Metro 2035

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 7
Wysyłka w
24 godziny + czas dostawy
Rok wydania
2020
Wydawnictwo
Ilość stron
550
Inne wersje (2)
eBook, mobi, epub
za 26,92 zł
Audiobooki mp3
za 35,99 zł
Nasza cena: 28,11 zł 39,99 zł Taniej o: 30%

Rosyjski pisarz zawładnął uwagą i sercami czytelników z całego świata.

"Metro 2033" jest debiutancką powieścią pisarza. Początkowo teksty publikowane były na stronach internetowych. "Metro 2035" dopełnia trylogię (drugi tytuł z serii to Metro "2034"), a fani musieli czekać na tę książkę przez blisko 10 lat.

Dalsza część cyklu postapokaliptycznych powieści opowiadających historie ludzi uwięzionych w rosyjskim metrze po wojnie nuklearnej. W tej powieści Głukhovsky powraca do opisywania losów bohatera z pierwszej części, Artema.

Niecodzienna rzeczywistość wykreowana przez Dymitra Głukhowskiego pochłania i przeraża od pierwszej strony. Trzeci tom można czytać nie znając poprzednich części, jednak polecamy chronologiczną lekturę tych niesamowitych historii. Warto to zrobić szczególnie, gdy jest się fanem fantastyki lub literatury rosyjskiej.
Recenzje (7)
  1. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 5 osób uznało recenzję za przydatną

    Wśród niezliczonej masy efekciarskich powieści postapokaliptycznych wyrosła przynajmniej jedna, która nie dorównuje swoim kompanom bogactwem efektów wizualnych czy epickością. Zamiast skupiać się na mutantach, czy nieustającej groźbie śmierci, w centrum stawia człowieka. I to ON jest tu najważniejszy. Dmitry Glukhovsky wykreował niesamowitą wizję człowieka w obliczu życia po końcu świata. Metro 2033 było fantastycznym rozpoczęciem serii, a Metro 2034 nie poddało się syndromowi drugiego tomu. Nadszedł czas, by poznać zakończenie historii, która w minionym roku powaliła mnie na kolana.

    Po pierwsze: wraca Artem. Bohater znany z pierwszego tomu, co samo w sobie jest już wielką obietnicą znakomitego finału. Choć nie czarujmy się – niezależnie od tego, kogo Glukhovsky postanowiłby obsadzić w roli naszego ostatniego kompana, książka i tak byłaby w stanie się obronić. A to z prostego powodu: Glukhovsky jest niekwestionowanym numerem jeden, jeśli chodzi o kreowanie bohaterów, zaglądanie im do głów oraz wciskanie słów w usta. Jego książki tworzą opowieści. Nie historie snute przez narratora, lecz opowieści przekazywane przez ludzi, którzy przewijają się przez ich karty.

    Powrót Artema przyjąłem z wielką radością, ponieważ bardzo mnie ciekawiły jego dalsze losy w świetle tego, co wydarzyło się w finale Metra 2033. Artem jako jedyny doświaczył czegoś wyjątkowego i tylko ON sam mógł o tym opowiedzieć.

    Tyle w kwestii oczekiwań i życzeń.

    Pora na fakty. Artem z pierwszego tomu nie może się równać z Artemem z tomu trzeciego. Artemem dojrzałym, doświadczonym i przytłoczonym życiem. U Glukhovsky’ego piękne jest to, że nie sposób u niego znaleźć postać, którą można by skatalogować jako jednoznacznie dobrą lub złą. W Metrze istnieje tylko szarość i różne jej odcienie. Tak jak i w życiu. Czy Glukhovsky’ego można określić mianem zręcznego kreatora bohaterów książkowych? Nie. To byłoby duże niedopowiedzenie w świetle tego, co Glukhovsky naprawdę robi. On nie tworzy postaci literackich, lecz ludzi.

    Jak zapowiadał autor, w tej książce nie spotkamy żadnych mutantów czy innych nadprzyrodzonych zjawisk. Spotkamy jedynie ludzi i ich historie, sekrety, wiarę – prawdziwe ludzkie oblicze.

    Obiecał i słowa dotrzymał. To na pewno najdojrzalsza z książek rosyjskiego pisarza. I jego wirtuozerski popis. Widać, że Glukhovsky interesuje się ludźmi – bez tego, nie mogłaby powstać taka książka jak Metro 2035, w której najlepszym i zarazem najstraszniejszym, co może spotkać człowieka jest drugi człowiek. Co ważne: nie znajdziemy tu ocen, a racje każdej ze stron niejednokrotnie zmuszą do zastanowienia się, jak sami postąpilibyśmy w danej sytuacji.

