Cała powieść osadzona w ramach walki dobra ze złem, gdzie tłem jest wiara w Boga, ale i też w moce szatana. W ciężkich dla człowieka chwilach, gdzie słabości widać wyraźnie jak na dłoni, zostanie poddany ciężkiej próbie. Diabeł doskonale wie, że wady ludzkie to skazy, na idealnym obliczu ludzkim stworzonym przez Boga i łatwo je można wykorzystać, by zatruć całe wnętrze piekielnym jadem.
Dusza nękanego przez Piołuna człowieka jest w ogromnym niebezpieczeństwie. Poddana będzie próbie ognia, bo jak się okaże droga do nieba to istny tor przeszkód, na którym łatwo zbłądzić, poparzyć się i upaść. Diabeł ani trochę nie zawaha się użyć któregokolwiek z grzechów głównych i będzie rzucał nimi niczym kłodami pod same nogi Pacjenta. Czy dogmaty uratują nieszczęśnika? Czy wygrane bitwy ciemnych mocy przesądzą o wygraniu całej walki? "Listy starego diabła do mlodego" to nie tylko mapa do piekła, ale też forma rachunku sumienia i okazja do wyspowiadania się ze swoich grzeszków.
Clive Staples Lewis najbardziej chyba znany z serii "Opowieści z Narnii", w tym "Lew, czarownica i stara szafa", czy "Książe Kaspian", które zresztą doczekały się niesamowitych ekranizacji i sporego grona fanów, nie tylko wśród młodzieży. W "Listach starego diabła do młodego" można dopatrywać się zainteresowania autora twórczością Dantego. Powieść nawiązuje do faktu z życia Lewisa, jakim było nawrócenie na chrześcijaństwo. Więc jeśli masz ochotę poznać twórcę Narnii z innej strony i skosztować jego rozważań o sprawach istnie piekielnych, to koniecznie sięgnij po tę pozycję.