chodniki ze szmatek

Pasuje wiele pozycji - chodniki ze szmatek - spośród kilkudziesięciu tysięcy książek w niskich cenach, w taniej księgarni internetowej Tania Ksiazka.pl


Dywaniki i chodniki ręcznie malowane - Curry Mair Lisa

Dywaniki i chodniki ręcznie malowane - Curry Mair Lisa

wydawnictwo: KDC ISBN: 83-7404-280-X liczba stron: 146 wymiary: 22 x 23 cm okładka: miękka tłumaczenie: Klara Kopcińska Masz już dość patrzenia na gołe deski podłogowe, ale nie chcesz drogiego dywanu? Masz powyżej uszu nieustannego odkurzania? Chciałabyś pomysłowo upiększyć dom? Zanim wynaleziono linoleum, bardzo popularne były ręcznie malowane solidne dywaniki. Nawet George Washington, obejmując prezydenturę, wprowadził się do Białego Domu ze swoim ulubionym dywanikiem i zabrał go, kiedy skończyła się jego kadencja. Nie bez powodu dywaniki przeżywają teraz renesans - są efektowne, łatwo je wyczyścić i nie powodują alergii. I można je zrobić w rozmiarach, kolorach i wzorach pasujących do naszego wnętrza. Są łatwe do wyczyszczenia wodą i praktycznie niezniszczalne. Płócienny dywanik to idealny sposób na przykrycie podłogi i zaakcentowanie w mieszkaniu własnych artystycznych upodobań. Ho   »»» szczegółowo »»»



Straż Mały garaż

Straż Mały garaż

Od samego rana słońce świeciło tak mocno, że chodniki i ulice były gorące, a wszystkie rośliny czekały na choćby kroplę wody. Fragment książeczki dla najmłodszych   »»» szczegółowo »»»



Gra - Wielki Skarb w.pol - ang.

Gra - Wielki Skarb w.pol - ang.

Przemierzajcie podziemne chodniki, wchodzicie w zakamarki i komory, przeciskajcie się przez wąskie sztolnie. Nagrodą za Waszą wędrówkę będzie wielicki skarb dostępny jedynie wybranym! Podróż w głąb ziemi jest także podróżą w czasie. Zdobywając Wielki Skarb będziecie wykonywać zaplanowane przez grę zadania. Spotkacie legendarne postaci Wieliczki: Skarbnika, św. Kingę, Białą Panią, sztygara. Celem gry jest dodarcie do mety po wykonaniu zadań i odpowiedzi na zagadki zamieszczone na karcie pytań. Poruszacie się pięknie wykonanymi, drewnianymi pionkami oraz - uwaga - prawdziwymi bryłami soli!   »»» szczegółowo »»»



Na budowie - Stephan Lomp

Na budowie - Stephan Lomp

Wybierz się na budowę do miasteczka Sprężyna Zdrój! Tylko załóż kask i kalosze! Betoniarka, spychacz, walec, dźwig i wywrotka są już na miejscu. Wkrótce rozpocznie się budowa nowego domu oraz fantastycznego Sprężynowego Centrum Nauki! Tuż obok powstaje domek na drzewie, mały basen oraz nowe drogi i chodniki. Czy zauważysz zmieniające się pory roku? Przyłącz się do nas szybko, a razem uda nam się odkryć nawet szkielet dinozaura! Wielkoformatowe książki obrazkowe z twardego kartonu - każda rozkładówka to kolorowa panorama pełna szczegółów i przygód, z której oglądania nawet najmłodsze dzieci będą czerpać radość i satysfakcję.   »»» szczegółowo »»»



Gawędy warszawskie część 2 - Kwiatkowski Marek

Gawędy warszawskie część 2 - Kwiatkowski Marek

Profesor Marek Kwiatkowski, były dyrektor Łazienek Królewskich i znakomity varsavianista w drugim tomie swoich gawęd przypomina Warszawę lat trzydziestych XX wieku. Warszawa tamtych czasów była miastem z pogranicza przeszłości i nowoczesności. Świeciły w niej jeszcze latarnie gazowe, a po kocich łbach jeździły dorożki i wozy towarowe ciągnięte przez perszerony. W tę przeszłość wjeżdżały automobile, sygnalizując swoją obecność dźwiękiem trąbek. Chodniki wypełniał tłum przechodniów: obok ludzi ubranych bogato można było zobaczyć kobiety w chustach na głowie, mężczyzn w czapkach maciejówkach i brodatych żydów w chałatach.   »»» szczegółowo »»»



Gawędy warszawskie - Kwiatkowski Marek

Gawędy warszawskie - Kwiatkowski Marek

Warszawa lat trzydziestych XX wieku była miastem z pogranicza przeszłości i nowoczesności. Jeszcze świeciły w niej latarnie gazowe, a po kocich łbach jeździły dorożki, wozy towarowe ciągnięte przez perszerony, w większych ulicach hałasowały tramwaje. W tę przeszłość wjeżdżały automobile, sygnalizując swoją obecność dźwiękiem trąbek. Chodniki wypełniał tłum przechodniów, obok ludzi ubranych bogato widziało się kobiety w chustach na głowie, mężczyzn w czapkach maciejówkach, brodatych żydów w chałatach. Architektura Warszawy tamtych lat prezentowała się imponująco. Profesor Marek Kwiatkowski, były dyrektor Łazienek Królewskich i znakomity varsavianista, poznawał miasto już jako mało chłopiec, chodząc na spacery z rodziną. Dzisiaj swoją imponującą wiedzą dzieli się z czytelnikiem, zabierając go na spacer po nieistniejących już zakątkach i ulicach, opowiadając historie domów ukryte w archiwaliach i historie mieszkających w nich ludzi. Jego gawędy o Warszawie to piękna rekonstrukcja dawnej Warszawy, jej ulic, placów i budynków, po których pozostał ślad jedynie na fotografii lub rysunku.   »»» szczegółowo »»»



Zrób to sam Papier czerpany

Zrób to sam Papier czerpany

Zestaw do samodzielnego wykonania PAPIERU CZERPANEGO. Naucz się w jaki sposób można produkować i ponownie wykorzystywać papier. Bądź ekologiczny i poznaj podstawowe techniki wyrabiania papieru czerpanego. Po ich opanowaniu możesz wypróbować swoje pomysły i poeksperymentować, używając różnych materiałów. Wykonuj ozdobne kartki papieru o różnej fakturze i kolorach. Będziesz mógł z nich stworzyć zakładki do książek, notesiki, kartki z pozdrowieniami i wiele innych papierowych akcesoriów. Zamień zużyty papier w dzieło sztuki! To super zabawa! BAW SIĘ I UCZ JEDNOCZEŚNIE! Zawartość opakowania: plastikowa kratka plastikowe sitka arkusze papieru włóczka koperty wstążka farby pędzelek kwiatek z jedwabiu koraliki dwustronna taśma klejąca instrukcja. Dodatkowo potrzebne (nie znajdują się w zestawie): plastikowa butelka kilka suchych szmatek stara gazeta pojemnik na wodę lub aluminiowa taca do pieczenia. Dla dzieci powyżej 8 roku życia.   »»» szczegółowo »»»



Macewy codziennego użytku - Baksik Łukasz

Macewy codziennego użytku - Baksik Łukasz

Ile macew było przed wojną na tysiącu dwustu cmentarzach żydowskich w Polsce? Może kilkaset tysięcy, może kilka milionów.Ponad czterysta cmentarzy żydowskich nie przetrwało. Zostały zamienione w osiedla, boiska, wysypiska śmieci, jeden w kopalnię piasku. W czasie wojny niemieccy okupanci brukowali nagrobkami podwórka zajmowanych budynków, utwardzali drogi, stawiali z nich mury. Po wojnie Polacy wznieśli z macew pomniki, wzmocnili nimi nasyp kolejowy i brzeg rzeki. Budowali z nich piece, podłogi, krawężniki. W polskich wioskach można znaleźć setki kół szlifierskich zrobionych z macew. W miastach — murki, chodniki. Ciągle widać na nich hebrajskie napisy. Album Łukasza Baksika dokumentuje te niezwykłe, niepokojące obrazy.   »»» szczegółowo »»»



Ocena warunków występowania wody i tworzenia się spływu powierzchniowego w Lublinie

Ocena warunków występowania wody i tworzenia się spływu powierzchniowego w Lublinie

Rozwój Lublina był i jest związany z dostępem do wody. W warunkach naturalnych wody opadowe i roztopowe są głównie retencjonowane w podłożu skalnym. Tworzą one zasoby o wysokiej jakości, dość równomiernie zasilają lubelskie rzeki, a jednocześnie są powszechnie wykorzystywane na potrzeby komunalne i przemysłowe. Zabudowa miejska: domy, ulice, chodniki i utwardzone place zdecydowanie ograniczają możliwość zatrzymywania wody w podłożu skalnym. W obszarze zurbanizowanym znaczna część wody opadowej spływa do rzek, jednocześnie transportując zanieczyszczenia w formie stałej i rozpuszczonej. W okresie intensywnych opadów lub roztopów chwilowe przepływy Bystrzycy na terenie miasta zwiększają się kilkakrotnie, a udział zasilania podziemnego wówczas nie osiąga nawet 10%. Z zebranych materiałów jednoznacznie wynika, że zasoby dorzecza Bystrzycy będą jeszcze przez wiele lat jedynym źródłem zaopatrzenia Lublina w wodę. Wymaga to długookresowych działań na rzecz racjonalnego gospodarowania wodą w całym dorzeczu.   »»» szczegółowo »»»



Przewody grzewcze - ochrona obiektów przed śniegiem i mrozem - Janusz Strzyżewski

Przewody grzewcze - ochrona obiektów przed śniegiem i mrozem - Janusz Strzyżewski

Prace związane z odśnieżaniem dachów wymagają angażowania specjalnych ekip z odpowiednim sprzętem. Działania amatorów często kończą się tragicznie. Nieumiejętne usuwanie śniegu i lodu powoduje niszczenie pokrycia dachu, nawierzchni chodnika, podjazdu lub schodów. Stosowanie środków chemicznych niszczy zieleń oraz obuwie. Alternatywą dla takich działań może być stosowanie przewodów grzewczych, w tym przede wszystkim samoregulujących, układanych w miejscach powstawania zagrożeń. Spi streści: Przewody zmienno?oporowe Dobór odpowiedniego przewodu Dachy i rynny Schody, chodniki i podjazdy Rurociągi Utrzymanie temperatury wody Podgrzewanie zbiorników oraz rurociągów Ochrona podłóg w komorach mroźni Ochrona masztów i anten Elektryczne ogrzewanie w rolnictwie Ogrzewanie podłoża przy uprawach roślin Podgrzewanie murawy na boiskach   »»» szczegółowo »»»



O pisaniu książek i paru innych sprawach - Ciechanowicz Dominika

O pisaniu książek i paru innych sprawach - Ciechanowicz Dominika

Dorosłam w świecie, którego nie kumam, bo nikt mnie nie ostrzegł, że tu będzie tak chujowo. Nie pisałam się przecież na ten zakompleksiony kraj; na konserwę we władzach ustawodawczych, na makdonaldy, seriale na Polsacie i brudne chodniki; na tę szarość, która przez rysy w żelbetowych płytach spływa z sąsiada na sąsiada; na tę niską, śmieszną polskość, z której każą mi być dumną, choć jest mi jej tylko wstyd. W szkole głaskali po głowie za wypracowania o tym, że lepiej jest jednak być; za ładnie opakowaną w słowa kontestację, bez błędów gramatycznych, ortograficznych i metafizycznych; za tę samą kontestację, która wkrótce miała doprowadzić mnie na granicę obłędu. Sami mnie przecież stworzyliście; stworzyliście potwora z obgryzionymi paznokciami, dyplomem UMK i miłą buzią, i ja tu teraz muszę, kurwa, żyć, więc proszę się nie dziwić, skąd we mnie ta wściekłość; ja was wszystkich będę teraz przeżuwać i wypluwać na kartkę w postaci literek, a wy zawsze możecie sobie te literki w domu powycinać nożyczkami i poukładać z nich jakieś inne słowa, na przykład arbuz, meloman albo kaloryfer. „O pisaniu książek i paru innych sprawach” to lekko napisany komentarz do ciężkostrawności świata. To książka powstała ze zwerbalizowania stanu permanentnego wkurwienia na rzeczywistość, w miejscu gdzie rozpacz zderza się z wrodzonym dystansem i poczuciem humoru, czego efekty są dosyć dziwne. To książka, która być może nie jest światu do niczego potrzebna. Ale dzięki niej zostałam pisarką.   »»» szczegółowo »»»



Sieć Ostatni bastion SS - Wołoszański Bogusław

Sieć Ostatni bastion SS - Wołoszański Bogusław

Tamten czas, ostatnie dni drugiej wojny światowej, pozostawił niewyobrażalnie wiele tajemnic. Ocieramy się o nie, patrzymy i nęka nas ciekawość. Czemu miały służyć betonowe tunele pod zamkiem Książ? Po co tysiące więźniów drążyło podziemne korytarze w rejonie Walimia? Można tam pojechać, zobaczyć wielkie podziemne komory i długie chodniki. Co przewoził podwodny okręt U-234? Co stało się z generałem Hansem Kammlerem, który z ramienia SS nadzorował prace nad tajną bronią i w maju 1945 roku zniknął; razem z nim zniknął trzeci prototyp samolotu Ju-390, zadziwiający ogromnym zasięgiem. Czy nigdy nie poznamy prawdy o tajemnicach końca wojny? Wielu świadków wciąż milczy, inni, którzy spisali swoje wspomnienia i relacje, zezwolili na publikację dopiero za wiele lat. W archiwach amerykańskich, brytyjskich, rosyjskich są tysiące tomów dokumentów, których ujawnienie odkryłoby prawdę. Ale wciąż pozostają niedostępne. A jednak mijający czas rozluźnia szczelne zamknięcia. Pojawiają się informacje, które szokują. Niedawno dowiedzieliśmy się o istnieniu niemieckiej maszyny łamiącej radzieckie szyfry jednorazowe, którą wywiad aliancki nazwał "Ryba-miecz" i zdobył 12 kwietnia 1945 roku w Rosenheim. Ujawniono część dokumentów zawierających wykaz przedmiotów przewożonych przez okręt U-234, ale jeszcze wiele pozostało utajnionych. Zdjęto klauzulę tajności z protokołu z przesłuchania niemieckiego eksperta do spraw rakiet przeciwlotniczych Zinssera, który relacjonował przebieg próby nuklearnej w Niemczech w październiku 1944 roku. Nieznane, niewyjaśnione wydarzenia zaczynają wychodzić na jaw, ale jeszcze bardzo wiele pozostaje w głębokim cieniu. Tam, gdzie prawdy jeszcze nie poznaliśmy, uruchamia się wyobraźnia. I na tym polega istota tej książki, będącej hipotezą, próbą zrozumienia niepojętych faktów z przeszłości; znalezienia ich najbardziej prawdopodobnego wyjaśnienia. Tylko tyle można teraz zrobić....   »»» szczegółowo »»»



Gotowe na wszystko Witamy na Wisteria Lane

Gotowe na wszystko Witamy na Wisteria Lane

Perfekcyjnie przystrzyżone trawniki. Eleganckie domy z nienagannymi obejściami. Estetyczne chodniki i zadbane ulice. Idealnie schludne przedmieścia, bez jakichkolwiek zabrudzeń. Obrazek wprost z reklamy detergentów. Czy aby na pewno? Poznaj wyjątkowe kobiety - Susan, Bree, Lynette i Gabrielle. Kilka lat po tym, jak przejadł im się seks w wielkim mieście, podjęły decyzję o kompleksowej operacji plastycznej swojego życia. Wprowadziły się do dzielnicy Fairview, by odtąd wieść żywot idealnych pań swych domów, doskonałych kucharek, kochających żon i matek, kryształowych obywatelek. Czy aby na pewno? Mieszkanie na przedmieściach nie jest takie, jak by się mogło wydawać. Każdego dnia rodzą się tam nowe kłamstwa, grzechy i brudy, regularnie zamiatane pod dywan. I właśnie tu, w sercu USA, żyją cztery sąsiadki, wykończone polerowaniem rutyny własnego życia. Gotowe na wszystko w imię miłości, lojalności, rodziny. Ale czy aby na pewno tylko tam? Pytanie: "Którą z bohaterek Gotowych na wszystko jesteś?" brzmi jak wycięte z internetowego quizu. Jednak problemy serialowych postaci dotykają także Ciebie. Niewierność małżeńska, kłopoty rodzicielskie, finansowe załamania, męski szowinizm, zawodowe perturbacje, kłótnie, depresja... To jak? Którą z bohaterek Gotowych na wszystko jesteś? A którą jest Twoja najlepsza przyjaciółka? Jak mówi Mary Alice: "Życie to podróż. Łatwiej ją odbyć, mając kogoś przy boku. Tym kimś może być każdy: sąsiadka albo mężczyzna, z którym dzieli się łóżko. Towarzyszką podróży może być matka, która ma dobre intencje, albo dziecko, które coś knuje". Nie wybieraj się w tę podróż sama.   »»» szczegółowo »»»



Rozmyślania przy makijażu  / Latarnik / - Kornatowska Maria

Rozmyślania przy makijażu / Latarnik / - Kornatowska Maria

Książka Marii Kornatowskiej sprawia, że po jej lekturze czytelnik w niezauważalny dla siebie sposób staje się?. nowojorczykiem: zaczyna orientować się w topografii miasta, wyczuwać jego tajemnice, bezbłędnie trafiać do najciekawszych miejsc i nieomal rozpoznawać ludzi na ulicach. To magiczny przewodnik dla tych, którzy nie mają kompleksów i czują się obywatelami świata! Każdy, kto planuje podróż do Wielkiego Jabłka powinien potraktować tę książkę jako lekturę obowiązkową. Zawsze irytowali mnie Polacy, którzy zaraz po przyjeździe oznajmiali, że Manhattan jest ?przereklamowany?, a w ogóle brudny i brzydki. Mironowi Białoszewskiemu Nowy Jork się podobał, zauważył jednak krzywe chodniki (!), śmieci i pety na chodniku. Takie uwagi mógłbym przyjąć od Szwajcara, Szweda, ewentualnie Niemca, lecz ci akurat na ogół wszystkim się zachwycają i naprawdę chcą się dowiedzieć, co to znaczy Big Apple. Wystarczy zajrzeć do Kornatowskiej. Wyjaśnia ona także wiele innych nowojorskich tajemnic, chociażby pochodzenie mistycznej nazwy Gotham, znanej czytelnikom komiksu i widzom filmowej wersji o Batmanie. Kornatowska, jak mało kto, świetnie wyczuwa neurotyczny puls Nowego Jorku, to ustawiczne przemieszczanie się środka uwagi. Prowadzi czytelnika do nowych ?modnych? dzielnic. Kiedyś było to Soho, potem NoHo, w chwilę później Tribeca, dzisiaj jest nią jeszcze Dumbo w Brooklynie, choć kto wie, czy w dniu publikacji tej książki nie okaże się, że akcja właśnie przeniosła się pod inny most, na drugi koniec miasta.   »»» szczegółowo »»»



Maroko

Maroko

Przewodniki rekreacyjne opisują najciekawsze regiony i miasta - absolutnie nie do pominięcia na trasie podróży. Liczne informacje praktyczne pozwalają zaplanować udany pobyt. Opisom krajoznawczym towarzyszą dokładne mapy i plany oraz starannie wybrane zdjęcia, dające przedsmak prawdziwej podróży. Maroko, zwane "bramą Afryki", to doskonałe miejsce dla poszukiwaczy przygód i egzotyki. Panująca tu od wieków kultura islamu wprowadza w świat orientalnych barw i zapachów, przepięknie zdobionych meczetów, tajemniczych medyn i gwarnych suków. Urokliwe muzułmańskie miasta otacza bujna, niezwykle różnorodna przyroda. Wyniosłe grzbiety Atlasu wzbudzają szacunek najbardziej doświadczonych piechurów, na wybrzeżu zielenią się gaje daktylowe, a gdy przekroczymy masyw górski w stronę południową, natrafimy na złowrogą, dziką pustynię. Uroków i atmosfery tego niezwykłego kraju najpełniej zakosztujemy w dwóch metropoliach, Fezie i Marrakeszu. Na północy kraju z pewnością nie rozczarują fale Atlantyku, o których marzy każdy amator surfingu, a także pełne uroku portugalskie miejscowości Asilah i Essaouira oraz Chefchouene – położone na zboczach Rifu bajkowe miasteczko, w którym nawet chodniki mają kolor błękitny. Szukającym przygód warto polecić przede wszystkim południe kraju, gdzie na śmiałków czeka m.in. najwyższy szczyt Afryki Północnej oraz prawdziwa pustynia. Maroko, choć kulturowo tak odmienne od Europy, jest krajem stosunkowo bezpiecznym i otwartym na turystów. Nie będziemy tu mieli problemu z zarezerwowaniem wygodnego noclegu, zamówieniem smacznego posiłku czy znalezieniem odpowiedniego środka lokomocji.   »»» szczegółowo »»»



Ćakra czyli kołowa historia Indii - Mroziewicz Krzysztof

Ćakra czyli kołowa historia Indii - Mroziewicz Krzysztof

Najdłuższy okres w dziejach Indii – od czasów pradawnych do podboju muzułmańskiego w XIII wieku – pozostawił badaczy bez źródeł. Indusi pisali poematy, dramaty, traktaty o polityce, encyklopedie teatralne i mitologie, ale nie pisali historii na bieżąco. Natomiast uczyli jej. Dziwne to. Jeśli się potrafi napisać Mahabharatę, to powinno się umieć opisać rok po roku wydarzenia, których jest się świadkiem. Grecy i Rzymianie umieli to robić. Nie dosyć, że opisali siebie, to jeszcze zajmowali się innymi, w tym także Indusami. Żeby jednak opisywać dzień po dniu, trzeba znać linearną koncepcję czasu. Indusi jej nie znali. Zresztą linearna koncepcja czasu wymaga definicji czasu a tej nie znajdziemy nawet w „Historii czasu” Stephena Howkinga. We wszystkich filozofiach tradycyjnych i religiach świata czas jest uważany za wroga i oszukańca, więzienie i izbę tortur – pisał Aldous Huxley, natomiast Octavio Paz, zresztą były ambasador Meksyku w Indiach (podał się do dymisji ze wstydu po masakrze studentów swego własnego uniwersytetu UNAM (Universidad Nacional Autonomo de Mexico) uważa, że czas jest znakiem egzystencji i że historia jest wielkim budowniczym ruin.(...) Historii nauczyli Indusów cudzoziemcy, którzy ich podbili. Dokładne kroniki znane są dopiero od czasów Tughlaka czyli ojca tureckiej dynastii najeźdźców. Czyli od XIV wieku. Wcześniejsze i to o wiele wcześniejsze, bo o półtora tysiąca lat, edykty cesarza Aśoki pisane były w kamieniu alfabetem pochodzącym z języka aramejskiego, w którym pozostawiono nam Biblię.(...) Znaleziska w Mohenjo-daro i Harappie (3000 lat p.n.e.) czynią z Indii tak stare siedlisko cywilizacji jak Kreta, Babilon, Egipt, kraj Sumerów i Asyria. Wejście do miasta od wschodu i zachodu, chodniki i jezdnie, kanały i ścieki uczyniły na Anglikach wrażenie ośrodka, który został zaprojektowany przez współcześnie szkolonego urbanistę. Zachwyt...   »»» szczegółowo »»»



Kopalnia Soli \"Wieliczka\" - Zechenter Paweł

Kopalnia Soli "Wieliczka" - Zechenter Paweł

Solny świat głęboko ukryty pod ziemią to IX poziomów chodników i sztolni, 245 km korytarzy oraz 2391 komór, kaplice, w tym podziemne Sanktuarium - Kaplica św. Kingi, jeziora oraz wykute w soli rzeźby. W ciągu ponad 700 lat eksploatacji wielickiego złoża wydrążono ok. 7,5 mln metrów sześciennych pustek – powstał niezwykły labirynt pełen osobliwości, cudów natury, śladów górniczej pracy sprzed wieków. Kopalnia jest jedynym w Europie i na świecie podziemnym szlakiem turystycznym prowadzącym przez jej najpiękniejsze i najcenniejsze rejony. Podziemny świat od pokoleń fascynował niezliczone rzesze turystów. W żadnym innym miejscu (na świecie) nie odnajdziemy niczego choćby w małym stopniu porównywalnego z wielickim labiryntem. Wybierając Trasę turystyczną przechodząc przez kolejne chodniki i komory zostajemy wplątani w niezwykłą opowieść o ludziach oraz potędze natury, która przed milionami lat stworzyła wielickie złoże soli. Wędrówka podziemnym szlakiem pozwala prześledzić dzieje solnego górnictwa od średniowiecza aż po współczesność, sięgnąć do prehistorii, kiedy to na terenach Wieliczki ludy kultury lendzielskiej uzyskiwały sól warzoną z powierzchniowych solanek. Wybierając Trasę Górniczą śmiałkowie otrzymują górniczy ekwipunek, na który składają się: ochronny kombinezon, kask, pochłaniacz i lampa. Tak wyposażeni wyruszają XIV-wiecznym szybem Regis w głąb ziemi, gdzie czekają na nich "węgierskie psy", jedyne w swoim rodzaju kalafiory, kaszty. Przed nimi około 3 godziny pasjonującej wędrówki... Kopalnia soli "Wieliczka" to niezwykły, niepowtarzalny zabytek kultury polskiej o ogromnej wartości historycznej i przyrodniczej, jeden z nielicznych rezerwatów i skansenów górniczych na całej kuli ziemskiej - od 1978 roku na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na kartach tego albumu znakomity fotograf Paweł Zechenter zawarł swoją własną podróż do serca wielickiej Kopalni. Strona po...   »»» szczegółowo »»»



Kopalnia soli Wieliczka Wersja szwedzka - Zechenter Paweł

Kopalnia soli Wieliczka Wersja szwedzka - Zechenter Paweł

Solny świat głęboko ukryty pod ziemią to IX poziomów chodników i sztolni, 245 km korytarzy oraz 2391 komór, kaplice, w tym podziemne Sanktuarium - Kaplica św. Kingi, jeziora oraz wykute w soli rzeźby. W ciągu ponad 700 lat eksploatacji wielickiego złoża wydrążono ok. 7,5 mln metrów sześciennych pustek – powstał niezwykły labirynt pełen osobliwości, cudów natury, śladów górniczej pracy sprzed wieków. Kopalnia jest jedynym w Europie i na świecie podziemnym szlakiem turystycznym prowadzącym przez jej najpiękniejsze i najcenniejsze rejony. Podziemny świat od pokoleń fascynował niezliczone rzesze turystów. W żadnym innym miejscu (na świecie) nie odnajdziemy niczego choćby w małym stopniu porównywalnego z wielickim labiryntem. Wybierając Trasę turystyczną przechodząc przez kolejne chodniki i komory zostajemy wplątani w niezwykłą opowieść o ludziach oraz potędze natury, która przed milionami lat stworzyła wielickie złoże soli. Wędrówka podziemnym szlakiem pozwala prześledzić dzieje solnego górnictwa od średniowiecza aż po współczesność, sięgnąć do prehistorii, kiedy to na terenach Wieliczki ludy kultury lendzielskiej uzyskiwały sól warzoną z powierzchniowych solanek. Wybierając Trasę Górniczą śmiałkowie otrzymują górniczy ekwipunek, na który składają się: ochronny kombinezon, kask, pochłaniacz i lampa. Tak wyposażeni wyruszają XIV-wiecznym szybem Regis w głąb ziemi, gdzie czekają na nich "węgierskie psy", jedyne w swoim rodzaju kalafiory, kaszty. Przed nimi około 3 godziny pasjonującej wędrówki... Kopalnia soli "Wieliczka" to niezwykły, niepowtarzalny zabytek kultury polskiej o ogromnej wartości historycznej i przyrodniczej, jeden z nielicznych rezerwatów i skansenów górniczych na całej kuli ziemskiej - od 1978 roku na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na kartach tego albumu znakomity fotograf Paweł Zechenter zawarł swoją własną podróż do serca wielickiej Kopalni. Strona po...   »»» szczegółowo »»»



Kopalnia soli Wieliczka Wersja hebrajska - Zechenter Paweł

Kopalnia soli Wieliczka Wersja hebrajska - Zechenter Paweł

Solny świat głęboko ukryty pod ziemią to IX poziomów chodników i sztolni, 245 km korytarzy oraz 2391 komór, kaplice, w tym podziemne Sanktuarium - Kaplica św. Kingi, jeziora oraz wykute w soli rzeźby. W ciągu ponad 700 lat eksploatacji wielickiego złoża wydrążono ok. 7,5 mln metrów sześciennych pustek – powstał niezwykły labirynt pełen osobliwości, cudów natury, śladów górniczej pracy sprzed wieków. Kopalnia jest jedynym w Europie i na świecie podziemnym szlakiem turystycznym prowadzącym przez jej najpiękniejsze i najcenniejsze rejony. Podziemny świat od pokoleń fascynował niezliczone rzesze turystów. W żadnym innym miejscu (na świecie) nie odnajdziemy niczego choćby w małym stopniu porównywalnego z wielickim labiryntem. Wybierając Trasę turystyczną przechodząc przez kolejne chodniki i komory zostajemy wplątani w niezwykłą opowieść o ludziach oraz potędze natury, która przed milionami lat stworzyła wielickie złoże soli. Wędrówka podziemnym szlakiem pozwala prześledzić dzieje solnego górnictwa od średniowiecza aż po współczesność, sięgnąć do prehistorii, kiedy to na terenach Wieliczki ludy kultury lendzielskiej uzyskiwały sól warzoną z powierzchniowych solanek. Wybierając Trasę Górniczą śmiałkowie otrzymują górniczy ekwipunek, na który składają się: ochronny kombinezon, kask, pochłaniacz i lampa. Tak wyposażeni wyruszają XIV-wiecznym szybem Regis w głąb ziemi, gdzie czekają na nich "węgierskie psy", jedyne w swoim rodzaju kalafiory, kaszty. Przed nimi około 3 godziny pasjonującej wędrówki... Kopalnia soli "Wieliczka" to niezwykły, niepowtarzalny zabytek kultury polskiej o ogromnej wartości historycznej i przyrodniczej, jeden z nielicznych rezerwatów i skansenów górniczych na całej kuli ziemskiej - od 1978 roku na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Na kartach tego albumu znakomity fotograf Paweł Zechenter zawarł swoją własną podróż do serca wielickiej Kopalni. Strona po...   »»» szczegółowo »»»