    Wraz z bohaterami ewoluował też styl Glukhovsky’ego – choć trudno to sobie wyobrazić, autor zdołał zawrzeć w słowach jeszcze więcej emocji, barw i refleksji. Stronice aż trzęsą się od szczegółowości obrazów, które zostały w nich zaklęte za pomocą druku.

    Ale najważniejsza jest fabuła. I finał. Dokończenie wszelkich spraw.

    Zachwycili mnie bohaterowie tej serii. Zachwycili ludzie. Zachwyciły ich historie. I prawda. Prawda w olbrzymiej dawce, nieustannie demaskująca człowieka. Fabuła była sprawą drugorzędną. Ciężar spoczywał na człowieku, który niósł go ze swobodą. I wreszcie dochodzimy do finału. Finał niesie ze sobą szok, niedowierzanie, gorycz i wreszcie zrozumienie. Glukhovsky naprawdę rozgryzł ludzi. Zajrzał głębiej, niż inni. I choć wolę mówić o ludziach w trzeciej osobie, z trudem muszę się przyznać przed samym sobą, że tak naprawdę chodzi o nas wszystkich. Glukhovsky nas przejrzał. A finał Metra 2035 potwierdza to w stu procentach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 6 osób uznało recenzję za przydatną

    Pogrążony w złym nastroju Artem co dzień wychodzi na powierzchnie, szukając kontaktu z ocalałymi. Gdy na jego stacji pojawia się Homer, chcący dowiedzieć się, co stało się dwa lata temu, stalker prawie go zbywa... jednak w chwili, w której dowiaduje się, że starzec wie coś o żywych ludziach poza Metrem, wyrusza wraz z nim, aby odnaleźć pewnego radiotelegrafistę.

    Pierwsza część trylogii sprawiła, że uznałam post-apokalipse za gatunek, który jednak może być fajny. Druga wypadła w moich oczach zdecydowanie gorzej: zdawała się być powtórką z części pierwszej, jedynie z innymi bohaterami. Nie wiedziałam więc, czego spodziewać się po zakończeniu serii i podeszłam do niej w miarę neutralnie. Prędko okazało się jednak, że nie miałam się kompletnie czego obawiać. Choć Metro 3035 zdecydowanie odstaje od dwóch poprzednich serii, to jest nie gorsze od tomu pierwszego.

    Metro 2035 zaczyna się standardowo. Dwójka głównych bohaterów - Artem, poznany w pierwszej części oraz Homer, główny bohater tomu drugiego - wyruszają szukając legendarnego ratunku dla mieszkańców metra: innych miejsc na świecie, w których człowiek przeżył. Tak jak i w poprzednich częściach wędrują, a w czasie ich wędrówki bezustannie coś idzie nie tak. Dość długo myślałam, że tak właśnie będzie wyglądał cały trzeci tom. A później... później wszystko zaczęło się zmieniać.

    Opisy tuneli i legendy tak powszechne w metrze powoli zaczęły odchodzić na drugi plan, pozwalając na główną scenę wejść... polityce.

    Przez dwa pierwsze tomy autor budował świat, kreował go, mamił czytelnika - a w ostatnim pokazuje, że wszystko co stworzył, miało tak na prawdę większy sens, głębszy podtekst. Sam klimat Metra nie jest tu już aż tak odczuwalny, ale właśnie dlatego, że autor potrzebuje masy stron, aby to wszystko w ciekawy sposób przed czytelnikiem odkryć i wyjaśnić.

    Uwielbiam styl Glikhovskyego. Naprawdę, uwielbiam. Nie wiem, na ile w tym jest autora, a na ile tłumacza, ale Metro 2035 po prostu świetnie mi się czytało. Tom drugi potrafił mnie nieco przynudzać przez opisy, których było nieco za dużo, tu jednak niczego takiego nie odczułam. Zakończenie serii to dobrze napisana, pełna akcji historia w której dzieje się aż za dużo.

    Samych bohaterów mamy całkiem sporo. Tom pierwszy i drugi zazębiają się, tworząc spójną całość, Kto wolał Artema i stalkerów - dostał ich. Wolisz Homera i Saszę? Spoko, oni też się tu pojawią. Czy tak, jak sobie tego wymarzyłeś? Niekoniecznie, ale jednak - są. Żyją swoim życiem i podejmują decyzje, niekoniecznie właściwe, ale zawsze z konkretnych, zwykle logicznych powodów. Bohaterowie to zdecydowanie kolejny mocny punkt tej historii.

    Zakończenie Metra 2035 było dla mnie z jednej strony nieco bolesne, z drugiej... było po prostu dobrym wyjściem z sytuacji. Inaczej, lepiej - chyba się po prostu nie dało. Nie chce jednak pisać więcej na ten temat z oczywistych powodów.

    Jeśli nie czujecie polityki, jeśli chcecie samego wędrowania po metrze i tony przygód oraz mutantów: zostawcie Metro 2035. Naprawdę, możecie sobie zniszczyć tym opinię o całej serii. Ale... jeśli tylko nie macie nic przeciwko gierkom przywódców i lubicie to obserwować, Metro 2035 może być dla Was wręcz doskonałym kawałkiem literatury i wręcz musicie po nie sięgnąć. Zdecydowanie, warto było przebrnąć przez nieco nudniejsze Metro 2034 dla właśnie takiego zakończenia trylogii.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzent Wybitny
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Na kontynuację bestsellerowej serii Metro fani uniwersum musieli bardzo długo czekać. Gdy wraz z rokiem 2015 do polskich księgarń trafiło Metro 2035, nic innego się nie liczyło.

    Tym bardziej, że część tę można (według wydawcy) czytać całkowicie niezależnie, co zyskało jej nowych fanów, zaczynających swoją przygodę z postapokaliptyczną Rosją od tejże.

    Z opinią dotyczącą jej niezależności nie do końca się zgadzam – autor po wielokroć odwołuje się do wydarzeń i postaci z poprzednich części, a brak ich znajomości może powodować zagubienie, z samej historii czyniąc chaotyczną pogoń nie wiadomo za czym i po co. Warto zatem najpierw przeczytać dwa poprzednie tomy, by z wiedzą na jej temat bez przeszkód oddać się lekturze najnowszego tomu.

    Po rewelacyjnym Metrze 2034 oczekiwania miałam wręcz ogromne. Niestety, wszystkie wzięły w łeb, bo już od początku szło nie tak, jak miało. Do lektury zabierałam się dwukrotnie, każdorazowo wręcz przymuszając się, by powieści nie porzucać. Krótko mówiąc – wieje nudą, mimo że potencjał był wielki, a i sama historia zakończona została w sposób (nie)przewidywalny i zakręcony. Zdaje się, że lata dały się we znaki autorowi (tłumaczowi?), który nie potrafi już tak dobrze utrzymać uwagi i zainteresowania czytelnika.

    Rzecz dzieje się rok po wydarzeniach części poprzedniej i dotyczy Artema – głównego bohatera Metra 2033, o którym dzięki Hunterowi już prawie udało się czytelnikowi zapomnieć.

    Wraca ON teraz – pokaleczony, przez ludzi których uratował uznany za szaleńca i nie zważając na nic, raz po raz wychodzi na powierzchnię, by szukać kontaktu z innymi ocalonymi. Coraz bardziej napromieniowany zagraża ludziom żyjącym potulnie w metrze, zaatakowanym dodatkowo zgnilizną rozpowszechniającą się na grzyby.

    Gdy pewnego dnia na drodze Artema staje Homer, donosząc mu, że zna kogoś, komu udało się nawiązać kontakt z ocalonymi, w bohatera wstępują nowe siły. Po raz kolejny ma cel, a w jego serce wlana zostaje nadzieja. Pozostaje jedynie przedostać się na Teatralną, mimo że Hanza blokuje przejście.

    Przyznacie, że idea przyświecająca książce nienajgorsza. Zdecydowanie gorzej jest już jednak z wykonaniem. Metro 2035 całkowicie straciło swój klimat – brak tu tej klaustrofobii, duszności, poczucia odcięcia od reszty świata, mroku, brak nawet typowego „życia” tuneli. Wszystko to rozpłynęło się jak kamfora, pozostawiając jedynie żal, pustkę i… nadmierne politykowanie. Momentami czytelnik ma poczucie, że wcale nie znajduje się w centrum powieści postapokaliptycznej, lecz zupełnie przypadkiem wszedł w miejsce obrad i ustalania jedynej słusznej ideologii. Kiepsko rzutuje to na całość, mimo że owa polityka jest tu faktycznie ważkim elementem, co nie zmienia faktu, że zbyt wyeksponowanym.

    Lekturę polecam oczywiście tym, którzy zostali wiernymi fanami uniwersum – z całą pewnością niedokończenie serii będzie spędzało im sen z powiek, nie ma zatem co z niego rezygnować. Warto jednak mieć na uwadze ewentualne rozczarowanie, które może nastąpić podczas czytania.

    Ciekawa jest grupa docelowa książki. Pierwszy raz spotkałam się z zaznaczeniem na okładce wieku, po osiągnięciu którego, można po powieść sięgnąć. Wydawca jasno zaznacza, że to historia dla dorosłego czytelnika, a znaczek 18+ jedynie w tym utwierdza. Bardzo trudno jednoznacznie powiedzieć dlaczego – wszak scen przemocy w niektórych młodzieżowych lekturach jest znacznie więcej, nie mówiąc już o innych nieodpowiednich treściach. Z całą pewnością jest to jednak zabieg chwalebny, szkoda tylko, że tak rzadko stosowany, szczególnie przy innej kategorii książek.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kolejna fantastyczna podróż do tego świata w klimatach post-apo. Polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Metro 2035 - książka niewiele ustępująca "2033", która moim zdaniem jest najlepsza z całej trylogii, zasługuje zdecydowanie na pięć gwiazdek, a to za sprawą dalej tego samego ciężkiego i zarazem świetnego klimatu moskiewskiego metra. Warto przed przeczytaniem zagrać w Metro:Last Light, ponieważ gra mocno nawiązuje do tamtych wydarzeń co zresztą uważam za wielki plus, ponieważ to właśnie dzięki tym grom zacząłem czytać Metro i książki w ogóle. Serdecznie polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

Warto zwrócić uwagę na...
Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków 5/5 Nasza cena:
28,11 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków

Okrutna przeszłość Ubera ciągnie się za nim niczym krwawy ślad z rozprutego brzucha. Ten czerwony skinhead nie zawsze był dobry i zdecydowanie nie zawsze sprawiedliwy. Teraz nieustannie spłaca swoje długi. Dziesięć lat przed wojną wegańską przypadkowo trafił na stację Obwodny Kanał, terroryzowaną...
Uniwersum Metro 2035 Riese 5/5 Nasza cena:
30,11 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uniwersum Metro 2035 Riese

Kolejna po „Otchłani“ i „Wieży“ powieść Roberta J. Szmidta w ramach międzynarodowego projektu literackiego stworzonego przez Dmitrija Glukhovsky’ego.Otchłań – jak się okazuje – nie jest jedynym podziemnym kompleksem zamieszkanym przez Czystych. Podobnych bunkrów znajduje się na terenie zachodniej...
Uniwersum Metro 2035. Czerwony wariant 5/5 Nasza cena:
30,11 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uniwersum Metro 2035. Czerwony wariant

Co robić, jeśli los, który dopuścił do Katastrofy, płata jeszcze okrutniejszego figla: kompletnie grzebie pod tonami ziemi najdłuższą odnogę kijowskiego metra, pozostawiając bez szwanku dwie pozostałe? Co, jeśli widma „czerwonej“ linii przypominają o sobie w każdej tajemnicy i zagadce wszystkich...
Uniwersum Metro 2035. Piter. Wojna 4/5 Nasza cena:
30,91 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uniwersum Metro 2035. Piter. Wojna

Piter. Wojna Szymuna Wroczka to pierwsza książka nowego cyklu Uniwersum Metro 2035, gałęzi Uniwersum Metro 2033; oba wywodzą się z kultowej postapokaliptycznej powieści Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033. Piter. Wojna to niewiarygodne przygody Ubera, marzyciela i romantyka, który przez...
Metro 2033 5/5 Nasza cena:
28,11 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Metro 2033

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033. Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema. W związku z polską premierą niezwykle wyczekiwanej powieści...
Metro 2034 5/5 Nasza cena:
28,11 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Metro 2034

Nowe wydanie drugiego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego ? Metro 2034. Rok 2034. Rok po starciu z Czarnymi w metrze pojawia się nowe zagrożenie. Czy ostatnie schronienie ludzkości i tym razem zwycięży w walce o przetrwanie? W związku z polską premierą niezwykle...
Metro 2033. Uniwersum - Piter 3/5 Nasza cena:
35,99 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Metro 2033. Uniwersum - Piter

Piter – jak pieszczotliwie nazwany jest Petersburg – to tytuł powieści Szymuna Wroczka, pierwszej książki w ramach projektu „Uniwersum Metro 2033” Dmitry’a Glukhovsky’ego.Atomową apokalipsę – podobnie jak nieliczni moskwianie – przetrwali także ci z mieszkańców miasta nad Newą, którzy mieli...
Metro 2033. Uniwersum - Korzenie niebios 0/5 Nasza cena:
35,99 zł 39,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Metro 2033. Uniwersum - Korzenie niebios

Akcja pierwszej nierosyjskiej powieści z cyklu Uniwersum Metro 2033 rozgrywa się w rzymskich katakumbach. Razem z Johnem Danielsem, jednym z nielicznych ocalałych z Katastrofy katolickich księży, wyruszamy przez pogrążoną w nuklearnej zimie Italię, by wypełnić powierzoną mu misję – dotrzeć do...
Uniwersum Metro 2033 Otchłań 5/5 Nasza cena:
34,19 zł 37,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Uniwersum Metro 2033 Otchłań

Druga po "Dzielnicy obiecanej" Pawła Majki książka z serii Uniwersum Metro 2033 w polskich realiach. Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka. Żyją oni w ciągnących się pod miastem kanałach, tworząc niewielkie zamknięte społeczności,...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula