Demon Luster

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 10
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
416
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 27,59 zł
Nasza cena: 28,39 zł 39,99 zł Taniej o: 29%


Drugi tom magicznej serii o szamance dla zmarłych autorstwa Martyny Raduchowskiej. "Demon luster" pojawił się niespodziewanie. Misja Idy nie będzie więc taka prosta, jak mogłoby się początkowo wydawać.

Ida Brzezińska jeszcze całkiem niedawno wiodła spokojne, zwyczajne życie, nie wadząc nikomu i raczej nie pakując się w kłopoty. Wtedy jednak okazało się, że ma szósty zmysł, który wcale nie okazuje się najcudowniejszym darem, jaki kiedykolwiek mogła otrzymać. Bycie medium odpowiadającym za dusze zmarłych ludzi to poważna sprawa. Wielu osobom mogłoby się wydawać, że to świetna umiejętność, ale Ida ma świadomość, z czym wiąże się naprawdę.

Dziewczyna wie, że nie ma odwrotu i nie może wyrzec się swojego daru. Jej kolejnym zadaniem okazuje się odnalezienie duszy Mikołaja, aby przeprowadzić ją na właściwą stronę. Problem pojawia się w momencie, gdy Ida zaczyna podejrzewać, że Mikołaj jest Demonem Luster. Czeka ją niebezpieczna podróż śladem tajemniczej postaci, a jak zwykle może liczyć wyłącznie na siebie. W dodatku pech wcale jej nie opuszcza i bez wątpienia jeszcze nie raz da o sobie znać. Czy Ida podoła zadaniu? Czy będzie musiała uciekać, rezygnując z wymagającej misji?

Martyna Raduchowska to polska pisarka skupiona na gatunku fantasy i science-fiction. Urodziła się w 1987 roku we Wrocławiu. Debiutowała opowiadaniami: "Cała prawda o PPM" (antologia: "Kochali się, że aż strach") oraz "Shade" (antologia: "Nawiedziny"). Najwięcej rozgłosu przyniósł jej jednak cykl fantastyczny, który rozpoczął się tomem "Szamanka od umarlaków".

Czytaj całość

Recenzje (10)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Demon luster” to kontynuacja poprzedniej części „Szamanki od Umarlaków”, która przedstawia przygody Idy w zaświatach.

    Nastolatka po śmierci swojej jedynej rodziny, czyli babci, która pomagała jej i jednocześnie ćwiczyła w magii. Ida zamieszkuje całkiem sama upiorny dworek, który wygląda jakby miał duszę.

    Na dodatek przysięga złożona przez nią żonie Mikołaja nie daje jej spokoju i sprawia, że z każdym dniem, z każdą nocą coraz bardziej słabnie i mizernieje w oczach.

    Jeżeli w dalszym ciągu nic nie zrobi i nie poczyni żadnych przygotowań w sprawie znalezienia duszy Mikołaja i uwolnienia jej od demona, powłoka szamanki w bardzo szybkim tempie przestanie istnieć.

    Jak się później okazuje razem z przyjacielem łowcą i duchem babci przybyłej z zaświatów Idze udaje się ustalić miejsce pobytu niepokornej duszy.

    Tym miejscem niestety jest lustro, czyli najbardziej niebezpieczna kraina wykreowana przez króla demonów mieszkającego tam, gdzie więzi swoje dusze i układa je w swój świat.

    Najgorsze jednak jest to, że jeżeli dziewczyna wchodząc w głąb lustra zapomni gdzie jest jej miejsce skończy tak, jak podopieczna babci, piękna blondynka przebywająca w piwnicy i egzystująca jako roślina.

    Najważniejsze jest jednak przygotowanie, dlatego ćwiczenia z wchodzeniem i krótkie przebywanie w odmiennej rzeczywistości jest tylko prologiem tego co stanie się za kilka dni, kiedy Ida zdecyduje się ratować duszę Mikołaja.

    Według mnie ta kontynuacja jest o niebo lepsza od pierwszej części, co bardzo rzadko się zdarza. Fabuła jest pełna niekiedy bardzo zabawnych docinek głównych bohaterów, ale i także nie brakuje w niej przykrych wydarzeń.

    Kiedy w końcu dochodzi się w książce na moment gdzie Ida decyduje się uratować pewnego niewdzięcznika to praktycznie nie sposób oderwać się od czytania.

    Kolejna książka, która na nowo uzależniła mnie co do tej serii i mam bardzo cichą nadzieję, że autorka postanowi napisać trzeci tom przygód Idy z demonami.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-08-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ida Brzezińska studiuje psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim. Od niedawna jest szamanką od umarlaków, kimś pomiędzy medium a banshee. Pracuje dla Wydziału Opętań i Nawiedzeń jako konsultantka do spraw pośmiertnych. W momencie kiedy przewidziała śmierć Mikołaja Kwiatkowskiego została opiekunką jego duszy. Kiedy demony wyrzuciły go z ciała, jego duch przepadł a ona nie może go znaleźć. Podejrzewa, że dusza utknęła po drugiej stronie lustra. W piekle rządzi Kusiciel, Demon Luster. Jakby wszystkiego było mało Ida złożyła nieśmiertelną przysięgę żonie Mikołaja, że przeprowadzi jego duszę w zaświaty. Jeżeli jej nie dotrzyma jej dusza odejdzie w nicość. Ida musi znaleźć sposób by go wyciągnąć ale wszystko wskazuje na to, że będzie musiała przejść na drugą stronę lustra. Nie jest to proste i nie każdemu się to bezpiecznie udaje zrobić. Dodatkowo przysięga sprawia, że Ida traci kontrolę nad tym co robi i nie jest sobą. Dziewczyna ściągnęła na siebie ogromne niebezpieczeństwo. Walka z demonami to nie przelewki. Nieodłączny Pech szykuje dla niej wiele niespodzianek. Jak zawsze Ida może liczyć na pomoc niezastąpionej ciotki Tekli oraz łowcy demonów, podkomisarza Konstantego Kruszyńskiego. Aby ochronić swoją duszę przed odejściem w niebyt, dziewczyna musi wiele zaryzykować.

    Nie ma już Idy jaką poznałam w pierwszej części. Traktująca swój dar jako karę, roztrzepana i nieogarnięta Ida zdała sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej się znalazła. Obowiązki szamanki od umarlaków zaczyna traktować bardzo poważnie. Zrozumiała jak wielkie grozi jej niebezpieczeństwo z powodu złożonej przysięgi. Z własnej, nieprzymuszonej woli zaczyna szukać sposobu na wyjście z sytuacji. Całe dnie spędza na przeszukiwaniu magicznych ksiąg, by znaleźć jakąś wskazówkę jak ma postąpić. Nie może jeść, mało śpi, ponieważ dręczą ją przerażające koszmary. Dziewczyna zdała sobie sprawę z powagi konsekwencji swoich czynów. Ida znalazła się w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Nie wie komu może w stu procentach zaufać a kto stoi po przeciwnej stronie barykady. Życie Idy radykalnie się zmienia. Czy uda jej się wyjść cało z tej sytuacji?

    Początkowe strony "Demona Luster" za sprawą przesłuchania Idy, przypominają co wydarzyło się w pierwszej części. Zabieg ten jest bardzo wartościowy. Szczególnie dla osób, które po kolejną część przygód Idy sięgnęły po pewnym czasie. Miałam to szczęście, że zaraz po skończeniu "Szamanki od umarlaków" zaczęłam czytać drugą część i muszę przyznać, że jest ona nieco lepsza od pierwszej części. "Szamanką od umarlaków" również byłam zachwycona, jednak w tej części od razu czuć napięcie a atmosfera mocno się zagęszcza. W tej części pojawia się więcej bohaterów drugoplanowych a co za tym idzie, więcej wątków. "Demon Luster" został dopracowany w najmniejszym szczególe i trudno znaleźć coś, do czego można by się przyczepić.

    "Demon Luster" zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Ta książka ma w sobie coś bardzo oryginalnego. Akcja toczy się w szybszym tempie i ciągle jesteśmy czymś zaskakiwani. Autorka umiejętnie stopniuje napięcie już od pierwszych stron. Martyna Raduchowska stworzyła mroczną, fantastyczną i nieco tajemniczą historię. Lektura pochłania i jak już zaczniemy czytać to nie możemy przestać. Pojawił się również lekki dreszczyk grozy. Skomplikowana intryga i wątek kryminalny wznoszą tę powieść na jeszcze wyższy poziom. Historia Idy bardzo ciekawie się rozwinęła. Powieść przeczytałam z ogromną przyjemnością. Na pewno sięgnę po kolejne książki autorki. Polecam!

    https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/08/demon-luster-martyna-raduchowska.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Pełna magii, przesycona nietypowym poczuciem humoru, wypełniona zwrotami akcji, jakich ciężko się spodziewać, niesamowita kontynuacja losów Idy Brzezińskiej, Szamanki od umarlaków – to właśnie powiedziałabym, gdyby ktoś poprosił mnie o podsumowanie całej tej książki w jednym zdaniu.

    „Szamanka od umarlaków" była bardzo dobrą lekturą, która pozostawiła po sobie nie tylko miłe wspomnienia kilku świetnie spędzonych godzin, lecz także wielkie oczekiwanie wobec jej kontynuacji. Sięgając po „Demona luster" obawiałam się, że nie zdoła ON im sprostać i choć na początku wiele na to wskazywało, szybko okazało się, że nie ma się czego bać. Autorka nie tylko sprostała oczekiwaniom, lecz także podniosła poprzeczkę na nowy, o wiele wyższy poziom. Styl pani Raduchowskiej uległ poprawie, a bohaterowie stali się bardziej dojrzali. Akcja toczyła się płynnie i choć przez większość lektury była powolna, nie pozwalała się oderwać nawet na chwilę. Pojawiło się wiele nowych wątków, a wszystko to razem stworzyło jedną, idealną całość. Jedyna wada jaką dostrzegłam? Cóż, ta książka skończyła się zdecydowanie zbyt szybko.

    GORĄCO POLECAM!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Żarty się skończyły. Z chwilą, w której Ida wypowiedziała nieśmiertelną przysięgę, podpisała na siebie wyrok. Teraz więc albo wypełni złożoną obietnicę, albo też pochłonie ją nicość. A ta nie będzie miała dla niej żadnej litości… Aby temu zapobiec wystarczy, że przeprowadzi w zaświaty duszę Mikołaja. Rzecz tak prosta dla kogoś o jej umiejętnościach. Problem jednak w tym, że ta utknęła w piekłach Demona Luster, a Ida nie ma pojęcia, jak się do nich dostać, a tym bardziej w jaki sposób wyrwać ją spod wpływu Kusiciela i czy jest to aby w ogóle możliwe.

    Tymczasem nicość coraz śmielej wyciąga ramiona po idową duszę, sprawiając, że z każdym kolejnym dniem szamanka odczuwa coraz większą presję kończącego się jej czasu. Na domiar złego coraz częściej miewa niepokojące wizje, a także zaczyna tracić kontrolę nad własnym życiem. Zupełnie tak, jakby była opętana…

    Jak w takich warunkach nie stracić resztek równowagi psychicznej i nie popaść w obłęd? Przed Idą trudne zadanie…

    … a przede mną o wiele łatwiejsze, gdyż związane jedynie z oceną opowiedzianej na kartach „Demona Luster” historii, a nie z walką o własną duszę i odroczeniem wizji niebytu, w którą miałaby ona popaść. Jaka więc okazała się być kontynuacja świetnie przyjętej przeze mnie „Szamanki od umarlaków” Martyny Raduchowskiej? Jeszcze lepsza od swej poprzedniczki! Autorka stanęła bowiem na wysokości zadania i oddała w ręce czytelników taką kontynuację, o której większość z nas marzy sięgając po początek jakiegoś dłuższego cyklu – dopracowaną, wzbudzającą jeszcze większe emocje, wprowadzającą nowe, interesujące wątki oraz postacie do historii i nie pozwalającą do samego końca oderwać się od lektury.

    A jeśli już przy nowych wątkach i postaciach jesteśmy. Kornelia Kwiatek aka „Kwiatuszek” aka „Skittles” to prawdziwe mistrzostwo świata! Nie wiem, czy kreując tę postać Raduchowska inspirowała się jakąś autentyczną osobą. Jeśli tak… to ja poproszę na nią namiary! Jeśli jednak nie, to gratuluję pomysłu i wyobraźni 😀 Ta babka jest po prostu niesamowita 😀 Choćby już z uwagi na jej obecność w książce powinniście po nią sięgnąć!

    Jednak nie tylko ona jest kimś nowym, kto pojawia się w kontynuacji losów naszej szamanki. Na scenę wkracza m.in Wroński – szycha z wydziału wewnętrznego WON-u, prawdziwa menda i szuja, z całego serca nienawidząca Kruchego, która gotowa jest na wszystko, byle tylko uprzykrzyć tamtemu życie. Oprócz niego bliżej poznajemy się też z pewnym siewcą zapomnienia, który nie mało namiesza w całej historii.

    Jeśli chodzi o sam cykl – „Szamanka od umarlaków” Raduchowskiej to nie jest ON w żadnym wypadku czymś nowym na naszym rynku i pewnie część z was doskonale zna już obie jego części. Część pierwsza ukazała się bowiem w 2011 roku, a jej kontynuacja – „Demon Luster” trzy lata później. Nowe jest jedynie jego wydanie. Tamto ukazało się nakładem wydawnictwa Fabryka Słów, a za obecne odpowiedzialne jest Uroboros. Prócz nowej szaty graficznej, w moich oczach o wiele lepszej niż poprzednia, w obu tomach pojawia się też wzmianka o tym, iż są to wydania II poprawione. Co konkretnie poprawiono? Tego niestety nie wiem, gdyż w książkach nadaremno szukać na ten temat informacji.

    Cieszy mnie natomiast, że nie powtórzyło się to, co tak mocno zabolało w przypadku wznowienia pierwszego tomu. Tam napisy na grzbiecie oraz okładce okazały się nietrwałe… i to na tyle, że ten na grzbiecie praktycznie… zniknął. W przypadku posiadanego przeze mnie egzemplarza „Demona Luster” defekt ten się nie pojawił i po skończonej lekturze nadal cieszyć mogę me oczy widokiem kompletnego napisu zarówno na froncie, jak i grzbiecie książki.

    Wracając jednak do opowiedzianej na jej kartach historii, to kończy się ona w taki sposób, że pozostawia otwartą furtkę dla stworzenia kontynuacji. Z przyjemnością sięgnęłabym po kolejną część tej serii i wierzę, że nie byłabym w tym odosobniona. Bo przecież to nie może być koniec, prawda? Nie w przypadku Idy i nieodstępującego jej na krok Pecha 🙂

    Moja ocena: 5/6

    Recenzja opublikowana również na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/demon-luster-martyna-raduchowska/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ida Brzezińska przestała się już zapierać przed powołaniem jako szamanki od umarlaków. Nie znaczy jednak, że dzięki temu jej los stał się lżejszy, o nie. Teraz biedna dziewczyna musi walczyć o coś więcej niż o normalne życie. Tym razem chodzi o jej duszę. Pech Idy w Demonie luster Martyny Raduchowskiej ma się dobrze. I znowu postanawia się wtrącić.

    Szamankę od umarlaków bardzo polubiłam. Bardzo dobra debiutancka powieść Martyny Raduchowskiej. Jednak Demon luster… to już zupełnie inna liga. Owszem minęło trochę czasu między pierwszym a drugim tomem, ale styl autorki tak bardzo się rozwinął, jakby pomiędzy było jeszcze co najmniej kilka powieści. Nadal jest historia niezwykle zabawna, sarkastyczna, ale też o wiele bardziej trzyma w napięciu i zaskakuje zwrotami akcji. Spodziewałam się dobrej powieści, a dostałam naprawdę wyśmienitą. Jeśli autorka będzie rozwijać się w tym tempie to zapowiedziany trzeci tom zwali z nóg!

    Kłopoty Idy nie skończyły się w pierwszej części. Nadal musi przeprowadzić Mikołaja, zmusza ją do tego przysięga, którą złożyła Karolinie. Jeśli jej się nie uda to sama się wybierze na drugą stronę… bo będzie martwa. Nawiedzają ją pewne sny i wizje, które w założeniu mają jej pomóc rozwiązać zagadkę Kusiciela i wyciągnąć Mikołaja ze świata luster. Ku zaskoczeniu Idy jednym ze skutków ubocznych przysięgi zostało także przejęcie cech Karoliny. Dziewczyna nagle więc zyskała talent malarski oraz kulinarny co bardzo odpowiada Chrupkiemu… przepraszam Kruchemu.

    W życiu Idy nadal panoszy się Pech. I to coraz bardziej dosłowny. Jednak na szczęście dziewczyna nie zostaje z całą sytuacją sama. Pomaga jej Kruchy, mniej lub bardziej chętni członkowie WON-u, ciotka Tekla, która nadal prześladuje dziewczynę ze swoimi dobrymi radami oraz… sam Pech. Bo co by zrobił bez Idy?

    Bohaterka odznacza się niezwykle czarnym humorem, co w sumie w jej sytuacji nie jest dziwne. Bardzo się zmieniła od pierwszej części – z roztrzepanej, młodej dziewczyny, która nie chce mieć z magią nic wspólnego i nie traktuje jej na serio stała się poważną, zdeterminowaną i nie przebierająca w środkach osobą. Wyrok śmierci potrafi mocno zmienić ludzi, nie zmieniło się jednak jedno – nadal pragnie normalności. Poza nią poznajemy także o wiele lepiej Kruchego, zwłaszcza jego przeszłe doświadczenia w WON-ie, które do różowych nie należały. Na wątek romantyczny nie ma co się nastawiać, jednak te przyjacielskie stosunki między nim i Idą całkowicie mi odpowiadają – ich interakcje są naprawdę świetne. Chociaż Kruchy ma taki żołądek bez dna, że gdyby dar gotowania Karoliny był stały to kto wie, czy by się nie zdecydował oświadczyć…

    Jest to już drugie wydanie powieści, tym razem pod szyldem wydawnictwa Uroboros. Okładka autorstwa Dominika Brońka jest naprawdę niesamowita.

    Demon luster zdecydowanie jest książką, po którą koniecznie trzeba sięgnąć. Tym, którym podobała się Szamanka zdecydowanie przypadnie do gustu, a ci co mieli co do niej mieszane uczucia koniecznie powinni zaryzykować i przeczytać drugi tom bo naprawdę warto!

    https://koszzksiazkami.pl/demon-luster-recenzja/

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 5 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula