Mam chusteczkę haftowaną. Śmiertelne wyliczanki

Autor:

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
464
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 27,97 zł
Nasza cena: 31,92 zł 39,90 zł Taniej o: 20%

"Mam chusteczkę haftowaną. Śmiertelne wyliczanki" to kryminał, który dotknie najdalszych rejonów ludzkiej psychiki. Sięgnij po trzymającą w napięciu książkę autorstwa Hanny Greń i przekonaj się, co tak naprawdę oznacza haftowana chusteczka na miejscu zbrodni.

Aspirant Konstanty Nakański, pracujący w Bielsku Białej to trzydziestoletni mężczyzna, który nie czuje się spełniony w swoim zawodzie. Obecnie zajmuje się śledztwem dotyczącym zbrodni na młodym mężczyźnie znalezionym przy ławce. Niestety, nic nie wskazuje na to, by ktokolwiek w tym przypadku miał motyw do zabójstwa. Na miejscu zostaje znaleziona jedynie bawełniana, haftowana chusteczka, która może stanowić pewien trop, jednak aspirantowi trudno odgadnąć na kogo może wskazywać.

Drugą bohaterką powieści jest Eliza Rogowska - dziewczyna, która musi zmierzyć się ze śmiercią rodziców. Co gorsza, ma na głowie narzeczonego, z którym nie układa jej się najlepiej, ogromny dom oraz sporo rzeczy do załatwienia. Co chwila docierają do niej coraz bardziej niepokojące wiadomości. Wiele wskazuje na to, że rodzice mieli przed nią sporo tajemnic, które mogą jeszcze namieszać w jej życiu.

Hanna Greń jest polską pisarką, która skupia się przede wszystkim na powieściach kryminalno-obyczajowych. Urodziła się 8 stycznia 1959 roku w Wiśle. Swoją debiutancką powieść "Cień Sprzedawcy Snów" wydała w 2014 roku. Przygotowała także inne powieści, na przykład "Cynamonowe dziewczyny", "Jak kamień w wodę" i "Światełko w tunelu". Pierwsza z jej książek nie wzbudziła wielkiego zainteresowania, dopiero kolejne zapewniły jej rozgłos.

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2019-03-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Hania za każdym razem nieźle mnie zaskakuje. Potrafi spleść misterną opowieść, która będzie trzymać czytelnika w niepewności do ostatniej karty powieści, będzie tak wodzić za nos, podrzucać mylne tropy, by do samego finiszu czytelnik nie wiedział jak potoczy się historia, kto jest mordercą i czy opowieść zakończy się tak jak tego oczekujemy.

    Tym razem w moje ręce trafiła genialna lektura, którą połknęłam w mgnieniu oka. Tak się w niej zatraciłam, że nim się obejrzałam, już ją skończyłam. Szykuje się kolejny wspaniały cykl, który będzie jednym z moich ulubionych. Autorka idzie za ciosem, swoją poprzeczkę zawsze stawia wysoko i moim zdaniem potrafi ją za każdym razem przeskoczyć. Wszystkie wątki mają ręce i nogi, nie ma tu żadnych zgrzytów rzucających się w oczy, niesnasek, niedociągnięć. Od początku do końca zostałam wciągnięta w niezwykły świat bohaterów i miejsc, które tak dobrze znam. Potrafiłam czuć książkę wszystkimi zmysłami, w wyobraźni tworzyły się wszystkie szczegóły, dzięki czemu jeszcze bardziej utożsamiłam się z otoczeniem i postaciami, które miałam okazję poznać.

    Autorka podrzuca mylne tropy, tak zmienia sytuacje, wydarzenia, tak buduje atmosferę, że momentami ciężko zebrać wszystko w spójną całość. Potrafi wywieść w pole pozostawiając z wielkim mętlikiem w głowie, by dopiero pod koniec sprawić, byśmy trafili na odpowiednie tory i odnaleźli odpowiedź, a przy okazji mordercę.

    Misternie stworzona siatka zdarzeń, trzymająca w napięciu i niewiedzy od początku do samego końca, podnosi ciśnienie, wzbudza wiele emocji- od radości po ogromną złość. Książka jest niczym wyśmienity serial, który ogląda się z wypiekami na twarzy, szybkim biciem serca i ekscytacją. Nie zważając na porę, czas i miejsce musiałam pochłaniać kolejne rozdziały, by poznać genialny plan, który stworzyła autorka. Byłam żądna odkrycia- kim jest tak naprawdę morderca! Gorąco polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Gdzie kryje się prawda?

    O tym, że przeszłość powraca, a każde kłamstwo prędzej czy później wychodzi na jaw, mogliśmy się już wielokrotnie przekonać. Zazwyczaj prawda odkrywana jest przez przypadek, podczas remontu w nasze ręce wpadają jakieś dokumenty, albo po śmierci bliskich nam osób, porządkując ich rzeczy, w ręce wpada nam coś, co tłumaczy wiele sytuacji, minionych zdarzeń oraz zachowań.

    Czy jednak można wytłumaczyć niechęć ojca Elizy Rogowskiej do jej śpiewu? Czy można wytłumaczyć kontrolę, jaką chciał mieć nad jej życiem i to do tego stopnia, że zabronił jej studiować, przekonał do tego, by nie pracowała, a nawet wybrał mężczyznę, z którym miała spędzić dalsze życie? Całe szczęście, że dziewczyna tylko sprawiała pozory uległej, robiąc wszystko to, czego jej zabraniał, w tajemnicy – tak skończyła studia, podjęła dorywczą prace w wydawnictwie, a dzięki matce, która pomagała jej ukryć przed ojcem sale ćwiczeń, wciąż śpiewała, doskonaląc swój głos pod okiem nauczycieli. Mimo tego śmierć rodziców była dla nieco wycofanej z życia dziewczyny prawdziwym szokiem. Ojciec, który zginął w wypadku i matka, która odeszła krótko po nim skrywali niejedną tajemnicę i to nie tylko dotyczącą fatalnej kondycji finansowej rodziny, ale i … kwestii pokrewieństwa.

    Eliza, czując na karku oddech wybranego jej przez ojca narzeczonego Zygmunta, próbuje dociec prawdy o swoim pochodzeniu, jednocześnie porządkując inne sprawy związane z majątkiem czy przedsiębiorstwem. Jeśli chodzi o majątek, to tak naprawdę zostało niewiele, bowiem hipoteka domu jest obciążona, zaś ona chcąc ją spłacić, musi zrezygnować z nieruchomości. Firmę zresztą też musi sprzedać, bowiem nie jest zupełnie przygotowana do jej prowadzenia. Takie postępowanie budzi głęboki niepokój Zygmunta, który ma tylko jedno zadanie – odciągnąć ją od zagłębiania się w przeszłość.

    W życiu łatwo nie ma również aspirant, Konstanty Nakański, z wykształcenia architekt, który wybrał policyjny mundur. Prowadzi ON sprawę zabójstwa niejakiego Bartosza Ambroziaka, ale śledztwo przebiega wyjątkowo opornie. Brak jest jakiegokolwiek śladu prowadzącego do mordercy, nic nie wskazuje na to, by chłopak komuś się naraził, brak jest widocznego motywu zbrodni. Przeżywszy kilka lat temu prawdziwą tragedię, napad w wyniku którego stracił ukochaną, Bartosz wycofał się z życia towarzyskiego, zmienił miejsce zamieszkania, pracę i niewiele osób może cokolwiek o nim powiedzieć. Jedyny związek ze światem zewnętrznym to chusteczka z misternie wyhaftowanym monogramem i kilkoma rdzawymi plamami. Czy jednak może w jakikolwiek sposób pomóc w ujęciu sprawcy?

    Te dwie historie splatają się ze sobą, gwarantując nam kilka godzin niesłabnących emocji przy lekturze powieści pt. „Mam chusteczkę haftowaną”. Książka, rozpoczynającą nowy cykl autorki, Hanny Greń, zatytułowany „Śmiertelne wyliczanki”, to nie tylko wciągający kryminał, ale i powieść poruszająca wiele wątków obyczajowych, stanowiąca również odzwierciedlenie sytuacji społeczno-gospodarczej kraju. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Replika powieść zadowoli nie tylko fanów autorki, ale również wszystkich tych, którzy lubią dobrze napisane i skonstruowane książki, kryjące w sobie wiele warstw, tematów, zdolne wielokrotnie nas zaskoczyć. Zarówno interesująca fabuła, jak doskonale nakreśleni bohaterowie przykuwają nasza uwagę i choć można się zastanowić, w jaki sposób bohaterka ukryła przed ojcem na przykład fakt studiowania, to tak naprawdę liczy się tylko to, że pochłaniamy kolejne strony książki łapczywie, rozmyślając zarówno nad historią Elizy, jak i desperacko próbując dociec, kto tak naprawdę zabił Ambroziaka. A o to zaangażowanie czytelników przecież tak naprawdę chodzi.

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2019-01-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Mam chusteczkę haftowaną” to kolejna książka Hanny Greń, jaką miałam niewątpliwą przyjemność przeczytać :)

    Morderstwo, brak śladów na miejscu zbrodni, brak motywu, brak wrogów — aspirant Konstanty Nakański musi znaleźć winnego zbrodni, a brakuje mu punktu zaczepienia. W dość nieoczekiwanym momencie pojawia się chusteczka z monogramem i śladami krwi, jednak brak jest choćby cienia szansy na powiązanie jej z prowadzonym śledztwem. Eliza Rogowska po śmierci rodziców musi zmierzyć się z zagadką dotyczącą własnej przeszłości oraz stawić czoła próbującemu ją zmanipulować partnerowi. Po ujawnieniu testamentu pojawia się coraz więcej pytań, a coraz mniej możliwości, aby uzyskać odpowiedzi. Przypadkowo sprawy Konstantego i Elizy zaczynają się przeplatać i teoretycznie niemające powiązania elementy tworzą spójną całość. W chaosie nagłych zwrotów i nieprzewidzanych sytuacji oraz nieodpuszczającego byłego partnera Elizy Zygmunta, między Nakańskim i Rogowską zaczyna się „coś” dziać.

    „Mam chusteczkę haftowaną” jest kryminałem z dość mocno rozbudowanym wątkiem obyczajowym, bo poza morderstwem, mamy bardzo dużo odwołań do życia zarówno Elizy, jak i Konstantego. Aktualne śledztwo Nakańskigo przeplata się z tym, które młody śledczy prowadzi na własną rękę, chcąc się dowiedzieć, kto jest odpowiedzialny za śmierć jego ocja, również policjanta. Eliza natomiast przechodzi ogromną przemianę, z żyjącej pod dyktando ojca kobiety, stopniowo widzi, że może kierować własnym życiem, a jej decyzje nie będą gorsze od tych podejmowanych do tej pory za nią. Autorka wplotła wiele szczegółów z przeszłości tak, by czytelnik miał obraz całości i rozumiał, chociaż po części, niekiedy irracjonalne zachowanie głównej bohaterki.

    Co do samego wątku kryminalnego jest naprawdę intrygujący, a siatka powiązań i motywy działania, które przedstawiła Hanna Greń, wypadają dość wiarygodnie. Ja bardzo lubię, kiedy śledztwo okazuje się sięgać głębiej i zahaczać o sprawy „zamiatane pod dywan”, ponieważ sprawca ma tak szerokie układy, że właściwie wszystko mu wolno. Lubię ten moment, kiedy zaczyna mu się palić grunt pod nogami i zaczyna rozumieć, że tym razem się nie wywinie. W I tomie Śmiertelnych Wyliczanek właśnie to znalazłam i choć dla mnie od chwili kiedy Nakański dostał chusteczkę z monogramem, tożsamość mordercy nie była zagadką, to byłam ciekawa, jaki motyw nim kierował oraz jak zostanie powiązany ze sprawą. Nie zawiodłam się! Polecam :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Znając dotychczasową twórczość autorki, spodziewałam się dobrej lektury i ponownie się nie zawiodłam. „Mam chusteczkę haftowaną” to znakomity początek nowego cyklu pod wiele mówiącą nazwą „Śmiertelne wyliczanki”.

    Inspektor Konstanty Nakański, podkomisarz Mariola Konieczna oraz młoda dziewczyna Eliza Rogowska, to główni bohaterowie, którzy w efekcie pewnych okoliczności uczestniczą w śledztwie prowadzonym w sprawie śmierci młodego chłopaka. Śladów morderstwa jest tyle co na lekarstwo, a przesłana na posterunek chusteczka z wyhaftowanymi inicjałami nie wnosi nic do sprawy.

    Eliza po śmierci rodziców pozostaje z toksycznym narzeczonym i …niczym, bo okazuje się, że zarówno prowadzona przez ojca firma, jak i dom nie należą już do niej. Dziewczyna z każdej strony zaskakiwana jest kolejnymi negatywnymi nowinami, z którymi próbuje się jakoś uporać. Jej dzieciństwo owiane jest tajemnicą i może mieć wpływ na bieżące zdarzenia. Czy uda jej się uwolnić z nieudanego związku i ułożyć sobie życie na nowo? Czy odkryje sekrety przeszłości i dowie się dlaczego ojciec nie pozwalał jej śpiewać?

    Historia dotknie również niewyjaśnionej śmierci ojca Nakiego, którą bezskutecznie stara się wyjaśnić od lat. Tu również pojawia się tajemnicza chusteczka. Czy sprawy są ze sobą powiązane? Czy Kostkowi uda się odkryć przyczynę i sprawcę śmierci ojca?

    Przeszłość przeplata się z teraźniejszością, i jak zazwyczaj w książkach autorki, wątki kryminalne z obyczajowymi. Nic nie jest jednak przypadkowe. Umiejętnie zbudowana intryga wciąga czytelnika w wir wydarzeń, które początkowo pozornie ze sobą niepowiązane łączą się tworząc spójną historię.

    Książka momentami zabawna, czasem smutna, z dużą dawką kryminalnych emocji, którą czyta się z olbrzymią przyjemnością. Ciekawe postacie bohaterów dopełniają całości sprawiając, że będę z niecierpliwością wypatrywać kolejnych części cyklu.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-12-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Aspirant Konstanty Nakański prowadzi sprawę zabójstwa. Śledztwo przebiega opornie, gdyż policjant nie może znaleźć żadnego powodu, dla którego ktoś miałby pozbawić życia pewnego młodego mężczyznę. Jedyny ślad stanowi znaleziona na miejscu zbrodni chusteczka z ozdobnym haftowanym monogramem.

    Po śmierci rodziców Eliza Rogowska odnosi wrażenie, że całkiem straciła kontrolę nad swoim życiem. Okazuje się, że matka i ojciec ukrywali przed nią wiele tajemnic, także związanych z przeszłością dziewczyny. Eliza postanawia odkryć te tajemnice, w czym wydatnie przeszkadza jej fakt, że człowiek, z którym zamierzała związać swoją przyszłość, po śmierci jej rodziców uznaje, że nie musi już odgrywać roli czułego, opiekuńczego mężczyzny. Pewny, że ma Elizę w swojej władzy, ukazuje prawdziwe oblicze.

    Przypadek sprawia, że drogi Kostka i Elizy się krzyżują, a wówczas okazuje się, że odpowiedzi, których poszukują, są częścią tej samej układanki.

    "Mam chusteczkę haftowaną" to pierwszy tom nowego cyklu kryminalnego Hanny Greń pt. "Śmiertelne wyliczanki".

    To, co zwróciło moją uwagę to to, że autorce świetnie udało się połączyć trzy wątki - kryminalny, obyczajowy i finansowy. Zazwyczaj w kryminalne szukam innych gatunków i jestem niezmiernie usatysfakcjonowany, że tu to otrzymałam. Poza tym wszystkie szczegóły, elementy zgrabnie się ze sobą łączą tworzyć spójną całość.

    Dodatkowym plusem jest to, iż autorka nie skupia się jedynie na wątku kryminalnym lecz w interesujący sposób pokazała jak wygląda codzienność stróżów prawa. Chodzi tu głównie o to, że jeden kryje drugiego, gdzie często nie ma miejsca na uczciwość i wyższe wartości. Pewnie niejeden z Was słyszał o takich tzw. "układach". W każdym razie możecie być naprawdę zaskoczeni z jakim rezultatem to wszystko wyszło, ale nic więcej Wam nie będę zdradzać. Przeczytajcie!

    "Najlepiej spłacić dług cudzym kosztem - zauważyła z ironią. - Bo cudza krzywda nie boli i niedrogo wychodzi."

    Choć jest to dopiero pierwszy tom cyklu i mamy tu niejako zapoznanie się z bohaterami i wprowadzenie do dalszych przygód, to przedstawione wydarzenia mocno absorbują czytelnika. Podczas czytania stale towarzyszy nam napięcie, gdyż pisarka w wyważony sposób dawkuje nam informacje i co najważniejsze, wyprowadza niejednokrotnie na manowce podrzucając fałszywe tropy. Bardzo to lubię.

    Jeśli zaś chodzi o bohaterów, to zostali świetnie wykreowani, są z krwi i kości, posiadają wady i zalety, przez co w pewien sposób możemy lepiej ich zrozumieć, zbliżyć się do nich i przede wszystkim polubić. Aspirant Konstanty Nakański to bardzo ciekawa osobowość. Niezwykle intryguje mnie jego postać. Te jego tajemnice... Mam nadzieję, że w kolejnych tomach jeszcze niejednokrotnie mnie zaskoczy. Bohaterowie drugoplanowi również mają niebagatelny wpływ na fabułę, nie stanowią jedynie tła.

    "Lepiej Naki. W sumie wszyscy tak do mnie mówią, bo ten Konstanty to takie imię trochę z [motyla nóżka]. Przynajmniej tyle dobrego, że mi na drugie Ildefons nie dali."

    Autorka zadbała również o to, by dialogi wypadały żywo. Dołożyła także szczyptę inteligentnej ironii i humoru. To wszystko sprawia, że czyta się bardzo szybko i z wielką przyjemnością. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o okładce i tytule które idealnie odzwierciedlają to, co otrzymujemy w środku.

    "Mam chusteczkę haftowaną" to doskonałe rozpoczęcie nowego cyklu kryminalnego. Jestem bardzo ciekawa co też takiego Pani Hania wymyśli swoim bohaterom w kontynuacji. Z mojej strony mogę Was tylko zachęcić do lektury i spróbowania rozwiązania zagadki wraz z Nakańskim i jego ekipą.

    sza-[Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Mam chusteczkę haftowaną. Śmiertelne wyliczanki
  • Autor: Hanna Greń
  • Wydawnictwo Replika
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 464
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788376747408
  • Język: polski
  • Podtytuł: Śmiertelne wyliczanki
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788376747408
  • EAN: 9788376747408
  • Wymiary: 14.0x20.0x3.2 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula