Merhaba. Reportaże z tomu "Zabójca z miasta moreli"

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 3
Wysyłka w:
2 dni + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
256
Rok wydania
2018
Nasza cena: 25,73 zł 40,01 zł Taniej o: 36%


Trafne i zdumiewające szczere relacje Witolda Szabłowskiego, który nigdy nie stara się owijać w bawełnę. Dowiedz się więcej o brutalnym świecie, jakiego nie oglądasz na co dzień.

"Merhaba. Reportaże z tomu Zabójca z miasta moreli i osobisty słownik turecko-polski" to nowe wydanie bestsellerowego i wielokrotnie nagradzanego zbioru reportaży Witolda Szabłowskiego, wzbogacone o specyficzny słownik turecko-polski opracowany przez autora.

Publikacja ta ukazuje prawdziwe, pełne kontrastów i sprzeczności, oblicze Turcji, przedstawiając ten kraj w całej jego okazałości, nie stroniąc od brutalności i kontrowersji, ale nie zapominając też o jego pięknie i różnorodności. Witold Szabłowski zebrał w swej publikacji poruszające historie mieszkańców współczesnej Turcji. Jego rozmówcy stanowią szeroki przekrój społeczeństwa, znaleźli się wśród nich kierowcy ciężarówek, artyści, prostytutki, profesorowie akademiccy, sprzedawcy, politycy, imamowie, a nawet imigranci z Afryki czy też młode kobiety, którym grożą tzw. "morderstwa honorowe".

Szabłowski przedstawia w swej książce historię "zabójcy z miasta moreli" czyli Mehmeta Ali A?cy oraz opowieść o "zamachu obuwniczym" na George'a Busha w 2008 roku. Niesamowity koloryt Turcji pomaga jeszcze pełniej odmalować część stylizowaną na alfabetyczny słownik tematyczny. Szablowski nie tylko tłumaczy słowa i zwroty, ale proponuje wiele ciekawostek i anegdot.

Witold Szabłowski to urodzony w 1980 roku polski dziennikarz i reportażysta. Karierę zawodową rozpoczął w TVN24, obecnie związany jest z "Gazetą Wyborczą". Prócz zbioru reportaży z Turcji opublikował także reportaż "Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia" oraz książkę "Tańczące niedźwiedzie".

Czytaj całość

Recenzje (3)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Z czym kojarzy Wam się Turcja? Mi kojarzy się ze słynną herbatą podawaną w małych szklaneczkach i z kebabem. Witold Szabłowski ukazuje podstawowe informacje o tym kraju i w barwny sposób ilustruje czyste dane tak, że możemy mieć pełne wyobrażenie o tym miejscu. Turcja zachwyca nie tylko przepięknymi miejscami oraz zabytkami. Warto zainteresować się również turecką kulturą oraz zwyczajami.

    Witold Szabłowski trafił do Turcji przez przypadek. Organizacja studencka, do której należał, dostała propozycję wyjazdów dla swoich członków w trzy miejsca. Jemu przypadło Kaysen, leżące u stóp wulkanu Erciyes. Kraj ten przyciągnął go do siebie nie raz i autor często tam powraca. Przed stypendium pracował jako dziennikarz TVN24, korespondent polskich mediów w Turcji. Turcja ukazana jest tutaj z różnych punktów widzenia. Osobisty słownik turecko - polski sprawdził się w tej książce idealnie i stworzył zgrabną i uporządkowaną całość.

    Mieszkańcy Turcji to w większości muzułmanie. Obowiązują tam twarde reguły dotyczące ubioru, w szczególności kobiet. Życie rodzinne organizuje tam ojciec. Kobiety zdają się nie odgrywać żadnej znaczącej roli. Turecka kobieta otoczona jest ścisłą ochroną do momentu aż nie wyjdzie za mąż. Kobieca godność nie może zostać naruszona. Gdy kobiety się sprzeciwiają, dość powszechne stało się zabijanie ich. Popularna jest również sprzedaż kobiet. W Turcji nie ma edukacji seksualnej.

    W Turcji nie brakuje naciągaczy. Trzeba być bardzo czujnym i ostrożnym by nie zostać wyczyszczonym do zera z pieniędzy. Żadne zakupy nie mogą odbyć się bez targowania. Jest ono bardzo lubiane przez Turków a zakup czegoś za pierwszą zaproponowaną cenę jest ujmą na honorze. Tradycją są również napiwki naliczane praktycznie do wszystkiego. W Turcji popularne są amulety przynoszące szczęście i odciągające złe moce. Prawie wszyscy Turcy posiadają oko proroka, talizman noszony cały czas przy sobie. Bóstwem dla Turków jest Ataturk, wierzą że patrzy na nich z nieba i pomaga krajowi.

    Turcy to bardzo żywiołowy i temperamentny naród. Są ciekawi przejeżdżających i chętnie inicjują znajomość. Są pomocni i życzliwi, chętnie goszczą turystów. Narodowym tureckim napojem jest herbata. Nawet każda duża transakcja przypieczętowana jest wspólnym piciem herbaty. Dostępna jest wszędzie. Przeciętny Turek w ciągu roku wypija ponad tysiąc szklaneczek.

    Witold Szabłowski w swoim zbiorze reportaży nie przedstawia wyłącznie suchych faktów. Przytoczył poruszające historie Salihy i Ayse oraz Hatice. To przez co przeszły te kobiety jest szokujące i trudno uwierzyć, że to przetrwały. Poznajemy Nazima Hikmeta Borzęckiego, najwybitniejszego tureckiego poetę zasłużonego dla kraju oraz najwybitniejszego architekta sułtanów Sinana. Współczesny obraz Turcji został barwnie odtworzony i możemy dowiedzieć się wielu interesujących informacji o jakich zapewne większość z nas nie miała pojęcia.

    Witold Szabłowski przenosi nas do Turcji pełnej kontrastów i sprzeczności. Każdy reportaż to zupełnie inna historia. Wszystkie są niezmiernie ciekawe i intrygujące. Możemy poznać zwyczaje, kulturę i tradycję Turków. Poznajemy ten kraj z zupełnie innej perspektywy. "Merhaba" to lektura dla każdego. Możemy dowiedzieć się z niej dużo ciekawych rzeczy a przy tym miło spędzić czas. Bardzo przyjemna i wnikliwa lektura. Polecam!

    https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/07/merhaba-witold-szabowski.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Rewelacyjna książka, którą polecam każdemu. Turcja sama w sobie jest niezwykła, ale Szabłowski wyciska opowieści o niej, jak cytrynę. Pokazuje, jak różnorodny jest ten kraj, jak jednocześnie nowoczesny i zacofany. Znajdziecie tu i trochę historii i bieżących czasów. Przeczytałam z wielką przyjemnością, ale też chwilami ze strachem w oczach. Szok i niedowierzanie. Szczerze mówiąc, doceniłam jeszcze bardziej to, że dane jest mi żyć w naszej kulturze

    Anna Wądołowska

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Turcja. Destynacja wielu polskich turystów. Stosunkowo tania, zawsze gorąca, gwarantująca udane wakacje. Pamiętam swój pierwszy raz w tym kraju – taplająca się w morzu, korzystająca z opcji all inclusive turystka, która poza hotel nie wyściubiła nosa dalej niż w okolice plaży. Za drugim razem byłam już nieco starsza i jako backpackers z krwi i kości przemierzałam tysiące kilometrów z plecakiem oraz głęboką nadzieją, że nic mi się nie stanie. Mało interesowały mnie Pammukale, Hagia Sofia i hotel z nieco podrobionym alkoholem bez ograniczeń. Wtedy już szlajałam się po świecie „na własną rękę”, szukając najtańszych hosteli, przejazdów „na stopa” i jedzenia w małych przydrożnych barach. Pamiętam doskonale pewną kilkutygodniową podróż po Gruzji i Armenii, którą kończyłam powrotem do naszego kraju między innymi przez Turcję. Dopiero wtedy udało mi się poznać ten kraj nieco lepiej – obcowałam z ludźmi, z ich kulturą i zwyczajami. Z dala od najtłoczniejszych miejsc wsłuchiwałam się w różne historie, smakowałam potraw i chłonęłam klimat Stambułu. Po raz kolejny poczułam, że kraju nie poznaje się poprzez „bywanie” – możecie mi wierzyć: pięciogwiazdkowe hotele nigdy nie pozwolą nam doznać takich wrażeń, jakich na pewno doświadczymy, nocując w tanich hotelach w dzielnicach backpackerskich.

    Wydaje się, że Witold Szabłowski, reportażysta i autor książki Merhaba. Reportaże z tomu „Zabójca z miasta moreli” i osobisty słownik turecko-polski ma podobne podejście do mojego. Wnioskuję na podstawie lektury, która bardzo przypadła mi do gustu i otworzyła oczy na pewne kwestie związane z Turcją. Autor, który pierwszy raz trafił do tego kraju całkiem przypadkiem, w jakiś sposób zakochał się w tym narodzie i jego kulturze, zostając tam dłużej niż pierwotnie zakładał. Mieszkając wśród Turków dokładnie poznał ich życie. W swojej książce, w narzuconym przez siebie porządku opowiada o rozdarciu tych ludzi, o dualizmie, w jakim żyją, o braku jednego konkretnego drogowskazu zarówno w kwestii religii, jak i polityki. W niedługich rozdziałach Szabłowski porusza najważniejsze kwestie związane i kojarzone z Turcją, tworząc reportaż na modłę trochę pamiętnika i trochę przewodnika. Z jednej strony wspomina początki swojej pracy w TVN24, Trójce i Tygodniku Powszechnym, a z drugiej radzi, jak nie dać się zrobić w tak zwane bambuko, przepłacając za taksówki. Pokazuje nam inną, mniej medialną stronę głośnej afery ze strojami kąpielowymi tureckich pływaczek, tłumaczy fenomen wszechobecnej herbaty i umiłowania Turków do jej picia zawsze i wszędzie. Swoim lekkim piórem sprawia, że momentami zatracamy się w poszczególnych historiach, zastanawiając się, czy to jeszcze reportaż, czy też powieść obyczajowa portretująca turecką bohemę – takie odczucia miałam, czytając o poecie Nazinie Hikmecie Borzęckim i jego miłosnych podbojach. Szabłowski nie omija polityki i religii – tłumaczy sukces Erdogana, opowiada o Ali Ağcy. Reportażysta szokuje historiami kobiet zmuszonych uciekać z własnych domów przed wyrokami śmierci, wydawanymi na nie przez własnych ojców i braci. Nie zapomina również o miłości, tęsknocie i samotności, których też tutaj sporo.

    Największą zaletą książki jest to, że można ją czytać niezależnie od swoich doświadczeń. Jest ona napisana w taki sposób, że bez względu na to, czy nasza znajomość Turcji opiera się na katalogach z biur podróży czy też obserwacjach poczynionych z poziomu basenowego leżaka albo podróżniczych przygód, zaczynamy patrzeć na ten kraj z zupełnie innej perspektywy. Chcę przez to powiedzieć, że Merhaba jest dla każdego, pozwala podróżować po Turcji w myślach, czuć zapachy i smaki charakterystyczne dla tego regionu. Wprowadza w orientalny klimat i wiedzie tysiące kilometrów od kilkunastometrowego pokoju, w którym właśnie siedzi czytelnik. I choćby dlatego warto sięgnąć po tę książkę. Daję gwarancję, że po lekturze Turcja już nie będzie dla Was taka sama.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula