Boski znak

Średnia: 5.0 Ilość ocen: 5
Wysyłka w
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
366
Rok wydania
2020
Inne wersje (3)
eBook, mobi, epub
od 29,26 zł
Audiobooki mp3
za 25,12 zł
Nasza cena: 23,94 zł 39,90 zł Taniej o: 40%

Historia śledztwa, która komplikuje się z każdą kolejną chwilą. Czy Adamowi Bergowi uda się rozwikłać zagadkę i wyjść cało z opresji?

"Boski znak" to drugi tom kryminalnej serii o dziennikarzu Adamie Bergu. Tym razem bohater na zlecenie kilku miliarderów podejmuje się odszukania skarbów, które pod koniec wojny zostały ukryte w zamku Czocha. Berg nie ma nawet czasu, by dobrze zastanowić się nad ofertą czy ułożyć konkretny plan - ktoś bowiem zaczyna go prześladować. Najpierw zbezczeszczony zostaje grób jego matki, potem dochodzi do włamania w jego mieszkaniu, a na domiar złego w jego posiadanie nieoczekiwanie wchodzą narkotyki.

Berg stara się zdemaskować prześladowcę. Tak naprawdę opcji jest kilka - możliwe, że jego śladem podąża rywal, który także chce dotrzeć do skarbu. Niewykluczone też, że chodzi o naśladowcę seryjnego mordercy, któremu jakiś czas temu Berg poważnie zaszkodził.

Teraz dziennikarz musi bardzo uważać, bo rzadko kto w jego otoczeniu mówi prawdę. Kolejni ludzie giną, a nic nie wskazuje na to, by zła passa miała się skończyć. Co więcej, Berg ma wrażenie, że tajemniczy ktoś jest ciągle o krok przed nim. Kiedy zaczyna rozumieć, w jak niebezpieczną grę dał się wmanewrować, jest już za późno, by się wycofać.


O autorze

Krzysztof Bochus to polski dziennikarz, pisarz i publicysta. Urodził się w 1955 roku w Kwidzynie. Przez pewien czas był redaktorem naczelnym miesięcznika "Sukces", a swoje teksty publikował w prasie, na przykład w "Focusie" czy "Przeglądzie Tygodniowym". Należy do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Recenzje (5)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Skarby zamku Czocha

    Nie ma chyba osoby, która nie słyszała o jajach Fabergé, obecnie jednych z najdroższych i najbardziej pożądanych dziełach sztuki na świecie. Już w momencie wykonania budziły one powszechny zachwyt, teraz zaś są rozpoznawanym symbolem zbytku i luksusu, wartym przy tym fortunę. W latach 1885-1917 w pracowni złotniczej największego rosyjskiego jubilera tamtych czasów, Piotra Karola Fabergé, wykonano w sumie około siedemdziesięciu jajek Fabergé. Ponad pięćdziesiąt jaj trafiło do rodziny Romanowów i kilka do Barbary Kelch.

    Po wielu z tych jaj pozostało tylko wspomnienie, nie przerwały rewolucji czy wojennej zawieruchy. Wciąż jednak jest szansa, że niektóre z kosztowności czekają wciąż na odnalezienie. Pytanie tylko, gdzie zostały ukryte i czy to możliwe, żeby znajdowały się na terytorium Polski? Wszystko wskazuje, że tak, przynajmniej według Krzysztofa Bochusa, który znów powraca na rynek wydawniczy z ekscytującą powieścią i kolejną teorią dotyczącą ukrytych skarbów. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Skarpa Warszawska powieść, to literacka wariacja na temat zamku Czocha i ukrytych w nim przedmiotów. To zarazem druga już część, po „Liście Lucyfera”, opisująca zmagania dziennikarza Adama Berga z tajemnicami, artefaktami oraz … zwyrodnialcami. Po książkę sięgnąć mogą zatem nie tylko osoby ceniące sobie trzymające w napięciu kryminały, ale również wszyscy zainteresowani historią oraz potencjalnymi możliwościami odnalezienia dzieł sztuki, które zaginęły w wyniku burzliwych losów naszego kraju.

    Adam Berg jeszcze nie może dojść do siebie po starciu z mordercą, który przybrał imię Lucyfera. Stylizujący zbrodnie na wzór makabrycznych obrazów psychopata zginął, jednak narobił sporo zamieszania w życiu dziennikarza. Podobnie zresztą jak aktywność Berga, który doskonale sprawdził się jako śledczy tropiący skarby. Tyle tylko, że jego „sława” przyniosła mu utratę stałej posady i rosnące długi. Wciąż bowiem opłaca pobyt ojca w szpitalu, a zlecenia od różnych gazet i magazynów nie są w stanie pokryć wszystkich wydatków. Dlatego też, kiedy zwraca się do niego z pewną propozycją grupa bogatych biznesmenów, należących do klubu, zwanego Klubem Fabergé, Berg nie zastanawia się długo. Członkowie owego klubu, należący do najbogatszych Polaków według magazynu „Wprost” tym razem chcą działać w imię szlachetnej idei – pragną odzyskać dla kraju zrabowane czy ukryte skarby.

    Zadaniem Berga jest odnaleźć ukryte w zamku Czocha słynne jaja Fabergé oraz wartą fortunę zastawę stołową. Dziennikarz znów jest w swoim żywiole, tyle tylko, że poszukiwania skarbów przebiegają w cieniu minionych wydarzeń. Wszystko bowiem na to wskazuje, że Lucyfer powrócił, a przynajmniej zjawił się ktoś, kto umiejętnie go naśladuje. Adam jest coraz bardziej osaczony, zagraża mu nie tylko następca Lucyfera, ale ktoś, kto wyprzedza go o krok w poszukiwaniu skarbów. Czy to Roden, belgijski prawnik, któremu Berg uniemożliwił wywiezienie skarbów Bazyliki Mariackiej? By odpowiedzieć na to pytanie, a także znaleźć klucz do skarbów podróżować będziemy z Adamem do Włoch i Niemiec, nieustannie narażając się na niebezpieczeństwo. Czy i tym razem uda się dziennikarzowi wyjść cało z opresji i rozwikłać tajemnicę? Czy rzeczywiście motywy członków Klubu są niewinne? A wreszcie, czy zamek Czocha rzeczywiście kryje w swoich podziemiach skarby?

    Frapującej fabule powieści Bochusa towarzyszyć jak zwykle będzie dynamicznie rozgrywająca się akcja. Połączenie rzeczywistych wydarzeń z literacką fikcją, oraz domieszka tajemnicy i grozy po raz kolejny przyniosły spektakularny efekt. Jeśli do tego dodamy Adama Berga, samotnego wilka, z niebywałą skłonnością do pakowania się w kłopoty, ale i „dziennikarskim nosem”, otrzymamy fascynującą mieszankę, od której nie sposób się oderwać.

    Justyna Gul

    Qultura słowa

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie trzeba wychodzić z domu, by odbyć fascynującą podróż do jednego z najbardziej tajemniczych zamków w Polsce, odwiedzić (bezpiecznie) cudownie ciepłe Włochy, a nawet Wyspy Bahama o zdradliwym klimacie. Wystarczy, że sięgniecie po najnowszą powieść Krzysztofa Bochusa i dacie się jej ponieść.

    Są takie miejsca w Polsce, które od dziesięcioleci wywołują szybsze bicie serca wśród historyków i poszukiwaczy skarbów. Jednym z nich jest wspaniale zachowany średniowieczny zamek Czocha, kryjący swe tajemnice przed niepowołanymi oczami.

    Po takim wstępie moglibyście pomyśleć, że to powieść historyczna, dla wielu równie porywająca jak zbieranie znaczków. Nic bardziej mylnego. Historia jest tłem wydarzeń tak intrygujących i wstrząsających, że nie pozwoli Wam odłożyć książki do ostatniej strony.

    Adam Berg, gdański dziennikarz, otrzymuje od kilku polskich bogaczy zlecenie odnalezienia zaginionych skarbów ukrytych w zamku Czocha. Propozycja jest tak kusząca, że młody redaktor, którego życie ostatnio utknęło w martwym punkcie, nie zastanawia się ani chwili.

    Sprawę komplikuje brutalne morderstwo jednego ze zleceniodawców, którego modus operandi wskazuje na bestię, którą Berg spodziewał się pożegnać na zawsze. Czy Lucyfer zyskuje równie brutalnego naśladowcę? Czy ktoś chce wyrównać z Bergiem stare rachunki? A może sprawa ma związek z podjętym zleceniem?

    Adam wyrusza tropem tajemnicy do Włoch, ale przeszłość zdaje się podążać jego śladem. Brutalnie dowiaduje się, że w poszukiwaniu skarbu ma konkurentów, którzy nie cofną się przed niczym. Nie sprzyja mu nawet pogoda. Czy w sytuacji zagrożenia życia swojego i najbliższych zdecyduje się prowadzić dalsze poszukiwania? Czy ukryte skarby ujrzą światło dzienne?

    To rewelacyjna kontynuacja kolejnych niesamowitych przygód Adama Berga, spójna i na równie wysokim poziomie. Czytałam ją z niesłabnącym zainteresowaniem i wielką przyjemnością. Liczę, że to nie ostatnie nasze spotkanie, w końcu wiele tajemnic czeka na odkrycie, a Berg jest w tym najlepszy.

    A’propos zamku Czocha to miałam okazję zwiedzić go w ubiegłym roku, ale nie dowiedziałam się nawet ułamka tego, co odkryła przede mną ta opowieść. Teraz patrzę na niego bardziej świadomie, zupełnie innymi oczami.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    ,,La speranza c'e sempre l'ultima a morire.."

    Klub Fabergé to grupa milionerów poszukująca ukrytych na zamku Czocha skarbów.

    Pomóc im je odnaleźć ma nasz nieoceniony redaktor-Adam Berg,który natychmiast po podjęciu tego zadania staje się obiektem tajemniczych prześladowań.Ktoś nieustannie przeszkadza mu w śledztwie i wyprzedza jego ruchy. Giną ludzie,którzy mogliby naprowadzić go na właściwy ślad.Nasz bohater nie zdaje sobie sprawy,że zawarł pakt z diabłem,a gra idzie o znacznie większą stawkę niż początkowo sądził...

    *******************************************

    Ja uwielbiam Pana Krzysztofa.

    Podziwiam go za jego pasję i ogrom wiedzy historycznej,którą serwuje nam również w ,,Boskim znaku".

    Pan Krzysztof wita się z nami spokojnie.

    Opowiada o zamku i jego skarbach.

    A kiedy już uśpi naszą czujność,nagle akcja rozpędza się niczym pendolino,a my wbici w fotel tylko obserwujemy zmieniające się z prędkością światła ,,krajobrazy".

    Co dalej?

    Co będzie dalej?

    Autor zaskakuje nas coraz mocniej,by wreszcie przejść do meritum wszystkiego:

    WIELKIE PIENIĄDZE I WŁADZA.

    Każdy TEGO pragnie.

    A TO ogłupia każdego.

    *******************************************

    W książce przeszłość przeplata się z teraźniejszością, ale nie powoduje żadnego zamieszania. Pomaga zrozumieć kilka spraw.

    Poruszony jest też problem neonazistów,dla których legenda Hitlera jest wiecznie żywa i nie potrafią się pogodzić z klęską Niemiec w II wojnie światowej.

    Wyjaśnia się również zagadka tytułu.

    Dlaczego ,,Boski znak".

    *******************************************

    ,,Jest pan niebezpiecznym mężczyzną panie Berg"-twierdzi jedna z bohaterek.

    A ja pozwolę sobie stwierdzić,że odnoszę nieodparte wrażenie,że Adam Berg-to nasz autor we własnej osobie.

    Mega inteligentny,zachodzący za skórę i ciężko się od niego uwolnić.

    Dla mnie książka miała wszystko co mieć powinna: akcję, tajemnicę, zaskoczenie i naukę.

    Dlatego z całego serca zachęcam Was do czytania.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Boski znak” to kontynuacja losów redaktora Adama Berga. Najnowsza książka Krzysztofa Bochusa poziomem oraz intrygującą fabuła nie odbiega od „Listy Lucyfera”. Autor ponownie dowiódł, iż potrafi zaciekawić, złapać nas w kleszcze mrocznej historii, trzymając w uścisku do ostatniej strony. Nie da się ukryć, iż w napisanie książki Autor włożył ogrom pracy. Research na najwyższym poziomie. Dzięki temu poznajemy historię, którą po przeczytaniu książki, będziemy chcieli zgłębić. Nakładem wydawnictwa Skarpa Warszawska ukazała się powieść, będąca mrocznym thrillerem z ogromnym ładunkiem grozy. Autor widać bardzo dobrze czuje się w tym gatunku, a my odczuwać będziemy ciągłe napięcie, które towarzyszy również Adamowi Bergowi w jego kolejnej sprawie. Tym razem grupa miliarderów związanych z Klubem Faberge, wynajmuje go do odnalezienia skarbu zamurowanego w murach zamku Czocha. Redaktor przyjmując tę sprawę naraża się na niebezpieczeństwo ze strony prześladowcy, który umiejętnie miesza mu szyki. Czy zbezczeszczenie grobu jego matki, podrzucenie narkotyków, zdyskredytowanie w oczach policji sprawić mają, by Berg odsunął się od sprawy? Pytanie, kim jest prześladowca i jaki ma cel zastraszając redaktora? Czy jest rywalem, który również chce dotrzeć do skarbu ukrytego pod koniec wojny? A może zabójcą, naśladowcą seryjnego mordercy, którego Berg zdemaskował w przeszłości? Kto zatem jest o krok do przodu przed gdańskim dziennikarzem? Dlaczego ginąć muszą ludzie, którzy mogliby przybliżyć redaktora do odkrycia prawdy? Pytania mnożą się, czyniąc w naszym umyśle wir, napędzający akcję do maksimum. W książce nie brakuje tajemniczych spisków, zagadkowych historii, szyfrów, co jeszcze bardziej podkręca atmosferę podczas czytania. I nie da się ukryć, iż Pan Krzysztof potrafi podkręcić śrubę tak mocno, iż w naszych myślach gotuje się, wręcz wrze! Zwłaszcza, iż dzięki tej książce tak blisko będziemy wokół jaja Faberge oraz srebra barona Gutschowa. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jaka niespodzianka czeka Was podczas lektury „Boskiego znaku” to koniecznie sięgniecie po najnowsze dzieło Krzysztofa Bochusa. Toż to prawdziwy skarb! Dzięki tej książce wyruszamy poza granice Polski. Chcąc odkryć prawdę wraz z Adamem Bergiem wyruszamy do Niemiec, Włoch, a nawet Wysp Bahama. Pan Krzysztof stworzył thriller ambitny, w którym czuć nie tylko pomysłowość, lecz przede wszystkim ogrom pracy. Tutaj wszystko jest przemyślane, doskonale skonstruowane, tak by w pełni chłonąć tę historię. Nie ma tu zbędnej paplaniny, mającej na celu pogrubić książkę. Ponad trzysta sześćdziesiąt stron, dowodzą, iż kryminał, sensacja oraz groza, to doskonała mieszanka wedle przepisu Krzysztofa Bochusa. Styl na najwyższym poziomie, a wątki historyczne sprawiają, iż nauka historii to sama przyjemność. Autor umiejętnie łączy wątki historyczne z fikcją literacką. Panie Krzysztofie chapeau ba! Czekam na kolejną książkę z Adamem Bergiem w roli głównej. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

    [Adres usunięty]

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Bestsellerowa "Lista lucyfera" doczekała się kontynuacji.

    Już jutro premiera "Boskiego znaku", który spokojnie możecie przeczytać, nie sięgając po pierwszą część. Choć szkoda by było jej nie skosztować.

    Wstyd mi się przyznać, ale z historią zawsze byłam na bakier. Jako nastolatka z konieczności wertowałam papierową (kiedyś takie były?) encyklopedię, a kiedy pytania wciąż pozostawały bez odpowiedzi, mój tato umiejętnie potrafił je wyjaśnić. I choć do dziś pamiętam tylko symboliczne daty, a historia dalej nie jest moim konikiem, to z niesamowitą przyjemnością odnalazłam się w kryminale Krzysztofa Bochusa z wątkami historycznymi.

    Taki właśnie jest "Boski znak", kawałkiem dobrej sensacji, ze starymi dziejami zamku Czocha w tle.

    "Jeśli to wszystko było prawdą, czekała go zapewne najbardziej niezwykła przygoda jego życia."

    Naszemu bohaterowi, Adamowi Bergowi, gdańskiemu dziennikarzowi, nuda w życiu nie grozi. Takich perypetii, które zafunduje mu autor, mógłby mu pozazdrościć nawet Indiana Jones, i choć nie jest ON archeologiem, nie nosi kapelusza, to Berg równie z wielkim zaangażowaniem poszukuje najcenniejszych artefaktów, pakuje się w nieprzewidziane kłopoty, i co najgorsze, naraża swoje życie na wielkie niebezpieczeństwo.

    Redaktor dostaje zlecenie odszukania skarbów z czasu drugiej wojny światowej, znajdujących się w zamku Czocha. Ich znalezieniem zainteresowani są bardzo bogaci mężczyźni. Przy ich finansowym wsparciu, Berg rozpocznie dziennikarskie śledztwo, w którym to na swojej drodze spotka bezwzględnych i bez skrupułów ludzi. Tym razem zrobi się światowo, uknuta współczesna intryga, rozgrywać się będzie poza granicą naszego kraju.

    "Możecie mnie nazywać Lucyferem. To taki anioł, który zbuntował się przeciwko Bogu. Potrafi wszystko, nawet wstać z grobu."

    Od ostatnich wydarzeń w Trójmieście, które wstrząsnęły okrutnymi morderstwami, minął już rok. Czy wcześniejsza rozgrywka z Lucyferem została całkowicie zakończona, czy też będziemy świadkami wyrównania dawnych porachunków?

    Stare mury Czocha to tylko wierzchołek koszmarnej góry lodowej, z którą przyjdzie Bergowi się zmierzyć. Bowiem do tej skomplikowanej intrygi dołączy nie tylko naśladowca Lucyfera.

    Głęboko ukryte są zaginione skarby, ale również i prawda niosąca śmierć, która łączy przeszłość z teraźniejszością.

    Uwierzcie mi, nie chciałam kończyć tej historii. Wpleciona tu iście filmowa, sensacyjna akcja podkręciła emocje.

    Z nieukrywaną przyjemnością czytałam, co może skrywać jeszcze zamek Czocha. Elementy retrospekcji, po części prawdziwej i niesamowitej historii, sprzed siedemdziesięciu pięciu laty, spowodowały, że koniecznie muszę zaplanować wycieczkę do tej średniowiecznej rezydencji.

    Przystojny mężczyzna, piękna kobieta, zaginione arcydzieła sztuki jubilerskiej i diabelski spisek. A to wszystko połączone inteligentnie w jedną całość. Boski znak to wyśmienita historia, którą pewnie nie tylko ja, zobaczyłabym na ekranie kina.

    PS Sei bravissima! Non smettere di scrivere.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula