Marina
Informacje szczegółowe Pokaż wszystkie
| Format: | 13.0x20.5cm |
| Oprawa: | Miękka |
| Rok wydania: | 2018 |
| Wydawnictwo: | Muza |
| Ilość stron: | 304 |
- Tytuł: Marina
- Autor: Carlos Ruiz Zafon
- Wydawnictwo Muza
- Oprawa: Miękka
- Rok wydania: 2018
- Ilość stron: 304
- Format: 13.0x20.5cm
- Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
- Model: 50631101049KS
- Język: polski
- Oryginalny tytuł: Marina
- Tłumacz: Okrasko Katarzyna, Casas Carlos Marrodan
- Nr wydania: 2
- ISBN: 9788374958301
- EAN: 9788374958301
- Wymiary: 13.0x20.5x2.3 cm
- Dane producenta: MUZA SA, ul. Sienna 73, 00-833 Warszawa, Polska, muza@muza.com.pl, tel. 48 226211775
-
Recenzent WybitnyOcena: 5/5Dodana przez Aleksandra K. w dniu 2022-11-30Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną„Marina” - Carlos Ruiz Zafón
„Marina powiedziała mi kiedyś, że wspominamy tylko to, co nigdy się nie wydarzyło.”
Lata osiemdziesiąte XX wieku. Barcelona. Mgła unosi się nad jeszcze cichymi, uśpionymi ulicami miasta. Poranne zapachy wypieków, jakby zmęczone całonocną aktywnością, uciekają przez drzwi i okna piekarni, by uwodzić zaspane wciąż brzuchy. Pałacyki, będące wspomnieniem dawnej świetności, teraz stanowią schronienie dla wiatru i dusz, błąkających się po tym świecie i po naszych wspomnieniach. A w podziemnych, obumarłych ogrodach, swoich kwiatów szukają diabelskie motyle.
„Marina” jest książką, która porwała moje serce na sposób tylko jej samej wiadomy. Urzekła językiem, wrażliwością, historią i humorem. Nie oczekiwałam od niej niczego. Przyjęłam jak dziecko, którego się nie ocenia. I może dlatego właśnie, że pozwoliłam się zaskoczyć, ona mnie z wdzięczności w sobie rozkochała.
Poznajemy Oscara. Chłopaka, mieszkającego w internacie, mierzącego się z przeszywającą serce samotnością. Podczas jednego ze spacerów odkrywa pewien tajemniczy budynek, w którym dawne życie jakby się zatrzymało. Jako echo przeszłych lat, czuć w nim niezgłębioną miłość, szacunek i ból. Z każdym krokiem przybliża się do poznania historii tych ścian, jednak póki co, poznaje po prostu Marinę.
Polecam tę książkę każdemu. Jest kompletna pod każdym względem. Piękny język, z błyskotliwym humorem urzeka nas od samego początku. Historia, niby niepozorna, przeradza się w horror, rozgrywający się na naszych oczach. Pięknie ukazane relacje kruszą serce, żeby na końcu rozbić je doszczętnie. Tajemnica zapomnianych wydarzeń przemyka między kartkami i chce być odkryta. Czy będzie nam dane poznać niechciane sekrety? Przekonamy się. -
Recenzentus NotPospolitusOcena: 4/5Dodana przez Archy M. w dniu 2018-08-13Opinia potwierdzona zakupemAutor opinii z tym oznaczeniem jest naszym Klientem i kupił ten produkt w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąMelancholia i ludzkie tragedie niczym z serii o cmentarzu zapomnianych ksiazek, lecz delikatne Sci-Fi jak ze starszych powiesci dla mlodziezy w/w autora. Jedna z lepszych ksiazek tego autora.
-
Początkujący RecenzentOcena: 5/5Dodana przez Aleksandra J. w dniu 2014-04-05Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
9 z 12 osób uznało recenzję za przydatnąZacznę od tego, że Carlos Ruiz Zafón to bardzo znany autor książek. Cieszy się ogromną popularnością, zarówno wśród młodzieży, jak i dorosłych. Dużo osób uważa, że to właśnie dzięki niemu można pokochać czytanie. Jedną z jego ważniejszych powieści jest ''Marina''. Dzieło, które jest wartościowe dla samego pisarza oraz czytelników.
Historia opowiada o piętnastoletnim Óscarze- uczniu, mieszkającym w szkolnym internacie w Barcelonie. Pewnego dnia jego uwagę przykuwa secesyjny pałacyk w opłakanym stanie, który z czasem postanawia odwiedzić. Spotyka tam tytułową Marinę. Chłopiec zakochuje się, poznaje tajemniczą historię i przeżywa sytuacje rodem z horroru.
Jak zawsze Zafón w szczytowej formie. W akcję utworu udało mu się znakomicie włączyć opisy pięknej Barcelony. Dzięki temu można było wszystko idealnie sobie wyobrazić. Całą scenerię wydarzeń.
Od momentu przeczytania tej pozycji zapragnęłam udać się do tego urokliwego miasta. Obok tej krainy pojawiły się również wspomnienia związane z Polską, co mnie bardzo ucieszyło. Jak dla mnie to książka bez skazy. Niewyobrażalna historia, opisana w mroczny i magiczny sposób. Autor właśnie tak przedstawia czytelnikowi tę opowieść, o której myśli się przez długi czas, podczas przerw w lekturze. Bez wątpienia ta książka potrafi bardzo zaskoczyć, dzieją się rzeczy, których nikt nie podejrzewa. Takie jest zakończenie, nie wiedziałam co powiedzieć, miałam mętlik w głowie. Zafon wprowadza akcje typowe dla horroru, jednak nie aż tak zaawansowane. Spodobały mi się wymyślone postacie. Pozornie zwykła para nastolatków, która wykonuje typowe zadania. Óscar chodzi do szkoły i uczy się, a Marina opiekuje się ojcem. Z tego zwyczajnego życia nagle przenoszą się do tajemnic i zagadek. Zaczynają śledzić kobietę w czerni, która co miesiąc odwiedza bezimienny grób, o którym nikt poza nią nie pamięta. Ich życie w szybkim tempie się zmienia. Odkrywają pewną historię, na pewno niebezpieczną, jak mówi okładka ''rodem z Frankensteina i XIX-wiecznych thillerów''. Ta natychmiastowa zmiana bardzo mi się spodobała. Poznajemy tę opowieść z punktu widzenia piętnastoletniego chłopca, co również sprzyja przebiegowi zdarzeń.
Naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję. Zafón w znakomity sposób skonstruował tę historię. Nieirytujące postacie, wartka akcja, po której można spodziewać się wszystkiego i opisy pięknych i upiornych miejsc. Szczerze mogę polecić ''Marinę'' dosłownie wszystkim. Jeśli szukacie jakiejś tajemniczej powieści, to właśnie ta jest idealną pozycją! -
Recenzentus NotPospolitusOcena: 5/5Dodana przez Marta G. w dniu 2017-01-23Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
2 z 2 osób uznało recenzję za przydatnąI co ja mam tu napisać?
Hmm, może najlepszą recenzją książki będą słowa podziękowania :
Drogi Carlosie, dziękuję Ci za to, że dzięki Tobie mogłam siedzieć do 1 w nocy nie czując zmęczenia i z zapartym tchem czytać "Marinę". Rzadko zdarza mi się wybierać czytanie kiedy konkuruje ze spaniem :)
I jeszcze jedno, dokonałeś niemożliwego. Nigdy, ale to przenigdy nie płakałam czytając jakąkolwiek książkę, ale coś wczoraj we mnie zadrżało i uroniłam łzy na sam koniec.. Muszę przyznać, że to miłe uczucie...
Jest to książka, po której zakończeniu drogi Czytelniku położysz się do łóżka i będziesz o niej rozmyślać. Dlaczego? Jak to się mogło skończyć inaczej? I co z naszym Oskarem będzie dalej? -
Recenzenckie Mistrzostwo ŚwiataOcena: 2/5Dodana przez Oliwia O. w dniu 2024-04-08Opinia użytkownika sklepuAutor opinii z tym oznaczeniem jest zarejestrowanym użytkownikiem sklepu. Nie możemy potwierdzić, że produkt został kupiony w naszym sklepie.Recenzja dotyczy produktu typu: książka
0 z 0 osób uznało recenzję za przydatnąBardzo wymęczyła mnie ta książka. Człowiek zmęczony, to człowiek zły. A wtedy już tylko krok dzieli go od wystawienia lekturze dwóch gwiazdek (*czterech, według skali LC).
Jedyne, czego nie sposób odmówić "Marinie" to klimat, który otacza czytelnika swoimi ramionami już od pierwszych zdań. Niestety, tajemnicza i osobliwa aura nie nakarmiły mnie wystarczająco. Właściwie, to w ogóle. Nie byłam w stanie wykrzesać sympatii do żadnego z bohaterów, nie dawałam też szczególnej wiary w siłę więzi zawiązanej pomiędzy głównym duo. Wnioskuję, że bez niej czytelnikowi raczej trudno wsiąknąć w barcelońskie perypetie. Sama przygoda, która miała porwać mnie od pierwszego pokonanego zaułka, zaserwowała mi jedynie znużenie. Chyba po prostu mam dość historii, w których bohaterowie stanowią odzwierciedlenie memicznego białasa z przewidywalnych horrorów i robią dokładnie to, czego nie powinni. I WIEM, że to właśnie te działania popychają całą akcję do przodu, ale jednocześnie odbierają mi całą przyjemność z lektury. Prawdopodobnie 6 na 10 przeczytanych przeze mnie książek cechuje się podobnym schematem, ale w przypadku "Mariny" odczuwałam go zdecydowanie zbyt mocno. No i chyba po raz kolejny potwierdza się, że nie jestem docelowym odbiorcą wątków fantastycznych.
Okropnie się czuję pisząc to wszystko, bo przecież mamy do czynienia z ZAFÓNEM. Gdy parę lat temu konsumowałam jego literackie początki, z "Księciem Mgły" na czele, pamiętam, że byłam w miarę usatysfakcjonowana. Nie było to coś absolutnie "mojego", natomiast czas spędzony na ich lekturze trudno uznać za stracony. Trudno powiedzieć, czy mój gust czytelniczy przeszedł tak diametralną metamorfozę, czy może wina leży po stronie PRZEOKROPNEGO wydania kieszonkowego... "Marina" może doczeka się drugiej szansy. A może nie.
![]()