Ósme życie (dla Brilki). Tom 1

Średnia: 3.5 Ilość ocen: 4
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
584
Rok wydania
2016
Nasza cena: 35,92 zł 44,90 zł Taniej o: 20%

Książka: Ósme życie (dla Brilki), tom1, to monumentalna i piękna, wielka, wstrząsająca powieść, której fabuła rozgrywa się na tle przekształcającej się burzliwie Europy XX wieku. Dzieło młodej gruzińskiej autorki Nino Haratschwili wskrzesza monumentalną, realistyczną prozę czasów Balzaka czy Tołstoja. Pisarka stworzyła bowiem tekst szeroki, o zakrojonej na wielką skalę czasową fabule, z niesłychanie różnobarwną paletą postaci, żywo włączający się w ciągle trwający dyskurs o niespokojnej historii XX wieku, z jego cieniami i znaczonymi krwią epizodami dziejów.

"Ósme życie" to jednak powieść nie tylko o triumfie i klęsce komunizmu, czy okrutnych represjach radzieckiej Rosji na przestrzeni kilkudziesięciu lat, lecz głównie wspaniała historia ludzkich porażek i zwycięstw, rzecz o miłości, zdradzie i nienawiści, o mimikrze, do której zmuszeni byli ludzie i całe społeczeństwa, które traciły i modyfikowały swoje tożsamości, przystosowując się do zunifikowanej sowieckości narodów ZSRR. To wreszcie opowieść o tym, jak w tych czasach i w tej rzeczywistości próbował znaleźć się mały, starożytny naród gruziński, opisany poprzez dzieje możnej rodziny Jaszich, obrazujące historię całego wieku.

Mroźną zimą na początku XX wieku na świat przychodzi Anastazja Jaszi. Jej ojciec to słynny na całą Rosję gruziński producent czekolady. Tak zaczyna się saga rodu, którą relacjonuje nam Nica, narratorka powieści, prawnuczka Anastazji. Nica pochodzi z Tbilisi, gdzie urodziła się w 1973 roku, a obecnie mieszka w Berlinie. Jest fascynującą osobowością, która snuje opowieść o dramatycznej historii swojej rodziny bez afektacji, pokazując ich wielowątkowe losy niekiedy z ironią i humorem. Jej ustami Nino Haratischwili opowiada dzieje ośmiu członków gruzińskiej rodziny. Protoplasta rodu, mistrz produkcji czekolady, znakomicie odnajduje się w wyższych sferach gruzińskiej prowincji carskiej Rosji. Jego cztery córki odbierają znakomite wychowanie. Anastazja marzy o Paryżu, o karierze baletnicy, jednak w przeddzień rewolucji październikowej zostaje wydana za mąż na carskiego oficera, który wkrótce zostaje przeniesiony do Moskwy, zostawiając żonę samą. Gdy nastaje stalinizm, dobrze urodzona Anastazja raptem wpada w biedę, szukając wraz z dziećmi schronienia u swej młodszej siostry, Kristine. Tam zbieg okoliczności sprawia, że jeden z największych komunistycznych notabli zaczyna interesować się piękną Kristine, co staje się zaczynem katastrofalnego w skutkach, ciągnącego się przez pokolenia dramatu rodu Jaszich.

Ta monumentalna w zamierzeniu epopeja została zaplanowana na kilka tomów, z których drugi także ukazał się niedawno w Polsce. Jak podkreśla autorka, saga powstała w odpowiedzi na nurtujące ją pytania, dotyczące jej przeszłości, kulturowej spuścizny i gruzińskiej mentalności. Historia ta układa się w wielką prozę, którą chłonie się z ciekawością i oczekiwaniem na kontynuację. Pierwszy tom pozostawia czytelnika w niedosycie i z pewnością chętnie sięgnie on po następne części tej fascynującej opowieści.

Czytaj całość

Recenzje (4)
  1. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2016-12-10
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    4 z 4 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka niesamowicie wciągająca.Saga rodzinna,a w tle historia Gruzji w XXw.Polecam!

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-03-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    To prawda, nie jest to książka, którą łatwo jest ocenić. Jestem księgarzem i sama z pełnym przekonaniem polecałam ten tytuł czytelnikom, miałam jednak świadomość jakiej literatury poszukują bądź też znałam ich wcześniejsze książkowe wybory. To dobry wybór dla pasjonatów rodzinnych historii wojennych i powojennych, z tym zastrzeżeniem, że nie jest to opowieść trudna w odbiorze, raczej taka skrócona lekcja historii czy przypomnienie wydarzeń z dzieciństwa i czasów wczesnej młodości pokolenia moich pradziadków, dziadków czy nawet rodziców. To dla czytelników z tej grupy wiekowej dedykowałabym ten tytuł, od czytelników w sile wieku słyszałam podziękowania za polecenie tej właśnie książki.

    Książka przenosi nas nie tylko o kilka dziesięcioleci wstecz, ale rozgrywa się także w kilku krajach, dzięki czemu łatwo jest nam śledzić chronologię i związki przyczynowo skutkowe historycznych wydarzeń. Prawdą jest też i to, że trudno jest przywiązać się do któregokolwiek bohatera, gdyż pokolenia szybko się zmieniają, z uszczerbkiem dla całej historii i odnieść można wrażenie, że autorce czasem brakowało pomysłu na zręczne poprowadzenie danego wątku, co pozostawiało mnie w poczuciu czytelniczego niespełnienia.

    Lubię ambitne sagi rodzinne, uwielbiam książki historyczne, dlatego sięgnęłam także i po Ósme życie. Książka ta nie pozostaje niestety w pamięci dłużej niż kilka miesięcy, po czym rozmywa się na tle innych, lepszych tytułów. Dla młodego czytelnika może być zbyt nużąca, myślę, że potrzeba zacięcia historycznego by lektura sprawiła przyjemność, język powieści jest przyjazny czytelnikowi, opisywane sytuacje nie są także zbyt drastyczne, co nie zmienia faktu, że książka ma zdecydowanie pesymistyczny wydźwięk. Jeśli czytelniku lubisz powoli snujące się opowieści utkane z losów kilkunastu postaci, a gdzieś w tle rozgrywają się ważne dla historii Europy wydarzenia to śmiało sięgnij po ten tytuł, ale jeśli wolisz książki pełne faktów, szczegółów to ten tytuł może Cię odrobinę rozczarować.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzentus NotPospolitus
    Ocena: 2/5
    Dodana przez w dniu 2017-10-08
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    O ,,Ósmym.." słyszałam wiele zachwytów, ochów i achów, myślę muszę ją mieć. Z tym nastawieniem na ucztę konesera z herbatką, kocykiem i kotem w jesienny weekend wymarzony odpłynęłam... ale to powieść jakich wiele, ni gorsza, ni lepsza bez szału. Drugiej części już nie kupię, może błąd ale nie ma we mnie tej ciekawości co dalej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2017-07-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    1 z 2 osób uznało recenzję za przydatną

    Idziesz ulicą pełną ludzi. Nie rozglądasz się. Nie patrzysz na nikogo. Idziesz po prostu przed siebie zatopiony we własnych myślach. Nie pozwalasz sobie na żadne uczucia. Już dawno ich nie masz. One przeminęły razem z twoim dzieciństwem. Jesteś obojętny. Zawsze jakoś to będzie. W najgorszym przypadku wszystko stracisz. Jednak coś... Nie, nie ma czegoś. Jesteś tylko ty i twoja przeszłość. Nie! Jest coś. Nie można udawać, że to nie istnieje. To coś jest małe i ledwie się utrzymuje. Mimo to jest. Nie zaprzeczysz. To... Boisz się wymówić tego słowa. To... to nadzieja. Niesiony tą małą iskierką podnosisz głowę i widzisz. Przy tobie są ludzie. Tak samo zapadnięci i smutni jak ty. Widzisz ich historie, które tworzy rozpacz i szczęście przeplatające się na zmianę. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś częścią czegoś większego.

    Wszystko zaczyna się od fabrykanta czekolady, który traktował swoją pracę najpoważniej na świecie. Miał marzenia i je spełniał, ale umiał również je poskromić. Zważywszy że w jego domu pojawiały się coraz to nowsze kobiety. Zaczęło się od żony, a później nie było już odwrotu – cztery córki i druga żona. Żadnego widoku na spadkobiercę. Nie zostaje nic więcej jak pogodzić się z dominacją kobiet i pozwolić im żyć własnym życiem, w szczególności nieokrzesanej Stazji. Tak naprawdę to ona rozpoczyna ciąg wydarzeń, które będą się przekładać na następne trzy pokolenia i to nie tylko pokolenia kobiet.

    O "Ósmym życiu" słyszałam wiele pozytywnych opinii. Prawie każdy recenzent zachwycał się nią, choć podkreślał, że to jest bardzo dojrzała i trudna powieść. Dla mnie chyba zbyt dojrzała, gdyż w ogóle mnie nie urzekła i nie rozumiem tych ochów i achów. Pomysł jest bardzo sztampowy, aczkolwiek historie rodzinne dochodzą najczęściej do trzech pokoleń. Tutaj mamy opowieść aż o pięciu (jeśli dobrze policzyłam, ale raczej dobrze). Nie zmienia to faktu, że nadal się nie wyróżnia. Nie wiedziałam, o czym jest ta książka, ale spodziewałam się czegoś całkowicie odmiennego. Nie zrozumcie mnie źle – nie mam nic przeciwko historiom rodzinnym. Uważam je za bardzo ciekawe i przede wszystkim potrzebne. Każda jest inna, lecz są takie które wyróżniają się jeszcze bardziej na tle pozostałych. Niestety "Ósmemu życiu" brakowało oryginalności, mimo bardzo rozbudowanego tła historycznego, które bardzo cenię.

    Styl autorki ku mojemu zadowoleniu okazał się bardzo dobry. Przyznaję, że jest ciężki i trudno się do niego przyzwyczaić, ale za to jest dopracowany, a to odgrywa ważną rolę w powieści. Nie można zarzucić pisarce, że potraktowała swoją powieść po macoszemu albo zbytnio skupiła się na samej historii, nie zwracając uwagi na to, jak ją przekazuje. Dzięki temu odbieram "Ósme życie" bardziej pozytywnie. Jednak muszę zwrócić uwagę, że język jest chaotyczny, co niektórych czytelników, w tym mnie, może irytować. Mimo to podczas czytania miałam wrażenie, że ta opowieść jest opowiadana przez bajarza, który stara się przekazać prawdziwą historię, nie zwracającą na siebie uwagi, w interesujący sposób.

    Gdy zaczęłam czytać książkę, byłam oczarowana. To niesamowite spojrzenie na świat, na przeplatające się losy ludzi, na zwykły, słoneczny dzień sprawiły, że czekałam na niezwykłą, bajeczną opowieść opartą na prawdzie oraz radości podczas cierpienia. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy zdałam sobie sprawię, że będzie całkowicie inaczej. To było jak uderzenie zimnym kubłem wody. Czym dalej czytałam, tym bardziej byłam znużona i pragnęłam odłożyć powieść. "Ósme życie" jest książką historyczną, a ja takie bardzo lubię, tylko autorka chyba nie wzięła pod uwagę, że nie każdy zna idealnie historię Rosji i Gruzji. Podstawowe informacje posiadam, ale są to bardziej wiadomości wykute na przedmiot w szkole niż oparte na zrozumieniu i zainteresowaniu. Znam kilka nazwisk i dat, poza tym nic więcej. I podejrzewam, że jakoś dużo osób nie posiada większej wiedzy niż ja na ten temat. Pisarka nic nie wyjaśniała, jakby było oczywiste, kto, co i po co. Dlatego właśnie miałam problem ze środkową częścią, gdzie nie rozumiałam w ogóle tła historycznego, przez co też wydarzeń odbywających się w rodzinie Jaszi. Koniec był już dla mnie lepszy, ponieważ były to czasy drugiej wojny światowej i wydarzeń ściśle z nią związanych, a tu moja wiedza jest już znacznie większa. Tak naprawdę to podziwiam autorkę za jej wiedzę i poświęcenie, z jakim musiała ją zdobyć. Jest to godne pochwały. Tylko gdyby pamiętała, że nie każdy ma takie same zainteresowania jak ona...

    "Ósme życie" mogłoby być genialne, gdyby nie same przykre historie. Rozumiem, życie nie jest usłane różami i są osoby, z których los okropnie zakpił. Jednakże nie bądźmy takimi pesymistami – życie potrafi być też piękne i trzeba o tym pamiętać. Autorka przyjęła schemat, że tylko dzieci mają prawo do szczęście (i to nie w każdym przypadku), a kiedy tylko dorastają to zostaje im ono brutalnie odebrane. Sama jestem w wieku, gdzie moje życie gwałtownie się zmienia, ale czy musi od razu oznaczać, że mam się wyzbyć radosnego spojrzenia na świat? Mamy prawo do szczęścia i nie wierzę, że każda, dosłownie każda historia źle się kończy. A miłość? Czy ona istnieje? Według powieści stanowczo nie. A jeśli już tak to ma tylko destrukcyjne działanie. I to dotyczy każdego możliwego rodzaju miłości. Przez całą książkę pojawiają się namiętne romanse, nudne małżeństwa, rodzinna solidarność, ale one nie mają żadnych podstaw zbudowanych z miłości. Jeżeli się już pojawiały, to opierały się jedynie na pragnieniu przetrwania. Może ktoś teraz pomyśli, że jestem naiwną idealistką i pewnie tak jest... Ale czy nie warto wierzyć?

    Krótko o bohaterach – żadnego nie polubiłam. Za każdym razem, gdy rodził się ktoś nowy, pojawiały się zalążki sympatii i byłam przekonana, że to ona ostatecznie będzie królować. Jednak zawsze kończyło się tak samo – były zduszane na samym początku. Gdy pierwszy raz usłyszałam o Stazji, w mojej głowie pojawiła się jako ekscentryczna, młoda kobieta, która zachowała swoją żywotność do końca życia. Oczywiście musiało być całkowicie na odwrót. I jeszcze wszystkie te kobiety były do siebie pod względem charakterów tak podobne, że były innymi postaciami chyba tylko dlatego, że jedna osoba nie może tyle przeżyć.

    Tak naprawdę powieść ratuje w moich oczach tematyka. Ile bym nie narzekała na "Ósme życie", to nie zmieni faktu, że autorka motyw przewodni opracowała perfekcyjnie. Użyła głębokiej symboliki, by ukazać, że każdy z nas ma własną, niepowtarzalną historię i każdy z nas pomaga tworzyć historie innych ludzi. Zawsze twierdziłam, że każda spotkana osoba ma na nas mniejszy czy większy wpływ, który ostatecznie nas kształtuje. Jesteśmy stworzeniami społecznymi i nawet nie powinniśmy się tego wyzbywać. Czy kiedy jesteście w wielkim mieście, zastanawiacie się, kim jest osoba siedzą przy was w autobusie? Czy kiedykolwiek spotkaliście ją albo dopiero ponownie spotkacie? Jaki ma na was wpływ? Ja zawsze zadaję sobie te pytania.

    Nie sądźcie, że żałuję, że przeczytałam tę książkę. Wręcz przeciwnie. Wiem, że bardzo narzekałam na nią, ale teraz mam własną opinię na jej temat oraz w pewien sposób zmieniła moje spojrzenie na świat. Może nie jakiś przełomowy, ale jednak... Nawet chyba się pokuszę o przeczytanie drugiego tomu. Nie teraz, ale w odległej przyszłości, gdzie będę już miała więcej doświadczenia.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula