Nie chodź po lesie nocą

Autor:

Średnia: 4.3 Ilość ocen: 6
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
336
Rok wydania
2018
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,98 zł
Nasza cena: 28,04 zł 36,90 zł Taniej o: 24%


Czy istnieje jakieś usprawiedliwienie dla zbrodni?

Rodzina Orłowskich spędza urlop w leśnym domku pod Olkuszem. Podczas festynu w Żuradzie zostaje zabity Jacek Wąsowski – zamożny biznesmen, a zarazem mąż kuzynki Renaty Orłowskiej. Podczas śledztwa, które prowadzą Mark Biegler i komisarz Bieda, wychodzą na jaw rodzinne tajemnice skrzętnie skrywane przez Wąsowskich.
Kto chciał śmierci Wąsowskiego? Czy prawdę mówi popularna maksyma, że prawdziwa miłość nie zagląda do metryki? A może jednak powinna zaglądać?

Czytaj całość

Recenzje (6)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-22
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Mark Biegler i komisarz Bieda stają przed koniecznością wspólnego rozwiązania kolejnego śledztwa. Tym razem zamordowany jest blisko związany z rodziną Orłowskich. Kto stoi za zabójstwem mężczyzny? Jakie sekrety wyjdą na jaw? Dlaczego musiał umrzeć?

    Danka Braun to pisarka, której twórczość wywołuje we mnie szczególne uczucia. Rzadko kiedy sięgam po książki skupione na wątkach romantycznych czy romansach łączących bohaterów, ale autorka pisze o nich w sposób niezwykły, a poza tym interesująco przełamuje je motywami zbrodni. Dzięki temu treść jej powieści wyróżnia się i głęboko zapada w pamięć.

    Nie mogłam się doczekać lektury jej najnowszego utworu, głęboko licząc na to, że znowu wywoła u mnie ogrom emocji i sprawi, że inaczej spojrzę na książkową miłość, nie spychając jej na boczny tor. I rzeczywiście, od początku, raz po raz, Danka Braun udowadniała mi, że te uczucia, tak przeze mnie negatywnie oceniane, mogą być głębokie, pouczające, refleksyjne, piękne i dalekie od płytkości, z jaką mnie akurat często się, w przypadku literatury, kojarzą. Autorka posiada niezwykłą umiejętność, pozwalającą jej bardzo realistycznie oddać emocje towarzyszące powieściowym bohaterom. Na kartach powieści pojawiają się uczucia barwne niczym wszystkie pory roku i podobnie jak one charakteryzujące się zmiennością temperatury.

    Kiedy czytam jej powieści mam ochotę krzyczeć: tak, to jest to! Bo naprawdę uważam, że inne autorki powinny się od niej uczyć. Czerpać z tego opisowo- refleksyjnego stylu, tak pięknie wyrażać się na temat ludzkich namiętności, budzić u czytelnika ogrom emocji, które zostają z nim na długo po zakończeniu lektury. Te elementy kojarzą mi się jako cechy charakterystyczne dla twórczości autorki, a po każdej kolejnej powieści jestem jej za te rzeczy wdzięczna. Bo nie jest łatwo obudzić coś, co w czytelniku uśpione, nielubiane, wyśmiewane. Dla Braun po prostu warto zrobić wyjątek, bo wiadomo, że ona nas nie zawiedzie.

    Jak już wspomniałam, dużą wartość ma dla mnie przełamywanie tych wątków romantycznych motywami kryminalnymi. Uważam, że dobra zbrodnia sprawdza się zawsze i wszędzie, a jeśli chodzi o morderstwa oczami tej autorki, to wypadają one całkiem przekonująco. Nie są to sprawy, które przypominają te, oglądane w telewizji, gdzie znalezienie sprawcy wymaga specjalistycznego sprzętu. Nie. Ona korzysta z prostej, życiowej tematyki, sylwetki podejrzanych opierając na skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Najciekawsze jest jednak to, że choć prowadzone przez autorkę śledztwa nie wydają się skomplikowane, to znalezienie podejrzanego wymaga skupienia, wysiłku i połączenia wszystkich elementów. Bo mordercą może być każdy.

    Lubię bohaterów, którzy pojawiają się w kolejnych powieściach Braun. Nieco już ich poznałam i wiem, czego mniej więcej mogę się po nich spodziewać. Wywołują u mnie sympatię, choć pewne zachowania wymagają przymknięcia oka. Dzięki temu można odnieść wrażenie, że mowa o rzeczywistych postaciach lub że inspiracja pochodzi z ludzkiej codzienności. Bardzo cenię taki realizm i szczerość wpisaną w fabułę oraz jej bohaterów.

    Danka Braun skupia się na opisach, nieco może zaniedbując rolę dialogu. Mnie jednak to nie przeszkadza. Lubię opisy, refleksje, wspomnienia. I nie czyta mi się dzięki temu ciężej czy trudniej. Bo kiedy książka została napisana w interesujący sposób, nie można mieć pretensji o takie rzeczy.

    „Nie chodź po lesie nocą” to moim zdaniem najlepsza powieść autorki. Wywołała we mnie najwięcej emocji. Nie mam jej nic do zarzucenia.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-15
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Orłowscy mają okazję spędzić urlop w towarzystwie bliskich, na czele z kuzynką Mariolą, w niewielkiej miejscowości zwanej Żuradą. To właśnie tam, podczas wiejskiego festynu zostaje zamordowany biznesmen Jacek Wąsowski, u boku którego przyszło im wcześniej przebywać. Rozpoczyna się śledztwo, któremu przewodzą komisarz Bieda i Marek Biegler. Rodzinne niesnaski, zdrady, firma… wszystko zostaje wzięte pod lupę, bo kiedy dochodzi do tragedii, sekrety muszą opuścić swoje kryjówki. A u Marioli i jej zabitego męża tajemnic nie brakowało.

    Kto miał motyw i kto zabił? Żona, kochanek, wspólnicy, dziwaczni mieszkańcy wsi? Podejrzany może być każdy.

    DRUGOPLANOWI ORŁOWSCY

    Opis osobowości wszystkich bohaterów książki w tym wypadku okazałby się stratą czasu. Po pierwsze dlatego, że mnogość postaci oraz cała paleta charakterów zajęłyby połowę recenzji. Po drugie, można się domyślić, że przy kolejnej książce z udziałem tych samych postaci, mamy do czynienia z niewymuszoną i naturalnie wypadającą wiarygodnością zachowań. Autorka zachowuje swobodę wypowiedzi przy okazji każdego z bohaterów, konsekwentnie pociągając nadane już dawno temu zarysy temperamentu i usposobienia poszczególnych ludzi. Ograniczę się zatem do stwierdzenia, że na drugim planie przewijają się Orłowscy, z tą niegasnącą, pozytywną zazdrością i widoczną chemią – pomimo ogromnego stażu małżeńskiego, który posiadają. Jest też niestroniąca od kąśliwego komentarza córka czy inteligentny Mark Biegler.

    Tym razem na pierwszy plan wychodzą mieszkańcy wsi Żurada. Atrakcyjna kuzynka Mariolka, jej mąż denat, który przez chwilę miał okazję dać się poznać i raczej nie zrobił pozytywnego wrażenia. Jest i młody, kontrowersyjny Łukasz, z którym Jacek zabraniał spotykać się córce oraz cała plejada wiejskich perełek, od plotkarek zaczynając, na wszystkowiedzącym i sprawiającym wrażenie chorego na autyzm Grzesiu kończąc. Przy takiej mieszance wybuchowej na myśl przychodzi jedno skojarzenie. Będzie się działo.

    Akcja powieści mknie dość niespiesznie. Autorka raczej nie skupia się na usilnym dawkowaniu kolejnych sensacyjnych zdarzeń. Swoją książkę opiera na dialogach, na rodzinnych problemach, rozterkach, sekretach, a więc przede wszystkim, na warstwie obyczajowej. Stąd już z góry zapowiadam, że dla nastawiających się na kryminał czytelników ta historia może okazać się rozczarowaniem. Nie ma tutaj trzymającego w napięciu, wielkiego śledztwa (chociaż śledztwo samo w sobie jest), zaś klimat nie przypomina wywołującej palpitacje serca grozy. Mamy zagadkę i oczywiście trzeba ją rozwiązać, a Danka Braun potrafi zaskoczyć i nie zawahała się tego zrobić także i tym razem. Ja, jak zwykle, na trafionym wytropieniu winnego – poległam.

    Miłość dzielona wiekiem, związek, na który niejedna osoba zareagowałaby stwierdzeniem „tak nie wypada”. Właśnie taki motyw główny obrała sobie autorka za cel. Zdrady, poszukiwania własnej wartości, pragnienie bycia docenioną czy frustracja. W tle pozornie beztroska wieś, w której każdy może mieć swoje za uszami. I ma. „Nie chodź po lesie nocą”, w mojej ocenie, to naprawdę dobra książka, z plastycznymi opisami, ale co najważniejsze – chwytliwymi dialogami. To jednak powieść obyczajowa z elementem kryminału, więc jeśli liczycie na typową krwawą sensację podszytą zaledwie cienką warstwą wątków pobocznych, możecie poczuć się rozczarowani. Wasza satysfakcja zależna jest więc od tego, czego szukacie. Książkę polecam więc fanom Danki Braun i czytelnikom ciekawych, polskich obyczajówek z sekretem na czele.

    https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/07/nie-chodz-po-lesie-noca-danka-braun.html#more

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-03
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Jeśli spodziewacie się ostrego jak brzytwa thrillera, to raczej powiedziałabym, że jest to wersja nieco łagodna. Autorka rozpoczyna historię bardzo spokojnie, zwyczajnie. Rodzina Orłowskich wybiera się na urlop do domku w lesie. Na miejscu, podczas festynu zamordowany zostaje jeden z ich przyjaciół, bardzo zamożny biznesmen. Cała akcja przybiera na sile, kiedy śledztwo prowadzi Biegler z Biedą. Wówczas autorka zaczyna swoją grę z czytelnikiem. Odkrywane po kawałku intrygi i tajemnice zyskują na wyrazistości i intensyfikują się, kiedy każdy z bohaterów dokłada swój punkt spojrzenia, brodząc w zeznaniach, odzierając prawdę przez pryzmat swoich poglądów, bez zbędnych ceregieli, czy przefiltrowania przez szkło powiększające.

    Danka Braun nie szczędzi czytelnikom sugestywnego języka. Jego bezpośredniość i bezpretensjonalność znacznie podkreśla wagę poruszanych wątków. Efektywnie nakreślone sylwetki bohaterów, z których Mariola, jako jedna z głównych bohaterek ma bardzo burzliwy życiorys. To, co wydaje się z pozoru błahe, niezbyt wiarygodne, nabiera w miarę upływu fabuły wyrazistego kolorytu. Biegler z Biedą nie dadzą się tak łatwo wywieść w pole, a autorka pozwala nam spojrzeć na bohaterów od przysłowiowej podszewki.

    „Nie chodź po lesie nocą” to trzymająca w napięciu opowieść, w której nie brakuje ciętego języka i pewnej płynności. Lekko i zwinnie autorka porusza się między wątkami, serwując nam intrygujące wycinki z życia bohaterów, z których każdy dokłada swój element do żmudnego śledztwa. Mnie bardzo przypadła do gustu.

    Szczerze polecam!

    https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/07/nie-chodz-po-lesie-noca-danka-braun.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-24
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka „Nie chodź po lesie nocą”, jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki, została mi zaproponowana do recenzji przez Wydawnictwo Prozami, za co serdecznie dziękuję. Skusiła mnie okładka i perfekcyjnie długie nogi w czerwonych szpilkach, należące do pewnej siebie kobiety. Tajemniczy opis thrillera w rodzimym kraju wydał mi się ciekawą pozycją na mile spędzone popołudnie.

    Podczas festynu w Żuradzie zostaje zamordowany wpływowy i zamożny biznesmen, podejrzanych jest wielu, mimo to czytelnik nie czuje się przytłoczony. Nie gubi się usiłując wyobrazić sobie wszystkie możliwości, aby odkryć, kto jest winny. Czy była to zazdrosna żona, a może kochanka mająca dość bycia tą drugą? Wspólnik, z którym być może się nie zgadzał? Córka, która być może w wyniku kłótni zabiła ojca w afekcie? A może pracownik, którego pozbawił posady? Czytając książkę zadawalam te wszystkie pytania kombinując na wszystkie sposoby, aby przed autorką odkryć, kim jest zabójca.

    Żurada w niczym nie odbiega od niewielkich miejscowości, swoich wścibskich mieszkańców, którzy wiedzą wszystko o wszystkich, a nawet więcej niż oni sami. W takim miejscu nic się nie ukryje. Mieszkańcy wsi stanowią mieszankę wybuchową różnorodnych charakterów, zawsze znajdzie się ktoś, kto „wie wszystko”, kto „dzieli się plotkami” na prawo i lewo, „biznesmeni” nie zawsze postępujący uczciwie, a także na pozór normalne rodziny, którym daleko jest do perfekcji.

    Wąsowskiego odnalazł Wszystkowiedzący Grześ nieopodal rodzinnego domu, w założeniu wracający z festynu mężczyzna chciał sobie skrócić drogę do domu idąc przez las. Nie przekroczył jednak zagajnika, a skrót kazał się być śmiertelną pułapką. Jacek nigdy do domu nie wrócił.

    Główną bohaterką jest żona denata, matka trójki dzieci Mariola Wąsowska. Wieść o śmierci Jacka, jak można się domyślać rozniosła się po wsi lotem błyskawicy, czy to za sprawą niepełnosprawnego wszystkowiedzącego Grzesia, czy też wspólnika Pietrzyka, który udał się na miejsce zbrodni wzywając pogotowie w nadziei, że uda się jeszcze uratować Wąsowskiego. W sklepie aż wrzało, pani Wisia zatelefonowała do córki, aby poinformować ją o śmierci jednego z mieszkańców. Wszyscy znali naturę mężczyzny, jednak żałowali dzieci, które osierocił.

    „Jacek był, jaki był taki był, ale to zawsze ojciec.”

    Miał swoje sekrety, źle traktował kobiety, z całą pewnością nie był postacią, za która bym tęskniła i darzyła sympatią. Jacek Wąsikowski do aniołów nie należał, popełniał błędy, był krnąbrny i szowinistyczny, dbał tylko o siebie, dlatego też nie miał żadnych przyjaciół. Był materialistą zapatrzonym w pieniądze i luksusowe dobra, którymi się otaczał. Rodzina nie była dla niego ważna, a żony nie kochał. Wyjątkowo antypatyczny typ, za którym nikt tęsknić nie będzie.

    Śledztwo prowadzi komisarz Bieda wraz z Markiem Bieglerem. W książce można się trochę pogubić, powroty do retrospekcji głównej bohaterki są częstsze niż opisy dziejącego się śledztwa. Do samego końca nie wiedziałam, kto zabił Wąsikowskiego, podejrzanych było wielu, a ich motywy cóż liczne.

    Książka jest dobrze napisana, a styl autorki sprawia, że można poczuć, że faktycznie znajdujemy się w małej wiosce, wszystko jest tak realne i dopracowane, że mam wrażenie, że byłam w Żuradzie na wakacjach. Sięgając po tą pozycję się nie zawiedziecie, spędzicie miło czas rozwiązując zagadkę morderstwa na równi z bohaterami książki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-21
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Podczas wiejskiego festynu zostaje zamordowany biznesmen, podejrzanych jest wielu, ale kto naprawdę dokonał zbrodni? Wspólnik? Kochanka? Zazdrosna żona? Kochająca córka? Pracownik? Mój tata zawsze powtarza: kto sobie drogę skraca, ten do domu nie wraca. Jacek Wąsowski chyba nie znał tego powiedzenia...

    Zachwycona poprzednią książką Danki Braun, z radością sięgnęłam po jej najnowszą powieść. Niestety tym razem lekko się zawiodłam, ale tylko lekko! Za mało mi było thrillera w thrillerze. Choć sama fabuła jest bardzo ciekawa, kategoryzowałabym ją bardziej jako obyczajówkę z nutą dramatu, niźli dreszczowiec. Autorka w ciekawy sposób przedstawia czytelnikowi historie, zagłębiając się w opisy stworzone przystępnym, plastycznym językiem, z łatwością można przenieść się oczami wyobraźni do Żurady, w której toczy się akcja powieści. Za mało natomiast jest śledztwa, które zostało przysłonięte powrotami do przeszłości z życia głównej bohaterki oraz jej rozmyśleniami, wątpliwościami, problemami.

    W powieściach pisarki podoba mi się to, że jest wielu podejrzanych, a powód popełnienia zbrodni nie jest do samego końca jasny. Każdy ma jakiś motyw, a obierane przez odbiorcę ścieżki myślowe, często bywają mylne, w wyniku czego, zakończenie jest nieprzewidywalne, a o to właśnie w dobrej pozycji chodzi.

    Żurada jest małą miejscowością, w której każdy każdego zna i wszystko o wszystkich wie. Jak przystało na wiejską społeczność, mamy do czynienia z prawdziwą mieszanką różnorodnych charakterów, mieszka tam „wszystkowiedzący” Grześ – chodząca metryka, pani ze sklepu, która chętnie dzieli się z klientami plotkami, lokalni biznesmeni, na pozór normalne rodziny, które „swoje za uszami mają”. Wszyscy oni składają się na nieco stereotypowy obraz polskiej wsi, który jest ciekawym tłem, do umieszczenia w nim tajemniczej zbrodni.

    Główną bohaterką jest Mariola, matka trójki dzieci, żona zabitego przedsiębiorcy, kobieta zdradzona, zraniona, przybita. Opowiada nam historię swego życia, w którym pojawił się Jacek. Czy była to miłość? Czy warto było za niego wychodzić? Czy to ona zabiła?

    Kim natomiast był Jacek? Był podstarzałym szowinistą, który miał sekrety. Nie kochał żony, nie miał przyjaciół, bardziej liczyły się dla niego pieniądze niż rodzina. Czy zasłużył na śmierć? Tego próbuje się dowiedzieć dobrze mi już znany komisarz Bieda oraz Mark Biegler.

    Akcja powieści rozwija się powoli, nie jest to typ książki, w której nieustannie coś się dzieje. Mimo równomiernego rytmu, który przyspiesza dopiero na sam koniec, można się wciągnąć w tę historię. Nie wszystkie pozycje muszą mieć ekspresyjną fabułę, w której nie ma chwilę spokoju.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 1 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Autor: Danka Braun
  • Wydawnictwo Prozami
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 336
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788365897343
  • Język: polski
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788365897343
  • EAN: 9788365897343
  • Wymiary: 14.5x20.5x2.6 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula