wielka czystka, znikanie ludzi, mordowanie przeciwników politycznych, rekwirowanie mienia, kolektywizacja rolnictwa, przerośnięte przemysłowe ambicje, podkradanie zdobyczy rewolucji technicznej. Na tym tle kotłujące się losy zwykłych ludzi, ukazane ze zrozumieniem historycznych uwarunkowań, koniecznością kształtowania własnej tożsamości, wystawianie na próbę siły patriotycznych wartości, ich korelacja z moralnymi aspektami i indywidualnym życiowym biegiem spraw. Powieść zdecydowanie warto uwzględnić w planach czytelniczych.

    bookendorfina.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nieczęsto pojawia się na rynku tytuł tak obiecujący jak “Patrioci”. Obszerna saga rodzinna, dotykająca kwestii społecznych i ideologicznych na przestrzeni dziesiątek lat, już w momencie wydania określana była jako arcydzieło. Z wrodzoną ostrożnością chwyciłem za historię osadzoną za naszą wschodnią granicą, a ona nie puściła mnie już do samego jej końca.

    Na Brooklynie w latach 30-tych XX wieku poznajemy Florence Fein - amerykańską żydówkę, szukającą swojego miejsca w pogrążonym w kryzysie kraju. Czasy te są pełne nierówności społecznych, co szczególnie boli tak aktywną kobietę, jaką jest młoda Florence. Praca na stanowisku opiekuna pracujących nad kontraktem gospodarczym rosyjskich inżynierów, prowadzi ją do zauroczenia słowiańską duszą, a następnie do gorącego uczucia między nią a jednym z Rosjan.

    Polityczna decyzja o zwolnieniu jej z pracy i jednoczesny powrót kochanka do ojczyzny przelewa czarę goryczy. Mimo wielkiego sprzeciwu rodziny Florence wsiada na pokład statku kierującego się w stronę Rosji. Amerykanka ma szczerą nadzieję, że jako jeden z wielu trybików będzie miała szansę współtworzyć rosyjski socjalizm, system jakby się wydawało o wiele doskonalszy, a przede wszystkim sprawiedliwszy niż krwiożerczy amerykański kapitalizm.

    Jak dobrze wiemy, rzeczywistość znacznie odbiegała od tych wyobrażeń. Mimo wszystko na początku życie Florence na “ziemi obiecanej”, dzięki amerykańskiemu paszportowi, nie zdawało się być tak tragiczne, a wątek miłosny wydaje się dodatkowo to kamuflować. Z biegiem czasu naszej bohaterce przyjdzie żyć w czasach niezwykle okrutnych. Przychodzi wojna i era Stalina, a sytuacja amerykańskich Żydów w sposób oczywisty diametralnie się zmienia. Życie w Związku Radzieckim szybko uczy Florence, że to co mówi lub nawet o czym pomyśli, nie jest jej prywatną sprawą, a jeden fałszywy ruch może zaprowadzić ją przed oblicze policji politycznej. Stąd już tylko krok od wyborów między życiem swoim a np. sąsiada.

    Historia ta stanowi punkt odniesienia dla Juliana-syna Florence oraz jego rodziny. Poznamy go podczas wyjazdu służbowego do Rosji, jako przedstawiciela jednej z amerykańskich korporacji. Julian bardzo źle wspomina swoją młodość spędzoną w Rosji i po dziś dzień nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego jego matka podejmowała takie a nie inne decyzje. Jego przyjazd do Moskwy staje się idealnym momentem, do bliższego zapoznania się z przeszłością matki, która jak się okazuje, odcisnęła na jego życiu piętno większe, niż mógł tylko przypuszczać.

    Jak już pewnie zauważyliście “Patrioci” to powieść, która narrację regularnie zmienia ze względu na czas i osobę. Przeplatające się wzajemnie historie życia Florence i aktualne wydarzenia wokół Juliana, tylko na początku wydają się nie mieć ze sobą wiele wspólnego. Ze strony na stronę coraz głębiej wchodzimy w świat brutalnej, ponurej, a jednocześnie bardzo realistycznie nakreślonej egzystencji w Związku Radzieckim, która swój ślad odcisnęła również w “wolnej” Rosji. Tym bardziej zaskakuje upór z jakim Florence broni w myślach i słowach systemu, w którym przyszło jej żyć. Mimo ukrytej w głębi chęci ucieczki, jest przekonana, że lepiej być nie może, że nie takie rzeczy przeżyła i że wszystko z pewnością ma swoje wytłumaczenie. Czy to złość na opuszczony kraj, czy to wstyd przed przyznaniem się do błędu, a może efekt radzieckiej propagandy? Co tak naprawdę miało wpływ na to, że Florence stała się prawdziwą Rosjanką?

    Historia Juliana nie jest już tak emocjonująca, ale bez niej powieść z pewnością nie wywarłaby na mnie tak pozytywnego wrażenia. Bardzo dobrze uwydatnia nam ona kwestie, które w rosyjskiej duszy są niezmienne, a decyzje matki Juliana zyskują dzięki niej bardziej złożony i niejednoznaczny charakter. Z czasem zauważamy, że nie poznanie przeszłości matki jest głównym celem Juliana, a podróż do wnętrza swojej duszy i poszukiwanie własnej tożsamości. Takie podejście sprawia, że "Patrioci" to oprócz ładnie podanej histori, również mądra i poruszająca powieść o ciężkich wyborach, oraz trudnej sztuce wzajemnego zrozumienia.

    " Sęk w tym, przyjacielu - powiedział Sidney ostro - że wszystkich nas krótko trzyma epoka, w której żyjemy. Tyrania naszych czasów. Nawet mnie. Nawet ciebie. Nikt z nas nie jest tak wolny, jak chciałby sądzić. Nie traktuj tego jako usprawiedliwianie się, ale bardzo niewielu ludzi potrafi się oprzeć sile oddziaływania całego tego prawdopodobieństwa. A ci, którym się to udaje... Kto może wiedzieć, czy ich życie stało się przez to lepsze?"

    Im dalej w las tym powieść robi się coraz lepsza, a im więcej tajemnic odkrywamy tym więcej ich na nas czeka. Książka prezentuje bardzo bogate tło psychologiczne, społeczne i historyczne. Co ważne, autorka stara się być obiektywna, tak więc w toku wydarzeń “dostaje się” wielokrotnie również USA, m.in za ich współpracę ze Stalinem i przymykanie oka na wiele brudnych spraw.

    Po ukończeniu 670 stron doznałem miłego uczucia, że miałem do czynienia z czymś wartościowym. Myślę, że aktualność i bliskość wydarzeń przedstawionych w powieści, oraz bogactwo stylu (romans, saga rodzinna, powieść ideologiczna) czyni z “Patriotów” bardzo dobrą propozycję dla każdego czytelnika.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Przeczytałem dość szybko i z uwagą. Było warto.

    To nie tylko dobra powieść, wgląd na nieco nową perspektywę opisu kłamstw komunizmu, komunistów ale i nieprawd o komunizmie, a nawet o przewrotności przeciwników komunizmu. Do tego zarówno mimetyczne jak i całkiem realne związki czasowe zostały rozwinięte nader sprawnie, rześko i logicznie. Historia przekonała nas już wiele razy, że - jak pisała kiedyś Hannah Arendt - zło jest banalne. Pisząc więc o czasach historycznych warto o tym pamiętać. Zrozumieniu wad i okropieństw czasów i systemów politycznych często lepiej służy zwyczajne "widzę i opisuję" niż wyrafinowane epatowanie czytelnika zideologizowanym opowiadaniem historii. Niekoniecznie czyniąc zło trzeba torturować i zabijać, wystarczy nie obronić człowieka przed zimnem, głodem, chorobą. A gdy trzeba wtedy samemu walczyć o życie - wszystkie chwyty są dozwolone. Albo co najmniej prawie wszystkie...

    Fakt, że to wszystko jest u Sany Krasikovej w jednym worku, co może zrażać niektórych czytelników, mniej skłonnych do najmniejszego choćby intelektualnego wysiłku. Ale dla innych to samo powinno stanowić nie lada zachętę.

    W złych czasach i złych miejscach nie zdarzają się na ogół dobre ludzkie losy. Na nic opinie o tym wszelakiej maści moralizatorów i pasjonatów łatwej aksjologii. Nie ma też samego zła ani, tym bardziej, samego dobra. Te dwie jakości splatają się z sobą tak, że - jak w przypadku Florence - nigdy do końca nie wiadomo, co jak z czego w końcu wyjdzie: na ile dobro obróci się w zło lub odwrotnie.

    Książka stwarza nie lada okazje refleksji nawet dla tych, którzy we wszystkim doszukują się fantomów naszych polskich spraw. Mnie samemu także jakby pojawiły się w jakimś momencie przed oczyma wyobraźni cienie współczesności: któryś prostacko perorujący poseł- dawny prokurator, innym znów razem pulsujący z lekka już nieświeżym patosem nowości były opozycjonista, usłużni i bezwolni liderzy ważnych instytucji, wreszcie i ktoś bardzo ważny, przekonujący, iż nikt mu nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne. I gdzieś tam w tle całe rzesze ich politycznych poprzedników, figur, których w ogromnej większości już nie warto dziś wcale pamiętać.

    Znów to wszystko w jednym worku. Ten zlepek jednak tchnie realnością, szczególnie, gdy się pominie pozy wynikające z aksjologicznego poczucia wspólnoty zagrożenia zwalczających się stron naszej politycznej codzienności.

    Historia sama w sobie jest powieścią, która się zdarzyła (Jules de Goncourt), więc "wystarczy" nie psuć jej fabuły. I jednak lubi się powtarzać. Na szczęście - co już zauważył brodaty Marks - w kolejnych nawrotach niesie coraz mniej grozy, a więcej parodii...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 3 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula