Czas próby

Średnia: 4.5 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Ilość stron
640
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 27,12 zł
Nasza cena: 27,65 zł 39,90 zł Taniej o: 31%

Kontynuacja wzruszającej powieści Wioletty Sawickiej "Wyspy szczęśliwe". Tym razem nad głowami głównych bohaterów zbiorą się naprawdę czarne chmury.

Joanna i Wiktor próbują szczęścia w niełatwym związku. Z jednej strony, doskonale do siebie pasują, z drugiej natomiast wciąż mają problem z budowaniem stałych więzi. Niedawno zbliżyły ich problemy, przez które nie mogli odnaleźć swojego miejsca w życiu i wydawało się, że nic nie zaszkodzi więcej temu związkowi. Tymczasem kłopoty nie odpuszczają. Joanna miała nadzieję, że jest na ostatniej prostej do spełnienia marzeń, a zarazem uwolnienia się od Tomasza. Mężczyzna jednak robi wszystko, by utrudnić jej rozwód, stosując różne sztuczki i próbując wmanewrować w nie Tosię.

Kobieta będzie musiała zadbać o bezpieczeństwo swojej córeczki, a co więcej, uzbroić się w cierpliwość, a jednocześnie nie dać się stłamsić. Tymczasem z drugiej strony zaatakuje Daniel, który wciąż jeszcze nie odpuścił sobie Joanny. Czy kobiecie uda się wygrać, zwłaszcza że Wiktora także dopadną kłopotliwe sprawy z przeszłości? Czy ich związek przetrwa próbę czasu, a oni oboje będą potrafili pomóc sobie nawzajem?

Wioletta Sawicka to polska pisarka skupiająca się na literaturze obyczajowej. Urodziła się, wychowywała i nadal mieszka na Warmii. Pomysł na swoją pierwszą powieść odnalazła właśnie w rodzinnym mieście, Olsztynie. Jej książki są pełne sprzecznych emocji, silnych więzi i zawiedzionych nadziei. Najpopularniejszą serią tej autorki jest cykl złożony z następujących tytułów: "Będzie dobrze, kotku", "Jeśli się odnajdziemy, kotku" oraz "Wyjdziesz za mnie, kotku?". Prywatnie, Sawicka bardzo lubi podróże w nieznane oraz ciekawe książki, które pozwalają jej zgłębiać kolejne historie rozmaitych bohaterów.

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-26
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Po przeczytaniu książki byłam trochę rozczarowana, że już skończyłam ją czytać. Nie to, że była krótka w treści. Wręcz przeciwne. Książka ma ponad 600 stron ale czytało mi się ją bardzo lekko i swobodnie. Styl Pani Wioletty jest cudowny i miły dla uszu i mojej wyobraźni. Nawet nie zauważyłam kiedy ją przeczytałam. Z miłą chęcią sięgnę po nią jeszcze raz, gdy będę chciałam powrócić do czegoś prawdziwego.

    Podczas czytania, rozumiałam przesłanie „Kocham Cię, życie”. (Słowa Marty, która pomimo bolesnych ran nadal kochała życie i na głos wypowiadała te słowa.) Należy cieszyć się szczęście, mimo że wielokrotnie daje ono dam w kość. Ale czy życie miało by sens gdybyśmy nie mieli pod górkę? Myślę, że nie. Dlaczego? Jeśli napotykamy jakieś trudności w życiu, próbujemy z nimi walczyć, stajemy się silniejsi, odporniejsi na ból. Dzięki temu uczymy się radzić z życiem.

    Moim zdaniem właśnie to pisarka chciała nam przekazać. Są łzy ale po łzach przychodzi uśmiech. Dlatego uważam, że książka jest genialna za swoje przesłanie. Od razu po przeczytaniu przestałam martwić się o wile spraw – pomyślałam „Muszę to na wszystko ogarnąć, mimo że jest ciężko. Ale co zrobić. Takie jest życie”.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie będę ukrywać, że popełniłam kardynalny błąd nie zaznajamiając się z pierwszym tomem książki. Jednak kiedy rozpoczęłam lekturę "Czasu próby" to po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Pomimo że wszędzie natykałam się na nawiązania do poprzedniej części, całość była logiczną kontynuacją, a bohaterów musiałam poznawać na własny rachunek, to czytało się znakomicie. Kolejny raz, dzięki polskiej autorce, zdałam sobie sprawę z wartości jaką jest rodzina i siły jaka w niej drzemie. "Czas próby" jest zastrzykiem optymizmu i nadziei, który powinniście sobie zaaplikować.

    Joanna i Wiktor, na zgliszczach nieudanych związków, próbują zbudować coś nowego, trwałego. Jednak na przeszkodzie ich szczęściu stoi były mąż Joanny, który nie zgadza się na rozwód bez orzekania o winie. Oskarża kobietę o zdradę i nie waha się manipulować ich córką by ugrać jak najwięcej. Pozostawiona z długami kobieta popada w coraz większą depresją. Na horyzoncie pojawia się również Daniel, szaleńczo zakochany w Joannie biznesmen, który nie cofnie się przed niczym byle tylko zdobyć miłość swojego życia. Czy miłość Joanny i Wiktora ma szansę na przetrwanie?

    "Czas próby" to jedna z bardziej kompleksowych książek jakie zdarzyło mi się czytać. Nie bez powodu powieść ma kilkaset stron, fizyczną niemożliwością byłoby opisanie losów tak licznej rodziny i jej przyjaciół, w zaledwie kilku rozdziałach. A wierzcie mi, bohaterowie których spotykamy na kartach powieści są wyjątkowi i każdy z nich ma własną, często smutną a na pewno wzruszającą historię do powiedzenia. Zawsze kiedy czytam sagi kręci mi się łezka w oku. Sama pochodzę z małej rodziny, która zmieści się przy jednym stole. U nas nie lepiło się kilkuset pierogów na Święta Bożego Narodzenia, a na wesela wystarczała najmniejsza sala. Dlatego zawsze z zazdrością i żalem czytam o wielkich zjazdach rodzinnych, o ludziach którzy, choć poszli inną drogą, rozjechali się po świecie, to nadal pamiętają i kultywują tradycję oraz szanują rodzinne wartości. Ta rodzina jest wyjątkowa. Nie dość, że łączą ich więzy krwi to zjednoczeni są również za sprawą fundacji "Kocham cię życie", którą prowadzą. Dzięki niej nie tylko niosą pomoc chorym dzieciom, lecz dzielą się ciepłem i miłością w której zostali wychowani. Wioletta Sawicka napisała książkę, która tchnie w czytelnika nadzieję. W niektórych momentach wręcz czułam jej przesyt. Siedziałam i zastanawiałam się, jakim trzeba być człowiekiem, jak dobrym i twardym, by pomimo trapiących nas problemów i spadających na nas nieszczęść, zawsze patrzeć na świat przez różowe okulary. Momentami miałam wrażenie, że tego szczęścia jest aż za dużo, że świat "Czasu próby" jest przesłodzony, przerysowany, że tacy ludzie nie istnieją. A co jeśli się mylę? Może po prostu mi nie dane było spotkać na swojej drodze tak czarujących i pełnych optymizmu osób? Ta książka uczy, że trzeba mieć w sobie wiarę na lepsze jutro. Nawet kiedy świat zawali nam się na głowę, to musimy pamiętać, że gdzieś jest ktoś kto tylko czeka by wyciągnąć do nas pomocną dłoń, trzeba tylko go znaleźć. Jest jeszcze jedno przesłanie, które wyczytałam pomiędzy wierszami : karma wraca.

    "Czas próby" jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tomu. Nawet uparty i uważny czytelnik będzie miał problem się tutaj odnaleźć. Pomimo tego z ciekawością odkrywałam nowych dla mnie bohaterów i panujące pomiędzy nimi zależności, a tych jest naprawdę sporo. Nawet teraz, już po przeczytaniu książki, do końca nie jestem pewna czy dobrze rozszyfrowałam kto jest kim, a ponieważ szczerze ich pokochałam to nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po część pierwszą. Nadal parę zagadek z przeszłości pozostało dla mnie nie wyjaśnionych, no i chcę jeszcze raz zanurzyć się w pięknej prozie autorki, jej stylu, który porywa, i działających na wyobraźnię opisów.

    Bohaterowie, których tutaj spotykamy to postaci wielowymiarowe, dobrze zaplanowane i wiarygodne. Cieszę się, że autorka stworzyła kompleksową, rozbudowaną powieść, w której nie zabrakło miejsca na dogłębną charakterystykę bohaterów. Każda postać była kompletna i tworzyła odrębną całość, odrębną historię. Poznałam bohaterów, którzy zdobyli moje serce jak i tych, do których zapałałam nienawiścią. I wiecie co? Zdałam sobie sprawę, że "Czas próby" jest tak naprawdę przeniesieniem realiów życia codziennego na papier, doskonałą powieścią obyczajową, a jej bohaterowie znajdują odzwierciedlenie w prawdziwym życiu. Podczas czytania, położyłam się na łóżku, zamknęłam oczy i zaczęłam zabawę. Moim książkowym bohaterom nadałam imiona osób z mojego otoczenia i okazało się, że i ja znam jakąś Joannę, Wiktora czy Daniela. Fascynujące jak wielką inspiracją może być nasze własne życie, trzeba tylko otworzyć oczy i wtedy zobaczycie, że sami jesteście twórcami ciekawych, wzruszających a często tragicznych historii.

    Autorka widzi, że świat nie jest czarno biały, dlatego obdarzyła swoje postacie wieloma odcieniami szarości. Nie ma tutaj stricte dobrych lub złych bohaterów, każdy z nich ma swoje tajemnice i drobne lub większe grzeszki z przeszłości. Doskonałym przykładem jest Daniel, postać nacechowana negatywnie. Jest to ambitny mężczyzna, który nie cofnie się przed niczym w drodze do celu. Bez skrupułów potrafi zwolnić pracownika za prywatną pogawędkę w pracy lub załatwić przyjacielowi intratną posadę w zamian za przysługę. Kobiety traktuje przedmiotowo, rodzinę trzyma na dystans. Jednak z drugiej strony Daniel to człowiek, który potrafi zachwycić się padającym śniegiem, choć sam przed sobą się do tego nie przyzna. Brak miłości do ludzi, nadrabia miłością do zwierząt. Nie może pogodzić się ze śmiercią matki, której mu brakuje w życiu.

    Kolejnym doskonałym przykładem jest Wiktor. Z jednej strony to kochający, romantyczny i lojalny partner, który ceni ciepło domowego ogniska, a z drugiej człowiek porywczy i brutalny, którego niepohamowana agresja doprowadziła do tragedii.

    Patrząc na te dwie postaci zdajemy sobie sprawę, że każdy kij ma dwa końce. I podobnie w książce jak i w życiu nie możemy kogoś oceniać po jego powierzchowności.

    "Czas próby" to piękna, wielowątkowa i zbudowana na kontrastach saga rodzinna. Opowiada historię zarówno seniorów rodu jak i najmłodszych jego członków. Autorka wprost z mazurskiej chaty zabiera nas na warszawskie salony hrabiny Eleonory, z kancelarii prawniczej do małego mieszkanka na Ochocie. Książka ta jest doskonałym przykładem na to, że można stworzyć ciekawą, mądrą i ciepłą powieść obyczajową. Historia ta uczy nas, że bez względu na decyzje, które podjęliśmy w przeszłości czy doświadczenia, które zafundował nam los, zawsze musimy patrzeć w przyszłość bo nigdy nie jest za późno na zmiany. Zanalizujmy swoje życie i zafundujmy sobie "Czas próby". Gorąco polecam.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-17
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie będę ukrywać, że to kolejna stworzona przez Panią Wiolettę historia, która sprawiła, że moje serce napełniały niesamowicie, pozytywne emocje. Tak zżyłam się z bohaterami, że ciężko mi było się z nimi rozstać. Gdy tylko czas pozwalał, dawkowałam sobie istną, przyjemność czytania. Od pierwszych stron, przepadłam w świecie Joanny. Bohaterki, która imponowała mi swoją siłą i determinacją. Postawiona pod ścianą i bojąc się konsekwencji, dokonała czegoś, co trudno wybaczyć. Bardzo podobała mi się stworzona relacja między Joanną, a jej córką Tosią. Główna bohaterka zawsze stawiała dobro dziecka na pierwszym miejscu. W trakcie rozwodu nie traktowała jej jak karty przetargowej, a wręcz przeciwnie starała się ją chronić przed całą tą maskaradą. ,,Czas próby" to nie tylko historia o miłości i walce o nią przez Joannę i Wiktora. Autorka stworzyła tu nie małą plejadę, ciekawych bohaterów, którzy dodają uroku całości powieści. Marta to kolejna postać, która wzbudziła moją sympatię. Kobieta o wielkim sercu i głową pełną życiowych mądrości. Optymistyczna mimo, że jej szczęśliwe dzieciństwo zostało odebrane przez wojnę. Sama całe życie cierpiała, przez miłość.

    Wiktor to mój literacki, ideał męskiego bohatera. Niczym rycerz na białym koniu. Po pewnych wydarzeniach, zasłużył na mój ogromny podziw.

    ,,Czas próby" dostarczyła mi wiele wzruszeń, mocniejszych uderzeń serca jak i wiele radości. Nie zabrakło irytacji, jak i zaskoczenia. Czytanie tej książki było dla mnie samą przyjemnością, wręcz płynęłam, rozkoszując się nie banalną historią, stworzoną przez autorkę.

    To książka, która ma wiele cudownych mądrości, wart zapisania w głowie.

    Polecam wszystkim, którzy lubią historie pisane życiem z pięknymi jak i bolesnymi chwilami.

    P.S. Wcześniejsze losy bohaterów, można poznać w książce ,,Wyspy szczęśliwe". Ja osobiście nie znam i nie przeszkadzało mi to w odbiorze powieści ,,Czas próby".

    ,, Widzisz, dziecko, zranić ukochaną osobę można w kilka sekund, jednak uleczenie jej może zabrać wiele lat."

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Czas próby” jest drugim tomem powieści „Wyspy szczęśliwe„, które recenzowałam rok temu. Autorka pierwszą częścią cyklu powiesiła poprzeczkę naprawdę bardzo wysoko. Była to powieść dojrzała emocjonalnie i niesamowicie głęboka. Jednocześnie dawała możliwość pokochania jej bohaterów i absorbowała do granic klarowną fabułą. Jak przy tym wypadł tom drugi?

    Już na wstępie mogę spokojnie powiedzieć, że tom drugi nie ustępuje pierwszemu w żadnym punkcie. Jeżeli chcecie skończyć na tym czytanie mojej recenzji – proszę bardzo. Szybciej sięgniecie po książkę.

    Fabuła jest chyba nawet burzliwsza niż w „Wyspach…” Prawdopodobnie dlatego, że tam Joanna szukała swojego miejsca w świecie, a teraz musi go bronić. Emocje, często te negatywne, przeważają już od samego początku. Piekło rozwodowe, o którym się tyle słyszy, prezentuje się w pełnej krasie. Ból porażki, bezsilna wściekłość, kłamstwa i manipulacje potrafią nieźle wyprowadzić z równowagi.

    Jednocześnie po stronie małaszewskiej, gdzie Marta czujnie śledzi losy swoich najbliższych, również nie dzieje się najlepiej, i również nadchodzi moment, w którym wstrzymujemy w napięciu oddechy.

    Dodatkowo na trzecim, zupełnie innym froncie kumuluje się zła energia. Ktoś patrzy na szczęście Asi i Wiktora wyjątkowo nieprzychylnym okiem. I w tym właśnie napięciu przeczytałam ponad sześćset stron w cztery dni, co jest na moje możliwości rekordowym wynikiem.

    Uwielbiam Joannę jako główną bohaterkę tego złożonego spektaklu. To inteligentna, wrażliwa kobieta, która jak każdy normalny człowiek przechodzi chwile słabości, strachu i zwątpienia. Emocje, jakie czuje na poszczególnych etapach swojego życia są tak bardzo autentyczne, że zaraża nimi czytelnika, który razem z nią czuje szczęście, a później panikę, kiedy temu szczęściu coś zagraża.

    Wiktor, jak już pisałam w poprzedniej recenzji, jest stuprocentowym mężczyzną. Nie pięknym księciem z lśniącymi włosami i milionami na koncie bankowym, jak teraz lubią kreować się bohaterowie książkowi. To twardy facet, który swoje przeszedł. Ciężko pracuje na szczęście i zacięcie o nie walczy.

    Marta. Stara Mazurka z małej wsi, ponownie staje się dobrym duchem tej powieści. Otacza ją swoją dobrocią i raczy mądrością pokoleń. Uczy jak kochać życie, które nie obeszło się z nią najlepiej. Ma niewiele, ale to ludzie, którymi się otacza, tworzą jej bogactwo. Choć prawdziwa, to jedna z najlepiej wykreowanych postaci literackich.

    Dopiero wracając do Małaszewa po rocznej przerwie odkryłam jak bardzo za nim tęskniłam.

    Wioletta Sawicka nie boi się postawić swoich bohaterów w obliczu tragedii. Nie ma zawahania, żeby nasłać na nich czas próby tak ciężkiej, że ma ona zweryfikować ich moralność i wszelkie wyznawana wartości. Stawia ich w sytuacji, w której miłość to zbyt mało i jednocześnie wszystko.

    I dzięki tej odwadze sprawia coś, czego niewielu autorów dokonało. To lektura, po której poczujecie się pocieszeni w swoich troskach, w której uzyskacie dobrą radę i nauczycie się empatii. Spojrzycie na swoje problemy z innej perspektywy i nauczycie się bardziej doceniać dobro, które Was dotyka.

    Polubiłam się z czarnych charakterem! I wcale nie dlatego, że zrozumiałam jego motywy, że usprawiedliwiłam postępowanie. Po prostu był tak skomplikowaną, tajemniczą postacią, że zupełnie mnie zafascynował. Tak bardzo starał się być zły, aż wywołał współczucie.

    Historia składa się z wielu wciągających wątków. Są przeprowadzane bardzo esencjonalnie i wyraziście. Wszystkie są rozwijane i zakańczane, nie pozostawiając niedbałych niedomówień. Styl jest od początku do końca bogaty i dopieszczony. Kiedy jesteśmy u Joanny jest współczesny, a w momencie gdy na scenę wychodzi Marta język jest stylizowany na ten z minionej epoki. Efekt jest piorunujący.

    Polecam. Jak tylko mogę, podpisując się pod tą recenzją obiema rękami i całym sercem. Polecam Wam cykl o poszukiwaniu spokoju i walce o szczęście. O miłości do życia we wszystkich jego barwach.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula