Mówią Wieki 3/2018

plik do pobrania Dowiedź się więcej

  • Książkę przeczytasz na:
Fragment:
Pobranie w:
Do 2h od opłacenia zamówienia
Rodzaj pliku
pdf
Rok wydania
2018
Nasza cena: 6,97 zł 8,50 zł Taniej o: 18%

Magazyn Historyczny „Mówią wieki” ma już ponad 50 lat, można więc powiedzieć, że, choć to najstarsze pismo popularno-historyczne w Polsce, jesteśmy dopiero w wieku średnim, czyli   - przyszłość przed nami.  A za nami wieki dziejów powszechnych i rodzimych, ponieważ odmiennie od wielu pism zagranicznych nie zajmujemy się wyłącznie „historią krajową”. Tytuł pochodzi zresztą jeszcze sprzed II wojny światowej – tak nazywał się jeden z przedwojennych podręczników do historii. Nam przyswoiła go wybitna historyczka, prof. Maria Bogucka, pierwszy redaktor naczelny pisma stworzonego w roku 1958 przez grono warszawskich historyków. A za zadanie miał po prostu mówić prawdę, w formie przyswajalnej dla licznych u nas wielbicieli historii. Nad poziomem merytorycznym Magazynu czuwa Rada Redakcyjna złożona z samych świetnych nazwisk; prof.prof Andrzej Chwalba, Marcin Kula, Krzysztof Mikulski, Jacek Purchla, Andrzej Paczkowski, Henryk Samsonowicz, Jerzy Strzelczyk, Barbara Szacka, Janusz Tazbir, Wiesław Władyka

Ten numer w większości poświęcony jest Konfederacji Barskiej, a właściwie  udzieleniu odpowiedzi na pytanie: czy była ona pierwszym powstaniem narodowym czy szlacheckim rokoszem?

Łukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (współwydawcy numeru) pisze: Artykuły napisane przez wybitnych znawców problematyki mają przybliżyć czytelnikom nie tylko same wydarzenia,  czy ważne postacie, ale i dylematy, przed którymi stała ówczesna Rzeczpospolita oraz konsekwencje przyjęcia takiej, a nie innej postawy politycznej. W końcu i Stanisław August i opozycja kierowali się polską racją stanu…

Dyskutują o tym żywo profesorowie Richard Butterwick i Piotr Ugniewski. O upadku znaczenia RP w Europie i dominacji rosyjskiej piszą Urszula Kosińska i Dorota Dukwicz. Prof. Zofia Zielińska przedstawia sylwetkę Stanisława Augusta, a Michał Kopczyński barwnie opisuje i analizuje akt porwania króla przez konfederatów w artykule Królobójcy? O poglądach Jean- Jacques’a Rousseau pisze prof. Andrzej Waśkiewicz, który twierdzi, że filozof trafnie odczytywał charakter polskiej wspólnoty narodowej, która nie opierała się na kryteriach etnicznych,  ale wartościach nie rozumianych w ówczesnej Europie. O późniejszych – zmiennych – opiniach o Konfederacji pisze Michał Bąk w tekście Od Mochnackiego do Gierka.

Drażliwą kwestię znaną szerzej jako rzeź humańska porusza Tomasz Bohun w artykule Koliszczyzna: bunt czy rosyjska prowokacja?: w 1768 roku na południu Zadnieprza doszło do buntu hajdamaków i chłopów, wspieranych przez Kozaków zaporoskich. Walki trwały niespełna dwa miesiące i pochłonęły od 100 do 200 tys. ofiar – przede wszystkim szlachty polskiej i ruskiej wyznania katolickiego oraz Żydów.

O działaniach militarnych znajdziemy tu aż trzy artykuły. W jednym z nich Dariusz Milewski próbuje udzielić odpowiedzi na pytanie: Konfederaci rzucając wyzwanie armii rosyjskiej i nie mając wsparcia w regularnych wojskach polsko-litewskich porywali się z motyką na słońce. Na co więc liczono?

Ponadto : Andrzej Brzozowski o marcu 68 Kultura pod butem ciemniaków. Wojciech Kalwat o jednej z najkrwawszych bitew Powstania styczniowego – starciu pod Grochowiskami. A także historyczna podróż po Andegawenii.

W kolejnym dodatku Z dziejów gospodarczych Polski, wydawanym pod patronatem NBP prof. Wojciech Morawski z Szkoły Głównej Handlowej przypomina historię międzywojennego Banku Polskiego, opisując nie tylko niepodważalne sukcesy, ale i porażki - choćby zbyt konserwatywną politykę pieniężną, która nie sprostała wyzwaniom czasu światowego Wielkiego Kryzysu. Przybliża czytelnikom nieco zapomnianą postać Feliksa Młynarskiego i kierowanego przez niego podczas okupacji Banku Emisyjnego w Polsce. Pisze też o efektach rabunkowej polityki gospodarczej niemieckiego okupanta : można powiedzieć, że Niemcy finansowały swój wysiłek wojenny inflacjami w krajach okupowanych.

 

Czytaj całość

Recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula