Ja chyba zwariuję!

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 12
Wysyłka w
3-5 dni + czas dostawy
Rok wydania
2018
Wydawnictwo
Ilość stron
384
Inne wersje (2)
Pocket, op. miękka
za 11,32 zł
eBook, mobi, epub
za 24,41 zł
Nasza cena: 26,68 zł 36,90 zł Taniej o: 28%


Powieść, która chwyta za serce w najmniej oczekiwanym momencie. Burza emocji i wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji na pewno nie pozwolą Ci oderwać się od lektury.

Nina Maj jest prawie trzydziestoletnią rozwódką, mamą jedenastoletniej Kalinki oraz ośmioletniego Ignacego. Pracuje jako salowa w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach. Prócz codziennego zmagania się z prozą życia, musi też radzić sobie z nadmiarem troski swojej mamusi, Sabiny, która niezmierzone pokłady energii próbuje spożytkować, układając życie swojej córce. Ma tysiące pomysłów na to, jak je zorganizować, zaczynając od wymiany garderoby, poprzez wizyty u fryzjera i zdrowe odżywianie, na poszukiwaniu kandydata na nowego męża dla córki kończąc.

Jacek z kolei jest szanowanym i rzetelnym psychiatrą po trzydziestce. Dotychczas wiódł spokojne życie w Warszawie, jednak po śmierci swego ojca, nie chcąc zostawić ukochanej matki w samotności, przeprowadza się do niej do Brzózek, gdzie podejmuje pracę w tamtejszym szpitalu psychiatrycznym. Anita, jego matka, jest osobą wybitnie nadopiekuńczą i nie widzi świata poza swoim jedynym synem. Dba o niego do przesady, karmiąc i ubierając, najchętniej odwoziłaby go do pracy. Jej nieustanna troska doprowadza w końcu do tego, że Jacek cierpi na zaburzenia depresyjno-lękowe i musi leczyć się z nerwicy. Drogi salowej i lekarza w końcu przecinają się, a gdy niezdrowe zainteresowanie Niną zaczyna przejawiać jeden z pacjentów, Jacek, niczym rycerz na białym koniu, przychodzi jej z pomocą. Czy tych dwoje połączy uczucie? I co na to Sabina i Anita?

"Ja chyba zwariuję" to oryginalna komedia romantyczna. Napisana lekkim piórem, z wyważonymi, plastycznymi opisami, z dialogami skrzącymi się niewymuszonym humorem, będzie idealną lekturą zarówno na długie letnie dni, jak i zimowe wieczory. Dynamiczne tempo wydarzeń i zaskakujące zwroty akcji sprawią, że trudno będzie się od niej oderwać.

Agata Przybyłek jest urodzoną w 1994 roku polską pisarką, blogerką i recenzentką. Ma na swoim koncie powieści obyczajowe, komedie romantyczne oraz dramaty psychologiczne. Zadebiutowała w 2015 roku książką "Nie zmienił się tylko blond". Później były, takie tytuły jak: "Żona na pełen etat", "Bez ciebie", "Jeszcze raz" czy "Nieszczęścia chodzą stadami". Jest też autorką serii o Zuzannie: "Takie rzeczy tylko z mężem", "Kobiety wzdychają częściej" i "Małżeństwo z odzysku".
Recenzje (12)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To moje drugie spotkanie w twórczością Agaty Przybyłek i tym razem było zdecydowanie lepiej.

    Historia miłości Niny i Jacka wydaje się być lekka i zabawna, jednak na ich drodze stają „kochające” mamusie.

    Nina jest mamą dwójki dzieci, od kilku lat rozwiedziona ze swoim byłym mężem. Pracuje, jako salowa w szpitalu psychiatrycznym. Jej mama - Sabina - jest królowa zdrowego trybu życia. Codziennie rano chodzi na siłownię i gotuje tylko fit potrawy. Za wszelką cenę chce ułożyć życie najstarszej córki, temu kupuje jej karnet na siłownię i zakłada jej konto na portalu randkowym. Nina sceptycznie podchodzi do pomysłów matki jednak przystaje na jej propozycje.

    Jacek to młody lekarz psychiatra. Po śmierci ojca postanawia wrócić z Warszawy do Brzózek i zamieszkuje z mamą. Anita - mama głównego bohatera - tez ma bzika na punkcie zdrowia. Traktuje Jacka jak małego chłopca. Jednak mężczyzna przez to wszystko nabawił się nerwicy i nie wie jak wytłumaczyć matce, że jest już dorosły, by nie sprawić jej przykrości.

    Postacie, które również korzystnie wpływają na fabułę to dzieci Niny. Kalinka to rezolutna dziewczynka, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Oraz Ignaś, który jest ciekawy świata i zawsze stoi murem za starszą siostrą.

    Ta książka zdecydowanie bardziej mi przypadła do gustu niż „Bądź moim światłem”. Czytało się szybko a i też byłam zaciekawiona, co wymyślą mamy głównych bohaterów. Historia nie raz wywoływała uśmiech na mojej twarzy, ale czasem wywoływała irytację względem niektórych bohaterów.

    To, że Nina i Jacek odnajdują swoją miłość w szpitalu psychiatrycznym jest nietypowe, jednak jak najbardziej na plus dla tej powieści.

    Tak samo bardzo miło czytało się o początkach znajomości dwojga ludzi z różnych sfer, że się tak wyrażę. To, że salowa przechodzi na Ty z lekarzem, ona ma trochę obiekcje, co do tego jednak go nie obchodzi, co inni pomyślą.

    Książka schematyczna i przewidywalna jednak bardzo przyjemna w czytaniu. Idealna by oderwać się od spraw codziennych i się zrelaksować.

    [Recenzja w pierwszej kolejności pojawiła się na moim blogu, stronach internetowych księgarń, oraz na portalach o tematyce książkowej.]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nina, salowa w szpitalu psychiatrycznym, matka dwójki dzieci, rozwódka. Jacek, młody lekarz pracujący w tym samym miejscu, jedynak. Ich matki, niby tak bardzo różne, a jednak z podobnie silną osobowością, wymuszające na dzieciach podporządkowanie się. Czy ta para ma szansę być razem pomimo otaczającego ich szaleństwa? I nie mam tu wcale na myśli miejsca ich pracy. Jakie problemy stworzą im nadopiekuńcze mamuśki? Przeczytajcie!

    Nie jestem zbytnią fanką tzw. "literatury kobiecej", więc byłam ostrożnie nastawiona do tej książki od samego początku. Niepotrzebnie. "Ja chyba zwariuję!" wciąga, od samego początku, i ciężko się od niej oderwać. Pełna humoru, więc co chwilę wybuchałam śmiechem. Napisana lekko, dzięki czemu strony leciały jedna po drugiej. Bohaterki pierwszoplanowe, czyli obie matki, były bardzo absurdalnymi postaciami, choć nie wątpię, że takie sytuacje zdarzają się w realnym życiu. Szczególnie mając na myśli matkę Jacka. Autorka trochę z przymrużeniem oka przedstawia toksyczne relacje i wpływy rodziców na swoje dzieci, często już dorosłe, pakowanie się z butami w ich życie, co, dzięki humorowi jest łatwiejsze do przełknięcia a jednocześnie mocno daje do myślenia, i rodzicom dorosłych dzieci, i dorosłym dzieciom nadopiekuńczych i zaborczych rodziców. Bardzo podoba mi się postawa Niny w stosunku do pacjentów i pacjentek szpitala, których i które traktuje jak wszystkich innych, niestety postawa Jacka jest inna, i bardzo niewłaściwa ze strony lekarza, który pacjentów infantylizuje, traktując ich jak duże dzieci. W naszym społeczeństwie niestety pokutuje takie podejście, by osoby z zaburzeniami czy chorobami psychicznymi traktować jak gorsze, ułomne, nie w pełni człowiecze, co jest nie tylko przykre ale też łamie ich prawa i poniża. To postawa Niny, zdawałoby się, zwykłej salowej, jest godna naśladowania. Polubiłam bardzo postać córki Niny, Kalinki, wygadanej i pewnej siebie jedenastolatki, która zawsze przegada każdego dorosłego czy dorosłą, a poza tym jest inteligentna ponad wiek. Chciałabym, żeby moja córka była podobna do niej za kilka lat;) Sam wątek związku Jacka i Niny jakoś nie zrobił na mnie większego wrażenia, nie jest to mój typ relacji. Największy moim zdaniem minus książki to zbytnie przyspieszenie akcji pod końcem. Przez większość książki mamy ogromną ilość opisów osób, zdarzeń, ze wszystkimi szczegółami, a końcówka została potraktowana po "macoszemu", bo para już jest razem więc w sumie o czym tu wiele opowiadać, a moim zdaniem kilka wątków bocznych można było jeszcze bardziej rozwinąć (szczególnie ten dotyczący matki Jacka). Czuję w związku z tym pewien niedosyt.

    Czy polecam? Nie wiem. Zależy komu. Mi się podobała. Jeśli lubicie lekką literaturę komediową na odpoczynek po ciężkim dniu, jak najbardziej. Tytuł jest jak najbardziej adekwatny do treści;) Całe szczęście to też jedna z niewielu pozycji, gdzie nie znajdziecie ani szczególnego seksizmu, ani nietolerancji, ani postaw antykobiecych, a jeśli już są, zostają dosadnie ośmieszone przez autorkę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka cieszy się dużym powodzeniem wśród czytelników, o czym świadczy spis uczestników book tour, a to jest tylko półmetek. Od czasu do czasu lubię przeczytać coś lekkiego, gdzie będę mogła nie raz roześmiać się czytając o przygodach bohaterów i tak było w przypadku książki "Ja chyba zwariuję".

    Jednak ta historia ma drugie dno - nadopiekuńcze matki. Każdy z nas chce być traktowany poważnie, gdy osiągniemy magiczny wiek osiemnastu lat i to jest jak najbardziej w porządku. Ale co zrobić z osobą, która ma trzydzieści lat i jest na garnuszku u mamusi, która sprząta, pierze i gotuje, aby dziecię nie musiało martwić się o tak przyziemne sprawy? Muszę przyznać się, że postać Jacka irytowała mnie. Dorosły facet, niby ceniący niezależność, ale z chęcią pomieszkujący u mamusi, która niańczy go pod każdym względem. Do tego matka stosuje wobec niego szantaż emocjonalny. A to nie podpada czasem pod przemoc psychiczną? Od tej ciągłej kontroli ze strony Anity można zwariować! Nie wyobrażam sobie mieszkać z matką Jacka, to grozi kalectwem psychicznym i społecznym! W nie lepszej sytuacji jest Nina, której matka za wszelką cenę chce córce ułożyć życie osobiste i na siłę szuka jej potencjalnego kandydata na męża. Już całkowitym brakiem rozsądku było założenie na portalu randkowym konta Ninie, pod które podszywała się jej matka korespondując z mężczyznami.

    Jest to bardzo przejaskrawiona historia nadopiekuńczych matek, które za wszelką cenę chcą decydować o życiu dorosłych dzieci. Jednak czy aby jest to tylko fikcja literacka? Czy nie znamy wśród najbliższych nam osób w rodzinie czy pracy takich matek? Matek, które wydzwaniają do swoich dorosłych dzieci z ciągłymi pytaniami co robią, czy zjadły posiłek czy załatwiły daną sprawę? Ja niestety znam i nie jest to normalne, gdyż one ciągle żyją życiem swoich dzieci, zamiast odciąć pępowinę i pozwolić swoim latoroślom podejmować samodzielne decyzje i ponosić ich konsekwencje. Nie jesteśmy w stanie przeżyć życia za nasze dziecko.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Kochane mamusie?

    „(…)
    Nie ma róży bez kolców, jak to powiedział jeden pan, kiedy zmarło się jego teściowej i przyniesiono mu rachunek za pogrzeb” – to stwierdzenie Jerome K. Jerome, to tylko jeden z niezbyt pochlebnych sądów o teściowej. Niemal od zawsze kojarzyła się ona z największym złem, dlatego może – w ramach oswojenia wroga – stała się bohaterką żartów, dowcipów czy krążących w sieci memów. A choć nie każda teściowa przypomina wcielenie szatana skrzyżowane z czarownicą i najgorszą szkolną nauczycielką, to jednak większość mamusiek rzeczywiście doskonale wpisuje się w taką charakterystykę. Zamiast jednak złorzeczyć na teściową warto spojrzeć na motywy ich postępowania – w ich mniemaniu synowa czy zięć to osoby, które odbierają im ukochane dziecko i skazują je same na samotną egzystencję.

    Jednak nie tylko z teściowymi można mieć problem, bowiem pojawia się ON dużo wcześniej. Owe upiorne teściowe to zwykle równie upiorne matki, które nierzadko potrafią w źle pojętej definicji miłości, zagłaskać swoje dziecko na śmierć, stłamsić je, zniewolić, odebrać prawo do samostanowienia, o życiowej zaradności nawet nie wspominając. Przykład takich mamusiek z piekła rodem daje Agata Przybyłek, w rewelacyjnej i wywołującej niekontrolowane wybuchy śmiechu powieści „Ja chyba zwariuję”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona książka, to nie tylko nieco ironicznie nakreślony portret mam, które wiedzą wszystko najlepiej i które najchętniej przeżyłyby za dziecko życie, ale i prawdziwy dramat – zarówno dla ich dzieci, jak i dla nich samych. Powieść obyczajowa z nutką romansu i ogromną dawką pozytywnej energii i słodko-gorzkiego śmiechu, to doskonałe antidotum na życiowe bolączki, na depresje czy … szatańską teściową.

    Bohaterką powieści jest Nina, zbliżająca się do trzydziestki salowa, zatrudniona w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach. Ta rozwódka, matka dwójki prawie nastoletnich dzieci: Ignasia i Kalinki, to nieustanny problem w oczach matki, Sabiny Dudek. Sabina - egzaltowana, wielokrotna mężatka, zafascynowana fitnessem, zdrowym odżywianiem i młodszymi mężczyznami nie może znieść faktu, że jej córka nie tylko wyszła za mąż za idiotę, który nie skalał się w życiu uczciwą pracą (za to doskonale wychodziło mu zaciąganie kredytów na żonę), ale i tego, że po porodach, a później rozwodzie, córka straciła zainteresowanie swoim wyglądem. Solą w oku są Sabinie dodatkowe kilogramy córki, jej niedbały ubiór czy niestaranna fryzura, szczególnie, iż już niedługo, po przekroczeniu trzydziestki Nina (o zgrozo!!!) pretendować może wyłącznie do miana starej panny (no, starej rozwódki). Oczywiście kto, jak nie matka może w takiej sytuacji spieszyć z pomocą. Nie dość, że zakłada Ninie profil na portalu randkowym, to jeszcze podszywając się pod córkę, umawia ją na spotkania z rozochoconymi roznegliżowanym zdjęciem kandydatami.

    Z piekła rodem jest też matka zatrudnionego na stanowisku psychiatry Jacka. Kiedy po śmierci ojca mężczyzna wrócił z Warszawy, gdzie praktykował, do rodzinnych Brzózek nie spodziewał się, że stając się antidotum na samotność matki, sam podpisuje na siebie wyrok. Jego rodzicielka bowiem zapomniała, że syn ma już trzydzieści lat i wciąż traktuje go, jak małe dziecko, podsuwając pod nos zdrowe posiłku, ubierając go, a nawet kontrolując jego aktywność w wolnym czasie. Oczywistym jest zatem, że wobec randki Jacka i to jeszcze z salową, mamusia musi wkroczyć do akcji. Wszak żadna lafirynda dziecka nie będzie jej odbierała!

    Salową, która umówiła się na randkę z Jackiem, jest oczywiście Nina, choć tym razem nie jest to spotkanie załatwione przez Sabinę. Borykająca się z kłopotliwym (napastliwym) pacjentem Nina zwraca się o pomoc do przystojnego doktora, nie mając nawet świadomości, jak ta znajomość dalej się potoczy. Wszak dotąd psychiatra nawet jej nie zauważał, a teraz zaprasza na spotkanie…

    Czy możliwy jest romans, w który wmieszane są dwie zaborcze matki, z których każda ma swój cel? Czy Nina i Jacek znajdą w sobie siłę, by utrzymywać relację pomimo posiadania dość osobliwych rodzicielek? Czy miłość na „wariackich papierach” może narodzić się w szpitalu psychiatrycznym? Przekonamy się o tym dzięki lekturze fenomenalnej powieści Agaty Przybyłek, która nie tylko zdradza talent autorki do konstruowania frapującej fabuły i pełnych życia bohaterów, ale pokazuje również jej talent komediowy. I choć czasami jest to śmiech przez łzy, to pewne jest, że szukając w życiu bohaterów analogii do swojego życia, nie tylko mamy możliwość zainspirować się, ale i spojrzeć z dystansu na swoje problemy. I zaśmiać się radośnie, znów sięgając po książkę „Ja chyba zwariuję”, traktując ją jako panaceum na wszystkie smutki.

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Miłość można podobno znaleźć wszędzie, choć nie zawsze jest dożywotnia i idealna. Przekonała się o tym Sabina, pięćdziesięcioośmioletnia matka czterech córek, zrodzonych z różnych tatusiów.

    Nina, Małgosia, Patrycja oraz Eliza to dla Sabiny cztery żywioły.

    W tym tomie główną postacią jest Nina (żywioł powietrza). Kobieta jest po rozwodzie i wychowuje samotnie dwójkę dzieci: Ignasia i Kalinkę. Wciąż musi liczyć na czyjąś pomoc, ponieważ trudno jest pogodzić pracę zmianową z wychowywaniem dzieci, wywiadówkami i innymi domowymi czynnościami. Na szczęście matka Niny jaka jest to jest, ale z wnuczętami zostanie; często zajmuje się nimi również jedna z sióstr-bliźniaczek - Eliza.

    Nina Maj jest salową w szpitalu psychiatrycznym w Brzózkach i wciąż żyje w stresie, bowiem jeden z pacjentów uroił sobie, że ją kocha i stał się namolny. Zaskakuje ją w najmniej spodziewanych sytuacjach, dlatego kobieta zaczyna się bać. Ratunkiem staje się jeden z lekarzy - Jacek, którego Nina przyłapuje w nieużywanym pomieszczeniu laboratorium na paleniu. Mężczyzna obiecuje jej pomoc i rozmowę z pacjentem. Między salową a lekarzem zaczyna iskrzyć, choć żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, jaką rewolucję wywołają kiedy umówią się na randkę. Co na to ich nadopiekuńcze matki?

    Matka Niny - Sabina - wręcz marzy, by córka sobie kogoś znalazła. Bez jej wiedzy i zgody zarejestrowała ją nawet na portalu randkowym i flirtuje z różnymi mężczyznami, rzekomo w imieniu Niny. Jej zdaniem córka jest niezaradna życiowo, zwłaszcza w sprawach damsko-męskich i należy jej pomóc. Nina jest wściekła za samowolkę matki, może da jej spokój, kiedy dowie o spotkaniu z Jackiem? Ale możliwe, że portal ten nieco mocniej zamiesza w rodzinie, niż Sabina początkowo zakładała... Jest świetna w bajerowaniu ludzi i naginaniu rzeczywistości.

    Natomiast matka Jacka - Anita - to całkowite przeciwieństwo Sabiny. Kobieta przeszła na wcześniejszą emeryturę, by dogadzać synkowi! Wciąż analizuje skład potraw, z pamięci recytuje możliwe skutki spożywania niezdrowych posiłków. Nie wyobraża sobie, że jakaś kobieta mogłaby jej odebrać syna, poza tym przecież mężczyzna tuż po trzydziestce nie może zostać sam z kobietą! W swoim szaleństwie nie zauważyła jedynie, że prawie go zagłaskała i Jacek choruje na nerwicę. Uspokaja się z chwilą założenia lekarskiego fartucha. Stał się mistrzem kombinowania i uciekania od bytności w domu.

    "...najlepsze, co mogłam, już w życiu przeżyłam, a teraz została mi tylko smutna codzienność." *

    Teraz możecie zacząć sobie wyobrażać jak wyglądała pierwsza randka Niny i Jacka? Już? Macie to? Gwarantuję Wam, że w powieści atrakcji będzie znacznie więcej niż w Waszych wyobrażeniach :)

    Skupiłam się tylko na wątku romansowym i matek-wariatek, a przecież Agata Przybyłek podarowała nam też byłego męża Niny - Igora, który potrzebował sms-a z adresem szkoły własnej córki czy cały wachlarz ciekawych użytkowników randkowego portalu.

    Już w tej powieści bardzo polubiłam siostrę Niny - Elizę, która kocha książki i często do późna nie śpi, bo "jeszcze jeden rozdział" trzeba przeczytać. Licząc, że kolejne części tej serii skupią się na jej życiu, wszak przygotowuje się do ślubu.

    "Ja chyba zwariuję!" to dla mnie powieść startowa "przybyłkomanii". Autorka stworzyła barwne postacie, komiczne lub tragiczne sytuacje i miejsca z duszą. Zadziałała jak gaz rozweselający nie tylko sytuacjami z Niną lub Sabiną, ale również dziećmi Niny. Bo dzieci jak wiadomo w sposób szczery i dosadny podchodzą do świata i nie przejmują się okolicznościami zadawanych pytań. Jedenastoletnia Kalinka udowodniła, że już w tym wieku należy myśleć o przyszłości - dlaczego ? Przekonajcie się sięgając po ten tytuł.

    "...do każdego sukcesu dochodzi się metodą małych kroczków. Najważniejsze to podjąć decyzję."**

    Podsumowując - "Ja chyba zwariuję!" to historia o samotnym rodzicielstwie, manipulacji, samotności i przesadnym dbaniu o potrzeby dorosłych dzieci. Opowieść o tym, że miłość może nas spotkać wszędzie, trzeba tylko czekać, mieć nadzieję i być cierpliwym. Choć ta cierpliwość może nam być bardziej potrzebna dla innych. Optymistyczna, odprężająca, chwilami wzruszająca, lekka a przede wszystkim zabawna - polecam.

    * A. Przybyłek, "Ja chyba zwariuję!", Wyd. IV Strona, Poznań 2018, s. 364

    ** Tamże, s. 105

    recenzja pochodzi z mojego bloga: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 7 recenzji

Warto zwrócić uwagę na...
Jeszcze nie zwariowałam (chyba) 0/5 Nasza cena:
25,50 zł 30,00 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Jeszcze nie zwariowałam (chyba)

Debiut literacki Agaty Strzałki "Jeszcze nie zwariowałam (chyba)" to książka poruszająca niezwykle aktualny w dzisiejszych czasach problem pracy za granicą. Autorka z humorem i dużą dozą ironii opisuje przygody "podstarzałej początkującej emigrantki", która...
Nie zmienił się tylko blond 4/5 Nasza cena:
26,68 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Nie zmienił się tylko blond

„Nie zmienił się tylko blond” to debiutancka powieść autorki, której dziś już nikomu nie trzeba przedstawiać. To właśnie tę historię kilka lat temu napisała, by poradzić sobie z zawodem miłosnym. Poznajcie prawdziwy komediowy hit Agaty Przybyłek, dzięki któremu uśmiechniętą, rudowłosą pisarkę...
Miłość i inne nieszczęścia 5/5 Nasza cena:
21,64 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Miłość i inne nieszczęścia

Bestsellerowa seria komediowa Agaty Przybyłek to zwariowane i pełne humoru powieści, w których roi się od rodzinnych nieporozumień. Cztery siostry, różne niczym cztery żywioły oraz wtrącająca się w ich życie mamusia - przekonajcie się same, do czego te kobiety są zdolne! Małgosia jest szczęśliwą...
Wierność jest trudna 4/5 Nasza cena:
26,57 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Wierność jest trudna

Autorka bestsellera Ja chyba zwariuję! powraca z równie zwariowaną i zaskakującą komedią pełną rodzinnych nieporozumień!Eliza przygotowuje się do ślubu, a całej rodzinie udziela się podniosła atmosfera. Lecz niespodziewanie w życiu dziewczyny pojawi się niepokorny Szczepan,...
Grzechu warta 4/5 Nasza cena:
26,68 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Grzechu warta

Debiutancką powieść Agata Przybyłek napisała kilka lat temu, by poradzić sobie z zawodem miłosnym. Poznajcie wielki finał tego komediowego hitu, dzięki któremu uśmiechniętą, rudowłosą pisarkę poznały czytelniczki w całej Polsce! Agata, córka Iwonki – bohaterki znanej z „Nie zmienił się tylko blond”...
Siedem cudów 4/5 Nasza cena:
27,79 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Siedem cudów

Nadchodzi czas cudów. Tylko czy każdy może na nie liczyć? Ta książka to wyjątkowa opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne. Będzie chwilami lekko, a chwilami wzruszająco dokładnie tak, jak potrafi pisać tylko Agata Przybyłek! Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego...
Bądź przy mnie zawsze 5/5 Nasza cena:
23,36 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Bądź przy mnie zawsze

Pełna wzruszeń historia o miłości, wyborach i o tym, że czasem, żeby mówić o sobie „my” nie wystarczy tylko się kochać.Laura, świeżo upieczona absolwentka psychologii, poznaje chłopaka ze wsi. Alek prowadzi odziedziczone po rodzicach gospodarstwo rolne. Choć pochodzą z dwóch różnych światów,...
W promieniach szczęścia 4/5 Nasza cena:
25,23 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

W promieniach szczęścia

Kiedy Łucja znajduje porzucone dziecko, jej życie diametralnie się zmienia. Ponieważ dziewczynka jest chora i żadna rodzina nie decyduje się na adopcję, Łucja postanawia wziąć za nią odpowiedzialność. Niestety, otwierając się na miłość, musi porzucić swoje marzenia i plany. Czy będzie gotowa na...
Dlatego od ciebie odeszłam 5/5 Nasza cena:
25,13 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Dlatego od ciebie odeszłam

Po wspaniale przyjętym, wzruszającym bestsellerze „Bądź przy mnie zawsze”, Agata Przybyłek przedstawia nową powieść o wielkiej miłości i trudnych wyborach. W „Dlatego od ciebie odeszłam” splatają się losy dwóch różnych kobiet, stojących przed uniwersalnym dylematem: rozum czy serce? Poznajcie...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula