To była miłość od pierwszego wejrzenia. Siedemnastoletni Arnie Cunningham zobaczył Christine i zdecydował, że musi ona należeć do niego. Zafascynowany, nie słuchał ostrzeżeń najlepszego przyjaciela ani swojej dziewczyny, która go w końcu opuściła, pokonana przez rywalkę. Rodzice, nauczyciele i wrogowie Arniego przekonali się, co znaczy stanąć na drodze mściwej i bezlitosnej Christine. Bo Christine to nie kobieta. To siejący zło i śmierć Plymouth fury rocznik 1958, samochód widmo.
?Christine?, jedna z bardziej popularnych powieści Kinga, została zekranizowana niemal od razu po ukazaniu się książki. Film w reżyserii Johna Carpentera wszedł na ekrany kin w 1983 roku.
Christine
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Prószyński i S-Ka |
| Format: | 14.0x20.0cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2011 |
| Ilość stron: | 528 |
- Tytuł: Christine
- Autor: Stephen King
- Wydawnictwo Wydawnictwo Prószyński i S-Ka
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2011
- Ilość stron: 528
- Format: 14.0x20.0cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 53248802370KS
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: CHRISTINE
- Tłumacz: Lipska Agnieszka
- ISBN: 9788376486925
- EAN: 9788376486925
- Wymiary: 14x20 cm
- Dane producenta: Prószyński Media Sp. z o. o., Rzymowskiego 28, 02-697 Warszawa, Polska, dzialhandlowy@proszynskimedia.pl, tel. 226077925
-
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 5/5Dodana przez Lilianna P. w dniu 2025-03-11Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
13 z 26 osób uznało recenzję za przydatnąChristine nie jest kobietą. Christine to plymouth fury rocznik 1958. Christine to samochód widmo. Samochód, który u większości bohaterów wzbudza lęk, a siedemnastoletni Arnie Cunningham dostaje na jego (jej) punkcie obsesji.
Na pierwszy rzut oka, a tym bardziej patrząc się do środka, samochód powinien się prędzej znaleźć na złomowisku niż w warsztacie, ale Arnie chce za wszelką cenę go naprawić. Nie docierają do niego racjonalne głosy rodziców i najbliższego przyjaciela. Z resztą od zobaczenia samochodu, coś, a może ktoś przejmuje nad nim kontrolę. Stephen King ma niezłe pióro do opisywania nawiedzonych rzeczy codziennego użytku. Nawet ja jako czytelniczka przez cały czas nie myślę inaczej o tym samochodzie jako o personifikacji kobiety. I to na tyle mocno podkręca stopień nawiedzenia Christine, że po pierwszym puszczeniu hamulców, gdy zobaczyłam co wyczynia samochód widmo, powiedziałam sobie, że bezpośrednio przed snem tego czytać nie będę, bo potem w śnie oślepią mnie reflektory i zacznę uciekać, a to raczej nierówna walka, gdy goni cię samochód bez kierowcy w środku. 😱
Wiem, że sam ten fakt jest już mocno osobliwy, ale to jeszcze nie koniec, bo bez zdradzania szczegółów obok samodzielnej jazdy, Christine potrafi coś jeszcze, coś co robi z niej naprawdę mocną przeciwniczkę i sprawia, że do samego końca szanse na wygranie z nią są mocno chwiejne. Obok tego mocnego punktu samochodu widmo, znalazłam jak zazwyczaj bardzo dobrze pogłębionych bohaterów (bardzo lubię, gdy bohaterami jego książek są młodzi ludzie), szczegółową historię miejsca i zdarzeń, chociaż muszę przyznać, że jak na Stephena Kinga to nie widziałam w tej powieści za dużo pobocznych wątków i bajdurzenia, które u niego lubię. Było rozpisane po Kingowsku, ale jednak wszystko kręciło się wokoł głównej osi i miałam poczucie skondensowania fabuły. Na końcówce miałam ciarki i poczucie, ale to było zarąbiste!!
![]()