Czas żniw. Tom 3. Pieśń jutra

Średnia: 4.7 Ilość ocen: 15
Wysyłka w
48 godzin + czas dostawy
Wydawnictwo
Rok wydania
2017
Seria
Ilość stron
400
Nasza cena: 27,68 zł 36,90 zł Taniej o: 25%

W "Pieśni jutra" Czytelnicy poznają dalsze losy Paige Mahoney, protagonistki cyklu "Czas żniw" autorstwa Samanthy Shannon. Trzeci tom serii opisuje bohaterkę w zupełnie nowej roli. Po latach walk w końcu została Zwierzchniczką, jest to pozycja z jednej strony prestiżowa, z drugiej natomiast niebezpieczna. Paige obecnie włada całym kryminalnym podziemiem Londynu opanowanego przez Sajon. Od teraz wszyscy wrogowie, których zdobyła w trakcie swojego burzliwego życia tylko czyhają na jej potknięcie.

Pomimo tego, że sytuacja Paige wydaje się być już unormowana, to autorka "Pieśni jutra" nadal zaskakuje nas kolejnymi przeciwnościami losu, z którymi przychodzi się zmierzyć protagonistce. Pomysłowość Samanthy Shannon wydaje się nieograniczona, dowiadujemy się jeszcze więcej o świecie Sajonu, pojawiają się kolejne, niezwykle plastyczne postaci. Czytelnik z łatwością może sobie wyobrazić realia, w jakich żyją osoby mieszkające w tym alternatywnym świecie.

Zwrot akcji następuje w momencie, kiedy Sajon wdraża Tarczę Czuciową, zupełnie nową technologię, która stanowi ogromne zagrożenie dla jasnowidzów. Sytuacja Syndykatu w "Pieśni jutra" ulega pogorszeniu, rewolucja wymknęła się spod kontroli i komuś niedługo przyjdzie za to zapłacić. W trzecim tomie pojawia się po raz kolejny Zakon Mimów, którego emisariusze nawiązują współpracę z Paige, jednak ich motywy nie do końca są jasne.

Fantastyczna oprawa powieści jest tylko tłem, największy nacisk autorka kładzie na wiarygodnym przedstawieniu postaci. Bohaterowie na przestrzeni kolejnych części cyklu ewoluują pod wpływem wydarzeń. Realia Sajonu dla wielu okazują się szkołą życia oraz testem charakteru. Pod wpływem traumatycznych wydarzeń niektórzy bohaterowie rozwijają się i hartują inni natomiast nie wytrzymują presji i ulegają degeneracji.

Ciekawy styl pisarski Shannon sprawia, że jej powieści nie są zwykłą rozrywką dla młodzieży. W kolejnych tomach sprytnie wplecione są uniwersalne wartości, które sprawiają, że dobro tkwiące w ludziach ma szansę w ostateczności zwyciężyć. "Pieśń jutra" jest znacznie bardziej brutalna niż dwa poprzednie tomy, jednak zmiany są naturalne, wynikają z ewolucji, jaka nastąpiła w fabule.

Czytelnicy musieli czekać aż dwa lata na "Pieśń jutra". W poprzednich tomach cyklu - "Czasie żniw" i "Zakonie mimów", Samantha Shannon postawiła sobie wysoko poprzeczkę, na szczęście sprostała oczekiwaniom fanów.


Obcy świat. Obce rasy. Obca magia. I jedna dziewczyna, która potrafi zabijać umysłem. Czego tu nie kochać?

– Aneta Jadowska
 

___

Ludzkość staje w obliczu inwazji obcej rasy – nie z kosmosu, lecz z Zaświatów. Powieść Shannon to odważny debiut, imponujący staranną konstrukcją świata

– Jerzy Rzymowski


Samantha Shannon jest brytyjską pisarką, autorką dystopijnych powieści science fiction. Autorka urodziła się w 1991 roku w Londynie. Pierwszą powieść zatytułowaną "Aurora" stworzyła w wieku 15 lat - książka nie została jeszcze opublikowana. Najlepiej znana dzięki powieści "Czas żniw" wydanej w 2012 roku jak o pierwszej z siedmiotomowego cyklu. Książka, której fabuła osadzona jest e 2059 roku szybko stała się bestsellerem i została przetłumaczona na 28 języków świata. Powieść zostanie wkrótce również sfilmowana.

Recenzje (15)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    3 z 3 osób uznało recenzję za przydatną

    Czytałam już wiele dobrych serii, a może i znalazłyby się kilka bardzo dobrych. „Czas żniw” Samanthy Shannon nie jest żadną z nich. To jest ta seria, którą stawia się na najwyżej półce domowej biblioteczki. To taka seria, po której czytelnik nie wiedziałby, w jaki sposób powiedzieć autorce, że stworzony przez nią świat to istne arcydzieło. To taka seria, która zawstydza inne pozycje z gatunku fantastyki i dumnie zdobywa serce kolejnych czytelników.

    Czekałam dwa lata na tom trzeci pt. „Pieśń jutra” z ogromnym zniecierpliwieniem, ponieważ w recenzji części drugiej tak odniosłam się do zakończenia: „To był właśnie ten moment, kiedy twój mały świat się wali i masz ochotę spotkać się czołem z własnym biurkiem.”. Uwierzcie, że nieczęsto zdarza mi się czekać na kontynuacje z tak dużym zdenerwowaniem i ekscytacją. Co więcej, zwykle wolę między poszczególnymi tomami danej serii robić przerwy, aby za jakiś czas móc wrócić do poznanego świata. Ale nie w tym przypadku. Jestem pewna, że tuż przed premierą tomu czwartego (o zgrozo, pewnie znów dwa lata, za co!!!!) zrobię sobie maraton zaczynając od tomu pierwszego. I będę często wracać do tej serii, bo jej świat niesamowicie kusi nawet tedy, gdy dopiero co przeczyta się ostatnią stronę.

    „Czas żniw” wprowadza czytelnika w zupełnie nowy, skomplikowany świat, który z początku może zniechęcać brakiem uporządkowania. Jest to pierwsze wrażenie, które mija po kilkudziesięciu stronach. Początkowa niechęć zamienia się w fascynację, ponieważ autorka stworzyła świat od nowa, a jednak bazujący na realiach Londynu. Powoli zagłębiamy się w świat jasnowidzów, do tego przenosimy się z główną bohaterką, Paige, do okrutnej kolonii karnej, która ma na celu eliminację jasnowidzów w jak największym stopniu. Mamy tutaj zagłębianie się w świat przedstawiony i jednocześnie świetną historię pełną akcji, wspaniałych charakterów (no to nie kocha Naczelnika?) oraz swoistego rodzaju dystopię. „Zakon mimów” wprowadza nas już w inne wątki dotyczące Londynu. Mamy tutaj więcej intryg, tajemnic, poznajemy mroczną strukturę gangów i organizacji jasnowidzów.

    „Pieśń jutra”, trzeci z siedmiu zapowiadanych tomów serii, dotyczy głównie tematyki politycznej. Z każdą stroną coraz bardziej zagłębiamy się w skomplikowaną konstrukcję władzy, a wszystkie elementy z poprzednich tomów łączą się naprawdę w fascynujące uniwersum. Nie raz słyszałam, że ta seria jest jak oprowadzanie po pięknym pokoju z drzwiami do kolejnego większego pomieszczenia, które ogarnia to mniejsze i tak dalej... Muszę się z tym zgodzić, bo faktycznie pierwszy tom był niezłym szokiem dla wyobraźni, ale miał na celu oswojenie czytelnika ze światem. Potem autorka odkrywa przed nami coraz więcej i więcej, a co jest najlepsze – dokładnie rozplanowała sobie każdy z tomów serii. Nie rozumiem i nie pojmuję jak można stworzyć w głowie coś tak wielkiego, skomplikowanego i szczegółowego.

    Paige tym razem ma się zmierzyć z nową bronią wymierzoną przeciw jasnowidzeniu. Jako postać niezwykle ważna, musi udowodnić, że jest odpowiednią osobą, aby poprowadzić rewolucję. Jej charakter jest w tej części brutalnie szlifowany. Przez ciągłe walki, intrygi polityczne i stanie się symbolem buntu może odrobinę przypominać Katniss, jednak mi osobiście Paige wydała się bardziej realistyczna i twardo stąpająca po ziemi. Autorka dodatkowo podrzuca nam szczątkowe informacje dotyczące przeszłości Paige i rozwija historię o nowe postacie. Jeżeli skończyliście „Zakon mimów”, a jeszcze nie sięgnęliście po „Pieśń jutra”, to nie liczcie na to, że powiem wam cokolwiek o Naczelniku, o nie! Sami musicie się przekonać, jak autorka rozwinęła dalszą akcję i jak układają się relacje Naczelnika z Paige.

    Każdy z trzech dotychczas wydanych tomów jest świetny, wielowątkowy, przepełniony akcją i dobrze napisany, bowiem mam wrażenie, że autorka z każdym tomem coraz lepiej radzi sobie z barwnymi opisami i stale doszkala swój warsztat. Ze względu na ogromny sentyment do „Czasu żniw” będzie to nadal moja ulubiona część, ale czuję, że wszytko rozwija się w iście epicki sposób i finał po prostu musi być czymś zachwycającym! Ale może nie myślmy na razie o finale, gdy czwarty tom jeszcze nie został przez autorkę ukończony. Po prostu czekajmy cierpliwie, bo warto.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Jakoś tak się złożyło, że każdą z książek cyklu Czas Żniw miałam okazję czytać przedpremierowo. I tym razem, w przypadku bardzo wyczekiwanego tomu III nie było inaczej. Cieszę się bardzo, bo w tym tomie działo się, oj działo się! Akcja bardzo porywająca. Emocje? Ha! Taka dawka, że sama nie wiem które, w jakim momencie mną kierowały. Nuda? Jaka nuda, zapomnijcie. Bohaterowie się tak rozwijają w tej serii, jak w niewielu. To jest jedna z rzeczy, które bardzo sobie cenię, bo nie ma nic gorszego od nijakich, typowo papierowych postaci, w których tak mało życia. Shannon, wie jak tworzyć i rozwijać swoich bohaterów, to na pewno!

    Pamiętam, jak bardzo byłam zachwycona pierwszym tomem Czasu Żniw. Oto dowód - a w dodatku nie nazwałabym jej "powieścią fantasy" a rewelacyjnym odkryciem roku. Nie sposób inaczej nazwać tej książki, jak właśnie tak. Szczerze powiem, że brak mi słów - wszystkie odebrał mi zachwyt. Serio. Tak bardzo podobała mi się ta książka. A jak było z kontynuacją? Pamiętam, że psioczyłam na to, jak mało było Naczelnika i, jak długo przyszło mi na niego czekać... Jednak było warto!

    A to słowa zachwytu nad tomem drugim - Autorka pięknie włada słowem pisanym. Cudnie obrazuje nam rzeczywistość świata przedstawionego, manipulując wyobraźnią czytelnika, w taki sposób, że ten (chcąc, nie chcąc) widzi wszystko tak wyraźnie, jakby oglądał film.

    A jak to jest z moimi odczuciami na temat Pieśni jutra? Hmm... Jakby to... W wielkim skrócie, tak:

    Ja myślałam, że tom pierwszy będzie moim ulubionym, ale jednak nie. To Pieśń jutra jest na pierwszym miejscu. Samantha Shannon przeszła samą siebie. Przyznaję, że spodziewałam się porywającej, pędzącej niczym rollercoaster akcji i tej całej burzy emocji, ale nie w takiej dawce! Rewelacja! A to jeszcze nie koniec. Aż się boję, co będzie dalej. Poważnie, nie wiem czy to przeżyję. Niemniej cierpliwie czekam... Taaa. "Cierpliwie".

    Nie mogę napisać, co dzieje się w tej części, nie zdradzając ważnych kwestii z poprzednich tomów. Jednak mogę powiedzieć, że naprawdę warto zapoznać się tym niesamowitym cyklem, jakim jest Czas Żniw. Jeśli lubicie inteligentne historie, wyśmienite fantasy i rewelacyjnie przedstawiony świat, no to hej! Nie ma opcji, żebyście nie zapoznali się tymi książkami. Jedne z lepszych, jeśli chodzi o swój gatunek. Gorąco, ale tak gorąco, że aż parzy - polecam!

    UWAGA!

    Aaaaa! Autorka odwiedzi Polskę

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    „Mordercą się nie rodzisz, mordercą się stajesz.”

    Autor: Samantha Shannon

    Tytuł: Pieśń jutra

    Seria: The Bone Season #3

    Wydawnictwo: Sine Qua Non

    Narracja: pierwszoosobowa — Paige

    Główny bohater: Paige Mahoney — 19 lat

    Premiera: 26 kwietnia 2017

    Ogumienie: Lubię prostotę i minimalizm na okładkach. Kiedy mamy pokazane wszystko, co najważniejsze, a tak naprawdę dostajemy niewiele. Właśnie z tego powodu bardzo lubię grafiki, które zostały stworzone dla tej serii. Mamy tutaj naprawdę wszystko, czego potrzebujemy. Nie ma zbyt wielu napisów, obrazków wyskakujących z boku okładki. Wszystko ślicznie. Do tego tytuł, który przebija się przez tę ćmę… Po prostu cudo.

    UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY Z PIERWSZEJ I DRUGIEJ CZĘŚCI [CZAS ŻNIW ORAZ ZAKON MIMÓW]! CZYTASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!

    Najlepsze zastosowanie: Paige została Zwierzchniczką. Teraz wszystko może ulec zmianie. Dziewczyna pragnie wyjawienia tajemnicy Refaitów. Chce pokazać, co dzieje się w Szeolu I. Chce sprawić, aby jasnowidze nie byli postrzegani, jako największe zło świata. Chęci ma wielkie, jednak nie wszystko da się osiągnąć. Paige jest tego świadoma, jednak nie sprawia to, że przestanie próbować. Obecnie musi skupić się na poważnym zagrożeniu — Tarczy Czuciowej, która zostaje rozlokowana w najczęściej uczęszczanych miejscach Londynu. Potrafi ona wykryć jasnowidzów. Jeszcze nie każdą kategorię, ale z każdym dniem Sajon jest coraz bliżej odkrycia i tego. Wszystko wskazuje na to, że jasnowidze nie będą już bezpieczni. Jako Zwierzchniczka Paige musi odnaleźć sposób na zniszczenie tego postrachu jasnowidzów. Najpierw trzeba dowiedzieć się, w jaki sposób działa cała machina — zniszczenie źródła zasilania powinno sparaliżować proces powstawania nowych Tarcz. Jednak nic nie jest proste. Odnalezienie miejsca, gdzie została ukryte gniazdo będzie bardzo trudnym zadaniem. Zwłaszcza, gdy na plecach czuć oddech Sajonu i Nashiry. Paige musi się spieszyć. Los wszystkich jasnowidzów jest zagrożony. Nie ma bezpiecznego miejsca.

    Tykać to kijem?: Pierwszy tom mnie zaciekawił swoim światem. Zwabił mnie, pochłonął, a później wypluł. Musiałam czekać ponad rok na premierę kolejnej części. Natomiast Zakon Mimów mnie porwał. Nie mogłam się oderwać od tej książki. Zakończenie sprawiło ogromny ból. Jak można napisać coś takiego, a później kazać czekać czytelnikom prawie dwa lata na kolejną część? JAK?!

    Bohaterowie: Wiecie nad czym ubolewam? Nad tym, że narracja w tej serii nie jest prowadzona z kilku perspektyw. Tak, żebyśmy mogli poznać dogłębniej kilka osób, a także, żeby wiedzieć, co dzieje się w innym miejscu, kiedy główna bohaterka znajduje się zupełnie gdzieś indziej. To byłoby naprawdę interesujące i dodałoby dużego kolorytu całej opowieści. A jeśli nie narracja pierwszoosobowa, to przynajmniej trzecio, ale taka jak w Szóstce wron na przykład. Dzięki temu poznajemy kilku bohaterów i wiemy, co dzieje się w kilku miejscach jednocześnie. Biorąc pod uwagę fakt, że ta opowieść jest mocno rozbudowana, oraz dodając zakończenie, prowadzenie narracji w ten sposób byłoby strzałem w dziesiątkę. Mielibyśmy pełny obraz i nie musielibyśmy o różnych wydarzeniach dowiadywać się tylko i wyłącznie z relacji innych. Dodatkowo moglibyśmy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat innych postaci. Mnie mocno ciekawią, na przykład Nick, Naczelnik, Maria czy Jack Pogromca Olbrzymów, a nawet ten szajbus Jaxon Hall (sorki, nie przepadam za nim). Nie powiecie, że nie chcielibyście czasami oderwać się od myśli Paige i poznać również kilka innych perspektyw?

    Jeśli chodzi o samą Paige — jest ona postacią bardzo dobrze skonstruowaną. Nie sprawia to jednak, że ją lubię. Czuję jakiś dystans między nami. Nie potrafię tego określić, ale po prostu nie gramy w podobnym rytmie. Jej osoba nie do końca do mnie przemawia, co nie znaczy, że jest złą bohaterką. Po prostu ma taki typ osobowości, który nie do końca mi odpowiada. Nie rozumiem także czasami jej decyzji. Poza tym zgubiła gdzieś po drodze całą swoją siłę. Przez większość czasu wydawała się być mocno zagubiona i niepewna swego. Tak, podejmowała ważne decyzje i bywała stanowcza i zdeterminowana, jednak coś mi w niej nie pasowało. Nie jest to coś, co dostrzeże każdy i coś, co będzie każdemu przeszkadzało. Po prostu ja odniosłam wrażenie jakby była zmęczona całym tym rozgardiaszem i marzyłyby się jej jakieś wakacje, odpoczynek od tych złych wydarzeń. Jest to całkowicie zrozumiałe po tym, co przeszła, dlatego nie mam do niej o to pretensji. Po prostu nie była tą samą Paige, której siłę i determinację podziwialiśmy w poprzednich tomach.

    Pióro: Zarzutem wobec autorki może być tylko i wyłącznie brak przypomnień, kto jest kim, co jest co i tak dalej. Gdyby czytelnik mógł zapoznawać się z wszystkimi książkami z rzędu, bez większych przerw, to rozumiałabym ten brak wracania do zdarzeń z poprzednich części. Natomiast kiedy kolejne części wydawane są mniej więcej co dwa lata to jest niemiłe ze strony autorki. Często łapałam się na tym, że nie miałam pojęcia, kto jest kim albo nie wszystkie pojęcia były dla mnie jasne. Wiem, że na końcu jest słowniczek, ale nie wszystkie pojęcia są tam wyjaśnione. Poważnie. W trakcie lektury chciałam sprawdzić jedną rzecz, ale nie mogłam, ponieważ nie ma czegoś takiego w słowniczku. No po prostu świetnie.

    Całokształt: W tej części akcja nie pędzi. Ona sunie, delikatnie wprowadzając nas w tę historię. Sprawia, że powoli wsiąkamy w ten przepełniony jasnowidzami i przemocą świat. Nie znajdziemy tu ciągłych walk i ataków. Od początku dostajemy skondensowaną dawkę polityki, strategii i planów. Zdarzają się ataki, walki, ucieczki, jednak nie jest to aż tak spektakularne jak w przypadku Zakonu Mimów czy Czasu żniw. Jest wiele takich scen, jednak to wszystko ma całkiem inny wymiar niż w tych pierwszych dwóch częściach. Ciężko powiedzieć czy Pieśń jutra wypada lepiej czy gorzej na tle swoich poprzedniczek. Każda z części, tworzących ten cykl jest inna, niepowtarzalna. Nie można ich porównywać. Każda tworzy swoją skalę, według której jest oceniana. Dlatego nie potrafię powiedzieć, która z nich jest dla mnie najlepsza, a która najgorsza. Są od siebie tak różne, że nie da się tego porównać. Mam nadzieję, że każda kolejna część również będzie taka. Że będą tworzyły same dla siebie konkurencję.

    Kasia radzi: Każdy, kto zakochał się w poprzednich dwóch tomach na pewno sięgnie po Pieśń jutra. Natomiast kto nie czuje tego czegoś w stosunku do tej serii myślę, że już nie poczuje. Jeśli po dwóch tomach nie wciągnęliście się w świat wykreowany przez Samanthę Shannon wątpię, aby ten tom Was przekonał. Z kolei, jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z tym cyklem to jak najbardziej polecam. Jest to nieprzeciętna historia, która porywa czytelnika.

    Mój osąd: Potężny heros – 8/10

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    Długo wyczekiwany trzeci tom bestselerowego „Czasu żniw”, już niebawem trafi do księgarń i ośmielę się stwierdzić, iż ponownie autorka zachwyci czytelników.

    Paige Mahoney w swoim dziewiętnastoletnim życiu przeszła zbyt wiele, ale los nie jest dla niej łaskawy. Z krwawych i bezwzględnych walk, to właśnie ona wyszła zwycięsko i teraz pełni funkcję Zwierzchniczki. Pragnie ocalić londyńskich jasnowidzów, jednak nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej, że Paige ma wielu wrogów, a i w szeregach poddanych nie cieszy się całkowitym poparciem. Sytuacja staję się jeszcze bardziej dramatyczna, kiedy plany wprowadzenia Tarczy Czuciowej, zaczynają stanowić realne zagrożenie, a jasnowidze już nigdzie nie mogą czuć się bezpiecznie.

    „Pieśń jutra” to trzecia część wyśmienitej serii. Jeśli nie znacie twórczości autorki, to polecam najpierw sięgnąć po pierwsze dwa tomy. Jest to wielowątkowy cykl, którego akcja osadzona jest w przyszłości, gdzie świat jest pełen jasnowidzów, eterycznych istot i tajemniczych Refaitów. „Czas żniw” czytałam ponad dwa lata temu, „Zakon Mimów” niewiele później. Z główną bohaterką nawiązałam więź, która przetrwała i z tego powodu bardzo się ucieszyłam. Pomimo mojej fascynacji tą serią, szybko i dogłębnie przestudiowałam słowniczek, w który wyposażona jest powieść, by przypomnieć sobie podstawowe nazwy i nowe słowa. Jest to ogromne ułatwienie, dzięki któremu bez problemu wczułam się w lekturę.

    Paige Mahonej przeszła wiele, a zważywszy na fakt, że wcale dużo czasu nie upłynęło od wydarzeń z pierwszej części, mówi sam za siebie. Bardzo dużo się dzieję, co sprawia, że lektura jest zajmującym i emocjonującym doświadczeniem. Bohaterka jest nieprzeciętną postacią. Posiada unikalny dar. Jest „bladą śniącą” i potrafi włamać się do ludzkiego umysły, a senne krajobrazy nie stanowią dla niej tajemnicy. Postać niezwykle dynamiczna, ewoluuje na oczach czytelnika. Z młodziutkiej dziewczyny, szukającej akceptacji i ślepo zapatrzonej w swojego mim-lorda, staję się kobietą twardą, potrafiącą podejmować trudne decyzję. Pomimo swojej przemiany, autorka nie zrobiła z niej niepokonanej Zwierzchniczki. Paige nadal popełnia błędy i niejednokrotnie ponosi porażki, lecz walczy o życie jasnowidzów i jej determinacja jest godna podziwu.

    W tym tomie niektórzy bohaterowie zostają zepchnięci na dalszy plan, by inni, równie ciekawi, mogli pokazać swoje oblicze. Na pewno zastanawiacie się, co się stało z Naczelnikiem, więc ON nadal jest, nadal zachwyca i momentami denerwuje. Wątek miłosny nieustannie zaprzątał moje myśli. Paige i Naczelnik odkąd się poznali, mieli więcej upadków niż wzlotów, niemniej jednak, ich relacja jest burzliwa i ma przebłyski czułości i oddania, co wielokrotnie przeżywałam. Jest to wątek, który mną całkowicie zawładnął, co nawet mnie zaskoczyło, bo jest ON naprawdę mało istotny. Z całą pewnością nie jest to romans. Seria „Czas żniw” jest fantastyką w najczystszej postaci i powinna spodobać się wszystkim koneserom tego gatunku, a fani „Szklanego tronu” znajdą kolejną perełkę, w której będą mogli się zaczytywać.

    Zawrotna akcja jest usiana spektakularnymi walkami, oraz emocjonującymi rozgrywkami politycznymi. Dużo korupcji, zdrad i gierek, nie pozwolą się nudzić nikomu. Paige pod naporem presji ze strony społeczeństwa jasnowidzów, podejmuję brawurowe i często nieprzemyślane decyzję, a konsekwencję można analizować godzinami.

    Seria nadal trzyma poziom, a zakończenie dobrze rokuję na przyszłość. Dopiero skończyłam „Pieśń jutra”, a jestem nadal nienasycona i pragnę więcej! Wielowątkowa i napisana z wielkim rozmachem powieść, nie tylko dla młodzieży, a wszystkich fascynatów fantastki, którzy szukają przede wszystkim nieprzeciętnej lektury i mocnych wrażeń. 5+/6

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 1 osób uznało recenzję za przydatną

    „Mordercą się nie rodzisz, mordercą się stajesz.”

    „Pieśń Jutra” to już kolejna część znanej i uwielbianej na całym świecie serii książek Samanthy Shannon "The Bone Season".

    Opis książki jest trafiony, ale zdecydowanie nie oddaje ogromu tego, co się tam dzieje. Naprawdę wiedziałam, że autorka ma wielgaśną wyobraźnię, ale tego to się jednak nie spodziewałam. Co tam się działo, ile się działo…

    Wielokrotne palpitacje serca, zadawanie sobie niejednokrotnie pytań w stylu: „co do cholery?!”… Nawet nie wiecie ile mechanizmów obronnych mi się uruchomiło podczas czytania tej pozycji. Kiedy dobrnęłam do zakończenia (co nastąpiło zdecydowanie zbyt szybko) miałam ochotę zasnąć snem zimowym i obudzić się dopiero, gdy na rynku zawita kolejny tom. Miotałam się jak szatan, nie wiedząc co począć… Do teraz mi źle…

    Kilka słów o bohaterach. Samantho Shannon – dlaczego mi to robisz?! Czy naprawdę chcesz żebym zeszła na zawał w tak młodym wieku?!

    Naprawdę uwielbiam postać Naczelnika. Wielki plus dla autorki, że nie zrobiła z niego roznamiętnionym kochasia. Muszę jednak powiedzieć, że Paige nadal mnie nie zawodzi Pozostała silna i niezależna. Dąży do celu i próbuje udowodnić wszystkim, w tym również sobie, że jest coś warta. Pozostali bohaterowie również trzymają poziom. Kilka postaci naprawdę mnie zaskoczyło. W rozgrywce pojawia się pewna tajemnicza osobistość…

    Jak wiadomo – wątek romantyczny jest. Wciąż jednak pozostaje wątkiem pobocznym (bogom niech będą dzięki). Kiedy ma być słodko, jest słodko, ale pamiętajmy o jednym – mamy wojnę!

    Jeśli zaś chodzi o styl. Jak zwykle nie mogę się do niczego przyczepić. Myślę, że wielbiciele weszli już w świat Sajonu na tyle dobrze, że bez problemu odnajdują się w tej rzeczywistości i niektórych, bądź co bądź skomplikowanych nazwach. Ci, którzy jeszcze nie sięgnęli po te książki, powinni nadrobić zaległości jak najszybciej! Samantha Shannon tym razem pokazuje nam nieco większy skrawek świata. Świata, który wciąż zachwyca swoją złożonością i wyjątkowością.

    Co jeszcze mogę powiedzieć? Autorka nie zawodzi! Aż strach myśleć, co będzie dalej. „Pieśń jutra” to pełna zwrotów akcji, nieszablonowych pomysłów książka, która wciąga od pierwszych stron w bezkompromisowy i brutalny świat, zachwycający i dopracowany pod każdym względem. Brudna polityka, rząd z chorymi ambicjami, bohaterowie z ikrą i pewien tajemniczy ktoś, który może odmienić losy wojny. Do tego tylko walka o życie, przebiegła intryga i nowy wróg.

    „Pieśń jutra” jest jeszcze lepsza od poprzedniczek, porywająca i zadziwiająca. Szczerze, spodziewałam się naprawdę sporo po tej części (w końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia) i nawet nie wiecie jak miło mi napisać, że się nie zawiodłam (jedna z niewielu książek, w których autor nie odnotował spadku formy i, oby tak dalej).

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 10 recenzji

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Czas Żniw. Tom 3. Pieśń jutra
  • Autor: Samantha Shannon
  • Wydawnictwo Sine Qua Non
  • Seria Czas żniw
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2017
  • Ilość stron: 400
  • Format: 140 x 205 mm
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788379245666
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: The Song Rising
  • Tłumacz: Kołek Regina
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788379245666
  • EAN: 9788379245666
  • Wymiary: 14.0x20.5x2.6 cm
Warto zwrócić uwagę na...
Czas Żniw. Tom 1 5/5 Nasza cena:
26,18 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Czas Żniw. Tom 1

Sajon. Nie ma bezpieczniejszego miejsca. „Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są...
Czas Żniw. Tom 2. Zakon Mimów 5/5 Nasza cena:
26,18 zł 34,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Czas Żniw. Tom 2. Zakon Mimów

Kontynuacja bestsellerowego cyklu!Zrobili z nas przestępców.Czas odzyskać, co nasze.Spektakularna ucieczka z kolonii karnej Szeol I ma tragiczny finał. Zaledwie garstce udaje się ukryć na ulicach Londynu. Sajon nie śpi. Czuwa. Każdy z ocalałych musi się mieć na baczności.Paige, najbardziej...
eBook Czas Żniw. Tom 2.5. O wartościach odmienności mobi epub 4/5 Nasza cena:
5,89 zł 7,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Czas Żniw. Tom 2.5. O wartościach odmienności mobi epub

" Drogi Czytelniku, miej świadomość, że niniejszy tekst, niezależnie od kontrowersyjności treści w nim zawartych, nigdy nie może wpaść ręce wroga. O wartościach odmienności to najważniejsze dzieło w literaturze jasnowidzów. Po raz pierwszy zostało wydane anonimowo w 2031 roku przez, jak się później...
eBook Czas Żniw. Tom 2.5. O wartościach odmienności mobi epub 0/5 Nasza cena:
6,89 zł 7,99 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Czas Żniw. Tom 2.5. O wartościach odmienności mobi epub

Drogi Czytelniku, miej świadomość, że niniejszy tekst, niezależnie od kontrowersyjności treści w nim zawartych, nigdy nie może wpaść ręce wroga. O wartościach odmienności to najważniejsze dzieło w literaturze jasnowidzów. Po raz pierwszy zostało wydane anonimowo w 2031 roku przez, jak się później...
eBook Czas Żniw. Tom 2. Zakon Mimów mobi epub 0/5 Nasza cena:
26,01 zł 29,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Czas Żniw. Tom 2. Zakon Mimów mobi epub

Kontynuacja bestsellerowego cyklu! Zrobili z nas przestępców. Czas odzyskać, co nasze. Spektakularna ucieczka z kolonii karnej Szeol I ma tragiczny finał. Zaledwie garstce udaje się ukryć na ulicach Londynu. Sajon nie śpi. Czuwa. Każdy z ocalałych musi się mieć na baczności. Paige, najbardziej...
eBook Czas Żniw. Tom 1 mobi epub 0/5 Nasza cena:
22,02 zł 29,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Czas Żniw. Tom 1 mobi epub

Sajon. Nie ma bezpieczniejszego miejsca. "Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są...
eBook Czas Żniw. Tom 3. Pieśń jutra mobi epub 0/5 Nasza cena:
27,75 zł 31,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

eBook Czas Żniw. Tom 3. Pieśń jutra mobi epub

" Kontynuacja bestsellerowego cyklu! Buntowniczka, która zostaje królową Po krwawych i brutalnych walkach Paige Mahoney zyskała odpowiedzialną funkcję – została wybrana Zwierzchniczką. Pod rządami ma teraz całą populację londyńskich kryminalistów. Wystąpiła przeciwko Jaxonowi Hallowi. Narobiła...
Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu 4/5 Nasza cena:
27,68 zł 36,90 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu

Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego... No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw - jest rok 1873 - co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska. John Dobson, dawny...
Chłopcy 4. Największa z przygód 5/5 Nasza cena:
28,43 zł 37,91 zł
Do koszyka dodaj do schowka

Chłopcy 4. Największa z przygód

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś...
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula