Kiedy księżyc jest nisko

Autor:

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 44
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Format
135 x 205 mm
Rok wydania
2016
Wydawnictwo
Ilość stron
416
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 20,18 zł
Nasza cena: 25,83 zł 36,90 zł Taniej o: 30%

BEZ WĄTPIENIA NAJGŁOŚNIEJSZA POWIEŚĆ O UCHODŹCACH

OGROMNE EMOCJE I CHWYTAJĄCA ZA SERCE HISTORIA SPISANA PRZEPIĘKNĄ PROZĄ

KOLEJNA KSIĄŻKA AUTORKI BESTSELLEROWEJ „AFGAŃSKIEJ PERŁY”

Mahmud kocha swoją żonę Feribę ponad życie. Są razem szczęśliwi i dobrze im się wiedzie. Wszystko jednak się zmienia, gdy w ich kraju wybucha wojna, a do władzy dochodzą talibowie.

Mahmud, z zawodu inżynier, staje się celem nowego reżimu fundamentalistów i zostaje zamordowany. Feriba, zmuszona do opuszczenia Kabulu z trójką dzieci, ma tylko jedną nadzieję: przedostać się do Europy i dołączyć do rodziny siostry w Anglii. Pod osłoną nocy, dzięki fałszywym dokumentom i życzliwym uchodźcom spotykanym po drodze, Feriba przedziera się do Iranu. Wyczerpana, zrozpaczona, ale zarazem silnie zdeterminowana, by dotrzeć do celu, nielegalnie dociera aż do Grecji. To w tym kraju rozegra się prawdziwy dramat: na ruchliwym rynku nastoletni syn Feriby, Selim, zostanie rozdzielony z resztą rodziny.

Główna bohaterka, stojąc w obliczu tragicznego wyboru, decyduje się na dalszą podróż z dwójką pozostałych dzieci, Selim zaś wpada do tak zwanego podziemia – grupy niezidentyfikowanych Afgańczyków, którzy nawiedzają ulice europejskich stolic.

Czy Feriba i Selim w końcu się odnajdą? Czy uda im się zacząć nowe życie na europejskim kontynencie? Jak potoczą się ich dalsze losy jako uchodźców w obcej dla nich kulturze?

OTO NAJCHĘTNIEJ CZYTANA KSIĄŻKA OSTATNICH TYGODNI… NIE MOŻESZ JEJ PRZEGAPIĆ!


Przeczytaj darmowy fragment książki



O autorce

Stojąc u progu kariery lekarskiej, Nadia zdecydowała się na pierwszą podróż do Afganistanu. Poznanie kraju przodków oraz doświadczenia i wychowanie autorki zaowocowały rozwinięciem pasji pisarskiej i pierwszą powieścią z fabułą osadzoną w odkrytej na nowo ojczyźnie. Nadia Hashimi urodziła się i wychowała w Nowym Jorku, dokąd wyemigrowali jej rodzice we wczesnych latach 70. ubiegłego wieku. Przywiązanie do afgańskiej kultury wyniosła z rodzinnego domu, przesyconego duchem opowieści o kraju przodków snutych przez liczne ciotki, wujków i kuzynów.

Czytaj całość

Recenzje (44)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2016-05-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    20 z 24 osób uznało recenzję za przydatną

    Temat uchodźców jest ostatnio jednym z najczęściej poruszanych. Rozmowy prowadzi się wszędzie – w radiu, telewizji, autobusie. Mówi się o tym, ponieważ imigranci budzą w nas strach, przerażenie. Uważamy, że grozi nam z ich strony niebezpieczeństwo. Ale „ładujemy” wszystkich do jednego worka, nie zdając sobie sprawy, że nie wszyscy są tacy sami. Powinniśmy zawsze patrzeć po prostu na człowieka.

    Główną bohaterką powieści jest Afganka – Feriba. Jej losy poznajemy od momentu narodzin, kiedy w trakcie porodu traci matkę. Dziewczyna ma trudne dzieciństwo, uczy się, pracuje, ale jest kompletnie niedoceniana przez macochę. Wychodzi za mąż za Mahmuda, pojawiają się dzieci, jej życie zaczyna się układać i można powiedzieć, że jest szczęśliwa.

    Jednak sytuacja w Afganistanie coraz bardziej się pogarsza i robi się niebezpieczna. Pojawiają się bomby, słychać wybuchy, wykonywane są publiczne egzekucje, szerzy się propaganda. Jedną z ofiar staje się Muhmad.

    Feriba podejmuje bardzo trudną decyzję. Ryzykuje swoim życiem i swoich dzieci. Rzuca wszystko i ucieka do innego, lepszego świata.

    Od tego momentu narratorem powieści zostaje syn Feriby – Selim. Próbuje ON stać się głową rodziny, przez co podejmuje różne prace, często za marne grosze. Wspiera matkę w trudnych chwilach.

    Z prozą Nadii Hashin zetknęłam się po raz pierwszy. Bardzo spodobał mi się jej styl pisania. Bohaterowie wykreowani przez nią są bardzo realistyczni, z krwi i kości, którym współczujemy, z którymi się smucimy, martwimy, płaczemy, przeżywamy tę całą bardzo przerażającą sytuację.

    Pragnę polecić książkę każdemu, kto chce poznać różne strony migracji. Ale także zwykłych ludzi, skrzywdzonych nie tylko przez los, ale także przez innego człowieka.

    Autorka nie kończy powieści. Pozwala czytelnikowi dopisać sobie dalsze wydarzenia. Jak się skończy ta historia? Czy bohaterowie dotrą do lepszego świata? Czy podróż, która wymagała wielu wyrzeczeń i strachu, opłaci się? Dodatkowym atutem jest bardzo romantyczna okładka, która chwyciła mnie za serce i już na wstępie bardzo zaciekawiła.

    Lektura jest wstrząsająca i wzruszająca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-07-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    6 z 7 osób uznało recenzję za przydatną

    Bohaterkę książki Feribę poznajemy zaraz po jej narodzinach. Towarzyszymy jej również przez całe dzieciństwo i dorosłe życie. Od dziecka Feriba nie ma łatwego życia. Jej matka zmarła przy jej narodzinach, ojciec związał się w inną kobietą, która owszem była dla niej miła, ale traktowała ją raczej jak służącą i sprzątaczkę niż jak córkę. Potem Feriba cudem uniknęła zaplanowanego przez rodziców ślubu. W końcu szczęście się do niej uśmiecha i wychodzi za Mahmuda, inżyniera, która niezwykle kocha swoją żonę i dzieci. Szczęście kończy się, gdy w kraju wybucha wojna. Mahmud zostaje uznany za wroga państwa i zamordowany, teraz już Feriby i dzieci nic nie trzyma w Kabulu. Trzeba uciekać!

    Jak łatwo z normalnego obywatela państwa zmienić się w wygnańca, który szuka spokojnego skrawka ziemi, gdzie znowu będzie mógł zacząć normalne życie. Lecz czy normalne życie jest możliwe dla uchodźcy? To pytanie jest szczególnie ważne w obecnym czasie, gdy do Europy napływa niezliczona ich ilość z krajów opanowanych wojną. Każdy uchodźca ma swoją własną historię, każdy zapewne zasługuje na wysłuchanie i pomoc. Pomoc rozumianą jako danie wędki, a nie ryby. Niestety rozmawiając z wieloma znajomymi, którzy mieli okazję mieszkać za granicą, wszyscy podkreślają, że zdecydowana większość muzułmańskich imigrantów czeka jedynie na wygodne życie zapewnione przez opiekę socjalna europejskich krajów. Mimo wszystko nie można wszystkich mierzyć jedną miarą...

    Wracając do książki, czytelnik ma okazję towarzyszyć Feribie i Salimowi, jej najstarszemu synowi w trudnej podróży, przez Turcję, Grecję, Włochy. Chcą oni dostać się do Anglii, gdzie mają rodzinę. Wędrówka jest trudna i męcząca, tym bardziej, że najmłodsze dziecko Feriby w chwili ucieczki ma zaledwie trzy miesiące. Ciężko postawić się w miejscu tej kobiety, decyzja o opuszczeniu kraju musiała być dla niej wyjątkowo trudna. Na nią i jej dzieci czaka mnóstwo przeciwności losu, nie raz będą spać pod gołym niebem i głodować. Jednocześnie równie często trafiają na cudownych ludzi, którzy dają im nie tylko dach nad głową, ale również dobre słowo i iskierkę nadziei na to, że cała ta wędrówka ma sens i że wszystko pójdzie dobrze. Czy rzeczywiście tak będzie? Czy rodzina dotrze do Anglii? O tym musicie przekonać się już sami!

    Ta książka przeniosła mnie w inny świat, w świat Bliskiego Wschodu, gdzie życie jest jednocześnie proste, ale z drugiej strony niezwykle skomplikowane i podyktowane słowami Koranu. Autorka pisze powieść w taki sposób, że nie sposób się od niej oderwać, a każde trudności i nieszczęścia przeżywamy jak swoje własne. Dla mnie ta książka była wyjątkowo wzruszająca, ze względu na to, że sama jestem matką i myśl o sytuacji w jakiej znalazła się bohaterka jest dla mnie nie do pomyślenia.

    Mimo, iż na co dzień zaczytuje się w większości w kryminałach i thrillerach, ta książka prawdziwie mnie wciągnęła i poruszyła. Nadia Hashimi napisała cudowną, pełną emocji książkę, która zmusza czytelnika do przemyśleń na temat, który jest obecnie tak aktualny, czy imigrantów z krajów islamskich. Polecam tą książkę każdemu kto szuka czegoś więcej niż prostych historii o miłości. W tej książki obok miłości odnajdziecie jeszcze wiele innych uczuć...

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-09-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    "Los w końcu wszystko naprawia, ale dopiero po tym, kiedy cała praca zostanie wykonana, wszystkie łzy przelane, kiedy już się przetrwa wszystkie bezsenne noce."

    Są takie historie, które poruszają do głębi sprawiając, że człowiek na chwilę odcina się od tej swojej rzeczywistości i zastanawia się jak zachowałby się na miejscu bohaterów. Taką właśnie książką jest "Kiedy księżyc jest nisko", którą napisała Nadia Hashimi. To opowieść o odważnej kobiecie, która wraz z dziećmi opuściła swój kraj - Afganistan - w poszukiwaniu lepszego świata. Jednocześnie to skłaniająca do przemyśleń historia o życiu uchodźcy, o wszelkich wzlotach i upadkach, jakie towarzyszą próbie odnalezienia życiowego spokoju, a także o ciągłym ryzyku i chęci przetrwania. Bardzo dobra książka, o której nie tak łatwo zapomnieć.

    Feriba - główna bohaterka książki - to kobieta, która od najmłodszych lat spotykała się z cierpieniem. Wraz z jej przyjściem na świat, los zabrał jej ukochaną matkę. Wychowywana przez drugą żonę ojca, przez wiele lat czuje się niedopasowana do świata, w jakim przyszło jej żyć i wielokrotnie odczuwa brak prawdziwej matki, która kochałaby ją całym sercem. Kiedy jednak wychodzi za mąż za Mahmuda, odnajduje wreszcie rodzinę, która w pełni ją akceptuje. Wraz z mężem i dziećmi wiedzie szczęśliwe życie do czasu, gdy Afganistan staje się coraz bardziej niebezpieczny, a wojna, jaka wybucha sprawia, że nagle całe ich życie ulega zmianie. Co więcej, jej mąż, zostaje niesłusznie zamordowany. Feriba wie, że musi zrobić wszystko, by ocalić swoje dzieci. Pod osłoną fałszywych dokumentów i dzięki życzliwości wielu napotkanych na swojej drodze ludzi, stopniowo realizuje plan dostania się do rodziny mieszkającej w Anglii. Jednak w Grecji rozgrywa się dramat - Feriba z dwójką młodszych dzieci zostaje rozdzielona z najstarszym synem - Selimem. Jak zatem potoczą się ich dalsze losy? Co takiego wydarzyło się w Grecji? Czy uda się im dotrzeć do Anglii? Jakie decyzje podejmie Feriba, a jakie Selim? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oczywiście sięgając po książkę "Kiedy księżyc jest nisko".

    Muszę przyznać, że gdy zaczęłam czytać tę książkę, początkowo nie mogłam wbić się w jej rytm. Szło mi to troszkę wolno, dlatego obawiałam się, że taki stan potrwa do samego końca. Na szczęście po kilku rozdziałach zdałam sobie sprawę, że nic bardziej mylnego! Wkręciłam się w tę historię na tyle, że nie mogłam się od niej oderwać i z ogromnym przejęciem śledziłam losy bohaterów. Początkowo czytelnik dostaje wiele informacji o życiu Feriby przed poślubieniem Mahmuda. Dzięki nim, może zapoznać się z panującymi w Afganistanie, zwyczajami dotyczącymi przeróżnych spraw, w tym też samego zamążpójścia. Fabuła jest więc spokojna i stonowana do czasu, gdy w kraju wybucha wojna. Akcja momentalnie staje się szybsza, a wszelkie wydarzenia w niektórych momentach stają się błyskawiczne. To właśnie wtedy w czytelniku zasiane zostaje ziarenko niepokoju, jakie towarzyszy już do samego końca i tak naprawdę jeszcze dłużej, bowiem zakończenie ma w pewnym sensie charakter otwarty. Książkę więc, mimo początkowej, wolnej akcji, po raptem kilku rozdziałach, czyta się błyskawicznie, nie mogąc się od niej oderwać i chcąc śledzić losy bohaterów cały czas.

    Najważniejszym problemem, jaki dotyka ta opowieść to problem nie tylko wybuchu wojny w Afganistanie, co też pojawienia się uchodźców i w zasadzie samego tego pojęcia. Ludzie, którzy do tej pory wiedli szczęśliwe i unormowane życie w Kabulu, nagle ścierają się z mrocznym obliczem wojny. Nikt nie czuje się bezpieczny, a jakikolwiek ruch może sprawić, że będzie ON tym ostatnim. Ci, którzy do tej pory czuli się wolni, nagle zostają przyparci do muru i odbieranie jest im wręcz wszystko - możliwość wykonywania zawodu czy uczęszczania do szkół, swobodne poruszanie się po uliczkach, wolność słowa i wiele, wiele innych aspektów, jakie do tej pory były czymś całkowicie normalnym. Dzieci zamiast prowadzić beztroskie dzieciństwo, żyją w ciągłym strachu, a rodzice, którzy zrobiliby wszystko, by wychować swoje pociechy w kraju, gdzie nic im nie grozi, sami drżą na myśl, że jeden wybuch może odebrać im całe dotychczasowe życie. Dlatego też decydują się, często na to, by opuścić swój kraj i szukać spokoju gdzieś indziej. Wielu z nich przemierza kolejne kraje, lecz żyje w ciągłym strachu, iż zostaną odesłani tam, skąd przyszli. Nigdzie nie czują się w pełni bezpieczni, a gdziekolwiek by się nie udali i tak traktowani są jako ktoś obcy, często spotykając się z wrogością...

    Jest to więc poruszająca historia, która pokazuje, jak tak naprawdę wygląda życie uchodźcy. Co więcej, pełna autentyczności sprawia, że na długo pozostaje w myślach. Bo w tej opowieści nie ma ubarwiania. Nic nie jest pewne, a każdy ruch może okazać się zgubny. Świat nie jest pokazywany jedynie w dobrych barwach, a wielokrotnie ujawnia swoje prawdziwe, brutalne oblicze. Jednocześnie w pewnym sensie daje też nadzieję na to, że mimo przeciwności, da się je pokonać - spotykając na swojej drodze nieliczną, ludzką życzliwość, jak przede wszystkim wierząc w lepsze jutro, nie poddając się ani na chwilę, bo chęć przetrwania przyćmiewa całe zło, jakie staje na drodze. Polecam Wam sięgnięcie po tę pełną emocji książkę, ponieważ to zdecydowanie wartościowa lektura, poruszająca trudne tematy i skłaniająca do przemyśleń.

    Sam styl autorki jest z kolei bardzo przyjemny w odbiorze. Nadia Hashimi ma lekkie pióro, którym jednocześnie wielokrotnie udowadnia, że potrafi budować piękne, skłaniające do refleksji, zdania. Podobał mi się też zabieg związany z narracją. Otóż w większości rolę narratora pełni Feriba, jednak są też rozdziały dotyczące Selima, a one napisane zostały z perspektywy narratora trzecioosobowego. Jedyna rzecz, jaka troszkę mnie, może nie tyle zawiodła, co sprawiła, że nie jestem w pełni usatysfakcjonowana, to zakończenie. Ma ono, jak już wspomniałam, formę otwartą. Sama co do tego typu zakończeń mam podzielone odczucia - raz mi się podobają, innym razem właśnie pozostawiają lekki niedosyt. W przypadku akurat tej historii, czuję tę pewnego rodzaju pustkę, bo bardzo trudno było mi się rozstać z bohaterami.W zasadzie do ostatniej strony pragnęłam poznać takie całkowite rozwiązanie całej tej historii, a tutaj jednak zakończenie w dalszym ciągu utrzymuje ten niepokój i sprawia, że niby można na własny sposób dopowiedzieć sobie tę opowieść, ale ja nie potrafię tego zrobić. Przede wszystkim dlatego, że całość miała na tyle trudną tematykę i pełna była wielu krytycznych zwrotów akcji, że zostawienie otwartego zakończenia wcale nie skłania czytelnika do snucia już pozytywnych wizji i pozostawiania właśnie to uczucie niepewności.

    Bohaterowie z kolei zostali wykreowani niezwykle ciekawie. Muszę przyznać, że autorka stworzyła świetne postaci, w tym przede wszystkim samą Feribę. To kobieta silna i chociaż kilkakrotnie w swoim życiu spotykała się z rozczarowaniami i smutnymi wydarzeniami, to w dalszym ciągu ma w sobie ogromną determinację. Wszystko co robi, robi z myślą o dzieciach - jedynych jasnych stronach życia, jakie jej pozostały. Podziwiałam jej podejście i to, że kilkakrotnie musiała podejmować niezwykle ryzykowne decyzje. Sporo jest tutaj też Selima, który początkowo nie do końca zyskał moją sympatię, lecz wraz z kolejnymi stronami otrzymywał jej coraz więcej. Natomiast bohaterką, której nie polubiłam, a też było jej sporo, to koko Gul - druga żona ojca Feriby.

    Podsumowując, "Kiedy księżyc jest nisko" to opowieść, którą warto przeczytać. Porusza trudny temat, jakim jest ucieczka z kraju nękanego wojną, do lepszego świata. Jednocześnie to historia, jaka pokazuje, że życie uchodźcy pełne jest ryzyka i jedyne, co często determinuje do jego podjęcia, jest chęć przetrwania i odnalezienia upragnionego spokoju. Polecam serdecznie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-04-27
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    7 z 10 osób uznało recenzję za przydatną

    Ciężko nam wyobrazić sobie sytuację w której bylibyśmy zmuszeni opuścić swój dom i kraj. Zabrać kilka najpotrzebniejszych rzeczy, porzucić cały dorobek swojego życia i uciekać w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia. Pamiętajmy jednak, że w takiej sytuacji znajduje się wielu ludzi na świecie. Problem imigrantów to tak naprawdę problem całego świata. Mimo to, nie chcemy o tym mówić. Traktujemy uchodźców jak intruzów i obcych, często zapominając, że są takimi samymi ludźmi jak my.

    Fariba urodziła się w Kabulu i tu dorastała. Niestety od urodzenia została naznaczona. Podczas gdy ona przychodziła na świat wydając swój pierwszy krzyk, jej matka wydawała ostatnie tchnienie. Od tamtego czasu mieszka razem z ojcem i macochą, która traktuje ją z największą pogardą. Zaprzęga ją do prac domowych i nie pozwala iść do szkoły jak inne dzieci. Jednak Fariba ma ambicje, a jej największym marzeniem to zacząć się uczyć. Już jako dorosła kobieta wychodzi za mąż za Mahmuda. Są razem szczęśliwi i dobrze się im wiedzie. Wszystko się jednak zmienia, gdy w kraju wybucha wojna, a do władzy dochodzą talibowie. Pewnego dnia trójka mężczyzn wchodzi do ich domu i zabiera Mahmuda. To moment kiedy Fariba i jej dzieci widzą go po raz ostatni. Późnej dowiedzą się, że mężczyzna został zamordowany. Fariba zmuszona jest opuścić Kabul i spróbować przedostać się do Anglii do swojej siostry. Razem z trójką dzieci wyrusza w niebezpieczną podróż przez Iran i Grecję. To właśnie w tym kraju dochodzi do kolejnych dramatycznych wydarzeń. Nastoletni syn Fariby, Salim, zostaje odłączony od rodziny. Kobieta stojąc w obliczu tragicznego wyboru, decyduje się na dalszą podróż z dwójką pozostałych dzieci. Salim zaś ląduje na ulicy i przyłącza się do innych Afgańczyków, którzy tak jak ON stali się uchodźcami. Jak potoczą się losy bohaterów? Czy Fariba i Salim się odnajdą?

    Książka Nadii Hashimi to niezwykle poruszający i wstrząsający obraz życia imigrantów. W pewnym sensie jest to książka na czasie, zwłaszcza, że o uchodźcach mówi się w ostatnim czasie bardzo wiele. Wydarzenia rozgrywające się w powieści miały miejsce w latach 90-tych. Autorka z niezwykłą precyzją i dbałością o szczegóły pokazuje nam jak wyglądało życie w Afganistanie w tych latach. Kraj pogrąża się w wojnie, coraz więcej ludzi jest mordowanych, rozpoczynają się bombardowania w których ginie jeszcze więcej niewinnych osób. Ludzie masowo opuszczają swoje domostwa i uciekają z kraju w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia. Niestety wojny na Wschodzie trwają do dziś. I choć wydarzenia opisane w książce „Kiedy księżyc jest nisko” są fikcją, to jednak nie można zaprzeczyć, że pokazują bardzo realny obraz współczesnych problemów które dotykają nie tylko imigrantów, ale też zwykłych ludzi.

    Nie będę ukrywać, że dość ciężko czytało mi się tę książkę. Wywołała we mnie niewyobrażalną ilość emocji. Od smutku, poprzez złość i niedowierzanie, aż do ulgi, kiedy bohaterom udawało się wyjść cało z opresji. Bałam się o ich losy, o to co ich czeka i jak wiele niebezpieczeństw będą musieli spotkać na swojej drodze. Ich wędrówka to świadectwo wielkiej odwagi, a ze strony Fariby dowód bezgranicznej matczynej miłości. Kobieta choć wiedziała, że naraża swoje dzieci na niebezpieczeństwo zdawała sobie sprawę, że ucieczka z Kabulu to jedyne sensowne wyjście z dramatycznej sytuacji w której się znaleźli. W swoim kraju nie byłaby w stanie zapewnić dzieciom bezpieczeństwa. Zdawała sobie sprawę, że jest zdana tylko na siebie i choć ogromnie cierpiała po stracie męża, wiedziała, że musi odnaleźć w sobie siłę aby ocalić dzieci. W tym wszystkim tkwi nastoletni Salim. Dla chłopca w jego wieku, strata ojca który był wzorem i autorytetem staje się ogromną tragedią, po której ciężko mu się pozbierać. Salim staje się głową rodziny i od tej pory robi wszystko by zapewnić swojej rodzinie jak najlepszy byt. Zmuszony jest pracować za grosze, a nawet posunie się do kradzieży, byle tylko jego matka i rodzeństwo mieli co jeść.

    Nadia Hashimi to niesamowicie utalentowana pisarka. Potrafi w mistrzowski sposób grać na ludzkich emocjach, wstrząsać do głębi i zachwycać. I choć w swojej książce porusza bardzo trudne i przykre tematy, to jednak robi to z niesamowitą empatią i delikatnością. Stworzona przez nią historia tchnie prawdziwym bólem, ale również daje odrobinę nadziei. To niesamowicie poruszający obraz wędrówki ludzi którzy zmuszeni byli opuścić swoje domy aby przeżyć. To również niezwykle realnie nakreślony obraz życia uchodźców, który ma nami wstrząsnąć i nakłonić nas do refleksji i być może zmiany naszych poglądów, które często biorą się z uprzedzeń i naszej niewiedzy.

    „Kiedy księżyc jest nisko” to historia która głęboko trafia do serca. Nie da się o niej tak łatwo zapomnieć. Gdy już ją przeczytacie, zrozumiecie w czym sęk. To niesamowicie piękna opowieść o matczynej miłości, o wędrówce w poszukiwaniu lepszego życia, o nadziei, strachu i bólu. Niezwykle emocjonalna, do bólu prawdziwa i mocno szokująca. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-10-29
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Recenzja również na: http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    Temat uchodźców w XXI wieku przewija się codziennie w mediach, jest teraz o tym głośna, no bo przecież napływają oni do Europy, masowo, całymi rodzinami, ponieważ u nich jest duże bezrobocie i wojny, którym ciężko zapobiec.

    Wielu ludzi się sprzeciwia, bo po co oni nam tutaj, innych to nie obchodzi, kolejni są za przyjęciem... Ja swojego zdania nie mam, jednak mogę tylko się domyślać, jaka jest to ciężka sprawa dla obu stron.

    A co by było, gdyby przedstawić świat z perspektywy obcokrajowca, uchodźcy?

    Tak zrobiła Nadia Hashimi. Jak wyszło?

    Feriba została naznaczona podczas swoich narodzin, kiedy jej matka zmarła przy porodzie. Od zawsze czuła się za to winna. Jej brat nigdy nie przejmował się przeszłością, nic go nie obchodziło i jako pierwotny syn chciał wszystkiego, tym samym spychając siostrę w cień. Mijały lata, czuła się samotna, chociaż miała przyrodnie siostry i macochę. Brakowało jej matczynej opieki.

    Przyszedł czas zamążpójścia, Ferbia wzięła ślub z Mahmudem, powiła mu trójkę dzieci... i stało się, przyszła wojna. Mąż został zabrany, żona została sama z trójką dzieci. Choroby i śmierć były jak plaga, epidemia, ludzie padali jak muchy.

    I co tutaj robić? Czekać na śmierć, aż przyjdzie i ich zmiecie, czy może uciekać?

    Feriba postanowiła uciec ze swoimi dziećmi, z rodziną, aby znaleźć lepsze życie. Wybór padł na Turcję, a stamtąd chciała pojechać do Anglii. Niby to nic takiego, jednak surowa kara czeka tych, który zostaną przyłapani na ucieczce z kraju.

    Udało się. Trafili do Turcji. I co z tego? Pieniędzy brak, praca by się przydała.

    Syn Feriby, Selim, postanawia pójść do pracy. Jak wiadomo, uchodźca to tania siła robocza, jednak młody 15-latek nie poddaje się i pragnie zadbać o swoją rodzinę, chociaż niewiele zarabia.

    Ale nie liczy się ilość, tylko gest.

    Młody, silny, odważny, tak jak jego matka. Chłopak, który nie poddaje się w trudnych chwilach.

    Odwieczny strach o życie, pieniądze, których może zabraknąć w każdej chwili, najgorsze myśli, które ciągle krążyły wokół życia rodziny Afgańskiej.

    "Kiedy księżyc jest nisko" to nie jest zwykła książka. Przenosi nas do innego świata, z nową kulturą. Świata pełnego emocji, obaw, lęku. Kiedy zobaczyłam, że jest to książka o wezyrach, kraju Afgańskim, kulturze Arabskiej, wiedziałam, że muszę ją mieć. Uwielbiam czytać książki o sułtanach, wezyrach, padyszachach, kobietach, które są silne, surowym prawie i zasadach, których nieprzestrzeganie jest karane.

    Nastawiłam się na historię o wezyrach, a dostałam coś innego, lepszego, ciekawszego.

    Poznawanie innego świata i kultury jest czymś niesamowitym i nie zabrakło mi tego podczas czytania tej książki. Nadia Hashimi niesamowicie pisze. W swoją książkę stopniowo wprowadza, objaśnia wszystko, abyśmy mogli zrozumieć historię jak najlepiej. Cała historia przedstawiona jest z perspektywy Feriby i jej syna Selima, pozwala nam to się w nią lepiej wgryźć, zrozumieć tamten świat.

    Jestem bardzo zadowolona ze sposobu przedstawienia książki i wyjaśnień. Poznałam nowe zwroty i nazwy - Kohl, Asad, Asz, Nazar i mnóstwo innych, które nadały charakteru, wyjątkowości i klimatu.

    Te emocje, które wylewają się ze stron, szczerość, pokazywanie świata bezpośrednio takim, jaki jest - coś niesamowitego i wyjątkowego.

    Ciężko jest opisać wszystko, co towarzyszy podczas czytania tej książki, emocji jest mnóstwo, od smutku, poprzez łzy, do radości.

    Jednak jedno wiem na pewno, po tę książkę należy sięgnąć, nigdy się jej nie zapomina, a okładka jest przecudowna i z pewnością do tego zachęca.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 39 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Kiedy księżyc jest nisko
  • Autor: Nadia Hashimi
  • Wydawnictwo Kobiece
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2016
  • Ilość stron: 416
  • Format: 135 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365442833
  • Język: polski
  • Podtytuł: Odyseja odważnej Afganki, która uciekła z rodziną do lepszego życia
  • Oryginalny tytuł: When the moon is low
  • Tłumacz: Morycińska-Dzius Ewa
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365442833
  • EAN: 9788365442833
  • Wymiary: 13.5x20.5x2.8 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula