Głód miłości

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 6
Wysyłka w
72 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
320
Rok wydania
2017
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 22,87 zł
Nasza cena: 29,67 zł 34,90 zł Taniej o: 15%

Nie każdy związek zaczyna się idealnie i nie zawsze jest bajką. Czasem trzeba wejść do czyjegoś piekła i w nim poszukać miłości.

Natasza Socha, pisarka, autorka m.in. Biura przesyłek niedoręczonych

Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami.

Dawid odwiedza Martę w szpitalu, gdzie po wypadku kobieta dochodzi do siebie. Z każdym dniem jest nią coraz bardziej zauroczony. Nie może jedynie zrozumieć, skąd jej dziwne zachowanie: raz okazuje mu serdeczność i zainteresowanie, by po chwili patrzeć na niego z taką wściekłością i niechęcią, jakby miała przed sobą największego wroga.

Natalia Nowak-Lewandowska kolejny raz udowadnia, że nie boi się najtrudniejszych tematów i prezentuje czytelnikom niebanalną historię miłosną opartą na bólu, niepewności i niepokoju. Przeczytajcie i przekonajcie się, jak wygląda głód miłości.

Joanna Szarańska, autorka cyklu Kalina w malinach

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ostatnio chętnie sięgam po książki polskich pisarzy, bo bliższe memu sercu są polskie realia, łatwiej mi się w nich odnaleźć, a polskie imiona łatwiej zapadają w pamięć. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że polscy autorzy w większości piszą tak samo dobrze, jeśli nie lepiej od zagranicznych. Po kolejnej rodzimej książce, stwierdzam, że na szczęście wydawcy nie rezygnują z wydawania polskich autorów i nie przestawiają się na pewniejsze tłumaczenia zagranicznych gwiazd świata literatury. Na szczęście, bo jakże inaczej dane by mi było przeczytać powieść „ Głód miłości „.

    Nie czytałam dotychczas innych książek Pani Natalii, ale dałam tej powieści kredyt zaufania i nie żałuję. Tytuł sugeruje słodką historię o miłości, których ostatnio przesyt, ale zawartość książki nie ma nic wspólnego z ckliwymi historiami. Natalia Nowak – Lewandowska zaskoczyła mnie poruszając bardzo trudny temat. Bohaterka powieści Marta cierpi na chorobę zaburzenia osobowości z pogranicza. Przyznam szczerze, że dotychczas nie zetknęłam się z pojęciem bordeline i nie miałam zielonego pojęcia, czego dotyczy. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje takie schorzenie.

    Dla mnie historia jest niesamowita, świetnie skonstruowana. Początkowo nic nie zapowiadało, co otrzymam w dalszej części powieści, bo z pozoru zaczyna się banalnie. Dawid, główny bohater twardy i skuteczny adwokat. Bezwzględny i uparty, niepozwalający sobie ani innym na żadne kompromisy. Wymaga perfekcji i doskonałości, prowadzi ustabilizowane i jak sądzi szczęśliwe życie, w którym praca jest najważniejsza. Tak jest do dnia, gdy jadąc do jedynych przyjaciół, jakich ma, potrąca dziewczynę. Od tego momentu, trafiony strzałą amora, zachowuje się wbrew wypracowanym przez siebie regułom, zapominając całkowicie o jakiejkolwiek logice. Natomiast Marta zachowuje się irracjonalnie jest dziwna i humorzasta. Funduje Dawidowi huśtawkę nastrojów, wprowadza dziwną aurę niedopowiedzenia, która udziela się również czytelnikowi. Raz traktuje go z przyjacielską życzliwością, innym razem zupełnie go ignoruje. Stanowi to dla Dawida zagadkę, a jego ambicja powoduje, że pogłębienie relacji z Martą traktuje jak kolejne wyzwanie. Uczucie, wzajemna fascynacja coraz więcej tajemnic i sekretów, sprawiły, że nie dostrzegł emocjonalnego zaangażowania, a gdy to sobie uświadamia, na odwrót już jest za późno. Chwilami zastanawiałam się, które z bohaterów jest bardziej zaburzone. Marta, u której zdiagnozowano chorobę, czy Dawid teoretycznie zdrowy, który myśli, analizuje, podejmuje decyzje i za chwilę je zmienia. To, co dzieje się pomiędzy bohaterami, ich wzajemne relacje, to istne tsunami uczuć i emocji. Nie ma tu sztuczności, wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe. Autorka potrafi przekonująco pisać o mało znanej chorobie i pokusiła się o analizę trudnego emocjonalnie tematu, który moim zdaniem został w książce rzetelnie przekazany. Kreacja psychologiczna Marty, której chwiejność emocjonalna jest codziennością, a przeskoki od poczucia euforycznego szczęścia do wielkiego smutku i agresji, zdarzają się w przeciągu kilku chwil, została niezwykle dogłębnie przedstawiona.

    „ Głód miłości „ to wielowymiarową opowieść o sile uczucia, skomplikowanych relacjach pomiędzy bohaterami. Autorce udało się stworzyć niebanalną fabularnie książkę sprawnie wpleść w powieść obyczajową wątek nietypowej choroby. Odtąd zupełnie inaczej spojrzę na chwilowe odchylenia od normalności spotykanych osób.

    „Ech, co to za życie, które jednemu daje wszystko, a innemu rzuca namiastkę szczęścia, żeby za chwilę uderzyć w niego z całą, okrutną siłą.”

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    26 września 2017 roku świat literacki świętował premierę powieści pt.„Głód miłości” Natalii Nowak – Lewandowskiej, jest to już drugie dziecko w jej pisarskim dorobku. Zadebiutowała mocnym akcentem wydając książkę pod tytułem „Pozorność”.

    Młody adwokat, Dawid, ma w życiu wszystko oprócz tego, co wydaje mu się zbędne: miłości i stabilizacji. Pewnego dnia na przejściu dla pieszych potrąca samochodem młodą dziewczynę, Martę. Nie wie jeszcze, że ten wypadek wywróci jego życie do góry nogami. Dziewczyna od początku wydaje mu się nieco dziwna i niekonsekwentna w swoich zachowaniach i reakcjach. Dawid odwiedza ją w szpitalu, gdzie po wypadku Marta dochodzi do siebie, i jest nią coraz bardziej zauroczony. Nie może jedynie zrozumieć, skąd jej dziwne zachowanie: raz okazuje mu serdeczność i zainteresowanie, by po chwili patrzeć na niego z taką wściekłością i niechęcią, jakby miała przed sobą największego wroga.

    Nietypowa grafika okładkowa intryguje czytelnika od pierwszego wejrzenia.

    W moim odczuciu od razu sugeruje, że nie jest to typowy romans – mimo, że na upartego tytuł mógłby na to wskazywać.

    Czy tak jest w rzeczywistości?

    „Głód miłości” to zdecydowanie nie romans, choć jest to historia o miłości. Nie jest to też żaden erotyk ani new adult, więc jeśli spodziewacie się wypieków na twarzy i pikanterii, to nie tym razem, nie ta książka.

    „Głód miłości” Natalii Nowak – Lewandowskiej to studium psychiki osoby samotnej i pozbawionej miłości, w tym przypadku kobiety.

    Brak miłości i spełnienia potrafi istotę ludzką zagnębić, do tego stopnia, że doprowadza często do aktów samoagresji, a nawet targania się na swoje życie. Próby zaskarbienia sobie uwagi drugiego człowieka są często naznaczone desperacją, wręcz chęcią wyrwania należytej porcji uczuć, choćby na siłę. A jednocześnie, pragnieniu bycia kochaną towarzyszy chroniczny strach przed porzuceniem i samotnością.

    Myślę, że autorka podejmując ten trudny temat miała świadomość, że nie każdy to zrozumie, a jednocześnie starała się nakreślić wzorzec drogi wiodącej ku „wyleczeniu”.

    Fabuła powieści pozbawiona rozwlekłych analiz i opisów. Dzięki temu powieść zyskuje i to bardzo, czyta się ją jednym tchem. I mogę Was zapewnić, że nie przeszkadza w tym nawet brak prądu. Jeden dzień spędzony wraz z bohaterami „Głodu miłości” dostarczyły mi pożywki do kilku złożonych refleksji na temat miłości i związków międzyludzkich.

    Zastanawialiście się kiedyś, ile jest w stanie poświęcić człowiek dla drugiej osoby? Jak silna musi być więź, by przetrwać trudny czas choroby? I nie mówimy tu bynajmniej o małżeństwie z wieloletnim stażem, związane majątkiem czy kredytami. Mówimy tu o początkach związku. Ile trzeba mieć miłości do drugiej osoby, by walczyć o nią wbrew wszystkiemu?

    No właśnie – ja też się nigdy wcześniej nad tym nie zastanawiałam.

    O ile prościej jest kogoś kochać nieskomplikowaną miłością kiedy wszystko jest dobrze. Ale czy w razie kłopotów, można zawsze liczyć na druga połowę? Czy też może często okazuje się, że związki nie są w stanie przetrwać w obliczu choroby, kłopotów finansowych?

    Marta i Dawid – główni bohaterowie powieści, wzbudzili we mnie kalejdoskop odczuć.

    Czasem miałam ich dosyć, czasem płakałam razem z nimi, a czasem musiałam głęboko odetchnąć, bo brakowało mi tchu.

    To dwie szalenie różne osobowości, pochodzące z różnych środowisk, inaczej wychowane i inaczej postrzegające rzeczywistość. A jednak...połączyło ich coś pięknego. Miłość.

    Miłość podszyta strachem, obawami, uczuciowymi deficytami. Miłość tych dwojga to dobre chwile, choć niesamowicie krótkie, nasycone strachem Marty. Chwile upojne – które przynosiły ukojenie i jej i jemu. Chwile mocno doprawione cierpieniem Marty, jak i Dawida. Były też momenty wielkiej złości i agresji, w których chciałam potrząsnąć Dawidem, żeby się ogarnął, zdecydował i określił.

    Kibicowałam Marcie, trzymałam za nią kciuki, cierpiałam i płakałam razem z nią, kiedy straciła coś bardzo ważnego. Jednocześnie podziwiałam Dawida, za tę miłość, którą obdarzał Martę, za to że wbrew własnemu rozsądkowi zrozumiał w końcu, co jest najważniejsze, za to że miał w sobie tyle siły, bo praktycznie za dwoje. Długo dochodził do tej wiedzy, ale doszedł. To dodało mi skrzydeł .

    „Głód miłości” Natalii Nowak – Lewandowskiej to opowieść o tym, że prawdziwe uczucie może być składową wielu innych emocji, nie zawsze łatwych i przyjemnych. Najważniejszy jest jednak efekt końcowy tego uczucia. Bo kiedy jedna osoba ma całkowitą świadomość tego, że przed nią ogrom pracy i poświęcenia dla drugiego człowieka, a mimo to idzie tą drogą, to to musi być miłość!

    Autorka pokazuje w sposób prosty, aczkolwiek niezmiernie dojrzały, że miłość to nie zawsze motylki w brzuszku, to nie maślane spojrzenia, nie drżenie rąk, randki i beztroska wyzierająca z każdego kąta.

    Miłość to odpowiedzialność za tę drugą osobę i poświęcenie. To też rezygnacja ze spokoju, ale i akceptacja tej drugiej osoby w stu procentach. Miłość to nie układanie sobie wygodnego życia, pod siebie, tylko wkraczanie na kręte ścieżki życia, podtrzymywanie się wzajemne, pokonywanie szlaku we dwoje mimo wiatru wiejącego w oczy. Miłość to dostrzeganie wartości, tam gdzie inni nie widzą nic. Im więcej dajemy, tym więcej powinniśmy dostawać.

    „Głód miłości” to powieść dla każdego, kto chciałby się zagłębić w piękno naznaczone bólem i samotnością. Historia ubrana przez autorkę w słowa, napełni Was przekonaniem, że bywają na tym świecie uczucia tak silne, że przezwyciężą każde zło i każdą słabość.

    Ja też w to wierzę, choć trudno jest mi to wszystko odnaleźć we własnym życiu.

    Lektura idealna na jesień – wymagająca skupienia i dojrzałego spojrzenia na życie.

    Recenzja na: [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Każdy z nas pragnie miłości, prawda? Czasami jest łatwo – zauroczenie, wyznanie, ślub, dzieci i szczęście na lata… Czasem jednak nie ma lukru, różowych dekoracji na torcie czy codzienności usłanej różami… Już od dawna chciałam poznać twórczość Natalii Nowak-Lewandowskiej, udało się dzięki lekturze książki „Głód miłości”. Czy tytułowa miłość będzie łatwa czy trudna a głód uda się zaspokoić?

    Zaczęło się niezwykle typowo… Wzięty, stanowczy i bezkompromisowy łódzki adwokat potrąca na przejściu dla pieszych młodą i piękną rudowłosą dziewczynę. Bohatersko zawozi ją do szpitala i odwiedza w trakcie leczenia kontuzji kolana. Dawid Paliszewski jest zafascynowany Martą Śliwińską. Od początku ich spojrzenia iskrzą, jednak żadne z nich nie chce pokazać uczuć, choć każde ma inne powody. Dla ostrego i konkretnego adwokata to normalne, że nie odczuwa emocji, ale lubi jasne sytuacje a ma wrażenie, że Marta kryje w sobie coś niebezpiecznego. Czy Śliwińska będzie potrafiła wyznać mu prawdę o sobie? Czy Paliszewski to zrozumie? Jak potoczą się losy tej zauroczonej sobą dwójki ludzi? Łatwo na pewno nie będzie…

    Jeśli w tym momencie mojej recenzji myślicie, że „Głód miłości” to przesłodzona i typowo babska powieść o cudownej miłości oraz ‘żyli długo i szczęśliwie’… jesteście w błędzie – tak samo jak ja po początkowych stronach tej lektury. Natalia Nowak-Lewandowska zaskoczyła mnie trudną tematyką i jej bardzo mocnym akcentem w książce. To wokół choroby Marty została osnuta fabuła – karygodny stosunek matki do młodej kobiety, problemy z samoakceptacją, trudność w wyznaniu prawdy o konieczności leczenia i stanach lękowych a przede wszystkim podejmowanie trudnych decyzji w kwestii miłości i związku. Nieracjonalne zachowania Śliwińskiej i niespodziewane reakcje są różnie odbierane przez otoczenie, ponieważ to co nieznane nas przeraża a czasami nawet poznanie szczegółów nie powoduje, że wiemy co począć dalej.

    Godni uwagi są również bohaterowie drugiego planu – zwłaszcza przyjaciele mecenasa Paliszewskiego – Alina i Grzegorz Morawscy. Dawid może zawsze liczyć na ich pomoc, o każdej porze dnia i nocy ruszą ratować go z opresji, jednocześnie mogąc liczyć na to samo z jego strony. A przecież sami nie ustrzegli się problemów – w pracy, ze zdrowiem a momentami nawet własnymi relacjami i oczekiwaniami wobec drugiej osoby...

    Pierwsze spotkanie z pisarstwem Nowak-Lewandowskiej uważam za niezwykle udane. „Głód miłości” nie jest pozycją lekką tematycznie, choć czyta się ją przyjemnie, szybko i jest łatwa w odbiorze. Terminy medyczne nie przytłaczają, nie ma przesadnej liczby nazw leków co mogłoby powodować u czytelnika zagubienie. Wszystko to, co dotyczy choroby psychicznej bohaterki jest napisane w przystępny dla laika sposób. Autorka postawiła na tej samej drodze dwie, jakże różne postacie – z jednej strony zagubiona i wciąż kontrolowana przez matkę dwudziestotrzyletnia Marta, która nie wyobraża sobie że ktoś mógłby chcieć z nią być na zawsze… Kto mógłby ją kochać, przytulać, otaczać opieką i czułością. Wciąż słyszała tylko słowa pogardliwe i pełne rozczarowania. Zaś na końcu tej drogi stoi trzydziestopięcioletni adwokat, człowiek z pozycją, pieniędzmi, o którego podstawowe potrzeby dba wynajęta pomoc domowa. Przez lata twardy, opanowany i nieprzystępny. Czy będzie potrafił zmierzyć się z chorobą ukochanej? W jaki sposób zakończą się jego rozterki?

    Bardzo realni bohaterowie i niezwykle rzeczywiste problemy z jakimi muszą się zmagać sprawiały, że z dużym zaangażowaniem śledziłam kolejne wydarzenia. Wciąż byłam zaskakiwana i angażowałam się w to, co Nowak-Lewandowska przygotowała dla swych postaci. Wzrusza, uczy i intryguje a do tego wywołuje całą gamę emocji. Czego chcieć więcej?!

    Podsumowując - „Głód miłości” jest historią o niestabilności, odrzuceniu, ukrywaniu choroby a jednocześnie pragnieniu akceptacji i miłości. To opowieść o trudach związków, nieszczerości, problemach finansowych oraz braku wiary w siebie. Autorka zwraca naszą uwagę na fakt, iż każdy z nas potrzebuje wsparcia – w sprawach błahych i ważnych. Nie chowajmy urazy, nie patrzmy wstecz, ale skupmy się na wyjaśnieniu tajemnic, bądźmy cierpliwi i dążmy do lepszego jutra pokonując przeszkody.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Z wielkim zainteresowaniem zapoznałam się z debiutem Natalii Nowak-Lewandowskiej. Pozorność była książką, którą dosłownie pochłonęłam i byłam finalnie z lektury bardzo zadowolona. Gdy zobaczyłam wśród nowości kolejną książkę, którą napisała Natalia Nowak-Lewandowska, wiedziałam, że to po prostu kwestia czasu i na pewno ją dopadnę. Oczywiście, dużo czasu nie minęło. Książka jest do przeczytania, w dwa wieczory i najlepiej poranek przed pracą. Co cenię w wyglądzie zewnętrznym, to, to jak dobrane tematycznie są okładki w powieściach tej autorki. Nie mamy przypadkowego obrazka, ale każdy element ma sens, gdy zapoznamy się z treścią, dostrzeżemy wyraźnie wszelkie związki, a możemy również pobawić się, w swoją interpretację. Jednak wiadomo, książki dla okładki nikt nie kupuje, a jak ktoś tak robi, to gardzimy, bo książki się czyta, nie ogląda.

    Poznajemy Dawida, wziętego prawnika, który wiedzie życie mężczyzny w kwiecie wieku, wolnego od zobowiązań, używającego życia i zaślubionego pracy. Do czasu. Pewnego dnia, pod jego auto wpada rudowłosa piękność. Jako, że wypadek ma miejsce na pasach, a uraz wygląda poważnie, Dawid boi się konsekwencji jaki mogłoby mieć zdarzenie dla jego kariery. Odwozi dziewczynę do pracy i rodzi się pomiędzy nimi relacja. Dość specyficzna, bo Marta ma bardzo zmienne nastroje. Chociaż taka zmienność bywa uznawana, za immanentną cechę kobiet, to jednak to jak prędko radość, przeradza się u niej we wściekłość, jest intrygująca. Czy pierwsza, taka prawdziwa miłość Dawida zwycięży problemy, czy jest gotowy naprawdę o kobiecie, którą pokochał od pierwszego wejrzenia?

    Przede wszystkim brawo za poruszenie problematyki, jaką są zaburzenia typu borderline. Temat w książkach polskich nie jest poruszany, a tutaj autorka celnie, punktuje wiele związanych z tym zagrożeń, mamy na dokładkę kilka innych problemów, tak jak toksyczna matka, która więzi córkę i wciąż nad dziewczyną wisi widmo ubezwłasnowolnienia. Wielkie brawa, za próbę wniknięcia w umysł chorego człowieka, za próbę pokazania, jak to złożony problem, jaka to walka z wiatrakami, z samym sobą. Chcę i nie chcę, jednocześnie, bez możliwości kontroli. Moim zdaniem Natalia Nowak-Lewandowska pokazuje znowu, że nie interesuje jej banał i historie proste, że bardziej aspiruję w stronę stylu Jodi Picoult, czyli czegoś, co jest problemem, ale większość boi się pisać, bo za dużo trzeba sprawdzić, a w tym czasie można z pięć książek napisać.

    Żeby nie było słodko, nie mogę nie wspomnieć o tym, co podobało mi się, nie tyle mniej, ale uważam, że wymagało dopracowania. Właściwie są to dwie rzeczy. Po pierwsze wątek romantyczny, tak naprawdę go nie ma, wyłączywszy wątki erotycznych wstawek(jedynie wspomnienia, bez robienia małej Kamasutry), mamy raczej przyjąć za pewniak, ze bohaterowie się kochają, oni o tym mówią i myślą, ale ja tego nie czułam, żadnej chemii, nie ma budowania relacji. Drugi problem, to wątek przyjaciół Dawida, nie mam pojęcia czemu służy, no bohater ma życie i przyjaciół, oni mają problemy, ale dla mnie to raczej dwie osobne historie, które zbyt topornie się zazębiają niekiedy, zamiast płynnie się przeplatać. To w sumie tyle. Moich zarzutów.

    Zasadniczo, książkę przeczytałam z zainteresowaniem, o tego typu zaburzeniach coś wiedziałam, bo jednak ogląda się seriale medyczne, z USA, autorka nie pisze podręcznika do psychiatrii, więc trudno oczekiwać fachowego wykładu. Również nie jestem medykiem, żeby oceniać rzetelność. Moim zdaniem książka, jest warta uwagi i pozytywnie wyróżnia się spośród, zalewającego nas banału.

    Cóż, czekamy na kolejne powieści autorki

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Natalia Nowak-Lewandowska po premierze swojej debiutanckiej powieści Pozorność, dała się poznać, jako autorka, poruszająca w swoich książkach niewygodne i trudne tematy, które doskwierają obecnie społeczeństwu. Tym razem pisze o borderline, zaburzeniu z pogranicza, z którym boryka się jeden z bohaterów powieści. Osobiście niewiele wiedziałam o tej chorobie, dlatego dzięki tej książce moja wiedza została nieco pogłębiona.

    Dlaczego napisałam, że moja wiedza „nieco” została pogłębiona na temat choroby? Ponieważ tylko w niektórych momentach jest ukazane spojrzenie na całą sprawę od strony osoby chorej, aczkolwiek zdaje sobie ona sprawę ze swoich zaburzeń i tego, że wyróżnia się na tle ogółu społeczeństwa. Niemniej w tym przypadku nie jest to historia osoby zmagającej się z chorobą, lecz osoby, która żyje w związku partnerskim z chorym i to właśnie na tej postaci i jej relacji z drugą stroną należy się skupić.

    W trakcie lektury czytelnik zastanawia się, jak sam postąpiłby na miejscu bohatera, czy zdecydowałby się żyć z osobą chorą, byłby w stanie zrozumieć chorobę partnera, zdając sobie przy tym sprawę, że to ogromna odpowiedzialność. Patrząc z drugiej strony, nasuwa się pytanie, czy osoba chora powinna wiązać się z kimś i obarczać go własnymi kłopotami? Osobiście uważam, że każdy zasługuje na szczęście i wydaje mi się, że jeśli ma się przy sobie kogoś, kto kocha miłością prawdziwą i szczerą, to w dwójkę zawsze jest łatwiej zmagać się z problemami.

    W książce obok głównego tematu książki pojawia się wątek poboczny, w którym bohaterami są przyjaciele Dawida – Alicja i Grzegorz. Oni również zmagają się z różnymi przeciwnościami losu, których jesteśmy naocznymi świadkami. Obserwujemy ich wewnętrzną walkę, poznajemy motywy, jakimi się kierują i doskonale rozumiemy ich postępowanie. Zarówno postaci pierwszoplanowe, jak i bohaterowie drugoplanowi wraz z ich portretami psychologicznymi, zostali tutaj bardzo dobrze zobrazowani. Każdy z nich posiada wyeksponowane indywidualne cechy, toteż można w nich dostrzec odrębne jednostki.

    Choć powieść zaczyna się, jak milion innych romansów, to szybko można się przekonać, że Głód miłości to dobra polska powieść obyczajowa z niewielką domieszką romansu. Ta lektura daje czytelnikowi do myślenia i otwiera oczy na kwestie zaburzeń borderline, o których mało kto słyszał. Bohaterowie potrafią wzbudzić w czytelniku niemałe emocje, bo oni sami odczuwają skrajne uczucia i bardzo silnie przeżywają to, co wokół nich się dzieje. Natalia Nowak-Lewandowska pisze merytorycznie i mądrze o podejmowanych trudnych tematach. Umiejętnie wplata je w fabułę opartą na życiu, które toczy się może gdzieś w pobliżu nas. Szczerze polecam tę nieszablonową lekturę.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Warto zwrócić uwagę na...
Głód chleb miłość 0/5 Nasza cena:
11,34 zł 18,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Głód chleb miłość

Wiersze Iwony Pokory budzą pociechę wobec zalewu taniego feminizmu. Tu kobiecość rzeczywiście wyzwala się z kajdan, mierzy się z czułością i ze śmiercią. Dotyk macierzyństwa przeplata się z intelektualną przenikliwością. W tych wierszach buntu co niemiara, co czujemy, kiedy wędrujemy po...
Dziedzictwo rodu Poldarków. Tom 10. Puchar miłości 4/5 Nasza cena:
25,19 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Dziedzictwo rodu Poldarków. Tom 10. Puchar miłości

Kornwalia, 1813–1815 W ciemnej jaskini, wśród stosu zrabowanych kosztowności, leży zapomniany srebrny puchar z wygrawerowanym napisem Amor gignit amorem – „Miłość rodzi miłość’. To niewielkie naczynie będzie miało ogromny wpływ na dalsze losy dwóch zwaśnionych rodzin Poldarków i Warlegganów, a...
Rok na Kwiatowej. Tom 4. Owoce miłości 4/5 Nasza cena:
26,57 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Rok na Kwiatowej. Tom 4. Owoce miłości

Pierwszy wspólny rok na Kwiatowej dobiega końca… Zajrzyj do swoich ukochanych przyjaciółek i przekonaj się, jak potoczą się ich losy. Czwarty tom pełnej emocji serii o współczesnych kobietach, napisanej przez autorkę bestsellerowej „Stacji Jagodno”! Wioletta jest pewna, że jej małżeństwo się...
Anastazja tom III. Przestrzeń miłości - Władimr Megre 5/5 Nasza cena:
25,11 zł 27,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Anastazja tom III. Przestrzeń miłości - Władimr Megre

Zachwycająca wiedza, sięgająca starożytności, doświadczenia wielu pokoleń, obserwacje sposobu życia rozmaitych społeczeństw na kuli ziemskiej doprowadziły do tego, że pięć tomów tej książki wykupiło ponad pięć milionów czytelników w Rosji. Również wielką popularność zyskała książka w dziesięciu...
O sztuce miłości 5/5 Nasza cena:
18,73 zł 25,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

O sztuce miłości

Miłość jest sztuką, której można się nauczyć. O SZTUCE MIŁOŚCI nie prezentuje ani teorii osobowości ani teorii popędów. Książka ta ma być przede wszystkim doradcą pomocnym w rozważaniach kwestii jak żyć. Miłość, jak ją rozumie Fromm, to nie tyle uczucie, ile sposób zaangażowania wobec społeczeństwa...
Prawdziwa historia miłości. Opowieść, która zastapi wszystkie poradniki świata 5/5 Nasza cena:
21,34 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Prawdziwa historia miłości. Opowieść, która zastapi wszystkie poradniki świata

Książka, która z powodzeniem zastępuje wszystkie poradniki świata! Wszyscy znamy oszołomienie i ekscytację towarzyszące pierwszym dniom miłości. Ale co dzieje się później? Oto Kirsten i Rabih – poznają się w Edynburgu i zakochują w sobie po uszy. Biorą ślub, rodzą im się dzieci – ale przecież żaden...
Obrońcy miłości 0/5 Nasza cena:
17,40 zł 34,80 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Obrońcy miłości

Dwoje młodych prawników. Ona załamana zdradą tych, którym ufała. Przytłoczona odkryciem, że całe jej życie było jednym wielkim kłamstwem. On seksowny i władczy, musi mieć wszystko i wszystkich pod kontrolą. Od pierwszego spotkania iskrzy między nimi. Jest namiętność, miłość i seks jak z marzeń....
Znów pragnę ciemnej miłości 0/5 Nasza cena:
21,34 zł 34,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Znów pragnę ciemnej miłości

Odpowiedź na fenomen insta-poetek Unikatowy, autorski zbiór wierszy miłosnych kilkunastu współczesnych polskich poetów, wydany w oryginalnej i niebanalnej oprawie graficznej. Joanna Lech – polska poetka i osobowość mediów społecznościowych, ponad 40 tysięcy osób obserwujących na Instagramie, ponad...
Barwy miłości. Uwiedzenie 5/5 Nasza cena:
27,75 zł 37,00 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Barwy miłości. Uwiedzenie

Samotność w Londynie doprowadza Sophie do rozpaczy. Cudownie dni i noce, które spędzała z Matteo w Rzymie, wydają się wspomnieniami z innego świata. Zżera ją tęsknota, płonie w niej niezaspokojone pożądanie. Korzystając z pierwszego lepszego pretekstu leci do Włoch… i wszystko znowu jest jak...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula