Czaszkowiercy

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
48 godzin + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
488
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 28,82 zł
Nasza cena: 31,92 zł 39,90 zł Taniej o: 20%

Brian Staveley powraca do świata nagradzanego cyklu „Kronika Nieciosanego Tronu”

Świetny prequel, w którym towarzyszymy intrygującej bohaterce «Kroniki Nieciosanego Tronu». Staveley udowadnia, że jest mistrzem w budowaniu światów i tworzeniu fascynujących, nietuzinkowych postaci oraz niezrównanym gawędziarzem.- Beauty in Ruins.

Pyrre Lakatur, jako wierna wyznawczyni boga śmierci, nie uważa się za morderczynię, tylko kapłankę. Aby jednak zostać nią oficjalnie, musi przejść ostateczną Próbę: zabić siedem osób, które opisuje starożytna pieśń. Wśród nich ma się znaleźć człowiek, „który sprawił, że twój umysł i ciało miłością się rozśpiewały”. Pyrre zaś nie jest pewna, czy kiedykolwiek kogoś kochała. Jeśli jednak się nie zakocha i nie złoży ukochanej osoby w ofierze, nie zaliczy Próby. A Pyrre nie cierpi przegrywać. Tak rozpoczyna się jej podróż do miasta dzieciństwa tropem jedynego mężczyzny, który kiedyś zdołał poruszyć jej serce… Musi tam stawić czoło nie tylko wymaganiom Próby, ale też strasznym wspomnieniom i mrocznemu kultowi okrutnych bóstw.

Epicka i poetycka, przesiąknięta krwią opowieść o poszukiwaniu niemożliwego, od której nie sposób się oderwać. - Kevin Hearne, autor cyklu „Kroniki Żelaznego Druida”

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-30
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nadszedł ten czas gdy wreszcie dostałam w swoje żądne łapki książkę "Czaszkowiercy" Briana Staveleya, oddzielną część w świecie Kronik Nieciosanego Tronu. Trylogię bardzo dobrze wspominam, nawet teraz już po roku czasu uważam, że była to jedna z lepszych książek fantastycznych, które czytałam, więc gdy dowiedziałam się na zagranicznej grupie, że Brian pisze część o Pyrre byłam zaszokowana i mega zaintrygowana.

    Po Czaszkowiercach nie spodziewałam się tak szczerze, takiej historii. Moje wyobrażenie tej książki a książka, którą dostałam różni się prawie o 180°. Uwielbiam styl Briana Staveleya. Jest ON jednym z nielicznych autorów fantasy, który umie tak pisać, że odłoże książkę dopiero jak ją skończe, ponieważ chce tylko czytać, czytać, czytać. Jak na fantastyke ma bardzo lekki warsztat piśmienniczy, ale jednocześnie umie wytworzyć tyle napięcia i tak zainteresować czytelnika, że nie można po prostu odejść od jego książek. I tak też było właśnie i w tym tomie. Nie mogłam odejść od niej na dłuższą chwile, bo cały czas gdzieś tam miałam myśl "ale co dalej?" Mam jednak strasznie mieszane uczucia co do fabuły ale już nie do tego jak Autor ją poprowadził. Tak jak mówiłam kompletnie się takiego czegoś nie spodziewałam. Owszem ten pomysł był dobry, ale mi jakoś nie podszedł na samym początku do gustu. Byłam bardzo zdziwiona czytając to, nawet czasem nie podobało mi się do jakiego punktu ta książka zmierza, ale jednocześnie jak przecisnęłam się już przez pierwsze 150 stron to nie mogłam się oderwać i chciałam tylko więcej, a sama fabuła nareszcie zaczęła zdobywać moje serce. Końcówka bardzo miażdży i dochodziłam do niej bardzo długo. Więc jeśli miałabym oceniać powiedzmy pierwszą połowe książki to byłam tak przekonana na 65% ale potem gdy Brian wrzuca nas w ten wir akcji, to wreszcie wchodzimy w te rejony, które wywarły na mnie 100% spektakularnego wrażenia.

    Jeśli chodzi o Pyrre... To ja ją już po KNT bardzo polubiłam za bezpośredniość, wolność, która z niej emanowała z kartki. Cieszę się, że Autor zajął się historią tej postaci oraz próby Ananshaela, bo o ile na początku spodziewałam się czegoś innego to fajnie było zobaczyć zupełnie inną Pyrre, która jest targana wątpliwościami, szukającej w sobie miłości, młodej kobiety, która jeszcze nie wszystko rozumie i musi sama siebie odkryć. Było to orzeźwiające i nie takie złe jak na początku mówiłam. Z przyjemnością czytało mi się jej wątek bo to jest tak dobrze ułożona postać, że nie ma się do czego tak szczerze przyczepić.

    Bardzo polecam! Książka mnie zaskoczyła, dała dużą dawke akcji w wielkim stylu Autora i czekam zdecydowanie na więcej jego książek!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Muzyka jest nierozerwalnie związana z własnym unicestwieniem. Każda nuta jest oparta na śmierci tych, które je poprzedzają. Pieśń, tak jak życie, polega na ulatywaniu, zanikaniu, na wiedzy, już w chwili rozpoczęcia, że nastąpi koniec. "

    Wysoko oceniłam moje wrażenia czytelnicze ze spotkania z trylogią "Kronika Nieciosanego Tronu" ("Miecze cesarza", "Boski ogień", "Ostatnia więź"), dlatego z zainteresowaniem zabrałam się za prequel. Przyjemnie było jeszcze raz zajrzeć do owoców rozbudowanej i barwnej wyobraźni Briana Staveleya. "Czaszkowiercy" to oddzielna historia, spokojnie można po nią sięgnąć bez konieczności poznania pozostałych odsłon serii, nawiązuje do nich poprzez przydzielenie pierwszego głosu poprzednio drugoplanowej postaci. Powieść zapewniła mi dwa dni intrygującego i wciągającego zaczytania, zwłaszcza jej ostatnie rozdziały napisane w dynamicznym rytmie, bardzo mi odpowiadały. Łatwo poddajemy się przyjemnej i przyjaznej narracji, klimatowi atrakcyjnej legendy i intrygujących tajemnic. Pozytywny odbiór wzmacnia przekonująca kreacja bohaterów, zwłaszcza głównej postaci powieści, ale również tych niebędących w świetle głównego projektora.

    Pyrre jest kapłanką boga śmierci, otrzymującą sprecyzowany LIMIT czasu na przejście ostatecznej okrutnej próby. Zgodnie z rozbrzmiewającą starożytną pieśnią musi pozbawić życia siedem osób, w tym kogoś, kogo kocha. Wraz z młodą kobietą i dwójką dużo znaczących w jej życiu osób, kapłanem Kossalem i kapłanką Elą, wędrujemy do odległego, mrocznego i wypełnionego zgnilizną miasta, którego obraz przywołuje ciemne wspomnienia. Wiele przygód, ciekawych interpretacji zdarzeń, zaskakujących zwrotów akcji. Mamy doskonałą okazję poznać przemyślenia Pyrre odnośnie esencji życia i śmierci, miłości i nienawiści, misji i okrucieństwa. I choć nieco wytrącały mnie one z rytmu zaczytania, to jednak stworzyły głębię postaci i nadały kolorytu całej fabule. Zastanawiające, że można wystawić dobrą ocenę powieści, choć kluczowa postać nie wzbudziła ciepłych odczuć czy wyrazistego zrozumienia. Ale to właśnie jej niejasna przeszłość i wątpliwa etycznie profesja dodawała smaczku czytaniu.

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    "Czaszkowiercy" byli moim pierwszym spotkaniem z twórczością Briana Staveley. Troszkę się obawiałam rozpocząć moją przygodę akurat od tego tomu, choć zostałam zapewniona że opowiada ON zupełnie oddzielną historię, którą można przeczytać bez znajomości całego cyklu. Obiecałam sobie, że jeśli po kilkudziesięciu stronach nie będę potrafiła się odnaleźć w nowym dla mnie uniwersum Kronik Nieciosanego Tronu, to odłożę książkę na półkę i wrócę do niej już po przeczytaniu trylogii. Całe szczęście autor wykonał kawał dobrej roboty i nie bez przyczyny "Czaszkowiercy" opatrzeni zostali numerem 0,5 całego cyklu. Już po kilkunastu stronach odnalazłam się w świecie Briana Staveley, poznałam bohaterów i Bogów, których czcili oraz realm w jakim przyszło im żyć. Nareszcie trafiłam na książkę, która jest dobrym fantasy nie tylko dla młodzieży. Jednak warto sięgać po tytuły, którym nie towarzyszy medialna lawina promocji.

    By zostać kapłanką Pyrre Lakatur musi pomyślnie przejść ostatnią próbę. Choć nie jest zabójczynią jej końcowym zadaniem jest pozbawienie życia wszystkich wymienionych w pieśni osób. Jedną z nich ma być człowiek do którego "jej umysł i ciało zaśpiewa miłością". Jeśli nie uda jej się wypełnić powierzonego zadania Pyrre zostanie złożona w ofierze Bogowi Śmierci. Na wykonanie zadania ma zaledwie czternaście dni. Kobieta musi zadać sobie pytanie czy kiedykolwiek w swoim życiu kogoś

    naprawdę kochała. Postanawia wrócić w rodzinne strony, do miejsca gdzie zostawiła jedynego mężczyznę, który kiedykolwiek coś dla niej znaczył. W podróży towarzyszy jej dwójka przyjaciół : Ela i Kossal.

    Najmocniejszą stroną tej powieści (oprócz samej fabuły, która wciąga czytelnika jak ruchome piaski) są wykreowane przez autora postaci. Główną bohaterką a zarazem narratorem całej powieści, jest znana z trylogii, Pyrre, którą poznajemy młodszą o kilkanaście lat. Jestem wdzięczna autorowi, że nie cofnął się do czasów kiedy kobieta była zaledwie nastolatką, i nie poszedł w kierunku new adult fantasy. Choć książka w dużej mierze opowiada o miłości to czuć, że skierowana jest do starszych czytelników. Brak tu infantylności i języka charakterystycznego dla powieści młodzieżowych. Swoją drogą pisanie o miłości w przypadku kapłanki Boga Śmierci musi być zajęciem iście karkołomnym, jednak Brian Staveley poradził sobie znakomicie. Pyrre jest postacią dość kontrowersyjną. Jeśli czytaliście trylogię to doskonale wiecie, że kobieta musiała pomyślnie wyjść z ostatniej próby bo inaczej nie pojawiła by się w kolejnych książkach cyklu. Nawet teraz, już po przeczytaniu książki, zastanawiam się czy udało mi się zapałać sympatią do naszej głównej bohaterki. Uważam, że autor postawił przed nią trudne zadanie dokonania wielokrotnego morderstwa w tym pozbawienie życia kogoś, kogo się pokochało. Czy jest to w ogóle możliwe? Zakochać się w kilka dni a potem tę osobę zabić? Przecież sam początek jakiegokolwiek związku to czas kiedy buzują w nas hormony, ciało szaleje, odchodzi się od zmysłów. Jest to najpiękniejszy okres w związku, którego jeszcze nie zniszczyła rutyna. Poniekąd współczułam naszej bohaterce okrucieństwa próby, której ją poddano. Zmienić się w bestię by zostać kapłanką? Nasz autor ma niesamowity talent do kreowania mądrych i silnych postaci kobiecych. Często stworzenie bohaterki, która będzie w posiadaniu męskich atrybutów, stwarza pisarzom-mężczyznom kłopot. Tutaj wszystko wyszło naturalnie i realistycznie.

    Są w tej książce postaci, które szczerze pokochałam. Mowa tutaj o Eli i Kossalu. Ela to jedna z najbardziej niesamowitych i szokujących postaci z jakimi spotkałam się na stronach powieści fantasy. Jej pewność siebie, biseksualizm, poglądy na sex i niesamowite poczucie humoru sprawiły, że nie chciałam się z nią rozstawać. Przypuszczam, że niejeden czytelnik się nią zauroczy. Z kolei Kossal jest surowym, starszym mężczyzną, który nienawidzi wszystkiego co stoi w opozycji do jego Boga. To fantastyczny wojownik i opiekun, który nie cofnie się przed niczym w obronie swoich przyjaciół. Te dwie postacie stworzyły jeden z lepszych książkowych duetów a ich historie i opowieści z życia były naprawdę fascynujące.

    Muszę przyznać, że świat wykreowany przez Briana Staveleya, mroczny i duszny (jak to bywa na bagnach) jest zupełnie różny od znanych mi realmów fantasy. Właśnie ta oryginalność sprawia, że książka pozytywnie odstaje od rywalek tego gatunku literackiego. Miejsce gdzie rozgrywa się przeważająca część fabuły to przerażająca delta gdzie swoje domy mają pająki, węże i krokodyle. Nie brak tu również wyznawców trzech tajemniczych Bogów, którzy swoim idolom składają ofiary z ludzi. Czytelnikowi podczas podróży z bohaterami nieustannie towarzyszy strach. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że za chwilkę coś mrocznego i przerażającego wyskoczy z osnutej mgłą, mulistej wody. Dombang to miasto pełne sekretów i tajemniczych postaci, które przemieszczają się w cieniu mostów i w głębinach kanałów.

    Świat "Czaszkowierców" jest otwarty i niezwykle szeroki. Książka jest nietypową powieścią drogi, w której nasze postaci przemierzają rozległe obszary królestwa, jednak czytelnik ciągle ma wrażenie, że jest jeszcze dużo do odkrycia, że autor pokazał nam jedynie mały fragment swojej wyobraźni.

    Jestem totalnie zauroczona "Czaszkowiercami" i koniecznie muszę sięgnąć po całą trylogię Kronik Nieciosanego Tronu. Chcę jeszcze raz zanurzyć się w świecie wymyślonym przez obdarzonego niesamowitą wyobraźnią autora, gdyż wiem że po czasie spędzonym z Pyrre i jej przyjaciółmi, będę za nimi tęsknić. Będzie mi brakowało zabawnych dialogów czy nawet kilkustronicowych monologów na temat miłości czy życia. Bo to właśnie o miłości i sposobach jej pojmowania jest w dużej mierze ta książka. Autor zadaje nam pytania z gatunku czym jest miłość, co to znaczy być zakochanym i w interesujący, i poniekąd filozoficzny sposób, stara się na nie odpowiedzieć.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Brian Stavely, to autor uznanego na całym świecie cyklu”Kroniki Nieciosanego Tronu”. Opowieść ta sprawiła mi wiele radości i kiedy dowiedziałem się, że Wydawnictwo Rebis zamierza wydać historię dziejącą się w tym samym świecie, musiałem się z tym utworem zaznajomić. Bowiem i świat i bohaterowie tego cyklu utkwili w mojej pamięci i doprawdy trzeba wielkiego talentu, żeby w gatunku fantasy stworzyć coś, co-co może nie jest odkrywcze-ale jednak ma w sobie powiew, który sprawia, że wiemy że to jest to czego szukaliśmy w tymże gatunku. Także nie pozostało mi nic innego jak sięgnąć po historię, dziejącą się w tym samym wszechświecie. A nosi ona tytuł””Czaszkowiercy”.

    A o czym opowiada? Z okładki możemy się dowiedzieć że:

    Pyrre Lakatur, jako wierna wyznawczyni boga śmierci, nie uważa się za morderczynię, tylko kapłankę. Aby jednak zostać nią oficjalnie, musi przejść ostateczną Próbę: zabić siedem osób, które opisuje starożytna pieśń. Wśród nich ma się znaleźć człowiek, „który sprawił, że twój umysł i ciało miłością się rozśpiewały”. Pyrre zaś nie jest pewna, czy kiedykolwiek kogoś kochała. Jeśli jednak się nie zakocha i nie złoży ukochanej osoby w ofierze, nie zaliczy Próby. A Pyrre nie cierpi przegrywać. Tak rozpoczyna się jej podróż do miasta dzieciństwa tropem jedynego mężczyzny, który kiedyś zdołał poruszyć jej serce… Musi tam stawić czoło nie tylko wymaganiom Próby, ale też strasznym wspomnieniom i mrocznemu kultowi okrutnych bóstw.

    Słowem podsumowania, jak ciekawym pomysłem może być powrót-do zdawałoby się-zamkniętej historii. Przynajmniej dla mnie była już definitywnie ukończona. Nie zastanawiałem się co będzie dalej z bohaterami, autor to całkiem ciekawie wyjaśnił. Być może sam uznał, że wiemy już wszystko i dlatego ta historia dzieje się wcześniej. Tego nie wiem, tylko przypuszczam, a rzadko się mylę w takich przypadkach, że tak sobie pochlebię. Ale może się mylę. W każdym razie opowieść ta przypomniała mi trochę powieść”Czerwona siostra”. Kto czytał, ten pewnie wie o czym mówię.

    Co do świata w którym przyszło obracać się naszym bohaterom, autor, jako że jest nie tylko filozofem, ale i religioznawcą, stworzył spójny i logiczny wszechświat pełen niespodzianek, ale i zaskakująco nam bliski. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić waszej uwadze nie tylko trylogię, ale i tą opowieść.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Czaszkowiercy
  • Autor: Brian Staveley
  • Wydawnictwo Rebis
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 488
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788380623071
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: Skullsworn
  • Tłumacz: Moderski Jerzy
  • ISBN: 9788380623071
  • EAN: 9788380623071
  • Wymiary: 13.2x20.2x3.5 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula