wiersz odys leopold staff

Znalezione artykuły, wiersz odys Leopold Staff, dobre książki proponuje tanio internetowa księgarnia TaniaKsiążka.pl


Wiersze - Staff Leopold

Wiersze - Staff Leopold

Wiersze zebrane z czternastu publikacji począwszy od Snów o potędze z 1901 roku, kończąc na Dziewięciu Muzach z 1958 roku.   »»» szczegółowo »»»



Poezje - Staff Leopold

Poezje - Staff Leopold

Seria obejmuje najważniejsze utwory z klasyki literatury polskiej. Wybór, jakiego dokonaliśmy, przypomni najlepsze historie, najciekawszych bohaterów i wiersze, które weszły do kanonu czytelniczego. Naszą serię wyróżniają nowoczesna szata graficzna i przyjazny format. Jesteśmy przekonani, że lektura światowej klasyki stanie się teraz prawdziwą przyjemnością. Leopold Staff (1878–1957), poeta, dramaturg, tłumacz. Był jednym z najwybitniejszych poetów polskich XX wieku. Studiował filozofię, romanistykę i prawo we Lwowie. Często podróżował do Włoch, które uważał za swoją drugą ojczyznę. W latach 1909–1914 w bibliotece „Symposion” wydawał wybitne dzieła literackie i filozoficzne. Przetłumaczył wiele książek Fryderyka Nietzschego, który wywarł wpływ na jego wczesną, młodopolską twórczość. Opublikował kilkanaście tomów wierszy, z których najważniejsze to: Sny o potędze (1901), Ptakom niebieskim (1905), Wysokie drzewa (1932), Barwa miodu (1936), Martwa pogoda (1946), Wiklina (1954).   »»» szczegółowo »»»



Magowie ze Wschodu - Staff Leopold

Magowie ze Wschodu - Staff Leopold

Leopold Staff (1878-1957) – wybitny polski poeta. Pisarz i eseista. W jego twórczości poetyckiej (m.in. Sny o potędze, Wiersze wojenne) i dramatycznej (m.in. Skarb, Południca) można odnaleźć problemy moralne, refleksję nad naturą boską czy pochwałę prostych wartości ludzkich. Oto seria najpiękniejszych wierszy polskich poetów, które wprowadzą nas w radosny nastrój oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Bogato ilustrowane spodobają się zarówno młodszym, jak i starszym Czytelnikom. To doskonały pomysł na świąteczny upominek pod choinkę.   »»» szczegółowo »»»



Leopold Staff \"Skarb\" - Stanisław Brzozowski

Leopold Staff "Skarb" - Stanisław Brzozowski

Dzieło Stanisława Brzozowskiego. Stanisław Brzozowski, pseudonim Adam Czepiel, to filozof, krytyk literacki, powieściopisarz i publicysta. Jeden z najwybitniejszych polskich intelektualistów XX w., wywarł ogromny wpływ na współczesnych i potomnych.   »»» szczegółowo »»»



Wyszedłem szukać - Staff Leopold

Wyszedłem szukać - Staff Leopold

Zbiór Wyszedłem szukać jest wynikiem osobistych poszukiwań Justyny Bargielskiej w obrębie twórczości Leopolda Staffa, dowodem, że ów „poeta trzech pokoleń” może stanowić liryczny punkt odniesienia również dla czytelników współczesnych. Zachwyt nad codziennością, zgoła protestancki etos pracy oraz uczuciowe nasycenie – to tylko przykładowe współrzędne tematyczne tego tomu.   »»» szczegółowo »»»



Leopold Staff - Stanisław Brzozowski

Leopold Staff - Stanisław Brzozowski

Dzieło Stanisława Brzozowskiego. Stanisław Brzozowski, pseudonim Adam Czepiel, to filozof, krytyk literacki, powieściopisarz i publicysta. Jeden z najwybitniejszych polskich intelektualistów XX w., wywarł ogromny wpływ na współczesnych i potomnych.   »»» szczegółowo »»»



Kwiatki św. Franciszka z Asyżu

Kwiatki św. Franciszka z Asyżu

Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu - utwór literacki z XIVw., zawierający 53 "kwiatki", czyli opowieści o czynach i cudach Franciszka i jego towarzyszy. Jego podstawą był zaginiony tekst łaciński Actus beati Francisci et sociorum eius (Czyny św. Franciszka i jego towarzyszy)...   »»» szczegółowo »»»



Kwiatki św. Franciszka z Asyżu

Kwiatki św. Franciszka z Asyżu

Wydanie z opracowaniem, starannie przygotowany i opatrzony przypisami tekst utworu, komentarze do tekstu na marginesach, szerokie marginesy, na których możesz robić notatki, wyróżnione cytaty, życiorys autora, streszczenie utworu, omówienie problematyki.   »»» szczegółowo »»»



Utwory - Leonardo da Vinci

Utwory - Leonardo da Vinci

Leopolda Staffa uważa się za jednego z najwybitniejszych poetów - klasyków XX wieku. Ponieważ tworzył w trzech epokach literackich: Młodej Polsce, dwudziestoleciu międzywojennym i we współczesności, nazywany jest poetą trzech pokoleń. Wywarł ogromny wpływ na pokolenie twórców okresu dwudziestolecia międzywojennego i współczesności. Był wzorem i ideałem poety. Debiutował tomem poezji "Sny o potędze" w 1901 roku. Zafascynowany filozofią Nietzschego, we wczesnych utworach próbował zwalczać przejawy dekadentyzmu. W debiutanckim tomie poezji wyrażał optymistyczny i dynamiczny stosunek do życia, pochwałę czynu przedstawionego jako praca nad rozwojem własnej indywidualności. Staff tłumaczył literaturę grecką, łacińską, włoską, francuską i niemiecką m.in. "Psalmy", "Kwiatki św. Franciszka", "Cierpienia młodego Wertera" i "Lisa Przecherę" Goethego, oraz poezję Michała Anioła i Leonarda da Vinci.   »»» szczegółowo »»»



Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu

Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu

Wchodzimy w wiosenne zaranie naszej kultury, pełne niewinności i czystości rzeczy niewymownych. Wieki stare przeżywają tu swoje "sielskie anielskie" dzieciństwo. Karty te czynią wrażenie ogrodu pełnego pobożnych woni lilij i płomiennych zachwytów róż upajających. Kwiaty to dusze ludzi. Jedyną ich wonią jest miłość.   »»» szczegółowo »»»



Dialog o Bożej Opatrzności

Dialog o Bożej Opatrzności

Drugie wydanie fundamentalnego dzieła św. Katarzyny ze Sieny. Nasz świat jest naznaczony głodem tożsamości. Dla wielu ludzi najbardziej palącym pytaniem jest: „Kim ja jestem?”. To było pytanie Katarzyny. Współczesne poznawanie samego siebie jest często narcystycznym zajmowaniem się sobą, introwersyjną koncentracją na własnym samopoczuciu i spełnianiu się. Jednak według Katarzyny, kiedy w końcu widzę siebie takim jaki jestem, nie odkrywam małego okruchu samotnego bytu. Katarzyna opisuje siebie jako „zamieszkałą i zadomowioną w celi poznania siebie”. Jeśli odważę się podjąć tę podróż w celu poznania siebie, wówczas odkryję jak jestem mały, nieporadny i ograniczony, lecz poznam również, że cały jestem kochany i ceniony. Timothy Radcliffe OP, św. Katarzyna patronką Europy Lepiej będzie dla mnie, jeśli wszyscy będą zbawieni, a ja sama będę znosić męki piekielne, bylebyś tylko mi zostawił miłość do Ciebie... Jeśli Twoja prawda i sprawiedliwość zgodzą się na to, chciałabym zupełnego zniszczenia piekła albo przynajmniej, żeby żadna dusza tam się więcej nie dostała. A najbardziej bym się cieszyła, gdybyś położył mnie na paszczę piekła, żeby ją zamknąć i żeby nikt więcej tam się nie dostał. Bo w ten sposób wszyscy moi bliźni byliby zbawieni. z Dialogu   »»» szczegółowo »»»



Siedem dalekich rejsów - Tyrmand Leopold

Siedem dalekich rejsów - Tyrmand Leopold

Powieść skrojona po mistrzowsku. Wartka, choć kameralna akcja, błyskotliwe dialogi, barwne niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy, likwidującej krok po kroku prywatną własność. W centrum zaś dwoje bohaterów przypadkowo zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego. Ona – historyk sztuki z Warszawy, on – człowiek bez imienia, zwany Nowakiem, właściwie znikąd, dziennikarz, myślący o ucieczce z komunistycznego kraju i potajemnym wywiezieniu obrazu. Miłość komplikuje wszystko, tym bardziej, że chwilami można odnieść wrażenie, iż cicha zawzięta rywalizacja między zakochanymi zniweczy ledwo rodzące się uczucie. Tyrmand stworzył bohaterów, których przeżycia budzą u czytelników rosnące z kartki na kartkę pragnienie – aby im się powiodło, aby potrafili przełamać wszelkie bariery, a kapryśny los nie pokrzyżował ich planów…   »»» szczegółowo »»»



Opowiadania wszystkie - Tyrmand Leopold

Opowiadania wszystkie - Tyrmand Leopold

W opowiadaniach Tyrmanda znajdziemy mozaikę, z której można poskładać jego życie. Mozaikę barwną i niezwykłą. Jak cała jego twórczość. Jak cały Tyrmand. Leopold Tyrmand pisząc o świecie – pisał o sobie, a pisząc o sobie – opisywał otaczający go świat. Jego dziennik to literatura, a literatura, która pisał, to jednocześnie zapisy dziennikarskie własnych przeżyć.   »»» szczegółowo »»»



Dziennik 1954 wersja oryginalna - Tyrmand Leopold

Dziennik 1954 wersja oryginalna - Tyrmand Leopold

W książce tej jest wszystko, czego można chcieć się dowiedzieć o życiu w socjalizmie. Oczywiście życiu inteligenta. A szczególnie inteligenta Warszawiaka. Na kartach „Dziennika 1954” spotkamy Herberta, Jasienicę, Kisiela, Turowicza, by wspomnieć tylko tych, których wspominać warto. Poznajemy też prozę i poezję bytowania młodego pisarza, świetnego obserwatora, znakomitego stylisty, którego wkrótce pozbyto się z Polski na stałe. Nie przypadkiem w tytule tej książki znalazła się data jej powstania. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że „Dziennik 1954” jest kroniką określonego czasu, i to czasu jak na dziennik wyjątkowo krótkiego: nie jednego roku nawet, lecz zaledwie jednego kwartału, okresu od 1 stycznia do 2 kwietnia 1954. Stało się tak też dlatego, że w postaci książki dziennik Tyrmanda ukazał się po raz pierwszy po ćwierćwieczu od napisania, w roku 1980 i autor pragnął zaznaczyć ten dystans. Stało się tak wreszcie chyba dlatego, że rok 1954 był w biografii i twórczości Tyrmanda rokiem przełomowym.   »»» szczegółowo »»»



Teczki Giedroycia - Hofman Iwona, Unger Leopold

Teczki Giedroycia - Hofman Iwona, Unger Leopold

Książka zawiera wybór wypowiedzi Jerzego Giedoroycia (1906-2000) i po raz pierwszy zebrane w całości "Notatki Redaktora", czyli systematycznie ukazujące się od 1994 roku na łamach "Kultury" Jego autorskie komentarze. Wypowiedzi, najczęściej wywiady lub analizy, były publikowane w prasie w Polsce głównie po 1989 roku. Jerzy Giedroyc przechowywał je w formie wycinków lub maszynopisów w swoim podręcznym archiwum w Maisons-Laffitte. Myślał o ich uporządkowaniu, a wykonanie tego zadania powierzył - w zapisie testamentowym - Leopoldowi Ungerowi. Tematyczny podział wycinków odzwierciedla stałe zainteresowania Redaktora. Wypowiedzi i "Notatki", czytane po 10 latach od śmierci Giedroycia i zamknięciu "Kultury", zaskakują przenikliwością obserwacji i aktualnością diagnoz. Stanowią rodzaj alfabetu politycznego, nie tylko dla polityków.   »»» szczegółowo »»»



Życie towarzyskie i uczuciowe - Tyrmand Leopold

Życie towarzyskie i uczuciowe - Tyrmand Leopold

Warszawa, ale przede wszystkim warszawka w latach 1946-1959. Któż znał ją lepiej od Leopolda Tyrmanda, pisarza, publicysty, jazzmana, kobieciarza, bon-vivanta, a jednocześnie trzeźwego i uważnego obserwatora otaczającej go rzeczywistości. Człowieka, który nie zgodził się przekroczyć granic dobrego smaku, przez co został wykreślony nie tylko z podręczników, ale i z inteligenckiej świadomości pokoleń Polaków. Na łamach Życia towarzyskiego i uczuciowego Tyrmand bezlitośnie obnaża małość postaw środowiska inteligencji twórczej, pisarzy, dziennikarzy i filmowców, a przede wszystkim ich służalczość wobec komunistów. Książki nie udało mu się w Polsce wydać, co stało się ostatecznym powodem emigracji pisarza. Fragment, jaki ukazał się w tygodniku Kultura, wywołał skandal. Nic dziwnego. Wielu luminarzy polskiej kultury rozpoznało wśród bohaterów samych siebie. Dziś, kiedy znamy już nazwiska nie tylko tych, którzy chwalili socjalistyczną ojczyznę dla wymiernych codziennych korzyści, ale i tych, którzy skwapliwie donosili na kolegów, odczytujemy tę powieść na nowo. I odbiór jej staje się tym bardziej gorzki.   »»» szczegółowo »»»



Lew Leopold Umiejętności przedszkolaka

Lew Leopold Umiejętności przedszkolaka

Rysowanie według wzoru Labirynty Liczenie Uzupełnianie rysunków Znajdowanie różnic Kolorowanie Łączenie kropek Odróżnianie przedmiotów   »»» szczegółowo »»»



Leopold Löffler - Władysław Prokesch

Leopold Löffler - Władysław Prokesch

Klasyka literatury   »»» szczegółowo »»»



U brzegów jazzu - Tyrmand Leopold

U brzegów jazzu - Tyrmand Leopold

Książka ma charakter eseju wypełnionego rozważaniami, zawierającego nieco informacji i dużo zupełnie osobistych impresji. Jest pochyleniem się nad problemem. Zagad­nienie rozlewa się szeroko, obejmuje obszar ogromny, omy­wa różne dziedziny współczesnej kultury, wiąże się niero­zerwalnie z codziennością – tak jak obyczaj i sztuka prze­nikają się we współczesności ze zjawiskiem trudnym i socjologicznie mało zbadanym, a zwanym na co dzień życiem rozrywkowym. Czy książka ta odpowie generalnie na pytanie: co to jest jazz? Chyba nie, chociaż jej ambicją jest zawarcie i przeka­zanie czytelnikowi pewnego kompendium. Powstaje jednak zagadnienie, czy w ogóle można na takie pytanie odpowiedzieć."   »»» szczegółowo »»»



Zły - Tyrmand Leopold

Zły - Tyrmand Leopold

Książka – legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. Niezwykle inteligentnie opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani – to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie zaczynają się czuć bezpieczni.   »»» szczegółowo »»»



Filip - Tyrmand Leopold

Filip - Tyrmand Leopold

Losy młodego Polaka, którego wojenne drogi wiodą do Frankfurtu nad Menem, gdzie pracuje w jednym z hoteli jako kelner, w grupie młodzieży pochodzącej z krajów okupowanych przez Niemcy. W tym wrogim świecie odnajduje całkiem niespodziewanych sojuszników. Są nimi wszyscy, których dosięgła wspólna wojenna mitologia. Także młodzi Niemcy. Jak większość prozy Tyrmanda i ta książka oparta jest na elementach biograficznych. Jest to opis losów człowieka nieprzeciętnego, którego młodość została naznaczona przez okupację, politykę i emigrację.   »»» szczegółowo »»»



Wenus w futrze - Sacher-Masoch Leopold

Wenus w futrze - Sacher-Masoch Leopold

Najsłynniejsza powieść autora wielu nowel i namiętnych romansów, którego nazwisko posłużyło do stworzenia pojęcia "masochizmu". To właśnie w niej autor przyznał, że znajduje szczególną podnietę seksualną w cierpieniu, a tyrania, okrucieństwo i niewierność pięknej kobiety wywołuje i wzmaga u niego silną namiętność. Od czasów opublikowania tej powieści futro i pejcz należą do stałych rekwizytów literatury masochistycznej.   »»» szczegółowo »»»



Recruiting the Right Staff - Chris Dukes

Recruiting the Right Staff - Chris Dukes

Employing the right people is critical to the success of any business. Appointing the wrong person can be expensive, not only in monetary terms but also in terms of wasted time and energy. It can also lead to internal conflict, higher absenteeism, and lost production time. Recruitment is not simply about discovering ways to get hold of someone quickly and cheaply to fill a gap; it is about an analysis of your organisation's needs and filling that need to the most satisfactory conclusion for both the company and prospective employee.   »»» szczegółowo »»»



Dziennik 1954 - Tyrmand Leopold

Dziennik 1954 - Tyrmand Leopold

Nie przypadkiem w tytule tej książki znalazła się data jej powstania. Stało się tak przede wszystkim dlatego, że "Dziennik 1954" jest kroniką określonego czasu, i to czasu jak na dziennik wyjątkowo krótkiego: nie jednego roku nawet, lecz zaledwie jednego kwartału, okresu od 1 stycznia do 2 kwietnia 1954. Stało się tak też dlatego, że w postaci książki dziennik Tyrmanda ukazał się po raz pierwszy po ćwierćwieczu od napisania, w roku 1980 i autor pragnął zaznaczyć ten dystans. Stało się tak wreszcie chyba dlatego, że rok 1954 był w biografii i twórczości Tyrmanda rokiem przełomowym. Kim był Leopold Tyrmand przed rokiem 1954? Mimo młodego wieku wiele miał już za sobą. Urodzony 16 maja 1920 w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej, po maturze wyjechał do Paryża, by w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych studiować architekturę (1938-39). Z początkiem wojny znalazł się w Wilnie. Aresztowany w kwietniu 1941, został skazany na dwadzieścia pięć lat więzienia za "konspirację antylitewską". Z wybuchem wojny niemiecko-radzieckiej mógł więzienie zamienić na roboty przymusowe. Imał się różnych prac: był robotnikiem i kelnerem, kreślarzem i palaczem, wreszcie marynarzem. W tej ostatniej roli spróbował ucieczki; schwytany w Norwegii, trafił do obozu koncentracyjnego. Pobyt w Norwegii przyniósł Tyrmandowi znajomość języka norweskiego i materiał do pierwszej książki - Hotel Ansgar (Poznań, 1947). Po powrocie do kraju (1946) Tyrmand pracował najpierw jako dziennikarz w "Expresie Wieczornym" i "Słowie Powszechnym". W latach 1947-49 był członkiem redakcji "Przekroju", w roku następnym rozpoczął stałą współpracę z "Tygodnikiem Powszechnym". Praca ta skończyła się z chwilą odebrania pisma prawowitym redaktorom i przejęcia go przez Jana Dobraczyńskiego (1953).   »»» szczegółowo »»»